post Avatar

Opublikowane 25.12.2019 10:33 przez

redakcja

Czy to już czas na zmianę warty? To główne pytanie, które zadawaliśmy sobie przy tworzeniu ranking polskich prawych obrońców w 2019 roku (i nie tylko przy tym). Innymi słowy – czy Łukasz Piszczek, który w zeszłym roku zrezygnował z gry w reprezentacji, a w Borussii Dortmund coraz częściej robi za cenne uzupełnienie składu, doczekał się godnego zastępcy? Cóż, naszym zdaniem ten moment jeszcze nie nastąpił. 

Tym samym zawodnik BVB wygrywa nasz ranking po raz szósty (na siedem edycji – raz, pięć lat temu, znalazł się przed nim Artur Jędrzejczyk). 34-latek po bardzo udanej jesieni poprzedniego roku naprawdę fajnie zaczął również rundę wiosenną. Niestety później przytrafia mu się kontuzja, która wykluczyła go zarówno z dwumeczu z Tottenhamem w Lidze Mistrzów, jak i z wielu spotkań Bundesligi. Za to jesienią pokazał, że wciąż nawet tak dobremu klubowi jak BVB może dać sporo – nawet jeśli w kadrze zespołu jest tak utalentowany piłkarz jak Achraf Hakimi. 20 spotkań, 14 w pierwszym składzie, 4 asysty, wygrany Superpuchar Niemiec, perspektywa gry w Lidze Mistrzów na wiosnę mimo trudnej grupy. No nieprzypadkowo zachodnie media potrafiły jeszcze teraz połączyć go z PSG. A i sam Piszczek uznał, że kończenie kariery w czerwcu 2020 roku nie ma sensu, więc zamierza pograć jeszcze kolejny sezon.

To – przynajmniej w kontekście tego rankingu – nie ucieszy pretendentów. Choć i tak mają oni szczęście, że defensor BVB zgodził się wrócić do kadry tylko na jeden mecz, taki pożegnalny, bo mamy wrażenie, że wciąż spokojnie grałby sobie w pierwszym składzie. Za jego plecami jest ciekawie, w tym sensie, że doszło do istotnej zmiany w hierarchii – Tomasz Kędziora przeskoczył Bartosza Bereszyńskiego. Wcześniej wydawało się, że defensor Sampdorii będzie tym naturalnym wyborem, który pozwoli w miarę bezboleśnie przetrwać „erę popiszczkową”, ale trudno powiedzieć, by przez ten rok były piłkarz Lecha i Legii zaliczył progres w piłce klubowej. Z kolei w reprezentacji Jerzy Brzęczek uparcie stawiał na piłkarza Dynama Kijów, „Beresiowi” dając pograć głównie na lewej stronie defensywy. Nie byliśmy zwolennikami takiego rozwiązania (szczególnie wtedy, gdy do dyspozycji był Rybus), ale trzeba trenerowi i Kędziorze oddać, że to wszystko, mimo początkowych trudności, obroniło się na boisku. To jeden z wygranych eliminacji. Rok Kędziory w piłce klubowej? Przyzwoita/dobra wiosna, ale też słaba jesień, po której Ukraińcy prawdopobnie uznali, że tak jak kilku innych obcokrajowców powinien zmienić otoczenie, bo zespół potrzebuje więcej jakości, by powalczyć z Szachtarem. Choćby z tego względu ostatecznie trudno było go postawić nad Piszczkiem, ale też nie zdziwilibyśmy się, gdyby zmiana adresu zamieszkania – na przykład na jakiś zachodni – wyszła prawemu obrońcy na dobre.

Czy liczyliśmy, że realną konkurencją dla tej dwójki będzie w tym momencie Robert Gumny? No oczywiście, że liczyliśmy. Wydawało się, że aby tak się stało, potrzebne będą trzy rzeczy.

1. Dobra wiosna, w trakcie której dopisze też zdrowie.
2. Udane Euro U-21.
3. Zagraniczny transfer, po którym Gumny zaistnieje w mocniejszej lidze.

Niestety udało się zrealizować tylko pierwszy punkt. W drugim pojawił się pech, czyli zatrucie, przez które Gumny zaliczył tylko wyjście na karuzelę napędzaną przez Hiszpanów. Do skutku nie doszedł też trzeci, choć 21-latek przy każdej okazji podkreślał, że jest gotowy na wyjazd. I mamy wrażenie, że nie do końca potrafił się z tym pogodzić, bo jesień w Lechu miał dość przeciętną (w samym Kolejorzu z młodzieżowców lepsze wrażenie robili Jóźwiak i Puchacz), a na dokładkę wróciły problemy ze zdrowiem, przez które piłkarz straci szmat czasu. Tym samym już trudno traktować go jako faworyta do pobicia transferowego rekordu Ekstraklasy. I sam Gumny nie może tylko patrzeć w kierunku Kędziory i Bereszyńskiego, bo prawda jest też taka, że jego rówieśnik Karol Fila nie śpi. Jeszcze wiosną nie potrafił wygrać rywalizacji z Joao Nunesem – Piotr Stokowiec rotował, ale w tych ważniejszych meczach (jak na przykład finał PP) stawiał raczej na Portugalczyka – ale uwierzył w niego Czesław Michniewicz i kosztem Pawła Stolarskiego rzutem na taśmę zabrał na Euro. Tam, rzucony na głęboką wodę, udowodnił, że potrafi pływać. Jesienią zaliczył kilka wpadek (rewanż z Broendby, po świetnym pierwszym meczu, się kłania), ale generalnie był trochę lepszy niż gracz Lecha. Składając to do kupy, ze względu na wiosnę, wciąż Gumny, ale gdybyście chcieli nas przekonać, że już teraz powinno być odwrotnie, być może dalibyśmy się przekonać.

I choć jeszcze zostajemy w obrębie tej samej klasy, w tym miejscu kończą się nazwiska, które mogę ekscytować. Paweł Olkowski miał lepszy moment po przeprowadzce do Boltonu, jesienią 2018 wrócił nawet do reprezentacji Polski (choć w niej nie zagrał). Jednak wiosna była słabsza, klub Polaka z hukiem zleciał z ligi po ledwie trzech zwycięstwach na wiosnę, a zawodnik zamiast dalej grać za funty trafił do tureckiego średniaka, w którym ma spore problemy z miejscem w składzie. Dalej Łukasz Broź, który dość niespodziewanie jesienią był czołowym bocznym obrońcą ligi, choć wcześniej Śląsk nie pogniewałby się, gdyby znalazł sobie innym zespół. Jest Alan Czerwiński, który niemalże stracił wiosnę przez zdrowie (tylko dwa mecze od pierwszej minuty). Naszym zdaniem ciągle ma papiery na fajne granie, pokazał to jesienią, ale chyba trudno będzie mu przeskoczyć pewien poziom w Lubinie. Do tego Bartosz Rymaniak, który zaliczył zawodowy awans, trafiając do mistrza Polski, ale wygląda już gorzej niż rok i dwa lata temu, gdy zajmował czwarte i piąte miejsce, a także Marcin Pietrowski, który – jasne – stracił większość jesieni, grając tylko w 9 meczach, ale wiosną był solidnym ogniwem Piasta Gliwice, gdy ten kroczył po mistrzowski tytuł. Chodził nam po głowie równy Jakub Bartkowski, myśleliśmy o Jakubie Wójcickim, który zaliczył nadspodziewanie udaną jesień w dołującej Jagiellonii, ale jednak to Pietrowski napisał w tym roku historię.

tIKCVK9

Jutro kolejna część – środkowi obrońcy.

Opublikowane 25.12.2019 10:33 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
08.07.2020

Skrobacz: Szczęścia nie mieliśmy za grosz. Odszedłem dla dobra zespołu

1524 dni – dokładnie tyle trwała praca Jarosława Skrobacza w GKS-ie Jastrzębie. Ponad czteroletnia kadencja to pasmo sukcesów klubu, który w roli underdoga zaliczył awans z trzeciej do pierwszej ligi. Jeszcze niedawno jastrzębianie po cichu myśleli o awansie do Ekstraklasy. Teraz muszą jednak powalczyć o utrzymanie i nie będzie to walka łatwa. Czy rezygnacja trenera […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Milan znów był wielki. A przynajmniej przez sześć minut, w ciągu których sprał Juve

Rollercoaster, jaki zafundowali nam dzisiaj piłkarze Milanu i Juventusu, przypomniał najlepsze lata Serie A i klasyków między tymi ekipami. Po pierwszej połowie chcieliśmy pochwalić Rossonerich za skuteczne murowanie własnego pola karnego. Po ośmiu minutach drugiej części gry już wiedzieliśmy, że na pewno tego nie zrobimy, bo defensywa Milanu zawaliła dwa gole. A po nieco ponad […]
08.07.2020
Weszło
07.07.2020

20 wniosków po Cracovia – Legia

Cracovia awansowała do finału Pucharu Polski w sposób spektakularny. Jakie wnioski można wyciągnąć po meczu z Legią Warszawa?  1. Jak podaje Wojciech Frączek, tylko raz Legia doznała dotkliwszej porażki w Pucharze Polski – miało to miejsce w sezonie 2000/01, gdy Zagłębie Lubin wygrało z nią w ćwierćfinale aż 4:0. 2. Cracovia dała zdecydowanie więcej z […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Morderczy wysiłek Pawła Stolarskiego

Dla Pawła Stolarskiego to arcywyczerpujący sezon. Od października obrońca Legii zaliczył aż 277 minut. Suche minuty nie do końca oddają to, jak intensywne są to dla niego rozgrywki, najdobitniej oddaje je bilans z Transfermarkt: Aż sami zaczynamy odczuwać zakwasy. Istna orka. Obóz z niedźwiedziami u Czerczesowa przy tym, co przeżył w tym sezonie Stolarski, to […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Cracovia wybiła Legii dublet z głowy

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. […]
07.07.2020
Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To wy, Polacy, robicie tu gnój!”. Jak zarządzana jest Olimpia Grudziądz?

23 czerwca. Krzysztof Stanowski podaje informację, że Jacek Trzeciak nie jest już trenerem Olimpii Grudziądz. Olimpia szybciutko zaprzecza i prosi o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Zapewnia, że Trzeciak nigdzie się nie wybiera. 29 czerwca. Olimpia przekazuje informację, że kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron. Czyżby kolejny przykład, że gdy klub zapewnia o zaufaniu do […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Arka mówi „do widzenia”, ale nie mówi „żegnajcie”

Jeszcze dwa miesiące temu nie byliśmy pewni, czy Arka Gdynia w ogóle będzie miała kim grać we wznowionych, post-pandemicznych rozgrywkach. 6 maja Michał Nalepa podzielił się z nami swoimi obawami dotyczącymi dalszego istnienia klubu. Pensji nie ma. Właściciele wycofani. Miasto wstrzymało środki. Kibice ruszyli na wojnę z zarządem. Wydawało się, że pod znakiem zapytania stoi […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Boguski szuka gola. Od dwudziestu miesięcy…

Wisła Kraków zastanawia się nad przedłużeniem o kolejny rok kontraktu z Rafałem Boguskim (przynajmniej według TVP Sport). Z jednej strony trochę tego nie rozumiemy, bo naszym zdaniem 36-latek daje coś tej drużynie już naprawdę od wielkiego dzwonu – przykładem mecz z Górnikiem w przedostatniej kolejce, ale no właśnie, ostatni raz na podobnym poziomie chłop zagrał […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Dariusz Sztylka: Namawiam Waldka Sobotę na powrót do Śląska

Prawdopodobne odejście Przemysława Płachety, transfery Mateusza Praszelika i Rafała Makowskiego, zainteresowanie Waldemarem Sobotą, ocena Erika Exposito, trener Lavicka, budowanie zespołu, a nie zbioru indywidualności. Mniej więcej te tematy poruszyliśmy w rozmowie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym Śląska Wrocław we wczorajszych Weszłopolskich. Zachęcamy do wysłuchania całej audycji i przeczytania zapisu rozmowy z człowiekiem, który odpowiada za […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

Mój wąs to panegiryk dla dziadka i lat siedemdziesiątych

Chińskie bajki. Muzeum Albertina w Wiedniu. Dziennikarstwo w erze Tony’ego Blaire’a. Podcast o Złotej Piłce w odniesieniu do Oscarów. Śpiew mew. Mickiewicz. Noszenie lamp na planie filmowym. Wyobrażenie Lubina po grze w Gorky 17. Wąs jako panegiryk. Numerologia. Efekt motyla. Sztuka. Poezja. Dziennikarstwo. Muzyka. Film. Jewgienij Baszkirow zdecydowanie nie jest banalnym rozmówcą. Prawdopodobnie żaden piłkarz […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Jóźwiak znów zrobił różnicę. Sobociński też, ale w drugą stronę

Runda wiosenna w Ekstraklasie miała należeć do Kamila Jóźwiaka. Żadną tajemnicą było to, że dla skrzydłowego Lecha będą to ostatnie miesiące w naszej lidze, więc pozostawało mu potwierdzić, że na wyjazd jego gotowy i oczywiście przekonać do swoich umiejętności jak najlepszy klub. Czy to się udało? Okoliczności rozgrywania tej rundy są tak wyjątkowe, że odpowiedź […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Czy Legii odbije się czkawką wystawienie podstawowego składu na Lecha?

Trzeba przyznać, że Aleksandar Vuković zaskoczył nas przy okazji starcia z Lechem, bo właściwie w ogóle nie rotował składem i kogo miał najlepszego pod ręką, rzucił do walki. I teraz, skoro wiemy, że poniósł porażkę, mecz z Cracovią w półfinale Pucharu Polski ma jeszcze większą wagę. Jeśli bowiem Legia nie wejdzie do finału, będzie się […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„Można wziąć dobrych zawodników, z których nie złoży się dobrej drużyny”

Raków Częstochowa wzmacniał się w kończącym się sezonie mądrze. Byli gracze tacy jak Tudor, którzy z miejsca stawali się czołowymi postaciami ligi, było zaufanie do młodych graczy, jak Piątkowskiego czy Mikołajewskiego. Paweł Tomczyk w grudniu minionego roku objął stanowisko szefa skautów Rakowa, a przed nim pierwsze „autorskie” okienko. Jakie wyzwania stawia praca skauta? Na czym […]
07.07.2020