post
Avatar

Opublikowane 07.12.2019 17:17 przez

Kacper Bartosiak

Jeszcze osiem miesięcy temu nikt nie mógł się spodziewać, że najważniejszą walką 2019 roku będzie rewanżowe starcie Andy’ego Ruiza (33-1, 22 KO) z Anthonym Joshuą (22-1, 21 KO). Sensacyjny przebieg pierwszego pojedynku zaskoczył kibiców i ekspertów oraz wywrócił do góry nogami hierarchię w królewskiej kategorii. Czy Brytyjczyk zdoła wrócić na tron? Kolejna porażka może definitywnie złamać karierę jednego z największych sportowych fenomenów ostatnich lat.

Na ich ponowne spotkanie czekają dziś wszyscy. Znaków zapytania jest mnóstwo – i to po obu stronach. Inaczej być nie może, bo pierwsza walka była szaloną bijatyką z nieoczekiwanym zakończeniem, wokół którego narosło wiele mitów. Joshua już od momentu wejścia do ringu wyglądał jakoś nieswojo i nie przypominał pewnego siebie współczesnego gladiatora. Tuż przed pierwszym gongiem zażywał jeszcze… masażu karku. Walkę też zaczął powoli i ostrożnie. Niemal od razu stało się jasne, że nieszablonowy styl Ruiza nie jest dla niego komfortowy.

Mimo to w trzeciej rundzie to Brytyjczyk jako pierwszy rzucił rywala na deski. W mgnieniu oka złożył kombinację trzech mocnych ciosów, po których Ruiz ciężko opadł na deski. Amerykanin o meksykańskich korzeniach to kawał twardziela, który w zawodowej karierze nigdy nie był liczony. Nowa sytuacja w ogóle go nie zaskoczyła – po chwili wstał i niczym Pacman połknął potężny prawy prosty mistrza, który wielu przeciwników wyrwałby z butów. I to był chyba moment, który w tej walce zmienił wszystko.

Niezrażony Joshua myślał, że ma przed sobą ranną zwierzynę i postanowił skończyć polowanie. Ruszył do chaotycznego ataku kompletnie zapominając o obronie, a Ruiz skontrował jego serię potężnym lewym sierpowym, którym trafił idealnie na skroń. To był wręcz filmowy kadr – pod kolosem momentalnie ugięły się nogi, a kilka chwil później był liczony. W odstępie 30 sekund obaj znaleźli się na deskach – takich widoków na szczycie wagi ciężkiej po prostu się nie obserwuje. Mistrz i pretendent nie dali się wyliczyć, ale szybko stało się jasne, że o wiele bardziej zraniony jest ten pierwszy, który pod koniec rundy znów wylądował na deskach.

To były trzy minuty, które na zawsze zmieniły wagę ciężką. Choć walka trwała jeszcze przez kilka rund to można było odnieść wrażenie, że Joshua nigdy nie doszedł do siebie po pierwszym liczeniu. “Dlaczego tak się czuję?” – pytał zdezorientowany swojego trenera w narożniku. Dostawał proste i sensowne recepty, ale z jakichś względów nie był w stanie wcielić ich w życie. Tymczasem poczciwy grubasek – który wziął walkę z kilkutygodniowym wyprzedzeniem w zastępstwie złapanego na dopingu Jarrella Millera – z minuty na minuty poczynał sobie coraz śmielej.

Puenta przyszła w siódmej rundzie. Joshua znowu spróbował szczęścia w ofensywie i znów doprowadził do celu cios, który niejednym pięściarzem wagi ciężkiej pewnie by wstrząsnął. Na Ruizie nie zrobił on jednak najmniejszego wrażenia, a w odpowiedzi poszła seria szybkich i precyzyjnych ciosów, które odebrały mistrzowi resztki chęci do walki. Były jednak pewne kontrowersje – Joshua wstał i próbował zarobić kilka sekund wypluwając ochraniacz na zęby. Nie stosował się jednak do komend sędziego, który nie dał mu kolejnej szansy i zakończył walkę.

Tym samym jedna z największych bokserskich sensacji XXI wieku stała się faktem. W wadze ciężkiej niespodzianki takiego kalibru nie było od blisko dwóch dekad, ale do tego jeszcze wrócimy. Nowe realia zaskoczyły nie tylko Ruiza, który zapisał się w historii królewskiej kategorii jako pierwszy mistrz o meksykańskim rodowodzie. Wyjątkowo pogubili się także kibice, którzy zaczęli szukać teorii spiskowych. Już kilka godzin po walce pojawiła się plotka, że Joshua tuż przed wyjściem do ringu doznał ataku paniki i został wypchnięty do walki wbrew własnej woli.

Inna teoria głosiła z kolei, że na jednym z ostatnich sparingów Brytyjczyka miał ciężko znokautować Joey Dawejko (20-7-4, 11 KO), który korzystając z nieoczekiwanych pięciu minut sławy tylko dolewał oliwy do ognia w mediach społecznościowych. Pojawiały się także tezy, że cała walka była jedną wielką ustawką obliczoną na zysk u bukmacherów (Joshua był faworytem w stosunku 15-1). W najciemniejszych zakątkach sieci spekulowano nawet, że do ringu wyszedł… klon mistrza.

Nic dwa razy się nie zdarza?

Sam poszkodowany w nowych realiach odnalazł się z klasą. Wylewnie pogratulował Ruizowi wygranej i zapowiedział, że zamierza skorzystać z zapisanej w kontrakcie klauzuli rewanżowej. Potem obaj odeszli w przeciwnych kierunkach. “Mamo, już nie musimy się niczym przejmować” – mówił ze łzami w oczach nowy mistrz. Za wygraną zarobił wprawdzie “tylko” kilka milionów dolarów, ale rewanż przyniesie mu ich już kilkanaście, nie mówiąc o kolejnych potencjalnych wielkich pojedynkach, które nagle pojawiły się na horyzoncie.

Niepozorny grubasek trafił na pierwsze strony gazet i do najpopularniejszych programów telewizyjnych. Wiadomo, że przez moment zachłysnął się sławą – kupił Rolls-Royce’a i przez kilka tygodni ostro imprezował. Tylko czy kogoś to dziwi? Jeszcze kilkanaście miesięcy przed walką późniejszy pogromca Joshuy myślał nad zakończeniem kariery. W akcie desperacji wykupił swój kontrakt od grupy Top Rank za ponad 700 tysięcy dolarów i związał się z projektem Ala Haymona. Na amerykańskim rynku to on rozdaje karty – potwierdzą to Deontay Wilder, Luis Ortiz i Adam Kownacki.

Kiedy Ruiz powoli uczył się żyć z nieoczekiwaną sławą, jego opiekunowie walczyli, by rewanż odbył się w Stanach Zjednoczonych. Eddie Hearn – promotor Joshuy – miał jednak inny pomysł. W czerwcu po raz pierwszy wypuścił swoje złote dziecko poza Wielką Brytanię. Ciężko powiedzieć, czy miało to jakieś znaczenie, ale fakty są jednoznaczne – u siebie Joshua był niepokonany, z kolei w USA przegrał już w debiucie.

Za kulisami rozpoczęło się przeciągnie liny. Strona brytyjska przekonywała, że kontraktowe ustalenia są jednoznaczne i Ruiz nie ma nic do gadania – ma po prostu stawić się ustalonego dnia w określonym miejscu, by stanąć do walki. Stronnicy nowego czempiona podburzali go do buntu i odradzali wyjazd na Wyspy Brytyjskie. W końcu na stole pojawiła się opcja nieco egzotyczna – chęć organizacji hitowego pojedynku wyrazili szejkowie z Arabii Saudyjskiej. Szybko okazało się, że mają naprawdę głębokie kieszenie.

Gdy oficjalnie ogłoszono miejsce i datę rewanżu, Ruiz długo milczał. Za zamkniętymi drzwiami trwały kolejne negocjacje, które według medialnych ustaleń zakończyły się dorzuceniem kilku milionów do i tak rekordowej z punktu widzenia Andy’ego wypłaty. To sprawiło, że problemy z dnia na dzień zniknęły, ale nie od razu. W momencie ogłoszenia rewanżu nie istniała jeszcze nawet arena, gdzie 7 grudnia stanie ring! Nowy mistrz wrócił do starej śpiewki i przekonuje, że egzotyczny wyjazd to kolejne z licznych “błogosławieństw” na jego życiowej drodze.

Jaki będzie Ruiz w rewanżu? Nieoczekiwanie… dużo cięższy. Podczas pierwszej walki wniósł do ringu prawie 122 kilogramy – najwięcej od pięciu lat! Teraz będzie nieco ponad 128 – tak dużo waga pokazywała gdy zaczynał poważną przygodę z boksem. Niektórzy przekonują, że nie powinien zrzucać, bo kiedy ważył kilkanaście kilogramów mniej, to jego siła nie robiła na przeciwnikach takiego wrażenia. Mimo wszystko wydaje się, że tej masy może być za dużo.

Obóz Ruiza – pod duchowym przewodnictwem trenera Manny’ego Roblesa – przygotował kilka planów na różne wersje Brytyjczyka, który na wadze pojawił się najlżejszy od ponad pięciu lat. W sparingach styl Joshuy imitował między innymi Michael Hunter (18-1, 12 KO), który podczas tej samej gali zmierzy się w innym frapującym pojedynku z doświadczonym Aleksandrem Powietkinem (35-2, 24 KO).

Doradca Władimir

Więcej zamieszania było u pokonanego. Lennox Lewis – odwołując się do własnej kariery – doradzał zmianę trenera, ale Joshua podkreślał, że taka opcja nie wchodzi w grę. Robert McCracken prowadzi go od czasów amatorskich. Wspólnie sięgali po srebro mistrzostw świata oraz złoto igrzysk olimpijskich w Londynie. Potem pokonywali kolejne kroki na zawodowstwie, choć szkoleniowiec wciąż opiekuje się także brytyjską kadrą olimpijską.

Innych zmian jednak nie zabrakło. Brytyjczyk zaprosił do sztabu Angela Fernandeza i Joby’ego Claytona. Obaj nie są postaciami z pierwszych stron gazet i nie mają na koncie wielkich sukcesów, ale ich obecność pozwoliła zmienić sposób przygotowań. Nowi trenerzy częściej tarczowali z Joshuą, a McCracken – który robił to zazwyczaj – mógł analizować ten proces z dystansu i dostrzec inne błędy.

Pięściarz szukał również wsparcia u Władimira Kliczki. W kwietniu 2017 roku obaj dali porywające widowisko, po którym połączyła ich niezwykła relacja. Ukrainiec oficjalnie abdykował i wskazał Brytyjczyka na swojego następcę. “To mój młodszy braciszek” – mówił wówczas. Teraz zdetronizowany czempion potrzebował już nie do końca braterskich porad. Jeśli jednak kogoś pytać o zdanie, to chyba właśnie Kliczkę, który na początkowym etapie kariery trzy razy przegrywał przed czasem i wydawał się skończony.

Po trzydziestce młodszy z braci wrócił jako dominator, ale co ciekawe tylko raz w swojej długiej karierze rewanżował się człowiekowi, który go pokonał. W 2004 roku przegrał przez nokaut z Lamonem Brewsterem, ale ponownie wyszedł z nim do ringu dopiero 3 lata później. To pokazuje, jakie ryzyko podejmuje Joshua, który nie chciał “łatwej” walki w międzyczasie. W pełni świadomie wybrał opcję pod tytułem wóz albo przewóz.

W czym może upatrywać nadziei? Przede wszystkim w zmienionym scenariuszu. Za pierwszym razem przygotował się do walki z Millerem, który po drodze zdążył zaleźć mu za skórę. Obaj nagrywali na siebie hip-hopowe dissy, a Amerykanin regularnie przekraczał granicę opowiadają o planach zabrania mamy rywala na kolację. Inaczej wyglądały też przygotowania od strony technicznej. Miller to wybryk natury, który ważąc ponad 135 kilogramów potrafił zachować dynamikę. Dziś wiadomo, że pewnie stała za tym farmakologia, ale przybranie kilogramów przed taką walką wydawało się logiczne.

Kiedy w zastępstwie pojawił się Ruiz, z mistrza zeszło powietrze. Andy był grzeczny aż do przesady. Cały czas wszystkim dziękował i komplementował przeciwnika. Uśpił czujność Joshuy, który kilka dni przed walką pozwolił pretendentowi zrobić sobie zdjęcia z jego pasami mistrzowskimi. Nie jest też tak, że Amerykanin wziął tę walkę z kanapy – kilka dni wcześniej znokautował Aleksandra Dimitrenkę i był przygotowany, choć pewnie na takiego nie wyglądał.

Teraz Joshua przez cały obóz przygotowywał się z myślą o Ruizie. Inna sprawa, że po bolesnej weryfikacji on sam już doskonale wie nad czym musi pracować. Ciężko będzie wygrać wojnę z tak twardym zawodnikiem w półdystansie, ale Brytyjczyk nie jest wirtuozem pięściarskiej szermierki. Boksując “na zimno” potrafił wprawdzie w bezpieczny dla siebie sposób wypunktować Josepha Parkera, ale tam przeciwnik bał się zaryzykować. Swoje zrobił też sędzia, który chwilami w niewytłumaczalny sposób wkraczał do akcji.

Historia wagi ciężkiej pokazuje, że na poziomie mistrzowskim natychmiastowe rewanże rzadko kończą się dobrze dla zdetronizowanych mistrzów. Tylko trzy razy (!) coś takiego miało miejsce. W 2001 roku tezie zaprzeczył Lennox Lewis, który najpierw został znokautowany przez Hasima Rahmana w jednej z największych niespodzianek w historii, by potem samemu przekonująco rozprawić się z rywalem. Można jednak zauważyć, że Brytyjczyka zaskoczyła niespodziewana pojedyncza bomba, a Joshua został po prostu metodycznie rozmontowany. Błyskawiczne mistrzowskie rewanże wygrywali jeszcze tylko Floyd Patterson i Muhammad Ali.

Pośpiech nie był najlepszym doradcą w przypadku Mike’a Tysona. W 1996 roku w końcu doszło do jego długo oczekiwanej walki z Evanderem Holyfieldem. Obaj obrzucali się bombami, ale “Bestia” została w końcu udomowiona i rozbita przed czasem. W rewanżu w obliczu brudnego boksu przeciwnika Tyson posypał się jak domek z kart i przegrał przez dyskwalifikację. Takie “powtórki z rozrywki” zdarzały się w historii dużo częściej i bardzo często obserwowaliśmy w nich jeszcze wyraźniejszą dominację pierwotnego zwycięzcy.

W 1964 roku groźny Sonny Liston (35-1) spotkał na swojej drodze nieopierzonego Cassiusa Claya (19-0). Młokos nie miał prawa być gotowy, ale ku zdumieniu wszystkich ekspertów zmusił przeciwnika do pozostania w narożniku. W rewanżu – już jako Muhammad Ali –znokautował Listona w pierwszej rundzie. W 1984 roku Larry Holmes (48-0) był o krok od wyrównania rekordu Rocky’ego Marciano (49-0), ale spotkał na swojej drodze Michaela Spinksa (27-0) – mistrza kategorii półciężkiej. Przegrał minimalnie na punkty po piętnastu twardych rundach, a w rewanżu również – tym razem po niejednogłośnej decyzji. Długoletni numer jeden królewskiej kategorii zniknął i wrócił już w nowej epoce ciężkich.

Śladem “Największego”

Jeśli Joshua chce gdzieś szukać nadziei, to powinien patrzeć właśnie na Muhammada Alego. Dwukrotnie udawały mu się błyskawiczne rewanże, ale w kolejnych pojedynkach z Kenem Nortonem (29-1) i Leonem Spinksem (6-0-1) musiał sięgnąć naprawdę głęboko i wiele zmienić w sposobie przygotowań i samego boksowania. W nieco innych okolicznościach skutecznie rewanżował się także Joemu Frazierowi, ale to był jednak rewanż nieco odłożony w czasie.

Co zobaczymy w sobotę w ringu? Z punktu widzenia Joshuy kluczowe wydaje się kontrolowanie dystansu. Ma nad rywalem przewagę 20 centymetrów w zasięgu rąk, ale w pierwszym pojedynku nie potrafił zrobić z tego użytku. Brytyjczyk powinien obejrzeć walkę Lennoksa Lewisa (37-1-1) z Davidem Tuą (37-1). Mistrz rywalizował tam z wybuchowym puncherem i miał sporą przewagę warunków fizycznych. Walkę rozegrał na zimno i ani przez moment nie był w opałach.

“Będziemy gotowi na każdą wersję AJ-a. Jeśli zechce pójść na wojnę, to tym lepiej dla mnie” – prowokował Ruiz. Zapowiada, że 15 minut sławy chce zamienić w 15 lat panowania. Rywal odpowiadał cytatami z Muhammada Alego, a hasło “pozostań skromny” zamienił na slogan “fuck everybody”. Publicznie deklarował, że ewentualna druga porażka nie złamie mu kariery, bo bez względu na wynik zamierza boksować do czterdziestki. Carl Froch przekonuje jednak, że druga przegrana sprawi, że pięściarz straci wiarygodność i nie będzie już budził takich emocji.

Czy Joshuę stać na bezpieczne wyboksowanie Ruiza? Teoretycznie tak, ale diabeł tkwi w szczegółach. Joshua w ataku popełnia błędy i jest wrażliwy na kontry, a to z kolei woda na młyn rywala. Brytyjczyk jest też znany z kłopotów kondycyjnych, ale być może nie będą one tak wyraźne przy mniejszej wadze. “Zamierzam po prostu skopać mu tyłek” – przekonuje Joshua, ale ringowa bójka to ostatnie do czego powinien dążyć.

Ważną niewiadomą jest w tym wszystkim także miejsce akcji. Obaj zmierzą się na specjalnie wybudowanym stadionie, który powstał niedaleko Rijadu. Pogoda raczej nie pokrzyżuje im szyków – w sobotę wieczorem temperatura powinna wynosić około 18 stopni. Pięściarze pojawili się w Arabii Saudyjskiej z dużym wyprzedzeniem, więc żaden nie powinien mieć kłopotów z aklimatyzacją. Do ringu wyjdą około 21:45 polskiego czasu – transmisja w TVP Sport i TVP 1. Wcześniej w saudyjskich warunkach sprawdzi się Mariusz Wach (35-5, 19 KO), którego czeka ciężka walka z wysoko notowanym Dillianem Whytem (26-1, 18 KO).

Bukmacherzy i eksperci mimo wszystko stawiają na Joshuę, choć nie jest oczywiście tak wyraźnym faworytem jak przed pierwszą walką. Tyson Fury i Deontay Wilder przestrzegają, że Brytyjczyk nieświadomie wdepnął na niezłą minę i w wyjątkowych okolicznościach dał szansę zawodnikowi, który zawsze będzie jego stylistycznym koszmarem. Najbardziej prawdopodobne scenariusze są dwa – albo Joshua wyboksuje Ruiza z dystansu, albo prędzej czy później nadzieje się na kontrę i znów przegra przed czasem. A wtedy niepozorny grubasek z Meksyku odejdzie w dowolnie wybranym kierunku jako bohater jednej z największych sensacji w historii boksu i człowiek, który zarżnął kurę znoszącą złote jajka.

KACPER BARTOSIAK

Fot. Newspix.pl

Kacper Bartosiak

Opublikowane 07.12.2019 17:17 przez

Kacper Bartosiak

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Inne sporty
13.06.2021

Vettori to nie Błachowicz. Adesanya wciąż króluje w wadze średniej UFC

Nie wyszła mu szarża po drugi pas na biodrach. Ale trudno, żeby mu wyszła, gdy trafił na Jana Błachowicza w kategorii półciężkiej. Niemniej w wadze średniej Israel Adesanya wciąż jest niepokonany. I dziś znów nie pozostawił wątpliwości – Nowozelandczyk nigeryjskiego pochodzenia nawet poważnie nie spocił się w walce z Marvinem Vettorim. Wszyscy trzej sędziowie wypunktowali […]
13.06.2021
Weszło
10.06.2021

“Jokić wyprzedza swoją epokę. Jego droga na szczyt jest wyjątkowa”

Nie Stephen Curry, LeBron James, Giannis Antetokounmpo czy James Harden. To Nikola Jokić został MVP sezonu zasadniczego w lidze NBA, co jest historycznym momentem dla całych rozgrywek. Nigdy bowiem nie zdarzyło się, żeby tak nisko rozstawiony zawodnik w drafcie wygrał tę nagrodę. Co więcej, to dopiero trzeci Europejczyk, który może pochwalić się takim osiągnięciem. Małą […]
10.06.2021
Inne sporty
06.06.2021

GP Baku czyli szaleństwo. Verstappen i Hamilton bez punktów!

We współczesnej F1 często wieje nudą. Zdarzają się wyścigi, gdy właściwie nic się nie dzieje. Dzisiejsze Grand Prix Baku też długimi momentami tak właśnie wyglądało. A potem zaczęło się istne szaleństwo. Najpierw z wyścigu wyleciał lider klasyfikacji generalnej, Max Verstappen, a potem również Lewis Hamilton. To oznacza, że po raz pierwszy w tym sezonie wyścig […]
06.06.2021
Inne sporty
06.06.2021

Z problemami, ale zwycięsko. Tybura wygrał piątą walkę w UFC z rzędu!

Polacy w UFC robią ostatnio furorę. Jan Błachowicz trzyma pas mistrzowski wagi półciężkiej i nie zamierza go nikomu oddawać. Mateusz Gamrot za pierwszą – przegraną w kontrowersyjnych okolicznościach – walkę dostał wyróżnienie za pojedynek wieczoru, a drugą już wygrał, zaliczając z kolei występ wieczoru. Marcin Tybura za to wspina się w rankingach wagi ciężkiej. W […]
06.06.2021
Inne sporty
06.06.2021

KSW 61: Pudzian wygrywa walkę, a Juras sympatię kibiców

Powiedzmy sobie szczerze – walka wieczoru przede wszystkim miała być dobrym show. Mariusz Pudzianowski i Łukasz Jurkowski razem mają 84 lata, więc ciężko się po nich spodziewać tych kocich ruchów. Kiedyś byłby to pewnie freak fight,  ale odnosimy wrażenie, że dziś to miano zarezerwowane jest dla pojedynków youtuberów z gwiazdami Instagrama. Chociaż czekajcie, przecież sam […]
06.06.2021
Inne sporty
31.05.2021

Naomi Osaka wycofała się z Roland Garros!

Naomi Osaka, wiceliderka światowego rankingu, zdecydowała o wycofaniu się z wielkoszlemowego Roland Garros po I rundzie. Powodem nie jest jednak kontuzja, a jej zdrowie psychiczne. Wcześniej zdecydowała się nie udzielać konferencji prasowych, a dziś w oficjalnym oświadczeniu napisała, że rezygnuje z udziału w kolejnych rundach, bowiem “najlepszą rzeczą dla turnieju, innych graczy i mojego dobrego […]
31.05.2021
Weszło
18.12.2020

Szeremeta wygrał los na loterii. Wygrać z Gołowkinem będzie trudniej…

2020 rok ciężko doświadczył fanów polskiego boksu zawodowego, a na koniec zostało chyba najtrudniejsze wyzwanie. W piątek 18 grudnia Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO) będzie próbował strącić z mistrzowskiego tronu znakomitego Giennadija Gołowkina (40-1-1, 35 KO). Dzień później w ringu zamelduje się za to Saul “Canelo” Alvarez (53-1-2, 36 KO), który od dawna znajduje się […]
18.12.2020
Inne sporty
12.12.2020

Joshua zapowiada nokaut. Wach i Jeżewski skradną show?

Pandemia koronawirusa nie przestaje siać spustoszenia w światowym boksie. Jej ostatnią ofiarą został Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO), który w sobotę miał walczyć z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO) o wakujący tytuł mistrza świata federacji WBO w kategorii junior ciężkiej. Zamiast niego szansę dostanie Nikodem Jeżewski (19-0-1, 9 KO), a podczas gali w Londynie pokaże […]
12.12.2020
Weszło
29.11.2020

Tyson kontra Jones: definitywnego rozstrzygnięcia nie było

Mike Tyson (50-6, 44 KO) i Roy Jones junior (66-9, 47 KO) dopięli swego. Wbrew wszelkiej sportowej logice w Los Angeles wyszli do ringu i stoczyli pojedynek, do którego nigdy nie doszło, gdy byli zawodowcami. Walka długimi fragmentami była festiwalem klinczy, ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Po ośmiu rundach ogłoszono remis, ale […]
29.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Tyson kontra Jones – kabaret starszych panów pod specjalnym nadzorem?

Znaków zapytania i wątpliwości nie brakowało od samego początku, ale wygląda na to, że już w sobotę dojdzie do skutku jeden z najbardziej absurdalnych bokserskich projektów od dawna. W nocy polskiego czasu kibice będą mogli jeszcze raz obejrzeć w ringu Mike’a Tysona (50-6, 44 KO), który spotka się z Royem Jonesem (66-9, 47 KO). Na […]
28.11.2020
Inne sporty
01.11.2020

“American dream” dobiegł końca. Mayer pokonała Brodnicką

Pierwsza wielka walka w karierze Ewy Brodnickiej (19-1, 2 KO) zakończyła się porażką. Mistrzyni świata federacji WBO w kategorii superpiórkowej tytuł straciła dzień wcześniej, nie mieszcząc się w limicie swojej kategorii wagowej. Z okazji skorzystała Mikaela Mayer (14-0, 5 KO), która pewnie wypunktowała Polkę na dystansie dziesięciu rund i sięgnęła po pas. Problemy zaczęły się […]
01.11.2020
Inne sporty
24.10.2020

Różalski mocno porozbijany na inaugurację Genesis

“Najlepiej byłoby, gdybym umarł w ringu” – zapowiadał przed udziałem w projekcie Genesis Marcin “Różal” Różalski. Weteran sportów walki w wieku 42 lat powrócił do korzeni. Nowy projekt ludzi odpowiedzialnych za sukces KSW proponuje brutalne walki na gołe pięści. W debiucie “Różal” przegrał jednak z Joshem Barnettem – byłym mistrzem federacji UFC i swoim rówieśnikiem.  […]
24.10.2020
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Felietony i blogi
23.06.2021

Wyrastanie ze złudzeń (13)

Niewiele jest w życiu przyjemniejszych rzeczy, niż złudzenia. Są dostępne za darmo. Są dostępne dla każdego, w dowolnym momencie. Złudzenia zawsze są na wyciągnięcie ręki. Złudzenia przychodzą bez wysiłku. To przeróżne warianty: gdybym tylko miał więcej czasu, o, to bym zrobił. Gdyby mi się naprawdę chciało, o, to bym pokazał. Gdybym z nią spędził więcej […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Alba przejdzie do Interu?

Barcelona otrzymała ofertę za Jordiego Albę od Interu. Taką informację podało “Mundo Deportivo”. Co więcej, zdaniem dziennikarzy Blaugrana ma tę ofertę rozważyć. Koeman chce przebudować skład, pozbyć się niektórych piłkarzy, szczególnie tych, którzy zarabiają sporo, a Alba do tego grona należy. Z kolei Simone Inzaghi, nowy trener Interu, miałby być usługami Albo bardzo zainteresowany, bo […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Quintana na testach medycznych w Jagiellonii

Dani Quintana na testach medycznych w Jagiellonii Białystok. Informację o hitowym transferze podał Przegląd Sportowy. Hiszpan grał dla Jagi od połowy sezonu 12/13 do połowy sezonu 14/15. Dał się poznać jako świetny technik, który miał wielki wpływ na grę Jagi. W swoim najlepszym roku zanotował dla białostockiej ekipy 15 bramek i 12 asyst. No klasa, […]
23.06.2021
Felietony i blogi
23.06.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ (13)

Nieprawdopodobnie mnie irytuje polski piłkarski imposybilizm. On jest obecny na wszystkich poziomach, od sali gimnastycznej, na której nie da się grać w piłkę, bo mamy tylko jeden, a nie dwa materace, po stadion mistrza Polski, gdzie transferów nie można było zrobić wcześniej, gdyż się nie dało. Niektórzy uważają, że polska piłka nożna jest zamknięta przede […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Marek Kozioł nowym bramkarzem ŁKS-u

Po odejściu z ŁKS-u Arkadiusza Malarza, łodzianie rozejrzeli się za nowym bramkarzem. I znaleźli. Został nim Marek Kozioł. Kozioł podpisał kontrakt do czerwca 2023 roku z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Bramkarz rozegrał 20 spotkań w ostatnim sezonie w barwach Korony Kielce, zachował osiem czystych kont. Możecie go pamiętać też z sezonu 19/20, kiedy […]
23.06.2021
Weszło
23.06.2021

Czy Paulo Sousa powinien niezależnie od wyniku pracować dalej? || Roki wyjaśnia #17

Dziś wieczorem dowiemy się, czy występ reprezentacji Polski na Euro zakończy się klapą, czy może jednak niekoniecznie. Po meczu ze Szwecją – w zależności od wyniku – zapanuje euforia lub histeria, więc być może nie najgorszym pomysłem jest zajęcie się przyszłością Paulo Sousy już przed nim. Czy Portugalczyk powinien kontynuować swoją pracą niezależnie od wyniku? […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Drągowski trafi do Atletico?

Od takiej rozmowy do transferu jeszcze droga daleka, ale przynajmniej coś się dzieje. Jak informuje Tomasz Włodarczyk, agent Bartłomieja Drągowskiego spotka się z działaczami Atletico Madryt, by omówić transfer do stolicy Hiszpanii. Drągowski ma za sobą dobry czas w Fiorentinie i nie umyka to uwadze innych klubów. Mówiło się o Interze, teraz na tapet wskoczyć […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Mbappe nie chce już grać w PSG?

Kontrakt Kyliana Mbappe wygasa w czerwcu przyszłego roku, nie słychać na razie, by miał zostać przedłużony, co podsyca tylko plotki na temat odejścia Francuza z PSG. Daniel Riolo, dziennikarz RMC Sport, twierdzi, że napastnik chce odejść. Riolo mówi: – Mbappe nie wierzy w projekt tworzony przez Leonardo. Jeśli nie odejdzie tego lata, za rok zrobi […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Damian Dąbrowski z nowym kontraktem

Damian Dąbrowski przedłużył umowę z Pogonią Szczecin. Nowy kontrakt będzie obowiązywał do czerwca 2024 roku. Czy to zaskakująca decyzja? Absolutnie nie, Dąbrowski miał naprawdę dobry sezon w barwach Portowców i wydatnie przyłożył się do tego, że szczecinianie skończyli rok na trzecim miejscu w tabeli. Potrafił rządzić w środku pola, ale też wykonywać mrówczą pracę, niedocenianą […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Marek Gołębiewski wybrał nowy klub. Poprowadzi rezerwy Legii Warszawa

Chyba nawet sam Marek Gołębiewski nie spodziewał się, że będzie jednym z najbardziej rozchwytywanych trenerów tego lata. Jak już informowaliśmy, zatrudnieniem tego szkoleniowca zainteresowane były obydwa łódzkie kluby czy też Stomil Olsztyn. Ostatecznie Gołębiewski trafi jednak do trzeciej ligi. Ale nie do pierwszego lepszego zespołu, a do rezerw Legii Warszawa. Cel postawiony przed Gołębiewskim jest […]
23.06.2021
Brama dnia
23.06.2021

Deyna czy Kroos? Pora na “Bramę dnia”!

We wczorajszym głosowaniu niespodzianki nie było. Legendarne trafienie Diego Maradony zostało przez was wybrane “Bramą dnia”. A jak będzie dzisiaj? W szranki stają Kazimierz Deyna i Toni Kroos. Zapraszamy do wspólnej zabawy wraz z naszymi partnerami z firmy Gatigo. KAZIMIERZ DEYNA VS WŁOCHY (1974) Po dwóch meczach mistrzostw świata w 1974 roku reprezentacja Polski miała […]
23.06.2021
Prasówka
23.06.2021

PRASA. “Mamy duże postaci, ale trzeba je dobrze wykorzystać”

Przedmeczowa prasa, czyli jak zwykle mnóstwo treści. O czym dziś przeczytamy? O tym, że do składu wraca Grzegorz Krychowiak, że Szwedzi nam nie leżą i trzeba sforsować ich niepokonaną defensywę. Czyli będzie łatwizna. O ile Paulo Sousa będzie wiedział, jak dobrać skład, bo według Bogusława Kaczmarka ma z tym problem. – W naszej drużynie są duże […]
23.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Adam Frączczak w Koronie Kielce

Adam Frączczak został nowym piłkarzem Korony Kielce. Przez ostatnią dekadę 33-latek występował w Pogoni Szczecin, a teraz podpisał z kielczanami roczną umowę z opcją przedłużenia jej o kolejny sezon. Frączczak jest jedną z ikon Pogoni Szczecin. Trafił do niej w 2011 roku i spędził w Szczecinie dziesięć lat. Przez ten okres rozegrał dla Portowców 288 […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Wijnaldum w meczu 1/8 finału Euro założy opaskę przeciwko dyskryminacji

Georginio Wijnaldum, kapitan reprezentacji Holandii, w meczu 1/8 finału Euro 2020 będzie występował ze specjalną opaską kapitańską. Będzie miała ona napis “OneLove” i wpleciono w nią elementy tęczy. – Wspieramy inkluzywność i wspólnotę – mówi Holender. To kolejny podobny gest po tym, jak ostatnio Manuel Neuer występował z tęczową opaską na ramieniu wspierającą osoby o […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Wisła Kraków ma nowego skrzydłowego. W Austrii imponował liczbami

Dor Hugi został nowym nabytkiem Wisły Kraków. 26-letni Izraelczyk w poprzednim sezonie austriackiej Ekstraklasy zdobył osiem bramek i zaliczył też osiem asyst. Z “Białą Gwiazdą” podpisał kontrakt do czerwca 2024 roku. Hugi to młodzieżowy reprezentant Izraela. W zespole do lat 21 rozegrał dziesięć spotkań i strzelił trzy gole, tyle samo trafień zaliczył w osiemnastu meczach […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Jagiellonia pozyskała byłego obrońcę Śląska

Israel Puerto został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. Ostatnio 28-letni piłkarz reprezentował barwy Śląska Wrocław. Po pozyskaniu Kacpra Tabisia i Michała Surzyna z Odry Opole to trzeci transfer ogłoszony dziś przez białostoczan. Puerto występował w Śląsku przez ostatnie dwa lata. Latem tego roku – konkretnie 30 czerwca – wygasa jego kontrakt z wrocławianami. Plotkowało się o […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Lech Poznań przedłużył kontrakt z utalentowanym napastnikiem

Filip Szymczak podpisał nowy kontrakt z Lechem Poznań. Umowa napastnika Lecha została przedłużona do 2025 roku. 19-latek ma już za sobą gole w rozgrywkach Pucharu Polski i w eliminacjach do Ligi Europy. Szymczak w kolejnym sezonie będzie prawdopodobnie napastnikiem numer 3 w układance Macieja Skorży. Przed nim w walce o skład są póki co Mikael […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Finał Euro nawet z 60 tysiącami widzów na trybunach. Jest porozumienie

Rząd Wielkiej Brytanii doszedł do porozumienia z UEFĄ w sprawie zwiększenia puli osób, które będą mogły wyjść na półfinały i finały Euro 2020. Na Wembley zostanie wpuszczonych ponad 60 tysięcy widzów.  W ostatnich dniach plotkowało się o tym, że półfinały i finały mistrzostw zostaną przeniesione do Budapesztu lub Rzymu, by na trybunach mogło zasiąść możliwie […]
22.06.2021