post Avatar

Opublikowane 07.12.2019 09:04 przez

redakcja

Zaledwie 2/3 wygranych meczów, jedenaście punktów straty do lidera, trzecie miejsce w tabeli. Choć Manchester City nadal potrafi grać mecze wielkie, zahaczające o perfekcję, szczelnie wypełnione popisami skutecznej, widowiskowej i przynoszącej punkty gry, to jednak zagubiło imponującą regularność z dwóch ostatnich sezonów. Wówczas Citizens wygrywali po 84% spotkań, na przestrzeni 76 meczów tylko dwunastokrotnie gubiąc jakiekolwiek punkty. Dziś, przy derbowym meczu z Manchesterem United, jest szansa na szóstą stratę już w szesnastej kolejce.

Trudno nazwać to kryzysem, skoro w środku tygodnia Citizens jadą do Burnley, uchodzącego zresztą za niewygodny teren, rozjeżdżają rywala 4:1 pozwalając mu na oddanie pierwszego celnego strzału dopiero po godzinie gry. Ale to bez wątpienia sytuacja nowa – nowa dla Manchesteru City, ale też nowa dla Pepa Guardioli.

Nie chodzi nam tu tylko o mariaż z Anglią, gdzie jak dotąd Guardiola właściwie nie najechał ani razu na jakikolwiek najmniejszy wertep. Chodzi nam ogólnie o jego karierę, która do tej pory była właściwie pozbawiona zakrętów.

Jeśli weźmiemy pod lupę kolejne sezony, okaże się, że takich potknięć jeszcze nie było. Jasne, wyjątkowo czepialscy mieli gotowy zestaw zarzutów wobec katalońskiego szkoleniowca, ale zazwyczaj większość z nich dotyczyła stylu pracy oraz dokonań w Lidze Mistrzów. Krytycy wytykali, że wydaje krocie na transfery, że dobiera wyłącznie te kluby, które już w momencie rozpoczęcia jego pracy są wyraźnym faworytem całej ligi, no i wreszcie koronny argument: że w Champions League nie potrafi wygrać od 2011 roku, choć przecież przez te ostatnie osiem lat prowadził drużyny galaktyczne, w tym Barcelonę z Leo Messim w szczytowej formie.

Okej, przyjmijmy, że to są minimalne rysy na jego raczej nieskazitelnej karierze. Wszystkie jednak powstały poza ligowymi boiskami. Liga zawsze była dla Guardioli najważniejsza, wielokrotnie podkreślał w wywiadach, że to właśnie ligowe rozgrywki są najbardziej wymagające, ale też że w ligowych rozgrywkach najpełniej można pokazać dominację i kunszt. Liga Mistrzów? Czasem piekło od nieba dzieli jeden niecelny strzał z jedenastego metra, albo jedna niefortunna decyzja sędziowska. Krajowe rozgrywki? Tutaj prymat musisz udowadniać przeszło 30 razy, zachowując koncentrację przez bite dziesięć miesięcy, mierząc się z najmocniejszymi rywalami po dwa razy w sezonie.

Wiem, że ludzie mówią: przyszedł tutaj wygrać Ligę Mistrzów. Ale szczerze, ja nie przyszedłem tutaj wygrać Ligi Mistrzów. Przyszedłem tutaj grać z moim zespołem w sposób, w jaki gramy przez ostatnie 20 miesięcy. To jest właśnie moje zadanie, grać tak, jak chcielibyśmy grać – pieklił się na konferencji prasowej przed meczami półfinałowymi w ubiegłym sezonie. Potem, już po zakończeniu sezonu, dodawał: dlaczego wyceniać wyżej sukces Liverpoolu niż nasz? – Liga Mistrzów jest ważnym turniejem, ale ja nie chcę iść do kasyna i postawić wszystkich oszczędności na siedem gier. Nie chcę tego. Chcę być szczęśliwy przez jedenaście miesięcy. Każda gra w Premier League mnie cieszy. Gdy wygrywamy, jestem szczęśliwszy w kilku kolejnych dniach. Dania w restauracjach smakują lepiej, czuję się lepiej, pracuję lepiej z piłkarzami. Mam czekać do lutego, by zagrać siedem gier z oszczędnościami postawionymi na czarne? Z mojego punktu widzenia: to zbyt ryzykowne.

[etoto league=”eng”]

Nie nam oceniać, ile w tym rzeczywistych przekonań Guardioli, a ile usprawiedliwiania swojej przerwy od wznoszenia w górę uszatego pucharu, fakty są jednak jasne: dla Pepa zawsze priorytetem i najważniejszym sprawdzianem była liga. To ma potwierdzenie w statystykach.

2008/09 – do 6 grudnia Barcelona wygrywa 11 spotkań, 2 remisuje, przegrywa tylko jedno
– 2009/10 – do 6 grudnia Barcelona wygrywa 11 spotkań, 3 remisuje, porażek nie ma
– 2010/11 – do 6 grudnia Barcelona wygrywa 12 spotkań, 1 remisuje, 1 przegrywa
– 2011/12 – do 6 grudnia Barcelona wygrywa 10 spotkań, 4 remisuje, 1 przegrywa

Dopiero w ostatnim sezonie Pep Guardiola zjechał do poziomu, w którym zwycięstwa odnosił w co trzecim meczu. Zauważmy jednak, że przegrał tylko raz.

W Bayernie trend się utrzymał.

2013/14 – do 6 grudnia Bayern wygrywa 12 spotkań, remisuje 2, nie przegrywa
– 2014/15 – do 6 grudnia Bayern wygrywa 11 spotkań, remisuje 3, nie przegrywa
– 2015/16 – do 6 grudnia Bayern wygrywa 13 spotkań, remisuje 1, po raz pierwszy przegrywa przed mikołajkami (dokładnie 5 grudnia)

Manchester City, znany również jako „Boże, nie chcę przeciw nim grać”.

2016/17 – do 6 grudnia City wygrywa 9 spotkań, remisuje 3, przegrywa 2
– 2017/18 – do 6 grudnia City wygrywa 14 spotkań, remisuje 1, nie przegrywa
– 2018/19 – do 6 grudnia City wygrywa 13 spotkań, remisuje 2, nie przegrywa

Kurczę, aż ciężko w to uwierzyć, ale biorąc pod uwagę tylko pierwszych 14 kolejek, Guardiola był w pięciu z ostatnich sześciu sezonów niepokonany. Start rozgrywek to zawsze był jego czas – jego drużyny walcowały kolejnych rywali, wypracowywały sobie przewagę w tabeli, strzelały po kilka goli w meczu i nabierały rozpędu, który zazwyczaj finalnie przynosił mistrzostwo. Dopiero patrząc na to, jak zaczynały ligę Barcelona, Bayern i City pod wodzą Guardioli, da się dostrzec jakim błędem systemu jest obecny sezon.

Guardiola poza początkiem pracy z City nigdy nie wychodził na mikołajki z bagażem choćby dwóch porażek, teraz ma już trzy. Rzadko w ten świąteczny okres wjeżdżał na pozycji innej niż pierwsza, ze zdecydowaną przewagą nad liderem. Rzadko musiał się mierzyć z… No właśnie. Z czym właściwie? Z kryzysem? Ze startem nie tak mocnym, jak każdy kolejny, w każdym kolejnym klubie?

NIESPODZIANKA W DERBACH MANCHESTERU? ZWYCIĘSTWO LUB REMIS UNITED W ETOTO ZA 3,55! 

Jedno jest pewne – po raz pierwszy od sezonu 2011/12 (z wyłączeniem owego początku pracy w City), to Guardiola będzie gonił. Wówczas oglądał plecy wyjątkowego Realu Madryt, który pod wodzą Jose Mourinho dokonał niemal niemożliwego – przejął mistrzostwo od duetu Guardiola-Messi. Duetu, który wydawał się niemożliwy do pokonania. Zresztą… czy sytuacja nie zaczyna wam czegoś przypominać? W roli Realu – Liverpool, w roli tamtego Mourinho – dzisiejszy Klopp. Królewscy z Portugalczykiem ze sterami wznieśli się na poziom właściwie niedostępny śmiertelnikom. Trzycyfrowa liczba punktów przy takiej konkurencji. Piłkarski Parnas.

Teraz w tym kierunku zmierza Liverpool, pokazując zresztą, jak wiele potrzeba, by zatrzymać te śmiercionośne maszyny Guardioli. Niewiarygodne nakłady pracy, niewiarygodnie utalentowani szkoleniowcy, którzy w dodatku mają do dyspozycji najlepszych piłkarzy świata – jak Mou w Madrycie i Klopp w Liverpoolu. Choć jest też druga strona medalu. U Guardioli ten trzeci-czwarty sezon to zazwyczaj już końcówka cyklu, którego najwyższym punktem jest drugi rok pracy. Jest oczywiście zbyt wcześnie, by wysnuwać daleko idące wnioski na podstawie dyspozycji od sierpnia do grudnia. Ale czy nie da się uciec od delikatnego deja vu z lat minionych?

Jedno jest pewne – Guardiola nie miał jeszcze tak kiepskiego początku sezonu, co zresztą najlepiej udowadnia, jakim kozackim jest szkoleniowcem. Przez dekadę niszczył kolejne ligi, metodycznie, brutalnie, bez litości i chwil zawahania. Wystarczą trzy porażki i dwa remisy w piętnastu meczach, by mówić o rozczarowaniu. Ilu trenerów wyrobiło sobie taką markę?

Teraz Katalończyk może dołożyć do obfitego portfolio coś nowego. Umiejętność gonienia rywala po delikatnym falstarcie. Tego jeszcze w swojej pracy szkoleniowej nie doznał, a więc nie miał też możliwości sprawdzić się w tej roli. Gonitwę wypada zacząć dziś, od ogolenia lokalnego przeciwnika. Kolejna strata punktów, biorąc pod uwagę że Liverpool jedzie na teren fatalnego w ostatnich tygodniach Bournemouth, może poważnie zamieszać między innymi kursami bukmacherskimi. Już teraz kurs na mistrzostwo City w ETOTO to aż 4,35 przy kursie 1,25 na drużynę Jurgena Kloppa.

Fot.Newspix

Opublikowane 07.12.2019 09:04 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
23.01.2021

Milik przypomniał sobie, że gra w piłkę. Szkoda, że reszta Marsylii o tym zapomniała

Pamiętacie jeszcze, jak Krzysztof Piątek trafiał do Milanu, Rossoneri bili rekordy oglądalności w telewizji, a wszyscy nagle zaczęli się fascynować Serie A? Debiut Arkadiusza Milika w Marsylii sprawił, że mamy małe deja vu. Tyle że sam zainteresowany raczej nie będzie go wspominał dobrze. Nieco ponad 30 minut, które dostał od Andre Villasa-Boasa, okazało się zbyt wysoko […]
23.01.2021
Hiszpania
23.01.2021

Real rozsierdzony, kibic zadowolony

Jeśli można w jakikolwiek sposób próbować zmyć plamę na śnieżnobiałej królewskiej koszulce – to w taki sposób jak dzisiaj. Real Madryt świeżo po pucharowej wtopie pojechał do Kraju Basków i przynajmniej częściowo zrehabilitował się w oczach kibiców. Rozwścieczony i rozdrażniony Real rzucił się na to biedne Alaves z taką zaciekłością, że w przerwie było już […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Kiedyś ten moment musiał nadejść: porażka Milanu po bardzo słabej grze

Zero argumentów. AC Milan dzisiaj ugościł u siebie Atalantę Bergamo po królewsku, z tradycyjnym hasłem „nie zdejmujcie butów” oraz oprowadzeniem przyjezdnych po wszystkich pokojach. Tak słabego meczu lider Serie A w tym sezonie jeszcze nie zagrał, a z drugiej strony – Atalanta potwierdziła, że niepowodzenia z pierwszej części ligi były wypadkiem przy pracy, a może […]
23.01.2021
Inne sporty
23.01.2021

Dzień drugich miejsc. Skoczkowie w Lahti, Maliszewska na gdańskim lodzie

Za każdym razem czegoś brakuje. W Zakopanem zadecydował jeden skok Andrzeja Stękały. Dziś Stękała latał znakomicie, ale w swojej pierwszej próbie gorzej zaprezentował się Dawid Kubacki. I ostatecznie nasi skoczkowie przegrali w konkursie drużynowym z Norwegami. Również druga była Natalia Maliszewska w mistrzostwach Europy w rywalizacji na 500 metrów  – swoim koronnym dystansie.  Znów jeden […]
23.01.2021
Niemcy
23.01.2021

Gikiewicz wyciągnął karnego. Gumny i Białek zaliczyli wejście do statystyk

Spotkanie pomiędzy Augsburgiem a Unionem Berlin było zwyczajnym starciem. Ot, zmierzyli się ze sobą: typowy ligowy średniak oraz jedna z rewelacji sezonu. Jednak dla Rafała Gikiewicza ten mecz miał szczególne znaczenie. Zagrał bowiem przeciwko swojej byłej drużynie i bardzo długo będzie wspominał dzisiejszy dzień. Jego zespół pokonał berlińczyków 2:1, a on sam został jednym z […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Oferta specjalna na walkę McGregor vs Poirier w TOTALbet

Legalny polski bukmacher TOTALbet przygotował dla swoich graczy sporo atrakcji na walkę McGregor vs Poirier. U tego buka znajdziemy blisko 60 zdarzeń dotyczących końcowego rezultatu walki wieczoru dzisiejszego UFC. Co możemy obstawić? Dosłownie wszystko. No, może poza tym, że śladem pewnego polskiego „wojownika” McGregor pomyli sporty walki i złamie regulamin. Irlandzki wojownik jest zdecydowanym faworytem […]
23.01.2021
Hiszpania
23.01.2021

Niekończące się kłopoty Barcelony. Tym razem Setien idzie walczyć z nią w sądzie

W ostatnich miesiącach wszyscy zdążyliśmy się przyzwyczaić do tego, że w kontekście FC Barcelony głównymi tematami są sprawy pozaboiskowe. Zresztą Katalończycy na murawie też niczego specjalnego nie prezentują. Kiepska gra na wyjeździe, ostatnio przerżnięty finał Superpucharu Hiszpanii. Na palcach jednej ręki można policzyć udane występy pod pieczą Ronalda Koemana. W skrócie – bryndza. Natomiast w […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Hit transferowy Lecha. Karlo Muhar wy… wyjeżdża z Poznania!

Fenomen społeczny. Posłaniec niewielkich wiadomości i jeszcze mniejszych nadziei. Co tydzień zasiadaliśmy jak do telenoweli by sprawdzić, czy tym razem prosto kopnie piłkę. Był powodem ogromnej zbiorowej radości – u wszystkich, którzy nie kibicują Lechowi Poznań. Dał im wiele, bardzo wiele. 45 minut w 0:4 z Pogonią. Jego ostatni występ i wielka radość w Szczecinie. […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Bohaterowie złotej ery Piasta. XI dekady

Piast Gliwice zaliczył w minionej dekadzie swój złoty okres. Mistrzostwo, wicemistrzostwo i brązowy medal – takich wyników nie osiągnął jeszcze nigdy. A wszystko w drugiej części dziesięciolecia, więc siłą rzeczy zobaczycie w naszej XI dekady głównie piłkarzy, których jeszcze nie pokrył kurz.  Kogo wybieraliśmy w poprzednich odcinkach naszego cyklu? Szybka przypominajka: LEGIA WARSZAWA – XI […]
23.01.2021
Anglia
23.01.2021

Solidny Bednarek, drzemka VAR-u. Southampton pokonuje Arsenal

Nie obronią Pucharu Anglii podopieczni Mikela Artety. Arsenal nie sprostał dzisiaj Southamptonowi i pożegnał się z rozgrywkami, zresztą zupełnie zasłużenie, choć nie obyło się bez sędziowskich kontrowersji. „Święci” na wyższym pułapie W pierwszej połowie piłkarze Southampton byli lepsi. Zdecydowanie lepsi. Wręcz o klasę lepsi niż gracze Arsenalu. O podopiecznych Mikela Artety właściwie nic pozytywnego nie […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

„Informacje nie wychodzą zza rogu. Jesteśmy poważną federacją”

– Obecny PZPN pokazuje, że pewne rzeczy nie wychodzą zza rogu. Nikt z zarządu nie mówi o rzeczach, które się dzieją. Jesteśmy poważną federacją i takie rzeczy muszą być robione bardzo poufnie. Rozumiemy pracę dziennikarzy, ale tak musiało być. I tak nakazywała przyzwoitość wobec trenera Brzęczka – mówił w „Stanie Futbolu” Maciej Sawicki. Jak wyglądały […]
23.01.2021
Francja
23.01.2021

Wywiady, autografy, wizyty w zakładach pracy. Dziś Milik zadebiutuje w Marsylii?

Nie chcemy po raz 420523535 wyciągać przykładu Niedzielana z Nijmegen, ale zastanówmy się: Arkadiusz Milik mnóstwo czasu w karierze stracił przez kontuzje. Ostatnie pół roku nie grał nigdzie. W kadrze jest piłkarzem, na którego liczymy, ale bez którego potrafimy wyobrazić sobie życie. W Polsce określenie „Milik” jest synonimem pudłowania, uniwersalnym memem, wykorzystywanym w serialach komediowych […]
23.01.2021
Inne sporty
23.01.2021

Conor i Noc Czerwonych Majtek. Jak działa efekt McGregora?

– Mieliśmy w UFC wielkie gwiazdy. Wielu z nich pozwoliło nam na otwarcie potężnych rynków, sporty walki zdobyły dzięki nim gigantyczne zainteresowanie. Ale Conor… On po prostu wszedł i włożył w to dynamit. Dzięki niemu MMA wybuchło na całym świecie – mówi Dana White, prezydent największej organizacji MMA. Choć nie jest najbardziej dominującym mistrzem w […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Sousa i Milik – czy z tych zmian będzie chleb?

Od kilku dni tematy wokół naszej reprezentacji są dwa. Pierwszy to zmiana klubu przez Arkadiusza Milika. Drugi to zmiana selekcjonera, bo Milik walczy już o grę nie u Jerzego Brzęczka, a u Paulo Sousy. Co z tych roszad wyniknie? Ciężko zgadnąć, ale zgadywać nie musimy, bo możemy się o to założyć. eWinner oferuje nam kilka […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Stan kadry Legii tydzień przed ligą? Dyskusja o pomocnikach na stoperze

– Zdajemy sobie sprawę z tego, gdzie mamy luki i słabości. Mamy 30 zawodników zakontraktowanych, a 12 kończy swoje kontrakty latem. Nie możemy jednak czekać do lata, tylko zimą szykować się do pucharów. Jednocześnie nie możemy zmienić trzonu drużyny, bo ostatnio tych zmian było dużo. Mamy dobrych bocznych obrońców. Slisza, Kapustkę, Luquinhasa, Pekharta. Ten trzon […]
23.01.2021
WeszłoTV
23.01.2021

STAN FUTBOLU. Borek, Błoński, Kowalczyk, Rokuszewski

O 11:30 w TVP Sport i Weszło TV kolejny odcinek programu „Stan Futbolu”. Gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą: Mateusz Borek, Robert Błoński, Wojciech Kowalczyk i Mateusz Rokuszewski. Jak się zapewne domyślacie, panowie nie będą rozmawiać ani o pogodzie, ani o politycznych następstwach bitwy pod Cecorą, ani o plusach i minusach traktatu lizbońskiego. Tematem dyskusji będzie rozstanie […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Kurs 20.00 na zwycięzcę walki McGregor vs Poirier w Superbet!

Jan Błachowicz został nowym ambasadorem marki Superbet, więc bukmacher z miejsca atakuje nas promocją na UFC! Hitowy pojedynek Conora McGregora z Dustinem Poirierem u tego buka zagramy po ekstremalnie wysokim kursie. Wygraną jednego z wojowników możemy obstawić po kursie 20.00! Sprawdźcie szczegóły promocji. Takiej promocji na sporty walki jeszcze nie było. Przed nami prawdziwy hit […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Kądzior: „W Eibarze bardziej chciał mnie zarząd niż trener. Lekcja na przyszłość”

Damian Kądzior we wrześniu spełniał marzenia, przechodząc za dwa miliony euro z Dinama Zagrzeb do Eibaru. Hiszpańskiej ekstraklasy jednak nie podbił, niedawny mecz z Barceloną niczego nie zmienił i teraz próbuje wrócić na właściwe tory z tureckim Alanyasporem, z którym powalczy o europejskie puchary. Skrzydłowy reprezentacji Polski w szczerej rozmowie nie ukrywa, że zaryzykował przy […]
23.01.2021