Wczoraj, po długim i nerwowym oczekiwaniu, wreszcie ogłoszono, że Projekt Warszawa przechodzi do historii. Drużyna ze stolicy zwie się teraz VERVA Warszawa ORLEN Paliwa. Dziś – jakby dla uczczenia znalezienia sponsora – podopieczni Andrei Anastasiego pokonali mistrza Polski, ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. I to na jego parkiecie.

Nowa nazwa, nowy lider. VERVA Warszawa pokonuje ZAKSĘ

Zacząć musimy od tego, że był to naprawdę długi mecz. I nie chodzi nam tylko o to, że trwał pięć setów. Spójrzcie na pełne nazwy obu ekip: Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i VERVA Warszawa Orlen Paliwa. Mielibyśmy problem z wymówieniem ich na jednym wdechu. Nieważne jednak, jak się nazywają, ważne, że gdy ich zawodnicy wychodzą na parkiet, możemy się spodziewać naprawdę fantastycznych spotkań.

A przecież wcale nie było pewne, że Onico, znaczy Projekt, znaczy VERVA w ogóle będzie w PlusLidze grać. Gdy jasne stało się, że sponsor wycofuje się z finansowania klubu, trwała walka o to, by wielka siatkówka pozostała w Warszawie. Walkę wygrano, a do tego – co wręcz zadziwiające – utrzymano niemal cały skład, łącznie z trenerem światowej klasy. Trzeba oddać Piotrowi Gackowi, prezesowi klubu, że ma dar przekonywania. Bo bez niego byłoby to pewnie niemożliwe.

I warszawska ekipa, grająca wówczas jeszcze jako Projekt, szybko pokazała, dlaczego to dobrze dla naszej ligi, że w niej została. W pierwszych pięciu meczach odniosła pięć zwycięstw i zajmowała pozycję wicelidera. Punkt do ZAKSY traciła tylko dlatego, że w Zawierciu potrzebowała pięciu setów na ogranie tamtejszego Aluronu. Dzisiejsze spotkanie było więc dla stołecznej ekipy podwójnie ważne – był to pierwszy mecz pod nową nazwą, ale i rywalizacja o zajęcie pozycji lidera. Oczekiwaliśmy więc walki do ostatniej piłki.

Nie zawiedliśmy się. Choć żadnego seta nie grano na przewagi, dostaliśmy prawdziwy pokaz gry zarówno w obronie, jak i ataku. Spotkały się w końcu dwie najlepsze ekipy poprzedniego sezonu, dwie najlepsze trwającego obecnie i dwie po grze których najwięcej sobie w tej chwili obiecujemy. A przy okazji spotkało się dwóch znakomitych szkoleniowców – Andrea Anastasi i Nikola Grbić. To po prostu musiał być hit.

Lepiej w mecz weszła ZAKSA, to gospodarze wygrali pierwszego seta, ku radości miejscowych fanów. Świetnie grał Łukasz Kaczmarek, a zagrywkami niemiłosiernie punktował rywali David Smith. Kędzierzynianie prowadzili już w pewnym momencie sześcioma punktami, ale przewagę roztrwonili. Tyle tylko, że VERVA nie potrafiła skończyć ataku w decydujących momentach. I przegrała partię do 22. W drugiej jednak wygrała, dokładnie w takim samym stosunku punktowym – 25:22. To był znacznie bardziej zacięty set, którego losy rozstrzygnęły się dopiero pod koniec, gdy dwaj środkowi warszawskiego zespołu – Andrzej Wrona i Piotr Nowakowski – dołożyli swoje punkty.

Bez historii przebiegała trzecia partia, w której od samego początku to ZAKSA rozdawała karty, a na jej absolutnego lidera wyrastał Olek Śliwka, znakomicie dziś grający zarówno w przyjęciu, jak i ataku. W czwartym secie zrewanżowali się jednak goście, którzy wygrali do 18. Ich z kolei prowadził do boju Bartosz Kwolek, czyli jedyny człowiek, który zdobył więcej punktów od wspomnianego Śliwki (24:22, niezły pojedynek urządzili sobie panowie). Swoją drogą jak wklikacie sobie Bartka w Google, dowiecie się, że gra równocześnie w Onico i Projekcie Warszawa. Ale w VERVIE nie. Cóż, jak widać nawet nasz ulubiony wujek nie jest nieomylny.

W tie-breaku to Kwolek i jego koledzy okazali się lepsi. Podkreślamy raz jeszcze udział Bartka, bo w decydującej partii prezentował się wręcz fantastycznie. Raz za razem kończył takie piłki, że dłonie same składały się nam do oklasków. Biorąc pod uwagę to, że i Śliwka nie odpuszczał, o przyszłość pozycji przyjmującego w naszej kadrze możemy być naprawdę spokojni. Spokojny po spotkaniu nie będzie za to pewnie Nikola Grbić, bo jego podopieczni w końcówce popełnili kilka błędów, oddając gościom cenne punkty. Ci to wykorzystali i wygrali całe spotkanie 3:2.

Dzisiejszy wynik oznacza, że w całej PlusLidze pozostał już tylko jeden niepokonany zespół i jest nim VERVA Warszawa, czyli nowy lider i pierwszy pogromca mistrza. Jak na drużynę, która jeszcze miesiąc temu walczyła o to by istnieć – takie rezultaty naprawdę robią wrażenie.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3 VERVA Warszawa ORLEN Paliwa (25:22, 22:25, 25:20, 18:25, 11:15)

Fot. Newspix

Suche Info
14.08.2022

Piorunujący debiut Nowaka w Rakowie. Strzelił gola w trzeciej minucie [WIDEO]

Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości, czy Raków zrobił słusznie, wydając pieniądze na Bartosza Nowaka, były pomocnik Górnika Zabrze z miejsca wziął się do roboty, by je rozwiać. 28-latek zdobył pierwszą bramkę dla ekipy z Częstochowy w trzeciej minucie ligowego debiutu. Być może Jagiellonia Białystok uwierzyła, że może coś ugrać pod Jasną Górą, skoro trener Marek Papszun zamieszał w składzie ze względu na rywalizację w eliminacjach Ligi Europy, ale rezerwa miejscowych prędko […]
14.08.2022
Piłka nożna
14.08.2022

Czy ktoś w tym sezonie zagra w obronie gorzej niż duet Nalepa-Maloca?

Tomasz Kaczmarek przed tygodniem po porażce z Koroną Kielce powiedział, że był to najgorszy mecz Lechii Gdańsk pod jego wodzą. Dziś chyba musi zaktualizować tę wypowiedź, bo jego podopieczni ośmieszyli się w Radomiu. Gdyby gospodarze wykorzystali tylko te bardzo dobre sytuacje, które sobie stworzyli, wynik zakręciłby się w okolicach dwucyfrówki. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że żaden duet czy też tercet stoperów w tym sezonie Ekstraklasy nie wypadnie już słabiej niż panowie Michał Nalepa […]
14.08.2022
Premier League
14.08.2022

Dno. Dlaczego Manchester United jest aż tak beznadziejny?

Manchester United znalazł się na dnie. Dosłownie. „Czerwone Diabły” po dwóch kolejkach sezonu 2022/23 plasują się na ostatnim miejscu w tabeli Premier League z zerowym dorobkiem punktowym i bilansem goli 1:6. Erik ten Hag nawet w najgorszych koszmarach nie mógł przewidzieć, że początek jego pracy na Old Trafford przybierze aż tak upiorny przebieg. Część brytyjskich ekspertów przekonuje, że winnymi kompromitujących niepowodzeń United są zawodnicy, którym brak umiejętności i zaangażowania. Nie brakuje jednak […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

19-letni włoski talent dzisiaj ląduje w Londynie. Podpisze umowę z Tottenhamem

Destiny Udogie zostanie piłkarzem Tottenhamu. Zgodnie z informacjami Fabrizio Romano, 19-letni zawodnik Udinese Calcio dzisiaj około 20 wyląduje w Londynie, by w najbliższych dniach przejść testy medyczne i podpisać umowę z Kogutami. Będzie kosztował 20 milionów euro. Udogie w poprzednim sezonie w barwach Zebrette wystąpił 35 razy w Serie A, zdobył pięć bramek i zanotował trzy asysty. Dobrą grą zwrócił na siebie uwagę bogatszych zespołów, m.in. Tottenhamu, […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Kownacki z golem, a Karbownik z debiutem. Oczywiście na boku obrony

Grali Polacy z Fortuny Duesseldorf. Dawid Kownacki strzelił gola, a Michał Karbownik zadebiutował. Oczywiście na boku obrony, nie w środku pomocy. Kownacki od początku sezonu 2. Bundesligi ma pewne miejsce w ekipie trenera Daniela Thioune’a, w niedzielę czwarty raz wystąpił w podstawowym składzie i po raz trzeci grał od początku do końca. W zremisowanej rywalizacji z Greuther Fuerth 2:2 polski napastnik zdobył bramkę na 2:1. To drugie trafienie 25-latka w trwających rozgrywkach, poza tym […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Zwoliński poza kadrą Lechii, odnowił mu się uraz w trakcie jazdy autokarem

Łukasza Zwolińskiego zabrakło w składzie Lechii Gdańsk na mecz z Radomiakiem. Według oficjalnej wersji przedstawionej przez trenera biało-zielonych Tomasza Kaczmarka napastnika wyeliminowała kontuzja, która odezwała się w trakcie jazdy do Radomia. – Podczas podróży autokarem Łukaszowi odnowił się uraz pleców. Był przewidziany do gry od pierwszej minuty – stwierdził szkoleniowiec Lechii na antenie telewizji Canal+ Sport. Pytaniem pozostaje, czy czasem Zwolińskiego nie było w kadrze na spotkanie z Radomiakiem ze względu […]
14.08.2022
Lekkoatletyka
14.08.2022

Młociarze, Aniołki i nie tylko. Ile medali mistrzostw Europy zdobędą Polacy?

Po mistrzostwach świata, które niecały miesiąc temu odbyły się w Eugene, w lekkoatletycznym świecie jeszcze nie opadł kurz, a już jutro wystartuje kolejna wielka impreza – mistrzostwa Europy w Monachium. Chociaż ze światowego czempionatu Polacy przywieźli tylko cztery medale, to nasza reprezentacja wciąż jest jedną z najmocniejszych na Starym Kontynencie. I w stolicy Bawarii Biało-Czerwoni będą mieli sporo okazji by to udowodnić, zdobywając kolejne krążki. Jak dużo uda się ich […]
14.08.2022
Tenis
13.08.2022

Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy. Hurkacz w finale Canadian Open!

Po pierwszym secie Casper Ruud miał pełne prawo myśleć, że już to ma. Że wygrał to spotkanie, a kolejna partia będzie tylko formalnością. Hubert Hurkacz był podłamany, snuł się po korcie, a na returnie nie miał nic do powiedzenia. Po czym posłuchał trenera Craiga Boyntona, który z trybun zaczął krzyczeć: – Musisz walczyć! Bo przecież można przegrać. Jednak ponieść porażkę, nie dając z siebie wszystkiego? Zawodowemu sportowcowi to po prostu nie przystoi. I Hubert pokazał, że jest […]
13.08.2022
Żużel
13.08.2022

Grand Prix Wielkiej Brytanii: Zmarzlik i Dudek na podium w Cardiff!

Tegoroczne Grand Prix w Cardiff pokazało magię jednodniowych torów. Niestety, pod koniec przedłużających się zawodów, które ostatecznie trwały trzy i pół godziny, okazało się że była to czarna magia. W decydującej fazie tor zaczął się po prostu rozlatywać i zawodnicy bardziej niż z rywalami, walczyli z nawierzchnią. Ale co najistotniejsze dla nas, Polaków, Bartosz Zmarzlik i Patryk Dudek wyjeździli w tak trudnych warunkach znakomite wyniki – obydwaj w Cardiff stanęli na podium! […]
13.08.2022
Tenis
12.08.2022

Hurkacz pokonał Kyrgiosa! Polak w półfinale turnieju w Montrealu

Mimo że trwał trzy sety, to był to szybki mecz. Obaj na korcie nie spędzili nawet dwóch godzin, a w tym czasie i tak zdążyli zagrać dwa tie-breaki. Wygrali po jednym z nich. W trzecim secie meczu Nick Kyrgios zaczął jednak popełniać więcej błędów, a Hubert Hurkacz z tego skorzystał i dwukrotnie go przełamał. I to Polak – znów udowadniający, że w Ameryce Północnej czuje się bardzo dobrze – awansował do półfinału. Za Oceanem najlepiej? Hubert Hurkacz […]
12.08.2022
Lekkoatletyka
12.08.2022

Memoriał Skolimowskiej. Pierwszy mityng Diamentowej Ligi w Polsce [WIDEO]

12.08.2022
Weszło
12.08.2022

Człowiek, którzy widzi palcami. Mueller-Wohlfahrt kończy 80 lat

Lekarz, który wzniósł medycynę sportową i fizjoterapię na nowe wody. W nieosiągalnym dla innych specjalistów tempie był w stanie podnieść wielu atletów na nogi. Przez lata był głównym lekarzem Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec. W skrócie: Hans-Wilhelm Mueller-Wohlfahrt. 12 sierpnia skończył 80 lat. Nie pracuje już w Bayernie Monachium, wciąż prowadzi jednak swoją klinikę, do której różne znane osoby, nie tylko ze świata sporu lgną drzwiami i oknami. Pomógł wielu z nich z Franzem […]
12.08.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments