post Avatar

Opublikowane 18.11.2019 22:14 przez

Jan Ciosek

Puchar Davisa to jedne z najstarszych i najbardziej prestiżowych rozgrywek w świecie sportu, rozgrywane od 1900 roku, więc już ładnych „kilka” lat. Historia, duch, tradycja, słowem: wszystko, co sprawia, że sport jeszcze ma w sobie tego romantycznego ducha i nie liczy się tylko kasa. Problem w tym, że… to już niestety nieprawda. Właśnie ruszył Puchar Davisa po nowemu, czyli tak naprawdę Gerard Pique Cup, bo to właśnie gwiazdor Barcelony wziął się za reformę kultowych tenisowych rozgrywek. Kasa się zgadza na pewno. Ale z elitarnego klimatu nic już nie zostało. A przy okazji, my dostaliśmy po dupie.

Kibice zasadniczo dzielą się na tych, którzy są otwarci na wszelkiego rodzaju nowości i na tych, którzy woleliby, żeby wszystko zostało po staremu. Oczywiście, zmiany są potrzebne, ewolucja jest procesem naturalnym. Gdyby jej nie było, do dziś byśmy mieli jakieś dziwne rozgrywki piłkarskie, w których rywalizują jedynie mistrzowie krajów, więc siłą rzeczy brakowałoby Realu, albo Barcelony, City, albo Liverpoolu, Borussii Dortmund, Napoli i tak dalej. Rzecz w tym, że w przypadku tych akurat tenisowych rozgrywek sprawa poszła zdecydowanie za daleko.

W największym skrócie: Puchar Davisa to rozgrywki męskich reprezentacji narodowych. Do tej pory w każdym meczu mieliśmy cztery pojedynki singlowe i mecz debla. Cała zabawa toczyła się w oparciu o podział na poszczególne grupy, z których najważniejsza jest Grupa Światowa, licząca 16 najlepszych ekip. Do tej grupy można było awansować, wygrywając rozgrywki w niższych „ligach”. Sam system rozgrywek był dość prosty: losowano pary, lepszy przechodził dalej, gra toczyła się przez cztery weekendy w ciągu roku. Gdy zostawały dwie ekipy, rozgrywano wielki finał, którego zwycięzca zgarniał Puchar Davisa. Dodatkowego smaczku dodawał fakt, że każdy mecz miał gospodarza, zdarzały się mecze, w których bez cienia przesady o wyniku przesądzało właśnie wsparcie wspaniałej, nierzadko fanatycznej publiczności.

I wtedy, po prawie 120 latach historii, jak królik z kapelusza wyskoczył Gerard Pique. Obrońca Barcelony i reprezentacji Hiszpanii i jego firma Kosmos zgłosili się do Międzynarodowej Federacji Tenisowej i zaproponowali dobry biznes. Obiecali, że w ciągu 25 lat zainwestują w nowe rozgrywki trzy miliardy dolarów. TRZY MILIARDY. Nie trzeba być ani doktorem ekonomii, ani biznesowym geniuszem, żeby się domyślić, że kiedy działacze usłyszeli o takich pieniądzach, „historię”, „tradycję”, „klimat”, czy inne nieco enigmatyczne pojęcia błyskawicznie odłożyli na półkę.

W efekcie właśnie ruszyła zupełnie nowa impreza. W grze mamy 18 reprezentacji, podzielonych na 6 grup. Do ćwierćfinałów awansują zwycięzcy grup oraz dwie najlepsze ekipy z drugich miejsc, co już teraz gwarantuje spory chaos. Gra się do dwóch wygranych setów (nie do trzech, jak zawsze do tej pory), a na mecz składają się dwa single i debel (a nie cztery single i debel). Część graczy zbojkotowała nowe rozgrywki, część zapewnia, że dalej traktuje je równie poważnie. Jak będzie – czas pokaże. Faktem jest, że poważne traktowanie to jedno, a zmęczenie sezonem to drugie. Warto pamiętać, że pierwsze piłki nowego sezonu tenisiści odbijają niemal równo z imprezami sylwestrowymi. Sezon kończył się do tej pory z początkiem listopada. Mamy drugą połowę przedostatniego miesiąca roku, a senor Pique jest przekonany, że to idealny moment na rozgrywanie najbardziej prestiżowych rozgrywek międzynarodowych w tenisie. Jakoś, nie wydaje nam się, żeby Federer, Nadal, Djoković i spółka po czterech Wielkich Szlemach, po ATP Finals, po wielu turniejach serii Masters Series, wreszcie po 11 miesiącach rywalizacji na niesamowitym poziomie intensywności, teraz akurat naprawdę mieli jeszcze cokolwiek w baku. Już rzut oka na wyniki ostatnich edycji ATP Finals daje dobitnie do zrozumienia, że w listopadzie gwiazdy już naprawdę mają kompletnie dość całego sezonu i myślą tylko o krótkich wakacjach.

Aha, reforma Pucharu Davisa uderzyła bezpośrednio w biało-czerwonych. Reprezentacja Polski w poprzedniej edycji wygrali mecze ze Słowenią, Zimbabwe i Rumunią, dzięki czemu wywalczyli awans na zaplecze Grupy Światowej. W nowej formule nie wzięto jednak pod uwagę wyników sportowych, a jedynie miejsca w rankingu. Tam jesteśmy bardzo nisko w związku z karą, nałożoną przez ITF na Polski Związek Tenisowy za niewłaściwą nawierzchnię w jednym spotkań. W efekcie Polacy spadli do trzeciej ligi, a wyżej od nich zagrają trzy pokonane w tym roku reprezentacje. Muchos gracias, senor Pique!

foto: newspix.pl

Opublikowane 18.11.2019 22:14 przez

Jan Ciosek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
06.06.2020

Kamil Drygas wraca na teren jak po swoje

Pogoń po kilku tygodniach beznadziei doczekała się pozytywnych informacji. Pierwsza, ta najważniejsza – „Portowcy” wygrali po sześciu meczach bez zwycięstwa. Druga – do formy wraca Kamil Drygas. To jego bramka (i ciasteczko od Listkowskiego) była ozdobą meczu, a wręcz… No nie darujemy sobie wbicia szpilki – ta akcja była jedyną rzeczą, na którą w meczu […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Hertha się broniła, ale jednak nie dała rady dowieźć 0:0. Borussia skromnie wygrywa

Ostrzyliśmy sobie zęby na starcie Dortmundu z Herthą, bo i BVB wygląda dobrze w lidze – tylko Bayern po restarcie okazał się mocniejszy – i klub ze stolicy zaskakuje. To już chyba nie jest ta ekipa co wcześniej. Bruno Labbadia zebrał tych piłkarzy do kupy, Hertha punktuje i nie męczy buły, potrafiła przecież ograć Union […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Czy znajdzie się ktoś, kto wreszcie odstawi go od składu?

Macie czasami tak, że podczas oglądania horrorów nie możecie nadziwić się temu, jak durne decyzje podejmują główni bohaterowie? Właściwie sami proszą się o problemy i wychodzą prosto w ramiona potwora czy seryjnego mordercy. Mamy tak samo, gdy widzimy, że Dariusz Żuraw po raz kolejny wystawia w pierwszym składzie Karlo Muhara. To już nie jest upartość, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Radosna twórczość Zagłębia i Lecha w tyłach? Radość dla naszych oczu

Takie popołudnia z Ekstraklasą to czysta przyjemność. Jasne, w dużej mierze mecz Zagłębia Lubin z Lechem Poznań oglądało się tak fajnie dlatego, że obie ekipy miały duże braki w defensywie i nie imponowały dyscypliną taktyczną. „Kolejorz” w pierwszej połowie stworzył ze swojego środka strefę całkowicie zdemilitaryzowaną, robiąc przeciwnikowi mnóstwo miejsca w każdej akcji. Ale z […]
06.06.2020
Włochy
06.06.2020

Dlaczego zawsze on? Brescia rozwiązuje kontrakt z Balotellim

„Dlaczego zawsze ja?” – pytał Mario Balotelli poprzez legendarny już niemalże napis na koszulce. Było to dziewięć lat temu. Włoch, wówczas napastnik Manchesteru City, zdobył otwierającą bramkę w derbach miasta, ostatecznie wygranych przez „Obywateli” 6:1. Można powiedzieć, że to pytanie stało się niejako podsumowaniem kariery Balotellego. Bo jeżeli w świecie futbolu odgrywa się jakiś skandal, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Robert Janicki Napoleonem Warty. Poznaniacy uciekają Stali

Odkąd pierwszoligowcy wrócili na boiska, obserwujemy dziwną zasadę. Otóż na zapleczu Ekstraklasy bardzo poważnie podchodzą do dawkowania emocji. Zwykle jeden dobry mecz na dzień to maksimum, na jakie możemy liczyć. Znakomite potwierdzenie tej tezy miało miejsce w sobotę. Pierwszy mecz? Walka cios za cios, wysoka intensywność, kochana przez niektórych „jazda na dupie”. Drugi? Macanka, tempo […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Trzy punkty? Wisła Płock: a komu to potrzebne?

Nie powiemy, że Wisła Płock straciła zwycięstwo w Białymstoku w najbardziej frajerski sposób w tym sezonie, bo pamiętamy choćby to, co w Gdyni odwalił Raków Częstochowa, ale na miejscu Radosław Sobolewskiego rozwalilibyśmy dziś ze dwie szafki. Albo zamknęlibyśmy drzwi do autokaru przed nosem kilku delikwentów. Już mieliśmy pisać, że w Ekstraklasie wszystko po staremu, czyli […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Lewandowski pobił kolejny rekord. Tym razem swój osobisty

Fantastyczny dla Roberta Lewandowskiego był sezon 2016/17. Strzelił 43 gole, na rozkładzie miał m.in. Arsenal, Atletico, Real i rzecz jasna BVB. Wydawało się, że do tak wysoko zawieszonej poprzeczki już nie doskoczy. Tymczasem Polak w bieżącym sezonie już przebił tamten wynik. A do rozegrania ma jeszcze cztery kolejki w lidze, być może dwa kolejne w […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Szymon Sićko – następca Karola Bieleckiego w kadrze na lata?

W dniu, w którym reprezentacyjną karierę zakończył Karol Bielecki, powstało pytanie: kiedy w kadrze pojawi się jego następca? Ktoś, kto będzie dysponował piekielnie mocnym rzutem, a co za tym idzie zdobywał z lewego rozegrania dużo bramek. Przez długie miesiące wydawało się, że o takim gościu w najbliższej przyszłości możemy tylko pomarzyć. I wtedy światu objawił […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Słonikom przestało sprzyjać szczęście. Podbeskidzie wygrywa czwarty raz z rzędu

Oko za oko, ząb za ząb. Taką zasadę przyjęli dziś piłkarze Podbeskidzia i Bruk-Bet Termaliki, którzy wysmażyli nam western w samo południe. Western, bo strzelania nie brakowało, mimo że ostatecznie w Bielsku padła tylko jedna bramka. Strzelili ją gospodarze, którym chyba tylko katastrofa mogłaby odebrać awans do Ekstraklasy. W czterech wiosennych meczach „Górale” zdobyli 12 […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

LIVE: Miała być walka o mistrzostwo, jest sześć porażek z rzędu

Jeszcze parę kolejek temu Wisła Płock żyła niedalekimi wspomnieniami o fotelu lidera oraz kapitalnej jesieni, która przyniosła nadspodziewanie wysokie loty w lidze. Jagiellonia mniej więcej w tym samym czasie zerkała nerwowo za plecy, bo coraz mocniej zbliżała się do niej cała strefa spadkowa. Dziś obie ekipy zaliczają klasyczną mijankę – Jaga po trzech zwycięstwach z […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Jak Bruno Labbadia naprawił Herthę

Na przełomie 2019 i 2020 roku berlińska Hertha bez wątpienia aspirowała do miana jednej z najbardziej rozczarowujących drużyn Europy. Szczytem wszystkiego było starcie z FC Koeln. Goście z Kolonii przyjechali na Stadion Olimpijski w Berlinie jak po swoje i zmiażdżyli gospodarzy 5:0. Powiedzieć, że ten rezultat – z przeciętnym w sumie oponentem – dość mocno […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Łukasz Zwoliński – ile znaczy zmiana otoczenia

Stadion Pogoni Szczecin. Do bramki trafia wychowanek. Piłkarz, który – jak trafnie stwierdził kiedyś „Przegląd Sportowy” – ma wszystko, by stać się wymarzonym idolem trybun. – Gola strzelił Łukasz!!! – krzyczy spiker. (cisza) – Łukasz!!! – ponawia okrzyk, mimo że nie doczekał się odpowiedzi. (cisza) – Łukasz!!! Po trzecim razie już przyszła reakcja trybun. Nie […]
06.06.2020
WeszłoTV
06.06.2020

STAN FUTBOLU. Kusiński, Janiak, Kowalczyk, Rokuszewski, Stanowski

Jest sobota, jest godzina 11:30, a zatem zapraszamy na kolejny odcinek Stanu Futbolu. Tym razem w programie pojawi się jego tytułowy gospodarz, czyli Krzysztof Stanowski. Jego gośćmi będą: Wojciech Kowalczyk, Mateusz Rokuszewski, Michał Kusiński (były skaut Rakowa Częstochowa, dziś manager) i Mateusz Janiak (Przegląd Sportowy). Sporo ekstraklasowych i pierwszoligowych tematów do omówienia, więc będzie ciekawie! […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Dlaczego Pogoń Szczecin tak mocno spuściła z tonu?

Pogoń Szczecin od kilku lat ugruntowuje swoją pozycję w Ekstraklasie jako klub z górnej połowy tabeli. Nadal jednak nie potrafi wykonać kolejnego kroku do przodu, który oznaczałby awans do europejskich pucharów. Wydawało się, że w tym sezonie musi się wreszcie udać. Drużyna znalazła się jednak w tak głębokim dołku, że na tę chwilę zagrożona staje […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Piszczek czy Piątek? Kto będzie lepszy w polskim starciu w Bundeslidze?

Łukasz Piszczek kontra Krzysztof Piątek. To starcie dnia za naszą zachodnią granicą. Doświadczony defensor niedawno z powodzeniem zatrzymał Roberta Lewandowskiego. Czy ta sztuka uda mu się z Piątkiem, który przechodzi strzeleckie odrodzenie? Sprawdźcie nasze typy na mecz Borussii z Herthą Berlin u legalnego bukmachera BETFAN! Borussia Dortmund – Hertha Berlin Ostatnie mecze bezpośrednie: WWRRW Poprzednie […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Czy Zagłębie znów ogra Lecha? „Miedziowi” walczą o grupę mistrzowska

W sobotnie popołudnie w Ekstraklasie czeka nas mecz, na myśl o którym Alan Czerwiński ma spory ból głowy. Jego przyszła drużyna – Lech Poznań, przyjeżdża do obecnej – Zagłębia Lubin. Ale nie tylko o Czerwińskim warto dziś wspomnieć. „Miedziowi” muszą dziś wygrać, żeby zachować szanse na awans do grupy mistrzowskiej. Lech, żeby nie stracić dystansu […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Pogoń w kryzysie. Ile winy ponosi Kosta Runjaić?

Pogoń Szczecin długo szukała swojego wymarzonego trenera, ale jakoś nie potrafiła być stała w uczuciach. Do pojawienia się Kosty Runjaicia tylko Dariusz Wdowczyk umiał przebić barierę 500 dni na stołku, w innych przypadkach zawsze było coś nie tak. W Michniewiczu nie pasował styl, Skorża rozczarował totalnie, Moskal odszedł z powodów osobistych. Niby wszyscy wiedzieli, że […]
06.06.2020