post Jan Mazurek

Opublikowane 02.10.2019 21:09 przez

Jan Mazurek

Nie twierdzimy, że nie imponowały nam te wszystkie sceny w „Matrixie” stworzone w technologii slow-motion. Naprawdę zaaplikowane w odpowiedniej dawce i stylistyce to przyjemna odmiana dla monotonii klasycznej wizji, ale nikt nam nie udowodni, że spowolnione ruchy piłkarzy dodają barwy widowisku piłkarskiemu. No nie, po prostu nie, a niestety, starcie Napoli z Genkiem stanowiło hołd rzeczywistości dla tego efektu operatorskiego. 

Carlo Ancelotti przyznaje, że w życiu przywiązuje wagę do kilku rzeczy, bez których nie wyobraża sobie funkcjonowania. Uwielbia bowiem tortellini, dobre jedzenie, futbol, niezobowiązujące rozmowy z ludźmi i pewnie jeszcze kilka rzeczy. Sam żartobliwie twierdzi, że jeśli przestałby używać z któregoś z wyżej wymienionych elementów, jego egzystencja straciłaby swój sens, więc można wyciągnąć wniosek, że to człowiek lubiący jakiegoś rodzaju stabilizację. A jednak przy tym jeszcze jedno jest oczywiste – Włoch nie przywiązuje się do żądnych nazwisk. Rotuje. Zmienia. Miesza. Kombinuje. Sadza na ławce. W tym sezonie jego drużyna jeszcze ani razu nie wyszła na boisko w tym samym ustawieniu. To bardzo znamienne.

Tym razem nie było inaczej. Dzięki temu szansę dostał chociażby Arkadiusz Milik, dla którego starcie z Genkiem stanowiło doskonałą szansę na przełamanie swojej niechlubnej passy ośmiu kolejnych spotkań bez strzelonej bramki. W innej sytuacji znalazł się za to Piotr Zieliński, który choć wystąpił w wygranym 2:1 meczu z Caligiari w Serie A, tym razem został oddelegowany na ławkę rezerwowych. Nic stałego. Nikt nie może być pewny swojego miejsca w składzie. Taka taktyka. Taki sposób na utrzymywanie wszystkich w niepewności. Często nie sprzyja to formie drużyny, ale w takim czy innym ustawieniu, Napoli w Belgii było bezdyskusyjnym faworytem.

Życie jednak bywa przewrotne i boisko nie potwierdziło przedmeczowych prognoz. Przede wszystkim Genk absolutnie nie wyglądał na ten sam zespół, który w poprzedniej kolejce Ligi Mistrzów do przerwy przegrywał z 1:5 z austriackim Salzburgiem. Podopieczni Felice Mazzu dostosowali się do ślamazarności poczynań faworyzowanych rywali. Nie wykonywali niepotrzebnych ruchów, prawidłowo organizowali się w obronie, próbowali stwarzać zagrożenie pod bramką Mereta, ale pamiętając przy tym o zabezpieczaniu tyłów.

I szczerze powiedziawszy nie wymagało to od nich większego wysiłku, bo piłkarze Napoli biegali jak muchy w smole. Leniwie. Wolno. Bez zacięcia. Nie spieszyli się. Opieszale przenosili grę z jednej flanki na drugą. Brakowało przyspieszenia, błyskotliwości, jakichkolwiek konkretów. A kiedy zaczęli już stwarzać sytuacje pojawił się on…

Arkadiusz Milik. We własnej osobie.

W samej pierwszej połowie zmarnował trzy doskonałe sytuacje do strzelenia gola.

Pierwsza: Tu jego wina była jeszcze niewielka. W wielkim chaosie, leżąc, próbował przelobować bramkarza rywali i defensorów zasłaniających bramkę Genku. Piłka musnęła poprzeczkę.

Druga: Niewytłumaczalne pudło. Stuprocentowa okazja. Milik z trzech metrów głową nie trafił do pustej bramki.

Trzecia: Podobna sytuacja. Milik z minimalnej dalszej odległości nie wykorzystał precyzyjnego dośrodkowania i na tablicy wyników dalej widniał bezbramkowy remis.

Na jego twarzy rysowała się złość. Olbrzymia złość na własną nieskuteczność. Po przerwie Carlo Ancelotti dał jeszcze swojemu podopiecznemu kilkanaście minut na rehabilitację, ale przez ten czas Napoli nie wykreowało żadnej konkretnej sytuacji. Milik zniknął. Nieaktywny. Przygaszony. Bezradny. Opuścił boisko. Na tarczy. Do końca goście z południa Włoch nie byli w stanie wykreować już żadnej sensownej akcji.

25-letniego snajpera nie można usprawiedliwiać faktem, że w ogóle do tych sytuacji dochodził. Jeśli chce liczyć się w wielkiej piłce i zerwać z łatką komicznego, nieskutecznego napastnika, musi wykorzystać każdą z tych okazji. Każdą. Bez wyjątku. Bez wymówek. Tak się nie stało, więc zasługuje na krytykę. Zawiódł. Przez niego Napoli nie wygrało.

Inna sprawa, że cały zespół zagrał słabo, a mecze Ligi Mistrzów o 18:55 powoli zaczynają przywodzić na myśl poniedziałkowe popołudnia z Ekstraklasą…

Genk 0:0 Napoli

Opublikowane 02.10.2019 21:09 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
01.10.2020

„Charleroi gra w stylu Atletico. Rywale cierpią w meczach z nimi”

– W Belgii mówi się, że Charleroi gra w stylu Atletico – nie dają nic od siebie, jeśli nie muszą. Rywal cierpi, gdy z nimi gra. Ustawiają się defensywnie, czekają na przeciwników, a później bardzo szybko przechodzą do ataku. Mają kreatywnych piłkarzy z przodu, ale sami z siebie w ataku pozycyjnym nie prezentują się dobrze. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Od Dinama Tbilisi po Spartak Moskwa. Polskie boje w play-offach o Ligę Europy

Czasem polskie kluby spadały do fazy grupowej Ligi Europy/Pucharu UEFA po nieudanym boju o Ligę Mistrzów. Jeśli natomiast liczyć tylko play-off o fazę grupową tej europejskiej drugiej ligi, to bilans awansów do odpadnięć wynosi 8 – 15. Są wśród tych meczów wielkie boje, wyeliminowane potęgi, które nakręcały kolejne pucharowe sukcesy, wyważając drzwi do lepszych rankingów. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech nie podpiera ścian i idzie na podryw. Ofensywny futbol pomoże coś wyrwać?

Półtora roku temu Lech Poznań podjął bardzo świadomą decyzję – zechciał wywrócić do góry nogi sposób patrzenia na sukces. Uznał, że sukces przychodzi nie wtedy, gdy obwieści się światu „chcemy coś osiągnąć!”, lecz gdy poweźmie się działania, które do tego sukcesu mają prowadzić. Tym działaniem miała być gra ofensywna, oparta na wysokim pressingu, która przynosi […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Legia weźmie rewanż na Karabachu za Wisłę i Piasta?

Czy Legia Warszawa wróci dziś do Europy? Całkiem możliwe. Atut własnego boiska, osłabienie rywala – to coś, co trzeba wykorzystać. My także możemy to zrobić, typując to spotkanie w eWinner! Ten legalny polski bukmacher oferuje nam atrakcyjne kursy na dzisiejszy mecz eliminacji do Ligi Europy. Legia Warszawa – Karabach Agdam Ostatnie mecze Legii: WPWPR Poprzednie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Czy Lech ogra Charleroi? Tak, jest to możliwe!

Ok, wiemy, że to Belgowie są faworytem starcia z Lechem Poznań. Tyle że w pojedynku z Hammarby także faworytem byli rywale. „Kolejorz” sprawił wówczas niespodziankę, więc dlaczego nie może zrobić jej teraz? A skoro może, to i my możemy z tego skorzystać. Sprawdziliśmy ofertę Totolotka i podpowiadamy, co dziś warto zagrać! Charleroi – Lech Poznań […]
01.10.2020
Kanał Sportowy
01.10.2020

Stanowski omawia biografię Brzęczka – „Mistrz i Małgorzata”, odcinek 1

Krzysztof Stanowski w nowej mini-serii „Mistrz i Małgorzata” omawia biografię selekcjonera reprezentacji Polski „W grze” autorstwa Małgorzaty Domagalik.  Spoiler, którego wszyscy się spodziewacie: to będzie miazga na niekorzyść tej książki. 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Pozostał jeden krok. Legio, Lechu – po prostu go zróbcie!

Nie będziemy się bawić w przydługie wstępy, bo sprawa jest prosta jak budowa cepa. Legio Warszawa, Lechu Poznań – zróbcie to. Pozostał jeden krok. Awansujcie do fazy grupowej Ligi Europy. Polska piłka klubowa upadła w ostatnich latach naprawdę nisko. Najwyższy czas, by rozpocząć proces wygrzebywania się z tego bagna. A nie uda się tego dokonać, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech i Legia w Lidze Europy – zakłady specjalne od TOTALbet!

Czwartkowy wieczór będzie dla naszych zespołów wyjątkowy. Po raz pierwszy od 1979 roku dawna w październiku dwie drużyny w pucharach. A możemy je mieć nawet w listopadzie, jeśli tylko Lech i Legia staną na wysokości zadania. Na dwumecz naszych eksportowych drużyn czeka cała piłkarska Polska, więc warto z tego skorzystać. Chociażby tak, jak robi to […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

W Azerbejdżanie trafiłbym do więzienia

– Jakbym pojechał do Azerbejdżanu, a na granicy zobaczyliby u mnie ormiańską pieczątkę, na pewno spytaliby, czy byłem w Górskim Karabachu. Jeśli przyznałbym się lub by mi to udowodnili – a udałoby im się, choćby poprzez zdjęcia na moim blogu – to trafiłbym do więzienia w Azerbejdżanie. Areszt na początku, to pewne, stamtąd wyciągnąć mnie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Charleroi nie tak silne, jak Genk. Na co trzeba uważać? | ANALIZA

Dwa lata temu Racing Genk wyrzucił Lecha Poznań z Ligi Europy. Belgowie byli wówczas poza zasięgiem Kolejorza. Różnica klas rzucała się w oczy – nawet jeśli wynik dwumeczu tego nie odzwierciedlał. Czy podobnej deklasacji możemy spodziewać się dziś w starciu poznaniaków z Charleroi? Zdecydowanie nie. Ci „nowi Belgowie” nie są tak silni jak Genk i […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

PRASA. Novikovas: Kibicom Legii nic we mnie nie pasowało. Czasami docenia się po czasie

Co słychać w prasie przed meczami Lecha i Legii? Oczywiście sporo przeczytamy o samych spotkaniach. Ale mamy także ciekawy wywiad z Arvydasem Novikovasem, który trochę się z Warszawą rozlicza. – Niekiedy coś lub kogoś docenia się po czasie. Kiedy byłem w Legii, nic im się nie podobało. To źle, to jeszcze gorzej, a tamto już w […]
01.10.2020
Hiszpania
30.09.2020

Vinicius daje wygraną Realowi Madryt, bramkarze na pierwszym planie

Real Madryt nawet przez moment nie porywał nas dziś swoją grą, ale plan minimum zrealizował: wygrał z Realem Valladolid i po trzech meczach La Liga ma siedem punktów. Goście jak na swoje dość ograniczone możliwości wypadli całkiem przyzwoicie. Przy odrobinie szczęścia mogli pokusić się o jakąś zdobycz, jednak generalnie zwycięstwo faworyta było w pełni zasłużone.  […]
30.09.2020
Niemcy
30.09.2020

Nie taki ten Bayern straszny, choć dalej zwycięski. Lewy z kolejnym trofeum

To jest piłkarski rok Bayernu. Nie można z tym polemizować. Bawarczycy wygrywają na wszystkich frontach. Superpuchar Niemiec to ich kolejny wygrany puchar w 2020 roku. Hansi Flick zdobywa z Bayernem trofeum średnio co osiem spotkań. Gość do tej pory przegrał trzy mecze w roli pierwszego trenera Die Roten, a wygrał pięć trofeów. Robi wrażenie. Czy […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

ŁKS nie bierze jeńców. Siedem meczów, siedem zwycięstw w sezonie

ŁKS ma dziwne hobby w tym sezonie: wygrywanie meczów. Bywa, że mają kłopoty, bywa, że coś zawalają, bywa, że przegrywają, że mają przestoje. Ale koniec końców na razie wygrali wszystko, co tylko przyszło im grać. Dzisiaj łodzianie wybrali się do Bełchatowa, zapakowali GKS-owi trzy bramki i w obliczu remisu Górnika Łęczna w Głogowie, są już […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Miedź w końcu wzięła rewanż na Radomiaku

Lipiec 2020. Miedź przyjeżdża do Radomia na mecz ligowy – 0:3 w ryj. Znów lipiec, ale już inne spotkanie, barażowe – 1:3 w ryj. Miesiąc później, tym razem w nowym sezonie, „Miedzianka” ponownie zawitała do Radomia, lecz na Puchar Polski. Efekt? 0:4 w ryj. Czarną passę udało się zakończyć dopiero teraz, w czwartej konfrontacji. Teoretycznie […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Edward Durda w Dwójce bez sternika. Przedstawiamy ramówkę Weszło FM na czwartek

W czwartek na antenie Weszło FM wprowadzi was duet Maja Strzelczyk & Michał Łopaciński. W trwającej  od 7 do 10 „Dwójce bez sternika” odwiedzi ich znany i lubiany Edward Durda, z którym porozmawiają m.in. o sukcesie Janka Błachowicza. Ale też jak znamy naszego gościa, nie zdziwimy się jeśli przy okazji zahaczy o wyścigi hartów, ulubione […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Korona bzyczała, Bruk-Bet dzielił ją gazetą. Łatwa wygrana ekipy Lewandowskiego

Nieciecza – choć kiedyś właściciele klubu potrafili się oburzyć na utratę miejsca na podium za Michniewicza – dłuższy czas już czeka na powrót do Ekstraklasy. Różni trenerzy próbowali przywrócić elitę: przez chwilę doświadczony Zieliński, potem specjaliści od awansów Kaczmarek i Mandrysz, ale nie szło. Zimą lejce przejął Lewandowski i choć przegrał baraże, to pracuje dalej […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Samuraj z kawą ze Starbucksa i trzema szamponami, czyli czasy Morioki w Śląsku

Cesarskie przywitanie we Wrocławiu. Gasnący samochód wymieniony na automat. Problemy z minusowymi temperaturami i zachwyt nad złotą polską jesienią. Kawa ze Starbucksa i nieintegrowanie się z kolegami z zespołu. Ani słowa po polsku i po angielsku. Trzy szampony do włosów. Przedwcześnie zakończy spływ kajakowy. Rozmowy z Rumakiem, ciężkie treningi u Urbana. Przebłyski i rozczarowania. Status […]
30.09.2020