post Avatar

Opublikowane 21.09.2019 12:50 przez

Sebastian Warzecha

Nie przestaje zachwycać nas forma Magdy Linette. Polska tenisistka w wieku 27 lat doszła do absolutnie życiowej dyspozycji. Co chwila podnosi się w rankingu, ustanawiając swoje własne rekordy, niedawno wygrała pierwszy tytuł w karierze w głównym cyklu, a jutro stanie przed szansą zgarnięcia drugiego. Nam pozostaje tylko bić jej brawo.

Dobra, wiemy, że pewnie zaraz pojawi się paru malkontentów, standardowo piszących, że to małe turnieje, które nikogo nie obchodzą, bo nie grają tam najlepsze zawodniczki. Dlatego zaczniemy od wyjaśnienia tej kwestii, żeby już mieć ten temat za sobą. Po pierwsze: to nieprawda, że na te turnieje nikt nie zwraca uwagi. Ba, ten w Seulu jest naprawdę nieźle obsadzony (ale o tym za chwilę), a wypełnienie trybun pokazuje, że zainteresowanie jest spore. A po drugie, co z tego, że to małe imprezy? Przecież one właśnie po to istnieją, by mogły je wygrać zawodniczki, które nie są Sereną Williams, Naomi Osaką czy Biancą Andreescu. Z tego korzysta teraz Magda Linette.

I trzeba jej przyznać, że robi to znakomicie. W turnieju na Bronksie, gdzie zdobyła swój pierwszy tytuł, przeszła przecież przez kwalifikacje, rozegrała łącznie osiem, często długich oraz wymagających meczów, pokonując po drodze naprawdę renomowane przeciwniczki. Teraz, w Seulu – między innymi dzięki tamtemu występowi – ma łatwiej. No, w teorii. Bo jest rozstawiona z czwórką, to fakt. Ale z drugiej strony, gdy przeanalizujemy jej drabinkę, to trzeba przyznać, że nie trafiała na rywalki anonimowe. A mimo to na drodze do finału nie straciła seta.

Zaczęła od ogrania Iriny Begu, Rumunki, która od dawna jest obecna w tourze, zajmowała nawet 22. miejsce w rankingu WTA i na koncie ma cztery wygrane turnieje. Ostatnio nie wiedzie jej się najlepiej, ale to wciąż rywalka, która może sprawić kłopoty. Wynik? 6:1 6:4 dla Polki w nieco ponad godzinę. W II rundzie przeciwniczką Magdy była Anastasija Potapowa. Młoda, zaledwie osiemnastoletnia Rosjanka, jedna z tych przebojowych nastolatek, które zaczynają podbijać świat kobiecego tenisa. Zresztą Linette już raz w tym sezonie z nią przegrała. Ale w Seulu wzięła rewanż – wygrała 7:5 7:6. Wczoraj, w ćwierćfinale, Polka trafiła za to na doświadczoną Kirsten Flipkens, niegdyś 13. rakietę świata. Magda nie pozostawiła jej jednak żadnych wątpliwości. Wynik 6:2 6:3 mówi zresztą sam za siebie.

Dziś Polka grała w półfinale. Po drugiej stronie siatki stanęła rozstawiona z „2” Jekatierina Aleksandrowa. Mogliśmy więc spodziewać się dobrego meczu i dokładnie taki dostaliśmy. Obie grały na naprawdę świetnym poziomie, zarówno przy returnie, jak i we własnych gemach serwisowych. Jak na tenis kobiecy dostaliśmy zresztą zaskakująco mało przełamań – cztery, po dwa na seta – za to dużo świetnych, granych mocno, kątowo i bez zawahania wymian. To był mecz, przy którym śmiało mogliście się rozsiąść wygodnie w fotelu, chwycić pudełko popcornu i oglądać jak dobry film akcji.

Co dla nas najważniejsze – wygrała ta bohaterka, której sprzyjaliśmy. Choć nie miała łatwo – oba sety skończyła dopiero w tie-breakach. O ile w pierwszej partii to raczej Magda miała inicjatywę – serwowała nawet na seta, ale świetnego gema zagrała wtedy Aleksandrowa, potem Polka miała aż cztery piłki setowe w tie-breaku i ostatecznie wykorzystała ostatnią z nich – o tyle w drugiej to Rosjanka była bliska zwycięstwa. Dość powiedzieć, że Polka przegrywała już 2:5, a Aleksandrowa we własnym gemie serwisowym dostała trzy okazje na zakończenie seta. Nie wykorzystała ich, Magda przełamała, a chwilę później doprowadziła do remisu.

W tie-breaku zresztą też było dramatycznie. Najpierw Polka zmarnowała trzy piłki meczowe i ze stanu 6:3 zrobiło się 6:6. Potem Rosjanka mogła wyrównać stan rywalizacji w setach, ale po kolejnej świetnej wymianie wyrzuciła piłkę na aut. Po chwili swoją szansę znów miała Polka i… tym razem udało jej się ją wykorzystać. Sami nie wiemy, co bardziej okazywała po ostatnim punkcie – radość czy ulgę. Zresztą nieważne, do obu miała pełne prawo.

Co oznacza to zwycięstwo? Że jutro w finale Linette zmierzy się z Karoliną Muchovą. Jeśli Magda wygra, to w poniedziałkowym notowaniu rankingu WTA będzie 39. lub 40. (zrówna się punktami z Saisai Zhang, zajmującą aktualnie 39. miejsce) i po raz pierwszy znajdzie się w najlepszej „40” rankingu. Życiówki pewna może być jednak już teraz – nawet gdyby jutro przegrała (odpukujemy!), to w najgorszym wypadku będzie na 42. lokacie. Tego wyniku gratulujemy już teraz, ale liczymy, że jutro będziemy mogli gratulować też tytułu.

O ile występy Magdy Linette przynoszą nam dużo radości, o tyle w tym sezonie nie zrobią tego już spotkania Igi Świątek. W trakcie meczu starszej z Polek Dawid Celt, aktualny kapitan polskiej reprezentacji, poinformował, że Iga z powodu urazu wycofała się z dwóch turniejów rozgrywanych w Chinach, którymi miała zakończyć sezon. Później na Twitterze potwierdziła to sama zainteresowana.

 Niestety nie będę w stanie zagrać w Pekinie i Tiencinie z powodu kontuzji stopy. Jestem nieco rozczarowana, ale nic nie dzieje się bez powodu… Będę miała więcej czasu by odpocząć po najbardziej ekscytującym, pełnym wzlotów i upadków sezonie – napisała Iga. Na możliwość obejrzenia jej meczu będziemy więc musieli poczekać aż do turniejów rozgrywanych w Australii na początku sezonu 2020. Życzymy zdrowia i wierzymy, że cierpliwość popłaci. I nam, i samej Idze.

Fot. Newspix

Opublikowane 21.09.2019 12:50 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
25.11.2020

Życie Maradony było jazdą 240 km/h, gdy nie zna się drogi

Argentyńskie media podały, że 25 listopada 2020 roku zmarł Diego Maradona. Bóg futbolu. Geniusz. Z tej okazji przypominamy materiał, który zrobiliśmy o nim rok temu. Krzyszof Rot porozmawiał z Fernando Signorinim, który jako trener od przygotowania fizycznego pracował i mógł obserwować jak rośnie Diego Maradona, jakie problemy napotkał w szczytowym momencie swojej kariery i dlaczego […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Diego Armando Maradona nie żyje

Argentyńskie media poinformowały dziś, że „Boski Diego” zmarł nad ranem lokalnego czasu z powodu ataku serca. Dopiero co idol Neapolu wyszedł ze szpitala po udanej operacji usunięcia krwiaka z mózgu. Jego stan zdrowia nie był wybitny – zresztą, kiedy po zakończeniu kariery był – ale wydawało się, że najgorsze za nami. Niestety, jak się okazuje, […]
25.11.2020
Weszło Extra
25.11.2020

Brawa od Realu i wielka bójka, czyli Maradona w Barcelonie

Argentyński bóg futbolu w Barcelonie? Brzmi znajomo, zwłaszcza, kiedy wspomniemy o noszeniu dychy na plecach. Jeśli jednak pomyśleliście, że chodzi nam o Leo Messiego, to musimy was rozczarować. Sześciokrotny zdobywca Złotej Piłki miał swojego wielkiego prekursora w osobie Diego Maradony. Obydwu panów porównuje się ze sobą zdecydowanie zbyt często, przy czym równie często zapomina się, […]
25.11.2020
Uncategorized
25.11.2020

Nowy Football Manager – xG, wzrost roli dyrektora sportowego i wpływ koronawirusa

Są tacy, którzy Football Managera ledwo liznęli. Włączyli, zagrali sezon ulubionym klubem, popatrzyli jak kuleczki ruszają się po zielonym boisku, ale jakoś nie wsiąknęli. Ale i są tacy, którzy przez FM-a zawalili studia, obudzeni o trzeciej w nocy są w stanie wyrecytować ich skład Botewu Płodiw z sezonu 2023/24 i pałają niewytłumaczalną sympatią do pewnego […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Mecz o rachunek. MKS Arłamów Ustrzyki Dolne kontra KTS Weszło

To nie będzie zwykły mecz, jak mawiał klasyk. To będzie meczycho. MKS Arłamów Ustrzyki Dolne kontra KTS Weszło. Stadion w Arłamowie, nowoczesna murawa, piękny kompleks, pierwsza klasa. Transmisja w WeszłoTV. Zaczynamy o 17.40 przedmeczowym studio pełnym analiz i genialnych wymian zdań. Potem już tylko mecz. Komentują, od 18:00, elitarni komentatorzy: Kamil Gapiński i Wojciech Kowalczyk. […]
25.11.2020
Blogi i felietony
25.11.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

W rankingach zaufania społecznego nikt nie zanotował takich spadków, atakowani są już właściwie ze wszystkich stron, tydzień po tygodniu identyczne zarzuty wobec nich formułowali przedstawiciele skrajnej prawicy i lewicy. Policjanci mają za sobą fantastyczny miesiąc, podczas którego przekonali się na własnej skórze, jakim tragicznym zaniechaniem było zrzucanie z automatu wszystkich skarg dotyczących ich działalności.  Nie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Paździerz w I lidze. Pędziły “Słonie” po betonie, ale na Puszczy ich koniec

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że ktoś wyrwał dzisiaj piłkarzy obu ekip sprzed telewizorów lub z ferii zimowych na stoku górskim. Byli ospali, bez polotu, może po porannym kacu. Biegać jakoś wybitnie się nie chciało, składnych akcji tyle, co kot napłakał, niedokładności cała masa. Ot, pierwszoligowy dżemik w środku tygodnia, istny antyfutbol. Drodzy państwo, tu nawet sędzia […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Piłkarze mówią: „piłka wymaga poświęceń”. Ale żaden by się nie zamienił

– Jak słucham piłkarzy mówiących, że piłka wymaga wiele poświęceń… gadanie takie. Wszyscy tak mówią. A żaden piłkarz by się nie zamienił na inne życie. Co poświęcasz? Wstajesz rano, idziesz na trzy godziny robić to, co kochasz? Wchodzisz do szatni, tam weseli ludzie, do tego dostajesz co miesiąc ładną sumkę? Zdecydowanie fajne życie. Na co […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Zarząd – trener 2:1. Szymon Grabowski zwolniony z Resovii

Niewiele rzeczy jest nas w stanie zaskoczyć w polskiej piłce, serio. Ale trener, który w ciągu dwóch miesięcy zdołał zostać zwolniony dwa razy z jednego klubu? No, to pewien ewenement. Przywykliśmy do tego, że we Włoszech szefowie klubów potrafią w szalony sposób zwalniać i przywracać szkoleniowca do pracy nawet kilka razy w sezonie. Tyle że […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Nie muszę tolerować wszystkiego, co się mówi na mój temat

– Nie traktuje się nas, trenerów, poważnie. I może niektórzy nie uwierzą, ale my, trenerzy, też jesteśmy ludźmi. Mamy swoje emocje. Do mnie, i każdego z moich kolegów, każdy anonim w sieci może strzelić. Ja nie muszę tolerować wszystkiego, co się mówi na mój temat. Nie będę milczał, jak ktoś mi coś wmawia. Proszę sobie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Adam Buksa znowu strzela, New England bliżej medalu MLS

Wstajesz rano i widzisz Polaka w półfinale jednej z konferencji MLS – całkiem przyjemne uczucie. Choć akurat w tym sezonie mieliśmy pewność, że przynajmniej jednego z naszych zawodników na tym etapie sezonu zobaczymy. W ćwierćfinale konferencji naprzeciw siebie stanęli bowiem Kacper Przybyłko i Adam Buksa. Rezultat tego pojedynku? Jednogłośnie, choć niespodziewane zwycięstwo Buksy, który przyłożył […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Piekło i raj. Od 2:3 przy Łazienkowskiej po gol Artura Boruca

Być może w tych okolicznościach ten mecz przejdzie trochę bokiem. W końcu to rywalizacja średniaka I ligi z mistrzem Polski i faworytem do obrony tytułu. To, co czyniło mecze Widzewa Łódź z Legią Warszawa czymś absolutnie wyjątkowym, dziś niestety nie może mieć miejsca – kibice ani z Łodzi, ani z Warszawy nie mogą obejrzeć spotkania […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Lukaku na ratunek Conte? Real może narobić Interowi kłopotów

Inter Mediolan i Real Madryt mogą się przerzucać oskarżeniami o to, która z drużyn jest w większym kryzysie. Inter teoretycznie wygrał ostatni mecz ligowy, jednak nawet Romelu Lukaku zauważył, że coś jest nie tak. Real natomiast najpierw został sprany przez Valencię, a potem stracił punkty z Villarrealem. W Lidze Mistrzów obydwa zespoły nieoczekiwanie zajmują miejsca […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Alarm dla Lewandowskiego – rywale w walce o króla strzelców mu uciekają

Dublet Erlinga Haalanda. Dwa gole Ciro Immobile. Kolejne trafienia Alvaro Moraty i Marcusa Rashforda. Najlepsi strzelcy obecnej edycji Ligi Mistrzów wpisali się wczoraj na listę strzelców i znów odjechali stawce. Co to oznacza dla Roberta Lewandowskiego? Nic dobrego, bo Polak zaliczył ewidentny falstart w tych rozgrywkach, więc obrona tytułu króla strzelców łatwa nie będzie. Nawet […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Faza grupowa Ligi Mistrzów formalnością dla potęg? Niby tak, ale nie do końca

W fazie grupowej Ligi Mistrzów zbyt wielu niespodzianek na ogół nie ma. W ogóle trzeba przyznać, że niekiedy po prostu trochę wieje nudą od tej części rozgrywek, sytuacja nabiera rumieńców dopiero wiosną. Zdarzało się już jednak, że naprawdę konkretne ekipy żegnały się z Champions League jeszcze przed startem fazy pucharowej. Warto przypomnieć okoliczności kilku tego […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Rekordowy budżet PZPN. Prawie 300 mln przychodów związku

– Sprawozdanie zarządu PZPN za 2019 roku przyjęto bez głosu sprzeciwu, podobnie jak sprawozdanie finansowe za ten okres. Przychody z działalności statutowej za 2019 rok osiągnęły rekordowy w historii PZPN poziom 288,1 mln zł. Dla porównania, za 2018 wyniosły 240,6 mln, a za 2017 – 208,6 mln zł. Natomiast koszty działalności statutowej w 2019 roku […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Przygotowani na najgorsze. Osłabiony Liverpool wciąż imponuje

Van Dijk, Henderson, Salah, Alexander-Arnold, Gomez, Thiago. Brzmi imponująco, nieprawdaż? Drużyna mająca takie nazwiska powinna walczyć o najwyższe cele. A co się stanie, jeśli nagle cała ta śmietanka wypadanie z obiegu? W wypadku Liverpoolu – jak się okazało – nic wielkiego. I, trzeba przyznać, jest to absolutnie fascynujące.  Uzasadniony strach Przed niedzielnym meczem z Leicester, […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Dla kogo klasyk w Pucharze Polski? Legia jedzie do Łodzi po swoje

Widzew – Legia, czyli polski klasyk? Nie, Widzew – Legia, czyli małe deja vu. Już w poprzednim roku obejrzeliśmy takie starcie w ramach Pucharu Polski. Natomiast wtedy odbyło się ono w trochę lepszej, żeby nie powiedzieć należytej, otoczce. Dziś być może nie będzie kibiców, ani gorącej atmosfery, ale na boisko na pewno warto będzie rzucić […]
25.11.2020