post
Avatar

Opublikowane 31.08.2019 19:35 przez

Kacper Bartosiak

W 2012 roku obaj zdobyli złoto igrzysk olimpijskich w Londynie, choć startowali oczywiście w innych kategoriach wagowych. Siedem lat później zmierzą się ze sobą, ale faworyt będzie jeden. Wasyl Łomaczenko (13-1, 10 KO) do bogatej kolekcji chce dodać kolejne cenne trofeum, ale Luke Campbell (20-2, 16 KO) może się okazać jego najtrudniejszym rywalem na zawodowych ringach. Ukraiński wirtuoz celuje jednak znacznie wyżej, ale na horyzoncie nie widać wyzwań na miarę jego wielkiego talentu.

Nic nie mówi o fenomenie Łomaczenki tak dosadnie jak liczby. W ciągnącej się od kilkunastu lat karierze przegrał tylko dwie walki – po jednej na amatorstwie i zawodowstwie. Przygodę z ringami olimpijskimi zakończył z kosmicznym bilansem 396-1. Do tego czasu zebrał po dwa złote medale igrzysk i mistrzostw świata oraz kilka bezcennych zwycięstw, które budują jego pozycję w kontekście rankingów wszech czasów.

Wystarczy spojrzeć na mistrzostwa świata z 2011 roku. W drodze do finału Ukrainiec odprawił Jose Ramireza (dziś to niepokonany, unifikowany czempion kategorii superlekkiej), Robsona Conceicao (złoty medalista igrzysk w Rio, dziś niepokonany zawodowiec), Fazliddina Gaibnazarova (kolejny złoty medalista z Rio) i Domenico Valentino (pięciokrotny medalista MŚ). W walce o złoto poradził sobie z kolei z Yasnielem Toledo – trzykrotnym medalistą MŚ i brązowym medalistą igrzysk z Londynu.

Na papierze to droga przez mękę, jednak Łomaczenko tak wybitnych pięściarzy bił właściwie jak chciał i kiedy chciał. Jedyną porażkę na amatorstwie – w finale MŚ w 2007 roku z Albertem Selimowem – pomścił potem dwukrotnie, rewanżując się rywalowi już po roku podczas igrzysk. Pod kątem sportowych osiągnięć na ringach olimpijskich spokojnie można go zaliczyć do najwybitniejszych w historii – obok Harry’ego Malina, Laszlo Pappa, Teofilo Stevensona, Jerzego Kuleja, Borysa Łagutina i kilku innych legend.

Po drugim olimpijskim złocie Ukrainiec w końcu postanowił poszukać kolejnych wyzwań na zawodowstwie. Od razu narzucił sobie ekspresowe tempo, którego w boksie nie obserwuje się zbyt często. Już w drugim pojedynku walczył o pas mistrza świata w kategorii piórkowej, ale Orlando Salido (40-12-2, 28 KO) znalazł na niego sposób. Po dwunastu rundach wygrał niejednogłośnie na punkty, ale nie brakowało kontrowersji, które stawiają to starcie w nieco innym świetle.

Salido zaczął od tego, że nie zmieścił się w limicie wagowym – zabrakło mu aż 1,4 kilograma, więc naturalne wydaje się przypuszczenie, że zrobił to celowo, by zmaksymalizować w ten sposób swoje szanse. Uznał, że pokonanie genialnego rywala będzie miało większą wymowę niż mistrzowski pas, którego po zwycięstwie w takich okolicznościach nie mógł zgarnąć ze względów regulaminowych. W dniu walki Salido był już 5 (!) kilogramów cięższy – w praktyce obu pięściarzy dzieliły już dwie kategorie wagowe.

Twarde lądowanie

Na tym jednak nie koniec – w ringu dużo większy Meksykanin walczył w wyjątkowo brudnym stylu. Wyprowadził wiele ciosów poniżej pasa, za które nigdy nie odjęto mu punktu – dostał zaledwie jedno ostrzeżenie. Dziennikarze i eksperci po wszystkim nie zostawili suchej nitki na postawie sędziego ringowego, Laurence’a Cole’a. “Trzymanie i bicie, bicie po komendzie, kanonada ciosów poniżej pasa… Salido był prowadzony przez sędziego, który zostawił okulary w domu” – podsumował walkę portal “The Sweet Science”.

“Próbowałem wszystkiego, ale nie wyszło. Nie chcę komentować pracy sędziów. Jestem pięściarzem i wykonuję swoją robotę. Myślałem, że wygrałem tę walkę. Teraz wrócę do domu, obejrzę to wszystko jeszcze raz i wyciągnę wnioski” – tłumaczył pokornie Łomaczenko. Statystyki ciosów pokazały, że nawet przy tych niekorzystnych okolicznościach był tego dnia zdecydowanie efektywniejszy – doprowadził do celu 164 z 441 ciosów (37 proc.) przy 142 celnych uderzeniach na 645 prób (22 proc.) w wykonaniu rywala.

Po wszystkim Salido zapewniał, że zgodzi się na rewanż, ale do drugiej walki nigdy nie doszło. Łomaczenko nie rozpamiętywał – już trzy miesiące później pięściarz z bilansem 1-1 zmierzył się z Garym Russellem (24-0) w walce o ten sam wakujący pas federacji WBO. Sędziowie punktowali niejednogłośnie na korzyść Ukraińca, ale ten pojedynek był małą deklasacją w wykonaniu dawnego wirtuoza ringów olimpijskich.

Po trzech udanych obronach tytułu nowy mistrz zaatakował kolejną kategorię wagową – tym razem superpiórkową. Podsumowaniem jego rządów w tym limicie było starcie z Guillermo Rigondeaux (17-0) – innym geniuszem ringów amatorskich i zawodowych. “Łoma” zmusił genialnego Kubańczyka do poddania się po sześciu rundach. Zostawianie pobitych i zniechęconych rywali w narożniku szybko stało się zresztą jego znakiem rozpoznawczym – w sumie taki los spotkał już czterech.

Krytycy mogli jednak wytykać, że Ukrainiec idzie swoją drogą, w której boleśnie brakuje unifikacji – starć z innymi aktualnymi mistrzami. Rigondeaux niby też był mistrzem, ale w niższej kategorii superkoguciej, a to jednak nie to samo. W poszukiwaniu wyzwań Łomaczenko w końcu zawitał do kategorii lekkiej (135 funtów) i zaczął z grubej rury – od starcia z uznawanym za najlepszego w tym limicie Jorge Linaresem (44-3).

Ten pojedynek był prawdziwym testem. W maju 2018 roku w ringu na Ukraińca wreszcie czekał świetny pięściarz, który – w przeciwieństwie do Salido – uczciwie próbował korzystać ze swoich atutów wynikających z przewagi fizycznej. Linares był dużo większy i boksował mądrze – w szóstej rundzie rzucił nawet Ukraińca na deski zmyślną kontrą. Sędzia nie miał wiele do roboty, a zawodnicy nie byli nastawieni na klinczowanie i nieprzepisowe zagrywki – to był popis techniki i taktyki.

Do dziesiątej rundy pojedynek był bardzo wyrównany, ale w niej dał o sobie znać geniusz “Łomy”. Błyskawicznie złożoną kombinację zakończył lewy na wątrobę, po którym Linares nie zdołał się pozbierać przed upływem dziesięciu sekund. Do momentu przerwania sędziowie punktowi byli podzieleni – Julie Lederman widziała remis (85:85), Steve Weisfeld wskazał przewagę Ukraińca (86:84), a Robin Taylor widział nieznaczną dominację jego rywala (86:84).

Krok po kroku

Zwycięstwo nie przyszło łatwo i pokazało jedno – podróż Łomaczenki po kategoriach wagowych raczej zakończy się właśnie na wadze lekkiej. W tym limicie i tak jest dużo mniejszy od swoich rywali, a poza tym wagi funkcjonują w boksie nie bez powodu. Nie można wymagać od pięściarza mierzącego 170 cm, by próbował oszukać naturę walcząc z dużo cięższymi przeciwnikami. Poza tym nie ma nic złego w byciu najlepszym w jednej wadze – Marvin Hagler i Carlos Monzon nigdy nie opuścili wagi średniej, a wciąż są uznawani za jednych z największych mistrzów wszech czasów. Samo niekwestionowane mistrzostwo wciąż ma w boksie swoją wymowę i jest rzadkim widokiem.

W kolejnych występach Ukrainiec zaczął wykonywać kolejne kroki w tym kierunku. Najpierw pewnie wypunktował Jose Pedrazę (25-1) – rywal dwa razy lądował na deskach, a zwycięzca dodał do pasa organizacji WBA podobne trofeum federacji WBO. W kwietniu 2019 roku odprawił obowiązkowego pretendenta – Anthony’ego Crollę (34-6-3). Doświadczony Brytyjczyk poleciał do Los Angeles na ścięcie i został rozbrojony już w czwartej rundzie. Taką deklasację zafundowała federacja – sam Łomaczenko wolałby zmierzyć się z kimś lepszym, ale nie chciał stracić pasa.

W sobotę będzie miał okazję powiększyć kolekcję o tytuł federacji WBC. Słynnego zielonego pasa jeszcze nigdy nie zdobył. Przy okazji walki z Campbellem doszło jednak do małego precedensu. Obaj będą walczyć o wakujący pas, który zostawił Mikey Garcia (39-1, 30 KO). W takich sytuacjach federacje najczęściej wyznaczają dwóch najwyżej notowanych zawodników w rankingu, ale działacze WBC zdecydowali się na nieszablonowe posunięcie i dali szansę posiadaczowi pasów innej federacji.

To najlepiej pokazuje, jak postrzegany jest Łomaczenko w bokserskim środowisku – jest po prostu wielkim mistrzem i przedstawiciele każdej organizacji chcą, by pisał swoją historię z ich udziałem. Do tej pory cała kariera Ukraińca była związana ze Stanami Zjednoczonymi. Jego interesy prowadzi firma Top Rank, której twarzą jest wiekowy Bob Arum. Choć wielu dziennikarzy i ekspertów klasyfikuje “Łomę” jako najlepszego pięściarza na świecie bez podziału na kategorie wagowe, to nie jest on jeszcze gwiazdą Pay-Per-View, która przynosi miliony.

Teraz będzie okazja to zmienić – pierwszy raz w zawodowej karierze Łomaczenko zaboksuje w Europie. Dla polskich kibiców oznacza to jedno – wreszcie nie trzeba będzie zarywać nocy. Obaj powinni wyjść do ringu w sobotę około 23:30 polskiego czasu – transmisja całej gali w TVP Sport. Komplet biletów w londyńskiej O2 Arenie wyprzedał się w kilka dni, a walka budzi duże emocje i spore zainteresowanie mediów.

Podbić Wyspy

Brytyjczycy potrafią docenić dobry boks. W ostatnich latach nie mogą narzekać – co i rusz przylatują do nich wielcy mistrzowie. Giennadij Gołowkin, Errol Spence, Terence Crawford czy Naoya Inoue – te nazwiska przyciągały tłumy i teraz nie będzie inaczej. Widać to chociażby po treningu medialnym – sala w York Hall pękała w szwach, a miejscowi kibice długo skandowali “Łoma, Łoma”. Główny bohater widział wiele, ale wyraźnie był tym wzruszony.

“Jednym z moich marzeń jest zapisanie się w historii boksu – właśnie dlatego walczyłem o mistrzostwo świata już w drugiej zawodowej walce. Poza tym nikt nie zdobył mistrzowskich tytułów w trzech kategoriach wagowych tak szybko jak ja. Wszystkie te działania podejmuję z myślą o moim dziedzictwie. Jak każdy mistrz mam duże ego i uważam, że jestem najlepszym pięściarzem na świecie” – przyznał Ukrainiec w rozmowie z “Daily Mail”.

Gdzie w tej całej układance plasuje się Luke Campbell? Po zdobyciu olimpijskiego złota również i jemu wróżono wielkie rzeczy na zawodowstwie. Dość szybko zderzył się ze ścianą – i to na dużo niższym poziomie niż Łomaczenko. W 2015 roku przegrał na punkty z solidnym Yvanem Mendym (32-4-1) w walce, która miała być jedną z ostatnich prób przed atakiem na mistrzowski tytuł. To sprawiło, że cały proces się opóźnił, ale w końcu dostał upragnioną szansę.

We wrześniu 2017 roku zmierzył się z… Jorge Linaresem – tym samym, który kilka miesięcy później dał porywającą walkę z Łomaczenką. Pojedynek miał niecodzienny przebieg – Brytyjczyk już w drugiej rundzie znalazł się na deskach i musiał radzić sobie z rozcięciem. Przegrał większość początkowych rund, ale w drugiej połowie walki zaczął dochodzić do głosu. Po wszystkim sędziowie nie byli jednomyślni – jeden widział wygraną Campbella (115:113), dwóch punktowało dla Linaresa (114:113, 115:112).

Pobity odbudował potem swoją pozycję w rankingach między innym rewanżując się pierwszemu pogromcy, ale nigdy nie był w ringu z kimś pokroju Ukraińca, a do tego przegrał z pięściarzem, który najbardziej mu się postawił. Jakie ma szanse na sprawienie sensacji w sobotę? Dość nietypowo podsumował to zestawienie Eddie Hearn – promotor Campbella.

“Luke będzie musiał poszukać nokautu. Musi uderzać mocno i próbować zranić rywala. Będzie potrzebował też mnóstwo szczęścia. Nie wystarczy po prostu pokazać się z dobrej strony – to za mało. Aby wygrać, potrzeba też będzie czegoś ze strony Łomaczenki. Może ta operacja barku do końca się nie udała? Może złamana w ostatniej walce ręka się odezwie? Zwykłe, standardowe rzeczy nie wystarczą – Campbell będzie musiał wyjść z siebie, by wygrać tę walkę” – podsumował szef grupy Matchroom.

“W obliczu niemożliwego” – okładką z takim tytułem szanse rodaka podsumowała gazeta “Boxing News”. Bukmacherzy również w roli zdecydowanego faworyta widzą Łomaczenkę. Choć to Campbell będzie miał przewagę wzrostu i zasięgu ramion, to praca nóg, jakość kombinacji i ringowe IQ stoją zdecydowanie po stronie przyjezdnego. Mimo to nie wszyscy spodziewają się spacerku – Jorge Linares zdążył dobrze poznać style obu pięściarzy i przyznał, że nie zdziwi go jeśli Ukrainiec znów wyląduje na deskach.

Trudniejsza walka czeka Łomaczenkę z czasem i historią. Ma już 31 lat, a czas spędzony na najwyższym poziomie powoli daje o sobie znać. Coraz częściej odzywają się urazy, które sprawiają, że nie może walczyć tak często jak miałby na to ochotę. Na horyzoncie brakuje także naprawdę wielkich sportowych wyzwań, które pozwoliłyby ugruntować jego pozycję w rankingach wszech czasów.

W boksie znamy ten scenariusz aż za dobrze – kiedy tylko u pięściarza, który budzi postrach pojawią się pierwsze oznaki starzenia się i zużycia, wtedy wszyscy nagle zaczynają być chętni do walki z nim. Niedawno przekonał się o tym między innymi Gołowkin. Gervonta Davis (22-0, 21 KO) boksuje w kategorii superpiórkowej, ale od dawna ma problemy z robieniem wagi. Jego karierę prowadzi jednak Floyd Mayweather, który doskonale wie, że puszczanie 24-latka na Łomaczenkę w tym momencie nie byłoby rozsądne z biznesowego punktu widzenia.

Pod względem sportowym byłby to kapitalny pojedynek, ale prędko do niego nie dojdzie. “Moja wiadomość dla Wasyla? Niech wygrywa. Prędzej czy później w końcu się spotkamy” – skomentował niedawno wymijająco Davis. Niewykluczone, że prędzej wyzwanie podejmie boksujący cztery kategorie niżej (!) Naoya Inoue (18-0, 16 KO). Choć obu dzieli ponad 7 kilogramów wagi, to Japończyk deklaruje, że w przyszłym roku mógłby spotkać się z Łomaczenką gdzieś pośrodku.

Kariery obu wybitnych mistrzów prowadzi Bob Arum, więc w teorii taki pojedynek mógłby okazać się łatwy do zrobienia. Do tego jednak daleka droga – najpierw mistrz z Ukrainy chce pozbierać wszystkie pasy w swojej kategorii wagowej. Jeśli wygra w sobotę, to będzie miał już trzy z czterech. Misję może zakończyć do połowy 2020 roku. To byłoby nie lada osiągnięcie – w obecnej dekadzie niekwestionowanymi mistrzami byli tylko Terence Crawford i Ołeksandr Usyk.

KACPER BARTOSIAK

Fot. newspix.pl

Kacper Bartosiak

Opublikowane 31.08.2019 19:35 przez

Kacper Bartosiak

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Inne sporty
13.06.2021

Vettori to nie Błachowicz. Adesanya wciąż króluje w wadze średniej UFC

Nie wyszła mu szarża po drugi pas na biodrach. Ale trudno, żeby mu wyszła, gdy trafił na Jana Błachowicza w kategorii półciężkiej. Niemniej w wadze średniej Israel Adesanya wciąż jest niepokonany. I dziś znów nie pozostawił wątpliwości – Nowozelandczyk nigeryjskiego pochodzenia nawet poważnie nie spocił się w walce z Marvinem Vettorim. Wszyscy trzej sędziowie wypunktowali […]
13.06.2021
Weszło
10.06.2021

“Jokić wyprzedza swoją epokę. Jego droga na szczyt jest wyjątkowa”

Nie Stephen Curry, LeBron James, Giannis Antetokounmpo czy James Harden. To Nikola Jokić został MVP sezonu zasadniczego w lidze NBA, co jest historycznym momentem dla całych rozgrywek. Nigdy bowiem nie zdarzyło się, żeby tak nisko rozstawiony zawodnik w drafcie wygrał tę nagrodę. Co więcej, to dopiero trzeci Europejczyk, który może pochwalić się takim osiągnięciem. Małą […]
10.06.2021
Inne sporty
06.06.2021

GP Baku czyli szaleństwo. Verstappen i Hamilton bez punktów!

We współczesnej F1 często wieje nudą. Zdarzają się wyścigi, gdy właściwie nic się nie dzieje. Dzisiejsze Grand Prix Baku też długimi momentami tak właśnie wyglądało. A potem zaczęło się istne szaleństwo. Najpierw z wyścigu wyleciał lider klasyfikacji generalnej, Max Verstappen, a potem również Lewis Hamilton. To oznacza, że po raz pierwszy w tym sezonie wyścig […]
06.06.2021
Inne sporty
06.06.2021

Z problemami, ale zwycięsko. Tybura wygrał piątą walkę w UFC z rzędu!

Polacy w UFC robią ostatnio furorę. Jan Błachowicz trzyma pas mistrzowski wagi półciężkiej i nie zamierza go nikomu oddawać. Mateusz Gamrot za pierwszą – przegraną w kontrowersyjnych okolicznościach – walkę dostał wyróżnienie za pojedynek wieczoru, a drugą już wygrał, zaliczając z kolei występ wieczoru. Marcin Tybura za to wspina się w rankingach wagi ciężkiej. W […]
06.06.2021
Inne sporty
06.06.2021

KSW 61: Pudzian wygrywa walkę, a Juras sympatię kibiców

Powiedzmy sobie szczerze – walka wieczoru przede wszystkim miała być dobrym show. Mariusz Pudzianowski i Łukasz Jurkowski razem mają 84 lata, więc ciężko się po nich spodziewać tych kocich ruchów. Kiedyś byłby to pewnie freak fight,  ale odnosimy wrażenie, że dziś to miano zarezerwowane jest dla pojedynków youtuberów z gwiazdami Instagrama. Chociaż czekajcie, przecież sam […]
06.06.2021
Inne sporty
31.05.2021

Naomi Osaka wycofała się z Roland Garros!

Naomi Osaka, wiceliderka światowego rankingu, zdecydowała o wycofaniu się z wielkoszlemowego Roland Garros po I rundzie. Powodem nie jest jednak kontuzja, a jej zdrowie psychiczne. Wcześniej zdecydowała się nie udzielać konferencji prasowych, a dziś w oficjalnym oświadczeniu napisała, że rezygnuje z udziału w kolejnych rundach, bowiem “najlepszą rzeczą dla turnieju, innych graczy i mojego dobrego […]
31.05.2021
Weszło
18.12.2020

Szeremeta wygrał los na loterii. Wygrać z Gołowkinem będzie trudniej…

2020 rok ciężko doświadczył fanów polskiego boksu zawodowego, a na koniec zostało chyba najtrudniejsze wyzwanie. W piątek 18 grudnia Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO) będzie próbował strącić z mistrzowskiego tronu znakomitego Giennadija Gołowkina (40-1-1, 35 KO). Dzień później w ringu zamelduje się za to Saul “Canelo” Alvarez (53-1-2, 36 KO), który od dawna znajduje się […]
18.12.2020
Inne sporty
12.12.2020

Joshua zapowiada nokaut. Wach i Jeżewski skradną show?

Pandemia koronawirusa nie przestaje siać spustoszenia w światowym boksie. Jej ostatnią ofiarą został Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO), który w sobotę miał walczyć z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO) o wakujący tytuł mistrza świata federacji WBO w kategorii junior ciężkiej. Zamiast niego szansę dostanie Nikodem Jeżewski (19-0-1, 9 KO), a podczas gali w Londynie pokaże […]
12.12.2020
Weszło
29.11.2020

Tyson kontra Jones: definitywnego rozstrzygnięcia nie było

Mike Tyson (50-6, 44 KO) i Roy Jones junior (66-9, 47 KO) dopięli swego. Wbrew wszelkiej sportowej logice w Los Angeles wyszli do ringu i stoczyli pojedynek, do którego nigdy nie doszło, gdy byli zawodowcami. Walka długimi fragmentami była festiwalem klinczy, ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Po ośmiu rundach ogłoszono remis, ale […]
29.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Tyson kontra Jones – kabaret starszych panów pod specjalnym nadzorem?

Znaków zapytania i wątpliwości nie brakowało od samego początku, ale wygląda na to, że już w sobotę dojdzie do skutku jeden z najbardziej absurdalnych bokserskich projektów od dawna. W nocy polskiego czasu kibice będą mogli jeszcze raz obejrzeć w ringu Mike’a Tysona (50-6, 44 KO), który spotka się z Royem Jonesem (66-9, 47 KO). Na […]
28.11.2020
Inne sporty
01.11.2020

“American dream” dobiegł końca. Mayer pokonała Brodnicką

Pierwsza wielka walka w karierze Ewy Brodnickiej (19-1, 2 KO) zakończyła się porażką. Mistrzyni świata federacji WBO w kategorii superpiórkowej tytuł straciła dzień wcześniej, nie mieszcząc się w limicie swojej kategorii wagowej. Z okazji skorzystała Mikaela Mayer (14-0, 5 KO), która pewnie wypunktowała Polkę na dystansie dziesięciu rund i sięgnęła po pas. Problemy zaczęły się […]
01.11.2020
Inne sporty
24.10.2020

Różalski mocno porozbijany na inaugurację Genesis

“Najlepiej byłoby, gdybym umarł w ringu” – zapowiadał przed udziałem w projekcie Genesis Marcin “Różal” Różalski. Weteran sportów walki w wieku 42 lat powrócił do korzeni. Nowy projekt ludzi odpowiedzialnych za sukces KSW proponuje brutalne walki na gołe pięści. W debiucie “Różal” przegrał jednak z Joshem Barnettem – byłym mistrzem federacji UFC i swoim rówieśnikiem.  […]
24.10.2020
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Felietony i blogi
23.06.2021

Wyrastanie ze złudzeń (13)

Niewiele jest w życiu przyjemniejszych rzeczy, niż złudzenia. Są dostępne za darmo. Są dostępne dla każdego, w dowolnym momencie. Złudzenia zawsze są na wyciągnięcie ręki. Złudzenia przychodzą bez wysiłku. To przeróżne warianty: gdybym tylko miał więcej czasu, o, to bym zrobił. Gdyby mi się naprawdę chciało, o, to bym pokazał. Gdybym z nią spędził więcej […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Alba przejdzie do Interu?

Barcelona otrzymała ofertę za Jordiego Albę od Interu. Taką informację podało “Mundo Deportivo”. Co więcej, zdaniem dziennikarzy Blaugrana ma tę ofertę rozważyć. Koeman chce przebudować skład, pozbyć się niektórych piłkarzy, szczególnie tych, którzy zarabiają sporo, a Alba do tego grona należy. Z kolei Simone Inzaghi, nowy trener Interu, miałby być usługami Albo bardzo zainteresowany, bo […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Quintana na testach medycznych w Jagiellonii

Dani Quintana na testach medycznych w Jagiellonii Białystok. Informację o hitowym transferze podał Przegląd Sportowy. Hiszpan grał dla Jagi od połowy sezonu 12/13 do połowy sezonu 14/15. Dał się poznać jako świetny technik, który miał wielki wpływ na grę Jagi. W swoim najlepszym roku zanotował dla białostockiej ekipy 15 bramek i 12 asyst. No klasa, […]
23.06.2021
Felietony i blogi
23.06.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ (13)

Nieprawdopodobnie mnie irytuje polski piłkarski imposybilizm. On jest obecny na wszystkich poziomach, od sali gimnastycznej, na której nie da się grać w piłkę, bo mamy tylko jeden, a nie dwa materace, po stadion mistrza Polski, gdzie transferów nie można było zrobić wcześniej, gdyż się nie dało. Niektórzy uważają, że polska piłka nożna jest zamknięta przede […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Marek Kozioł nowym bramkarzem ŁKS-u

Po odejściu z ŁKS-u Arkadiusza Malarza, łodzianie rozejrzeli się za nowym bramkarzem. I znaleźli. Został nim Marek Kozioł. Kozioł podpisał kontrakt do czerwca 2023 roku z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Bramkarz rozegrał 20 spotkań w ostatnim sezonie w barwach Korony Kielce, zachował osiem czystych kont. Możecie go pamiętać też z sezonu 19/20, kiedy […]
23.06.2021
Weszło
23.06.2021

Czy Paulo Sousa powinien niezależnie od wyniku pracować dalej? || Roki wyjaśnia #17

Dziś wieczorem dowiemy się, czy występ reprezentacji Polski na Euro zakończy się klapą, czy może jednak niekoniecznie. Po meczu ze Szwecją – w zależności od wyniku – zapanuje euforia lub histeria, więc być może nie najgorszym pomysłem jest zajęcie się przyszłością Paulo Sousy już przed nim. Czy Portugalczyk powinien kontynuować swoją pracą niezależnie od wyniku? […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Drągowski trafi do Atletico?

Od takiej rozmowy do transferu jeszcze droga daleka, ale przynajmniej coś się dzieje. Jak informuje Tomasz Włodarczyk, agent Bartłomieja Drągowskiego spotka się z działaczami Atletico Madryt, by omówić transfer do stolicy Hiszpanii. Drągowski ma za sobą dobry czas w Fiorentinie i nie umyka to uwadze innych klubów. Mówiło się o Interze, teraz na tapet wskoczyć […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Mbappe nie chce już grać w PSG?

Kontrakt Kyliana Mbappe wygasa w czerwcu przyszłego roku, nie słychać na razie, by miał zostać przedłużony, co podsyca tylko plotki na temat odejścia Francuza z PSG. Daniel Riolo, dziennikarz RMC Sport, twierdzi, że napastnik chce odejść. Riolo mówi: – Mbappe nie wierzy w projekt tworzony przez Leonardo. Jeśli nie odejdzie tego lata, za rok zrobi […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Damian Dąbrowski z nowym kontraktem

Damian Dąbrowski przedłużył umowę z Pogonią Szczecin. Nowy kontrakt będzie obowiązywał do czerwca 2024 roku. Czy to zaskakująca decyzja? Absolutnie nie, Dąbrowski miał naprawdę dobry sezon w barwach Portowców i wydatnie przyłożył się do tego, że szczecinianie skończyli rok na trzecim miejscu w tabeli. Potrafił rządzić w środku pola, ale też wykonywać mrówczą pracę, niedocenianą […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Marek Gołębiewski wybrał nowy klub. Poprowadzi rezerwy Legii Warszawa

Chyba nawet sam Marek Gołębiewski nie spodziewał się, że będzie jednym z najbardziej rozchwytywanych trenerów tego lata. Jak już informowaliśmy, zatrudnieniem tego szkoleniowca zainteresowane były obydwa łódzkie kluby czy też Stomil Olsztyn. Ostatecznie Gołębiewski trafi jednak do trzeciej ligi. Ale nie do pierwszego lepszego zespołu, a do rezerw Legii Warszawa. Cel postawiony przed Gołębiewskim jest […]
23.06.2021
Brama dnia
23.06.2021

Deyna czy Kroos? Pora na “Bramę dnia”!

We wczorajszym głosowaniu niespodzianki nie było. Legendarne trafienie Diego Maradony zostało przez was wybrane “Bramą dnia”. A jak będzie dzisiaj? W szranki stają Kazimierz Deyna i Toni Kroos. Zapraszamy do wspólnej zabawy wraz z naszymi partnerami z firmy Gatigo. KAZIMIERZ DEYNA VS WŁOCHY (1974) Po dwóch meczach mistrzostw świata w 1974 roku reprezentacja Polski miała […]
23.06.2021
Prasówka
23.06.2021

PRASA. “Mamy duże postaci, ale trzeba je dobrze wykorzystać”

Przedmeczowa prasa, czyli jak zwykle mnóstwo treści. O czym dziś przeczytamy? O tym, że do składu wraca Grzegorz Krychowiak, że Szwedzi nam nie leżą i trzeba sforsować ich niepokonaną defensywę. Czyli będzie łatwizna. O ile Paulo Sousa będzie wiedział, jak dobrać skład, bo według Bogusława Kaczmarka ma z tym problem. – W naszej drużynie są duże […]
23.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Adam Frączczak w Koronie Kielce

Adam Frączczak został nowym piłkarzem Korony Kielce. Przez ostatnią dekadę 33-latek występował w Pogoni Szczecin, a teraz podpisał z kielczanami roczną umowę z opcją przedłużenia jej o kolejny sezon. Frączczak jest jedną z ikon Pogoni Szczecin. Trafił do niej w 2011 roku i spędził w Szczecinie dziesięć lat. Przez ten okres rozegrał dla Portowców 288 […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Wijnaldum w meczu 1/8 finału Euro założy opaskę przeciwko dyskryminacji

Georginio Wijnaldum, kapitan reprezentacji Holandii, w meczu 1/8 finału Euro 2020 będzie występował ze specjalną opaską kapitańską. Będzie miała ona napis “OneLove” i wpleciono w nią elementy tęczy. – Wspieramy inkluzywność i wspólnotę – mówi Holender. To kolejny podobny gest po tym, jak ostatnio Manuel Neuer występował z tęczową opaską na ramieniu wspierającą osoby o […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Wisła Kraków ma nowego skrzydłowego. W Austrii imponował liczbami

Dor Hugi został nowym nabytkiem Wisły Kraków. 26-letni Izraelczyk w poprzednim sezonie austriackiej Ekstraklasy zdobył osiem bramek i zaliczył też osiem asyst. Z “Białą Gwiazdą” podpisał kontrakt do czerwca 2024 roku. Hugi to młodzieżowy reprezentant Izraela. W zespole do lat 21 rozegrał dziesięć spotkań i strzelił trzy gole, tyle samo trafień zaliczył w osiemnastu meczach […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Jagiellonia pozyskała byłego obrońcę Śląska

Israel Puerto został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. Ostatnio 28-letni piłkarz reprezentował barwy Śląska Wrocław. Po pozyskaniu Kacpra Tabisia i Michała Surzyna z Odry Opole to trzeci transfer ogłoszony dziś przez białostoczan. Puerto występował w Śląsku przez ostatnie dwa lata. Latem tego roku – konkretnie 30 czerwca – wygasa jego kontrakt z wrocławianami. Plotkowało się o […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Lech Poznań przedłużył kontrakt z utalentowanym napastnikiem

Filip Szymczak podpisał nowy kontrakt z Lechem Poznań. Umowa napastnika Lecha została przedłużona do 2025 roku. 19-latek ma już za sobą gole w rozgrywkach Pucharu Polski i w eliminacjach do Ligi Europy. Szymczak w kolejnym sezonie będzie prawdopodobnie napastnikiem numer 3 w układance Macieja Skorży. Przed nim w walce o skład są póki co Mikael […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Finał Euro nawet z 60 tysiącami widzów na trybunach. Jest porozumienie

Rząd Wielkiej Brytanii doszedł do porozumienia z UEFĄ w sprawie zwiększenia puli osób, które będą mogły wyjść na półfinały i finały Euro 2020. Na Wembley zostanie wpuszczonych ponad 60 tysięcy widzów.  W ostatnich dniach plotkowało się o tym, że półfinały i finały mistrzostw zostaną przeniesione do Budapesztu lub Rzymu, by na trybunach mogło zasiąść możliwie […]
22.06.2021