post Avatar

Opublikowane 07.08.2019 17:51 przez

redakcja

Głosy o spadku mnie nie śmieszą ani mnie nie przerażają. Arka zawsze jest tak postrzegana przed sezonem i teraz nie jest inaczej. Pierwsze wyniki nas nie bronią, na razie nie mamy wielu argumentów na obronę. Natomiast postaramy się robić swoje i będziemy wychodzić z lekkiego marazmu. Grą i postawą udowodnimy, że te dywagacje są przesadzone – mówił Jacek Zieliński w audycji Trójmiasto Jest Nasze. Zapraszamy na zapis rozmowy.

Zyskał pan trochę optymizmu po ostatnim meczu z Koroną?

I na Pogoni, i z Koroną mieliśmy fragmenty bardzo dobrej gry, ale w obu meczach uzbieraliśmy tylko punkt. Jest optymizm, jeśli chodzi o postęp, o to, co próbujemy grać, ale to nie przekłada się jeszcze na statystyki. A niestety w piłce one są najważniejsze.

Zastanawialiśmy się, co się stało z Arką w pierwszym meczu, bo trudno było powiedzieć, co tak właściwie pańska drużyna chciała grać.

Na pewno to był słaby mecz i nie ma co tego ukrywać. Jak się dostaje dwie bramki w ciągu 14 minut, to trudno się podnieść i wrócić do gry. Próbowaliśmy w drugiej połowie i byliśmy momentami bliscy tego gola na styk, ale niestety nie wyszło. Ta pierwsza część była słaba i ona zdecydowała o wyniku. Jednak trzeba też przyznać, że trafiliśmy na bardzo dobrze dysponowaną Jagiellonię. Dwa kolejne spotkania pokazały już, że wyciągnęliśmy wnioski, że chłopcy zobaczyli, gdzie tkwił problem w pierwszym meczu, bo dokładnie to spotkanie analizowaliśmy. Trudno, tamta kolejka już przeszła do historii. Ważne, że w kolejnych grach wstawaliśmy z kolan i przenosiliśmy się do pionu.

Wówczas Arka nie trafiła z formą, sztab przesadził na przykład z obciążeniami?

Wie pan, to jest lekka przesada, mówić, że nie trafiliśmy z formą, skoro za tydzień wyglądaliśmy zupełnie inaczej i też dobrze fizycznie. Po prostu źle weszliśmy w tamten mecz, dwa proste błędy, 0:2. Tutaj doszukiwałbym się przyczyn. W głowie. Wkradła się nerwowość, brakowało wiary, że coś możemy zrobić przy wyniku 0:2.

A pan jest zadowolony bardziej z gry przeciwko Pogoni czy Koronie?

Do 75. minuty graliśmy na Pogoni bardzo dobre spotkanie. Jednak Portowcy to jest bardzo klasowy zespół, dla mnie TOP3 – TOP4 naszej ligi, więc oni grając swoje, trafili nas w momencie naszej drzemki. Natomiast z Koroną pierwsza połowa była na dotarcie, ale druga wyszła już dużo lepiej. Jeśli więc miałbym oceniać walory piłkarskie i realizacje założeń, wyżej cenię mecz z Pogonią.

Zmusił pan w końcu Adama Deję do uderzeń z dystansu? Damian Zbozień mówił, że on to ma na treningach.

Na treningach on tego atutu używa i wychodzi mu to naprawdę rewelacyjnie, natomiast w meczach bywało różnie. W tym spotkaniu miał taki dzień, nie wiem, jakieś fluidy spowodowały, że podejmował te decyzje i uderzał. Wierzę, że to ruszy. Jego umiejętność uderzenia z dystansu to będzie nasz duży atut, a jeszcze przyszedł Marcin Budziński, który też to potrafi.

Michał Nalepa też dobrze wszedł w sezon, więc być może środek Arki będzie jej największym atutem?

Michałowi niezasłużenie dolepiono łatkę defensywnego pomocnika, przerywającego grę. Jest to chłopak, który ma fajne umiejętności gry kreatywnej. On dobrze to wykorzystuje i oby tak dalej.

Śmieszą pana głosy, mówiące o tym, że Arka jest głównym kandydatem do spadku?

Te głosy mnie nie śmieszą ani mnie nie przerażają. Arka zawsze jest tak postrzegana przed sezonem i teraz nie jest inaczej. Pierwsze wyniki nas nie bronią, na razie nie mamy wielu argumentów na obronę. Natomiast postaramy się robić swoje i będziemy wychodzić z lekkiego marazmu. Grą i postawą udowodnimy, że te dywagacje są przesadzone.

Te głosy biorą się też stąd, że Arka straciła trzy ważne ogniwa.

Powiedziałbym, że straciliśmy trzy bardzo ważne ogniwa i nie ukrywam tego. Ci piłkarze kreowali naszą grę, był jeszcze Maciek Jankowski, ale on ma kontuzję. To jest widoczne. Z dnia na dzień nie da się ich zastąpić. Myślę jednak, że po przyjściu Busuladzicia, który z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej, po dojściu Marcina Budzińskiego i Fabiana Serrarensa, znów wrócimy do równowagi. Arka będzie zbilansowana w ofensywie.

Słyszałem jednak głosy, że Serrarens to taki drugi Kolew. Raczej nie będzie wiele strzelał.

No tak, miał jedną sytuację, nie trafił i teraz wszyscy go oceniają przez pryzmat tej okazji. On wykonuje bardzo dużo roboty dla drużyny, wiąże dwóch obrońców, jest mądry, jeśli chodzi o zastawkę. Strzelił w lidze holenderskiej siedem bramek, strzelał jeszcze więcej na drugim tamtejszym poziomie, to nie jest przypadek. Ja myślę, że on trochę Arce da, o to jestem spokojny.

Trzy gole w jednym meczu. A na zapleczu w Holandii strzelali też Voskamp z Van Der Biezenem.

Fabian pokazuje na treningach duże możliwości, jestem przekonany, że będzie wzmocnieniem.

Stawia mu pan cel bramkowy?

Nie muszę tego robić, myślę, że jest na tyle ambitny, że sam sobie go stawia. Natomiast wydaje mi się, że jest w stanie spokojnie strzelić z 10 bramek w pierwszym sezonie.

Jeszcze spytam o Budzińskiego. Jego transfer to była pana sugestia?

Razem z Marcinem przepracowaliśmy 26 miesięcy w Cracovii. Mogę o nim mówić w samych superlatywach. Mnóstwo bramek, mnóstwo asyst. Teraz mu nie poszło po powrocie z Australii, ale wiem, że ma umiejętności i potencjał. Wraca do Gdyni, gdzie jest dobrze postrzegany. Jestem przekonany, że się szybko odbuduje i da nam dużo jakości.

To pan zwrócił uwagę na niego szefom klubu?

Marcin to był mój pomysł. Od pewnego czasu przyglądałem się jego pozycji w Cracovii. Zwietrzyliśmy szansę i chcieliśmy zrobić ten transfer.

Doszłoby do niego, gdyby nie kontuzja Kopczyńskiego?

To się zbiegło jedno z drugim. Myślę jednak, że dla takiego piłkarza znalazłoby się miejsce i przy Kopczyńskim.

Cztery spotkania zostały do przerwy na kadrę. Czego się spodziewać po Arce? Czy ma pan cel punktowy? W końcu trzeba wygrywać.

Zdajemy sobie z tego sprawę. Mamy teraz trudne mecze. Wyjazd do Lubina, który ma mało punktów, Lecha u siebie, który się rozpędził i zaczyna być faworytem ligi, wyjazd do Cracovii, która jest czołowym zespołem ligi, z kolei Górnik ma nieobliczalną drużynę. Nie mam celu, jeśli chodzi o dorobek, nie o to chodzi. Ja chcę widzieć postęp. Jeśli to będzie spełnione, zobaczymy efekt.

Dobrze, ale osiem punktów wziąłby pan w ciemno?

To jest dobry dorobek, ale czy wziąłbym go w ciemno? W ciemno wziąłbym dwanaście.

PP

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 07.08.2019 17:51 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
21.10.2020

Hansi Flick znów odpalił bawarski walec. Atletico bez szans z Bayernem

To, że Atletico specjalizuje się w zakładaniu rywalom kagańca, wie nawet wuja, który na Wigilii mówi, że Nawałka jak był taki był, ale wyniki miał. W tym sezonie Rojiblancos też stracili tylko jedną bramkę. Ale przyjeżdżają na Bayern i wyglądają jak chłopaki z 3A, którym 7B łaskawie pozwoliła ze sobą zagrać, bo młodsi przynieśli piłkę.  […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Mecz, który zdarzył się półtora roku za późno

To nie jest stetryczałe, zdziadziałe, zgorzkniałe gadanie, że kiedyś to były czasy, a teraz to nie ma czasów. No ale weźmy to na zdrowy rozum. Ten mecz powinien zdarzyć się półtora roku wcześniej. Mieliśmy sezon 2018/19. Ekscytujący, pełen młodocianej fantazji Ajax, jeszcze z De Jongiem, De Ligtem, Zieychem, van de Beekiem, pokonywał kolejne przeszkody w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Czwartek w Weszło.FM!

W czwartek o poranku w „Dwójce bez sternika” przywitają Was Wojciech Piela i Dariusz Urbanowicz. Głównym tematem audycji będzie oczywiście Liga Mistrzów i Liga Europy, a gościem będzie Adam Drygalski, który opowie o poznańskich skarbach miasta. Ponadto usłyszycie rozmowy z Żelisławem Żyżyńskim i Maciejem Szmigielskim. O 10 w audycji „Kierunek Tokio” wywiad ze świeżo upieczonym […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Dzieciarnia z Szachtara już ma miejsce w historii

Jeśli coś z epoki koronawirusowej ma piłce pozostać poza bliznami i wciąż otwartymi ranami, to właśnie wspomnienia z takich spotkań. W „normalnych” okolicznościach Szachtar nigdy by sobie na to nie pozwolił, nigdy nie wyszedłby na terenach Realu Madryt rezerwowym składem, nigdy nie dałby szansy od razu siedmiu młodocianym zawodnikom. Dziś zrobił to z konieczności, w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Śląsku, jak nie chce ci się grać na wyjazdach, to powiedz

Znacie takich ludzi, którzy generalnie są spoko, można się z nimi spotkać, pogadać, ale zawsze nalegają, żeby spotkać się u nich w domu? A jak już mają gdzieś wyjść, ruszyć dupę, to niby się zgadzają, a tak naprawdę są naburmuszeni cały wieczór jakby robili wielką łaskę? Otóż tak jest ze Śląskiem Wrocław. Śląsku, jak ci […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie: gdzie jest dobra forma Arki?

Arkadiusz Kasperkiewicz ma sporo miejsca w środku pola, może zagrać w lewo, w prawo, do tyłu, do przodu, no pełen zestaw, jeśli jesteś poważnym piłkarzem. Kasperkiewicz podaje w aut. Ale nawet nie będziemy go specjalnie cisnąć, bo ta sytuacja jest bardzo przydatna. Pokazuje bowiem, w jakiej dyspozycji była w Arka w tym meczu i w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

„Jeśli Benfica zagra najsilniejszym składem, to strzeli trzy-cztery gole i wróci do siebie”

– Na miejscu Lecha szukałbym swoich szans przy stałych fragmentach gry. Portugalczycy mają problem z bronieniem się przy rzutach rożnych. W poprzednim sezonie stracili tak bodajże dwanaście bramek. Często słabsze zespoły w lidze nastawiały się właśnie na stałe fragmenty gry i zdarzało się, że Benfica gubiła tak punkty. Były nawet pomysły, by zespół bronił się […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Permanentna rewolucja trwa, a wyników brak. Fatalny początek Zagłębia Sosnowiec

Słowo „stabilizacja” przestało mieć jakikolwiek związek z Zagłębiem Sosnowiec, kiedy klub próbując ratować Ekstraklasę w sezonie 2018/2019, postanowił przejść przez zimowe okienko transferowe w awanturniczy sposób. Zaczęła się wtedy przy Ludowej permanentna rewolucja, której nie powstydziłby się Lew Trocki. Efekty: mizerne. I cóż, Zagłębie również źle weszło w ten sezon. ZNÓW REWOLUCJA Postanowiono na niesprawdzany […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Udany wtorek w bukmacherce – 75% trafionych typów!

Są takie dni, że wszyscy mówią mi, że jestem gościem – rapował kiedyś Eis i my chętnie „Najlepsze dni” sobie dziś odpalimy, bo mamy się czym chwalić. Nasze wtorkowe typy na Ligę Mistrzów co prawda nie sprawiły, że pakujemy manatki na Wyspy Zielonego Przylądka, ale agroturystyka na Mazurach też brzmi nieźle. Mówiąc krótko: 6/8 trafionych […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

MELODROMA: Niebezpieczne związki Jorge Mendesa (część II)

W poniedziałek opublikowaliśmy pierwszą część opowieści, w której główną rolę odgrywa Jorge Mendes, menedżer Cristiano Ronaldo i agent, który trzęsie piłkarskim światem. Pora na jej drugą część, więc jeśli przegapiliście poprzedni odcinek, nadrabiajcie zaległości, a jeśli czekacie na kontynuację, to zapraszamy. Naprawdę warto.  *** Gestao de Carreiras de Profissionais Desportivos, S.A. czyli Gestifute narodziło się […]
21.10.2020
Francja
21.10.2020

Wojna o pieniądze z praw telewizyjnych we Francji. Szykuje się kryzys w Ligue 1?

Trwa naprawdę potężna awantura na szczytach francuskiego futbolu. Chińsko-hiszpańska platforma Mediapro, która wykupiła prawa do transmitowania większości meczów Ligue 1, wstrzymała zapłatę i postawiła kluby pod ścianą, żądając renegocjowania umowy. Na razie liga ratuje się kredytami, lecz długo w taki sposób nie pociągnie, bo i tak ledwie przetrwała przedwczesne zakończenie sezonu 2019/20. Jednak końca sporu […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Trzy osoby, od których może zależeć jesień Legii Warszawa

Czy ta jesień jest jeszcze do uratowania w wykonaniu Legii Warszawa? I tak, i nie. Pewnych rzeczy już naprawić się nie da, zostały utracone bezpowrotnie. To pieniądze z fazy grupowej europejskich pucharów. To jakaś część kwoty za Michała Karbownika, bo nie ma wątpliwości, że można było targować się ostrzej ze świadomością nadchodzących meczów na międzynarodowej […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Kto wskrzesi w sobie większy entuzjazm, czyli Liga Mistrzów dla głodnych sukcesu

Liga Mistrzów to nienażarta bestia. Grzeje zawsze. Niezależnie od okoliczności i codzienności.  Jeszcze w sierpniu kończyła się poprzednia edycja, wczoraj zaczęła się nowa, a teraz już rusza galopem na dobre. I dalej jara tak samo, bo to futbol na elitarnym poziomie, w którym ciągle coś się dzieje. Możemy tylko stawiać pytania: czy Real stać na […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Antonio Conte i Liga Mistrzów – czas na kolejne podejście

Plotki głoszą, że przed pierwszym meczem Ligi Mistrzów Antonio Conte przez tydzień pił tylko melisę. Wiadomo, że włoski trener ma ogromny problem z tymi rozgrywkami, a ich start będzie dla niego wymagający. Pierwszym rywalem „Nerazzurrich” będzie bowiem Borussia Moenchengladbach. Biorąc pod uwagę, że w grupie B grają także Real oraz Szachtar, każda wpadka może być […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ajax skorzysta na problemach Liverpoolu?

Ajax Amsterdam kontra Liverpool. Mecz, który po samym przeczytaniu nazw drużyn robi wrażenie. Dziś jednak nie musi to być starcie gigantów. „The Reds” bez Virgila van Dijka, Ajax natomiast nie jest już tak mocny, jak wtedy, gdy dotarł do półfinału Ligi Mistrzów. Mimo wszystko jednak spojrzymy na to spotkanie przychylnym okiem i obstawimy go w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

„Człowieku, teraz się z koła środkowego nie wychodzi”. Paweł Kryszałowicz wrócił na boisko

Byli piłkarze kopiący amatorsko w niższych ligach nie są niczym zaskakującym, zdarza się to przecież i reprezentantom Polski. Powrotu na boisko 33-krotnego reprezentanta Polski Pawła Kryszałowicza spodziewać się było jednak trudniej. Były napastnik Amiki Wronki ma 46 lat, w piłkę skończył grać przed dekadą, a niedawno zmagał się przecież z ciężką chorobą. Ale wrócił na […]
21.10.2020
Blogi i felietony
21.10.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie chcę zapeszać, ale wszystko wskazuje na to, że właśnie dołączyłem do grona ozdrowieńców. Jutro kończy się moja kwarantanna związana z koronawirusem, po kaszlu, gorączce, utracie smaku i węchu, pozytywnym teście i znowu kaszlu nie ma już właściwie śladu. Jednocześnie kończy się kwarantanna mojej żony i obu synów, którzy również przeszli przez zakażenie – między […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Raków uzgodnił z piłkarzami premie za mistrzostwo Polski

– Kilka dni temu rozmawialiśmy z prezesem Rakowa Wojciechem Cyganem i zapytaliśmy go, czy w regulaminie premii zawodników i trenerów jego klubu jest bonus za zdobycie mistrzostwa Polski. Okazuje się, że taki zapis istnieje.– Mamy coś takiego, ale uspokoję wszystkich – my nie zwariowaliśmy, po prostu przed każdym sezonem określamy regulamin premii tak, żeby być […]
21.10.2020