– Niedosyt. To jest to słowo, które najlepiej podsumowuje ten dwumecz – mówi Piotr Parzyszek, napastnik Piasta Gliwice, po wczorajszej porażce z BATE Borysów. Przypomnijmy, choć chyba nikomu przypominać o tym specjalnie nie trzeba – gliwiczanie do 82 minuty prowadzili na własnym obiekcie 1:0 z wyżej notowanymi przeciwnikami i wydawało się już prawie pewne, że dowiozą korzystny wynik do końcowego gwizdka arbitra, pozostając w grze o fazę grupową Ligi Mistrzów. Niestety, w tym przypadku „prawie” zrobiło boleśnie dużą różnicę.

„Wyrównujący gol mocno w nas uderzył. Na boisku zrobiło się dziwnie”

W dwumeczu pokazaliśmy, że potrafimy zdominować rywala. Oczywiście były też gorsze momenty – wczoraj na przykład pierwsze dziesięć minut spotkania, no i czywiście ostatnie dziesięć minut. Weszliśmy w mecz trochę nerwowo, ale potem zaczęliśmy grać. I w końcówce… Nawet nie wiem, jak mam to skomentować. Dwa momenty. Dwa momenty, w których przegraliśmy awans do następnej rundy.

Można powiedzieć, że to szczególnie bolesna porażka, bo nie macie poczucia, że rywal był lepszy?

Zdecydowanie. W tym dwumeczu ani przez chwilę nie poczułem, że my możemy tę rywalizację przegrać. Jedyne co BATE pokazywało, to dalekie wystrzeliwanie piłki do przodu, albo nawet wybijanie jej na auty. Do tej pory nie wiem… Nie wiem, jak im się udało nas wyeliminować. Również trener Fornalik po meczu powtarzał, że pozostaje wielki niedosyt i to jest najważniejsze słowo. Potwierdziliśmy atuty, które prezentowaliśmy w zeszłym sezonie w Ekstraklasie. Cały czas jesteśmy mocną drużyną, gramy na wysokim poziomie, mamy dobrych zawodników. Może po prostu brakowało nam trochę szczęścia? Ta sytuacja, z której BATE dostało rzut karny, to była jakaś przypadkowa piłka wstrzelona do przodu. I wyszła z tego jedenastka.

Jednym z głównych winowajców tej fatalnej końcówki był wasz bramkarz, Frantisek Plach. Wy na gorąco w szatni szukaliście winnych?

Nie ma mowy. My nie jesteśmy taką drużyną. Razem wygrywamy, razem przegrywamy. Raz ktoś coś strzeli, raz nie trafi. Byłoby zdecydowanie zbyt proste, gdyby wskazywać po meczu na indywidualne błędy. To się zdarza w piłce. Przegraliśmy ten mecz razem, tak samo jak trzymaliśmy się razem, wygrywając mistrzostwo Polski.

Po wczorajszym meczu w szatni zapanowała grobowa atmosfera, czy nie było totalnej załamki?

Byliśmy źli, smutni. Przede wszystkim wkurzeni. Ale też trzeba spojrzeć na to, w jakich jesteśmy realiach. Za dwa dni z Lechem gramy pierwszy mecz ligowy. Tutaj nie ma czasu na to, żeby się załamać i rozpamiętywać porażkę. Uciekł nam awans do drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów, ale jeszcze dużo przed nami. Następny mecz w sobotę i na tym się trzeba skoncentrować.

BATE cię czymś zaskoczyło?

Tak. Swoim poziomem gry. W ogóle nie próbowali grać kombinacyjnie. Nawet jeżeli tylko trochę wyszliśmy do pressingu, oni od razu walili piłkę do przodu, na oślep. Na pewno nie zasłużyli na awans w rywalizacji z nami.

GLIWICE 17.07.2019 DRUGI MECZ I RUNDA ELIMINACYJNA LIGA MISTRZOW SEZON 2019/20: PIAST GLIWICE - BATE BORYSOW - UEFA CHAMPIONS LEAGUE FIRST QUALIFYING ROUND SECOND MATCH: PIAST GLIWICE - BATE BORISOV PIOTR PARZYSZEK SMUTEK FOT. MICHAL CHWIEDUK / 400mm.pl

Uważasz, że zabrakło wam doświadczenia, żeby sprytniej rozegrać końcówkę meczu?

Myślę, że kluczowa była ta pierwsza, wyrównująca bramka. Zauważyłem właśnie po pierwszym golu, że mentalnie coś w naszej drużynie się załamało. Zaraz potem dołożyli nam drugie trafienie ze stałego fragmentu gry. I to takie, że… Na pewno to był efekt jeszcze tej pierwszej bramki, która bardzo mocno w nas uderzyła. Gdybyśmy lepiej zareagowali na gola wyrównującego, wyszli z tego, to mielibyśmy dużą szansę, żeby rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść w dogrywce. Ale po tej pierwszej bramce – powiem szczerze – zrobiło się na boisku dziwnie.

Trener Fornalik zwracał z kolei uwagę na to, że utrudniliście sobie zadanie nie przywożąc lepszego wyniku z Borysowa.

Wiadomo, coś w tym jest. Zdecydowanie mogliśmy tam strzelić drugą bramkę, a to już by nam inaczej ułożyło mecz rewanżowy. Wtedy też byliśmy lepszą drużyną. Mieliśmy jeszcze więcej okazji do zdobycia gola niż wczoraj, choć wczoraj również prowadziliśmy grę i generalnie znowu było wszystko poukładane, pod kontrolą. Nikt nie mógł się przecież spodziewać, że w ostatnich dziesięciu minutach stracimy dwa gole.

Skoro o okazjach mowa – swoimi występami w tym dwumeczu jesteś usatysfakcjonowany?

Jeżeli chodzi o pierwsze spotkanie, to z pewnością tak. Wczoraj miałem trochę trudniejsze zadanie. Dużo więcej walki, w pierwszym meczu więcej było natomiast gry w piłkę. Ogólnie ten rewanż to był słabszy występ, ale biegałem dla drużyny i robiłem wszystko, żebyśmy wygrali. Może technicznie nie był to za dobry mecz, ale ja po każdym spotkaniu patrzę w lustro – jak zagram źle, to o tym wiem. Jak dobrze zagram, to też wiem. Pewnie mogłem wczoraj dać od siebie trochę więcej, ale wczorajsze starcie to była dla mnie głównie walka.

Ktoś złośliwy mógłby powiedzieć – Liga Mistrzów przegrana, Superpuchar przegrany. Piast zaczyna tracić impet.

Myślę, że nie powinno się nas w ten sposób oceniać. Wygraliśmy mistrzostwo, na które zasłużyliśmy. W pierwszym meczu z BATE potwierdziliśmy, że cały czas gramy na tym samym, wysokim poziomie. W Superpucharze było natomiast sporo zmian w składzie, ale też o naszej porażce zadecydowały momenty. To samo wczoraj. Gramy cały czas dobrze, stwarzamy sobie okazje. Mieliśmy wystarczająco dużo szans, żeby obydwa te przegrane mecze wygrać. Tak się jednak nie ułożyło. Dlatego teraz w sobotę musimy zrobić wszystko, żeby zwyciężyć.

Pełna koncentracja na starciu z Lechem, czy nad eliminacjami do Ligi Europy też już rozmyślasz?

Wiem, że teraz przed nami FC Riga. Na pewno niedługo dostaniemy od sztabu więcej informacji na ich temat, jednak na razie skupiamy się wyłącznie na Lechu. To jest najważniejsze. W lidze też trzeba od początku grać o najwyższe cele.

rozmawiał Michał Kołkowski

fot. 400mm.pl

Suche Info
28.09.2022

Prezes PSG ostrzega Barcelonę. „UEFA się wszystkiemu przyjrzy…”

Naser Al-Khelaifi, prezes Paris Saint-Germain, lubi od czasu do czasu uderzyć w FC Barcelonę. Tym razem wbił szpileczkę działaczom katalońskiego klubu na łamach „Politico”. Szef PSG ma wątpliwości co do polityki transferowej Barcy, która latem – po zastosowaniu szeregu „dźwigni finansowych” – dokonała potężnych wzmocnień mimo równie wielkiego zadłużenia. – Nie jestem pewny czy to legalne. Jeśli pozwolą na to teraz, inni będą robić to samo. UEFA ma swoje własne przepisy […]
28.09.2022
Ekstraklasa
28.09.2022

Jak zagraniczni ligowcy poradzili sobie w przerwie na kadrę?

Już w piątek wraca ekstraklasowe granie, a zagraniczni ligowcy w międzyczasie bronili barw narodowych. Przynajmniej niektórzy. Jak to się dla nich skończyło? Cóż, bywało różnie. Jedni na pewno dobrze zapamiętają końcówkę września. Inni natomiast będą woleli o niej zapomnieć i z ogromną chęcią wrócą na polskie podwórko. Do drugiej grupy niewątpliwie należą Jesper Karlstrom i Mikael Ishak. W końcu obaj piłkarze Lecha pojechali na zgrupowanie Szwecji z ogromnym bananem […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Oficjalnie: Selekcjoner reprezentacji Argentyny przedłużył kontrakt do 2026 roku

Argentyńska federacja oficjalnie potwierdziła informację o przedłużeniu umowy z selekcjonerem drużyny narodowej. Lionel Scaloni podpisał nowy kontrakt, który będzie obowiązywał do 2026 roku. To gest zaufania dla szkoleniowca, który prowadzi seniorską kadrę od sierpnia 2018 roku. Scaloni przejął zespół znajdujący się w kompletnej rozsypce po nieudanym występie na mistrzostwach świata w Rosji. Początkowo niewielu ekspertów wierzyło w powodzenie jego misji, ale udało mu się uciszyć głosy krytyki. Poukładał sytuację […]
28.09.2022
Lekkoatletyka
28.09.2022

Fajdek, Skrzyszowska, Kaczmarek i inni. Najlepsi polscy lekkoatleci 2022 roku [RANKING]

2022 rok w lekkoatletyce upłynął pod znakiem trzech wielkich imprez. Zaczęło się od halowych mistrzostw świata w Belgradzie. Z kolei na stadionie sportowcy zmagali się na mistrzostwach globu w Eugene oraz Europy w Monachium. Parę dni temu mogliście poczytać nasz ranking najlepszych lekkoatletów sezonu, który właśnie dobiega końca. My tymczasem postanowiliśmy pójść za ciosem i stworzyliśmy zestawienie najlepszych polskich zawodników Anno Domini 2022. Mistrzowie Europy, medaliści mistrzostw świata, wielcy […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Włoskie media: Mendes chciał umieścić Ronaldo w Milanie

Cristiano Ronaldo w letnim oknie transferowym usilnie próbował zmienić klub na taki, który występuje w Lidze Mistrzów. Portugalczyk został jednak odrzucony przez niemal wszystkie zespoły z europejskiej czołówki. Gianluca Di Marzio ujawnił, dlaczego legł w gruzach pomysł wytransferowania doświadczonego napastnika do Milanu. CR7 całkiem niedawno – zresztą z zupełnie niezłym skutkiem – występował na boiskach Serie A w barwach Juventusu. Nie miał nic przeciwko powrotowi do włoskiej ekstraklasy, ale jego […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Mucha: Miszta ma większe umiejętności od Tobiasza, ale ważna jest też głowa

Gościem programu „Tylko Legia” na Kanale Sportowym był Jan Mucha. Były piłkarz stołecznego klub wypowiedział się na temat temperamentu Josue, meczów z Lechem i potencjału młodych bramkarzy Legii Warszawa. O czwartej kartce w sezonie, które oznacza zawieszenie Josue… Na pewno jest to piłkarz, którego trzeba cały czas hamować i z nim rozmawiać. Pamiętam, jak byłem w sztabie za trenera Vukovicia i tych rozmów było bardzo dużo i on rozumiał to, że my nie chcemy […]
28.09.2022
Lekkoatletyka
28.09.2022

Fajdek, Skrzyszowska, Kaczmarek i inni. Najlepsi polscy lekkoatleci 2022 roku [RANKING]

2022 rok w lekkoatletyce upłynął pod znakiem trzech wielkich imprez. Zaczęło się od halowych mistrzostw świata w Belgradzie. Z kolei na stadionie sportowcy zmagali się na mistrzostwach globu w Eugene oraz Europy w Monachium. Parę dni temu mogliście poczytać nasz ranking najlepszych lekkoatletów sezonu, który właśnie dobiega końca. My tymczasem postanowiliśmy pójść za ciosem i stworzyliśmy zestawienie najlepszych polskich zawodników Anno Domini 2022. Mistrzowie Europy, medaliści mistrzostw świata, wielcy […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Mucha: Miszta ma większe umiejętności od Tobiasza, ale ważna jest też głowa

Gościem programu „Tylko Legia” na Kanale Sportowym był Jan Mucha. Były piłkarz stołecznego klub wypowiedział się na temat temperamentu Josue, meczów z Lechem i potencjału młodych bramkarzy Legii Warszawa. O czwartej kartce w sezonie, które oznacza zawieszenie Josue… Na pewno jest to piłkarz, którego trzeba cały czas hamować i z nim rozmawiać. Pamiętam, jak byłem w sztabie za trenera Vukovicia i tych rozmów było bardzo dużo i on rozumiał to, że my nie chcemy […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Liga Narodów w pigułce. Kompromitacje, niespodzianki i wnioski

Za nami runda zasadnicza Ligi Narodów, więc pora na drobne podsumowanie. Ostatnio pojawiło się mnóstwo tekstów o losach reprezentacji Polski, więc czas skupić się na całej reszcie, a tematów nie brakuje. Słabiutka Anglia, niepowodzenia Francji, waleczne Węgry, niezdarna Portugalia, mecze na pół gwizdka, piękny gol reprezentanta Ekstraklasy i wiele innych. Zapraszamy. Ligi Narodów w pigułce Czarne chmury nad Deschampsem Nie da się ukryć, że potencjał reprezentacji Francji jest ogromny […]
28.09.2022
Niezły numer
28.09.2022

Tylko 2 beniaminków utrzymało się w dywizji A. Co wiemy po trzech edycjach Ligi Narodów?

Kolejna edycja Ligi Narodów za nami — do rozstrzygnięcia pozostała już tylko kwestia zwycięstwa w Final Four. Co wiemy o tych rozgrywkach po trzech sezonach? Na przykład to, że rozpoczęcie kolejnego w dywizji A to wcale nie takie łatwe zadanie. Reprezentacja Polski w czwartej edycji pozostanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów. Czy znów będziemy trzęśli portkami przed starciami z silnymi rywalami? Z pewnością. Jest jednak tak, jak ujął to Czesław Michniewicz (i nie tylko on) – trzeba uczyć się […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Moda na sukces? O weganizmie wśród sportowców

1970 rok – Neil Robinson, były zawodnik m.in. Evertonu i Swansea, jako 13-latek widzi w telewizji, jak krowie oddelegowanej do produkcji mięsa podrzynają gardło. Przechodzi na wegetarianizm, żyje tak 7 lat, by potem na ostatnie 10 lat kariery piłkarskiej zostać weganinem. Odmawiał noszenia skórzanych korków, promował rzadki wówczas styl żywienia. Kpił z przekonań, że sportowcy potrzebują dużo steków, aby utrzymać się na najwyższym poziomie. 2018 rok […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Piasecki: Napastnik w Rakowie ma dużo więcej zadań niż tylko strzelanie goli

Jak na razie w tym sezonie Ekstraklasy strzelił najładniejszego gola. W meczu Rakowa z Radomiakiem popisał się efektownymi nożycami. Rok temu również jego trafienie przewrotką zostało uznane bramką sezonu. Porozmawialiśmy z Fabianem Piaseckim m.in. o tym, skąd wziął się u niego patent na tak piękne trafienia. Było to też o jego przełomowych momentach w karierze, rywalizacji wśród napastników Rakowa i specyficznej taktyce, w której napastnicy muszą uczyć się wszystkiego od nowa. 27-latek […]
28.09.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments