post Avatar

Opublikowane 14.07.2019 09:25 przez

Sebastian Warzecha

Po dwóch dobrych meczach grupowych uwierzyliśmy, że nasi młodzi siatkarze (z dodatkiem kilku weteranów) mogą pokusić się nawet o zwycięstwo w Lidze Narodów. Bo grali znakomicie – niektórzy z nich prezentowali poziom światowy – w efekcie czego pokonali Brazylię i Iran. W półfinale z Rosją to wszystko wyglądało już jednak znacznie gorzej. I skończyło się, jak się w tym przypadku skończyć musiało – porażką:

Już początek sugerował, że to nie będzie łatwe spotkanie. Rosjanie szybko odskoczyli nam na kilka punktów i nie dali się złapać aż do końca seta. Choć to nie tak, że Polacy się do nich nie zbliżali. Problem w tym, że ledwie stratę zmniejszyli do jednego czy dwóch punktów, a zaraz znów tracili ich kilka z rzędu. To była zresztą nasza bolączka przez cały mecz. Odrabialiśmy straty z trudem, żeby za chwilę oddać punkty.

Bolączek było zresztą znacznie więcej, ale akurat drugi set to nie miejsce, by o nich pisać. Bo tę partię wygrali nasi siatkarze. I do teraz zastanawiamy się, jak oni to właściwie zrobili. Wciąż nie grali najlepiej, ba, do poziomu z meczów z Brazylią czy Iranem nawet się nie zbliżyli, a mimo to zdołali urwać seta bardzo dobrze grającej Rosji. Zresztą wymagało to odrobienia kilku punktów straty. I tu pochwała należy się Bartoszowi Bednorzowi, który nie tylko bardzo dobrze poradził sobie w kluczowym momencie w polu zagrywki, ale i przez cały mecz wyglądał na parkiecie naprawdę nieźle. Jeśli kogoś mielibyśmy wyróżnić w naszym zespole, to właśnie jego.

Do tego moglibyśmy dorzucić Karola Kłosa, który pokazywał dziś, dlaczego pełni w Chicago obowiązki kapitana. Zagrzewał kolegów do walki, dopingował, sam zdobywał ważne punkty, spokojnie rozmawiał z arbitrem i rywalami, gdy trzeba było to zrobić. Przyznamy szczerze: nie spodziewaliśmy się, może być z niego tak dobry kapitan, ale super, że takim się stał. Poza tym świetnie punktował. Kto poza nim? Wyróżnić można dobrze grającego Hubera (nasz środek staje się powoli najlepszym na świecie również za jego sprawą). I to tyle. Bo pozostali zaprezentowali się po prostu gorzej niż potrafią – choćby Bartosz Kwolek, którego trudno byłoby nazwać nawet cieniem samego siebie. Wyglądał bardziej jak obraz z rzutnika oglądany w pełnym słońcu.

Nie ma jednak co z rzucać tej porażki tylko na jego barki. Słabo grali też jego koledzy. Szczególnie szwankowało nasze przyjęcie, nawet w wykonaniu Popiwczaka, który tak wspaniale prezentował się w poprzednich meczach. Momentami osiągało one poziom 24 procent, a to już wynik nie tyle zły, co tragiczny. Bo w siatkówce sprawa jest prosta – bez dobrego przyjęcia trudniej jest rozegrać akcję. Skoro trudniej jest rozegrać akcję, to prawdopodobnie trudniej będzie miał też zawodnik atakujący piłkę. A skoro on będzie miał trudniej, rywale będą mieli łatwiej. I tak to często wyglądało w tym spotkaniu. Rosjanie z naszych błędów skrzętnie korzystali, a my niewiele mogliśmy na to poradzić. Bo i nasz blok – którym straszyliśmy rywali w poprzednich spotkaniach – dziś przypominał bardziej ruinę niż solidny mur.

A po drugiej stronie siatki nikt nie wstrzymywał ręki. Znakomite spotkanie rozgrywali choćby Jegor Kluka czy Wiktor Poletajew. Ten ostatni zresztą pokazywał nam, jak powinien wyglądać świetny mecz w wykonaniu atakującego. Mogliśmy to tylko obserwować z zazdrością, bo po drugiej stronie siatki Maciej Muzaj większości ataków nie kończył. Poletajew swoje wbijał za to jak gwoździe. Nie tyle młotkiem, co pistoletem, raz po razie zdobywając punkt dla swojej reprezentacji i będąc jej kluczowym zawodnikiem. Gdyby nie to, że oddalał nas tym samym od zwycięstwa, pewnie cmokalibyśmy z zachwytu.

To on punktował też pod koniec trzeciego seta, gdy zadecydowały się tak naprawdę losy całego meczu. Byliśmy blisko Rosjan, mogliśmy nawet wygrać tę partię (mówił o tym zresztą Marcin Komenda, który czuł, że mimo kiepskiej gry, Polacy byli w stanie awansować do finału), ale pod sam koniec przytrafiło nam się kilka błędów. Inna sprawa, że sędziowie puścili Rosjanom jedną akcję, gdzie śmiało mogli odgwizdać nieczyste odbicie. I jasne, to tylko jeden punkt, ale zdobyty przez naszych rywali w takim momencie, że dał im wielką przewagę. Po chwili dołożyli do niego kolejne i skończyło się 25:22 dla Rosji.

Czwarta partia? Bez historii. Śmiało mogliśmy ją przegrać nawet siedmioma czy ośmioma punktami. Nie stało się tak tylko dlatego, że obudziliśmy się przy piłkach meczowych i zdobyliśmy kilka punktów z rzędu. Ale Rosjanie i tak spokojnie mecz zamknęli. Oni cieszyli się z awansu do finału, nam pozostała walka o trzecie miejsce i brązowy medal, o który zagramy z Brazylią. I oby skończyło się to jak w meczu grupowym.

Żebyśmy jednak się zrozumieli: dla kadry grającej w tym składzie opcjonalny brąz będzie wielkim sukcesem i pozostanie im tylko gratulować. Bo rozgrywają naprawdę dobry turniej, a w słabym spotkaniu z Rosją i tak byli w stanie jej poważnie zagrozić. Pewne w tym momencie wydaje nam się więc jedno: będziemy mieli z tych gości wielką pociechę w najbliższych latach.

Polska 1:3 Rosja (19:25, 26:24, 22:25, 21:25)

Fot. Newspix

Opublikowane 14.07.2019 09:25 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Inne sporty
16.01.2021

Drużynówka rządzi się własnymi prawami. Polacy drudzy w Zakopanem

Już witaliśmy się z gąską, a tu klapa. Polacy prowadzili w sobotnim konkursie drużynowym w Zakopanem ze sporą przewagą, ale w przedostatniej serii Andrzej Stękała… został poniekąd puszczony na stracenie. W niezwykle trudnych warunkach nie mógł polecieć daleko i osiągnął zaledwie 115,5 metrów. To sprawiło, że polski zespół wyprzedziła Austria, która ostatecznie sięgnęła po zwycięstwo […]
16.01.2021
Niemcy
16.01.2021

Piątek potwierdził regułę. Podstawowy skład oznacza dla niego dyskretny występ

W sobotnie popołudnie jest dużo ciekawszych zajęć niż oglądanie rywalizacji FC Koeln z Herthą Berlin. Meczu pomiędzy szesnastą a dwunastą ekipa w tabeli Bundesligi. Natomiast obecność w pierwszym składzie Krzysztofa Piątka sprawiła, że podjęliśmy to wyzwanie. Zmierzyliśmy się z tym spotkaniem. Czy rozczarowało nas? Skądże. Wiedzieliśmy, że nie zobaczymy żadnych fajerwerków. Choć zupełnie szczerze – […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

32% czasu gry, duże pudła, ale i ładne bramki, hattrick w LM. Jaki był Milik w Napoli?

Coraz więcej wskazuje na to, że serial z Arkadiuszem Milikiem dobiegnie końca i Polak wreszcie zmieni klub, a jego nowym pracodawcą będzie Olympique Marsylia. Ulga. Z jednej strony, bo nie tracimy piłkarza przed Euro, z drugiej, ponieważ Milika łączono już chyba z każdym klubem świata i brakowało tam tylko Islandii. Natomiast zanim napastnik  ostatecznie zmieni […]
16.01.2021
Anglia
16.01.2021

Leeds przegrywa z Brighton – mecz tak brzydki jak dworzec w Kutnie nocą

Leeds United nie bez powodu jest uznawane za jedną z najciekawszych ekip tego sezonu Premier League. Zawsze agresywni, głodni gry, stwarzający sobie masę sytuacji, no i przeciętnie broniący. Tylko, że dzisiaj przeciwko Brighton nie pokazali nic ze swoich znaków szczególnych. No może poza tym ostatnim elementem.  Drużyna Grahama Pottera zupełnie zdominowała pierwszą część spotkania. Mewy […]
16.01.2021
Francja
16.01.2021

Dziewiątka potrzebna od zaraz. Co może czekać Milika w Marsylii?

Francuscy i włoscy dziennikarze z coraz większą pewnością powielają doniesienia o przenosinach Arkadiusza Milika do Olympique’u Marsylia. Sami z niecierpliwością czekamy na zakończenie tej transferowej telenoweli, lecz bierzemy też poprawkę na to, ile było już w niej zwrotów akcji. Wiele się tu pewnie jeszcze może pozmieniać, dopóki nie zostaną złożone podpisy pod umowami. Tak czy […]
16.01.2021
Inne sporty
16.01.2021

Janusz Majer: – Fakt, że Nepalczycy używali tlenu, obniża styl tego wejścia

– Bez wątpienia tlen niesamowicie pomaga. Szczególnie że Nepalczycy używali go już na niższych wysokościach i w związku z tym bardzo sprawnie poręczowali drogę i zakładali obozy. Na pewno znajdą się ludzie, którzy spróbują poprawić ich osiągnięcie oraz styl i wejść na K2 bez tlenu – mówi nam Janusz Majer, były szef Polskiego Himalaizmu Zimowego. […]
16.01.2021
Anglia
16.01.2021

Grosicki dostał szansę w pierwszym składzie WBA i plamy nie dał

Tego się nie spodziewaliśmy! Byliśmy już nastawieni, że trzeba poczekać do ostatniego dnia zimowego okna transferowego, aby dowiedzieć się, jaka będzie najbliższa przyszłość Kamila Grosickiego. Polski skrzydłowy w siedemnastu dotychczasowych kolejkach Premier League rozegrał dla West Bromwich Albion raptem 10 minut i raczej nic nie zapowiadało nagłego odwrócenia karty. A tu niespodzianka: „Grosik” wyszedł w […]
16.01.2021
Francja
16.01.2021

Jeleń i galeria porażek. Polscy napastnicy w Ligue 1 w XXI wieku

Liga francuska nie jest w XXI wieku ziemią obiecaną dla polskich piłkarzy, a już na pewno nie jest marzeniem polskich napastników. Ireneusz Jeleń zapisał w Auxerre taką kartę, że będą tam o nim pamiętać i za kilkadziesiąt lat, ale poza tym? W gablotach spadki oraz kompletne fiaska. Miejmy nadzieję, że jeśli Arek Milik rzeczywiście trafi […]
16.01.2021
Inne sporty
16.01.2021

K2 uległo! Nepalczycy zdobyli szczyt zimą!

Kojarzycie tę sytuację, gdy przeszliście już niemal całą grę, ale został wam finałowy boss, który okazuje się nie do pokonania? Mniej więcej tak to wyglądało w światowym himalaizmie. Najpierw udało się zaliczyć wszystkie ośmiotysięczniki na „łatwym” poziomie – latem. Potem przyszedł poziom trudny – zima. Bywało, że niektóre szły opornie, ale ostatecznie się udawało. Zostało […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Jak Raków wykorzystał słabość Korony

Wyciągnięcie za darmo Marcina Cebuli, który okazał się ligową gwiazdą. Pozyskanie za 250 tysięcy euro Daniela Szelągowskiego, który potrafi przedryblować pół Lecha Poznań. I transfer Iwo Kaczmarskiego, topowego talentu w skali kraju z rocznika 2004, który ma zostać przyklepany w przyszłym tygodniu. A do tego umowa partnerska ze szkółką DAP Kielce, której przez lata nie […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Problemy Furmana w Turcji. Wróci do Polski?

W dzisiejszym Stanie Futbolu Krzysztof Stanowski stwierdził, że Dominik Furman myśli o powrocie do Polski. Powód? Można powiedzieć, że typowo turecki, otóż jego klub nie najlepiej stoi z kasą i zalega z płatnościami. Nie jest to dla tamtej ligi rzecz nowa, nie tak dawno kontrakt z Denizlisporem rozwiązał Adam Stachowiak, któremu też płacono w czekach. […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Bednarek kontra Vardy, derby Londynu. Sobota z Premier League!

Sobota w futbolu stoi pod znakiem Premier League. Czekają nas hitowe spotkania, kilka polskich akcentów, czy nawet derby Londynu. Sporo meczów przed nami, więc warto rzucić okiem na oferty naszych kumpli i znaleźć swoje typy na ligę angielską. Sprawdźcie nasze podpowiedzi, rzućcie też okiem na promocje oferowane przez naszych partnerów! Leicester City – Southampton Ostatnie […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Triumf Chapecoense. Wracają do elity

Lecieli na swój historyczny mecz. Mecz o Copa Sudamericana. Chapecoense nigdy nie grało o tak wielką stawkę. W samolocie lecącym do Medellin rozmowy, śpiewy, gra w karty. A potem nagle zgasło światło. Tak samo jak cztery silniki. Samolot boliwijskich linii LaMia runął w przepaść. Co mogli czuć ci, którzy wtedy siedzieli w samolocie, spadającym 240 […]
16.01.2021
WeszłoTV
16.01.2021

STAN FUTBOLU. Sokołowski, Włodarczyk, Rokuszewski, Kowalczyk

Zapraszamy na kolejny odcinek Stanu Futbolu. Dzisiaj gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą: Tomasz Włodarczyk, Tomasz Sokołowski, Mateusz Rokuszewski i Wojciech Kowalczyk. Ruszamy o 11:40. 
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN na Premier League!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Tym razem bierzemy na tapet, w której czeka nas wielki hit – mecz Manchesteru United z Liverpoolem. O co chodzi w tej promocji? Już wyjaśniamy. ZAREJESTRUJ SIĘ W EWINNER […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

25 PLN zakładu bez ryzyka na Premier League w Totolotku!

Półmetek sezonu Premier League już za nami! W Anglii zaczynamy dziś rundę rewanżową, choć z wiadomych względów część zespołów ma jeszcze zaległości do nadrobienia. Ale dziś skupiamy się na tym, co czeka nas w ten weekend. A że czeka nas sporo, to legalny polski bukmacher Totolotek przygotował specjalną promocję. Dzięki „Lucky Loser” mecze najlepszej ligi […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Skoki narciarskie bez podatku przez cały weekend eWinner!

Gotowi na weekend ze skokami narciarskimi z Pucharem Świata w Zakopanem w roli głównej? Jeśli tak myślicie, to na pewno znacie już promocję eWinner, który oferuje nam grę bez podatku przez cały weekend! A jeśli nie znacie to najwyższy czas nadrobić zaległości. Bo przed nami kilka dni narciarskiego szaleństwa w zimowej stolicy Polski. Na czym […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Happy Hours na Premier League w TOTALbet!

Przed nami kolejny weekend z najlepszą ligą świata, więc warto spojrzeć na aktualne promocje. W TOTALbet obstawianie Premier League się opłaca, bo za każdy kupon na te rozgrywki zgarniemy podwójną liczbę losów w loterii Kasomania! A w niej na zwycięzców czekają Porsche 718 Cayman oraz liczne nagrody pieniężne. Sprawdźcie szczegóły promocji. ZAREJESTRUJ SIĘ Z NASZEGO […]
16.01.2021