post Avatar

Opublikowane 14.07.2019 16:14 przez

redakcja

Problem z opaską kapitańską wraca do Lecha Poznań jak bumerang. Łukasz Trałka nosił ją na ramieniu, to zachciało mu się krzyczeć do kibica, żeby nie walił w ten przeklęty autobus. Później w Poznaniu mieli tysiące koncepcji – opaskę przechodnią, opaskę wręczaną autorytarnie przez trenera, opaskę wygraną w promocji Laysów. Teraz przyszedł czas na kapitana wybranego zgodnie z zasadami demokracji. I został nim Darko Jevtić.

Nie żeby coś, ale jeśli mielibyśmy wskazywać najbardziej odpornego psychicznego gościa w lidze, to Jevtić byłby gdzieś za Jackiem Kiełbem. Oczywiście – to zawodnik z najdłuższym stażem w Lechu na ten moment, to być może najlepszy piłkarz tego zespołu, ale kapitan? W pamięci mamy raczej momenty, w których chował się za rywalami niż takie, gdy to on wiódł prym w pokrzykiwaniu na kolegów. Do tego dodajmy wywiad, który ukazał się na stronie oficjalnej Kolejorza, w którym sam Jevtić przyznawał, że miał spore problemy z krytyką i z udźwignięciem presji.

I można mówić, że ten Trałka był jaki był, ale to mimo wszystko był facet, który na ten zespół potrafił wrzasnąć, wstrząsnąć nim, stanąć w pierwszej linii frontu, gdy rywal rzucił się jakiemuś młodziakowi z Lecha do gardła. Nie szukajmy w prehistorii, nie wyciągajmy nazwisk z XX wieku, ale nawet w ostatnich latach w Poznaniu mieli kilku zawodników, którzy nadawali się do dyrygowania drużyną – o, chociażby Emir Dilaver czy Tomasz Kędziora.

ekstraklasa-2019-07-14-14-07-24

A teraz? Jak tak sobie analizujemy, to faktycznie trudno znaleźć realnego kandydata do przewodzenia szatnią. Najdłużej w klubie są właśnie Jevtić, Maciej Makuszewski i Wołodymyr Kostewycz. Żaden w typie lidera, zresztą Makuszewski pewnie chętnie by z Poznania wyjechał, gdyby dostał jakąś przyzwoitą ofertę nawet i ze wschodu. Doświadczeni piłkarze z mocnym charakterem? Yyy, no od biedy mógłby być Pedro Tiba, natomiast on po polsku nie mówi prawie wcale, a po angielsku radzi sobie średnio i tak naprawdę dłużej pogadać może jedynie z Joao Amaralem. Może zaryzykować i wybrać kogoś z młodzieży, która po tym letnim wietrzeniu szatni wzięła się za robienie atmosfery? W porządku, ale Gumnego zaraz nie będzie, Jóźwiak to raczej nie typ kapitana (obaj są w radzie drużyny), a reszta w Lechu nagrała się niewiele. Może ktoś z nowych? Nie przyszedł do Lecha żaden kozak z pięcioma mistrzostwami na koncie w lidze belgijskiej, a raczej zawodnicy poniżej 26 roku życia na sportowym dorobku.

W sumie można się tego było spodziewać, że po tak wielkim czyszczeniu szatni Lech będzie miał problem z wyborem lidera. Nawet nie tyle z tym, żeby dać komuś opaskę, ale żeby wyklarował się w tej drużynie naturalny przywódca. Pamiętajmy, że odeszli wszyscy ci, którzy kręcili się koło 30-stki, mieli kilkaset meczów na koncie w Ekstraklasie i coś do powiedzenia w szatni – Trałka, Burić, Gajos, Putnocky czy Janicki. A przecież już rok temu Kolejorz miał problem z tym, żeby wybrać kapitana – Ivan Djurdjević zaordynował nawet „opaskę przechodzoną” i co mecz zakładał ją ktoś inny.

Generalnie z Poznania płyną takie wieści, że atmosfera w szatni jest świetna i takiej jeszcze nie było. Wykruszyła się niemal cała grupa trzymająca władze, została tak naprawdę tylko grupa młodzieży i grupa zagranicznych zawodników. Są wspólne wyjścia, na obozie nowi ponoć bardzo dobrze się zintegrowali – normalnie jak nie Lech. Spoiwem łączącym te dwie grupy jest właśnie Jevtić.

Natomiast trudno nie oprzeć się wrażeniu, że to możemy być kapitan dobry na spokojnych wodach. Bo przecież z Jevticiem tak było, że on grał najlepiej, gdy nikt niczego wielkiego nie oczekiwał, natomiast bardzo często gasnął pod dużą presją albo przy starciach z lepszymi rywalami. Problem może być wtedy, gdy wokół tej lechowej łodzi zacznie się sztorm. I znów usłyszymy w Poznaniu, że zabrakło charakteru, że nie było mentalności zwycięzców, że nie miał kto dowodzić szatnią…

fot. FotoPyk

Opublikowane 14.07.2019 16:14 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Blogi i felietony
26.11.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Lech Poznań ostatnich dni umówiłby się na randkę z wymarzoną dziewczyną, a potem pomylił knajpę, na ósmą idąc do Biesiadowa zamiast DeGrasso, nie orientując się nawet w pomyłce, choć ona czekała do dwunastej. Mówi się, że coś jest piękne jak bramka w dziewięćdziesiątej minucie, ale nie mówcie tego przy kibicach Lecha, chyba, że ich bardzo […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Bednarek i Ishak zrobili swoje, reszta zawiodła (noty)

Eh, to nie było dobre spotkanie Kolejorza. Nie zawiedli tylko Filip Bednarek i Mikael Ishak, reszta, choć część miała pojedyncze przebłyski, zawiodła. Pedro Tiba zawalił bramkę. Jakub Moder irytował niedokładnością. Tymoteusz Puchacz potwierdził obawy, co do swojej gry defensywnej. Michał Skóraś zniknął. Jan Sykora przestrzelił setkę. Właściwie każdego można byłoby się o coś przyczepić. Wystawiamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Szeroka kadra Lecha? Rząsa w swoim świecie

Ustalmy na wstępie fundamentalną rzecz – LECH POZNAŃ NIE MA SZEROKIEJ ŁAWKI. To jeden z powodów, dla których… przegrał dziś ze Standardem, choć powinien wygrać, dostaje w mazak w lidze, jadąc w niej na oparach. Nie twierdzimy, że w Lechu jest pod tym względem kataklizm. Wiele pozycji wydaje się być solidnie obsadzonych. Ale daleko nam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Doliczony czas gry – czas obijania Lecha

Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy Lecha Poznań, rzucił dziś na antenie TVP Sport, że jego drużyna z tą kadrą radzi sobie z grą na trzech frontach. Jeśli miał na myśli to, że Kolejorz ma tylu zawodników, że nawet w obliczu kłopotów kilku piłkarzy nie musi wystawiać juniorów, można przyznać mu rację. No ale stawiamy, że chodziło […]
26.11.2020
Live
26.11.2020

LIVE: Typowy Lech przegrał w ostatniej akcji

Lech Poznań cieniuje w Ekstraklasie, ale w Lidze Europy może mieć jeszcze nadzieje na wyjście z grupy. Bezwzględnym warunkiem jest ogranie po raz drugi Standardu Liege, inaczej nie będzie tematu. Wierzymy, że właśnie tak się stanie, że Puchacz i reszta będą bardziej skupieni w defensywie, a w ofensywie znów nie zabraknie im rozmachu. Panowie, chłopaki, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Villas-Boas: – Chciałbym, aby FIFA zastrzegła numer „10” we wszystkich rozgrywkach

Andre Villas-Boas zaapelował wczoraj, by FIFA zastrzegła numer dziesiąty na koszulkach wszystkich drużyn świata. My na ten apel odpowiadamy własnym: panie Boas, uspokój się pan. Kontrowersyjny pomysł Piłkarski świat znalazł się w żałobie po śmierci jednego z najwybitniejszych piłkarzy w dziejach. Zdaniem wielu – po prostu najwybitniejszego. My w naszym rankingu najlepszych zawodników wszech czasów […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Piętnaście pustych stadionów i oprawa

Spośród szesnastu rozegranych w ostatnich dwóch dniach meczów Ligi Mistrzów, piętnaście odbyło się bez udziału publiczności. Nawet państwa dość liberalnie podchodzące do obostrzeń koronawirusowych, stadiony pozostawiają puste, niezależnie od tego, jak doniosłą okazją jest mecz europejskich pucharów. Grecja, Francja, Ukraina, oczywiście Niemcy czy Anglia – hymn Ligi Mistrzów niósł się po trybunach echem niezagłuszonym choćby […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Basałaj: „Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie”

– Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchacz i gra w defensywie? To na razie nie jest dobrana para

Tymoteusz Puchacz kapitalnie zaprezentował się w ostatnim spotkaniu Ligi Europy przeciwko Standardowi Liege. Nie tylko zapisał na swoim koncie dwie asysty, ale całkowicie zdominował lewą stronę boiska. Swoją aktywnością, dynamiką, wydolnością. Wszędzie było go pełno. Powszechne stały się głosy, że Jerzy Brzęczek powinien powołać lewego obrońcę Lecha Poznań na zgrupowanie reprezentacji Polski. A potem przyszedł […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchary, korupcja i przekręcanie nazwisk. Raymond Goethals, rewolucjonista z Belgii

– Nie marudź, graj! – pokrzykiwał do swoich piłkarzy Raymond Goethals w szatni, na treningu oraz na meczu. Charakterystyczny, brukselski akcent wystarczał, żeby zawodnik brał się w garść i wracał do pracy. Bez znaczenia, czy był to Alen Boksić, Paul van Himst, Rob Rensenbrink, czy Arie Haan. Szacunek do trenera miał każdy. Ciężko było go […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Maradona miał osobowość dużego dziecka. Czasem widziałem łzy w jego oczach

– Miał osobowość dużego dziecka i chyba do końca takim dużym dzieckiem pozostał. Czasem widziałem prawie że łzy w jego oczach. Albo może nie prawie, czasem to wręcz dosłownie. Taką bezradność – ciągle kopią, faulują, no dlaczego oni to robią? Dlaczego zabierają mi tę zabawkę, czyli piłkę, w sposób nieprzepisowy? Było to momentami rozbrajające. Michel […]
26.11.2020
Weszło Extra
26.11.2020

Marcin Kikut: Gdybyśmy ograli Bragę, dotarlibyśmy do finału Ligi Europy

Dekadę temu Lech Poznań zapisał jedną z piękniejszych kart w historii swoich występów w europejskich pucharach i jak na razie jedną z dwóch najpiękniejszych jeśli chodzi o polskie kluby na międzynarodowej arenie w XXI wieku. Wielki udział w tamtych sukcesach miał Marcin Kikut, który dziś znajduje się zupełnie poza piłką, skupiając na biznesie hotelarskim. Wspominamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Lechu, musisz. O przedłużenie szans na awans

To jest ten moment. Moment, kiedy tegoroczna pucharowa przygoda Lecha nie skręci w klasycznym dla polskiej piłki kierunku. Powalczyli. Pokazali się. Zagrali dobrze mecze. Ale, ostatecznie, przegrali, nie awansowali. My wiemy, że jest jeszcze Benfica, że Rangersi mają najlepszą formę od lat. Ale sensacje to też sól futbolu. Aby zapracować na możliwość zrobienia sensacji, trzeba […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Wygrana Lecha, precyzja Ishaka | TYPY I KURSY NA LIGĘ EUROPY

Dla piłkarzy Dariusza Żurawia nadchodzi czas odpowiedzi. Przed Lechem Poznań mecz, który może zadecydować o tym, czy ekipa z Wielkopolski zakończy grupę na trzecim, czy na czwartym miejscu. Zresztą – nieczego Lechowi nie odbierajmy. Kto wie, może zwycięstwo w Belgii doda im jeszcze chęci na walkę o awans. W każdym razie na mecz ze Standardem […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Na Maradonę wszyscy czekali. Czułem jego boską aurę wielkości

– Jedno rzucało mi się w oczy: on zawsze przychodził ostatni. Wszyscy stali już w tunelu, czekali, ale kiedy szedł, to widać było, że nadchodzi coś wyjątkowego. Ktoś wielki, jedyny w swoim rodzaju. Byli przy nim ludzie, czy to masażysta, czy to rehabilitant, czy to ktoś jeszcze. Pokrzykiwał, wychodził, emanował aurą wielkości. Wyróżniał się. Pamiętam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

„Panowie, tak nadmuchaliśmy ten balon, że całe miasto uwierzyło, że pokonamy Barcelonę”

Historia polskiego futbolu pełna jest meczów, które Kazik Staszewski sprawnie uchwycił niegdyś pod chwytliwym stwierdzeniem: „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka…”. Jednym z najsłynniejszych spotkań z tej kategorii zdecydowanie jest rewanżowe starcie Lecha Poznań z FC Barceloną w Pucharze Zdobywców Pucharów 1988/89. „Kolejorz” miał wówczas wymarzoną okazję, by wyrzucić Katalończyków z rozgrywek. Choć w ich […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Super Kurs w Superbet! 30.00 na wygraną Lecha z Liege!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. W Superbet za wygraną Lecha Poznań ze Standardem Liege dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Potem wpłacamy na nie minimum 50 PLN, zaznaczamy zgody marketingowe i formalności […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

PRASA. Pożegnanie i wspomnienie Diego Maradony

Polskie media żegnają dziś Diego Armando Maradonę. W prasie znajdziemy sporo wspomnień o Argentyńczyku. – Beznadziejna akcja, jakiś baran podał mi na głowę – mi na głowę! – bo już nie wiedział, co zrobić, a ja skoczyłem i podstawiłem rękę. Mówiłem, że to była ręka Boga, ale to była ręka Diega. Zwędziłem nią Angolom portfel. […]
26.11.2020