post Avatar

Opublikowane 20.06.2019 19:46 przez

redakcja

Jest parę pewnych rzeczy na tym świecie. Śmierć, podatki, telefon raz w miesiącu z zapytaniem, czy nie chce pan garnków, bo są zajebiste i w promocji. Cóż, powoli oswajamy się z myślą, że trzeba do tej listy dopisać Argentynę, która daje ciała na międzynarodowym turnieju. Oczywiście warto rozróżnić skalę, ponieważ można przegrać trochę i zająć drugie miejsce na mundialu w Brazylii, ale można też przegrywać bardzo i… drżeć o wyjście z grupy na Copa America. Czyli dokładnie tak, jak Argentyna teraz.

To jest naprawdę aż niepojęte jak słabo gra ta reprezentacja. Jeśli ktoś cierpi na bezsenność, powinien puszczać sobie mecze Argentyńczyków, bo usnąłby od razu. Z Kolumbią wyglądało to gorzej niż źle, w pierwszej połowie oba zespoły leciały sobie w kulki i nie oddały żadnego celnego strzału, ale po przerwie Kolumbijczycy przerwali ten cyrk i sieknęli dwie sztuki. Albicelestes na taki zryw się nie zebrali, stworzyli sobie może jedną groźniejszą sytuację, a poza tym walili głową w mur. I to też piszemy bez przekonania, gdyż uderzanie w mur wymaga jakiegokolwiek wysiłku, a Argentyńczycy byli wolni, nudni, apatyczni.

Spotkanie z Paragwajem? Właściwie powtórka z rozrywki. Udało się co prawda strzelić bramkę, ale z rzutu karnego i – uwaga – był to jeden z dwóch celnych strzałów, na jakie odważyła się ta przebojowa ekipa. Dodajmy też, że z remisu 1:1 bardziej niezadowoleni mogli być Paragwajczycy, ponieważ oni pięć minut po wyrównującej bramce Messiego też mieli jedenastkę, ale Armani odbił strzał Gonzaleza.

Mimo wszystko sytuacja Argentyny w grupie jest dość skomplikowana:

Kolumbia ma sześć punktów.
Paragwaj dwa.
Katar i Argentyna po jednym.

W następnej kolejce pierwsza drużyna gra z drugą, trzecia z czwartą. Mogłoby się wydawać, że ogranie Kataru to nie jest zbyt trudna rzecz, ale dla takiej Argentyny wszystko jest (nie)możliwe. Poza tym Katar to nie są leszcze, Stefan. Kolumbia wcisnęła im tylko jedną bramkę (Argentynie dwie). Paragwajczykom Katarczycy sieknęli dwa razy (Argentyńczycy tylko raz). Poza tym jak się ogląda takie trafienia, to widać, że jest jakość:

Przy remisie Argentyńczycy na pewno nie zajmą drugiego miejsca, gdyż Katar ma lepszy bilans bramkowy. Mogą wówczas liczyć na wyjście z trzeciego miejsca, ale że bilans mieliby wówczas ubogi, -2, istniałaby duża szansa, że nie załapią się do grona dwóch drużyn, które wyjdą z grupy kuchennymi drzwiami. No, a porażka oczywiście Argentynę eliminuje.

Żal na to wszystko patrzeć. Pewnie znajdą się tacy, którzy powiedzą, że to wina Messiego, który nie ciągnie Argentyny za uszy, natomiast ujmijmy to tak: kupiony do Zagłębia Sosnowiec też nie wciągnąłby go do Ligi Mistrzów. Z Paragwajem miał pięć udanych dryblingów, żaden inny gracz – czy to z Argentyny, czy z obozu rywala – nie przekroczył granicy dwóch. Miał najwiecej strzałów i to on oddał jedyne celne uderzenia ze strony Albicelestes. WhoScored widzi w nim najlepszego gracza meczu ze średnią 7,56. Zobaczcie też ten filmik:

Przecież to się nie mieści w głowie jak ta drużyna jest źle poustawiana, jak nie ma pomysłu na swoje funkcjonowanie. Ładne zdania znalazł Dominik Piechota z Przeglądu Sportowego: „Messi jest w kraju jak fatamorgana. Nierealne złudzenie. Oaza na pustyni, przez którą maszeruje Argentyna. Wierzysz złudnie, że on wygra ci mecz, ale w rzeczywistości nie ma ku temu powodów. Liczysz tylko na jego talent i cuda.”

Ktoś mądry inaczej powie: to grać bez niego, wtedy się obudzą! Taa… Po pierwsze – to najlepszy strzelec w historii reprezentacji. Po drugie – w czterech ostatnich meczach o punktu bez Messiego, Argentyna nie potrafiła wygrać ani razu. Nie chowa się takiego gościa do szafy, to bez sensu.

Problem jest większy. Na pewno dotyczy on tego, że federacja nie potrafi znaleźć selekcjonera, który ogarnąłby ten burdel. Wybór na to stanowisko Lionela Scaloniego to jakiś skandal. Facet nie prowadził wcześniej żadnej seniorskiej drużyny, nie zebrał też jakiegoś wielkiego doświadczenia, skoro skończył karierę w 2015 roku. No, ale skoro ograł w meczach towarzyskich jako tymczasowy trener Gwatemalę i Irak, uznano, że można mu zaufać. Świetny plan.

No, ale tam to już norma, zobaczcie na selekcjonerów Argentyny w XXI wieku. Roi się od dziwolągów.

arg

Pewnie, że Argentyna nie przywiozła ze sobą na Copa America mocnego składu. Jeśli skład zaczyna się na Messim, a kończy na Renzo Saravii, to wiadomo, że mówimy o dużym rozstrzale. Natomiast wciąż jest to ekipa, która już dzisiaj powinna mieć pewny awans do fazy pucharowej i zastanawiać się nad tym, jak idealnie trafić z formą, by jednak dotrzeć do finału. Tymczasem finał jest już właściwie w niedzielę, tylko nie taki, o jakim wszyscy myśleli. Grany z Katarem, by uniknąć absolutnej kompromitacji.

Argentyno, jak mogłaś tak nisko upaść?

Fot. Newspix

Opublikowane 20.06.2019 19:46 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
16.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ilu młodzieżowców dostanie szansę?

Trenerzy mają już luz, prawie nikt nie gra w lidze pod presją wyniku. Zatem na boiskach Ekstraklasy oglądamy ostatnio wielu młodzieżowców. I właśnie o to pytamy w ostatnim w tym sezonie #AleNumer – ilu tych dzieciaków wybiegnie na boisko? Już jesienią było grubo. Zabawa była przednia, a w jej ramach rozdaliśmy wam całą masę upominków. […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Danielak: „Ekstraklasa? Do trzech razy sztuka!”

– Przed sezonem nikt nie stawiał nas w roli pierwszorzędnego faworyta do awansu. To też nam sprzyjało. Od pierwszej kolejki wygrywaliśmy trochę po cichu, bez wielkiego splendoru, byle do przodu, byle do góry. Nikt o nas nie mówił, mogliśmy skupić się na sobie. Tak naprawdę większa presja zaczęła się od zimy. Co nas cechowało? Taktyczna […]
16.07.2020
Blogi i felietony
16.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Efekt motyla. Wszyscy wiemy, co to jest. Taki film, w którym Ashton Kutcher zostaje okaleczony na całe życie w wypadku. Ale też trafia do więzienia. Choć w sumie nie trafia. I też później jednak okazuje się w pełni sprawny. No więc może to, jak mała zmiana w złożonym, dynamicznym systemie, może prowadzić do wielkich, nieprzewidywalnych […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy odmienione. Bez długów, z pomysłem na grę i rosnącym w oczach projektem

Jakie jest pierwsze założenie każdego spadkowicza? Powrót do Ekstraklasy. Nie inaczej było w przypadku Podbeskidzia Bielsko-Biała. Choć „Górale” spędzili w najwyższej klasie rozgrywkowej zaledwie pięć lat, to pod Klimczokiem nikt nie widział innej możliwości niż powrót do niej w jak najszybszym czasie. Ale jak to z planami bywa, zweryfikowało je życie. Bielszczanie w pierwszej lidze […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

LIGA MINUS OD 12 LIVE! Kowal, Roki, Białek, Paczul zapraszają!

Czy można lepiej zacząć dzień niż Ligą Minus? Pewnie tak, ale ile takich możliwości jest? Nie więcej niż kilka, nie zawsze zresztą dostępnych. A my jesteśmy z wami i będziemy rozmawiać o Ekstraklasie po raz przedostatni w tym sezonie! Musicie z nami być, do zobaczenia! 
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Obudzili się Hiszpanie z ŁKS-u. Ludzie, zainwestujcie w budzik!

Jeśli mamy być szczerzy, to nie zakładaliśmy, że ŁKS Łódź jeszcze jakieś spotkanie w tym sezonie wygra. Tym bardziej nie zakładaliśmy, że stanie się to po koncercie dwóch hiszpańskich ogórków. A przeciwko Rakowowi świetne zawody zagrał zarówno Pirulo, jak i Samuel Corral. Cóż, chyba najwyższa pora kończyć te wygibasy. Jak tak dalej pójdzie, jeszcze uwierzymy, […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie zapominajmy, że do października Legia była cienizną

W czwartkowej prasie pełno jest pomeczówek ze środowych spotkań Ekstraklasy, I i II ligi. Ale mimo to będzie co poczytać. „Superak” przepytał nowego piłkarza Piasta, Javiera Ajenjo Hyjka, a „Przegląd Sportowy”… Wojciecha Kowalczyka. – Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru… Dlatego nawet dziś […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wielkie testowanie młodzieży. Nie powiemy, że bawiliśmy się świetnie

Ostatnie kolejki sezonu to dla drużyn, które nie grają już o nic ważnego, idealna okazja do zrobienia przeglądu wojsk. Tym bardziej w tym roku, bo przecież większość rozstrzygnięć już znamy, a i pandemia odchudziła przecież kadry niektórych zespołów. Obczajamy więc nowe twarze lub dostajemy okazje, by zobaczyć w dłuższym wymiarze tych, na których do tej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Michał Chrapek odkrywa spisek. Marciniak się na nim mści!

Płaska ziemia. Programowanie pogody na szkodę polskich rolników. Reptilianie kontrolujący Google, bank światowy i ZUS w Łowiczu. Technologia 5G, od której roztopi ci się mózg. Wszyscy znamy teorie spiskowe, a raczej: prawdę niezafałszowaną przez globalny rząd. Wczoraj Michał Chrapek dołączył do tych, którzy ściągają ludziom klapki z oczu – oznajmił bowiem, że Szymon Marciniak się […]
16.07.2020
Weszło
15.07.2020

Bruk-Bet nie dawał rady z Radomiakiem, więc pomógł mu sędzia

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Zamiast ściągać Santinich, inwestujcie w Dziekońskich

Przez dłuższy czas drugiej połowy wydawało nam się, że Jagiellonia ze Śląskiem testują nową reformę. „Jaką?”, zapytacie, bo tyle ich mamy w polskim futbolu, że można się pogubić i nic dziwnego, warto być ciekawym. No więc, gdyby tak te mecze o pietruszkę skrócić, grać 45 minut, nie robić sobie pod górkę? To byłoby interesujące, tym […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech poszedł na spacer w Krakowie i przy okazji zbliżył się do wicemistrzostwa

Byliśmy przekonani, że Cracovia w końcówce sezonu nie będzie umierać na boiskach Ekstraklasy. Oczywiście z uwagi na zbliżający się finał Pucharu Polski. Ale „Pasy” przeszły same siebie i w starciu z Lechem nawet nie podjęły rękawicy. O emocje zadbał dopiero Djorde Crnomarković podając w deszczu kozłowaną piłkę do bramkarza. Poza tym jednym odpałem lechici mieli […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ogrywanie juniorów kosztem widzów

Kto oglądał mecz Lechii z Legią, ten stracił czas. Wiemy, jest już po sezonie. Tak, wprowadzanie młodzieży. Jasne, Legia mogła odczuwać trudy świętowania. Oczywiście, Lechia ma w głowie głównie Puchar Polski. Ale niestety, musimy napisać prawdę o tym meczu – nie dało się tego oglądać. W pierwszej połowie najgroźniejszym i jedyny celnym strzałem było uderzenie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Nie było Felixa – będzie brąz

Waldemar Fornalik miał dwa problemy przed meczem z Pogonią Szczecin. Po pierwsze – czerwoną kartkę Sebastiana Milewskiego, czyli żelaznego młodzieżowca. Po drugie – uraz pleców Jorge Felixa, czyli najlepszego strzelca zespołu. Były selekcjoner postanowił rozwiązać je w zasadzie jednym posunięciem, gdyż partnerem Piotra Parzyszka został 21-letni Dominik Steczyk (prócz niego do składu wskoczyl Rymaniak). A […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Sensacja – Widzew zagrał dobry mecz. Problemy Górnika Łęczna

Kibice Widzewa byli w ostatnim czasie przyzwyczajeni do trzech stylów gry swoich piłkarzy. męczenia buły zakończonego wstydliwą porażką. Dla odmiany męczenia buły zakończonego mniej lub bardziej frustrującym remisem. Po trzecie, krótkich zrywów przyzwoitej gry, które jednak z rzadka dawały zwycięstwa. Dziś w Łodzi jednak zdarzyła się sensacja – Widzew nie tylko wygrał po czterech kolejkach […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Cztery długie lata i koniec czekania. Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy!

Idzie, idzie Podbeskidzie i wreszcie doszło! Długa to była droga, trwała aż cztery lata, ale dziś w Bielsku w końcu mogą triumfować: „Górale” wracają do Ekstraklasy i nie ma żadnych wątpliwości, że na to zasłużyli. Awans przypieczętowali wygraną po szalonym meczu z Odrą Opole.  Wszyscy pamiętamy, w jakich okolicznościach Podbeskidzie Roberta Podolińskiego spadało w 2016 […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Pięć zmian dozwolone także w sezonie 20/21. Jak będzie w Ekstraklasie?

IFAB po raz kolejny wypacza rozgrywki i wymyśla niepotrzebne przepisy, nie zważając na to, że w 1982 były dwie zmiany i było dobrze. Pewnie takie myśli kłębią się właśnie w głowie Zbigniewa Bońka po przeczytaniu komunikatu, jaki wydała Międzynarodowa Rada Piłkarska. Otóż tak – możliwość pięciu zmian będzie kontynuowana przez CAŁY sezon 2020/2021. Zasady są […]
15.07.2020
Blogi i felietony
15.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Silna wobec słabych, słaba wobec silnych. Niemalże definicyjny opis najgorszej możliwej władzy idealnie pasuje do organizacji UEFA, która po raz kolejny została skompromitowana – tym razem poprzez wyrok Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w sprawie Manchesteru City. Samo zmniejszenie wyroku nie bulwersuje, w końcu to niezależna organizacja. Ale już uzasadnienie, w którym czytamy m.in. o przedawnieniu […]
15.07.2020