Koniec wielkiej i przede wszystkim romantycznej historii. Francesco Totti odchodzi z AS Romy w tle skandalu. Skandalu ogromnego, ponieważ trudno wskazać drugiego piłkarza, który przez całą karierę kochał swoją drużynę, tak jak 42-latek urodzony w Rzymie. Mistrz świata z 2006 roku przez całą karierę kuszony był ofertami przez europejskich gigantów, ale nigdy nie opuścił domu. Nigdzie nie byłby szczęśliwy, tak jak w rodzinnym mieście. Nic więc dziwnego, że jak zawiesił buty na kołku, objął w rzymskim klubie stanowisko dyrektorskie, na którym wytrzymał jedynie dwa lata. I nie dlatego że dostał lepszą ofertę, ciężko zachorował, czy coś w tym stylu. Po prostu stwierdzono, że Totti jest ciężarem dla Romy. 

„Odejście z Romy jest gorsze niż śmierć”

Na wczorajszej konferencji prasowej Francesco Totti przypominał człowieka, który stracił właśnie największą miłość w życiu. Był też jednak sobą, gdyż nie owijał w bawełnę. Mówił wprost co czuje i dlaczego odchodzi. Zero polityki. Tylko szczerość: –  Chciałbym podziękować prezydentowi Giovanniemu Malago, który dał mi możliwość spotkania się z wami w sali, która zawsze dla mnie wiele znaczyła – rozpoczął wyraźnie wzruszony Totti.

– Podjąłem decyzję o odejściu z Romy. Zastanawiałem się nad tym przez wiele miesięcy, aż wreszcie  zdecydowałem się podjąć odpowiednie kroki. Dokładnie 7 czerwca 2019 roku o 12:41 wysłałem e-mail do prezesa Romy, w którym napisałem kilka słów o rzeczach, które były dla mnie nie do pomyślenia. Tak naprawdę nie wiem co mam powiedzieć, ponieważ Roma zawsze była moim drugim domem. Choć może i pierwszym, gdyż tutaj spędzałem najwięcej czasu w życiu. Zawsze dobro drużyny stawiałem nad innymi rzeczami. Przez całe życie pragnąłem, by mój ukochany klub był najlepszy na świecie. To dla mnie bardzo bolesny moment. Biorąc jednak pod uwagę wszystkie aspekty i warunki mojej pracy, podjęta przeze mnie decyzja, choć niesamowicie trudna, jest słuszna. Mogę wam teraz powiedzieć, że tak naprawdę nigdy nie pracowałem w obszarze technicznym Romy – kontynuował piłkarz.

Przez ostatnie dwa lata nie mogłem wyrazić siebie. Nie dopuszczano mnie do spraw istotnych. Jeszcze w pierwszym roku byłem w stanie to zrozumieć, ponieważ nie miałem doświadczenia, ale później zdałem sobie sprawę z tego, co chcę robić i nie miałem takiej możliwości. Moja zamiary były znane od początku, ale to niczego nie zmieniało. Nie mogłem podejmować żadnych decyzji. Nie pomagaliśmy sobie… Co więcej niektórym ludziom zależało na odsunięciu postaci związanych z Rzymem od klubu. Próbowano różnych metod i jak widzimy, udało im się doprowadzić swój plan do końca. Odejście z Romy jest dla mnie czymś najgorszym. To tak jakbym zostawił matkę. To gorsze niż śmierć. Myślę nawet, że lepiej by było, gdybym umarł – zakończył.

Decyzja Tottiego podyktowana była konfliktem z Franco Baldinim, doradcą amerykańskiego prezesa Jamesa Pallotty. Obaj panowie pierwsze poważne starcie mieli jeszcze w czasach, gdy Totti grał w Romie. W 2017 roku włoski piłkarz napisał w swojej biografii, że Baldini niemal zawsze chciał go sprzedać, ale poza Spallettim wszyscy trenerzy chcieli gwarancji, że ten zostanie w klubie.

Zaraz po konferencji Tottiego Roma wydała oświadczenie, w którym nie zgadza się z piłkarzem. Ba, można powiedzieć, że klub poszedł na wojnę z legendą, ponieważ piszą o ekstremalnym rozczarowaniu. A przy tym zaznaczają, że chcieli pomóc piłkarzowi, by ten stał się wielkim menadżerem. Ostatecznie ten zdecydował się odejść nie wypełniając kontraktu, który miał trwać sześć lat.

Trochę wygląda na to, że właściciele stawiają się ponad klub. Przez ponad osiem lat nie zdobyli żadnego trofeum, a stracili Tottiego i De Rossiego. Umówmy się, ten pierwszy Romę przerastał od wielu lat, ale nigdy nie odszedł. Wczoraj dostał za to nagrodę od ludzi, którzy postanowili pobawić się w Football Mangera w realu. Smutna sprawa, ale jeden z ostatnich przejawów romantyzmu odchodzi w zapomnienie.

Fot. NewsPix

Suche Info
04.02.2023

Runjaic: Zasłużyliśmy na zwycięstwo, choć to był wymagający mecz

– Myślę, że w pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrą piłkę – tak, jak przeciwko Koronie. Mieliśmy mecz pod całkowitą kontrolą, strzeliliśmy gola. W drugiej odsłonie Zagłębie, które według mnie to niezwykle solidna drużyna, podjęło ryzyko – powiedział Kosta Runjaic po zwycięstwie Legii Warszawa nad Zagłębiem Lubin (2:1).Warszawianie faktycznie dominowali do przerwy i przewagę potwierdzili golem Wszołka. Po przerwie Muci trafił po dograniu Josue z rzutu wolnego. Ale w ostatnim […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Ziemia jest okrągła, bramki są dwie, a Legia wygrywa z Zagłębiem

Przed tym meczem zadawaliśmy sobie pytanie, czy Zagłębie Lubin rzeczywiście poszło w dobrą stronę po zmianie trenera, jak mogło wskazywać na to zwycięstwo ze Śląskiem Wrocław. Można było mieć wątpliwości, szczególnie że ekipie trenera Djurdjevicia daleko do Legii Warszawa. Potrzebny był test, poważniejsze wyzwanie, okazja do wykazania się.Szczerze mówiąc, dzisiaj mało kto z Lubina dał radę i to wyzwanie w ogóle podjął. Na pewno nie Woźniak, który przy golu Wszołka był na wakacjach, […]
04.02.2023
Suche Info
04.02.2023

Goncalo Feio: Wokół Motoru jest wiele nieżyczliwych osób. Zaczynam mieć dość tego boksowania

– Jestem szczery i chcę, by kibice wiedzieli co się dzieje wokół Motoru. Wokół Motoru jest wiele osób nieżyczliwych, w tym byłych pracowników, które ingerują w pracę klubu. I ludzi z MOSiR-u, które wolą gościć inne drużyny niż Motor. Ja się czuję odpowiedzialny, by bronić mojej drużyny. Nie będzie mojej zgody na to – powiedział Goncalo Feio w materiale wideo, który opublikował na własnym koncie na YouTube.Jak pisze Feio na Twitterze – klub nie chciał […]
04.02.2023
Suche Info
04.02.2023

Kozłowski z kolejną asystą w barwach Vitesse [WIDEO]

Druga asystą w drugim meczu z rzędu popisał się Kacper Kozłowski. Polski pomocnik przytomnie dostrzegł wychodzącego na wolne pole Manhoefa, a ten dał prowadzenie Vitesse.Przed tygodniem Vitesse wygrało 3:1 z Heerenveen, a udział przy tamtym triumfie mieli obaj Polacy – Kozłowski asystował, z kolei Bartosz Białek strzelił gola. Dobrą formę potwierdził Kozłowski również dziś w starciu z FC Emmen. To jego dogranie pozwoliło objąć prowadzenie. A trzeba […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Włodarczyk i Zwoliński w śniegu pracują na transfery

Hu, hu, ha, przyszła zima zła! Przyszła i przerwała na dobre pół godziny mecz w Zabrzu, ale była mniej wytrwała niż dzień wcześniej w Płocku i tym razem udało się pograć. Na szczęście dla Szymona Włodarczyka i Łukasza Zwolińskiego.W Zabrzu musieli z niepokojem oczekiwać meczu z Lechią. Oczywiście nie z powodu potęgi zespołu z Gdańska, a poziomu, jaki na inaugurację piłkarskiej wiosny zaprezentował Górnik. Małgorzata Mańka-Szulik – prezydent miasta, które jest […]
04.02.2023
Suche Info
04.02.2023

Wolverhampton kpi ze słów Kloppa. „Trzeciego gola nie liczę”

– Trzeciego gola nie liczę, ponieważ oni po raz pierwszy wtedy przeszli linię środkową boiska w drugiej połowie – wypalił Jurgen Klopp po porażce 0:3 z Wolverhampton. „Wilki” postanowiły zakpić z Niemca na Twitterze.Liverpool wysoko przegrał na wyjeździe z Wolverhampton – choć ekipa „The Reds” oddała więcej strzałów od rywala, to jednak i tak nie zdołała zdobyć choćby jednej bramki. Sfrustrowany postawą swoich graczy w defensywie był Jurgen Klopp. – […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Ziemia jest okrągła, bramki są dwie, a Legia wygrywa z Zagłębiem

Przed tym meczem zadawaliśmy sobie pytanie, czy Zagłębie Lubin rzeczywiście poszło w dobrą stronę po zmianie trenera, jak mogło wskazywać na to zwycięstwo ze Śląskiem Wrocław. Można było mieć wątpliwości, szczególnie że ekipie trenera Djurdjevicia daleko do Legii Warszawa. Potrzebny był test, poważniejsze wyzwanie, okazja do wykazania się.Szczerze mówiąc, dzisiaj mało kto z Lubina dał radę i to wyzwanie w ogóle podjął. Na pewno nie Woźniak, który przy golu Wszołka był na wakacjach, […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Włodarczyk i Zwoliński w śniegu pracują na transfery

Hu, hu, ha, przyszła zima zła! Przyszła i przerwała na dobre pół godziny mecz w Zabrzu, ale była mniej wytrwała niż dzień wcześniej w Płocku i tym razem udało się pograć. Na szczęście dla Szymona Włodarczyka i Łukasza Zwolińskiego.W Zabrzu musieli z niepokojem oczekiwać meczu z Lechią. Oczywiście nie z powodu potęgi zespołu z Gdańska, a poziomu, jaki na inaugurację piłkarskiej wiosny zaprezentował Górnik. Małgorzata Mańka-Szulik – prezydent miasta, które jest […]
04.02.2023
Lekkoatletyka
04.02.2023

ORLEN Cup. Pia Skrzyszowska o setną sekundy od rekordu Polski!

ORLEN Cup, czyli pierwszy tak duży mityng w Polsce w tym sezonie halowym. W stawce z Polaków między innymi Pia Skrzyszowska, Piotr Lisek, Ewa Swoboda, Damian Czykier czy Norbert Kobielski. Wszyscy z nich zaprezentowali się zresztą całkiem nieźle, ale najjaśniej zabłysła gwiazda Skrzyszowskiej – ona omal nie pobiła rekordu Polski. A w rozmowach po biegu twierdziła, że powinna to zrobić w najbliższym czasie. Czyli na przykład za cztery dni, w Toruniu. Mocna obsadaORLEN […]
04.02.2023
Skoki
04.02.2023

Kubacki wrócił na podium, ale Granerud powiększył przewagę w Pucharze Świata

Po serii czterech konkursów z rzędu bez miejsca na podium, Dawid Kubacki w Willingen wrócił na pudło. Ale w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i tak stracił punkty, bo nie do zatrzymania zdaje się Halvor Egner Granerud. Choć sam Norweg… twierdzi, że wcale tak nie jest. Kto wie, może Kubacki udowodni to jutro? Można polataćŻe w Willingen da się skakać daleko, wiedzieliśmy od dawna. Udowadniał to już lata temu Adam Małysz, potem Janne Ahonen i inni. Obecnie […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Przepchane zwycięstwo Rakowa. Ryzykant Kovacević bez konsekwencji

Lider Ekstraklasy wygrał pierwsze spotkanie w rundzie wiosennej. Częstochowianie pokonali 1:0 Piasta Gliwice. Gola na wagę wygranej strzelił, a w zasadzie wepchnął piłkę do bramki, Vladislavs Gutkovskis. Chociaż można mieć wątpliwości czy Łotyszowi nie pomógł czasem, któryś z obrońców gości: Ariel Mosór lub Jakub Czerwiński. O to, żeby w tym meczu były emocje mocno zabiegał Vladan Kovacević. Niemal każdy kontakt bramkarza z piłką, kiedy ta była przy jego […]
04.02.2023
Premier League
04.02.2023

Jak Heung-min Son popadł w przeciętność?

Jeszcze kilka miesięcy temu był u szczytu swojej popularności i przeżywał najlepszy okres w swojej karierze. Dokonał czegoś, czym na zawsze zapisał się w historii. Dla swoich rodaków stał się bohaterem narodowym, bo króla strzelców Premier League nigdy wcześniej nie mieli. Dobił do poziomu Mohameda Salaha i pod względem bramek przebił nawet swojego klubowego kolegę Harry’ego Kane’a. Dziś Heung-min Son, bo o nim mowa, znalazł się na zakręcie. […]
04.02.2023