Zmarł przed trzema laty, na karku miał 88 wiosen. Ponad jedną czwartą z nich poświęcił na grę w NHL Do tego doliczyć trzeba kilka lat w mniejszych ligach. Przez ćwierć wieku, które spędził w Detroit Red Wings stał się symbolem tego klubu, a w hokeja grał nawet po tym, jak skończył 50 lat. Jeśli kogoś można było nazywać po prostu: „Pan Hokej”, to Gordie Howe był odpowiednią osobą.

Zwali go „Mister Hockey”. Trzy lata temu odszedł Gordie Howe

To nie będzie długi tekst, przejdziemy prosto do meritum. Choć i ono tak naprawdę mogłoby zająć trochę miejsca. Bo zawodowa kariera Howe’a rozpoczęła się w roku 1945, tuż po wojnie, gdy miał 17 lat i postawiła na niego ekipa Omaha Knights, a rok później był już zawodnikiem Red Wings, gdzie miał grać aż do emerytury, na którą przeszedł po sezonie 1970/71. No, przynajmniej tej pierwszej, bo wtedy nie był jeszcze w stanie odpuścić hokeja na dłużej. Ale o tym za moment.

Najpierw bowiem wypadałoby napisać, czym się wyróżniał na lodzie. Problem w tym, że… niczym. Gdy przychodziło do gry, nie miał jednej konkretnej cechy, która czyniłaby z niego wielkiego hokeistę. On miał ich cały zestaw. Gdyby odnieść to do drużyny piłkarskiej, pewnie nie byłby gwiazdą taką jak na przykład Cristiano Ronaldo czy – by zahaczyć też o tyły – Sergio Ramos. Ale już Luką Modriciem? Jak najbardziej. – Jeśli szukalibyście zawodnika dobrego w każdej z pięciu kategorii – ofensywie, defensywie, sile, wytrzymałości i wszechstronności – nie przeoczylibyście go. Uważam, że był najlepszym graczem w historii – mówił Scotty Bowman, trener, który na koncie ma dziewięć Pucharów Stanleya.

To Howe był idolem Wayne’a Gretzky’ego, gdy ten jeszcze grał w amatorskich ligach. A gdy Gretzky pobijał kolejne rekordy – z których część należała do Gordiego – często powtarzał, że „był tylko jeden Gordie Howe i nie da się go zastąpić nikim”. Przekonywał o tym też w swojej książce, której duża część jest poświęcona właśnie Gordiemu. „The Great One” nie mógł tego zrobić też z jednej prostej przyczyny – grał jako środkowy, Howe był prawoskrzydłowym.

Wspomnianą wcześniej wszechstronność Gordie demonstrował niemal w każdym meczu, szybko tworząc za jej sprawą swój własny hat-trick, którego wyczekiwali kibice. W jego przypadku nie były to trzy gole, a zestaw: bramka, asysta i… bójka. Stare, dobre, hokejowe mordobicie. A w jego czasach nie było jeszcze kasków. Podobno na przestrzeni kariery na twarzy założono mu przez to ponad 500 szwów.

Czy to rekord? Nie wiemy. Wypisać możemy za to inne. Gdy definitywnie kończył karierę, na koncie miał te za najwięcej sezonów na lodowiskach NHL (26), rozegranych meczów w sezonie zasadniczym (1767), punktów (1850), asyst (1049) i goli (801). Do dziś ostały się dwa pierwsze, a gdyby ograniczyć to tylko do zawodników z jego pozycji – wszystkie. Puchar Stanleya zgarnął cztery razy, w złotych czasach Detroit, które przypadły na lata 50. Ale już w Meczu Gwiazd NHL wystąpił 23 razy! Innymi słowy: zagrał w nim więcej razy, niż Krzysztof Oliwa wpakował krążek do bramki w swoich dziewięciu sezonach w najlepszej lidze świata. Choć Krzysiek pewnie mógłby się z nim zmierzyć, gdyby podliczyć im obu liczbę bójek.

Wspomnieliśmy wcześniej o „pierwszej emeryturze” i „definitywnym końcu kariery”. Łatwo więc się domyślić, że Howe do gry wrócił, mimo że gdy odkładał kij miał już 43 lata. Stało się to rok później, ale występował wówczas w mniejszych ligach. Pograł w nich kilka lat, przy okazji zaliczył występy ze swoimi synami – Martym i Markiem (większą karierę zrobił drugi, ma nawet na koncie olimpijskie srebro z reprezentacją USA). A potem – na jeden, ostatni sezon – wrócił do NHL. W wieku 51 lat. Zaliczył go od deski do deski, wystąpił w 80 spotkaniach. Do siatki trafił 15 razy, dorzucił do tego 26 asyst. I jedyne, co przychodzi nam do głowy, gdy patrzymy na te statystyki to proste, swojskie: o kurwa. Bo Gordie Howe po prostu był kozakiem.

Swoją drogą nie był to jego ostatni mecz. W sezonie 1997/98 zaliczył jedno spotkanie w lidze IHL, grając w barwach Detroit Vipers. I jesteśmy przekonani, że gdyby ktoś – już w XXI wieku – zaoferował mu wyskoczenie na lód, to z miejsca by skorzystał. Choć pod koniec życia nękały go choroby. W 2012 roku zdiagnozowano u niego demencję, dwa lata później przeszedł zawał, przez który miał problemy z mową i poruszaniem się. Po kolejnych dwóch latach zmarł. I choć hokej się na nim nie skończył, to mamy pewność, że drugiego takiego zawodnika już nie będzie.

Fot. YouTube

Suche Info
06.10.2022

Wszystkie wyniki czwartkowych meczów Ligi Konferencji

FC Balkani przeszli do historii swojego kraju. Są pierwszym klubem z Kosowa, który wygrał mecz w fazie grupowej europejskich pucharów. Pokonali na wyjeździe turecki Sivasspor, strzelając zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry! W „polskiej” grupie Villarreal rozbił Austrię Wiedeń.  Jak wyglądał czwartkowy dzień z Ligą Konferencji? Villarreal nie pozostawił żadnych złudzeń i bezlitośnie skarcił Austrię Wiedeń za fatalne błędy w obronie. Hiszpanie wygrali pewne 5:0, a klasycznym hattrickiem w drugiej […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Wszystkie wyniki czwartkowych spotkań Ligi Europy

Betis Sevilla pokonał na wyjeździe AS Romę, Manchester United nie miał łatwej przeprawy z Omonią Nikozja na wyjeździe. Szymański strzelił gola w starciu z duńskim FC Midtjylland. Jak wyglądał czwartkowy dzień z Ligą Europy? Hitem trzeciej serii gier Ligi Europy było starcie AS Romy z Betisem Sevilla. Podopieczni Jose Mourinho jako pierwsi wyszli na prowadzenie za sprawą Paulo Dybali w 34. minucie po rzucie karnym. Jeszcze przed przerwą wyrównał Guido […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Piast i końcówki meczów – bardzo trudny związek

Piast Gliwice w dzisiejszym meczu z Rakowem Częstochowa musiał sobie radzić zarówno bez Damiana Kądziora, jak i Kamila Wilczka. A że nawet ze swoimi największymi gwiazdami w składzie ekipa Waldemara Fornalika nie grzeszy formą, trudno było dawać jej większe szanse w tej rywalizacji. Może ujmijmy to tak – na papierze można by je porównać do pojedynku siłowego pomiędzy Grzegorzem Tomasiewiczem a Tomasem Petraskiem.  Tymczasem obejrzeliśmy wyrównany mecz. Niestety dość nudny. Tak nudny, że wśród zdarzeń, […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Gol Sebastiana Szymańskiego w Lidze Europy [WIDEO]

Sebastian Szymański z pierwszym golem w tym sezonie Ligi Europy. Jego Feyenoord zremisował na wyjeździe 2:2 z duńskim FC Midtjylland. Reprezentant Polski otworzył wynik tego spotkania w 21. minucie. Sędziowie VAR przez kilkadziesiąt sekund analizowali tego gola, ale ostatecznie uznali, że żaden z zawodników Feyenoordu nie był na spalonym. Sebastian Szymański gives Feyenoord the lead!!!!!🇵🇱🇵🇱🇵🇱pic.twitter.com/Kd42rSw74g — Football Report 🕊☮️🌍🌎🌏 #BerhalterOut (@FootballReprt) October 6, 2022 Szymański trafił do Feyenoordu […]
06.10.2022
Inne sporty
06.10.2022

Fantastyczny handball w Kielcach. Potęga pokonana!

Trafił swój na swego – można było powiedzieć podczas oglądania meczu Łomży Industrii Kielce z THW Kiel. Obie drużyny zaprezentowały dziś w Lidze Mistrzów kapitalną piłkę ręczną. Ale tylko polski zespół miał w swoich szeregach Alexa Dujszebajewa oraz Andreasa Wolffa. Dlatego to on wyszedł z tego starcia zwycięsko. Niemiecki handball odniósł jednak dziś swój mały triumf – bo wcześniej mistrz Bundesligi Magdeburg rozprawił się z Wisłą Orlen […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Jak on tego nie trafił? Fatalne pudło Cristiano Ronaldo [WIDEO]

Manchester United z niemałymi kłopotami pokonał na wyjeździe Omonię Nikozję (3:2). Cristiano Ronaldo ani razu nie wpisał się na listę strzelców. Co więcej, zmarnował znakomitą sytuację do zdobycia gola. 37-letni napastnik nie przeżywa najlepszego okresu w Manchesterze United. W tym sezonie CR7 stracił miejsce w pierwszym składzie. Erik ten Hag zazwyczaj  wpuszcza go na boisko z ławki rezerwowych. W czwartkowy wieczór rozegrał pełne 90 minut, ale w tej sytuacji się nie popisał. Z kilku metrów […]
06.10.2022
Inne sporty
06.10.2022

Fantastyczny handball w Kielcach. Potęga pokonana!

Trafił swój na swego – można było powiedzieć podczas oglądania meczu Łomży Industrii Kielce z THW Kiel. Obie drużyny zaprezentowały dziś w Lidze Mistrzów kapitalną piłkę ręczną. Ale tylko polski zespół miał w swoich szeregach Alexa Dujszebajewa oraz Andreasa Wolffa. Dlatego to on wyszedł z tego starcia zwycięsko. Niemiecki handball odniósł jednak dziś swój mały triumf – bo wcześniej mistrz Bundesligi Magdeburg rozprawił się z Wisłą Orlen […]
06.10.2022
Kolarstwo
06.10.2022

Talent eksplodował z pełną mocą. Remco Evenepoel jest najlepszy

Że powinien stać się jednym z najlepszych kolarzy na świecie, wiadomo było do dawna. Ale i tak zrobił to szybko, a po drodze przecież przeszedł rehabilitację po ciężkiej kontuzji. Remco Evenepoel już teraz dokonuje rzeczy, które przed nim osiągnęło ledwie kilku kolarzy w historii, a na karku ma dopiero 22 lata. Jeśli jego kariera nie wyhamuje, to fani wkrótce przestaną go porównywać do Eddy’ego Merckxa. Za to kolejne pokolenie kolarzy będzie porównywane właśnie do Remco. Bo Belg ma wszystko, […]
06.10.2022
Siatkówka
05.10.2022

Siatkarski cud w Łodzi! Polki pokonały USA 3:0!

Napisalibyśmy, że w podobny scenariusz wierzyli tylko niepoprawni optymiści, ale nawet to stwierdzenie mijałoby się z prawdą. Jeżeli już znalazłoby się te parę osób, które zakładało że dziś reprezentacja polskich siatkarek pokona mistrzynie olimpijskie z USA, te osoby zapewne powiedziałyby, że będzie to wygrana po pięciosetowym meczu na styku. Ale dziś kibice zgromadzeni w łódzkiej Atlas Arenie i przed telewizorami, na własne oczy zobaczyli prawdziwy cud. Polska rozgromiła Stany Zjednoczone 3:0, dzięki czemu znacznie […]
05.10.2022
Tenis
05.10.2022

Trudny ale zwycięski mecz Igi Świątek w Ostrawie

To miał być spacerek Igi Świątek – w końcu w dwóch poprzednich spotkaniach Ajla Tomljanović ugrała z Polką zaledwie cztery gemy. I na początku tak było, a gdy Świątek wygrywała pierwszego seta 4:1 w gemach, zapowiadało się na to, że ich kolejne starcie zakończy się po jednostronnym meczu. Jednak ostatecznie Australijka postawiła tenisistce z Raszyna bardzo trudne warunki. I aż szkoda dla widowiska, że kiedy spotkanie zrobiło się naprawdę interesujące, a wyniki kolejnych […]
05.10.2022
MMA
05.10.2022

Walka Pudzianowski vs Chalidow potwierdzona! Legendy powalczą na KSW 77

Ależ bombę odpaliła dziś KSW. Federacja oficjalnie potwierdziła, że podczas grudniowej edycji gali, oznaczonej numerem 77, naprzeciwko siebie staną dwie największe legendy Konfrontacji Sztuk Walki. Mariusz Pudzianowski zmierzy się z Mamedem Chalidowem. Obaj najlepsze lata mają już za sobą, ale ich starcie nadal można traktować w kategorii prawdziwego hitu na polskiej scenie MMA. Choć nie ma co się oszukiwać, że jest to hit głównie medialny. Ale wiecie co? […]
05.10.2022
Siatkówka
04.10.2022

Serbki poza zasięgiem. Komplikuje się sytuacja polskich siatkarek

Pokonanie obrońców tytułu to zawsze wielki wyczyn. Parę tygodni temu udał się on polskim koszykarzom, którzy wyeliminowali z mistrzostw Europy Słowenię. Dzisiaj na podobny sukces liczyły nasze siatkarki, które mierzyły się z Serbią. Ale niestety – faworytki, poza gorszymi momentami w końcówkach dwóch pierwszych setów, miały dzisiejszy mecz pod kontrolą. I dość łatwo pokonały Polki.  O ile o reprezentacji Turcji mogliśmy jeszcze powiedzieć, że to zespół mający wahania formy, […]
04.10.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments