post
Avatar

Opublikowane 30.04.2019 11:42 przez

redakcja

Rok obserwacji – podczas meczów, w akcji i emocjach, oraz w trakcie merytorycznej dyskusji. Wywiad środowiskowy, niezapowiedziane wizytacje na treningach, wreszcie propozycja pracy. To nie historia rodem z Premier League, nie podchody pod piłkarski talent w Bundeslidze. To realia znacznie nam bliższe.

Paweł Drechsler z ŁKS-em umowę podpisał w sierpniu 2017. Koordynator łódzkiej akademii postanowił stworzyć organizację niepodobną do innych podmiotów szkolących w Polsce. Zaczął odwrotnie niż wszyscy, a swoje ambicje postanowił oprzeć na solidnym fundamencie w postaci skautingu kadry trenerskiej.

– Obserwacja zajmuje nam nawet cały sezon. To nie jest tak, że spotykamy na swojej drodze trenera i po tygodniu on staje się naszym pracownikiem. Spotykamy się z takimi ludźmi kilkukrotnie, obserwujemy ich na spotkaniach ligowych, na treningach. Oficjalnie i nie. Dopiero po jakimś czasie decydujemy czy dany profil pasuje do naszej akademii – mówi Drechsler, który za dwójką szkoleniowców ze Zduńskiej Woli jeździł przez rok. W województwie wszyscy byli świadomi, że to ludzie, którzy swego czasu prowadzili Mariusza Stępińskiego. ŁKS jednak 12 miesięcy upewniał się, czy to na pewno wzmocnienia dla struktur akademii.

Nowy koordynator w akademii na starcie zrobił „wietrzenie szatni”. Ściągnął 14 nowych trenerów, większość otrzymała umowy na pełen etat. W synergii ze szkołami oczywiście. Akademia ŁKS zaczęła istnieć nie tylko teoretycznie.

Drechsler: – Dwa lata temu ktoś w klubie wpadł na pomysł, że należy zrewolucjonizować szkolenie w akademii. Podjęto decyzję, że zaczynamy niejako od nowa. Przyszedłem do klubu, a wraz ze mną kilkunastu trenerów. Od początku mówiłem, że potrzebujemy dobrego i zgranego sztabu. Trenerów, którzy myślą przyszłościowo, którzy ciągle się szkolą, którzy podążają za trendami. Zaczęliśmy nietypowo – od skautingu trenerów – ale jestem z tego bardzo dumny.

– Wymieniliśmy większość trenerów, od czasu, gdy jestem zatrudniony, do klubu dołączyło 15 szkoleniowców. Na jakiej podstawie ich ściągaliśmy? Przede wszystkim liczy się charakter trenera i jego sposób komunikacji.

Dziś w ŁKS-ie duety trenerskie prowadzą po dwa zespoły. Wiceliderowi I ligi przydałyby się posiłki, ale nowi nie są ściągani na potęgę. Tu ważniejsza od ilości jest jakość.

Koordynator podkreśla, jak ważnym jest, by kandydat chciał poświęcić dobro własne dla wspólnego. – Trenerzy muszą każdego zawodnika w akademii traktować jak swojego. Nie tylko graczy ze swojego zespołu. Każdego. Trener powinien dołożyć małą cegiełkę do wychowania przyszłego zawodnika pierwszego zespołu ŁKS-u.

57530941_398995354269623_1466606270726275072_n

Pięciu trenerów pracuje w Szkole Gortata, sytuacja jest jednak rozwojowa. Już od września będzie ich ośmiu, a docelowo wszyscy zatrudnieni mają funkcjonować w placówce przy ulicy Minerskiej.

O co chodzi z nazwiskiem koszykarza w tej układance? Gwiazdor NBA to nie tylko wzór do naśladowania wśród najmłodszych. To także ełkaesiak z krwi i kości.

Marcin zaczynał swoją przygodę ze sportem od tego, że stał w ŁKS-ie na  bramce – wspomina dyrektor Szkoły Gortata Michał Feter. – Przechwycono go do koszykówki ze względu na warunki fizyczne. Kilka lat temu pojawił się pomysł, by otworzyć szkołę sportową. Ona bardzo fajnie się rozwijała, a w związku z tym, że przy ulicy Minerskiej powstała piękna baza treningowa, my jako szkoła współpracująca zawsze blisko z ŁKS-em stwierdziliśmy, że warto byłoby zrobić coś wspólnego. By Akademia ŁKS i Szkoła Gortata miały wspólny projekt, w ramach którego młodzi ludzie będą mieli stworzone dobre warunki do tego, by uczyć się i trenować, jedno z drugim łączyć.

Szkoła współpracuje zresztą z ŁKS-em i innymi klubami na wielu poziomach – w Łodzi to również siatkarki trenujące w młodzieżowych sekcjach mistrzyń Polski, ŁKS-u Commercecon, młodzi koszykarze ŁKS-u, nawet hokeiści z ŁKH. Najbardziej medialni są jednak bez wątpienia piłkarze – Adam Ratajczyk, uczeń szkoły, zadebiutował już w I lidze w barwach ŁKS-u, inni, jak Jakub Piela, Piotr Tazbir czy Artur Sójka, podpisali profesjonalne kontrakty ze zmierzającym w kierunku Ekstraklasy klubem.

Kto myśli, że Gortat pojawia się tu jedynie jako twarz projektu… Cóż, mocno się myli. Marcin żywo reaguje nawet na najdrobniejsze wieści o golach swoich uczniów w rezerwach ŁKS-u, jest w stałym kontakcie z pracownikami szkoły, wymyśla nowe nagrody dla najzdolniejszych, szkoli kadrę.

My dorwaliśmy Marcina podczas jego tygodnia z ŁKS-em. Najpierw dopingował siatkarki na dwóch meczach finałów Mistrzostw Polski, później pojawił się w loży na meczu ŁKS-u z Rakowem Częstochowa. Otoczony przez tych, z którymi pracuje na co dzień – wielu z nich dogląda jego projektów i w szkole, i w akademii.

Łódzka szkoła działa od siedmiu lat, moje nazwisko to jedna rzecz, druga to ludzie, którzy za nim stoją. Mówię to z pełnym przekonaniem – prawdziwi fachowcy i pasjonaci. Dyrektor Michał Feter, Kuba Urbanowicz, Paweł Drechsler, który łączy pracę w szkole z funkcją koordynatora młodzieży w ŁKS-ie – strzela nazwiskami Gortat. – Nawiązanie współpracy z akademią ŁKS-u, ale też samym ŁKS-em, bo część naszych uczniów ma już kontrakty, ma na celu połączyć potencjał dwóch dużych organizacji – szkoły oraz klubu, który za moment będzie w Ekstraklasie. Moc naszych ludzi i prezesa Tomasza Salskiego. Naszym wspólnym celem jest dać tym dzieciakom optymalne warunki do rozwoju. Zaczęliśmy budować system od podstaw, od najmłodszego wieku. W piłce, w koszykówce, w siatkówce, to są campy, wyjazdy na uczelnie, treningi z najlepszymi trenerami.

Cel jest prosty – sprawić, by treningi nie przeszkadzały w nauce, a nauka nie przeszkadzała w treningach.

58659813_453495105394384_7956308937383346176_n

Dajemy dodatkowe możliwości treningu, treningi od rana w szkole, treningi po południu w klubie, często z tymi samymi trenerami, którzy stale monitorują rozwój. Dwa treningi dziennie, pięć dni w tygodniu, mecze – to nawet my w NBA czasem tyle nie trenujemy – uśmiecha się Gortat. – Dlatego taka ważna jest współpraca z klubami, w tym wypadku z ŁKS-em. My nie zabieramy dzieci z klubów, nie zagarniamy ich dla siebie, żeby występowali potem w Szkole Gortata – my staramy się pomóc klubom, dodając im jednostki treningowe w szkole. Zresztą, Paweł Drechsler to jest najlepszy przykład na to, jak zdrowe fundamenty ma ta współpraca. My nie powiedzieliśmy, jak to czasem bywa z rozchwytywanymi trenerami: Paweł, albo praca w szkole, albo w ŁKS-ie. Wręcz przeciwnie, od początku chcieliśmy, żeby łączył te stanowiska, bo to działa jedynie na korzyść uczniów Szkoły Gortata, będących piłkarzami ŁKS-u. 

Marcin Gortat jest również wyjątkowo świadomy w kwestii jakości trenerów. Chcieliśmy go dopytać o to, co przed momentem tłumaczył nam Drechsler – o 12-miesięczne obserwacje, o rozwój, o skauting szkoleniowców. Zanim jednak zdążyliśmy zadać jakiekolwiek pytanie, Gortat sam wyjaśnił swoją filozofię budowania kadry trenerskiej.

Robimy wszystko, by rozwinąć trenerów. Paweł przyjechał do Waszyngtonu, podglądał działanie fachowców w NBA, staramy się tworzyć tego typu okazje dla młodych ludzi, którzy w ten sposób wskakują na wyższy poziom – wyjaśnia najpopularniejszy polski koszykarz. W Szkole Gortata pracowały zresztą legendy swoich dziedzin – koszykówki nauczała choćby wielokrotna mistrzyni Polski i reprezentantka Polski, Elżbieta Nowak. – Inwestujemy mocno w młodych trenerów, bo liczymy, że oni zostaną z nami na lata. Pamiętam zresztą jak w siłę rósł wspomniany już parę razy Paweł. Dostałem telefon od dyrektora szkoły – słuchaj, Paweł dostał taką i taką ofertę, musimy mu podnieść wynagrodzenie, dużo w niego zainwestowaliśmy, jest perspektywicznym trenerem. Zgodził się, został do dzisiaj, każdego dnia podnosi swoje kompetencje. 

Póki co, praca w akademii w kilku przypadkach łączona jest więc z działaniem w innych szkołach. Dzieje się tak dlatego, że w Szkole Gortata piłkarskie klasy istnieją w rocznikach 2001, 2002, 2003, 2008 i 2009. Trwa jednak nabór przed kolejnym rokiem szkolnym, a z deklaracji można zaryzykować stwierdzenie, że liczby klas i uczniów niebawem podwoją się.

Myślę że ludzi przekonuje również to, że nie chcemy wychować głąbów. U nas nie ma możliwości: płacisz czesne, dobrze kopiesz czy rzucasz, więc masz maturę. Nauka musi iść w parze ze sportem, nawet te nagrody jak choćby wyjazdy dla najlepszych uczniów do USA, to nie jest tylko ich sukces sportowy, ale też frekwencja, średnia ocen i szereg innych czynników związanych z nauką. Poza tym nasza szkoła jest bezpłatna, nie ma też żadnych kontraktów, można w każdej chwili z niej zrezygnować i przenieść się do innej placówki – zaznacza Gortat. – Kolejny ważny aspekt z mojej perspektywy: to jest Łódź. Ja mówię dzieciakom wprost, co roku – wiele rzeczy możecie zrobić źle, możecie się pomylić na sprawdzianie, źle zagrać w meczu. Ale nie możecie się pojawić w barze czy klubie. Pamiętajcie, że ja się tu wychowałem, mam tu swoje oczy i uszy w każdym lokalu, na każdym narożniku, jeszcze zanim wrócicie z imprezy, ja będę już o tym wiedział. Nie wyobrażam sobie, żeby moje dzieci, moje “gortatki” gdzieś sobie pobalowały. 

Korzyści ze współpracy ze Szkołą Gortata dla ŁKS-u są oczywiste. W drugą stronę jednak wcale nie wygląda to gorzej. ŁKS bowiem oferuje szkole przede wszystkim swoje obiekty treningowe. Obiekty treningowe, które mogą śmiało rywalizować z większością polskich akademii, również tych ekstraklasowych.

Cztery pełnowymiarowe boiska, w tym dwa meczowe z trybunami po 500 miejsc, do tego plac o powierzchni pola karnego z bramką do treningów bramkarskich. A wszystko w bezpośrednim sąsiedztwie, obok przeznaczonego dla akademii budynku i oddalonej o jakieś 500 metrów szkoły, przy której niebawem może też powstać balon. Póki co tamtejsze piąte pełnowymiarowe boisko wymaga renowacji.

Przy Minerskiej w przeszłości swoje mecze rozgrywał Kolejarz. Klub został jednak przeniesiony, a miasto cały kompleks oddało praktycznie ŁKS-owi. Który dziś korzysta z bazy w jakiś 90 procentach, pozostałe 10 procent rezerwacji boisk należy do innych stowarzyszeń i fundacji.

Boisko sztuczne przy Minerskiej powstało trzy lata temu. Półtora roku temu dobudowano pozostałe: kolejne sztuczne, naturalne oraz hybrydowe.

Dodatkowo klub dysponuje drugą hybrydową murawą przy al. Unii Lubelskiej, w otoczeniu stadionu. To tam, na głównej płycie, swoje mecze rozgrywa pierwszoligowy zespół seniorów, a obok, pod trybuną, jest jeszcze sala gimnastyczna na zimę. Przy Minerskiej jest siłownia, w szkole sala przygotowania motorycznego.

57839969_2247018618712279_6267862211339747328_n

Poza Zagłębiem Lubin, Lechem Poznań i ewentualnie Pogonią Szczecin, ŁKS pod względem infrastruktury nie ma na dziś w Polsce konkurencji.

A łodzianie nie powiedzieli ostatniego słowa! Do tematu bardzo mądrze i rozważnie podchodzi prezes Tomasz Salski. Przykładowo nadwyżkę budżetową, wypracowaną przede wszystkim z uwagi na nadspodziewanie wysoką frekwencję, zainwestował. Nie w transfery ze Słowacji czy innej Hiszpanii, a w grunty. Obok akademii. Tam remontowany jest budynek, w którym poza hotelem i restauracją stworzona zostanie też bursa. Przejmowane są również okoliczne korty tenisowe pod balonem, gdzie powstanie boisko o wymiarach większych niż Orlik. Na zimę dla młodszych kategorii wiekowych jak znalazł.

Wizja jest wielka, ale wiąże się z nią też przyjęta taktyka. A może bardziej polityka.

Przyjęliśmy taki system przyjmowania zawodników, który bazuje na proporcjach 80/20. 80% to mają być zawodnicy z województwa łódzkiego – zaznacza Drechsler. – Chcemy stworzyć lokalne środowisko, wrócić do korzeni ŁKS-u, gdy łódzki klub słynął z zawodników miejscowych, urodzonych i wychowanych pod stadionem. Jestem przekonany, że w Łodzi mamy świetnych piłkarzy, wystarczy tylko stworzyć im odpowiednie środowisko do rozwoju. W Akademii ŁKS-u taki mamy cel.

Swoją renomę akademia ŁKS póki co odbudowuje. W U17 mają zespół w Centralnej Lidze Juniorów, w U18 grają w makroregionie. Pozostałe grupy rywalizują w ligach wojewódzkich. Nie chcą ściągać zawodników z zewnątrz i wydawać na nich zbędnych pieniędzy. Wolą bazować na swoich, a zaoszczędzone fundusze włożyć w codzienne funkcjonowanie szkolenia.

Trzy elementy, na których to szkolenie dziś się opiera od strony merytorycznej, to fundamenty gry, koncepty taktyczne oraz struktura. Ta ostatnia to po prostu dyscyplina taktyczna, oparta na systemie 1-4-4-2.

Nasz program szkolenia jest mieszanką wszystkich doświadczeń, które zebrałem na swojej drodze szkoleniowej – twierdzi koordynator akademii. – Opieramy je na trzech elementach. Pierwszym jest dyscyplina taktyczna, gdzie wszystkie zespoły funkcjonować mają w obrębie jednego systemu gry i ich zachowania mają być podobne w każdym momencie gry. Oglądając mecz ŁKS-u, ma być widać spójność. Nie wymyślamy szkolenia na nowo i kolejnym elementem są fundamentem gry. Pracujemy na ich bazie, zaadaptowaliśmy je do naszego programu szkolenia. Trzecim elementem, na który zwracamy bardzo dużą uwagę, są koncepty taktyczne. Przywiozłem je z Hiszpanii i ktoś może powiedzieć, że szkołę portugalską łączymy z hiszpańską, ale jesteśmy w Polsce i musimy dostosować szkolenie do naszych warunków. Nie przeniesiemy innych szkół w stu procentach. Z każdej metodyki możemy zaczerpnąć najlepsze rzeczy i wprowadzamy je do programu szkolenia.

Dlaczego akurat taki kierunek? – I w Hiszpanii, i w Portugalii, to gra jest najważniejsza. Wszystko, co robi się na treningu, ściśle odnosić się ma do gry. Gra jest najlepszym nauczycielem dla zawodnika. Dzieci uczą się grać w piłkę… grając w piłkę. Zobaczyłem to w Hiszpanii: im więcej na treningu gry i jej fragmentów, odniesienia do gry właściwej, tym ta gra jest efektywniejsza, efektowniejsza i zawodnicy szybciej się rozwijają.

Drechsler kontynuuje: – Dlaczego połączyliśmy fundamenty z konceptami taktycznymi? Dla nas piłka nożna to przede wszystkim interakcje na boisku. Dynamicznie zmieniające się sytuacje, do których zawodnik musi się dostosować. Zawodnik musi podjąć odpowiednią interakcję ze swoim partnerem, z przeciwnikiem, odpowiednio zareagować wobec tego jaka jest ranga meczu, jaka jest pogoda. Dlatego powinniśmy trenować z zawodnikami w sposób globalny. Nie możemy więc powtarzać schematów, które mogą się nam na boisku nie pojawić. Zawodnik musi umieć podjąć decyzję sam, być w stałej relacji ze wszystkimi elementami, które w czasie gry mogą wystąpić. Fundamenty i koncepty idą w parze z tymi interakcjami.

Konceptów Drechsler nauczył się w Hiszpanii. To schematy działań, których póki co na potrzeby akademii ŁKS-u opracowano do tej pory 13 – dziesięć w ataku i trzy w obronie. 

Taka koncepcja nauczania futbolu nie należy do najłatwiejszych. Na piłkę trzeba patrzeć bardzo kompleksowo, a fundamenty powinni wprowadzać fachowcy. I tu wracamy do początku, czyli rozbudowanego procesu skautingu trenerów i właściwego ich doboru. Nie przypadkiem od tego wszystko się w Łodzi zaczęło.

W pierwszym okresie w akademii organizowano wewnętrzne szkolenia dla trenerów co trzy tygodnie. Teraz doszkalanie odbywa się rzadziej, bo wszyscy widzą się codziennie przy Minerskiej.  Drechsler na zajęciach kolejnych grup jest regularnie i reaguje, gdy coś nie idzie po jego myśli.

Zintegrowany z modelem szkolenia jest projekt „Szkoła Bramkarzy”, w który zaangażowano trzech trenerów. Jego koordynatorem został Jacek Jankowski, współpracujący też z pierwszym zespołem. W sztabie jest także Michał Zapart, młody zawodnik CLJ-ki, który dopiero co grał w piłkę, ale płynnie i szybko przeszedł „na drugą stronę”.

Jeżeli chodzi o szkołę bramkarzy w Akademii ŁKS-u, pracę rozpoczynamy od rocznika U12. To ogólnoprzyjęty standard. Wcześniej staramy się, by nasi bramkarze bardzo aktywnie uczestniczyli w treningach z zespołem. Bronienie jest akcentem. W największej mierze uczestniczą w grze nogami – otwieraniu akcji, pojedynkach 1v1. Chcemy, by w wieku 12 czy 13 lat ci bramkarze byli w stanie rozpocząć trening specjalistyczny bramkarski, gdzie nacisk kładziemy na technikę – opowiada trzeci trener golkiperów Sebastian Bielichowski. I dodaje: – Chcemy, by wychowankiem ŁKS-u był bramkarz nowoczesny, który dobrze będzie operował nogami, będzie rozumiał grę i na wcześniejszym etapie zrozumie, jaka jest jego rola na boisku, jak się na nim odnaleźć.

58574692_2308797822716142_1117363959989534720_n

Trening bramkarski podzielono na cztery główne bloki treningowe: gra 1v1, przedpole, gra na linii oraz dystrybucja, czyli wznowienie gry. 

Bielichowski: – W rocznikach od U16 w górę na każdych zajęciach 40-60 minut to zintegrowany trening bramkarski. Pracujemy wtedy z bramkarzami, a temat naszych zajęć podporządkowany jest głównemu tematowi treningu. Staramy się układać zajęcia tak, by część końcowa treningu, czyli ta z zespołem, otwarta dla bramkarzy.

Jak to wygląda w praktyce? Wiedząc, że drużyna obok pracuje przykładowo nad finalizacją z elementem dośrodkowania, bramkarze przygotowywani są do gry na przedpolu. I tak dalej.

W Akademii ŁKS szkoli się 270 zawodników. Wyselekcjonowani tworzą jeden zespół w każdym roczniku. Od nowego sezonu grupy do U12 zostaną jednak poszerzone – o drugie drużyny. Rekreacyjne grupy i masowość to przyszłość, ale w akademii zaznaczają, że muszą być na nie gotowi. Biorąc pod uwagę ciągły niedobór szkoleniowej kadry, poszerzanie zasięgów odbywa się krok po kroku. Znów – przede wszystkim jakość.

Topowi zawodnicy występują nie tylko w I lidze (aż dziewięciu w szerokiej kadrze drużyny, która za chwilę wskoczy na ekstraklasowy poziom – na czele z Janem Sobocińskim czy Piotrem Pyrdołem), ale są również pod opieką dietetyka pierwszej drużyny. Do bliskie awansu do IV ligi są także rezerwy, które docelowo miałyby grać jeszcze poziom wyżej.

Myślę, że podobnie jak w wielu innych miejscach, grę i funkcjonowanie najstarszych zawodników opieramy o zespół najstarszy U18 oraz drużynę rezerw, występującą w lidze okręgowej. Poprzez proces treningowy i warunki meczowe, które zawodnicy spotykają w ligach staramy się ich rozwijać. Są jednostki, na które już dziś patrzymy w perspektywie wejścia do pierwszego zespołu. Staramy się z nimi pracować również indywidualnie – ocenia Marcin Pogorzała, trener II zespołu i drużyny U18 w Akademii ŁKS.

W szerokiej kadrze pierwszego zespołu ŁKS-u jest dziewięciu wychowanków. Oczywiście to nie wszyscy wychowankowie akademii, która na nowo powstała dwa lata temu. To efekt pracy też trenerów tych, którzy byli tu poprzednio. Ale w ostatnich miesiącach do szerokiej kadry pierwszego zespołu udało się nam wprowadzić pięciu zawodników, którzy pojawili się w akademii już po wszystkich zmianach. Z każdym kolejnym krokiem zawodników tych wprowadzać będziemy coraz więcej. Jestem przekonany, że efekty naszej pracy będą widoczne – dodaje Drechsler.

Pogorzała: – Dziś w zespole pierwszoligowym mamy kilku wychowanków. Jeszcze w poprzedniej rundzie w zespole rezerw funkcjonowali Kuba Romanowicz czy Adam Ratajczyk. Oni zostali na stałe włączeni do pierwszego zespołu. Grupa kolejnych jest szeroka, oprócz tego, że wspieramy tych chłopaków, cały czas przyglądamy się im i wierzymy, że jak największa grupa z nich będzie mogła trafić do pierwszej ligi i zacznie punktować, tak jak dzieje się to dotychczas.

Celem akademii jest wprowadzenie zawodnika do pierwszego zespołu albo jego zaistnienie na arenie przynajmniej krajowej. W piłce profesjonalnej. Bez wątpienia najlepszą reklamą szkolenia ŁKS-u są zawodnicy, którzy już teraz otrzymują powołania do zespołów młodzieżowych. Jan Sobociński to filar obrony zespołu Jacka Magiery, w którym tworzy duet ze sprzedanym do Serie A Sebastianem Walukiewiczem. Piotr Pyrdoł również otrzymywał powołania do tego rocznika, zaś Adam Ratajczyk – do kadry U-17. Jeden z młodszych bramkarzy pojechał również na konsultacje w kadrze U-15. Choć w ŁKS-ie cały czas przekonują, że jest zbyt wcześnie na przesadne pochwały… Cóż, praktycznie pięciu podstawowych zawodników wicelidera I ligi to wychowankowie, łodzianie. 

Zmieniliśmy już bardzo dużo i teraz potrzebujemy czasu na konsekwentną i spokojną pracę. Uważam, że w wielu miejscach tego brakuje. Zmieniają się pomysły, koncepcje, a to nie jest zbyt dobre. Myślę, że będziemy spokojnie pracować. Co musimy zrobić w najbliższym czasie? Na pewno chcemy rozbudować sztaby szkoleniowe. Skauting trenerów trwa i trzymam rękę na pulsie – podsumowuje Drechsler.

Po wielu latach zza chmur nad Łódź wzeszło słońce. Najbardziej pozytywnie nastraja jednak to, w jaki sposób ŁKS jest dziś budowany.

57504539_382631522581728_5105871861812559872_n

Wielokrotnie byliśmy świadkami awansów incydentalnych, dlatego cieszy, że w centrum Polski projekt oparty jest na bardzo solidnych podwalinach. W czasach, gdy od szerszej perspektywy i długofalowego spojrzenia na poszczególne procesy ciągle bardziej liczy się tu i teraz, ŁKS-owi życzymy wytrwałości i jak najszybszych efektów podjętych działań.

PRZEMYSŁAW MAMCZAK

Wideo: MATEUSZ STELMASZCZYK

redakcja

Opublikowane 30.04.2019 11:42 przez

redakcja

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Człowiek w ogniu. Dumfries podbija Euro

Salka konferencyjna amatorskiego holenderskiego klubu VV Smitshoek. Trwa spotkanie zawodników z trenerami. Ni to odprawa, ni to pogadanka, ni to zgromadzenie. Ktoś się śmieje, ktoś opowiada kawał, komuś w plecaku brzęczy piwko. To nie wielki świat futbolu. Młodsi mają szkołę, starsi mają pracę, piłka nożna to dla nich hobby. Ale to jedna z tych rozmów […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Tydzień turnieju, a my już w domu. Prawie jak kadra! Tetrycy od 12

W euroodcinku “Dwóch zgryźliwych tetryków” Jakub Olkiewicz i Leszek Milewski rozmawiają o tym, że Lukaku wszystko potrafi zrobić lepiej, że Dania mogłaby się nauczyć strzelać, a Holandia jest całkiem spoko. Nie braknie też polskich wątków, w tym drobiazgowej analizy, z której wynika, że mamy małe szanse na mistrzostwo Europy. Spis treści: 0:00 DZIEŃ DOBRY ANEGDOTO […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

O Lukaku, okazjach Danii i Lidze Narodów D (8)

Proszę państwa, wysoki sądzie, to jest najlepszy piłkarz turnieju, Romelu Lukaku. Ja zdaję sobie sprawę, że niektórych widzieliśmy tylko w jednym meczu, a Lukaku już w dwóch. Może za chwilę bębenek podbije Pogba, Mbappe, może Ronaldo, może jeszcze ktoś zrobi coś niebywałego, co przyćmi Lukaku. Ale turniej jest szybki. Nie masz czasu czekać. I na […]
18.06.2021
Brama dnia
18.06.2021

Ibrahimović czy Balotelli? Pojedynek akrobatów w “Bramie dnia”

Rivaldo – zgodnie z waszymi głosami to właśnie jego trafienie w starciu z Belgią na mistrzostwach świata w 2002 roku zostało wczoraj obwołane “Bramą dnia”. Dzisiaj mamy dla was propozycje nietypowe – dwa uderzenia sytuacyjne po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry. Sytuacyjne, a jednak efektowne i rzadko spotykane. Do wspólnej zabawy zapraszamy wraz z Gatigo. […]
18.06.2021
Prasówka
18.06.2021

“Mamy mądrego trenera, ale brakuje mu trochę szczęścia”

Piątkowa prasa – co za zaskoczenie – w dużej mierze o mistrzostwach Europy. Mamy najświeższe wieści z polskiego obozu i rozmowy z eskpertami. W nich rzecz jasna pomysły na to, co można zmienić oraz krytyka Paulo Sousy i Zbigniewa Bońka. Tymczasem ten drugi w wywiadzie broni tego pierwszego. – Ja nie zwolnię Sousy z funkcji […]
18.06.2021
Weszło Extra
15.06.2021

Miły, milutki. Bajka o N’Golo Kante

N’Golo Kante pokazuje wszystkie zęby. To jego charakterystyczny urzekający uśmiech. Kupuje nim wszystkich. Wtedy jeszcze tylko w nadsekwańskim Suresnes, ale minie kilka lat i w jego bezpretensjonalności zakocha się cały piłkarski świat. Ubrany jest w niebieski t-shirt z nadrukiem. Stoi w drugim rzędzie. Z przodu, przed nim, sytuuje się dwóch chłopców. Ksywki – Gerrard i […]
15.06.2021
Weszło Extra
14.06.2021

Podejście zmienił o 180 stopni, charakter nie. Historia Jakuba Świerczoka

Jakub Świerczok jest dziś naszą główną nadzieją na wsparcie Roberta Lewandowskiego w ataku. W reprezentacji Polski to nadal totalny żółtodziób, choć w przyszłym roku dobije do trzydziestki, a już dziewięć lat temu grał na poziomie Bundesligi. Nim jednak znalazł się w tym miejscu, w którym jest obecnie, musiał przejść długą, pełną wybojów drogę. Z pewnością […]
14.06.2021
Weszło Extra
13.06.2021

Pracowity leniuch. Tajniki sukcesu Kamila Piątkowskiego

Autokar Rakowa Częstochowa wyrusza z hotelowego parkingu w stronę boiska treningowego. Droga potrwa dziesięć minut, atmosfera luźna, drużyna w rozbawieniu. Jarosław Jach zwołuje grupę pokerową i zarządza grę w karty. Kilku chłopaków siada tyłem do kierunku jazdy, Kamil Piątkowski jako jedyny przodem. Padnie ofiarą misternie przygotowanego żartu. Rozdanie. Piona patrzy, patrzy, a karty układają się […]
13.06.2021
Weszło Extra
11.06.2021

Białek z Rosji: To Euro, a nie podróż służbowa!

Trzy lata temu zacząłem z grubej rury. Nie wpuszczono mnie na pokład samolotu do Moskwy, moja wiza miała zacząć obowiązywać 50 minut po przylocie. Musiałem w kilka godzin ogarnąć alternatywny transport do Rosji i znaleźć sposób na przejazd przez Białoruś, do czego normalnie potrzebna jest wiza, na którą czeka się dwa tygodnie. I choć z […]
11.06.2021
Weszło Extra
10.05.2021

Adam Topolski: Dla atmosfery można było wyolbrzymiać opowieści

Adam Topolski to jedna z najbarwniejszych postaci polskiego futbolu na samym początku XXI wieku. Jego opowieści i anegdotki są wręcz legendarne. Piłkarze mówią o nim: potrafiłby sprzedać piasek na pustyni. Podkreślają to, że potrafi zbudować atmosferę w szatni, jadąc na picu. Niespełna 70-letni szkoleniowiec niedawno podjął się ostatniego wyzwania w swojej długiej przygodzie z ławką […]
10.05.2021
Weszło
08.05.2021

“Nie znam zapachu skarpet w szatni, ale nie czuję się przez to mniej kompetentny”

Jest skautem Arsenalu. Pracował w West Bromwich czy Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej. Jako jeden z nielicznych Polaków ukończył studia FIFA Master. Tomasz Pasieczny opowiada o tym, dlaczego Arsenal go nie zwolnił przy masowych cięciach. Ale głównie rozmawiamy o tym, jak wyglądałby pion sportowy zarządzany przez niego. Bo Pasieczny nie ukrywa, że chciałby zostać dyrektorem sportowym w […]
08.05.2021
Weszło Extra
26.12.2020

100 najlepszych piłkarzy dekady – cały ranking w jednym miejscu!

W ostatnich dniach na Weszło pojawił się przygotowany przez nas ranking najlepszych piłkarzy dekady 2011 – 2020. Jak to z rankingami bywa, wzbudził spore dyskusje. I kontrowersje. Cieszymy się, bo taki był właściwie nasz zamiar. W przypadku tego rodzaju zestawień nikt nie ma monopolu na rację. Poszczególne dylematy są zbyt zniuansowane. Gdybyście mieli ochotę rzucić […]
26.12.2020
Weszło Extra
24.12.2020

Kruszewski: – Gdybym został w Wiśle, to całego zamieszania w klubie by nie było

– Czuję bardzo, bardzo duży żal, że to się stało w tym momencie. Jestem jak kierowca dużego Fiata, który został wystawiony do rajdu Paryż-Dakar i radził sobie w nim dobrze, natomiast po kilku latach stwierdzono, że ten samochód powinien walczyć o najwyższe cele. I w momencie, gdy zaczął się remont tej zdezelowanej fury – mówię […]
24.12.2020
Weszło Extra
20.12.2020

Covidovi beniaminkowie II ligi w większości przetrwali jesień bez negatywnych objawów

W maju bieżącego roku u trzecioligowych liderów wystrzeliły korki od szampanów. Definitywny koniec sezonu oznaczał dla nich awans. Niekiedy awans przy zielonym stoliku. Niektórzy ze względu na niejasności w wykładni regulaminu rozgrywek w stan radości wprawili się dopiero po ostatecznej decyzji PZPN-u. Pamiętamy wszyscy gorący spór na linii Motor Lublin – Hutnik Kraków, dotyczący tego, […]
20.12.2020
Weszło Extra
20.12.2020

Uwaga, ranking! 100 największych kozaków w mijającej dekadzie

Za kilkanaście dni kończy się nam druga dekada XXI wieku. Jasne, nie będzie to czas zupełnie wolny od piłki na wysokim poziomie – oczywiście abstrahując od tego, że w zimowy sen zapada przecież Ekstraklasa – ale uznaliśmy, że to już najwyższa pora, by zacząć podsumowania, bo zmieni się pewnie niewiele. Łapcie pierwsze z nich. A […]
20.12.2020
Weszło Extra
21.11.2020

“To jak wy żyjecie w tym klubie z tak małym budżetem?”. Trzecioligowe kontrasty

Reformy. Działacze co chwilę majstrują przy formułach rozgrywek. Grupy mistrzowskie, grupy spadkowe. Zmiany nazewnictwa lig. Podziały II ligi na wschód, zachód. Następnie połączenie dwóch osobnych bytów i tak w koło. III liga również w ostatnich latach zmieniała swój kształt. W 2008 roku stała się de facto czwartym poziomem rozgrywkowym. Kilka lat przetrwała koncepcja III ligi […]
21.11.2020
Weszło Extra
19.11.2020

Za młodu Ekstraklasa, dziś najwyżej III liga. “Może po prostu byłem za słaby?”

„Jesteś idolem. Wielbi cię tłum. Gdzie się pojawisz słychać. Zdumionych głosów szum. W porannej prasie widzisz codziennie swoją twarz. Z możnymi tego świata o wielkie stawki grasz.” Wielu  piłkarzy już w bardzo młodym wieku mogło poczuć się jak gwiazdy. Szybki debiut w Ekstraklasie, pensje wielokrotnie przewyższające kieszonkowe kolegów ze szkolnej ławki. Występy przed kilkutysięczną publiką, […]
19.11.2020
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
18.06.2021

Sześciu zawodników odeszło z Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała kontynuuje kadrowe przemeblowania po spadku do I ligi. Dziś poinformowano, że szeregi “Górali” opuszcza sześciu zawodników.  Są to Dmytro Baszłaj, Karol Danielak, Gergo Kocsis, Petar Mamić, Sierhij Miakuszko i Michał Rzuchowski. Najbardziej zawiedli Baszłaj i Kocsis. Najlepiej z tego grona prezentował się Rzuchowski, choć w tym przypadku “najlepiej” nie znaczy “dobrze”. Przypomnijmy, że […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Mateusz Bodzioch na stałe w Radomiaku

Mateusz Bodzioch zostaje w Radomiaku Radom. 31-letni obrońca podpisał z beniaminkiem Ekstraklasy kontrakt do 2023 roku z opcją przedłużenia.  Bodzioch w październiku został wypożyczony ze Stali Mielec, w barwach której nie zdołał zadebiutować na najwyższym szczeblu. W Radomiaku od razu wskoczył do składu i nie oddał miejsca do końca rundy jesiennej. Wiosną jego akcje spadły, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Cholewiak piłkarzem Górnika Zabrze

Mateusz Cholewiak został nowym piłkarzem Górnika Zabrze. Podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.  – Cieszymy się, że trafia do nas piłkarz z bardzo dużym doświadczeniem i obyciem. Górnik potrzebuje piłkarzy, którzy odnosili sukcesy, a tak przecież jest w przypadku Mateusza, który grał w meczach o dużą stawkę. Cholewiaka cechują nie tylko duże umiejętności piłkarskie, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Ultrasi Parmy do Buffona: Jesteś najemnikiem, nie bohaterem

Dopiero co Parma ogłosiła, że Gianluigi Buffon wrócił do Parmy, z której wyszedł na wielki piłkarski świat. To wiązało się z wieloma pozytywnymi głosami, to był moment ikoniczny. Ale, jak się okazuje, nie wszyscy są z powrotu włoskiego bramkarza zadowoleni. Ultrasi klubu dali znać, że “Gigi” nie jest mile widziany. Continued.. ”20 years ago you […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Lewandowski: – Brakuje nam iskry, żeby przełożyć naszą jakość na mecze

Robert Lewandowski wypowiedział się na temat meczu ze Słowacją. Nie ukrywamy, że czekaliśmy na głos naszego kapitana. Nic specjalnie odkrywczego nie powiedział, choć zastanawia stwierdzenie, że reprezentacji brakuje pewnego rodzaju iskry. Detalu, dzięki któremu jakość z treningu uda się przełożyć na mecze. Robert twierdzi, że to w końcu się zmieni. – Mieliśmy kontrolę nad meczem, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Peszko: – Powiedziałem “Lewemu”, że zagrał słabo. Był rozczarowany

Jak wiadomo, Sławomir Peszko zna się z Robertem Lewandowskim całkiem dobrze. Piłkarz Wieczystej to wykorzystał, mówiąc “Lewemu”, że zagrał słabo w meczu ze Słowacją. Były reprezentant Polski zdradził też, że po rozmowie z naszym kapitanem ma nadzieje przed jutrem. – Nie wiem, czy ktoś ma odwagę zwrócić uwagę Lewandowskiemu. Ja z nim rozmawiałem i powiedziałem […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Wychowanek Lecha nowym piłkarzem Warty Poznań

Jak się dowiedzieliśmy, Wiktor Pleśnierowicz (20 l.) zostanie nowym zawodnikiem Warty Poznań. To transfer gotówkowy z Miedzi Legnica. Wiktor nie pasował do modelu gry trenera Łobodzińskiego, a w Warcie pilnie potrzebowali młodzieżowca. Jak słyszymy, to rozwiązanie jest bardzo dobre dla każdej ze stron. Miedź dostaje naprawdę dobre pieniądze, niemałe jak na standardy Warty, a sam […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Człowiek w ogniu. Dumfries podbija Euro

Salka konferencyjna amatorskiego holenderskiego klubu VV Smitshoek. Trwa spotkanie zawodników z trenerami. Ni to odprawa, ni to pogadanka, ni to zgromadzenie. Ktoś się śmieje, ktoś opowiada kawał, komuś w plecaku brzęczy piwko. To nie wielki świat futbolu. Młodsi mają szkołę, starsi mają pracę, piłka nożna to dla nich hobby. Ale to jedna z tych rozmów […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Josue Pesqueira trafi do Legii Warszawa. Na papierze – świetny transfer

Legia Warszawa pozyska ofensywnego pomocnika Hapoelu Beer-Szewa, Josue Pesqueirę. Ma on 30 lat, w ostatnim sezonie zagrał w 34 meczach. Strzelił 13 goli i 6 asyst, grał w Lidze Europy. Informację o dopiętym transferze podał sam klub poprzez media społecznościowe. Gdy spojrzymy w CV tego zawodnika, od razu da się zauważyć, że to nie jest […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Kwaśniewski: – Nasza polska drużyna nie istnieje

Przy okazji meczów reprezentacji Polski głos zabiera wielu ludzi związanych ze sportem. Mniej lub bardziej, tutaj akurat mniej. Proszę państwa, przemówił były prezydent Polski, Aleksander Kwaśniewski. Rzecz jasna, grę naszej kadry skrytykował, ale też wykazał się optymizmem. – Naprawdę boję się tego meczu. Nasi grają jak grają, a Hiszpanie zawsze grali w taki sposób, którego […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

“Hazard to niesamowity piłkarz, który fatalnie trenuje”

Jose Mourinho opowiedział trochę o współpracy z Edenem Hazardem na łamach TalkSport. Portugalski szkoleniowiec nie ukrywa, że Belg mógłby osiągnąć w swojej karierze zdecydowanie więcej, gdyby nie podejście do piłki. – Prawda o Hazardzie jest taka, że to niesamowity piłkarz, który fatalnie trenuje. Można sobie tylko wyobrazić, jaki mógłby być dobry, gdyby jego podejście było […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Tydzień turnieju, a my już w domu. Prawie jak kadra! Tetrycy od 12

W euroodcinku “Dwóch zgryźliwych tetryków” Jakub Olkiewicz i Leszek Milewski rozmawiają o tym, że Lukaku wszystko potrafi zrobić lepiej, że Dania mogłaby się nauczyć strzelać, a Holandia jest całkiem spoko. Nie braknie też polskich wątków, w tym drobiazgowej analizy, z której wynika, że mamy małe szanse na mistrzostwo Europy. Spis treści: 0:00 DZIEŃ DOBRY ANEGDOTO […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

O Lukaku, okazjach Danii i Lidze Narodów D (8)

Proszę państwa, wysoki sądzie, to jest najlepszy piłkarz turnieju, Romelu Lukaku. Ja zdaję sobie sprawę, że niektórych widzieliśmy tylko w jednym meczu, a Lukaku już w dwóch. Może za chwilę bębenek podbije Pogba, Mbappe, może Ronaldo, może jeszcze ktoś zrobi coś niebywałego, co przyćmi Lukaku. Ale turniej jest szybki. Nie masz czasu czekać. I na […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Sergio Busquets wraca do reprezentacji Hiszpanii

Sergio Busquets miał negatywny wynik testu na obecność koronawirusa i dołączy do reprezentacji Hiszpanii w Sewilli. Mundo Deportivo podaje jednak, że pomocnik Barcelony nie zagra w meczu z Polską. Celem będzie powrót pomocnika na spotkanie ze Słowacją. Oczywiście istnieje cień szansy, że Busquets pojawi się jutro na boisku. Nie w pierwszym składzie, ale po wejściu […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Hajto: – Pokazywanie odprawy Sousy jest dla mnie żenujące

Tomasz Hajto krytykuje reprezentację Polski. To stały punkt programu, proszę państwa. Nikt się tego nie spodziewał. O co chodzi mu tym razem? Ano choćby o to, że pokazywanie odprawy Paulo Sousy w filmie na kanale “Łączy nas piłka” jest według niego nie na miejscu. – Takie rzeczy załatwia się w drużynie. Tego się nie puszcza […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Kolejny zwrot akcji. Tottenham zerwał rozmowy z Gattuso

Tottenham szuka nowego trenera od kwietnia, kiedy postanowił rozstać się z Jose Mourinho. Do końca sezonu drużynę w roli tymczasowego trenera prowadził Ryan Mason, ale było wiadomo, że po Euro 2020 zespół przejmie ktoś inny, już na stałe. Wydawało się, że nowym trenerem Tottenhamu ostatecznie zostanie Paulo Fonseca. Portugalczyk ustalił nawet warunki umowy, wszystko było […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Bąk: – Brzęczka “Lewy” już zwolnił. Teraz chce zwolnić Sousę?

Kolejny były reprezentant Polski strzela w Roberta Lewandowskiego. Jacek Bąk twierdzi, że brak w tym piłkarzu genu lidera. Ba, uważa wręcz, że jego zachowania mogą mieć negatywny wpływ na zespół. – Fajnie, że jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, ale machaniem rękami nie stworzy nic pozytywnego. Trzeba podejść, skrzyknąć się, pogadać. Jego koledzy chcą […]
18.06.2021