post Avatar

Opublikowane 02.04.2019 13:40 przez

redakcja

Niemal dekadę temu powiat nowosądecki nawiedziła powódź. Wylała Kamienica, prawy dopływ Dunajca. Na boisko pierwszoligowej dziś Sandecji wypłynęły pstrągi, a w klubie dziś śmieją się, że wraz z nimi również butelka. Z planem budowy piłkarskiej akademii.

Chwilę po wydarzeniach opisanych powyżej, w 2012 roku, Jerzy Czernecki, Dariusz Peciak i Mateusz Dwojak stworzyli w Nowym Sączu akademię. Wcześniej o Sandecji myślano bardzo krótkowzrocznie. Nikt nie stawiał na młodych. Budowano drużynę na rundę, góra na jeden sezon.

Moim zdaniem akademia jest najważniejsza. To przyszłość naszego klubu – mówi nowy prezes MKS Sandecja Tomasz Michałowski. – Projekty, które rozpoczynamy, zdecydują, gdzie Sandecja będzie za kilka lat. Chcielibyśmy w sposób zdecydowany postawić na wychowanków. Jeżeli będziemy ich posiadali, to, pomijając, że będą zdecydowanie dla nas tańsi niż przyjezdni, przyciągną na trybuny więcej ludzi. Przyjaciół, rodziny, znajomych. To dla nas szalenie istotne. W perspektywie pięciu lat chcielibyśmy, by Sandecja była liderem szkolenia w regionie, a dochód ze sprzedaży wychowanków był znaczącym dla budżetu całego klubu.

Michałowski nie chce oceniać poprzedników. Skupia się na sobie. – Chcę stawiać na młodzież. W ubiegłym roku prowadziliśmy treningi z grupą top talent, która jest pod bacznym okiem sztabu pierwszej drużyny. Kilku z wyróżnionych w akademii graczy pojechało na obóz z drużyną Tomasza Kafarskiego, co pokazuje wszystkim, że profesjonalna piłka jest na wyciągnięcie ich ręki. Najlepszym tego przykładem jest Kamil Ogorzały, który dopiero co trenował z akademią, a już zadebiutował w meczu z Termaliką. Mam nadzieję, że to będzie natchnienie dla pozostałych naszych młodych piłkarzy – analizuje prezes.

Projekt wdrożony w  2012 roku dopiero sześć lat później „ruszył z kopyta”. Celem dla Sandecji jest dziś stworzenie poważnego ośrodka szkolenia dzieci i młodzieży w oparciu o 109-letnią tradycję klubu.

Mateusz Dwojak do akademii wrócił w październiku 2018 roku. Z nową wizją. Po spadku z ekstraklasy w klubie pojawił się nowy prezes, więc pomysł, by odwrócić nieco nowosądecką piramidę – odrodził się.

Do struktur akademii zostałem zaproszony z końcem poprzedniego roku. Podjąłem wyzwanie ulepszenia, poprawienia i zmiany szkolenia w Sandecji – mówi dyrektor Dwojak. – Pierwszym projektem, który został przeze mnie wdrożony, była grupa top talent. Wyselekcjonowaliśmy chłopców z roczników 2000, 2001, 2002 i 2003, którzy w porozumieniu z trenerem Kafarskim odbyli obóz dochodzeniowy. Cały sztab pierwszej drużyny przyglądał się im i na podstawie tego trzech zawodników włączonych zostało do szerokiej kadry pierwszoligowca. Podpisaliśmy z nimi profesjonalne kontrakty, a Kamil Ogorzały, jeden z nich, zadebiutował w meczu z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza.

55849464_384812405695308_6787434730238246912_n

Czernecki, aktualnie koordynator szkolenia w akademii dodaje: – Projekt Akademia Sandecja powstał z inicjatywy dyrektora Dwojaka, Dariusza Peciaka i przy moim udziale. Zainicjowaliśmy go, wspólnie z trenerami, w roku 2012. To wszystko wciąż ewoluuje – doskonalimy, wyciągamy wnioski, zmieniamy. Od stycznia dyrektor wprowadza zmiany, które systematyzują poziom szkolenia. Dotyczą też one organizacji i myślę, że obrany kierunek jest właściwy.

Autorski program szkolenia Dwojak oparł w dużej mierze na materiałach PZPN-u. Cele treningowe są wprost skopiowane z zaleceń Związku.

Rozpisano plany roczne, np. w lutym trampkarze pracowali nad atakiem pozycyjnym grupowym, co podzielono na cztery mikrocykle.

Dwojak: – Z początkiem roku wdrożony został dla całej akademii mój autorski program szkolenia, który pokazuje co, na danym etapie, z poszczególnymi zawodnikami, w określonych kategoriach wiekowych, należy robić. Jakie kolejne cegiełki dokładać. Program oparliśmy o cztery elementy – techniczny, taktyczny, motoryczny i mentalny. Pokazuje nam on drogę, wyznacza cele. Do tej pory każdy trener w akademii miał swój plan i pomysł na dany rocznik. Brakowało wspólnej myśli, a to najważniejsze.

Sandecja została zakwalifikowana do pilotażowego programu certyfikacji szkółek PZPN. Tam program Dwojaka został zaakceptowany. W Nowym Sączu celują w złotą gwiazdkę.

Jak ważnym elementem funkcjonowania całego szkolenia jest jego metodyka, podkreśla prezes Michałowski: – Program szkoleniowy, który będziemy wdrażali, jest dla mnie ważny. Takiego wcześniej w Nowym Sączu nie było. Kluczowym było dla mnie powołanie nowego dyrektora – Mateusza Dwojaka – który w mojej opinii robi fantastyczną robotę. Efekty jego działań widoczne będą dopiero za kilka lat.

55690695_308137769882135_2301159751104331776_n56604917_2250501721936065_7731334023523336192_n

Od stycznia zmienia się dużo. Przy Kilińskiego jest pięciu nowych trenerów, drugie tyle wyleciało z pracy. Do dużych grup dołączyli natomiast asystenci.

Szkolenie chcemy opierać na jednej wspólnej myśli. Na sztabie trenerów, którzy chcą myśleć tak samo. By finalnie jak najwięcej naszych wychowanków mogło zadebiutować w drużynie seniorskiej – twierdzi dyrektor.

Za roszadami personalnymi poszło także nastawienie na rozwój. Niebawem trenerów Biało-Czarnych czekają comiesięczne sesje, szkolenia dedykowane dla klubu. Jeszcze raz Dwojak: – Nawiązaliśmy współpracę z firmą Deductor, która wchodzi w szkolenie trenerów Akademii Sandecja od 1 kwietnia. Ruszamy z cyklem szkoleń dla trenerów i myślę, że będzie to wartość dodana dla naszej kadry. Kadry, która chce się doszkalać, dokształcać, chce pozyskiwać nową wiedzę. To program, który będzie skrojony na nasze potrzeby. Trenerzy będą obserwowani przez szkoleniowców Deductora, a ci pokażą kierunek, w którym podążać będziemy w kolejnych tygodniach. Co miesiąc będziemy też spotykać się na warsztatach, gdzie będziemy pogłębiać swoją wiedzę i niwelować, korygować niedoskonałości trenerów akademii.

Ważna, w szerszej perspektywie, jest dla miejscowych również współpraca z lokalnymi klubami. Projekt partnerski „Sandecja to Wy”, który zakłada, by najzdolniejsi zawodnicy z regionu w wieku 13 lat trafiali do Sandecji, w najbliższych tygodniach ma nabrać rozpędu.

W marcu na spotkanie zaproszono 40 klubów, zlokalizowanych do 30 kilometrów od Nowego Sącza. Zaangażowano praktycznie wszystkie ekipy z byłego nowosądeckiego województwa.

Na jakie profity liczyć mogą kluby partnerskie? – Udostępnienie planu szkolenia, bezpłatne staże, szkolenia Deductora, wsparcie marketingowe, możliwość wyprowadzania zawodników I ligi podczas meczów ligowych. I inne aktywności. Ponadto wychowanków akademii, którzy jeszcze nie są gotowi na pierwszoligowe zmagania, wypożyczać będziemy do seniorskich drużyn klubów partnerskich na poziom III czy IV ligi – wymieniają w klubie.

Próbujemy lokalną społeczność, kluby, które też bardzo dobrze pracują z młodzieżą, zjednoczyć. Chcemy, by finalnie jak najwięcej młodzieży z regionu trafiało do piłki seniorskiej. Oddźwięk inicjatywy jest bardzo pozytywny, a zaprosiliśmy ponad 40 lokalnych klubów i szkółek – tłumaczą.

56191443_290376695233005_4856152825316507648_n55782348_255610312060582_4623200821452996608_n

Największym problemem dla akademii Sandecji jest jednak infrastruktura. Choć ta na pozór nie wygląda najgorzej, bo latem do dyspozycji poszczególnych grup są:

płyta główna i dwa boiska treningowe przy klubie, w tym jedno oświetlone

trzy boiska, w tym jedno oświetlone na osiedlu Zawada

dwa boiska na osiedlu Piątkowa

boisko na osiedlu Przetakówka

Pozory lubią jednak mylić. W Nowym Sączu nikt nie pomyślał bowiem… o boiskach sztucznych. Takowe, pełnowymiarowe, istnieje zaledwie jedno. Przy Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. Ale przeznaczone jest jedynie dla studentów. Płyta główna przy stadionie nie jest też podgrzewana.

A w całym mieście, dodajmy 84-tysięcznym (!), powstał tylko jeden Orlik. Prywatny w dodatku, bo należący do Szkoły Ojców Jezuitów. Innego nie ma, w skali kraju to ewenement.

Czernecki: – O ile w okresie letnim czy wiosennym nie jest to problem, bo boisk naturalnych mamy wystarczająco dużo, w okresie zimowym tracimy w porównaniu do szkółek, które posiadają dobrą bazę. Trenujemy na halach lub dowozimy starszych zawodników na boiska sztuczne, by móc realizować program szkolenia.

56542036_2240648296147677_6389246400965640192_n

Dwojak: – Cały czas zastanawiam się, jak to się stało, że w Nowym Sączu nie powstało ciągle boisko sztuczne. Nie ma już co płakać nad rozlanym mlekiem i trzeba myśleć o przyszłości. Dążyć do tego, by sztuczne boisko powstało. Myślę, że jest taka wola i chęci. Starajmy się więc wszyscy, by takie boisko powstało, bo na nie zasługują sami zawodnicy. Okres letni czy wiosenny nie jest naszym problemem, jeżeli chodzi o infrastrukturę. Bardziej ubolewamy jednak nad zimą, gdy musimy jeździć po okolicznych boiskach sztucznych, poza Nowym Sączem.

Minionej zimy młodzi piłkarze Sandecji trenowali w Stróżach. To aż 30 kilometrów od miasta. Pod klub podjeżdżały busy i transportowały piłkarskich adeptów w miejsca, gdzie ci mogli spokojnie trenować. – W tym roku docelową bazą dla grup najstarszych był obiekt w Stróżach. Tam akademia trenowała przez cały okres zimowy. To było jednak uciążliwe – trzeba było zorganizować dojazd, poświęcić też sporo czasu. Z 90-minutowego treningu robiły się cztery godziny, a taki czas przeznaczyć można by było przecież na dodatkową jednostkę treningową.

Infrastrukturalny dramat dobitnie podsumowują słowa prezesa Michałowskiego: – Dobrze byłoby mieć lepszą infrastrukturę. Sztuczna murawa to coś, co mogłoby zmienić obraz całej naszej akademii. My, jako klub, prowadzimy jednak już działania, by marzenia o sztucznej murawie się ziściły.

A wszyscy rozprawiający o patologiach polskiej piłki nożnej niech odpowiedzą sobie na pytanie, czy pierwszoligowy klub, w prawie 100-tysięcznym mieście, naprawdę musi o sztucznym boisku… MARZYĆ?

Zawodnicy klas sportowych trenują na obiektach Sandecji i na osiedlu Piątkowa. To nie daleko, a uczniowie są do boisk dowożeni. Lokalizacja szkoły jest dobra, w pobliżu hali, basenu. Dojazd do niej wydaje się być optymalny.

56320429_553094508517202_8001997197455392768_n-2

Od roku 2012, gdy powstał projekt akademii, powstała też pierwsza klasa sportowa w gimnazjum. Idea ta jest kontynuowana, choć zafundowano nam ostatnio zmiany. , wygasły gimnazja, więc klasy sportowe posiadamy teraz w liceum. Obecnie są to klasy pierwsza i druga. Od września chcemy natomiast ruszyć z klasami w szkole podstawowej. Wstępnie w dobrym kierunku idą rozmowy odnośnie klas szóstej i siódmej – tłumaczy koordynator Czernecki.

Obecnie Sączersi grają w ligach małopolskich. Liczą jednak na awanse do lig centralnych. Ale tylko do U17. – Moja wizja jest taka, by na poziomach U15 i U17 grać w ligach centralnych. Zespół U18 chciałbym z kolei widzieć w barwach drugiej drużyny, która obecnie rozgrywa swoje mecze na poziomie czwartej ligi – ocenia dyrektor Dwojak.

Wtóruje mu Czernecki: – W ostatnim sezonie nasza drużyna U15 spadła z rozgrywek centralnych. Obecnie wszystkie drużyny Sandecji – od młodzika do juniora – grają na poziomie lig wojewódzkich. Dążymy do tego, by drużyny juniora młodszego i trampkarza wprowadzić  do CLJ.

Tym bardziej, że potencjał w regionie drzemie ogromny. Zależy nam na jego wyciągnięciu. Zawodnicy grający na poziomie Ekstraklasy, jak Dawid Janczyk, Maciej Korzym czy Damian Zbozień, pokazują, że w Nowym Sączu potrafimy grać w piłkę.

Szkolenie w Nowym Sączu składa się z czterech pionów. Około 400 dzieci podzielono na 13 grup białych i czarnych (do kategorii młodzik). Białe to drużyny wiodące, które od U14 funkcjonują już jako te jedyne, wyselekcjonowane.

Grupy naborowe to z kolei „Sączersiki”. Obecnie selekcjonowane są dzieciaki z rocznika 2014. Wśród najmłodszych wprowadzane są również jednostki sportów uzupełniających, takich jak gimnastyka, aerobik, pływanie czy sporty walki. Od 1 stycznia w akademii pracuje także trener przygotowania motorycznego Mariusz Merklinger, który współpracuje z grupami młodzika i starszymi.

Dziś dużym kłopotem, poza dostępnością boisk, jest w Nowym Sączu współpraca ze szkołami. Klasy sportowe istnieją tylko w liceum. Celem na wrzesień jest wejście do SP nr 20. Choć w klubie nie biorą pod uwagę opcji, że może się nie udać, póki co dyrekcja nie do końca jest takim pomysłom przychylna.

***

Wiele lat upłynęło, tak jak i wody w Kamienicy, zanim w Sandecji pod względem szkolenia coś wreszcie drgnęło. Czy rok 2018 okaże się w tym kontekście przełomowy?

Nowe władze, zarówno klubu, jak i akademii, zapewniają, że tak. Wszystkie pomysły i dalsze działania zweryfikuje jednak czas. 

PRZEMYSŁAW MAMCZAK

Wideo: MATEUSZ STELMASZCZYK

Opublikowane 02.04.2019 13:40 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
26.02.2021

Tiba zdjął Lecha ze stryczka

Kilka sekund brakowało, by Warta dowiozła remis w meczu derbowym. Jednej skutecznej interwencji na linii bramkowej zabrakło, by Lech znów miał niedosyt. Ale Poznań nadal jest niebiesko-biały. Kolejorza uratował Pedro Tiba, który zaliczył asystę i strzelił gola – tego na wagę zwycięstwa, zdobytego w ostatniej sekundzie meczu.  Wiecie co jest najgorszym poczuciem w grze z […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Szaleniec wraca do Europy. Jorge Sampaoli poprowadzi Arkadiusza Milika

Argentyńska myśl szkoleniowa z pewnością może uchodzić za jedną z najbardziej wyjątkowych na całym świecie. Marcelo Bielsa – indywiduum. Mauricio Pochettino – indywiduum. Diego Simeone – indywiduum. A to przecież tylko najbardziej jaskrawe przykłady. Nic więc dziwnego, że to właśnie z tego kraju pochodzi kolejny trenerski ananas – Jorge Sampaoli. Ananas, który wraca do Europy. […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Raków sprawdza, jak mocne plecy ma Ivi Lopez

Pamiętacie jeszcze przebieg pierwszego meczu pomiędzy Rakowem Częstochowa a Podbeskidziem Bielsko-Biała? Górale wyszli na prowadzenie po kapitalnym strzale Tomasza Nowaka, ale ekipa Marka Papszuna zdążyła do przerwy wklepać im aż cztery gole. Trzy z nich padły po rzutach karnych. To właśnie takim popisami bielszczanie pracowali na miano najgorszej defensywy w Europie Środkowo-Wschodniej. Ale jeśli chcemy […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Widzew narobił sobie problemów, ale sam z nich wybrnął

Przyjemny to był piąteczek z pierwszą ligą. Momentami kuriozalny, momentami atrakcyjny, ale koniec końców – działo się sporo. Zwłaszcza w hicie kolejki, bo tak trzeba nazwać mecz Widzewa z Radomiakiem. Mieliśmy tu „kiera”, mieliśmy pechowego samobója, ale przede wszystkim mieliśmy sporo emocji, bo choć początkowo łodzianie wpakowali się w kłopoty, to potem bohatersko z nich […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Kurzawa i Kosecki, czyli kupowanie wspomnień

Ostatnim dniem okienka w poważnych ligach można się ekscytować, bo tam są naprawdę duże pieniądze i często dochodzi do hitów, ale u nas sytuacja jest inna. To znaczy są transfery, natomiast mam wrażenie, że wtedy wpada tutaj największy szrot. Jak ktoś nie ma gdzie się zahaczyć, to już wpadnie do Polski, nawet na pół roku, […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

EGZAMIN DOJRZAŁOŚCI: Czy Pyrdoł i Lewandowski wiedzą, ile goli ma Tuszyński?

W drugim odcinku nowej serii, zatytułowanej Egzamin Dojrzałości i powstałej przy współpracy z PKO Bankiem Polski, w której testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej piłki, wystąpili Mateusz Lewandowski i Piotr Pyrdoł z Wisły Płock. Zapraszamy.
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Tylko u nas: epilog książki „Spalony”

W nowym wydaniu książki „Spalony” znaleźć można jeden nowy rozdział. A przynajmniej takie były obietnice – oczywiście jak to w życiu, nic z tych obietnic nie wyszło, bo… jednak będą dwa nowe rozdziały. Jeden z nich, króciutki, napisany dzisiaj i obejmujący to, co wydarzyło się już po zamknięciu książki, postanowiliśmy zamieścić już teraz. Będzie on […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Filip Szymczak: „Moja obunożność została zakodowana w Warcie Poznań”

Gdzie nauczył się tak dobrze grać obiema nogami? Czym po kilku tygodniach zaimponował mu Johansson? Kiedy zapuści brodę taką jak Michael Ishak? Czego nauczył się w Warcie Poznań? Co łączy go z Jamalem Musialą? W czym pomogły mu kontuzje? Czy myślał o wypożyczeniu? Dlaczego Lech grał tak słabo na początku tego roku? Na te pytania […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Mgnienia z życia Łukasza Trałki

Łukasz Trałka mówił u nas: –  Chętnie klikniesz w tekst, że Trałka zwolnił trenera. A w ten, że Trałka to fajny chłopak, nikt nie wejdzie. No to sprawdźmy, bo przed derbami Poznania wybraliśmy kilka mgnień z życia Łukasza Trałki, które były i są kluczowe w jego karierze, ale też pokazują go w pozytywnym świetle. Zapraszamy. […]
26.02.2021
Anglia
26.02.2021

Euro 2021 tylko w Anglii? Dlaczego nie?

Chyba trzeba powoli pożegnać się z dziwaczną wizją rozgrywania Euro w aż dwunastu krajach. Pandemia koronawirusa nie ustępuje, więc UEFA rozważa nowe rozwiązania. Chociaż póki co to tylko nieoficjalne pogłoski, pojawiła się informacja – którą podał włoski dziennikarz, Tancredi Palmeri. Możliwe jest przeniesienie całego turnieju do Anglii. Uwaga, uwaga – z kibicami na trybunach.  Oczywiście […]
26.02.2021
Inne sporty
26.02.2021

Komu złoto, kto zawiedzie? 10 rzeczy, które mogą się wydarzyć na MŚ w Oberstdorfie

Mistrzostwa świata w Oberstdorfie już ruszyły, ale to, co interesuje nas najbardziej, dopiero się wydarzy. Dziś kwalifikacje, a jutro konkurs skoczków na normalnej skoczni. To tam w pierwszej kolejności Polacy mają walczyć o medale. Ale nie tylko oni. Kandydatów do zwycięstwa jest, oczywiście, więcej. Czy więc złoto zdobędzie Kamil Stoch? A może obroni je Dawid […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Znak czasów – AC Milan kontra Manchester United w 1/8 finału Ligi Europy

Znamy pary 1/8 finału Ligi Europy. Trzeba przyznać, że niektóre dwumecze zapowiadają się naprawdę ekscytująco. Przede wszystkim ostrzymy sobie zęby na konfrontację Manchesteru United z Milanem. Dla „Czerwonych Diabłów” oraz Rossonerich sezon 2020/21 jest generalnie najlepszym od dawna, jeżeli chodzi o rezultaty osiągane w rozgrywkach ligowych. Istnieje zatem pewna szansa, że także i na europejskiej […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Inauguracja wiosny w Łodzi, derby w Poznaniu

Start wiosny w pierwszej lidze i derby Poznania w Ekstraklasie? Przecież to plan na idealną randkę. Pierwsze danie i deser z bitą śmietaną i wisienką. Przed nami konkretny piątek dla fanów polskiej piłki, więc warto rzucić okiem na kilka typów, które serwujemy wam na dziś. Można zarobić, można się dobrze bawić, więc najlepiej połączyć obydwie […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PowerPlay. Jóźwiak nad kreską i pierwszoligowe boje!

33% skuteczności, ale za to po dość wysokich, przekraczających 2,20 kursach. Taki dorobek nas jednak nie zadowala, więc tym chętniej ruszamy z kolejnym odcinkiem naszego PowerPlaya. Dzisiaj zaglądamy m.in. do Kamila Jóźwiaka, który razem ze swoim Derby już na dobre wymiksował się z walki w strefie spadkowej i do Łodzi, gdzie ŁKS po kapitalnej serii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Łukasz Sierpinia – największy przegrany metamorfozy Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała w czterech wiosennych meczach zdobyło osiem punktów, czyli raptem o jeden mniej niż przez całą jesień. To chyba największa metamorfoza ostatnich tygodni w Ekstraklasie, a skoro tak, siłą rzeczy są też jej ofiary. Tydzień temu pisaliśmy, że nowi zawodnicy już sporo dają „Góralom”, teraz warto wspomnieć o tym, który przy obecnym układzie traci […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Hoffenheim i Bayer kontynuują passę niemieckich sukcesów w Lidze Europy

Największy przegryw tego sezonu w Lidze Europy? Niekoniecznie Leicester City, który dostał w trąbę od Czechów. Nawet nie PSV Eindhoven, które przegrało awans na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem. Otóż najbardziej ciała dało Hoffenheim. Historia tego, w jaki sposób niemiecka drużyna pożegnała się z rozgrywkami to materiał na sequel przygód Adasia Miauczyńskiego. Naprawdę, rzadko zdarza […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PRASA. Tworek: Zwracam uwagę na to, by zespół był jedną rodziną

– Na tym polega piękno sportu, że nie faworyci, kluby z wysokim budżetem, nie te, które mają gwiazdy, ale zespół, który jest kolektywem i ma ducha walki, odnosi zwycięstwa. Ogromną uwagę zwracam na team spirit, żeby być jedną rodziną. To daje nam dodatkowe procenty szans. Kiedyś Dania z biletem od losu wygrała Euro – mówi […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Jaki będzie dzisiaj Poznań? Zielony, niebieski, a może czerwony?

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że różne grupy kibicowskie w Polsce lubią dowalić do pieca. Zrobić jakąś głupotę, przekroczyć granicę dobrego smaku. Rozumiemy, że małe wojenki są dla fanów po dwóch stronach barykady chlebem powszednim, ale kilku chłopa w Poznaniu trochę się zagalopowało. Derby derbami, będzie ciekawie, bo obie ekipy żyją w tabeli niemal po sąsiedzku. […]
26.02.2021