Kiedy zespół seniorów rozpędzi się i osiągnie wynik ponad stan, klub jako całość musi go gonić. Gdy zrobi to jednak dwukrotnie, i to w przeciągu ledwie 12 miesięcy, realia zaczynają niektórych przytłaczać…

Liga od kuźni: Garbarnia Kraków

Garbarnia Kraków w dwa sezony z trzecioligowca stała się zespołem, który rywalizuje na zapleczu Ekstraklasy. Jako że w klubie system szkolenia wcześniej nie był zupełnie rozbudowany, dziś pod tym względem młodzież z Rydlówki odstaje od reszty stawki.

Po drodze do siedziby i bazy treningowej Robotniczego Klubu Sportowego piękny nowoczesny budynek klubowy wyłania się spośród apartamentowców, które otaczają go z każdej strony. Lub będą otaczać, bo tuż obok wciąż kopane są kolejne fundamenty. Garbarnia sprzedała grunty, a za te pieniądze w 2017 roku wybudowała sztuczne boisko oraz własny obiekt.

– Od momentu, gdy otrzymaliśmy do użytku boisko ze sztuczną nawierzchnią oraz boisko treningowe, oba oświetlone, baza do pracy z młodzieżą stoi na naprawdę wysokim poziomie. Nie boję się tego powiedzieć, że na tle innych klubów mamy się z czego cieszyć – mówi nam na przywitanie Stanisław Śliwa, trener koordynator grup młodzieżowych.

– Obiekty RKS Garbarnia Kraków są własnością klubu. Budynek klubowy ma licencję pierwszoligową, mamy oświetlone boisko ze sztuczną nawierzchnią, boczne boisko trawiaste, oświetlone. Jest też jeszcze oczywiście główna murawa, trawiasta. Otrzymaliśmy zgodę zarządu, by korzystały z niej najmłodsze grupy, co było jednym z moich postulatów – dodaje.

Choć baza jest więcej niż porządna, stadion ma być wyremontowany. Dobudowane zostaną trybuny, również do boiska bocznego. Ale czy zaangażowani w szkolenie powinni się z tego cieszyć? Jeśli na głównej płycie swoje mecze rozgrywać będzie pierwszoligowy zespół, o stan murawy trzeba będzie dbać. Chuchać i dmuchać. Wtedy podopieczni Bogusława Pietrzaka trenować będą musieli na płycie bocznej, a to może spowodować, że przestanie ona być dostępna dla młodzieży.

Infrastruktura to tyle,  jeżeli chodzi o pozytywy. Śliwa zapowiada, że teraz obowiązkiem trenerów Garbarni jest podniesienie poprzeczki w samym szkoleniu. Niestety, podnosić ją trzeba z samej podłogi…

– W ostatnich dwóch latach Garbarnia mocno przyspieszyła. Awansowaliśmy z trzeciej do pierwszej ligi w 12 miesięcy. W grupach młodzieżowych odbywa się to inaczej. Sukces drużyny seniorów jest wielki, a my zareagowaliśmy z dnia na dzień na tyle, na ile mogliśmy. Postaraliśmy się rozbudować szkolenie na etapie juniora starszego i młodszego. Nie zapominamy o innych grupach, ale przy tych najstarszych klub szybko pomógł w rozwoju, bo zatrudniliśmy trenera przygotowania motorycznego, fizjoterapeutę i trenera bramkarzy. To było to, co w biegu mogliśmy zrobić, by szkolenie podnieść.

Dynamika postępów pierwszej drużyny odbija się na realiach w akademii. Choć Śliwa nie chce nawet szkolenia w Garbarni nazywać w ten sposób, bo na potrzeby szkoleniowe nie ma wydzielonego specjalnego budżetu. Dziś w klubie jest 220 zawodników, podzielonych na 11 grup treningowych. Najmłodsi reprezentują rocznik 2013.

Trener bramkarzy oraz trener przygotowania fizycznego zajmują się więc tylko drużynami juniorów. Podobnie sprawa ma się z fizjoterapeutą. O ile więc najstarsza grupa treningowa zaczęła już funkcjonować na w miarę solidnym poziomie, o tyle pozostali spotykają się z warunkami nieprzystającymi pierwszoligowemu poziomowi.

Juniorzy Starsi Garbarni dwa razy wygrywali ostatnio w lidze małopolskiej. Są dziś w makroregionie. To oczko w głowie Śliwy, który pracuje przy zespole jako pierwszy trener. Gdzie są pozostali? Funkcjonują poniżej nie tylko rozgrywek centralnych, ale i lig wojewódzkich – występują w „okręgówkach”.

Krzysztof Jamka, określany mianem fizjoterapeuty grup młodzieżowych w RKS Garbarnia Kraków, na parterze klubowego budynku prowadzi prywatny gabinet, ale dostępny jest też tylko dla juniorów. Pozostali mogą przychodzić na „preferencyjnych warunkach”, co znaczy jednak, że za swoje wizyty muszą płacić.

11

– Współpraca między mną i Garbarnią zaczęła się w 2017 roku. Do moich zadań należy opieka medyczna – prowadzenie zawodników w przypadku kontuzji, ich profilaktyka. Zmniejszyliśmy liczbę urazów, która występowała u zawodników – chwali Jamka, który w Garbarni grał jako piłkarz.

Fizjoterapeuta Krzysztof Jamka i trener przygotowania motorycznego Wojciech Mazurkiewicz to cel Śliwy „na dzień dobry”. To oni mieli poprawić wytrzymałość i siłę zawodników, co było podstawowym założeniem w przygotowaniu szkolenia. Dość krótkowzrocznym, bo pozwalającym zapomnieć o fundamencie całej krakowskiej piramidy.

Po zaproszeniach do „jedynki”, w klubie wiedzą, że u juniorów z wytrzymałością nie wygląda to już tak źle. Wiele do nadrobienia jest jeśli chodzi natomiast o trening siłowy.

Jeżeli chodzi o monitoring obciążeń, to sport testery posiadają tylko nieliczni, którzy sprzęt mają na własność.

Pomimo obrazu niezbyt kolorowego, Śliwa twierdzi, że jest już lepiej. Zaczynał siedem lat temu, więc ma się do czego odnieść. – Kiedyś mieliśmy mocny niedobór jeżeli chodzi o grupy młodzieżowe. Pamiętam, jak sześć lat temu nie byliśmy w stanie wyjechać na mecz Młodzika do Bochni. Nie byliśmy w stanie wstawić do busa dziewięciu graczy, z dwóch treningowych grup!

Choć jest lepiej, to kiedy celem jest uzbieranie odpowiedniej liczby chłopców, by utworzyć dany rocznik, trudno o optymizm. A przecież w stolicy Małopolski konkurencja i walka o młodzież nie ustaje. Poza Wisłą i Cracovią szkolą tam dobrze również Progres (w który zaangażowany jest Jerzy Dudek), AP 21 (Mirosław Szymkowiak, Marek Konieczny i Tomasz Frankowski), Hutnik, AP Profi (Andrzej Niedzielan) czy Akademia z Głową (Arkadiusz Głowacki).

Śliwa projektuje aktualnie plan funkcjonowania szkolenia w Garbarni. Ten jest jednak w początkowej fazie budowy. Szkielet niby już jest, ale spis treści i pomysł to zalążek. Teraz trzeba siąść do pracy i zakasać rękawy.

A rąk przy Rydlówki 23 ciągle brakuje, bo w Garbarni pracuje tylko ośmiu trenerów. Trzech ma podwójne roczniki, ale nie mają szans, by zostać zatrudnionym w RKS-ie na pełen etat. Nie można więc nawet wymagać od nich, żeby poświęcili dziennie klubowi 5 czy 6 godzin. Absorbują ich również inne, niepiłkarskie zajęcia.

Cele i zadania w planie Śliwy oparte zostały o „Główne Cele w Szkoleniu Dzieci i Młodzieży”, które opublikował Polski Związek Piłki Nożnej. Przygotowanie treningów odbywa się we własnym zakresie. Trenerzy planują zajęcia z wyprzedzeniem, ale swoich założeń nie opierają o żaden program, dzięki któremu w klubie można by zacząć mówić o jakiejś spójności.

Śliwa: – Po awansie Garbarni na wysoki, pierwszoligowy poziom, jestem na etapie tworzenia systemu szkolenia, który powinien się w tutaj pojawić. Chcemy spiąć wszystko w jeden system szkolenia młodego kandydata na piłkarza. W szkoleniu chodzi o to, żeby wychowanek klubu w którymś momencie trafił do pierwszej drużyny. To jego zadanie.

22

Pytani o system, model gry, zakładają, że praca młodszych roczników zależna będzie od upodobań trenera seniorskiej drużyny. Chcą reagować na to, jakim systemem chce on grać i współpracować w tym zakresie. – Bardziej będziemy chcieli ukształtować młodego zawodnika w kierunku pierwszej drużyny. By bez względu na pozycję, na którą trafi do jej szerokiej kadry, dał sobie radę.

Dużą rolę w Garbarni przykładają też do „szycia na miarę”. – Lepiej mniej, a regularnie – mówią. Pensje mają wpływać na czas, co miesiąc. Nie chcą żyć ponad stan. – Gdyby pieniądze decydowały o wszystkim, naszych awansów by nie było – słyszymy kilka razy.

Śliwa irytuje się tym, że taka Lechia, lider Ekstraklasy, nie płaci zawodnikom w terminach. Że takie podejście innych skutkuje potem upadkami wielkich marek.

– Jak tak można? Nie tędy droga! Garbarnia pokazała, że dwa awanse można zrobić nie będąc najlepiej opłacaną drużyną w danym momencie, w danej lidze. Można natomiast powiedzieć, że była opłacana regularnie, co dla zawodników jest rzeczą bardzo ważną. Nie ma nic gorszego, jak związanie się z kimś umową i niedotrzymanie danej obietnicy czy słowa. Papier wszystko przyjmie, ale jestem zwolennikiem, by nabierać łyżeczką, nie chochlą, a przy tym iść pomału do przodu.

W RKS-ie otaczają się „Garbażami”. Tylko jeden trener w sztabie nie był w przeszłości związany z klubem, np. grając w nim jako piłkarz.

– Z założenia klub Garbarnia jest w Krakowie postrzegany dość ciekawie. Mamy fanów z różnych stron, a nikt nie jest z nami w kibicowskim konflikcie. Mamy dość dużą aprobatę krakowskiego społeczeństwa. Kiedy pracowaliśmy w klubie w ciężkich czasach, gdy nie dysponowaliśmy jeszcze taką bazą, wielu nam współczuło. Dziwiło się, że utrzymujemy taki poziom. Dziś każdy z trenerów Garbarni jest wcześniej związany z klubem – zaznacza trener koordynator, który podkreśla jednocześnie, że także zawodnicy to w głównej mierze krakowianie.

Śliwa: – Chcemy się skupić na zawodnikach z Krakowa. Wiemy dziś, że miejscy potentaci w szkoleniu – Wisła i Cracovia – są zainteresowani ściąganiem zawodników nie tylko z Małopolski, ale i spoza województwa.  Widzimy szanse w wykorzystaniu młodzieży krakowskiej, której nie brakuje. Biorąc pod uwagę, że wiele osób wie, jaką bazę do treningu mamy, a dążymy do podniesienia poziomu szkolenia, to jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli – myślę, że młodzież może do nas uderzać drzwiami i oknami. Niebawem może okazać się, że będziemy mieć kłopot ilości, ale o tym marzymy – podsumowuje optymistycznie.

33

W porównaniu do innych wizytowanych przez nas akademii, Garbarnia wypada jednak blado. Nie współpracuje z żadną szkołą, nie piszemy nawet o psychologu czy dietetyku. Projekt klubów partnerskich, wraz z kilkoma znajomymi, mają stworzyć niebawem, ale to znów tylko plany.

– Zeszły rok był udany – mówi Śliwa, kolejny raz patrząc tylko przez pryzmat najstarszej, swojej drużyny. Ona radzi sobie nieźle. Co jednak będzie później? Gdy kluczowe będą roczniki, które dziś traktowane są po macoszemu? W 98-letnim klubie jego włodarzy czeka twardy orzech do zgryzienia…

PRZEMYSŁAW MAMCZAK

Wideo: KAROL STĘPNIEWSKI

Suche Info
28.09.2022

Lista największych talentów rocznika 2005. Jest dwóch Polaków

Jak co roku „The Guardian” opublikował listę najbardziej utalentowanych młodych zawodników. Tym razem na tapet trafiło 60 przedstawicieli rocznika 2005. Wśród nich znajduje się dwóch Polaków. Angielska gazeta doceniła umiejętności Dariusza Stalmacha i Antoniego Mikulko. Pierwszy z nich to wychowanek Górnika Zabrze. Rozegrał w Ekstraklasie 20 spotkań, a w ostatnim dniu letniego okna transferowego przeniósł się do AC Milan. Mikulko to natomiast bramkarz Lechii Gdańsk. Występuje […]
28.09.2022
Niezły numer
28.09.2022

Tylko 2 beniaminków utrzymało się w dywizji A. Co wiemy po trzech edycjach Ligi Narodów?

Kolejna edycja Ligi Narodów za nami — do rozstrzygnięcia pozostała już tylko kwestia zwycięstwa w Final Four. Co wiemy o tych rozgrywkach po trzech sezonach? Na przykład to, że rozpoczęcie kolejnego w dywizji A to wcale nie takie łatwe zadanie. Reprezentacja Polski w czwartej edycji pozostanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów. Czy znów będziemy trzęśli portkami przed starciami z silnymi rywalami? Z pewnością. Jest jednak tak, jak ujął to Czesław Michniewicz (i nie tylko on) – trzeba uczyć się […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Moda na sukces? O weganizmie wśród sportowców

1970 rok – Neil Robinson, były zawodnik m.in. Evertonu i Swansea, jako 13-latek widzi w telewizji, jak krowie oddelegowanej do produkcji mięsa podrzynają gardło. Przechodzi na wegetarianizm, żyje tak 7 lat, by potem na ostatnie 10 lat kariery piłkarskiej zostać weganinem. Odmawiał noszenia skórzanych korków, promował rzadki wówczas styl żywienia. Kpił z przekonań, że sportowcy potrzebują dużo steków, aby utrzymać się na najwyższym poziomie. 2018 rok […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Oficjalnie: Polska – Chile 16 listopada

Polski Związek Piłki Nożnej potwierdził, że 16 listopada reprezentacja Polski zmierzy się w meczu towarzyskim z Chile. Będzie to ostatni sprawdzian biało-czerwonych przed mundialem. Do meczu z południowoamerykańską reprezentacją dojdzie 16 listopada o godz. 20:45 na Stadionie Narodowym w Warszawie. Będzie to ostatni sprawdzian kadry Czesława Michniewicza przed mistrzostwami świata. Kolejnego dnia pojedzie ona do Kataru, gdzie 22 listopada zmierzy się z Meksykiem w pierwszym spotkaniu turnieju. Reprezentacja Polski zmierzy się […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Jesus Imaz piłkarzem września w Ekstraklasie

Napastnik Jagiellonii Białystok – Jesus Imaz został wybrany najlepszym piłkarzem Ekstraklasy we wrześniu. Hiszpan w tym miesiącu zdobył trzy bramki i zanotował jedną asystę.  Imaz był wiodącą postacią Jagiellonii we wrześniu. Dzięki jego dobrej grze Duma Podlasia wygrała jedno spotkanie, a dwa zremisowała. Tym samym przedłużyła swoją passę bez porażki do sześciu meczów. Hiszpański napastnik w tym miesiącu popisał się dubletem w starciu ze Stalą […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Maguire: – Błędy są częścią gry. Przepraszam

Obrońca reprezentacji Anglii i Manchesteru United Harry Maguire za pośrednictwem Instagram przeprosił kibiców za swoje błędy w meczu z Niemcami. To nie pierwszy raz w tym sezonie, kiedy ma ku temu okazję. – Błędy są częścią gry. Przepraszam. Dobre nastawienie i walka do końca pomogły nam wrócić do meczu. Patrzymy pozytywnie w przyszłość i czekamy na Katar. Z trudnych momentów wyjdziemy silniejsi – napisał na Instagramie Harry Maguire. Środkowy obrońca reprezentacji Anglii popełnił dwa […]
28.09.2022
Niezły numer
28.09.2022

Tylko 2 beniaminków utrzymało się w dywizji A. Co wiemy po trzech edycjach Ligi Narodów?

Kolejna edycja Ligi Narodów za nami — do rozstrzygnięcia pozostała już tylko kwestia zwycięstwa w Final Four. Co wiemy o tych rozgrywkach po trzech sezonach? Na przykład to, że rozpoczęcie kolejnego w dywizji A to wcale nie takie łatwe zadanie. Reprezentacja Polski w czwartej edycji pozostanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów. Czy znów będziemy trzęśli portkami przed starciami z silnymi rywalami? Z pewnością. Jest jednak tak, jak ujął to Czesław Michniewicz (i nie tylko on) – trzeba uczyć się […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Moda na sukces? O weganizmie wśród sportowców

1970 rok – Neil Robinson, były zawodnik m.in. Evertonu i Swansea, jako 13-latek widzi w telewizji, jak krowie oddelegowanej do produkcji mięsa podrzynają gardło. Przechodzi na wegetarianizm, żyje tak 7 lat, by potem na ostatnie 10 lat kariery piłkarskiej zostać weganinem. Odmawiał noszenia skórzanych korków, promował rzadki wówczas styl żywienia. Kpił z przekonań, że sportowcy potrzebują dużo steków, aby utrzymać się na najwyższym poziomie. 2018 rok […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Piasecki: Napastnik w Rakowie ma dużo więcej zadań niż tylko strzelanie goli

Jak na razie w tym sezonie Ekstraklasy strzelił najładniejszego gola. W meczu Rakowa z Radomiakiem popisał się efektownymi nożycami. Rok temu również jego trafienie przewrotką zostało uznane bramką sezonu. Porozmawialiśmy z Fabianem Piaseckim m.in. o tym, skąd wziął się u niego patent na tak piękne trafienia. Było to też o jego przełomowych momentach w karierze, rywalizacji wśród napastników Rakowa i specyficznej taktyce, w której napastnicy muszą uczyć się wszystkiego od nowa. 27-latek […]
28.09.2022
Weszło
27.09.2022

Hiszpania rzutem na taśmę ograła Portugalię i melduje się w Final Four LN

Dzięki bramce z końcówki meczu reprezentacja Hiszpanii pokonała Portugalię, wygrywając rzutem na taśmę drugą grupę Ligi Narodów dywizji A. Dzięki temu La Furia Roja awansowała do Final Four. Bohaterem kadry Luisa Enrique został Alvaro Morata, który wykorzystał podanie Nico Williamsa.  Po przegranym spotkaniu ze Szwajcarią selekcjoner Luis Enrique bił na alarm. Na gorąco po meczu stwierdził, że jego podopieczni zagrali najgorszą połówkę za jego kadencji. Zmienił nieco […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Dominacja Polek z Tajlandią. Biało-Czerwone wygrały kolejny mecz MŚ

Tajlandia nie należy do największych sił w kobiecej siatkówce, ale to zespół, który potrafi napsuć krwi każdemu. Dzisiaj jednak Polki absolutnie nie przestraszyły się rywalek z Azji. Wygrały z nimi w trzech setach i po dwóch meczach mistrzostw świata wciąż są niepokonane. Choć wielkie wyzwania w tym turnieju oczywiście dopiero nadejdą.  Dzisiejszy mecz był o tyle istotny, że mógł praktycznie zapewnić Polkom wyjście z grupy. Jak pokazywała historia: przypadki, w których zespół po wygraniu dwóch […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Młodzieżówka Michała Probierza zremisowała z Łotwą. Szkoda strzępić…

Debiut kadry Michała Probierza z Grecją nie należał do udanych, ale futbol ma to do siebie, że szybko przynosi kolejne szanse. Dziś jego podopieczni mieli okazję zmazać plamę meczem z Łotwą, ale… dodali kolejną, zamiast sprać zdecydowanie słabszych rywali. Biało-czerwoni w Suwałkach tylko zremisowali z Łotwą 1:1. Czy Polacy byli lepsi w tym meczu? Tak, oczywiście, ale co z tego? I można mówić, że zespół jest w budowie, że trener dopiero poznaje zawodników, że ci dopiero poznają selekcjonera […]
27.09.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments