post Avatar

Opublikowane 05.03.2019 13:02 przez

redakcja

Gdy w 1995 roku Ajax wygrywał Ligę Mistrzów, dla wszystkich było jasne, że już wkrótce zespół z Amsterdamu zmieni się nie do poznania. Bufet w stolicy Holandii wypchany był smakołykami, na które ostrzyli sobie zęby bogacze z wypchanymi kieszeniami. Van der Sar, bracia de Boer, Davids, Seedorf, Overmars, Kluivert – ich ambicje, rozpalone sensacyjnym zwycięstwem w najważniejszych rozgrywkach, sięgały znacznie wyżej ponad wygrywanie Eredivisie rok w rok. Jak można się było spodziewać, do rozbioru doszło w bardzo szybkim tempie.

Gra LM = 20 zł za darmo do wykorzystania na urządzenia mobilne w ETOTO

Dziś już nie trzeba wygrywać Ligi Mistrzów, by wszyscy patrzyli w twoją stronę. Najwięksi identyfikują wielkie talenty na długo nim usłyszy o nich przeciętny kibic. Ajaksowi udało się jednak – mimo rosnącej finansowej dysproporcji między ligą holenderską a największymi rozgrywkami na kontynencie – skompletować skład zdolny do wyjścia z grupy z Benfiką, AEK-iem i Bayernem bez choćby jednej porażki i postawienia wysoko poprzeczki Realowi Madryt w 1/8 finału. To sukces sam w sobie, który w niedługiej przyszłości oznacza kolejny rozbiór Ajaksu, gdzie aż roi się od zawodników ze znakiem jakości Q. Ale też daje lepszą pozycję negocjacyjną i umożliwi ulokowanie kilku sprzedanych graczy w czołówce najdroższych transferów wychodzących w historii klubu. Kto może niedługo zasilić konto klubu z Amsterdamu grubymi dziesiątkami milionów?

Frenkie de Jong (21 lat, środkowy pomocnik)

– Wiem, że po dobrych będą się pojawiać różne porównania, ale to do Johana Cruyffa było ekstremum. Miło to słyszeć, ale nie jestem – i nigdy nie będę – na poziomie Cruyffa, nie mam złudzeń.

I oczywiście – stawianie de Jonga w jednym szeregu z największą legendą holenderskiej piłki, z jej wielkim reformatorem, to nadużycie. Ale sam fakt, że ktoś się tego nadużycia dopuścił pokazuje, z jak ogromnym talentem mamy do czynienia, gdy mowa o pomocniku zespołu z Amsterdamu.

Słowo „dyrygent” często jest wobec środkowych pomocników nadużywane, w jego przypadku jest stosowane bardzo słusznie. Charakterystycznym elementem jego gry jest pokazywanie partnerom, jak powinni zagrać, gdzie się przemieszczać. Podejdź, wybiegnij za plecy, bym mógł do ciebie zagrać. Krótko, czytelnie, jak dyrygent.

W jego przypadku już wiadomo, ile zarobi Ajax. Wraz z końcem sezonu de Jong przeniesie się na Camp Nou za rekordowe 75 milionów euro. Nikt w dziejach klubu z Amsterdamu nie został nigdy sprzedany tak drogo. Pomocnik pobije rekord należący do Davinsona Sancheza o 35 milionów!

De Jong poprowadzi Ajax do sensacyjnego awansu? Kurs na wejście Holendrów do 1/4 finału LM to 6,55 w ETOTO

Matthijs de Ligt (19 lat, stoper)

Złoty chłopak – i nie jest to tylko określenie bazujące na naszej ocenie jego gry. De Ligt za rok 2018 otrzymał bowiem nagrodę Golden Boy, wyprzedzając między innymi Kyliana Mbappe, Viniciusa Juniora, Trenta Alexandra-Arnolda czy Justina Kluiverta. Sam jednak woli określenie „normalny chłopak”.

Spytany jakiś czas temu o to, czy woli Barcelonę czy Manchester City, rezolutnie odpowiedział: „Ajax”. Ale wątpliwe, by długo pozostał w Amsterdamie, bowiem wielu widzi w nim najbardziej kompletnego obrońcę młodego pokolenia, który w dodatku gra w klubie niebędącym w stanie stawiać absolutnie zaporowych cen.

De Ligt w reprezentacji Holandii jest już pewniakiem u boku Virgila Van Dijka, zdaniem wielu – najlepszego środkowego obrońcy na świecie. 

Andre Onana (22 lata, bramkarz)

Pod koniec stycznia pojawił się u nas artykuł o Wojciechu Szczęsnym i jego przynależności do absolutnej czołówki europejskich golkiperów. Nie wiemy, czy rzuciło się wam to w oczy – w porównaniu Szczęsnego z bramkarzami grającymi w klubach TOP16 tegorocznej Ligi Mistrzów pierwsze miejsce pod względem procenta obronionych strzałów w lidze krajowej i europejskich pucharach zajął nie Jan Oblak, nie Alisson Becker, a właśnie Andre Onana. I to z dużą przewagą nad kolejnymi: Buffonem, Burkim i Szczęsnym.

QzAc48U-2

Oczywiście, jakość napastników w Eredivisie nijak się ma do tych, z jakimi trzeba się mierzyć w LaLiga czy Premier League, ale to pokazuje, że Kameruńczyk nie jest pierwszym lepszym gościem z łapanki, tylko naprawdę utalentowanym golkiperem, szczególnie dobrze spisującym się w sytuacjach wymagających refleksu, oraz gdy staje oko w oko z napastnikiem. W Amsterdamie właśnie dzięki reprezentantowi Kamerunu bardzo szybko zapomnieli o Jasperze Cillessenie.

Czyste konto Andre Onany? Kurs w ETOTO na poniżej 0,5 gola Realu to 7,50

Nicolas Tagliafico (26 lat, lewy obrońca)

Tagliafico dla Ajaksu okazał się przede wszystkim krokiem naprzód względem Mitchella Dijksa w kwestii gry opartej o posiadanie piłki. Dijks jest raczej starego typu lewym obrońcą, który nie czuje się najbardziej komfortowo z piłką przy nodze, jego dośrodkowania nie noszą znamion wysokiej jakości. Tagliafico to nowoczesność – duża jakość w grze piłką, podłączanie się z lubością do akcji ofensywnych, precyzyjna wrzutka.

Nie jest to może kolejny młody talent, bo Argentyńczyk ma już 26 lat i w zespole takim jak Ajax może uchodzić za jednego z najbardziej doświadczonych graczy. Ale jeśli mówi się o tym, że Real Madryt mógłby chciał dokonać pokoleniowej wymiany na lewej obronie i w miejsce Marcelo ściągnąć właśnie Tagliafico, to trudno by go w tym zestawieniu zabrakło. Ricardo Schlieper, agent Argentyńczyka potwierdził niedawno w rozmowie z „Tuttosport”, że coś jest na rzeczy. – Tagliafico jest na liście życzeń Realu, bo Marcelo odchodzi do Juventusu.

Brazylijczyk nie przypomina bowiem siebie z najlepszych lat, daleko mu do formy prezentowanej w 2017 roku. Mówi się o tym, że może trafić do Juventusu, by odnowić fenomenalnie funkcjonującą współpracę z Cristiano Ronaldo, która dała Realowi cztery Ligi Mistrzów w pięciu ostatnich sezonach.

Tani Tagliafico raczej nie będzie, rok temu podpisał 4,5-letnią umowę z Ajaksem, nie będzie więc możliwe granie w negocjacjach kartą wygasającego wkrótce kontraktu.

Hakim Ziyech (25 lat, ofensywny pomocnik)

Reputację piekielnie utalentowanego Hakim Ziyech ma już od ładnych paru lat. Statystyki ofensywnego pomocnika mówią zresztą same za siebie – to maszynka do goli i asyst. Już teraz ma na swoim koncie double-double w sezonie 18/19, jeśli chodzi o średnią minut potrzebnych na zanotowanie konkretu w postaci gola lub asysty, to jego najlepsza kampania od kiedy zasilił Ajax. 

Nie, żeby poprzednim czegoś brakowało:

2016/17 – 46 meczów, 12 goli, 20 asyst, udział przy bramce średnio co 120 minut
2017/18 – 39 meczów, 9 goli, 18 asyst, udział przy bramce średnio co 130 minut
2018/19 – 34 mecze, 17 goli, 15 asyst, udział przy bramce średnio co 91 minut

Pod tym względem jest bardziej regularny nawet od ostatniego ofensywnego pomocnika wypuszczonego przez Ajax, który robi wielką karierę na Zachodzie – Christiana Eriksena. Duńczyk w 163 meczach dla Ajaksu zdobył 32 gole i 65 asyst, Ziyech po 115 spotkaniach (o 48 mniej niż Eriksen) ma na koncie 38 trafień (o 6 więcej) i 53 asysty (o 12 mniej).

Ziyech strzeli kolejnego gola dla Ajaksu już dziś na Santiago Bernabeu? Kurs 3,00 w ETOTO

Kasper Dolberg (22 lata, napastnik)

Nie sugerujcie się tym, że w eliminacjach do Euro U-21 na polskich boiskach Kaspera Dolberga do kieszeni schowało trio Bednarek-Wieteska-Bochniewicz, a przyćmił go w starciu w Gdyni Paweł Tomczyk, dziś rezerwowy napastnik Piasta Gliwice. Bo to po Dolberga za moment ustawią się największe europejskie marki, tym bardziej że najnowsza, XXI-wieczna historia futbolu zna gros przypadków, gdy snajperzy klubu z Amsterdamu wyrastali na gwiazdy dużo bardziej wymagających lig niż Eredivisie. Zlatan Ibrahimović. Luis Suarez. Klaas Jan Huntelaar. Arkadiusz Milik.

Sam fakt, że Dolberga wypatrzył dla Ajaksu dokładnie ten sam człowiek, który wcześniej odpowiadał za polecenie amsterdamczykom Zlatana Ibrahimovicia czy Christiana Eriksena – John Steen Olsen. Duńczyk trafiał do Ajaksu jako skrzydłowy, ale szybko zrobiono z niego napastnika. Przeszedł więc na boisku tę samą drogę, co jego idol – Thierry Henry.

Jego cena może być tym wyższa, że – jak wynika z niedawnej analizy, którą mogliście przeczytać na Weszło – nie ma w Europie zbyt wielu napastników w rocznikach 1995 i młodszych, którzy strzelają regularnie, w związku z czym każdy tego typu zawodnik będzie w najbliższych latach wart więcej niż na przykład w czasach, gdy świat zachwycił się na dobre Suarezem, Lewandowskim czy Cavanim. 

Donny van de Beek (21 lat, środkowy pomocnik)

Każdego roku Ajax przyznaje największemu talentowi w akademii De Toekomst nagrodę „Talentu Przyszłości”, od sezonu 2017/18 noszącą imię Abdelhaka Nouriego. To niejako symbol najwyższej jakości, bo w przeszłości otrzymywali ją między innymi Rafael van der Vaart, John Heitinga, Wesley Sneijder czy Christian Eriksen. Ma ją na swoim koncie także van de Beek wybrany w 2015 roku, rok przed Matthijsem de Ligtem. 

Oczywiście, w środku pola Ajaksu najwięcej mówi się o Frenkiem de Jongu, ale jakiekolwiek pomijanie van de Beeka czy umniejszanie jego talentowi byłoby ze wszech miar niesprawiedliwe. I naiwne, skoro zainteresowały się nim już Barcelona, Manchester City, Tottenham czy Chelsea.

Jego największym atutem jest wizja. Wyobraźnia. Umiejętność dostrzegania małych przestrzeni, przez które jego podanie może przedrzeć się do ustawionego wyżej zawodnika. Jest w swojej grze bardzo bezpośredni, gdy tylko ma piłkę, rywal musi być podwójnie uważny w defensywie. W każdej chwili może bowiem nadejść przeszywające podanie w poszukiwaniu napastnika. Według transfermarktu prawonożny, ale zdecydowanie bardziej trafnym byłoby określenie „obunożny”. Jednym z jego znaków firmowych jest zamarkowanie strzału prawą i wajcha na lewą, której bynajmniej nie ma tylko do wsiadania do tramwaju. Dość powiedzieć, że w tym sezonie zdobył dwanaście goli we wszystkich rozgrywkach, po sześć prawą i lewą nogą.

Van de Beek z trafieniem na Bernabeu? Nieważne, lewą czy prawą nogą, za gola Holendra ETOTO płaci po kursie 5,50

David Neres (22 lata, prawoskrzydłowy)

Jedna z największych nadziei Ajaksu na to, że dziś uda się Real Madryt ukłuć, zaskoczyć. Skorzystać z marazmu, w jaki wpadli Królewscy przegrywając dwukrotnie z Barceloną. O tym, jak świetnie i harmonijnie rozwija się skrzydłowy niech świadczy wypowiedź asystenta selekcjonera Brazylii – Clebera Xaviera – który stwierdził, że Neres już jest opcją dla dorosłej reprezentacji Canarinhos. Zabrakło go co prawda jeszcze wśród marcowych powołań, ale coś nam podpowiada, że debiutu doczeka się prędzej niż później.

Trudno bowiem zignorować fakt, że w tym sezonie miał bezpośredni wkład w osiemnaście goli Ajaksu, że w poprzednim zanotował piekielnie imponujące double-double (14 goli i 14 asyst). Nikt inny w drużynie z Amsterdamy nie miał udziału przy tak dużej liczbie goli, nikt nie strzelił większej liczby bramek, więcej asyst miał jedynie Hakim Ziyech.

W ekipie Erika ten Haga Neres korzysta doskonale z faktu, że nie jest skuty taktycznymi łańcuchami, daje się mu sporo swobody w poruszaniu się po boisku. Brazylijczyk zdaje się doskonale czuć moment, w którym jego sprint na pozycję stworzy zagrożenie i korzysta z tego raz za razem, siejąc spustoszenie w obronie rywali.

Jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez trzy i pół roku (do końca czerwca 2022), więc jeśli ktoś zdecyduje się na niego już latem, na pewno nie kupi go na przecenie.

Darmowy zakład 20 złotych za samą rejestrację – wpisz kod WESZLO przy rejestracji, by skorzystać z oferty

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 05.03.2019 13:02 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło FM
25.10.2020

Poniedziałek na Weszło FM – co nas czeka?

Początek nowego tygodnia po zmianie czasu nigdy nie jest łatwy. Na świecie robi się ciemniej i bardziej ponuro. Poranek wspólnie z Wojtkiem Pielą i Darkiem Urbanowiczem może być jednak wspaniałym pomysłem na to, aby poprawić sobie nastrój. W Weszło FM „Dwójkę bez sternika” rozpoczniemy już o 7:00, a w programie rozmowy choćby z napastnikiem Rakowa […]
25.10.2020
Anglia
25.10.2020

Tak wygląda prawdziwy kanonier

Jeśli sztywno trzymalibyśmy się nazewnictwa, to napisalibyśmy, że w tym meczu zagrało czternastu Kanonierów – jedenastu piłkarzy Arsenalu z pierwszego składu i trzech wchodzących z ławki. Ale to tylko słowotwórstwo od klubowego przydomka. Na boisku był bowiem tylko jeden kanonier i to wcale nie w drużynie Mikela Artety. O kogo może chodzić? Oczywiście o Jamiego […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Lech w pucharach – STRONG, Lech w lidze – WEAK

Dobra postawa w pucharach i słabiutki występ w lidze. Wydaje się, że Lech Poznań złapał już swój rytm i przyzwyczaja do niego kibiców od początku tego sezonu. Jesteśmy świadkami powtórki z sezonów 2010/11 i 2015/16 – lechici wtedy też weszli do grupy Ligi Europy, a w Ekstraklasie prezentowali się kiepściutko. Dzisiaj Cracovia potrzebowała jednej wrzutki […]
25.10.2020
WeszłoTV
25.10.2020

LIGA MINUS. Paczul, Kowal, Białek, Roki

Halo, halo! Niedzielny wieczór bez Ligi Minus? Nie ma takiej możliwości. O 19:45 startujemy z waszym ulubionym magazynem poświęconym naszej kochanej Ekstraklasie. Wpadajcie na żywo, albo chociaż z odtworzenia! 
25.10.2020
Inne sporty
25.10.2020

Gigant Formuły 1 znów to zrobił. Hamilton wygrywa i bije rekord wszech czasów

Ostatni raz byliśmy tak zdziwieni, kiedy polski rząd ogłosił plany podniesienia płacy minimalnej. Lewis Hamilton, Mercedes i pierwsze miejsce – te pojęcia w 2020 roku zwykle występują razem. Dzisiejsze zwycięstwo w portugalskim Portimao było o tyle wyjątkowe, że Anglik wygrał Grand Prix po raz dziewięćdziesiąty drugi. Nikt nie ma więcej zwycięstw w Formule 1 niż […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Pan piłkarz Ivi Lopez. Głębia składu Rakowa budzi uznanie

Gdy Ivi Lopez meldował się w Ekstraklasie, witaliśmy go gromkim: czy aby na pewno? Czy skoro za dziewiątką w Rakowie grają Tijanić i Cebula, bezsprzecznie gwiazdy początku rozgrywek, to jest potrzebny Hiszpan? Dodajmy: Hiszpan na wysokim kontrakcie, jednym z najwyższych w Rakowie, a więc na pewno sprowadzany nie po to, by przy tym duecie siedzieć […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Zgodnie z planem? No nie do końca, ale Raków idzie dalej

Chyba tylko tak zwana logika Ekstraklasy mogła sprawić, by Raków Częstochowa nie wygrał dziś ze Stalą Mielec. Pierwsi są rewelacją sezonu, liderem i drużyną zbierającą wysokie noty ze styl, drudzy przed chwilą dostali szóstkę od Wisły Kraków, wcześniej nie potrafili strzelić Podbeskidziu i generalnie jeszcze nie udowodnili, że do ligi się nadają – fani naszej […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Niepokonany Górnik Łęczna na podium 1. ligi. Czas myśleć o awansie?

Możesz zagrywać piętkami „na ścianę”, jak Kamil Zapolnik i Paweł Zieliński. Możesz zakładać „dziury” rywalom jak David Panka. A nawet mieć w ekipie samego Goku. To jednak nic nie znaczy, gdy przyjeżdżasz do Łęcznej. Beniaminek ma za sobą sześć domowych spotkań i nie odnotował jeszcze ani jednej porażki. Ba, mało tego – drużyna Kamila Kieresia […]
25.10.2020
Włochy
25.10.2020

Reca dośrodkowuje, Walukiewicz wyprowadza, czyli włoska ziemia potwierdza talenty Polaków

Południe. Serie A. Cagliari kontra Crotone. Gdyby nie Polacy w obu ekipach, nigdy nie odpalilibyśmy tego meczu. Ciekawsza wydaje się nawet setna powtórka opolskiego festiwalu sprzed dziesięciu lat. Ale skoro już Arkadiusz Reca i Sebastian Walukiewicz spotkali się na włoskiej ziemi, to okej, postanowiliśmy zobaczyć, jak chłopakom pójdzie. Efekt? W sumie to nawet zabawne, że […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Na co jeszcze stać ekipę Andrei Pirlo?

Mistrzowie Włoch kontra sąsiedzi w tabeli. Brzmi absurdalnie, gdy dodamy, że nie chodzi o Romę, Napoli czy Milan, a o Hellas Werona? Trochę tak, ale ekipa z miasta Romea i Julii miała mnóstwo szczęścia, otrzymując trzy punkty za błąd Romy. Gdyby nie one, nie byłoby tak kolorowo. Dlatego spotkanie z Juventusem to szansa na ugranie […]
25.10.2020
Live
25.10.2020

LIVE: Lech wymęczył remis z Cracovią

Rosołek zaliczony, schabowy pewnie też, czas więc na niedzielnie granie! W ligach zagranicznych cudów się nie spodziewamy, nie ma jednego meczu, który wybijałby się ponad resztę. Za to na krajowym podwórku zagrają najpierw Raków Częstochowa (ze Stalą Mielec) i Lech Poznań (z Cracovią), więc oczekiwania jak na polskie realia mamy dość spore. Obyśmy się nie […]
25.10.2020
Anglia
25.10.2020

Premier League w tym sezonie stanęła na głowie. I nam się to podoba!

Everton, Aston Villa czy Leeds? Nie, raczej Tworki czy Choroszcz. Takie pytanie byście usłyszeli, sugerując na początku tego roku, że trzy wspomniane kluby na starcie sezonu 2020/21 zagoszczą w ścisłej czołówce Premier League. To, co wyprawia się na czele w lidze angielskiej, można wręcz porównać do karamboli w amerykańskich seriach wyścigowych. Dzieje się mnóstwo, każdy […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Czas na błysk wyczekiwanej perełki? Marchwiński dostanie swoje szanse

Wysokie natężenie meczów i nieco zbyt wąska kadra sprawiają, że Lecha Poznań prawdopodobnie czekają kłopoty przy jesiennym łączeniu gry w Ekstraklasie z grą w Lidze Europy. Natomiast dla niektórych piłkarzy terminarz z meczami rozgrywanymi co 3-4 dni będzie błogosławieństwem. Kimś takim może być Filip Marchwiński – jeden z największych talentów Kolejorza, który trochę zniknął w […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Roninowie “Kolejorza”, czyli nowa era klasy średniej

Piłkarska klasa średnia. W przypadku akademii Lecha Poznań niegdyś pojęcie dość problematyczne, ale dziś, o dziwo, śladów poznańskiej akademii jest pełno w całej Polsce. Jasne, że jeszcze całkiem niedawno na naszych oczach wyrastali choćby Jan Bednarek czy Karol Linetty, a obecnie Jakub Moder czy Tymoteusz Puchacz, ale, patrząc szerzej, nie znajdziemy aż tak wielu wychowanków […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Arsenal podtrzyma tradycję ogrywania Leicester?

Arsenal i Leicester sąsiadujące ze sobą w tabeli, ale poza strefą pucharową. Brzmi dziwnie? Trochę tak, jednak taka jest rzeczywistość. „Lisy” po dobrym starcie trochę wyhamowały, więc Arsenal, któremu ostatnio dość brutalnie przerwano passę bez porażki, może zwietrzyć w tym swoją szansę. My natomiast, tradycyjnie, spróbujemy coś na tym ugrać. Obstawiamy ten mecz w Superbet! […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Cel stał się marzeniem. Slavia Praga rok po Lidze Mistrzów

Rok bez jednego dnia – dokładnie tyle czasu minęło od pamiętnego dla naszych południowych sąsiadów meczu Slavia – Barcelona w arcytrudnej grupie Ligi Mistrzów, którą tworzyły też Inter i Borussia Dortmund. Wspomniane spotkanie mistrzowie Czech przegrali 1:2, ale pozostawili po sobie świetne wrażenie i byli dla „Dumy Katalonii” równorzędnym przeciwnikiem. Potwierdzili to w zakończonym bezbramkowym […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Przeskok z pucharów na ligę będzie bolesny dla Lecha? Niekoniecznie

Jak trudno przestawić się z pucharów na ligę? Lech Poznań dziś się o tym przekona, bo kilka dni po meczu z Benfiką musi zmierzyć się z Cracovią. Obydwa zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli, przedziela je tylko Warta. Dla „Kolejorza” porażka będzie jednak dramatem, bo wówczas perspektywa ponownej gry w Europie znów się oddali. Dlatego […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Sześć argumentów, dla których Cracovia nie wygra z Lechem

Jeśli widzicie szklankę do połowy pełną, stwierdzicie, że Cracovia przegrała w tym sezonie ligowym tylko jeden mecz. Na siedem prób, a więc bilans na papierze wygląda całkiem korzystnie. Jeżeli jednak wolicie patrzeć na świat przez nieco ciemniejsze okulary, będziecie musieli zauważyć, że „Pasy” spośród tych siedmiu meczów wygrały tylko dwa. Traciły punkty ze Śląskiem (porażka), a także […]
25.10.2020