post Avatar

Opublikowane 18.02.2019 18:05 przez

redakcja

Rynek transferowy nie opiera się podstawowym prawom ekonomii. Popyt na piłkarzy determinuje ich podaż. Jeśli zawodników na daną pozycję w danym wieku jest niewielu, to kosztują oni bardzo dużo. I wiele wskazuje na to, że do podobnej sytuacji może dojść wkrótce wśród napastników. Jednym z największych wygranych tego stanu rzeczy może okazać się Krzysztof Piątek.

Na podium trzech najdroższych transferów w historii jest środkowy napastnik i dwóch skrzydłowych. Za napastników płaci się krocie. Juventus za Cristiano Ronaldo zapłacił blisko 120 milionów euro, za Gonzalo Higuaina 90 milionów. Pierre-Emerick Aubameyang kosztował Arsenal 65 milionów euro. Paris Saint-Germain za Edinsona Cavaniego musiało zabulić ponad 60 milionów, Barcelona za Luisa Suareza ponad 80, Manchester United za Romelu Lukaku podobnie, Atletico za Diego Costę blisko 70, a Falcao trafił do Monaco za ponad 50 baniek.

Napastnicy są chodliwym i rozchwytywanym towarem na rynku. Nie tylko napastnicy ze ścisłego światowego topu, tacy jak wspomnieni wyżej Cavani, Suarez czy Higuain, ale i snajperzy ze średniej półki. Tacy, którzy obsadzają atak drużyn występujących regularnie w Lidze Mistrzów, ale które nie biją się o półfinały królowej rozgrywek. Wymowna była sytuacja z lata zeszłego roku – Borussia Dortmund po wygaśnięciu wypożyczenia Michy’ego Batshuayia została bez napastnika. Kolejne próby paliły na panewce, w międzyczasie BVB udało się wzmocnić środek pomocy i załatać dziury w defensywie, ale z napastnikiem wciąż był problem. Wreszcie z obozu dortmundczyków zaczęły dochodzić sygnały, że w tym oknie transferowym do Borussii nie dołączy żaden napastnik, bo… żadnego zawodnika na tym poziomie nie ma. Ostatecznie obecny lider Bundesligi trafił w dziesiątkę wyciągając rezerwowego Barcelony, czyli Paco Alcacera.

Ale ta sytuacja Borussii pokazywała wyraźnie, że klasowi napastnicy to towar deficytowy. Najlepsi zapuścili koszenie w klubach ze ścisłego topu – Cavani w PSG, Lewandowski w Bayernie, Suarez w Barcelonie, Aguero w Manchesterze City, Ronaldo blisko dekadę w Realu, Griezmann w Atletico. Jeśli któryś klub z europejskiego TOP10 znajdzie już swojego docelowego strzelca, to nie chce go oddawać. A jeśli ktoś nie może go znaleźć, to ma problem i musi wydawać dużo kasy. Bardzo dużo. Za klub, który w ostatnich latach miewa poważne problemy z obsadą pozycji numer dziewięć, może uchodzić Chelsea, która cierpi na bezkrólewie po erze Didiera Drogby. Schedę po nim miał przejąć Fernando Torres, później Romelu Lukaku, odkurzono Samuela Eto’o, w międzyczasie był jeszcze Loic Remy, do czasu nieźle spisywał się Diego Costa, spróbowano Falcao, dano szansę Batshuayiowi, następnie nie do końca sprawdził się Giroud, Morata okazał się klapą, a teraz wypożyczony został Higuain. Na to poszukiwanie optymalnego napastnika wydano ćwierć miliarda euro.

Kluby ze ścisłej europejskiej czołówki mają pieniądze na to, by błądzić i testować kolejnych snajperów. Natomiast nie mają czasu – brak skutecznego strzelca kosztuje je odpadnięcie z walki o mistrzostwo kraju, pożegnanie się z marzeniami o Lidze Mistrzów, a często i frustrację kibiców, którzy uderzają pięścią w czoło wykrzykując „dlaczego nie kupiliśmy przed sezonem napastnika?!”.

Ta presja nakręca popyt na skutecznych snajperów. Tuzy nie mają czasu na ogrywanie swoich perełek z akademii, muszą sięgać po napastników gotowych do strzelania na najwyższym poziomie. A ci są wyrywani sobie z rąk. Skuteczni napastnicy są jak buty Kanye Westa wystawione w Sneaker Store’ach – po limitowaną serię produktu ustawiają się kolejki, a wyścig po wymarzony towar wygrają ci najbardziej zdeterminowani.

Dlatego tak cenni są i nadal będą napastnicy młodzi, którzy strzelają gole w mocnych ligach europejskich. Czasami nawet nie muszą strzelać – wystarczy że są młodzi i grają w niezłych klubach. Tutaj przykładem może być Dominic Solanke, który w Liverpoolu strzelił jednego gola, co nie przeszkodziło Bournemouth w wyłożeniu za 21-latka ponad 20 milionów euro plus bonusy.

as-graphic-stats-solanke-sport-v2

Oczywiście cały ten wywód prowadzi do wniosku, że względnie młodzi piłkarze, którzy regularnie strzelają gole w silnych ligach, mogą być warci dziesiątki milionów euro. A jeśli ktoś z tej grupy „młodych strzelających” wybija się szczególnie, to „dziesiątki” z poprzedniego zdania mogą zamienić się w „setki”. Zwłaszcza wobec szalejącej inflacji na rynku transferowym, gdzie transfery za 150 milionów nikogo już nie szokują.

Postanowiliśmy zatem sprawdzić – ilu takich piłkarzy jest? Jak w tym momencie wygląda podaż snajperów do wzięcia? Ile ryb pływa w stawie, w którym łowią tuzy światowego futbolu?

Wychodzi na to, że mówimy o relatywnie skromnym gronie.

26kHDeV

Kylian Mbappe w PSG gra na skrzydle, ale może również występować jako środkowy napastnik. Tammy Abraham imponuje skutecznością, natomiast to jedyny napastnik z tego grona, który występuje na drugim poziomie rozgrywkowym. Zatem jeśli mielibyśmy wybrać z tej listy napastników, o których najlepsze kluby świata będą się wkrótce zabijać, to na pewno z miejsca wskazalibyśmy Timo Wernera, następnie Gabriela Jesusa, do tego Marcusa Rashforda. Jeśli chodzi o Krzysztofa Piątka i Lukę Jovicia – tutaj sprawa jest nieco inna, bo mówimy o zawodnikach, którzy dopiero po raz pierwszy w swojej karierze mają tak genialny sezon. Niemniej strzelenie ponad 20 goli w ciągu roku nie umknęło skautom drużyn, które co roku aspirują przynajmniej do gry w półfinale Ligi Mistrzów. Jeśli czytacie w prasie nagłówki „Real Madryt obserwuje Piątka”, to nie ma w tym cienia kłamstwa – oczywiście, że obserwuje. Podobnie jak Wernera, Jovicia czy Andre Silvę, czyli każdego rokującego strzelca, który już dzisiaj ma uznaną markę w Europie. Ale od obserwacji do transferu jest jeszcze daleka droga.

Natomiast jeśli ktoś zadaje sobie pytanie „czy Piątek faktycznie może trafić do klubu ze światowego TOP10?”, to odpowiadamy „tak, ale to zależy”. Od czego? Przede wszystkim od zachowania skuteczności i powtórzenia tak znakomitego sezonu. Taki Timo Werner w trzecim sezonie z rzędu należy do czołówki Bundesligi. Marcus Rashford właśnie dobił do setki występów w Premier League (strzelił w nich 26 goli i zaliczył 16 asyst). Ta dwójka ma już ugruntowany status na rynku europejskim. Piątek póki co jest postrzegany tak, jak piosenkarz, którego hit leci w radiu na rotacji. Najpierw dostaje łatkę „gwiazdki jednego przeboju”, dopiero kolejnymi piosenkami wchodzi (lub też nie) do grupy trzymającej władze w muzycznym przemyśle.

Czy możemy spodziewać się, że ktoś za rok czy za dwa lata zapłaci za Piątka – powiedzmy – 80 milionów euro? Powtórzymy się – to zależy od tego, czy utrzyma się na szczycie. Jeśli się utrzyma, to zdecydowanie tak. Zwłaszcza, że wkrótce w elicie będzie dochodziło do wymiany pokoleniowej napastników. Suarez, Cavani, Higuain i Benzema mają po 32 lata, Lewandowskiemu i Aguero w tym roku stuknie po 31 lat, Cristiano Ronaldo to 34-latek. Zatem wkrótce zwolni się miejsce na szpicy w Barcelonie, Paris Saint-Germain, Chelsea, Realu, Bayernie, Manchesterze City i Juventusie. Oczywiście każdy z tych klubów w mniejszym lub większym stopniu przygotowuje się pod tę ewolucję – np. ogrywanie Gabriela Jesusa pod kątem zastąpienia Aguero. Natomiast część z tych klubów będzie musiało ruszyć na rynek transferowy. A tam? Na pewno gorącym towarem będzie Harry Kane, z pewnością na brak ofert nie będzie narzekał Mauro Icardi, znów ktoś będzie chciał podebrać z Madrytu Antoine Griezmanna. A kogo nie będzie stać na Anglika z Tottenhamu czy Francuza z Atletico, ten będzie musiał zabulić (i to pewnie niewiele mniej) za Wernera, Jovicia czy – miejmy nadzieję – Krzysztofa Piątka.

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 18.02.2019 18:05 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
03.03.2021

Paraolimpijczyk i weteran wojny wyrzucony z rady piłkarzy USA. Nie poparł Black Lives Matters

Seth Jahn to weteran wojenny z Afganistanu i Iraku. Ma za sobą 11 lat służby Jako żołnierz jednostek specjalnych amerykańskiej armii został poważnie ranny podczas misji, jednak ten fakt go nie załamał. Wręcz przeciwnie. Jahn został sportowcem, dostał się do paraolimpijskiej kadry piłkarskiej USA, której zresztą był kapitanem. W Stanach Zjednoczonych pracował na opinię człowieka, […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Szokująca informacja. Stefański nie miał racji

Są dwa rodzaje ludzi: jedni widzieli drugą żółtą kartkę dla Augustyna w meczu z Piastem, inni nie. W tym pierwszym zbiorze znajduje się sędzia Stefański, a w tym drugim wszyscy inni. Tak, dokładnie: w tym pierwszym pan arbiter, w drugim cała pozostała ludzkość. Dziś Komisja Ligi anulowała żółtko dla piłkarza Jagi, a sędzia Stefański został […]
03.03.2021
Blogi i felietony
03.03.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Brak transparentności to dla mnie jeden z najtrudniejszych do wytłumaczenia grzechów ludzi i instytucji. W XXI wieku, w czasach, gdy na niczym nie da się tyle wygrać, co na bezkompromisowej szczerości, wieczne bujanie się w atmosferze tajemnicy to szkodliwy anachronizm. Firmy, które szczerze opowiadają o swoich metodach, zyskach, problemach i wtopach, wygrywają na rynku. Politycy, […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Legia przełamie Piasta, a Milik lidera rozgrywek?

Środa z piłką, ale bez Ligi Mistrzów? Mamy Puchar Polski, więc nic straconego. W dodatku – jeśli nie podoba wam się wizja wieczoru z polską piłką w tle – możemy też rzucić okiem na ligi zagraniczne. Na przykład na to, co dzieje się we Francji, gdzie Marsylia zagra z liderem – Lille. Dla Arka Milika […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Czy polski piłkarz jest za drogi? Dlaczego kluby sięgają po tylu obcokrajowców?

Jakub Kosecki będzie miał ułatwioną aklimatyzację w Cracovii, w końcu gra tam już kilku innych Polaków. Ten żart Cezarego Kowalskiego z Polsatu jest tak udany dlatego, że jest po prostu prawdziwy. Ale ta kalka o Cracovii, która jako jedyna w lidze korzysta z szerokiej ławy obcokrajowców z każdego kąta świata, jest dość krzywdząca. Z usług […]
03.03.2021
Inne sporty
03.03.2021

Sąd postanowił: Dariusz Michalczewski ma prawa do Tigera. „Wyrok jest ostateczny”

Dariusz Michalczewski od ponad dekady walczył w sądzie o prawa do korzystania z oznaczenia TIGER dla napojów energetycznych. Wreszcie sprawę wygrał. – Sąd jednoznacznie potwierdził, że prawo do oznaczenia TIGER dla napojów energetycznych należy do mnie. I od tego wyroku nie ma odwołania. Warto było walczyć i się nie poddawać – powiedział sam zainteresowany. Ale […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Ile defensywie Legii brakuje do klasy europejskiej? Pokazuje Szabanow

Przy budżecie transferowym Legii od zimowego okienka nie można było za wiele oczekiwać. Słyszeliśmy, że w stolicy się po prostu nie przelewa. A skoro na realne wzmocnienia pojawiały się dość wątłe perspektywy, rozum kibica winien był podpowiadać, że trzeba przygotować się na rozczarowanie. Minęło jednak trochę czasu, może niewiele, ale wystarczająco, żeby stwierdzić jeden fakt. […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Freebet 25 PLN na Puchar Polski w eWinner!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na rozgrywki Pucharu Polski. Możemy więc zgarnąć 25 PLN ekstra za obstawienie dzisiejszych spotkań! ZAREJESTRUJ […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Boguski strzela dla Wisły dłużej niż legendy. 14 lat i licznik bije – Niezły Numer!

W sportach walki po takim osiągnięciu usłyszałby z głośników: and still… W Płocku mógł jednak co najwyżej liczyć na dobre słowo od Petera Hyballi. Rafał Boguski strzelił w weekend dwa gole dla Wisły Kraków i nie tylko zagwarantował jej zwycięstwo, ale przede wszystkim trafił do siatki po 14 latach od swojej premierowej bramki dla „Białej Gwiazdy”. Weteran […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Tymoteusz Puchacz barometrem nastrojów w Lechu Poznań

Nastroje w Lechu Poznań muszą być teraz podłe, bo inne być nie mogą. Odpadnięcie z Pucharu Polski po 0:2 z Rakowem oznacza, że droga do europejskich pucharów już nawet nie tyle jest ciernista, co pełna kraterów z gorącą lawą, do której co tydzień będzie można wpaść i ostatecznie się spalić. „Kolejorz” musi teraz zająć czwarte […]
03.03.2021
Inne sporty
03.03.2021

Halvor Egner Granerud ma koronawirusa! Co z Norwegami?

Halvor Egner Granerud z jednej strony jest w tym sezonie dominatorem. Z drugiej jednak – w najważniejszych momentach albo brakuje mu zimnej krwi, albo ma niesamowitego pecha. Przegrał Turniej Czterech Skoczni, na mistrzostwach świata w lotach był o pół punktu gorszy od Karla Geigera, a w konkursie na normalnej skoczni w Oberstdorfie wylądował tuż za […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

PRASA. Arbiter skazany za korupcję wrócił do pracy. Znowu sędziuje mecze

W dzisiejszej prasie wyróżnia się felieton Antoniego Bugajskiego. Dziennikarz zwraca uwagę, że jeden ze skazanych za korupcję sędziów wrócił do zawodu. – Arbiter skazany kiedyś prawomocnym wyrokiem za przyjmowanie łapówek w ustawionych meczach znowu sędziuje w ligowych rozgrywkach. Nazywa się Hieronim Twardosz i reprezentuje Poznań. Działacze bezradnie rozkładają ręce – nie mogą mu zabronić, skoro […]
03.03.2021
Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021