Sytuacja w tabeli była prosta: kędzierzynianie musieli wygrać dzisiejszy mecz, żeby zachować szanse na wyjście z grupy Ligi Mistrzów. Najlepiej za trzy punkty. Plan – mimo przegranego pierwszego seta – wypełnili w stu procentach. Na własnym terenie zrewanżowali się słynnej włoskiej ekipie za porażkę 1:3 i pokonali ją dokładnie w tym samym stosunku setów.

Modena pokonana, ZAKSA wraca do gry!

Pierwsza partia nie mogła jednak wlać w serca fanów nadziei. Włosi zagrali zdecydowanie bardziej dojrzale, szczególnie w końcówce, w której gospodarze mieli swoje szanse, ale nie potrafili ich wykorzystać. Bardzo dobrze w kluczowych momentach prezentował się wtedy zresztą Bartosz Bednorz, który jest trzecim najlepiej punktującym zawodnikiem Modeny w tym sezonie. Naprawdę trudno było wierzyć, że ZAKSA odwróci losy spotkania.

Wydaje się jednak, że kluczowy był tu drugi set. To zabrzmi jak banał, ale mogły wygrać go obie ekipy. Gospodarze prowadzili, ale w samej końcówce oddali prowadzenie. Na szczęście w ekipie z Włoch zawodził jej głównodowodzący – Ivan Zaytsev. Gość, który zwykle jest nie do zatrzymania, tym razem był zwykłym siatkarzem. To on w ostatniej akcji drugiej partii wpakował piłkę w siatkę. I wtedy już poszło.

Bo ekipa z Modeny, która długo wyglądała jak orkiestra symfoniczna pod batutą naprawdę dobrego dyrygenta, nagle przemieniła się w Roma, który na siłę pakuje się do tramwaju ze swoim akordeonem i rzępoli nie do zniesienia. Rozstroiło się u nich dosłownie wszystko: serwis, atak, ale przede wszystkim przyjęcie i zagrywka, elementy kluczowe. A siatkarze ZAKSY skorzystali z zaoferowanych im szans. Wyróżnić musimy tu Łukasza Kaczmarka, który naprawdę nie tracił rezonu ani na moment – jeśli gospodarzom był potrzebny punkt, potrafił zapewnić go w każdy sposób: atakiem, blokiem czy serwisem. Mamy wrażenie, że dziś ominąłby blok nawet z zamkniętymi oczami. Taki luz łapał.

Najlepszy dowód? Ostatni punkt meczu. ZAKSA przez moment miała komfortowe prowadzenie, ale rywale zdołali się zbliżyć na zaledwie jedno oczko. Najpierw jednak Rafał Szymura znakomicie poradził sobie w bloku, a potem na pole zagrywki poszedł właśnie Kaczmarek. I wiecie co? Jeszcze nie widzieliśmy, żeby ktoś tak bardzo słuchał się publiki. Gdy ta głośno skandowała „OS-TA-TNI! OS-TA-TNI!” Kaczmarek huknął jak z armaty i posłał piłkę w parkiet, między zdezorientowanych rywali. Set, mecz, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Dla fanów ekipy z opolskiego ostatnie dni toczą się znakomitym rytmem. Humoru nie mogła zmącić im nawet afera związana z byłym pracownikiem ich klubu, który miał oszukać kilku siatkarzy z Kędzierzyna na spore pieniądze. Jego w ZAKS-ie już jednak nie ma. A co jest? Puchar Polski, wywalczony w niedzielę i spore szanse na awans do kolejnej rundy siatkarskiej Ligi Mistrzów. Sęk w tym, że do tego drugiego może być potrzebna wyższa siatkarska matematyka. Bo po czterech kolejkach fazy grupowej ZAKSA i Modena mają tyle samo punktów, zwycięstw i setów wygranych oraz przegranych. Nie liczyliśmy małych punktów, ale obawiamy się, że i tam będzie remis. Kluczowe będzie więc to, by:

  1. ograć do zera ekipę Karlovarsko (co i ZAKSA, i Modena spokojnie powinny zrobić)
  2. postawić się Lube i spróbować urwać seta, dwa, a może i cały mecz (z czym oba kluby będą miały problemy)

Na ten moment jednak w Kędzierzynie mogą świętować. Bo nie tylko uniknęli egzekucji, ale bardzo przybliżyli się do uzyskania wyroku uniewinniającego. W kolejnych meczach mogą przystawić na nim pieczątkę i złożyć podpisy. Nie ukrywamy, że bardzo chcielibyśmy je tam zobaczyć.

Fot. Newspix 

La Liga
08.08.2022

Łzy szczęścia po 0:6 i piłkarski inny świat. Robert Lewandowski w Barcelonie | REPORTAŻ

– 0:6 to fatalny wynik, ale nie jestem smutny, bo to spełnienie marzeń: zobaczyłem mój zespół, te koszulki, na jednym z najpiękniejszych stadionów świata — mówi mi Gustavo, który przyleciał z Meksyku, żeby zobaczyć mecz swojej drużyny z FC Barceloną. Nie tylko dla nas, dziennikarzy i kibiców z Polski, pierwszy występ Roberta Lewandowskiego na Camp Nou był wyjątkowy. Meksykańscy kibice musieli być w ciężkim szoku. Nie skończyli jeszcze rozwieszać flag na trybunach stadionu Barcelony, a było już po meczu. To znaczy: […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Młody talent z Jagiellonii przedłużył kontrakt. Ma już gola w Ekstraklasie

Mateusz Kowalski podpisał nowy kontrakt z Jagiellonią Białystok, który będzie obowiązywał do czerwca 2025 roku. Urodzony w 2005 roku zawodnik podczas letniego okresu przygotowawczego wywalczył sobie miejsce w drużynie i w swoim ekstraklasowym debiucie w samej końcówce po wejściu z ławki strzelił gola Piastowi Gliwice. Działo się to na pięć dni przed jego siedemnastymi urodzinami. Młody napastnik później w większym wymiarze (27 i 30 minut) dostawał szansę z Widzewem i Pogonią. Z Radomiakiem […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Wisła – Miedź. Czy zadziała logika Ekstraklasy?

Wisła Płock, absolutna rewelacja początku rozgrywek, zmierzy się z Miedzią Legnica, dotąd jednym z najgorszych zespołów, który nie wygrał jeszcze meczu. Wiecie, co to oznacza? Tak jest, to idealne okoliczności do tego, by zadziałała logika Ekstraklasy. Na papierze murowanym faworytem są „Nafciarze”, którzy w dodatku grają u siebie. Ale ile razy widzieliśmy już w tej lidze historie, gdy właśnie w takim momencie padał nieoczekiwany wynik. Zresztą, przykładów nie trzeba daleko szukać — przecież rozpędzona Cracovia została pokonana […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Włoski napastnik odchodzi z Widzewa

Mattia Montini odchodzi z Widzewa Łódź. Kontrakt z włoskim napastnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron.  Montini przyszedł do Widzewa rok temu jako zawodnik wyróżniający się w rumuńskiej ekstraklasie, ale rozczarował. Przez cały pierwszoligowy sezon rozegrał tylko 10 meczów, w których strzelił dwa gole. Wiosną już praktycznie nie pojawiał się na boisku. Po awansie ani razu nie załapał się nawet na ławkę rezerwowych. Jak niedawno informował „Fakt”, Włoch miał problem z profesjonalnym […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Grosicki: W pewnych momentach nasze granie jest naprawdę męczące

Pogoń Szczecin po czterech kolejkach Ekstraklasy ma na koncie dziewięć punktów, więc w tym względzie kibice narzekać nie mogą. Trudno jednak zachwycać się grą „Portowców”, którzy wygrywają w kiepskim stylu, często z dużym udziałem szczęścia. Zdaje sobie z tego sprawę Kamil Grosicki, autor pierwszego gola w meczu z Wartą. – Wygraliśmy i to jest najważniejsze, ale w pewnych momentach jest to naprawdę męczące na boisku i pewnie też dla kibiców. Staramy się jednak realizować […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Papszun: Trochę przekombinowałem, niepotrzebnie zdjąłem Sebastiana Musiolika

Marek Papszun część winy za porażkę z Górnikiem Zabrze wziął na siebie. Trener Rakowa Częstochowa był mocno niezadowolony z wydarzeń przed przerwą.  – Słaby mecz w naszym wykonaniu. Pierwsza połowa bez kultury gry, dużo nerwowości, mało zawodników, którzy mieli odpowiednią jakość tego dnia. Na domiar złego daliśmy sobie strzelić gola przed zejściem do szatni, a poza jeszcze tą jedną sytuacją, którą sami sprokurowaliśmy, przeciwnik za bardzo nam nie zagroził. Grając […]
08.08.2022
Lekkoatletyka
07.08.2022

Wystartuję tu nawet bez nogi! – reportaż z Memoriału Kamili Skolimowskiej

Pierwszy w historii polskiej lekkiej atletyki mityng Diamentowej Ligi. Wyjątkowy moment dla wszystkich, którzy z tym sportem są związani. – Gdy tylko dowiedziałam się, że mogę wziąć udział w Memoriale, powiedziałam sobie, że choćbym była bez nogi, to muszę tu wystartować – mówiła Małgorzata Hołub-Kowalik. Jej zdanie podziela wielu innych polskich lekkoatletów. Jednak nawet ci z zagranicy mówią: Chorzów powinien mieć Diamentową Ligę. Na stałe.  Wbrew pogodzie Były obawy. Jeśli […]
07.08.2022
Inne sporty
06.08.2022

Memoriał Skolimowskiej nie zawiódł. Co za wynik Kaczmarek!

Takiego mityngu w Polsce jeszcze nie było – mówiliśmy już przed startem Memoriału Kamili Skolimowskiej. A teraz możemy to zdanie tylko powtórzyć. Bo w Chorzowie posypały się kapitalne wyniki. Ze strony Shelly-Ann Fraser-Pryce, Shericki Jackson czy Armanda Duplantisa. W tym lekkoatletycznym gwiazdozbiorze rywalizującym w zawodach Diamentowej Ligi wyróżniła się też Natalia Kaczmarek, która jako pierwsza Polka od czasów Ireny Szewińskiej zeszła poniżej 50 sekund na dystansie 400 metrów! Najważniejsze pytanie, […]
06.08.2022
Lekkoatletyka
06.08.2022

Gwiazdozbiór na Stadionie Śląskim. Czas na Diamentową Ligę

– Takiej obsady nie miał jeszcze żaden mityng w Polsce – mówił Piotr Małachowski, obecny dyrektor sportowy Memoriału Kamili Skolimowskiej. To pierwszy w historii naszej lekkiej atletyki mityng w cyklu Diamentowej Ligi, a osoby zaangażowane w jego organizację liczą, że nie ostatni. Widać to zresztą po tym, kto przyjechał na Stadion Śląski. Wszyscy mają nadzieję, że wyniki również to udowodnią.  13 tygodni pracy, ale było warto Kiedy początkiem maja gruchnęła […]
06.08.2022
Kolarstwo
05.08.2022

Tour de Pologne. Hayter wygrywa wyścig, Demare ostatni etap

Czesław Lang lubi powtarzać, że Tour de Pologne kreuje przyszłe gwiazdy peletonu. Kto wie, czy te słowa nie sprawdzą się po raz kolejny – zwycięzcą 79. edycji polskiego wyścigu został Ethan Hayter. I owszem, o sporym talencie i możliwościach Brytyjczyka wiadomo od dobrych kilku lat, ale nie zmienia to faktu, że na szosie – bo jest też świetnym torowcem – to dla niego najważniejsze zwycięstwo w karierze.  Zdecydowała czasówka Już przed wyścigiem, patrząc na mapy […]
05.08.2022
Inne sporty
05.08.2022

Tomala – najbardziej niespodziewany złoty medalista na letnich igrzyskach w historii Polski

Gdy Polska szykowała się do snu, on szedł. Chociaż to złe słowo, lepiej byłoby napisać, że sunął do przodu w tempie nieosiągalnym nawet dla wielu biegaczy, nucąc sobie pod nosem hit Eminema „Lose yourself”. Po naszemu oznacza to „Zatrać się” i Dawid właśnie to zrobił – kompletnie zatracił się w swoim starcie, który dał mu złoty medal w chodzie na 50 km. Właśnie mija rok od tego wydarzenia, zdaniem wielu będącego najbardziej niespodziewanym […]
05.08.2022
Inne sporty
04.08.2022

Brittney Griner skazana na 9 lat więzienia w Rosji

Koszmar Brittney Griner zaczął się w połowie lutego. Koszykarka została wówczas zatrzymana na lotnisku w Moskwie, po tym, jak w jej bagażu znaleziono olej haszyszowy. Przez miesiące przebywała w areszcie – nie pomagały jej głosy wsparcia ze Stanów ani działania amerykańskiego rządu. A dzisiaj usłyszała wyrok. Czeka ją dziewięć lat więzienia. Griner przed rosyjskim sądem przyznała się do „winy”, to znaczy przewiezienia na terytorium Rosji nielegalnej substancji. Tłumaczyła jednak, że znalazła […]
04.08.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments