post Avatar

Opublikowane 19.01.2019 19:47 przez

Rafal Bienkowski

Wielka Krokiew, która nazywana jest narciarskim kotłem, dziś była cicha z powodu trwającej żałoby narodowej. Ale liczyliśmy, że nawet mimo takich okoliczności biało-czerwoni standardowo dolecą do podium, ba, może nawet wygrają całą imprezę. Nasi wykonali przyzwoicie swoją robotę, chociaż przy dużej pomocy roztropnych… Norwegów. Polska z trzecim miejscem, Niemcy z pierwszym, a Dawid Kubacki z nowym rekordem skoczni 143,5 m. To był świetny, ale momentami też dramatyczny konkurs.    

Będziemy szczerzy, na dzisiejszy konkurs drużynowy w Zakopcu czekaliśmy z pewnymi obawami. Po pierwsze – 10, 21, 40, 41 to nie numery Lotto, tylko miejsca Polaków w piątkowych kwalifikacjach. Po drugie – w czwórce znalazł się Maciej Kot. Patrząc na przebieg sezonu w jego wykonaniu, Stefan Horngacher równie dobrze mógł wrzucić do składu Kota Filemona. Przecież Maciek uciułał do tej pory tylko 13 pkt. w Pucharze Świata, a podczas Turnieju Czterech Skoczni ustrzelił hat-tricka: nie zakwalifikował się do trzech z czterech konkursów. Wątpliwości były tym większe, że ledwo też załapał się do niedzielnego konkursu. Mimo to, sztab szkoleniowy wysłał mu sygnał, że w niego wierzy. Że Kot tym razem spadnie na cztery łapy.

I można powiedzieć, że to ryzyko się opłaciło. Kot, którego wielu kibiców odsyłało już do kadry B, wytrzymał ciśnienie skacząc w pierwszej serii 130 m. Naprawdę nieźle.

Swoją robotę bardzo dobrze wykonali też Kamil Stoch i Dawid Kubacki (kolejno 134 i 136 m), ale hamulcowym okazał się zagubiony od pewnego czasu Piotr Żyła, bo przy tak wysokim poziomie zawodów 126,5 m to była jednak mizeria. Nie ma opcji, to musiało odbić się czkawką i na półmetku Polacy tracili aż 31,2 pkt. do liderujących Niemców i 7,2 do trzecich Norwegów. No nie do takich klasyfikacji przywykł rozpieszczony polski kibic w erze Stefana Horngachera.

W finałowej serii długo wydawało się, że Polacy tym razem będą gościnni i w drodze na podium puszczą przodem innych. Skoki Żyły, Kota i Stocha były powyżej 130 m, ale jednak zabrakło w nich błysku. Tym bardziej, że rywale szaleli na maksa. Na szczęście w ostatniej kolejce pozamiatał Dawid Kubacki – 143,5 m i nowy rekord skoczni! Gość jest w ostatnich tygodniach wprost niemożliwy. To pozwoliło w ostatniej chwili odbić trzecie miejsce z rąk Słoweńców, chociaż trzeba pamiętać, że nie wiadomo jakby wszystko się potoczyło, gdyby Norwegowie – konkretnie za sprawą Johanna Andre Forfanga – nie zostali zdyskwalifikowani… Udało się, to chyba najlepsze słowo. Najważniejsze jednak, że eskadra Horngachera na podium, czyli tradycja została wykonana.

zakopane wyniki

Emocji było dziś mnóstwo, co doskonale widać po śmiesznej różnicy, z jaką ostatecznie Niemcy górowali nad drugą Austrią. Stefan Kraft do ostatniej chwili liczył, że walnął się realizator. Było mnóstwo skoków ponad 135-metrowych, a dla niektórych nawet to było za mało. Zanim Kubacki poleciał po nowy rekord skoczni, przez chwilę mógł się nim pocieszyć Niemiec Marcus Eisenbichler, który przylutował 143 m. Niestety, radość ze świetnego spektaklu zepsuł paskudny upadek jego kumpla z kadry Davida Siegla, który też lądował już niemalże na płaskim. Wyglądało to bardzo źle, Niemiec został przewieziony do szpitala. Walter Hofer dał dziś poskakać, w pewnym momencie można było nawet pomyśleć, czy przypadkiem nie zapomniał gdzieś swojej słynnej krótkofalówki. Bo ryzyko było spore.

Do konkursu drużynowego podczas mistrzostw świata w Seefeld pozostał niewiele ponad miesiąc. Jaka jest dziś rzeczywista siła biało-czerwonych, którzy na pewno marzą o obronie złotych medali wyskakanych dwa lata temu w Lahti? Oczywiście jesteśmy faworytami do podium, ale na pewno jest to drużyna ze swoimi problemami. Bo o ile o formę Kubackiego i Stocha można być raczej spokojnym, to dalej mamy dopiero wygrzebującego się z dołka Kota i Żyłę, po którym można spodziewać się wszystkiego.

Całe szczęście, że to miesiąc i można jeszcze pewne sprawy poukładać. Bo przecież trudno liczyć, że w Austrii któryś z rywali znów będzie miał nieprzepisowy kombinezon.

Fot. newspix.pl

Opublikowane 19.01.2019 19:47 przez

Rafal Bienkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Hiszpania
31.10.2020

Bum, bum, bum. To Barcelona tłucze głową w mur

Są czasami w futbolu takie spotkania, gdy piłka po prostu za nic w świecie nie chce odnaleźć drogi do siatki. I taki był właśnie mecz Deportivo Alaves z FC Barceloną. W drugiej połowie gospodarze mieli problemy, by wymienić choćby dwa czy trzy celne podania na własnej połowie. Barca cisnęła, napierała. Raz po raz uderzała na […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Polski wieczór? Skorupski znów bez czystego konta, Walukiewicz ograny przy bramce

Ech, gdy w Serie A dochodzi do tzw. „polskiego meczu” z udziałem dwóch zawodników defensywnych, wymarzony scenariusz jest jeden – bezbramkowy remis. Już po samym wyniku – 3:2 dla Bolonii – widać, że dzisiejsze starcie Łukasza Skorupskiego z Sebastianem Walukiewiczem nie ułożyło się po naszej myśli. Bramkarz gospodarzy? To jego 38. mecz z rzędu bez […]
31.10.2020
Weszło FM
31.10.2020

Niedziela z Weszło FM? Sprawdź jakie audycje pojawią się jutro w radiu!

Skoro niedziela, to pewnie jest jedno: dzień na Weszło Fm rozpocznie z Wami Marcin Ryszka. Kto będzie jego kolejnym wyjątkowym gościem w audycji „W ciemno”? Przekonacie się włączając radio o 9. Godzinę później w „Dwójce bez sternika” będziecie mogli popłynąć z piękną i bestią, czyli z Moniką Wądołowską i Adamem Kotleszką. Od 11.30 do odsłuchu […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Liverpool nie wrzucił najwyższego biegu, ale wygrał z West Hamem

Tak jak tydzień temu nie mieliśmy w co ręce włożyć, bo poprzednia sobota obrodziła wieloma ciekawymi meczami, tak dzisiaj musieliśmy szukać rozgrywki za wszelką cenę. No i spotkanie Liverpoolu z West Hamem w innych warunkach byłoby niezbyt interesujące, natomiast dzisiaj trzeba było rzucić okiem. Bo Fabiański. Bo Liverpool, nie pierwsza lepsza ekipa, lekko mówiąc. I […]
31.10.2020
Niemcy
31.10.2020

Lewy odpoczął, Bayern wygrał. Zmiennicy Polaka nie pomogli

Po ponad dwóch latach przerwy Robert Lewandowski, będąc do dyspozycji trenera, nie zagrał w meczu ligowym Bayernu. 25 września 2018 roku „Lewy” przesiedział na ławce spotkanie z Augsburgiem (remis 1:1). Później zabrakło go trzy razy, ale chodziło o kontuzję lub zawieszenie za kartki. Dopiero teraz Hansi Flick postanowił dać odpocząć Polakowi i to tak całkowicie, […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Solidny występ Recy z Atalantą, ale Crotone punktów nie urwało

Nie ukrywajmy – mecz Crotone z Atalantą to nie jest pierwszy wybór na futbolową sobotę. Natomiast nam takie spotkanie wydawało się całkiem ciekawe z prostego powodu, który ma nawet. Arkadiusz Reca kontra klub, z którego jest wypożyczony do Pitagoricich – to zawsze dobra okazja, żeby udowodnić, że w Bergamo się mylili. Jak wyszło? Bez rewelacji, chociaż […]
31.10.2020
Anglia
31.10.2020

Koło rotacji Guardioli tym razem wylosowało dobry wynik

Po przeciętnym meczu z West Hamem United, Pep Guardiola musiał wymyślić coś, co nieco przełamałoby stagnację, która zaczęła dopadać The Citizens. No i wymyślił – zakręcił swoim kołem i wymienił trzech piłkarzy. Wszyscy okazali się kluczowi. Analizę tego spotkania wypada jednak zacząć od Sheffield United. Podopieczni Chrisa Wildera wydawali się być na fali wznoszącej, po […]
31.10.2020
Hiszpania
31.10.2020

Przełamanie Hazarda, dublet Benzemy. Real Madryt wraca na zwycięskie tory

Starcie Realu Madryt z Huescą zapowiadało się całkiem interesująco. Rywal „Królewskich” niby szwendający się w okolicach strefy spadkowej, ale mimo wszystko preferujący dość otwarty, odważny futbol. Nawet w starciach z topowymi oponentami. Poza tym – urzędującym mistrzom Hiszpanii zdarzają się ostatnio wstydliwe wpadki, więc wcale nie było takie pewne, że dziś bez problemów przechylą oni […]
31.10.2020
Hiszpania
31.10.2020

Puyol, słuchaj, głupia sprawa…

Patrząc na stan barcelońskiego ogródka, aż trudno nie współczuć jego przyszłej ekipie dozorców. Roboty tyle, że nawet Bob Budowniczy mógłby wymięknąć, ale nic w tym dziwnego, skoro niekompetencja Bartomeu przejdzie do historii podręczników o zarządzaniu w biznesie. No, jak już jesteśmy przy historii, słuchajcie. Ma ktoś numer do takiego walecznego jegomościa z bujną czupryną? Nie, […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Wszechburmistrz, mały Fryzjer, przeklęte baraże. Wysoki lot Unii Janikowo

Unia Janikowo to unikalna historia o tym, jak polityk rządzący przez 30 lat miasteczkiem, ba, chwalony przez mieszkańców przez okrągłe sześć kadencji, nieomal utracił swoje stanowisko przez chwilową słabość do polskiej piłki. Jak to możliwe, żeby szanowany samorządowiec dał się wpuścić w korupcję sportową? Jak to możliwe, że Unia trzy razy z rzędu przegrała baraże […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Fabiański zatrzyma Liverpool? Mecz z West Hamem hitem dnia

Mistrzowie Anglii kontra Łukasz Fabiański. Te starcia zwykle nie kończyły się dobrze dla polskiego bramkarza, jednak tym razem może być inaczej. Przy znaczących osłabieniach w szeregach „The Reds”, West Ham może zwęszyć swoją okazję do zdobyczy punktowej. Czy tak się stanie? Sprawdźcie nasze typy w eWinner! Liverpool – West Ham Ostatnie mecze bezpośrednie: WWRWW Poprzednie […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

PSG mocno osłabione. Czy Nantes to wykorzysta?

Weekend francuski? Nie, to nie promocja w popularnej sieci supermarketów. W Totolotku czeka na nas promocja, dzięki której obstawimy Ligue 1 bez ryzyka. A skoro tak, to warto poszukać wysokich kursów na niespodzianki. Jedną z nich mogą sprawić piłkarze Nantes, którzy zagrają z mocno osłabionym PSG. Sprawdźcie nasze typy na to spotkanie! Nantes – PSG […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Wolałem trzecią ligę niemiecką niż beniaminka Ekstraklasy”

Adrian Małachowski był kapitanem Legii Warszawa w Młodzieżowej Lidze Mistrzów, gdy ta pokonywała Sporting Lizbona i remisowała z Borussią Dortmund, lecz w seniorskiej piłce przebijał się gdzie indziej. Najpierw w drugoligowym Zniczu Pruszków, a ostatnio w pierwszoligowym GKS-ie Bełchatów, z którego wypromował się do FC Magdeburg. To trzecia liga niemiecka, ale mówimy o klubie z […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

STAN FUTBOLU | BURKHARDT, WŁODARCZYK, ROKUSZEWSKI, KOTLESZKA

Czy można rozpocząć sobotni poranek lepiej niż „Stanem Futbolu”? Wiadomo, że nie. Gośćmi Krzysztofa Stanowskiego są dzisiaj: Marcin Burkhardt, Mateusz Rokuszewski, Tomasz Włodarczyk oraz Adam Kotleszka. Zapraszamy do TVP Sport oraz Weszło.FM!
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Cześć, jesteśmy Angel City FC” – Natalie Portman i jej towarzyszki wkraczają do świata piłki 

„Amerykanie, u nich jest ten soccer” – usłyszymy w jednej ze słynnych internetowych przeróbek studio mistrzostw świata z 2002 roku. Ten właśnie soccer za sprawą olbrzymich sukcesów kobiecej reprezentacji USA musiał być kołem zamachowym dla jeszcze większych inwestycji w sport. Nie spodziewaliśmy się jednak, że naprawdę zobaczymy coś w rodzaju żeńskiej odpowiedzi na Inter Miami. […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Troska, która nie przyniosła niczego dobrego. Jak Andora burzy pomnik swojego lidera?

Pierwszy oficjalny mecz reprezentacja Andory rozegrała w 1996 roku. Już rok później debiutował w niej Ildefons Lima, grając przeciwko Estonii. Przez 23 lata dumnie biegał w trykocie Tricolors, będąc na dobrej drodze do przejścia do historii. No właśnie, na drodze, bo to, co dobre, co jasne, co kolorowe dobiegło końca, a 40-letni Lima znalazł się […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

PRASA. Trałka: Miałem koronawirusa. Bolały plecy i głowa, nadal nie mam smaku

Co słychać w prasie w weekend bez ligowych meczów? Jest moment na analizy i dywagacje, ale także na to, by więcej uwagi poświęcić Pucharowi Polski. Łukasz Trałka opowiada w „Super Expressie” o tym, jak przechodził koronawirusa. – Złapałem go przed przerwą na kadrę, co pozwoliło w tym czasie się wyleczyć. Mój przypadek na szczęście nie był […]
31.10.2020
Weszło Extra
31.10.2020

Sroga kara za skąpstwo, czyli jak szaman z Mozambiku obłożył klątwą australijski futbol

Wiele razy w historii futbolu mówiło się o klątwach ciążących na jakimś klubie, piłkarzu czy kraju. Wystarczy przypomnieć choćby słynną klątwę Beli Guttmanna, która od dziesięcioleci uniemożliwia lizbońskiej Benfice triumf w jakichkolwiek europejskich rozgrywkach. Dzieje wielu angielskich klubów naznaczone są z kolei przez klątwy cygańskie. Zdarzało się również, że klątwy nieopatrznie rzucali artyści – Mick […]
31.10.2020