post Avatar

Opublikowane 16.01.2019 06:46 przez

redakcja

Raków Częstochowa jedną nogą jest już w ekstraklasie. Od jakiegoś czasu poziom ten osiągnęła też akademia klubu z Limanowskiego. Jak wygląda od środka? Pierwszoligową część „Ligi od Kuźni” zaczynamy z wysokiego C!

Raków budowanie wielkiej piłki rozpoczął nieco inaczej niż jest to powszechnie znane w naszym kraju. W kwietniu 2017 roku dyrektorem akademii II-ligowego wtedy Rakowa mianowany został Marek Śledź, twórca potęgi akademii poznańskiego Lecha. Jak po prawie dwóch latach pracy Śledzia pod Jasną Górą funkcjonuje szkolenie? Na jakim etapie jest budowa młodzieżowej mekki nauczania gry w piłkę nożną?

Jak zwykle w przypadku publikacji ze Śledziem w roli głównej, trudno nie zacząć od stołu. Do którego proces szkoleniowy nieustannie porównuje Dyrektor i Główny Trener Akademii RKS Raków.

– Posługuję się tym stołem w kategoriach porównania do stabilności funkcjonowania projektu. Projekt szkoleniowy, który jest skorelowany z procesami wychowawczo-edukacyjnymi, musi być procesem rozłożonym w czasie i musi być stabilny. Nie można pozwolić sobie, by nogi od stołu kompensować. Ja je definiuję i staram się, by żadna z nich nie była dłuższa od pozostałych. Te nogi zdefiniowane są w czterech obszarach – organizacji, infrastruktury, kadry szkoleniowej i technologii pracy – mówi Śledź.

Analogia jest całkiem logiczna. Także tłumacząc, czemu długości nóg stołu nie mogą być różne. W Częstochowie w czterech wskazanych obszarach dążą więc do perfekcji. – Gdyby można było świetnie szkolić piłkarzy na dwóch boiskach czy w parku, między ławkami, to myślę, że szefowie Manchesteru City nie wydaliby takich pieniędzy na budowę ośrodka szkoleniowego, a zatrudniliby dwóch Polaków, którzy potrafią szkolić w parku za 1500 złotych miesięcznie i mieliby sam efekt – puentuje dyrektor akademii.

Zdanie o niskich wynagrodzeniach kadry szkoleniowej nie padło przypadkiem. Jak mało kto Śledź dba bowiem o wypłaty swoich podopiecznych. O płace dla trenerów. Romeo Jozak podkreślał podczas swej polskiej przygody, że najważniejsza w procesie szkolenia jest selekcja trenerów. I to jest też oczko w głowie szefa Akademii Rakowa.

– Choćbyśmy nie wiem jaki mieli pomysł szkoleniowy, jaką infrastrukturę i jaka byłaby organizacja, bez ludzi, którzy będą w stanie efektywnie to poprowadzić, efektywność danego projektu też będzie znikoma. Wielką uwagę przykładam do doboru kadry. Dla mnie istotne jest też, by zapewnić odpowiednie warunki pracy tym trenerom. Nie można wymagać od kogoś, by świetnie szkolił, jeśli np. brakuje mu piłek lub jest to jego szesnasty zawodowy obowiązek w danym dniu. I robi to po godzinach, marząc, by jak najszybciej wrócić do domu.

Rozwój trenerzy mają utorowany. Każdy ma swoją drogę, jest oceniany na bieżąco.

Śledź: – Staram się realizować ścieżki trenerów, które oni sami określają, jako ścieżki celowe. Każde nasze spotkanie, które rozpoczyna naszą współpracę, zaczyna się od pytania „co chciałbyś w życiu robić?”. Czy czujesz się tym, który za chwilę będzie następcą Mourinho, czy może tym, który będzie świetnym szkoleniowcem młodzieży, będącym tutorem dla innych? Każdy z nas musi odnaleźć siebie, a ja jestem od tego, by stworzyć warunki, by ścieżka ta przebiegała systematycznie, systemowo i była oparta o wysoki poziom edukacji.

Po transferze Śledzia wiadomym było, że zechce on połączyć funkcjonowanie klubu ze szkołą i klasami sportowymi. To bardzo ważne założenie w jego technologii pracy.

– Na poziomie szkoły podstawowej mamy stworzony system klas sportowych w szkole publicznej. Poziom licealny jest naszą szkołą, czyli my jesteśmy organem prowadzącym Szkołę Mistrzostwa Sportowego. To jest szkoła niepubliczna na prawach szkoły publicznej. Jestem zwolennikiem systemu klas sportowych, choć on utrudnia elementy selekcyjne. Powszechnie mówi się, że klasa sportowa to klasa o niższych wartościach edukacyjnych, ale jeśli taka klasa jest dobrze prowadzona, może mieć wysoki poziom edukacji. Trzeba tylko na to zwrócić uwagę. Pozytywem systemu klas sportowych jest to, że przy tragicznej infrastrukturze treningowej w naszym kraju, możemy tę tragiczną infrastrukturę… wykorzystać w sposób optymalny. Intensyfikujemy lekcje wychowania fizycznego, nie musimy też o godzinie 16 w siedem drużyn pracować na jednym boisku, tylko każde zajęcia planujemy na określone godziny, wykorzystując też te poranne, szkolne. Łączymy też proces szkoleniowy z procesami edukacyjno-wychowawczymi, co dla mnie jest arcyistotne. W technologii pracy, w periodyzacji taktycznej, od zawodnika wymaga się wyjątkowej intelektualizacji.

12

Wicedyrektor Szkoły Mistrzostwa Sportowego RKS Raków Częstochowa Maciej Strożek opowiada też, dlaczego szkoła ta nie jest… zwykła. Organem prowadzącym szkołę jest klub. Szkoła w całości jest w naszej jurysdykcji i mamy pełną decyzyjność co do zatrudniania nauczycieli oraz jak wyglądać mają zajęcia, które przekraczają ramy zajęć wynikające z podstawy programowej. Szkoła powstała dwa lata temu, jest w niej realizowana podstawa programowa dla uczniów liceum ogólnokształcącego. Wprowadziliśmy podstawy dietetyki, a także podstawy fizjologii i wysiłku fizycznego. Chcemy uświadamiać naszych uczniów i zawodników jak pracuje ich organizm, by wiedzieli czego potrzebują, by jak najlepiej się rozwijać.

Strożek podkreśla też wiele wartości płynących z tej współpracy. Dla samego procesu nauki gry w piłkę. – Chcemy przygotować te zajęcia tak, by wyedukować jak najwięcej chłopców. Mamy świadomość, że nie każdy z nich upiecze swój życiowy chleb z piłki nożnej i chcemy, by byli wykształconymi ludźmi i mogli pracować także przy sporcie. Szkoła Mistrzostwa Sportowego jest bardzo ważna w kontekście akademii, by nie rozpraszać zawodników, którzy kończą pierwszy etap edukacji i byśmy mieli ich wszystkich w jednym miejscu. Możemy ich kontrolować, wprowadzić indywidualny tok nauczania dla tych przesuniętych na przykład do pierwszej drużyny. Tak, by mogli realizować jednocześnie ścieżkę sportową oraz edukacyjną.

Bo najważniejszym w Rakowie jest wychować dobrych i mądrych ludzi. W kwietniu 2018 roku przeprowadzono na przykład w szkole test kompetencji. Przeprowadzili go nauczyciele z zewnątrz. Wcześniej tych od matematyki, języka polskiego i języka angielskiego zapytano o etap, na jakim dotychczas zrealizowane zostały plany nauczania. Stworzono coś w stylu matury na tamten dzień i niezadowalające wyniki większości, z jednego przedmiotu, zadecydowały o końcu współpracy z belfrem.

W SMS-ie dodatkowe lekcje dotyczą w pierwszej klasie dietetyki, a w drugiej fizjologii. W trzeciej planowana jest też edukacja finansowa.

Śledź: – Chcielibyśmy, by nasza szkoła nie była dedykowana tylko chłodnemu szkoleniu na boisku. Chcemy tworzyć wartość wychowanka, który nie tylko trafi do pierwszego zespołu, ale zostanie dobrym fizjoterapeutą, nauczycielem czy trenerem. Musimy więc ukierunkować go na to, co z piłką nożną jest związane, ale niekoniecznie dotyka samego boiska. Stąd wprowadziliśmy przedmioty świadomościowe dla naszych piłkarzy. W pierwszej klasie mają przedmiot dietetyka, a w drugiej pojawiają się podstawy fizjologii człowieka. W zaplanowanej trzeciej klasie wprowadzimy lekcje umiejętności zarządzania własnymi dobrami finansowymi.

W tym miejscu przypomniała się nam Miedź Legnica, w której trener Śledź zostawił taką samą spuściznę. „Szkoła jest nasza” – chwalił się swego czasu dyrektor Wojciech Robaszek. Organem prowadzącym jest klub, więc można ustalić kiedy odbywają się treningi i przy słabej infrastrukturze pogodzić to z odpowiednim harmonogramem pracy pomimo mankamentów.

Również współpraca z bursą wygląda w Częstochowie wzorowo. Tam stosowana jest odpowiednia dieta, jadłospis, na którym wzorują się inne placówki. W pokojach panuje ład i porządek, a kafelki na korytarzach zwracają na siebie uwagę tym, jak zostały wręcz wypolerowane.

Dyrektor Bursy Miejskiej w Częstochowie Maria Kowaleczko-Miedzińska to kobieta kierująca się w życiu podobnymi wartościami do dyrektora Śledzia. „Trafił swój na swego” – śmiała się, witając nas w swoim gabinecie.

– Współpraca z RKS-em Raków jest wspaniała. Od naszych pierwszych kontaktów relacje są bardzo dobre. Tak samo podchodzimy do spraw wychowawczych, co ja sobie ogromnie cenię. Praktyka pokazała, że klub również przykłada wielką wagę do pracy wychowawczej, czego najlepszym przykładem jest zachowanie wychowanków – chwali Kowaleczko-Miedzińska.

– Mam pełną świadomość, że młodzież w tym wieku, prowadząca taki, a nie inny tryb życia, powinna mieć określony jadłospis. My ten jadłospis wypracowaliśmy w minionych latach. Kiedy nawiązywaliśmy współpracę z RKS Raków, trenerzy nie wiedzieli czy sprostamy ich oczekiwaniom. Okazało się, że tak – dodaje.

Pani dyrektor zarządza czterema bursami, ta nieopodal stadionu Rakowa liczy 80 wychowanków. 

65 młodych piłkarzy z okolic miasta dowożą z kolei autobusy, których trasy przejazdów wiszą rozrysowane na mapach u dyrektora w gabinecie.

Pełna współpraca i duża spójność w działaniach, która ją charakteryzuje. W SMS-ie nie płaci się za bursę ani za szkołę. Raków dba o relacje. Z bursą, nauczycielami, otoczeniem. Również kluby partnerskie traktuje inaczej niż zwykle. Trener Śledź opracował specjalnie ustandaryzowany program. Gwiazdkowy. Za każdą gwiazdkę można zgarnąć po kilka-kilkanaście tysięcy złotych. Spełnienie odpowiednich, znów, standardów, gwarantuje Rakowowi rozwój innego klubu pracującego w podobnej technologii, co może z większą dozą prawdopodobieństwa dać w przyszłości profity w postaci wychowanków w RKS-ie. A także utalentowanych i ambitnych trenerów.

Śledź: – Jeśli ktoś czuje się herosem na danym rynku i myśli, że wszyscy mali muszą mu oddać zawodników, bo on jest duży, to dla mnie to nieetyczne. Wychodzę z założenia, że projekt klubów filialnych, który zbudowałem w Rakowie, to projekt, który w swoich założeniach ma bardzo szeroko rozumianą współpracę. Chcemy być partnerem dla klubów mniejszych. Chcemy otworzyć się przed nimi wartościami szkoleniowymi. Chcemy dawać szanse i ścieżki rozwoju dla ich najlepszych piłkarzy, ale nie wykradać ich, podpisywać normalne umowy. Program jest wystandaryzowany, wygwiazdkowany i klub, który osiągnie określone założenia, może liczyć na finansowy grant w kwocie np. 5 tysięcy czy 20 tysięcy złotych, co pozwoli mu na przykład na organizację piłkarskiego obozu.

Swoją drogą słowem klucz są standardy. Bez nich nie można przecież ocenić niczego.

Zaciekawił nas też jeden brak. Masowego fundamentu piramidy, funkcjonującego w Legii, Koronie czy Wiśle, a także Benfice Lizbona. Popularne „soccer schoolsy” chwaliliśmy, bo poza rzeszą zawodników wychowanych w duchu i klubowej tożsamości, potrafią znacznie wspomóc procesy selekcyjny i skautingowy. A także podreperować budżet akademii. Dlaczego dyrektor Śledź ma inne zdanie?

– Kontrowersja dotyczy tego czy działania towarzyszące budowie podstawy piramidy mają charakter szeroko rozumianego procesu szkolenia, czy jest to charakter stricte komercyjny. Jeśli ta druga strona, to stawiam temu niewielkie veto. Uważam, że komercja powinna pójść za jakością. Czyli najpierw budujemy bardzo silny ośrodek, który emanuje jakością, który jest wartością dodaną na rynku, który prowokuje do wartości edukacyjnych, wychowawczych, który jest produktem, szanowanym, istotnym, nawet ekskluzywnym na rynku. Dopiero w oparciu o ten produkt budujemy całą otoczkę, która może być otoczką komercyjną dla tego produktu. Jeśli natomiast zaczynamy od produktu komercyjnego, by zebrać środki na to, by w perspektywie czasu posilić się na to, to dla mnie droga nie po kolei. W ten sposób przygotowujemy ludzi na to, że na szkolenie młodzieży wcale nie potrzeba wyłożyć jakiś pieniędzy. Ja twierdzę, że szkolenie młodzieży jest projektem drogim i trzeba znaleźć na to środki, które będą dobrze zainwestowane. Bez nich nie da się poprowadzić procesu szkoleniowego. Gdyby było można, wielkie kluby z kilkunastomilionowymi budżetami akademii w Europie również zrobiłyby to za niewielkie pieniądze, liczone w złotówkach. Okazuje się, że skoro wykładają takie pieniądze, to znaczy, że są potrzebne, by dobrze szkolić.

Pilka nozna. Fortuna I liga. Odra Opole - Rakow Czestochowa. 02.12.2018

Przyjrzeliśmy się organizacji, pora więc na zagłębienie się w metodykę pracy częstochowian. Na jakim etapie Raków jest dziś? – Raków podąża prawidłowością drogi. Drogi u podstaw, podejściem trochę pozytywistycznym. Zaczęliśmy od bardzo małych rzeczy, stawiając sobie w konsekwencji w długim okresie czasu bardzo ambitne cele. Myślę, że dziś bardzo konsekwentnie realizujemy swoje zadania, nie spiesząc się, nie przekraczając pewnych granic, które byłyby szkodliwe dla rozwoju – mówi Śledź.

I dodaje: – Nie robimy nic na siłę. Pracujemy w sposób bardzo przemyślany, bardzo systemowy i systematyczny. Wyróżnia nas jasno sprecyzowana technologia pracy, która sprecyzowana jest w najmniejszych szczegółach i towarzyszy nam od fundamentów aż po strych.

Raków pracuje w oparciu o periodyzację taktyczną, o czym najlepiej opowiada Główny Trener Etapu piłki 9- i 7-osobowej w akademii Filip Raczkowski:

– To nie taka sama periodyzacja taktyczna, jaka jest w Portugalii. Adaptujemy ją na możliwości polskie. Na możliwości infrastruktury, bo w większości ośrodków to największy deficyt. Najważniejszym dla nas jest to, że do wszystkiego wychodzimy od taktyki. Naszym głównym celem jest nauczenie zawodnika myślenia, czyli połączenia zdolności taktyczno-technicznych i na tym bazujemy budując program szkolenia, a pod to kształtujemy zdolności motoryczne i mentalne zawodników.

Nad mentalem przy Limanowskiego pracuje od pół roku psycholog sportu Mariusz Mielnicki. Wywodzi się z psychologii sportu pozytywnego, czerpie głównie z nauk zgłębianych przez Amerykanów i uwielbia czytać książki. Teraz na czytanie nie ma jednak za wiele czasu, bo ręce ma pełne pracy.

– Tematów, nad którymi pracuję, jest sporo. Przede wszystkim pracuję w trzech aspektach – z zawodnikiem, z całym sztabem szkoleniowym, włącznie z dyrektorem oraz z rodzicami. Jeśli chodzi o zawodników, to swoją pracę dzielę na indywidualną perspektywistyczną, czyli dotyczącą zawodników z największym potencjałem piłkarskim oraz na całą grupę zawodników, z którymi omawiamy konkretne tematy.

Mielnicki zgłębia sześć obszarów. W największej mierze jego podopiecznym brakuje pewności siebie, poza tym porusza tematykę komunikacji, zaangażowania, motywacji, nastawienia i dialogu wewnętrznego.

Wielką wagę w szkoleniu w Rakowie przykłada się też do przygotowania fizycznego. Realizowanego praktycznie w całości na boisku piłkarskim, z piłką przy nodze.

13

Głównym Trenerem Przygotowania Fizycznego w Akademii RKS Raków Częstochowa jest Marta Szymanek-Pilarczyk. Czerpie ona od bardziej doświadczonych kolegów po fachu, m.in. Leszka Dyji (reprezentacja Polski), Karola Kikuta (Lech Poznań) czy Marcina Andrzejewskiego (fizjolog Odry Opole). Na grunt częstochowski przenosi to jednak w specyficzny sposób.

– Tak jak już większość osób wie, w Rakowie pracujemy w technologii periodyzacji taktycznej. To specyficzne podejście do treningu i moja rola też jest specyficzna. Przygotowanie motoryczne musi być ułożone względem założeń techniczno-taktycznych i moim zadaniem jest ułożenie i monitorowanie obciążeń w danym mikrocyklu. Pracujemy w czterech różnych mikrocyklach: pojemności, eksplozywności, mieszanym i regeneracyjnym. Szachuję tym w jaki sposób nasi zawodnicy będą obciążani podczas całego makrocyklu.

Przy Szkole Mistrzostwa Sportowego powstało Laboratorium Sportu, bardzo ważne w kompleksowym ujęciu pracy akademii. Dyrektor Śledź z Maciejem Stożkiem wykorzystali do jego budowy budżet obywatelski. – Wpadliśmy na ten pomysł, bo mieliśmy olbrzymie deficyty w dostępności do dóbr rehabilitacyjno-medycznych oraz do kontroli przygotowania motorycznego, a nasi chłopcy to mieszkańcy Częstochowy i takie usługi możemy mieszkańcom świadczyć – wspomina ten pierwszy. – Pomysł na włożenie laboratorium w budżet obywatelski jest pomysłem korzystnym zarówno dla lokalnej społeczności jak i dla nas, dla akademii – dodaje.

Do wnętrza laboratorium wprowadza nas Szymanek-Pilarczyk: – Nasze laboratorium jest podzielone na dwie strefy. Strefę motoryczną i fizjoterapeutyczną. W tej pierwszej mamy sprzęt do treningu siłowego, funkcjonalnego, stabilizacji, plyometrycznego, mamy gumy z różnym obciążeniem, dysponujemy kamizelkami i ekspanderami do szybkości. Mamy też ścieżkę gimnastyczną. W laboratorium pracujemy maksymalnie z dwójką-trójką zawodników. Obok mamy trzy boksy, gdzie pracują fizjoterapeuci: z leżanką, pod podejście typowo manualne oraz z nowoczesnymi maszynami jak krioterapia elektryczna, fala uderzeniowa, laser, ultradźwięki czy podciśnienie, dzięki którym nasi zawodnicy mogą szybciej dochodzić do sprawności po kontuzjach.

Sztab „moto-fizjo”, jak trenerka Marta żartobliwie ocenia pięcioosobową grupę trenerów przygotowania fizycznego oraz fizjoterapeutów, na stałe zatrudnionych w akademii, regularnie prowadzi testy szybkości na fotokomórkach, testy RAST, FMS, testy siły czy test mleczanowy. Monitoring obciążeń w Rakowie ma miejsce od ósmej klasy szkoły podstawowej.

Szymanek-Pilarczyk: – Dzięki współpracy z Laboratorium Sportu możemy też wszystko na bieżąco monitorować. Dysponujemy zegarkami – sport testerami, sprzętem do badania mleczanu oraz różnymi urządzeniami, które wspomagają nasz trening siłowy, funkcjonalny i stabilizacyjny – pokazuje Szymanek-Pilarczyk, która dzięki monitoringowi sprawdza czy środek treningowy był odpowiednio dobrany przez trenera, względem założeń motorycznych.

Trening jest też zindywidualizowany, bo w klubie wprowadzono test mleczanowy. Dzięki niemu każdemu zawodnikowi dobrano indywidualne obciążenia treningowe, a w ten sposób można też kontrolować jego regenerację – tzn. nie doprowadzić do stanu przetrenowania. 

***

Lech swego czasu swoich wychowanków sprzedawał za miliony euro. Czy do podobnego momentu Śledź doprowadzi w Częstochowie?

Raczkowski: – Czy nasza technologia jest lepsza? Dziś tego nie stwierdzimy, bo założyliśmy program trzyletni, a realizujemy czwarte półrocze naszej pracy. Efekty będzie widać najszybciej po tych trzech latach. Na dzień dzisiejszy jesteśmy zadowoleni z tego, co realizujemy. Zawsze jednak dążymy do tego, żeby było lepiej. Sama wiedza czego nam brakuje, to duży krok, by się rozwijać, a ostatnie półtora roku sporo czasu poświęciliśmy na budowaniu wiedzy zawodników, ale i trenerów. Po działaniach selekcyjnych wierzę, że najbliższe pół roku będzie dużym przeskokiem jakościowym.

Wzorować się na Rakowie, a w zasadzie na Śledziu i jego technologii pracy, chce się wielu. Na staże trenerskie od jego przyjścia do klubu przyjechało już ponad sześćdziesięciu szkoleniowców! Na okres ferii zimowych w województwie mazowieckim aż 22 kolejnych poprosiło o możliwość odbycia wizyty w akademii. Części trzeba było odmówić…

Co ciekawe, gdy z użytku było wyłączone boisko pełnowymiarowe, remontowane w tamtym czasie, trener Śledź zakazał wizyt stażystów. Nie chciał ich „oszukiwać” i pokazywać jak pracuje Raków, skoro tak na co dzień nie pracuje. Takie zachowanie – w klubie ktoś nam dobrze podpowiedział – to egzotyka.

14

Wyniki w najstarszych kategoriach wiekowych w wykonaniu drużyn Rakowa nie są najlepsze. Ale w piłce pięcio- czy siedmiosobowej wygląda to zgoła odmiennie. Najmłodsi mają odpowiednie warunki infrastrukturalne, przepracowali już też w technologii Śledzia i spółki tyle, ile powinni. Starsi mają złe wzorce, naleciałości, które wpływają na rezultaty negatywnie.

– Patrząc po wynikach roczników młodszych, gdzie widać już naszą technologię pracy, wyniki są systematyczne i powtarzalne. W starszych grupach musieliśmy bardziej pokusić się o proces selekcyjny, czyli wyszukiwanie zawodników, którzy pasują do profilu naszej akademii – twierdzi Raczkowski.

Wtóruje mu Śledź: – Ilość nawyków, które należałoby korygować w starszych rocznikach jest zdecydowanie większa. W młodszych rocznikach, jak z plasteliną, mamy większą możliwość reagowania. Istotnym elementem jest jednak też fakt, że wymienione roczniki do niedawna funkcjonowały nie w piłce 11-osobowej. Warunki infrastrukturalne, które dziś nam towarzyszą, są najlepsze dla piłki 7-osobowej. Mamy więc pewną kompletność, która sprawiła, że wyjeżdżając na gry kontrolne do Legii, Escoli, Zagłębia Lubin – jesteśmy bardzo równorzędnym partnerem, pomimo tego że marką jesteśmy na rynku zdecydowanie słabszą.

Kiedy więc akademia chwalić się będzie mogła wychowankami na poziomie przynajmniej pierwszego zespołu? Na dzień dzisiejszy nie wygląda to zbyt optymistycznie, bo w drużynie Marka Papszuna, która tak zdominowała rozgrywki pierwszoligowe, próżno szukać wiodących nazwisk wychowanych ostatnimi czasy przy Limanowskiego.

Śledź: – Problem jest zdecydowanie szerszy i dotyczy prawie całej piłki polskiej (nie mylić z piłką nożną). Przeniósłbym go do struktur zarządzania klubem, do struktur zarządzania klubami, do struktur właścicielskich. Jesteśmy nacją niecierpliwą i chcielibyśmy widzieć efekt tu i teraz. Najlepiej byłoby kupić rano tonę pietruszki, a po południu sprzedać ją z zyskiem. Możliwe, że taka okazjonalność sprawdza się w kategoriach biznesowych. W kategoriach szkoleniowych to się jednak nigdy nie sprawdza, czyli należałobym widzieć klub jako organizację, która jest budowana od fundamentu aż po strych bardzo cierpliwie.

W Częstochowie czuć profesjonalne podejście do tematu. Czuć kompetencję osób odpowiedzialnych za szkolenie w Rakowie. I trudno nie uwierzyć w to, że cierpliwość i wytrwałość wreszcie przyniesie efekty. Nad czym obecnie skupiają się Śledź i spółka?

– Wyzwania towarzyszą nam codziennie. Pierwszym jest, byśmy choćby w 70% zrealizowali zaplanowany proces szkoleniowy – by odśnieżono nam boisko, by między wejściem na boisko pierwszego zespołu i drużyny młodzieżowej nie tworzyły się konflikty. By wartość treningu sześciolatka była taką samą wartością jak wartość treningu zawodnika pierwszego zespołu. Tak powinno być i od tego nie da się uciec, jeśli ktoś myśli prawidłowo o wartościach szkoleniowych.

I tego dyrektorowi Akademii RKS Raków Częstochowa życzymy z całego serca. Pomimo naszej nieukrywanej sympatii do tego ośrodka i ludzi, którzy są odpowiednimi do realizacji zadań przed nimi postawionych, za infrastrukturę i, póki co, krótkoterminowość projektu, która przekłada się na brak wyników i wychowanków, musimy wystawić „tylko” czwórkę.

Choć jednocześnie mamy świadomość, że pierwszoligowiec w ten sposób załapał się do czołówki całej naszej klasyfikacji. Ale nie może być inaczej, jeśli cała technologia szkolenia i system pracy są tak precyzyjne i uszczegółowione.

Jesteśmy przekonani, że obrany w Częstochowie kierunek jest właściwy i jeśli ludziom u sterów nie braknie tylko cierpliwości, w Rakowie wkrótce usłyszymy o efektach podjętych tu działań.

PRZEMYSŁAW MAMCZAK

Wideo: KAROL STĘPNIEWSKI

fot. Karol Stępniewski/NewsPix.pl

Opublikowane 16.01.2019 06:46 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
09.03.2021

Piłkarz z czwartej ligi… powołany na eliminacje do Mistrzostw Świata

Rzadko zdarzają się takie historie, tym bardziej na polskim podwórku. Okazało się jednak, że czwarta polska liga jest dobrym przetarciem przed eliminacjami Mistrzostw Świata, przynajmniej w oczach selekcjonera Saint Vincent i Grenadyn, Kendale’a Mercury’ego. Na najbliższe mecze reprezentacji, które odbędą się 26 i 31 marca, powołany został zawodnik Wisły Sandomierz – Diel Spring. 20-latek będzie […]
09.03.2021
Anglia
09.03.2021

Trochę szczęścia, trochę VAR-u, trochę magii. Liczy się efekt – West Ham znowu wygrał

To nie był najlepszy mecz drużyny dowodzonej przez Davida Moyesa. Jasne, nikt nie spodziewał się spacerku, bo Leeds jest jedną z tych drużyn, które grają na największej intensywności, ale ciężary londyńczyków były dzisiaj aż nadto widoczne. Ale co z tego, że ten mecz mógł się potoczyć w rozmaite strony, skoro ostatecznie skończył się dla nich […]
09.03.2021
Suche Info
09.03.2021

Diego Costa nie ma zamiaru opuszczać Europy

W ostatnich tygodniach wszystko wskazywało na to, że Diego Costa będzie kontynuował swoją karierę w Brazylii. Jednak do gry o pozyskanie byłego reprezentanta Hiszpanii włączyła się Benfica Lizbona i przedstawiła mu ofertę z kategorii nie do odrzucenia. Portal goal.com poinformował, że działacze z Estadio da Luz zaproponowali mu trzy miliony euro za podpis oraz roczne […]
09.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Radosław Majecki zagrał całe spotkanie w Pucharze Francji

Pucharowa rywalizacja z Niceą była dla naszego golkipera pierwszą od niespełna miesiąca szansą na zaprezentowanie swoich umiejętności. Ostatnie minuty w barwach Monaco zaliczył bowiem 10 lutego, kiedy to jego zespół w poprzedniej rundzie podejmował Grenoble. Polak zachował wówczas czyste konto, a dziś ponownie udała mu się ta sztuka. Ekipa z Monte Carlo w 1/16 finału […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Inter uczy, jak zrobić coś dobrze, ale się nie narobić

Jeden celny strzał w całym meczu, jeden gol, trzy punkty. Kto mógłby zrobić coś takiego, jak nie Inter stworzony na modłę Antonio Conte? Zaznaczmy: Inter pewnie zmierzający po mistrzostwo Włoch, Inter podtrzymujący przewagę sześciu punktów nad Milanem. Może nie był to mecz wybitny, ba, poza męska walką po stronie obu ekip nie było na czym […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Hamburg nie może w wyjść z kryzysu

HSV już trzeci sezon występuje w 2. Bundeslidze. Mimo że w poprzednich kampaniach drużyna z portowego miasta przez długi czas znajdowała się czubie tabeli, ostatecznie nie było jej nawet dane zagrać w barażach. W bieżącej edycji rozgrywek zapowiada się na powtórkę z rozgrywki. Dziś w bardzo ważnym meczu piłkarze z Hamburga podzielili się punktami z […]
08.03.2021
Weszło FM
08.03.2021

Wtorek w Weszło FM: dużo magazynów, a wieczorem Liga Mistrzów

Wtorek w radiu Weszło FM zapowiada się niezwykle ciekawie, a w ramówce nie zabraknie audycji o tenisie, futbolu czy nawet triathlonie! Oto szczegóły: 7:00-10:00 – „Dwójka bez sternika” – Wojciech Piela i Adam Kotleszka zapraszają na słowno-muzyczne wprowadzenie w nowy dzień! W programie analiza włoskiej Serie A, greckiej kuchni i niemieckich skoków. Zapraszamy! 10:00-12:00 – […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Chelsea wygrała z Evertonem i obroniła czwarte miejsce w tabeli

Ewentualna przegrana Chelsea w spotkaniu z Evertonem sprawiłaby, że to zespół z Liverpoolu wskoczyłby na miejsce premiowane awansem do Ligi Mistrzów. Jednak londyńczycy pewnie pokonali gości i ich przewaga nad nimi wynosi już cztery punkty. Dla ekipy Thomasa Tuchela był to dwunasty mecz z rzędu bez porażki.  Pod wodzą nowego szkoleniowca Chelsea wróciła na właściwe […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Marek Hamsik oficjalnie został graczem IFK Göteborg

Jeszcze niedawno zagraniczne media donosiły, że Marek Hamsik wróci do ojczyzny i będzie reprezentował barwy Slovana Bratysław, lecz z czasem coraz bardziej realna wydawała się opcja przenosin do Göteborga. Dziś Szwedzi potwierdzili jego transfer po tym, jak Słowacki pomocnik przeszedł testy medyczne. Tym samym po prawie dwóch lat spędzonych w chińskim Dalian Professional wraca na […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Baku-Baku, to jest skład! Warta o krok od utrzymania

Miała Warta problem jesienią z tym, by skrzydłowi przynosili jakieś konkrety. Raz na jakiś czas odpalił Jakóbowski, ale był zbyt chimeryczny. Rybicki kompletnie nie przynosił liczb. Rodriguez coś umiał, problem w tym, że taktycznie wyglądał jak chłopak z orlika. Dobry okres miał Grzesik. Ale wydaje się, że Makana Baku przykryje ich wszystkich. Tydzień temu asysta […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Rumuńscy sędziowie meczu PSG-Basaksehir zostali ukarani

Po trzech miesiącach UEFA podjęła ostateczną decyzję w sprawie kary dla rumuńskich arbitrów, którzy mieli nazwać członka sztabu szkoleniowego tureckiego zespołu „czarnym”. Sędzia techniczny, Sebastian Coltescu, nie będzie mógł do końca sezonu wykonywać swojej funkcji. Z kolei Octavian Sovre został oficjalnie upomniany przez komisję dyscyplinarną oraz wysłany na odpowiednie szkolenie. Do zdarzenia miało dojść w […]
08.03.2021
Kanał Sportowy
08.03.2021

WESZŁOPOLSCY – Jakub Kosecki i rzeczniczka Wisły Kraków

Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Jakub Olkiewicz, Jan Mazurek i Adam Sławiński omawiają najważniejsze wydarzenia ostatnich dni na boiskach Ekstraklasy i 1. ligi! Dziś gośćmi Jakub Kosecki i rzeczniczka Wisły Kraków, Karolina Biedrzycka.  
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Edinson Cavani chce opuścić Manchester United

Urugwajski napastnik już z końcem obecnego sezonu ma zamiar opuścić Europę i ruszyć na podbój argentyńskich boisk. Tamtejszy dziennik „Ole” przytoczył dziś fragment rozmowy z agentem piłkarza, który wyraźnie podkreślił, że Edinson Cavani jest bliski porozumienia z Boca Juniors. Zatem wszystko wskazuje na to, iż jego angielska przygoda niebawem dobiegnie końca. 34-latek opuścił ojczyznę w […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Wahadłowi Legii Warszawa zostali powołani do reprezentacji narodowych

Bardzo dobra ligowa dyspozycja Jospia Juranovicia i Filipa Mladenovicia została doceniona przez selekcjonerów bałkańskich reprezentacji. Pierwszy z wymienionych graczy otrzymał zaproszenie na zgrupowanie kadry Chorwacji, drugi zaś uda się do Belgradu, w którym to Serbowie rozegrają swoje pierwsze dwa spotkania eliminacji do mistrzostw świata. Chorwaci w premierowym dla nich meczu eliminacyjnym zmierzą się ze Słowenią. […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Niższe ligi w województwie pomorskim zawieszone. Inne związki również podejmą taką decyzję?

Pomorski Związek Piłki Nożnej na swojej oficjalnej stronie internetowej poinformował, że od 13 marca wszystkie rozgrywki pod jego patronatem – od IV ligi do B-klasy – zostają zawieszone do odwołania. Decyzja jest związana z rządowymi obostrzeniami, które niebawem mają zostać wprowadzone na terenie całego województwa. Tym samym potwierdziło się to, o czym spekulowano od kilku […]
08.03.2021
Hiszpania
08.03.2021

Joan Laporta wygrał wybory. Co to oznacza dla Barcelony?

Choć pierwotnie wybory nowego prezydenta FC Barcelony miały odbyć się w styczniu, a poprzednie władze nawet do maja próbowały przeciągnąć  termin głosowania, katalońscy socios zdecydowali wczoraj, że to Joan Laporta przez najbliższe sześć lat będzie zarządzał ich klubem. Zgodnie z sondażowymi przewidywaniami z dużą przewagą zostawił w tyle pozostałych dwóch kontrkandydatów. Rzesza fanów liczy, że […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Jak to jest z tym popytem na obcokrajowców z Ekstraklasy?

Czy słusznie Zbigniew Boniek oburzył się, że polskie kluby chciałyby sobie wybierać sędziów? Słusznie, sami o tym pisaliśmy. Czy mógł się odwinąć w kierunku klubów? A dlaczego nie. Fanga „na razie niech nauczą swoich piłkarzy strzelać z dwóch metrów do pustej bramki” malownicza? Niech będzie. Ale na tym należało poprzestać. „Niech się kluby zastanowią dlaczego […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Lech Poznań będzie miał sekcję żeńską piłki nożnej

W przeszłości Lech Poznań był klubem wielosekcyjnym. Miał chociażby prężnej działającą sekcję koszykarską, ale i lekkoatletyczną, bokserską, siatkarską czy nawet szachową. Obecnie w Kolejorz funkcjonuje jedynie sekcja piłkarska, ale według doniesień „Gazety Wyborczej” i „Interii” wkrótce ma to się zmienić. Nowa sekcja obejmie futbol kobiet. Lech długo wzbraniał się przed otwieraniem kolejnych sekcji klubowych. Mimo […]
08.03.2021