post Avatar

Opublikowane 18.12.2018 10:28 przez

Rafal Bienkowski

– Kocham Velikankę. To moja dziewczyna – powiedział kiedyś w Planicy Tommy Ingebrigtsen, gdy po raz kolejny przeleciał ukochaną lądując już na płaskim. Coś w tym jest. Igrzyska olimpijskie to najważniejsze konkursy czterolecia, Turniej Czterech Skoczni to wielki prestiż, mistrzostwo świata i Kryształowa Kula podobnie, ale to jednak loty są najbardziej sexy. Nic więc dziwnego, że w ostatnich latach nie brakowało pomysłów na budowę kolejnych, czasami jeszcze bardziej wyrośniętych mamutów. I chociaż na wizualizacjach się kończyło, to jednak warto przypomnieć tamte odjechane projekty.     

Jak wiadomo, czynne obiekty westchnień mamy obecnie cztery: Vikersundbakken w Norwegii, Letalnicę w Słowenii, Kulm w Austrii i Heini-Klopfer-Skiflugschanze w Niemczech. Jeszcze do niedawna na mamuciej liście był też Certak w Harrachovie, ale skocznia, na której trzykrotne wygrywał Adam Małysz, to dziś narciarski trup. Po tym, jak w 2014 r. rozegrano tam mistrzostwa świata w lotach, obiekt pozostaje nieużywany, bo jego stan techniczny to dramat. O kondycji czeskiej skoczni wszystko mówi już historia, jak to pod ciężarem ratraka zapadła się tam bula. Certak odchodzi w zapomnienie, chociaż – co ciekawe – homologację FIS ma ważną jeszcze do końca tego roku.

Zestaw ten uzupełnia jeszcze nazywany „najmniejszym mamutem świata” Copper Peak w amerykańskim Ironwood, czyli obiekt z punktem konstrukcyjnym usytuowany na 160 metrze. Skocznia od 1994 r. pozostaje jednak nieczynna i zamiast skoczków przyjmuje co najwyżej turystów. Chociaż od kilku lat powraca temat jej modernizacji, którą wyceniono na 13-14 mln baksów.

Wszystkie żyjące mamuty zostały wybudowane kilkadziesiąt lat temu, ale wielokrotne modernizacje sprawiły, że zaliczane są dziś do grona najnowocześniejszych obiektów. Ale trudno się dziwić, skoro tylko w Vikersund w latach 2010-2011 wpompowano ponad 10 mln euro. Wszystko po to, aby Norwegowie mogli chlubić się, że to oni mają rekordowy obiekt (Stefan Kraft pofrunął tam w ubiegłym roku 253,5 m). Skoczni mamucich jednak nie przybywa, bo generalnie jest to słaby interes. – Pamiętajmy, że jest to ogromna inwestycja na jedne zawody w sezonie. O ile się jeszcze takie w ogóle odbędą. Treningowo jest to obiekt bezużyteczny, bo na takich skoczniach nie szlifuje się formy. Skocznie mamucie są przygotowywane i oddawane do użytku czasami dzień-dwa przed zawodami. Organizatorzy puszczą kilku przedskoczków, potem po dwa skoki oddają zawodnicy i jest konkurs. Dlatego też moim zdaniem liczba skoczni mamucich na świecie jest wystarczająca – mówi Weszło trener Kazimierz Długopolski.

Ale nie każdy tak uważa, dlatego w ostatnich latach pojawiało się sporo informacji o projektach budowy kolejnych takich obiektów.

Hmm, a może tak wydrążyć rozbieg we wnętrzu góry?

Z najbardziej szalonym projektem skoczni mamuciej wyskoczyli Finowie. Było to jeszcze w połowie poprzedniej dekady, kiedy reprezentacja tego kraju była jedną z najsilniejszych w stawce. Kiedy jeszcze herezją byłoby nawet zasugerowanie, że za kilka lat ich najlepszy zawodnik będzie skakał na poziomie supergwiazdy kadry Bułgarii Władimira Zografskiego (bo mniej więcej tak to teraz wygląda).

Ale do rzeczy. Finowie od lat marzyli o budowie skoczni mamuciej i po zakończeniu sezonu 2006/2007 zaprezentowali imponujący projekt przygotowany przez architektów z biura o bardzo krótkiej i chwytliwej nazwie Arkkitehtuuritoimisto Vesa Ekholm & Antero Syrjänen Oy. Była to firma, która w swoim portfolio chwaliła się m.in. projektami biurowców w Moskwie i Kazaniu, hoteli w Finlandii oraz… restauracji McDonald’s. Projekt obiektu narciarskiego nie był jednak architektonicznym fast foodem, bo przedstawiał skocznię, jakiej jeszcze nie było – całkowicie zadaszoną.

2 fin

Plan zakładał budowę w Ylitornio na północy kraju kompleksu składającego się z trzech skoczni: mamuciej, dużej i normalnej. Autorzy projektu chcieli rozprawić się z problemem nieprzewidywalnej aury, dlatego obiekt miał być zabudowany. Projekt wyglądał futurystycznie i już samo rozplanowanie rozbiegu było niespotykane – architekci umiejscowili go w tunelu wydrążonym wewnątrz wzgórza. A skoczkowie po wybiciu się z progu mieli wlatywać tak naprawdę do hali, ponieważ wszystko byłoby przykryte przezroczystych dachem (włącznie z częścią trybun). Z obiektu można byłoby korzystać niemalże przez okrągły rok, ale bardzo ambitny plan nigdy nie wszedł w życie. – Skończyło się tylko na planach, bo Finowie nie mieli chyba za bardzo pieniędzy nawet na modernizację istniejących skoczni, a co dopiero na budowę zupełnie nowych. Ale fakt, projekt był całkiem ciekawy – mówi Artur Bała, skoczniołaz, który zwiedził już blisko 900 skoczni w kraju i za granicą (tutaj znajdziecie nasz niedawny wywiad z tym panem).

Ale decydujące były ponoć nie tylko bardzo wysokie koszty budowy. Dla niektórych przedstawicieli środowiska narciarskiego była to też po prostu zbyt duża innowacja, która zrewolucjonizuje dyscyplinę. Dlatego na projekt patrzono trochę nieufnie.

Szerokim echem wśród fanów skoków odbiły się także plany Chińczyków, którzy już w 2006 r. ogłosili konkurs na projekt wypasionego centrum narciarstwa w Changbaishan niedaleko granicy z Koreą Północną. Najlepszą pracę przygotowało niemieckie biuro Graft. Architekci zaproponowali podzielenie gigantycznego centrum na trzy lokalizacje, gdzie znalazłyby się m.in. baseny termalne, hotele, restauracje, przestrzeń wystawiennicza, ale także właśnie kompleks trzech skoczni, w tym mamuta K-195. Trzeba przyznać, widok niczego sobie. Skocznie porównywano do motyla, ponieważ wieże przypominały nieco skrzydła tego owada.

1 ch

2 ch

Całe centrum wyceniano – według niektórych źródeł – na blisko 200 mln euro. Początkowo zakładano, że roboty przy budowie skoczni ruszą w 2014 r., a ośrodek powstanie w ciągu pięciu lat, ale jak wiadomo tak się nie stało. Dlaczego? Niestety, ciężko dokopać się do szczegółów na temat powodów opóźnienia lub porzucenia inwestycji. To o tyle zaskakujące, że już za mniej niż cztery lata Chiny będą gospodarzem zimowych igrzysk olimpijski (chociaż kiedy projekt w Changbaishan ruszał, daleko było jeszcze do wyboru gospodarza).

Skoro zahaczyliśmy już o turniej olimpijski, pozwolimy sobie na pewną dygresję. Otóż przy okazji wyboru gospodarza igrzysk w 2022 r. pojawił się temat, aby do programu włączyć właśnie loty narciarskie. Taką propozycję wysunęło Oslo, które początkowo walczyło o organizację imprezy. W przypadku wygranej Norwegów pierwszy taki konkurs w historii odbyłby się w Vikersund. Kandydatura Skandynawów ostatecznie została wprawdzie wycofana, ale pomysł o mamucie na igrzyskach i tak dalej krążył po narciarskim świecie. I zdaniem Kazimierza Długopolskiego nie jest to wcale scenariusz science fiction. – Wprowadzenie lotów na igrzyska jest możliwe. Przypuszczam, że ktoś kiedyś przeforsuje taki temat, tylko pytanie, czy byłoby to na stałe? Wydaje mi się, że nie – mówi sugerując, że bardziej realne byłoby uznanie lotów za dyscyplinę pokazową, co nie wymagałoby budowy typowej konstrukcji, ale jedynie odpowiedniego wyprofilowania terenu pod skocznię.

A propos skoczni naturalnych. Trudno nie wspomnieć w tym miejscu o planach firmy Red Bull, która w 2011 r. wypuściła w świat informację o planowanej skoczni K-300. Motywacją była chęć pobicia nieoficjalnego rekordu świata w długości lotu. Producent napojów energetycznych mówił o wybudowaniu, a raczej wkomponowaniu takiego obiektu w zbocze góry w Parku Narodowym Wysokich Taurów. Sieć obiegła m.in. taka oto profesjonalna i wyczerpująca „grafika”.

01e

Patrząc na to, że już rok później Red Bull zorganizował skok ze stratosfery w wykonaniu Feliksa Baumgartnera, taka skocznia wydawała się być dla nich bułką z masłem. Niestety, chociaż kibice typowali już nawet skoczków, którzy mieliby podjąć się wyzwania (m.in. Thomas Morgenstern), temat upadł. Według nieoficjalnych informacji przekazywanych przez austriackie media, nosami mocno kręciły władze FIS-u i krajowego związku narciarskiego. Taka skocznia nie otrzymałaby po prostu homologacji nawet na pojedynczą imprezę. Dlatego też to wszystko każe zastanowić się, czy nie była to po prostu marketingowa wrzutka.

Marzenia o polskim mamucie

Do kategorii „niemożliwe” należy też wrzucić plany budowy skoczni mamuciej w Polsce. Chociaż temat od lat funkcjonuje bardziej jako żart primaaprilisowy, to jednak był moment, że o takiej inwestycji nie tylko w kwietniu otwarcie mówili włodarze Polskiego Związku Narciarskiego.

Takie plany zaczęto snuć w pierwszych latach „małyszomanii”. Ówczesny prezes związku Paweł Włodarczyk tak mówił o tych marzeniach w 2004 r. na interia.pl: – Być może rozpoczniemy prace nad skocznią do lotów narciarskich. W tej chwili skocznie średnie, na których były rozgrywane Puchary Świata, odchodzą już w pewnym sensie w niepamięć, stając się treningowymi, a zawody PŚ będą rozgrywane na skoczniach dużych (K120) i skoczniach do lotów narciarskich. Jeżeli mamy być w czołówce światowej w tej dyscyplinie, również powinniśmy posiadać wszystkie obiekty, jakie są używane przez zawodników.

Padły nawet propozycje konkretnych lokalizacji – w sąsiedztwie zmodernizowanej skoczni w Wiśle lub w Zakopanem. Kiedy jednak pod koniec 2005 r. Włodarczyk opuszczał fotel szefa związku po usłyszeniu zarzutów korupcyjnych, a jego miejsce zajął Apoloniusz Tajner, nikt już z mamucim tematem specjalnie się nie wychylał. Uznawano, że to niepotrzebny obiekt, który będzie tylko wielkim obciążeniem finansowym. Także sami skoczkowie pytani o inwestycję przyznawali, że nie widzą w niej za bardzo sensu. Kiedy temat znów odgrzano przed rokiem, po udanych występach Polaków w Vikersund, Maciej Kot wprost powiedział w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”, że nawet nie powinniśmy myśleć o takim obiekcie. Jak mówił, utrzymanie tego typu skoczni byłoby problemem i lepiej już wydać te pieniądze na remont istniejących lub budowę mniejszych.

To od początku była tylko mrzonka. Ktoś chlapnął to pod wpływem impulsu, ale nikt przy zdrowych zmysłach o czymś takim nie myślał. Absolutnie nie było i nie ma szans, żeby zbudować u nas taki obiekt – przekonuje trener Długopolski.

Ja też nigdy nie traktowałem tego na serio – mówi Bała. – Pamiętajmy, że na mamutach można skakać tylko podczas weekendów Pucharu Świata. Nie ma możliwości, żeby zorganizować tam nieoficjalne treningi, zgrupowania, bo FIS wszystko blokuje. Można powiedzieć, że poza weekendami pucharowymi mamuty służą bardziej jako obiekty turystyczne, a tak naprawdę, po zawodach często po prostu stoją opuszczone. Na niektóre można bez problemu wejść, bo nikt mocno ich nie pilnuje.

Moloch pana Goriska

Nowych mamutów na horyzoncie więc nie widać, ale jedno pytanie wciąż pozostaje niezmienne: kiedy pęknie granica 300 m. Oczywistym jest, że takie skoki nie są możliwe na żadnej z istniejących skoczni, dlatego jedyną możliwością jest ich ewentualna przebudowa. Gdyby wszystko zależało wyłącznie od właścicieli obiektów, walka o tytuł największej skoczni świata nabrałaby pewnie jeszcze większych rumieńców, ale nie pozwala na to FIS. Chodzi m.in. o przepis, według którego maksymalna różnica między progiem skoczni a jej zeskokiem nie może wynosić więcej niż 135 m.

A wiadomo, że chrapkę na remont mieliby chociażby Słoweńcy z Planicy, których wciąż kłuje, że stracili tytuł największego obiektu na rzecz Vikersund. Tym bardziej, że rezerwy są. Jak mówił niedawno w rozmowie ze słoweńskimi mediami Janez Gorisek, projektant skoczni w Planicy, Vikersund i Bad Mitterndorf, na obecnej Letalnicy możliwe są skoki na odległość 255 m, ale warunki terenowe pozwalają nawet na stworzenie obiektu na ponad 300-metrowe próby. Gorisek nigdy zresztą nie ukrywał, że jego ambicją jest stworzenie takiego molocha.

Także dla skoczniołaza Artura Bały 300 m w wykonaniu najlepszych skoczków nie jest marzeniem z kosmosu. – Kiedyś może była to kosmiczna odległość, ale nie zapominajmy o postępie technologicznym, jaki nastąpił w ostatnich latach. Skocznie są także bezpieczniejsze niż kiedyś. Jeszcze kilka lat temu mieliśmy wiele dramatycznych upadków na mamutach, a teraz jest ich mniej. Głównie dzięki profilowi obiektów, który powoduje, że zawodnicy lecą niżej niż kiedyś – dodaje.

Wydaje się więc, że pytanie o jeszcze dłuższe loty nie brzmi „czy”, tylko „kiedy”. Oczywiście nowsze skocznie będą też wyzwaniem dla inżynierów, bo im większy obiekt, tym większe przeciążenia działające na zawodników, ale wszystko tak naprawdę zależy od tego, czy FIS zapali zielone światło.

RAFAŁ BIEŃKOWSKI

Fot. proj.: graftlab.com, esark.fi

Opublikowane 18.12.2018 10:28 przez

Rafal Bienkowski

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
08.03.2021

Edinson Cavani chce opuścić Manchester United

Urugwajski napastnik już z końcem obecnego sezonu ma zamiar opuścić Europę i ruszyć na podbój argentyńskich boisk. Tamtejszy dziennik „Ole” przytoczył dziś fragment rozmowy z agentem piłkarza, który wyraźnie podkreślił, że Edinson Cavani jest bliski porozumienia z Boca Juniors. Zatem wszystko wskazuje na to, iż jego angielska przygoda niebawem dobiegnie końca. 34-latek opuścił ojczyznę w […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Wahadłowi Legii Warszawa zostali powołani do reprezentacji narodowych

Bardzo dobra ligowa dyspozycja Jospia Juranovicia i Filipa Mladenovicia została doceniona przez selekcjonerów bałkańskich reprezentacji. Pierwszy z wymienionych graczy otrzymał zaproszenie na zgrupowanie kadry Chorwacji, drugi zaś uda się do Belgradu, w którym to Serbowie rozegrają swoje pierwsze dwa spotkania eliminacji do mistrzostw świata. Chorwaci w premierowym dla nich meczu eliminacyjnym zmierzą się ze Słowenią. […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Niższe ligi w województwie pomorskim zawieszone. Inne związki również podejmą taką decyzję?

Pomorski Związek Piłki Nożnej na swojej oficjalnej stronie internetowej poinformował, że od 13 marca wszystkie rozgrywki pod jego patronatem – od IV ligi do B-klasy – zostają zawieszone do odwołania. Decyzja jest związana z rządowymi obostrzeniami, które niebawem mają zostać wprowadzone na terenie całego województwa. Tym samym potwierdziło się to, o czym spekulowano od kilku […]
08.03.2021
Hiszpania
08.03.2021

Joan Laporta wygrał wybory. Co to oznacza dla Barcelony?

Choć pierwotnie wybory nowego prezydenta FC Barcelony miały odbyć się w styczniu, a poprzednie władze nawet do maja próbowały przeciągnąć  termin głosowania, katalońscy socios zdecydowali wczoraj, że to Joan Laporta przez najbliższe sześć lat będzie zarządzał ich klubem. Zgodnie z sondażowymi przewidywaniami z dużą przewagą zostawił w tyle pozostałych dwóch kontrkandydatów. Rzesza fanów liczy, że […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Jak to jest z tym popytem na obcokrajowców z Ekstraklasy?

Czy słusznie Zbigniew Boniek oburzył się, że polskie kluby chciałyby sobie wybierać sędziów? Słusznie, sami o tym pisaliśmy. Czy mógł się odwinąć w kierunku klubów? A dlaczego nie. Fanga „na razie niech nauczą swoich piłkarzy strzelać z dwóch metrów do pustej bramki” malownicza? Niech będzie. Ale na tym należało poprzestać. „Niech się kluby zastanowią dlaczego […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Lech Poznań będzie miał sekcję żeńską piłki nożnej

W przeszłości Lech Poznań był klubem wielosekcyjnym. Miał chociażby prężnej działającą sekcję koszykarską, ale i lekkoatletyczną, bokserską, siatkarską czy nawet szachową. Obecnie w Kolejorz funkcjonuje jedynie sekcja piłkarska, ale według doniesień „Gazety Wyborczej” i „Interii” wkrótce ma to się zmienić. Nowa sekcja obejmie futbol kobiet. Lech długo wzbraniał się przed otwieraniem kolejnych sekcji klubowych. Mimo […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Lechia w końcu ma młodzieżowca, którego nie jest wstyd pokazać

Jeszcze niedawno Lechia Gdańsk należała do grona drużyn, które mają największy problem z młodzieżowcami, ba, być może była liderem w tym wyścigu wątpliwej renomy. Makowski? Gdyby był malarzem, malowałby tylko szarą farbą. Wciąż trudno powiedzieć, co potrafi. Żukowski ma więcej tatuaży niż dobrych meczów w lidze. Kałuziński też grał bardzo przeciętnie. Sopoćkę zawrócono z Podbeskidzia, […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Boniek: Kluby chcą wybierać sędziów? Najpierw niech nauczą swoich piłkarzy…

Kluby Ekstraklasy coraz częściej zaczynają podnosić głos w kwestii tego, by PZPN nie delegował na ich mecze konkretnych arbitrów. Do sprawy na Twitterze odniósł się już Zbigniew Boniek. – Chcą wybierać sędziów? Najpierw niech nauczą swoich piłkarzy strzelać z dwóch metrów do pustej bramki – pisze prezes PZPN. W ciągu ostatnich tygodni aż trzy kluby […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Występ Lewandowskiego i Piątka z Anglią zagrożony? Rzecznik PZPN uspokaja

Istnieje ryzyko, że polscy piłkarze występujący w Bundeslidze nie będą mogli wystąpić w najbliższym meczu z Anglią. Wszystko przez przepisy covidowe i obostrzenia. Na ten moment przepisy niemieckich landów nakazują przejście obowiązkowej kwarantanny po powrocie z Anglii. W tym wypadku Bayern Monachium i Hertha Berlin mogłyby nie wyrazić zgody na wyjazd Robert Lewandowskiego i Krzysztofa […]
08.03.2021
Anglia
08.03.2021

West Ham United w końcu kroczy do europejskich pucharów

Jeśli w blisko trzech czwartych sezonu zajmujesz w tabeli wyższe miejsce niż Liverpool, a rozegrałeś o dwa mecze mniej niż The Reds, to masz powody do zadowolenia. Nie mogą ich zmniejszyć nawet problemy drużyny Juergena Kloppa, tym bardziej, że nazywasz się West Ham United. Ten sam West Ham, z którego przez kilka ostatnich lat szydzono.  […]
08.03.2021
Blogi i felietony
08.03.2021

Portugalczycy w 1. lidze. Skąd wziął się nowy trend transferowy?

Naszą piłką rządzą pewne trendy. Zwłaszcza jeśli chodzi o transfery oraz ich kierunek. Oprócz pewnych elementów stałych – zawsze jest kilku Słowaków czy Brazylijczyków, często łowi się piłkarzy według zasady: wyszło XYZ? To sprawdźmy sześciu jego rodaków. Czy właśnie dlatego Portugalczycy stali się trzecią najliczniej reprezentowaną nacją na zapleczu Ekstraklasy? Czy pierwszoligowcy oszaleli na punkcie […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Mamrot: Toczyłem rozmowy z klubami Ekstraklasy

Wczoraj oficjalnie doszło do zmiany trenera w ŁKS-ie Łódź. Spadkowicz z Ekstraklasy rozstał się z Wojciechem Stawowym i zatrudnił w jego miejsce Ireneusza Mamrota. – Nie ukrywam, ze miałem rozmowy z klubami Ekstraklasy. Ale w negocjacjach z ŁKS-em najważniejsze było to, że rozmowy toczyły się sprawnie. Prezes i dyrektor sportowy jasno określili swoje oczekiwania – […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Księga ligowych przysłów wzbogacona: efektywny jak Kuzimski

Konia z rzędem temu, kto zgadłby, że Mateusz Kuzimski będzie jednym z najbardziej wpływowych napastników Ekstraklasy sezonu 20/21. Tak, najbardziej wpływowych: topowa dziesiątka klasyfikacji kanadyjskiej ESA, 50% udziału przy bramkach Warty Poznań. Gracz idealnie skrojony pod wymagania Zielonych, na ten moment gracz, którego niektórzy w tej lidze mogliby pozazdrościć. Kuzimski oddał jak do tej pory […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Dudek: Szeroka kadra jest niepoważna. Zadowoleni są tylko menadżerowie

Jerzy Dudek skrytykował powołania Paulo Sousy. Jego zdaniem koncepcja „szerokiej kadry” jest absurdalna. – Myślę, że najbardziej zadowoleni z takiej sytuacji będą menedżerowie. Powoływanie tylu zawodników jest niepoważne. Przecież selekcjoner może z nimi porozmawiać, zadzwonić do piłkarzy, którzy są częścią kadry U-21 – pisze w „Przeglądzie Sportowym”. W piątek Paulo Sousa ogłosił listę 35 zawodników, […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Premier Szkocji wściekła na kibiców Rangersów. „Wracajcie do domów!”

Dwudniowe świętowanie zdobycia mistrzostwa Szkocji przez kibiców Rangers FC rozwścieczyło Nicolę Sturgeon, premier Szkocji. – Wracajcie do domu! Gromadzenie się w tłumie grozi śmiercią i może opóźnić wyjście z lockdownu całego kraju! – grzmiała na Twitterze. Rangersi w sobotę odzyskali tytuł mistrzowski po bardzo trudnym okresie dla klubu. Degradacja, przebijanie się przez niższe ligi, problemy […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Jeżdżenie na taksówce to etap. Tęsknię za boiskiem i szatnią

Bartosz Iwan pracuje jako taksówkarz. Jeździ Boltem albo Uberem. Sam uważa, że to przejściowe. Tęskni za boiskiem i dalej rozpamiętuje zwolnienie z Wieczystej Kraków. Raz na jakiś czas w mediach społecznościowych pisze, że szuka roboty w piłce. Od pół roku nie otrzymał żadnej poważnej propozycji, ale nie przestaje wierzyć. Początkowo nie chciał rozmawiać. Tłumaczył, że […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Manchester City powalczy o Haalanda. Mbappe? Za drogi

Manchester City jest bardzo zdeterminowane do tego, by latem ściągnąć do klubu napastnika gwarantującego mnóstwo goli. Takiego z najwyższej półki światowej. Według doniesień zwykle dobrze poinformowanego Davida Ornsteina z „The Athletic” zespół Pepa Guardioli zagiął parol nad Erlingiem Haalandem. Mało prawdopodobne jest jednak ściągnięcie Kyliana Mbappe. Starcie w derbach Manchesteru obnażyło problemy Manchesteru City w […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Niech każdy klub wybierze sobie ulubionego sędziego, który może prowadzić jego mecze!

W Ekstraklasie rzadko dostajemy koncerty z prawdziwego zdarzenia, raczej fałsz albo tandetne występy, natomiast to się powoli zmienia. Niestety nie w tę stronę, w którą byśmy chcieli, bo kolejne kluby i ich przedstawiciele urządzają sobie koncerty życzeń w stosunku do sędziów. Otóż wybierają sobie tych arbitrów, których nie lubią i apelują, by jeden z drugim […]
08.03.2021