post Avatar

Opublikowane 11.11.2018 21:54 przez

redakcja

Lech Poznań ma wiele cierpliwości do Darko Jevticia. Ten od kilku miesięcy regularnie sabotuje grę Kolejorza, ale wciąż znajduje swoje miejsce w wyjściowej jedenastce. W Białymstoku psuł co trzecie podanie, wygrywał ledwie co trzeci pojedynek i ani razu nie udało mu się przedryblować przeciwnika, choć próbował pięciokrotnie. Apel do Kolejorza – przestańcie grać w dziesięciu. Apel do Darko – weźże, chłopie, się ogarnij.

Pamiętacie tego Darko, który swego czasu podbijał Ekstraklasę swoimi cudownymi podaniami i rajdami? Pamiętacie tę futsalową bramkę w Gdyni, gdy minął trzech rywali na pięciu metrach kwadratowych i przylutował ze skraju pola karnego? Pamiętacie te piętki i rulety?

No to zapamiętajcie tamte akcje dobrze, bo na kolejne popisy ze strony Szwajcara się nie zanosi. Jevtić po nie najgorszym początku sezonu (początku – mówimy o pierwszych dwóch kolejkach) stracił miejsce w składzie. Miał problemy osobiste, ale i problemy ze swoją motywacją. Nie radził sobie z rywalizacją Amarala i Tiby, źle się czuł na treningach, zgubił rytm formy. Generalnie – trochę nam się chłopak zużył. Dostał więc trochę wolnego, pojechał do rodziny i wrócił. Lech wysłał go nawet na zajęcia indywidualne.

Ale gość po prostu zapomniał jak się gra w piłkę. Zerknijmy na jego dokonania w meczu z Jagiellonią:

podania / podania dokładne – 30/19 (63% – najgorsza skuteczność ze wszystkich piłkarzy)

pojedynki / pojedynki wygrane – 13/4 (31% – gorszą skuteczność miał tylko Gytkjaer, no i rezerwowi)

zwody / udane – 5/0 (0% – wiadomo)

odbiory / udane – 0

straty – 11 (więcej tylko miał Novikovas)

Pewnie niektórzy zaliczą mu dwie asysty, ale u nas ma jedną. I faktycznie – te dwa podania ratują mu w jakiś sposób tyłek. Niemniej przy golu Rogne więcej było chaosu niż maestrii, a przy trafieniu Wasielewskiego to podanie Szwajcara też nie było decydujące. Ot, po prostu dopisujemy mu jedną asystę, ale trudno mówić o tym, że swoim geniuszem dał Lechowi dwa gole.

Jeszcze gorzej Jevtić wyglądał w meczu z Pogonią dwa tygodnie temu, gdy właściwie przeszedł obok meczu. Wówczas wziął udział w sześciu pojedynkach (najmniej na boisku), żadnego nie wygrał, nie poszedł w żaden drybling i też nie miał żadnego odbioru. Biegowo czy kondycyjnie Szwajcar nie wygląda źle, bo na ogół mieści się w tej średniej drużynowej, ale jeśli chodzi o jego popisy czysto piłkarskie – tutaj mamy dramat. Nic dziwnego, że w naszych notach ma średnią, która raczej jest bliżej czwórki niż piątki. Poza tym jego dorobek (jeden gol, jedna asysta, zero kluczowy podań) jest na poziomie takich tuzów jak Zenjow, Janjić, Radecki, Heinloth, Bohar…

Ivan Djurdjević właściwie przez cały okres swojej pracy w Lechu próbował przywrócić Szwajcara do świata żywych. Ale wystawianie dziś Jevticia to po prostu świadomy sabotaż i granie o jednego mniej. Już mniejsza o to, że on nie jest już gwiazdą tej ligi. On nawet nie jest na poziomie średniej ligowej. Gdyby nazywał się Dariusz Jewticzowski, to pewnie nawet byśmy nie odnotowali jego obecności w tej lidze.

Jevtić dawał dużo frajdy – nie tylko nam, ale i pewnie niejednemu fanowi Ekstraklasy. Zawsze fajnie, gdy do ligi przychodzi obcokrajowiec, który daje jej coś ekstra, a nie wtapia się w tłum przeciętniaków. Taki był też Darko. I cieszylibyśmy się, gdyby tamten Darko wrócił. Jednak coraz bliżej nam do przekonania, że chłop jest już po drugiej stronie rzeki i jeśli chce ratować swoją karierę, to lepiej, żeby zmienił otoczenie. Wcale nie zdziwimy się, jeśli nowy trener Lecha przyjrzy się formie pomocnika i uzna „fajnie, że kiedyś dobrze kopałeś, ale dzisiaj wzmocnić możesz najwyżej nasze rezerwy w starciu z Radunią Stężyca”.

fot. FotoPyk

Opublikowane 11.11.2018 21:54 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Blogi i felietony
09.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

„W Legii nigdy nie jest ani tak dobrze, ani tak źle, jak mówią” – te słowa Aleksandara Vukovicia, rzucone już jakiś czas temu, utwierdziły mnie w przekonaniu, że owszem, można zarzucić „Vuko” to czy owo, ale na pewno nie to, że nie zna DNA prowadzonego przez siebie klubu. Legia w ostatnich czterech meczach zagrała taki […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lech Poznań i Puchar Polski – od pewnego czasu niedobrana para

19 maja 2009 roku Lech Poznań po zwycięskim golu Sławomira Peszki pokonał Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim i po raz piąty w swojej historii zatriumfował w Pucharze Polski. Rok później „Kolejorz” – już pod wodzą Jacka Zielińskiego, a nie Franciszka Smudy – dorzucił także do kolekcji tytuł mistrzowski. Mogło się wówczas wydawać, że dokładanie kolejnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia nie ma kasy, ładnego stylu, ale ma charakter

Lechia Gdańsk z pewnością nie jest drużyną pozbawioną wad, ba, pewnie przy mniejszej dawce życzliwości tych wad można by znaleźć więcej niż plusów, bo jak wczoraj dowodziliśmy, drużyna Stokowca na przykład gorzej broni i gorzej atakuje niż jeszcze w zeszłym sezonie. W starciu z Lechem też nie porwał nas futbol, jaki prezentowali gdańszczanie, w pewnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Nikt nie ma takiego komfortu w bramce jak Lechia Gdańsk

Masz najlepszego bramkarza w lidze. Bramkarza, który wybronił ci wiosną niejeden mecz. A jednak na półfinał Pucharu Polski – Pucharu Polski, którym możesz uratować sezon – w bramce staje drugi golkiper. I ten drugi zostaje bohaterem meczu dzięki paradom w rzutach karnych. Nikt w Ekstraklasie nie ma takiego komfortu w bramce co Lechia Gdańsk. Z […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Zerkamy na klasyfikację najlepszych strzelców w Ekstraklasie, a tam najwyżej sklasyfikowanym Polakiem wciąż jest Jarosław Niezgoda. Ten sam, który zimą wyfrunął do Stanów Zjedoczonych i od pół roku nie biega po boiskach Ekstraklasy. Obcokrajowcy dźwigają na barkach ciężar odpowiedzialności za strzelanie goli. Zatem w najnowszym #AleNumer pytamy was o to – ile goli strzelą w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia, Lech, a może Raków? Kto został królem zimowego polowania

Jak już kilka razy w ostatnich tygodniach wspominaliśmy, całkiem nieźle wyszło ekstraklasowym klubom zimowe okienko transferowe. Oczywiście nie zabrakło zwożenia szrotu (zakaz wjazdu do Hiszpanii dla Krzysztofa Przytuły, natychmiast!), oczywiście to nie tak, że nagle nasze zespoły zbudowały prawdziwe działy skautingu i teraz nadepniemy pedał gazu w pościgu za Europą. Nic z tych rzeczy. Ale […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie ufam politykom, to oni podzielili Polskę

– Nie idę na drugą turę, bo nie ma mojego kandydata. W takiej sytuacji mogę zacytować powiedzenie, że to jak wybór między dżumą a cholerą. A ja nie chcę chorować, chcę być zdrowy. A nawet gdybym się wybrał, bo tak wypada, bo frekwencja i tak dalej, to przekreślę obu kandydatów – mówi Wojciech Kowalczyk w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Solidni Linetty i Walukiewicz, bohater Drągowski, czyli polska środa w Serie A

Polska środa w Serie A za nami. Dziś we Włoszech mieliśmy swoje małe święto, bo w sześciu spotkaniach zobaczyliśmy aż siedmiu Polaków (do tego ósmy na ławce). Tyle że nie każdy z nich miał powody do optymizmu. Najlepiej wypadł na pewno Bartłomiej Drągowski, którego włoskie media już zdążyły okrzyknąć bohaterem Fiorentiny. Nieźle w starciu z […]
09.07.2020
Hiszpania
09.07.2020

Barca wciąż ściga Real, a przy okazji spuszcza Espanyol z ligi

Wysokie zwycięstwo w starciu z Villarrealem wlało w serca kibiców Barcelony trochę optymizmu. Gra katalońskiej ekipy wreszcie wyglądała tak, jak by sobie tego życzyli fani. Barca grała dynamicznie, finezyjnie, z rozmachem. Świetnie funkcjonowała współpraca między Leo Messim i Antoinem Griezmannem. Ale dzisiejsze starcie derbowe z Espanyolem to był już powrót tej Barcelony, do której się […]
09.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dariusz Żuraw dzisiaj nie pomógł

Tak, Lech był lepszy od Lechii (co przyznał nawet Piotr Stokowiec), tak, może mówić o pechu, bo jednak czasami piłka była jak zaczarowana, a zmarnowanie trzech karnych z rzędu można w pewien sposób podciągnąć pod złą fortunę. Ale czy możemy powiedzieć, że tak, Dariusz Żuraw zrobił dziś wszystko, by pomóc swojej drużynie postawić ostatni krok? […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań – jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie źle

Lechowi Poznań zalałoby piwnicę, gdyby mieszkał na Saharze. Lech Poznań doznałby udaru z przegrzania na środku Antarktydy. Lech Poznań złamałby sobie ząb jedząc watę cukrową. Lech Poznań nadepnąłby na klocek Lego pośrodku Pacyfiku. Lech Poznań jest klubem przeklętym i na miejscu władz Kolejorza sprawdzilibyśmy, czy gdzieś pod murawą przy Bułgarskiej nie ma zakopanej żaby. Dzisiejszy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań jest klubem przeklętym

Grali u siebie półfinał Pucharu Polski. Mieli przewagę przez cały mecz. Posyłali strzał za strzałem na bramkę Lechii. A jednak doszło do rzutów karnych. Prowadzili w nich 3:2. W czwartej serii Van der Hart obronił drugą jedenastkę i to mimo kontuzji. W tamtym momencie wystarczyła Lechowi jedna udana jedenastka w dwóch ostatnich seriach. A jednak […]
08.07.2020
Anglia
08.07.2020

City – Newcastle. Mecz, na który „Sroki” nie doleciały

Tylko jeden celny strzał. Posiadanie piłki na poziomie 26%. Problemy z wyjściem z własnej połowy. Jeden rzut rożny. Mecz Manchesteru City z Newcastle nie miał większego sensu. A statystyki drużyny „Srok” dobitnie do pokazują. Maszynka Pepa Guardioli kompletnie zdemolowała drużynę Newcastle. Kompletnie. Wyglądało to tak, jakby do Manchesteru przyjechała drużyna ze środka tabeli League One, […]
08.07.2020
Blogi i felietony
08.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Istnieje grupa ludzi, która wierzy, że Janusz Korwin-Mikke jest podstawionym agentem mrocznych sił, który ma za zadanie kompromitować słuszne idee środowiska polskiego konserwatywnego liberalizmu. Trudno nie zauważyć, że podobnych „agentów” moglibyśmy znaleźć więcej przy innych nurtach – na przykład istnieją trenerzy „cruyffiści”, których drużyny w istocie prezentują wypaczenie futbolu wyznawanego przez Johana Cruyffa. Być może […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech włoży wielkie pieniądze w akademię. Zaczyna się wyścig zbrojeń

Wciąż możemy wrzucać tony kamyczków do ogródków prezesów polskich klubów. Że transfery słabe, że dyrektorzy sportowi z łapanki, że zarządzanie do kitu. Ale cieszy nas pewien powolny, aczkolwiek sukcesywny zwrot ku szkoleniu. Kolejne kluby stawiają na budowę baz i na mądre zarządzanie swoimi akademiami. Jednym z pierwszych klubów w Polsce, który odkrył potencjał drzemiący w […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Na ten triumf czeka niejedna zakurzona gablota

Gdyby zebrać wszystkie tytuły i trofea Michała Probierza, Janusza Filipiaka i samej Cracovii w ostatnich dziesięciu latach, zmieściłyby się w szklance, mogłaby nawet być już zapełniona whisky. Choć trudno w to uwierzyć, finał Pucharu Polski to okazja, by przerwać aż trzy kiepskie serie – samego klubu, dość zachowawczo uzupełniającego swoją gablotę, jego trenera, który rzadko […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lechii nie stać już nawet na obóz

Na początku czerwca Lechia zamieniła 39 milionów długów na akcje dla większościowego właściciela, o co przez wiele lat zabiegał między innymi Adam Mandziara, tłumacząc, że bez tego klub wygląda jak Ferrari z silnikiem Golfa. Można było się więc zastanawiać, czy teraz będzie już pięknie i przyjemnie, jeśli chodzi o finanse. Cóż, nie mamy w tej […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Prezes podkarpackiego klubu aresztowany za treści pedofilskie

Bardzo, ale to bardzo przykra, niezmiernie bulwersująca informacja z Podkarpacia. Jak poinformował serwis TVN24.pl, jeden z prezesów klubów piłkarskich został zatrzymany w związku z posiadaniem materiałów pedofilskich. WIĘKSZA SPRAWA Cała sprawa jest znacznie szerzej zakrojona, bo to tylko jeden z elementów śledztwa rozpoczętego w 2017 roku, a w którą zaangażowała się policja z kilku krajów. […]
08.07.2020