post Avatar

Opublikowane 24.10.2018 16:23 przez

redakcja


Nasza miłość do gier spod znaku piłkarskich menedżerów trwa od jakichś dwudziestu lat i nic nie zapowiada, by kiedykolwiek miało się to zmienić. Przełom października i listopada to zawsze ten moment, w którym dogrywamy do końca nasze -naste sezony w starej wersji Football Managera i wypatrujemy coraz bardziej niecierpliwie edycji z wyższym numerkiem na końcu nazwy. Tak jest i teraz. Nie wytrzymaliśmy do premiery i od tygodnia zagrywamy się w wersję beta Football Managera 2019. Pierwsze wrażenia? Cóż, gdybyśmy tylko mogli zastosować rozwiązania z gry w rzeczywistości…

Co mamy na myśli? Ano to, że od pierwszej minuty gry rzucają się nam w oczy rzeczy, których przeniesienie z komputerowego monitora do realiów polskiej piłki powinno się stać nadrzędnym celem całego środowiska futbolowego. Przykładów jest przynajmniej osiem.

1) Możliwość zatrudnienia trenera w dowolnym momencie sezonu a nawet przed jego rozpoczęciem

Zaprawieni gracze Football Managera nie będą tym faktem zaskoczeni, ale rozpoczynając nową karierę startujemy od końca czerwca 2018. Mimo to w gronie ekstraklasowych szkoleniowców spotykamy nazwiska, które pracowały w klubach w momencie ostatniej aktualizacji bazy. Jest to oczywiście jedyne logiczne rozwiązanie, ale ma pewne bardzo określone konsekwencje w kwestii siły polskiej ligi. Otóż oznacza to na przykład, że Ricardo Sa Pinto pracuje w Legii Warszawa już od początku okresu przygotowawczego. Kto pamięta Legią Deana Klafuricia i porównuje jej występy z jakością oferowaną przez warszawskich piłkarzy w ostatnich tygodniach może się już domyślać dalszego ciągu tej krótkiej historii. Reszta musi zapoznać się z poniższym screenem.

1

Okej, wyniki w grupie Ligi Mistrzów nie powalają, ale pamiętajmy, że tam kasa wpada już na wejściu, nie trzeba nawet zdobyć bramki. Gdyby tylko władze Legii mogły rozpocząć karierę tak jak my, od czerwca 2018, z pewnością Sa Pinto przygotowywałby właśnie Legię do kolejnych starć w najbardziej elitarnych rozgrywkach świata. Albo chociaż w Lidze Europy, prawda?

Możliwość zatrudnienia trenera w zespole mistrza Polski nie po kilku pierwszych porażkach, ale jeszcze przed sezonem to coś, co na pewno chcielibyśmy przeszczepić z komputera do rzeczywistości. Utwierdzamy się w tym przekonaniu przede wszystkim w takich tygodniach jak ten, gdy jesteśmy zmuszani do relacjonowania meczów AEK-u Ateny w fazie grupowej Ligi Mistrzów a w Polsce najciekawszy jest pierwszoligowy szpil GKS-u Katowice z Garbarnią. A przecież mogłaby w teorii właśnie wjeżdżać Legia z Liverpoolem.

2) Trzy treningi dziennie

Może zabrzmimy tu trochę jak słynne nosacze z internetowych memów, ale wydaje nam się, że piłkarzom Ekstraklasy nie zrobiłby krzywdy jeden dodatkowy trening, ewentualnie dwa, albo dwadzieścia dwa dodatkowe treningi. W nowym Football Managerze opcji stricte szkoleniowych jest tyle, że istnieje szansa na nauczenie gry w piłkę nawet zawodników występujących w przepięknej nadwiślańskiej krainie. Zresztą, pal licho, jaki wpływ na wyniki drużyny miałyby trzy treningi dziennie, pamiętajmy, że gra się dla kibiców. Ci zaś byliby wniebowzięci, gdyby usłyszeli, że przed ich pupilami w tygodniu po przegranych derbach mniej więcej takie plany działania:

1

Jedyny zawód – nie da się jeszcze w tym dniu meczowym zrobić wytrzymałości od rana. Na pewno kilka kilometrów wokół boiska poprawiłoby humory fanom nieco ostrzejszego treningu. Szybkość, wytrzymałość, siła, wytrzymałość, przyspieszenie. Dla niepoznaki i zmylenia rywala trening z piłkami we wtorek, ale we środę już znowu wytrzymałość, szybkość, kondycja. Aha, w niedzielę z rana sauna i masaże, ale po południu już twardo siłownia i bieżnia.

Unosi się nad tym diabelskim planem charakterystyczny wąs pewnego rosyjskiego szkoleniowca.

3) Każdego da się nauczyć podawać

I to jest kolejna ważna informacja w kontekście zmian treningowych. W tygodniu bez meczu można piłkarzom zafundować aż 21 sesji treningowych i jeśli naprawdę mocno tego pragniemy – wszystkie mogą skupiać się na doskonaleniu sztuki prostego kopania piłki nazywanego gdzieniegdzie celnym jej podawaniem. Co więcej – programów samego treningu technicznego jest aż sześć, w związku z czym nawet wyrafinowany rodzimy futbolista nie będzie narzekał na nudny mikrocykl treningowy.

1

Kreowanie okazji, gra piłką, kontrataki, pressing, trening ataku pozycyjnego, trening ataku skrzydłami – ogólnie mamy aż dziesięć kategorii treningowych, a w każdej z nich jeszcze kilka specjalnych programów, łącznie z możliwością wysłania piłkarzy do szkół w celach zwiększenia ich związków z lokalnym środowiskiem oraz sesją wideo, na której analizowany jest poprzedni mecz. Istnieje szansa, że po kilku sezonach wyspecjalizowanego treningu nawet w Ekstraklasie zaczną się pojawiać zawodnicy, dla których dośrodkowanie nie jest wyzwaniem z kategorii niewykonalnych.

Albo chociaż tacy, którzy są rozpoznawani na ulicy. W tym celu należy po kilka razy w tygodniu wysyłać ich do szkół w ramach „Community outreach”.

4) Rozbudowa bazy treningowej i młodzieżowej z pieniędzy klubu

Wyobraźcie sobie taką sytuację – klub ma wolne 8 baniek.

Hahaha.

Dobra, na serio – wyobraźcie sobie, że klub naprawdę ma wolne 8 baniek. Nie przeznacza ich na ściągnięcie Francuza z drugiej ligi belgijskiej, nie przeznacza ich na odprawy dla trzech zwolnionych przedwcześnie trenerów, nie pakuje tego w nowy, wypasiony autokar dla pierwszej drużyny, ale po prostu rozbudowuje obiekty treningowe dla młodzieży. Nie ma żadnego latania po zgody do ministerstw, żadnego stękania pod urzędami miasta czy siedzibami burmistrzów. Po prostu – prezes daje 8 melonów, jego ludzie załatwiają, że akademia i pierwszy zespół mają po kilku miesiącach zdecydowanie lepsze warunki do treningu.

Nie wierzycie? Oto dowód:

1

Możliwość wymuszania na zarządzie zmian w kierunku rozbudowy bazy treningowej to nie jest oczywiście nowość, ale sposób, w jaki można zadbać o przyszłość rodzimych klubów za każdym razem ujmuje tak samo. Gdyby tylko dało się tę dalekowzroczność przenieść z ekranów komputerowych na istniejące gabinety władz piłkarskich, z pewnością bylibyśmy już w nieco innym miejscu. Poza tym – kto gra w eFeMy nieco dłużej ten wie, że to absolutna podstawa sukcesu. Rozbudowana akademia i rozbudowane obiekty treningowe to stały dopływ zawodników do pierwszego składu, ale i na handel.

Projekt Lech 2020 ujmował was rozmachem i piękną historią o wychowankach zdobywających mistrzostwo? Nic nie stoi na przeszkodzie, by zrealizować projekt – na przykład – Stomil Olsztyn 2025.

5) Trener jest ponad drużyną!

Trener jest ponad zawodnikami, ponad szatnią, ponad jej liderami. No, przynajmniej na tym grafie w sekcji „Dynamika”.

1

Opcję nieco głębszej współpracy z szatnią twórcy Football Managera dodali już rok temu, ale w tej edycji została jeszcze mocniej rozbudowana. Z jednej strony napotykamy na te wszystkie problemy, z którymi zmagają się ekstraklasowi trenerzy. Tu też połowa drużyny jest niezadowolona, bo gra za mało, druga połowa – bo zarabia mniej, niż by chciała. Tu też usadzenie czy sprzedanie krnąbrnego zawodnika może poskutkować protestem jego kumpli, tutaj też pojawienie się opcji transferu do bogatszego rywala zazwyczaj kończy się albo wymuszeniem sprzedaży, albo totalnym rozwaleniem morale w całej drużynie – bo przecież za represjonowanym zawodnikiem za chwilę stają liderzy zespołu.

Ale jednak, w Football Managerze, w przeciwieństwie do prawdziwego świata, menedżer cały czas ma wsparcie klubu w sporze z zawodnikami. Jasne, jest oceniany przez prezesa również z uwagi na atmosferę w zespole, ale jeśli chce wyczyścić szatnię z liderów, którzy chcą wymuszać abonament na grę i coraz wyższe zarobki – klub zazwyczaj wspiera ich w tej wojnie. Łatwiej jest również zachować posadę przy serii porażek, choć i tutaj spotykamy się z ultimatum pokroju 7 punktów w trzech meczach, albo wyjazd na taczkach. Realizm został zachowany, ale w bardziej zachodnim stylu, gdzie trener ma o wiele mocniejszą pozycję niż w Polsce.

Kolejna rzecz, którą chcielibyśmy przenieść z ekranu do Ekstraklasy…

6) Heatmapy na żywo

Co tu dużo pisać – czasem to nasze największe marzenie, zobaczyć te wszystkie zielono-żółte plamy na boisku jeszcze podczas trwania spotkania Ekstraklasy. Wiemy doskonale, że to technicznie bardzo duże wyzwanie, ale prawda jest taka, że kilka pierwszych meczów w FM2019 oglądaliśmy przede wszystkim wpatrując się w aktualizacje heatmap. LivePark – pracujcie nad tym, prosimy!

1

7) Gdzie jest VAR!

Jeśli myśleliście, że komputerowi sędziowie są nieomylni to… zasadniczo mieliście rację. Ale Football Manager nie raz i nie dwa pokazywał, że w imię zwiększenia realizmu rozgrywki jest w stanie nawet dopuścić do kontrolowanych błędów. A skoro bywało, że komputerowi sędziowie mylili się na korzyść lub niekorzyść graczy, to i system VAR weryfikujący ich pomyłki powinien się w grze znaleźć. Od edycji 2019 wideoweryfikacja jest obecna również w wirtualnej rozgrywce, co jest o tyle sympatyczne, że poziom emocji podczas sprawdzania sytuacji na ekraniku jest równie wielki, jak przy rzeczywistych interwencjach VAR.

Dlaczego więc VAR pojawia się na liście rzeczy, które chcielibyśmy przeszczepić do świata realnego, skoro tak naprawdę tutaj to Ekstraklasa wyprzedziła FM-a? Ano dlatego, że zaczęliśmy karierę w klubie z I ligi. A tam VAR-u na razie nie ma.

I z każdą kolejką wiemy, że to jeden z największych nieobecnych rozgrywek.

A skoro już jesteśmy przy tego typu sprawach – FM naturalnie nadal nie zapomina o Brexicie. Dostępne są scenariusze „twardego” i „miękkiego” opuszczenia Unii Europejskiej, co definiuje rozgrywkę angielskimi klubami na wiele lat.

8) Trzy trybuny

Na koniec detal, ale dla niektórych z nas szalenie ważny. Przypatrzcie się dobrze stadionowi ŁKS-u na poniższym screenie.

1

Tak, to rusztowania. Według gry – już w 2021 roku ełkaesiacy będą mogli zasiąść na stadionie z czterema trybunami. Popytaliśmy chłopaków z Łodzi – przeniesieniem akurat tego wycinka wirtualnej rzeczywistości byliby zainteresowani może nawet mocniej, niż Legią w Lidze Mistrzów.

A gdzie można zacząć rozgrywkę w wirtualnej rzeczywistości?

PREMIERA FOOTBALL MANAGER 2019 JUŻ 2 LISTOPADA. GRĘ MOŻECIE KUPIĆ TUTAJ.

Zapraszamy do gry, naprawdę warto!

Opublikowane 24.10.2018 16:23 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 39
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
jezd
jezd

Głupie pytanie ale powie mi jak w to zagrać to się gdzieś kupuje.

lelinho
lelinho

Co roku wychodzi nowa edycja z aktualnymi składami, za tydzień będzie nowa. Kupisz tam gdzie inne gry- na Steamie lub w sklepie, ewentualnie na cdkeys lub podobnej stronie. Co do grania sprawdź YouTube. Super gra!

facemob
facemob

jak przez neta se nie radzisz (wnioskuję z zadanego pytania) to w euro rtv agd naprzyklad

Groźny gangster z Bieszczad kibicujący Legii
Groźny gangster z Bieszczad kibicujący Legii

W Football Menagerze też Szymański chodzi za grube ojrasy? Bo w Fantasy Menagerze @13mistrz13 sprzedał go za 7 mln euro do CSKA, a prawdopodobnie już nie długo przetransferuje go do Interu!

HWDP
HWDP

twój ból dupy jest naprawdę uroczy

pejsbuk
pejsbuk

Ja pamietam wasz bol dupy z przenosinami do rezerw Jagiellonii pilkarzy co nie chcieli kopac mimo podpisanycg konyraktow. Teraz robicie to samo u siebie.
Wasz bol dupy jesli Idzie o oprawy jest nie do przebicia, zasrancy.
Co oznacza HWDP skrot?
Bol dupy Po Poznaniu?

HWDP
HWDP

Ten skrót może oznaczać HWDpejsowi. Widzę koleżko że nie zatrybiłeś. Idź może obciągnij buszewskiej.

Groźny gangster z Bieszczad kibicujący Legii
Groźny gangster z Bieszczad kibicujący Legii

Szeliga, masz dissy na poziomie Kaena. Spierdalaj w szczaw z takimi drętwymi tekstami.

facemob
facemob

Ta kurwa szeliga jeszcze tu dyszy?

Groźny gangster z Bieszczad kibicujący Legii
Groźny gangster z Bieszczad kibicujący Legii

Tak, głównie na koncie @13mistrz13.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Po jakim Poznaniu, kryptolechito?

pejsbuk
pejsbuk

ty to spierdalaj

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Travis, Groźny, pejsbuk, Janko – co Wy teraz poczniecie po zmianie zasad komentowania?

Travis
Travis

Nasramy ci na głowe

Kaszanka
Kaszanka

Każdemu, ale to ABSOLUTNIE każdemu, kto rozpoczyna grać w FM, radzę zostać przy pierwszym zakupionym, a dlaczego? Interactive robi na każdym fanie serii jajo w postaci „nowych” opcji, pytań na konferencji, czy ”ładniejszych” animacji, mnie szczerze zabolało jak z 17 przesiadłem się na 18 i nagle się okazało się, że za premierę mam praktycznie nic nowego, co by odróżniało od poprzednika. Oczywiście, nikogo nie zmuszam każdy wydaje swoje zarobki jak chce, ale 235 zł. za coś co za rok się zmieni, jest mocno przesadzone. I ważna rzecz, tak naprawdę kupujesz kilka licencjonowanych lig (herb rozgrywek, klubu), a większość klubów i rozgrywek bez licencji mają „zastępcze” herby, co np. mnie mocno denerwowało po pewnym czasie.

Nie chcę się niczym przechwalać, ale ten który mnie czyta niech uwierzy, że warto spędzić trochę czasu przy jednym tytule, aby podziwiać to co się zbudowało.

20181024165346_1.jpg
20181024165335_1.jpg
20181024165340_1.jpg
PhoenixLk
PhoenixLk

dzięki za sugestię… właśnie się zastanawiałem, czy się zainteresować nową wersją (stanąłem na szesnastce)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz
Michal Sz

Ja przestałem grać bodaj od wersji 2011, ale to przede wszystkim z uwagi na zupełnie niepotrzebną zmianę interfejsu. To co zaczęto z tym robić to jest jakiś dramat, kompletnie nieczytelne się to zrobiło, a szkoda, bo akurat tu nie trzeba było kombinować. No a poza tym gra się straszliwie rozbudowała. To już nie te czasy, kiedy przez wieczór można było rozegrać pół sezonu. Teraz żeby w ogóle zagrać mecz i poustawiać drużynę jak należy, trzeba spędzić sporo czasu. Mnie już się zwyczajnie nie chce.
.
Odpaliłem niedawno FM 2009, ale niestety ta wersja jest niegrywalna. Kontuzje i ciągłe marnowanie sytuacji, niezależnie kogo ma się w składzie, sprawiają, że szybko się odechciewa.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Ja mam bodajze 2014 i z nowymi bazami danych idzie spokojnie rozegrac sezon przez weekend (w normalnym trybie potrzeba 6-8 godzin).
W sumie ta gra przez stary silnik (ten pilkarski) zrobila sie zenujaca. Rownie dobrze mozna grac w FIFE w trybie zarzadzania zespolem. Absurdy zblizone (np. Neymar na emeryturze nad Wisla).

OrtalionowyRycerz
OrtalionowyRycerz

Mnie zawsze odpychają ciągłe zmiany interfejsu, fm jest jedną z tych bardziej rozbudowanych gier posiadających wiele opcji, zatem znajomość interfejsu jest konieczna do czerpania radości z rozgrywki, mimo to twórcy ciągle robią jakieś niepotrzebne rewolucje w owej kwestii, przez co trzeba się wszystkiego uczyć na nowo mimo iż te zmiany tak na prawdę niczego nie wnoszą.

Yasiu
Yasiu

Jakie 235zł… normalnie to w dniu premiery albo kilka dni przed kupisz za 125-130 od legalnych dystrybutorów (wersja digital i na steama).
Wciąż dość drogo jak na nasze warunki, ale na pewno nie jest to tak kosmiczna cena jak ta oficjalna ze sklepu steama.
Ja tam się pewnie skuszę.

Pałlo Kutińjo
Pałlo Kutińjo

A ja tam kupuję co roku, gdy tylko wchodzi beta, w której bardzo chętnie biorę udział (chociażby w tym momencie). W sumie co roku nie mogę się doczekać nowej wersji i zacząć odkrywać tego, co jest nowe (a zawsze jest tego trochę).

Interesują mnie zmiany jakie są wprowadzane, i mimo że nie wszystkie mi się podobają, uważam że seria idzie w dobrym kierunku. A zmiany są. Być może nie są dramatyczne, bo wtedy by się wszyscy srali, że im „zjebali ukochanego FMa”. Poza tym, nie możesz oczekiwać, że Ci SI co roku będzie serwowało totalnie nową grę. Akurat przeskok z FM18 do FM19 jest dość istotny i pokazuje kolejny duży krok w ewolucji, natomiast z pewnością nie będzie to miało miejsca co roku.

Natomiast co do herbów, serio? Ciężko zainstalować, tfu, kurwa, ściągnąć z netu i skopiować do odpowiedniego foldera, logopacka? Serio?

Kaszanka
Kaszanka

Oczywiście, że normalnie sobie ściągam, ze strony cmrev którą gorąco polecam. A jak chcesz to kupuj sobie nowe wersje, nic mi do tego, ja mam swoje spostrzeżenie co do „nowszych” wydań za cenę przed premierą jak i po.

Pumpkin
Pumpkin

Gram w FM-a od prawie 25 lat (zacząłem w 1994 od Championship Manager 1 z ligą angielską). Do pewnego momentu rzeczywiście kupowałem grę w presales, ale od prawie 10 lat kupuję co 2 edycje i to nie od razu, ale po wyjściu łatki lutowej (zazwyczaj pojawia się wtedy aktualizacja składów z jednoczesnym updated gry i poprawkami do silnika oraz funkcjonalności). Gra jest tańsza, ma mniej błędów, a ja nie wkurzam się widząc, jak np. mój bramkarz stoi jak ciota na linii nie wychodząc do napastnika sam na sam (był taki bug w którejś ze wcześniejszych edycji). Wydaje mi się, że nie można kupić wersji stand-alone (przynajmniej na Windows), ale być może mylę się (zatrzymałem się na FM17), więc instalacja Steam to mus. Do kupna polecam platformę angielską Instant Gaming (nie znalazłem tańszych kluczy do FM, 17 około 8 miesięcy po wydaniu kupiłem tam za 80 pln), poza tym proponuję od razu odblokować drużyny i zawodników zablokowanych licencyjnie (np. reprezentacje Niemiec, Holandii, Japonii) i pobrać skiny, facepacki, logopacki i inne dodatki graficzne, których od wydawcy również z powodów licencyjnych nie dostaniecie.
Nie zgadzam się z opiniami co do zmiany interfejsu – dużo zależy od używanego skin’a, poza tym zmiany są często kosmetyczne, chyba, że ktoś przesiada się z wersji 2008 (ostatnia bez 3D) lub 2009 (pierwsza z 3D i ogromną liczbą bugów).

facemob
facemob

235 zł? 😀 To gdzie Ty kupujesz tą grę dziecko? GRa przy zakupie przez neta ksoztuje ok 130 zł. W SATURNACH euro rtv agd itp za ok 150zł. WIeć nie wprowadzaj ludzi w błąd!! Ja kupuję co 2 lata i zmiany są wtedy okej. W FM18 nie grałem, grałem w FM 17 teraz FM 19. ZMiany sa. Czy na lesze? Póki co jest BETA więc trudno mi powiedzieć.

Kaszanka
Kaszanka

GRa przy zakupie ma oczywiście różne ceny, na g2a, czy kinguin masz tańsze klucze gier po premierze gry. Ja nie wiem jak ty, ale ja szanuje każdą złotówkę, WLEĆ patrzę nawet czy te 130 zł. są warte wydania na nowy tytuł.

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka

Grałem w FM-a jakieś 10 lat i przestałem. Zagrałbym, ale kurwa dwie i pół stówy wydać na gierkę trochę to dziwne. W starszych wersjach jest aktualizacja składów? Bo i tak jestem z 3-4 lata do tyłu to mogę zagrać w starszą wersję, ale nie chcę składów z tamtych czasów.

facemob
facemob

JAkie kurwa 250 zł??? Upośledzony jesteś czy jak?

casamio
casamio

Spokojnie za 140zl można kupić.

Korniszon
Korniszon

Ad.1 – Co z tego, że trenera można by zatrudnić w dowolnym okresie skoro był by to: Probierz->Stokowiec>Ojrzyński->Fornalik->Zieliński->Probierz->Stokowiec->Ojrzyński->Fornalik->Zieliński….

PhoenixLk
PhoenixLk

a propos punktu 8 i tych detali…

Jedna uwaga… piro na rodzinnej?:)

64542_491940057516253_148321047_n.jpg
Bartoni
Bartoni

Jestem na 99% pewien, że parę tygodni temu widziałem na twitterze wpis albo Jacobsona albo oficjalnego konta FMa, że VAR nie będzie miał wpływu na decyzje sędziów bo ci się nigdy nie mylą jeśli chodzi o uznawanie bramek.

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

Ludzie, nie piszcie w komentarzach, że droga i nie kupię. Potraficie zbudować zespół ściągając grajkow z wolnych transferów, a noe potraficie kupić gdy nie płacąc więcej niż 135pln? Ja przynajmniej to drugie umiem. Od 1998.

facemob
facemob

NO niestety, teraz masa debili jest na świecie co na własną rękę nie potrafią niczego taniej znaleźć 🙁 Wierzą w płaską ziemię itp. JA kupiłem za ok 130 zł 🙂

facemob
facemob

Krycha do dzisiaj podać nie potrafi

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Przeciez to jest gra bazujaca na kpncepcie rodem z lat 80/90-ych. Pilkarze to w sumie zbior statystyk, z osobowoscia plaska jak Niderlandy, z liniowym rozwojem, gdzie wytrawny gracz w dekade przechodzi jednym klubem od najnizszej ligii luksemburskiej (hiperbola) do finalow LM.
Konferencje to chyba wzorowali na tych polskich z Adasiem i Zbiggim. Menadzerowie to dalej tlo a nie glowni maciciele. I to pozal sie Boze szkolenie, gdzie nawet w jakim kiepskim klubie mozna wytrenowac co 2-3 lata perelke.
Gra rozwija sie glownie w sferze „medialnej” (ma lepiej wygladac), a zasadniczo niewielkie zmiany w „bazie” od 2010 roku.

PS. Sedziowie sa „nieomylni”, kluby maja budzety transferowe (serio?) a o transferach w 99% decyduje trener (ktory negocjuje tez wszystkie aspekty transferu i kontraktu).

Kaszanka
Kaszanka

FM głównie polega na statystykach, potencjale piłkarzy, oraz symulacji meczu. Perełki co 2-3 lata mówisz? Zazwyczaj piłkarze z potencjałem na „perełki” zdarzają się różnie, w zależności od klubów partnerskich, infrastruktury itp., a każda „gwiazda” jest dostosowana do n-ligi w której jest klub. Więc III ligowa perełka bardzo rzadko utrzyma potencjał w najwyższej lidze.

Konferencje możesz sobie ominąć za pomocą asystenta jeśli ci się znudziły.

No z tym transferem pojechales, wystarczy ustawić sobie w obowiązkach kto i o czym decyduje, w zależności jak chesz.

Nie wiem w którego FM-a grałeś, ale jakim cudem klub z Luksemburga miałby przejść przez sitwę algorytmów statystyk, piłkarzy, klubów z najwyższej półki, u mnie w FM-17 co najwyżej taki klub dochodził do fazy barazowej. I nie, w FM musisz mieć cały zespół a nie jednego pierdolka, bo wtedy co najwyżej go sprzedasz za niezłą cenę.

Lukasz801216
Lukasz801216

Mam pytanie. Jak w FM2019 zrobić żeby bedac managerem Lecha , Lech Poznań Rezerwy również rozgrywał mecze ligowe, a nie mecze towarzyskie ? Jest to możliwe ?

Weszło
23.09.2020

Nie było innego wyjścia z Vukoviciem

W środowej prasie m.in. kilka tekstów przed meczem Lecha z Apollonem, analiza przyczyn zwolnienia Aleksandara Vukovicia z Legii, rozmowa z wracającym do zdrowia Krystianem Bielikiem i materiał o dwóch polskich zawodnikach, którzy z niższych lig trafili do czeskiej ekstraklasy.  PRZEGLĄD SPORTOWY W 30-stopniowym upale Lech Poznań powalczy o pierwszy od 2009 roku awans z III […]
23.09.2020
Weszło
22.09.2020

Michniewicz na tle poprzedników, czyli czy CV prawdę ci powie?

Kultowy niedźwiedź z wieloletnim doświadczeniem w rosyjskich klubach. Albańczyk, który w Belgii przewrócił się na piłkach. Mentor, który wychował tłumy młodych. Romantyczny twórca nowych definicji piłkarskich, który nie nadawał się na trenera. Jego efemeryczny następca. Awanturujący się wagabunda o wdzięcznym pseudonimie Ryszard Lwie Serce. Pan od zapieprzania. Oto poprzednicy Czesława Michniewicza na ławce trenerskiej Legii […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Kenny Saief, czyli nadzieja Lechii na choćby przyzwoity sezon

Lechia Gdańsk w ostatnich latach – delikatnie mówiąc – nie słynęła z obsady pozycji numer dziesięć. Cholera, być może trzeba się cofnąć aż do czasów Razacka Traore, by znaleźć naprawdę konkretnego piłkarza, a i on wędrował przecież na boisku w różne rejony, od skrzydła po napad. W każdym razie w kolejnych latach nikt lepszy się […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Legia z prezentem, a później pokrzywdzona. Wilusz zasłużył na wykluczenie

Czy Legia została skrzywdzona? A może tym razem zyskała na błędach sędziów? Czy Maciej Wilusz powinien pić meliskę przed meczami? No i co z tymi przeklętymi zagraniami ręką w polu karnym? Kolejny weekend znów przyniósł nam kilka weryfikacji w Niewydrukowanej Tabeli. Choć tak po prawdzie, to nie była łatwa kolejka do sędziowania. Zaczynamy od meczu […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Przeklęte Wyspy Owcze i technologiczny skok. Sukcesy i porażki Michniewicza w kadrze U-21

Czesław Michniewicz jest już jedną nogą poza reprezentacją Polski do lat 21. Odejdzie z niej raczej prędzej niż później. Ale co po sobie zostawi? Jaki bilans po trzech latach sprawowania stanowiska przez Michniewicza, mają biało-czerwoni? Co mu się udało, a co zawalił lub najzwyczajniej w świecie mógł zrobić trochę lepiej? Nie ma wątpliwości, że bilans […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Jeden klub, jeden trener. Klich i Kapustka od Tarnovii do kadry | KOPALNIE TALENTÓW

Ich pierwszy trener mówi o przypadku, twierdząc, że Mateusz Klich i Bartosz Kapustka poradziliby sobie gdziekolwiek by nie zaczynali, a on akurat miał szczęście, że na nich trafił. Większe zasługi niż sobie przypisuje rodzicom swoich najbardziej znanych byłych podopiecznych. Chyba jednak prowadzący ich za młodu Krzysztof Świerzb jakąś cegiełkę do tego dołożył, skoro nawet teraz […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Chodyna na radarze, Makowski cofa się w rozwoju

Za nami cztery kolejki nowego sezonu Ekstraklasy. Gdy patrzymy na ten okres przez pryzmat młodzieżowców, trochę brakuje nam odkryć. Jasne, poprzedni rok pokazał, że warto w tej kwestii trochę poczekać, bo choćby Michał Karbownik, Bartosz Białek czy Jakub Moder wypłynęli na szerokie wody dopiero z czasem, ale byli też tacy, którzy zaskoczyli od pierwszej kolejki […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Spokojnie, zaraz się rozkręci. Boruc jak film o facecie w łódce?

Powrót Artura Boruca do Legii Warszawa to bez dwóch zdań największe wydarzenie trwającego jeszcze okienka. Celowo nie użyliśmy w tym kontekście słowa „transfer”, bo ten ruch wykracza poza same kwestie sportowe, ale jedno trzeba wyraźnie zaznaczyć – to właśnie one wciąż powinny być na pierwszym planie. A na starcie tego sezonu nie ma co kryć […]
22.09.2020
Włochy
22.09.2020

Sfałszowany egzamin z włoskiego, czyli w co pogrywa Luis Suarez?

„Spoczywa na tobie wielka odpowiedzialność. Jeśli go oblejesz i gość nie dostanie obywatelstwa, to dopiero się zacznie. Rozpoczną atak terrorystyczny” – mówi na nagraniu rozmówca Stefanii Spiny. Czy to fragment filmu akcji? Nie. To konspiracyjna konwersacja uniwersytecka w sprawie językowego egzaminu Luisa Suareza, koniecznego do uzyskania włoskiego paszportu. Egzaminu, który Urugwajczyk podobno zdał z łatwością. […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Czereszewski: Holendrzy w Stomilu? Dzięki mnie klub zarobi na nich niemałe pieniądze

Temat Stomilu, dziwnych transferów do klubu i zmian, które w ciągu ostatnich dni zaszły w Olsztynie, nie schodzi z ust kibiców. Wczoraj przyjrzeliśmy się jednej stronie sprawy, o której rozmawialiśmy także w I-ligowej części „Weszłopolskich”. Dziś oddajemy głos drugiej ze stron, a konkretniej Sylwestrowi Czereszewskiemu, który nie stroni od mocnych słów. Doniesienia portalu stomil.olsztyn.pl nazywa […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Gdy rozum śpi, a Lewandowski zagrywa krzyżakiem, budzą się demony

Środkowy pomocnik przejmuje piłkę na środku boiska, zagrywa ją na prawo do skrzydłowego, ale nie zatrzymuje się, tylko biegnie na pełnej w pole karne. I słusznie, bo zaraz dostaje podanie zwrotne od kolegi, wystarczy dołożyć nogę i po wszystkim. Tak też się dzieje – pewny strzał i bramkarz nie ma szans. Ale co to? Kibice […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Ring cię zweryfikuje. Nie masz za kim się schować”

– Moja walka? Jakbyś Rocky’ego oglądał. Cały mój plan szybko poszedł w pieruny. Myślałem, żeby dużo tańczyć, atakować seriami i odskakiwać, tak miałem zaplanowane treningi. Ale walczyliśmy na najmniejszym możliwym wymiarze ringu, więc nie było za bardzo gdzie uciekać. Trener powiedział mi więc „Kamil, musisz się bić”. A że lubię się bić, to się biliśmy. […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

Pół roku transmisji sportowych za darmo – promocja specjalna PKO Banku Polskiego

Nasi partnerzy z PKO Banku Polskiego mają do zaproponowania kapitalną promocję dla wszystkich ekstraklasowych świrów. I nie tylko! Do zgarnięcia półroczny darmowy dostęp do transmisji sportowych lub filmów na platformie CANAL+ telewizja przez internet. Na czym polega cała akcja? Już tłumaczymy. Najpierw trzeba założyć PKO Konto za Zero z Oficjalną Kartą Ekstraklasy. Jedną z tych, […]
22.09.2020
KTS
22.09.2020

Podryw na zerwane więzadło i kolejny rekord! KS Bednarska 1:15 KTS Weszło

Idziemy jak burza. W rywalizacji z ostatnią w tabeli Bednarską wydatnie poprawiliśmy bilans strzelecki. Drużyna nie zawiodła i zaaplikowała rywalom aż 15 bramek. Łapcie obszerne kulisy ostatniego spotkania KTS-u Weszło.  fot. FotoPyk
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

PRASA. Strejlau: Legia robi błąd. To Jacek Zieliński powinien zostać jej trenerem

Temat dnia w prasie jest oczywisty – Czesław Michniewicz w Legii Warszawa. W „Przeglądzie Sportowym” o nowym szkoleniowcu wypowiadają się eksperci. Mocną tezę wysunął Andrzej Strejlau. – Zastanawia mnie, kto zdecydował o zwolnieniu trenera Vukovicia. Strategię klubu wyznacza prezes, wiceprezes albo dyrektor sportowy. Któryś z nich popełnił błąd, decyzja o zwolnieniu była tego dowodem. Uważam, […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Bielsa uczy: największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich”

– Bielsa wychodzi z założenia, że największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich. Wtedy najłatwiej jest coś zepsuć. Trudniej wtedy spostrzec, że zespół potrzebuje zmian, żeby się rozwijać. Bo przecież jest wciąż wynik. A pewna formuła może się właśnie kończyć i trzeba nie lada geniuszu, by dostrzec ten moment nim będzie […]
22.09.2020
Anglia
21.09.2020

Wilki się nie położyły, ale na Citizens to i tak za mało

Nadspodziewanie dobrze zaprezentował się zespół Wolverhamptonu na tle Manchesteru City. A może raczej wypadałoby napisać – zaskakująco niewielki był opór Citizens przed powstrzymywaniem ataków Wolves. Oczywiście, Manchester City przeważał przez większą część spotkania. Oczywiście, utrzymał również korzystny wynik do 90. minuty. Ale chyba nikt nie przypuszczał po bramce Fodena na 2:0, że gospodarze zdołają jeszcze […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia ściągnęła Piasta na dno

Piast miał się podbudować meczem z Jagiellonią przed starciem z FC Kopenhaga, tymczasem tylko się dobił. Za nami już cztery ligowe kolejki, a gliwicki zespół ciągle czeka na premierowego gola. Na dodatek nie pomógł dziś Frantisek Plach i w efekcie „Jaga” przełamała passę czterech kolejnych porażek z podopiecznymi Waldemara Fornalika. To nie tak, że Piast […]
21.09.2020