post
Avatar

Opublikowane 22.10.2018 11:55 przez

Kacper Bartosiak

Adam Kownacki (18-0, 14 KO) to najwyżej notowany polski pięściarz w kategorii ciężkiej. We wrześniu 2018 roku odniósł najcenniejsze zwycięstwo w karierze – na Brooklynie pokonał na punkty byłego mistrza świata Charlesa Martina (25-2-1, 23 KO). W rozmowie z Weszło opowiedział między innymi o kolejnych planach, potencjalnym rewanżu z Arturem Szpilką (21-3, 15 KO) oraz ciągłej potrzebie… udowadniania polskości.

Wychował się pod Łomżą, a do Stanów Zjednoczonych przeniósł się wraz z rodzicami, którzy wylosowali zieloną kartę. Miał wówczas zaledwie siedem lat. Dziś ma podwójne obywatelstwo, ale na każdym kroku podkreśla, że jest przede wszystkim Polakiem. Ojczyzny nie wyrzekł się nigdy, jednak pewne kontrowersje wśród fanów boksu budziło od zawsze to, że prestiżowy serwis Boxrec klasyfikował go pod amerykańską flagą. To sprawa związana z bokserską licencją – Kownacki walczył na amerykańskiej, więc był tam klasyfikowany jako Amerykanin. W ostatnich dniach wszystko wróciło już do normy, ale stało się tak dopiero po interwencji samego Adama.

Po długiej przerwie wreszcie zawitałeś do Polski i z tego co widzę w mediach społecznościowych, to raczej się nie nudzisz.

To prawda. Od dłuższego czasu bardzo chciałem wrócić na nieco dłużej. Plan był taki, żeby wreszcie trochę odpocząć i obejrzeć mecz Polska – Włochy w Lidze Narodów, ale właściwie cały czas jestem w drodze. Kiedy już przyleciałem, to okazało się, że każdy chce się spotkać i porozmawiać. Tu jedno spotkanie, tam drugie… Trochę się tego uzbierało (śmiech). I tak zamiast odpoczywać więcej jeżdżę i spotykam się z ludźmi w różnych miejscach i nie będę ukrywał, że po tym maratonie jestem już trochę zmęczony, ale to na pewno bardzo miłe, że ludzie tak mnie tu doceniają.

W ostatnich dniach na portalu Boxrec wreszcie zmienił się twój status – do tej pory funkcjonowałeś tam pod amerykańską flagą. Miałeś coś wspólnego z tą zmianą?

Cała ta sytuacja zaczęła mnie już drażnić. Praktycznie nie było spotkania, żebym nie musiał się z tego tłumaczyć. Jestem Polakiem, czuję się Polakiem i od zawsze wychodzę do ringu w biało-czerwonych barwach. To, że ktoś na jakiejś stronie kierował się tym, że walczę na amerykańskiej licencji i wpisał mi taką flagę… Po prostu tak wyszło i nie miało to dla mnie większego znaczenia, ale w końcu się zirytowałem i napisałem im maila z prośbą o zmianę. Okazało się, że można to było to załatwić od ręki i mam nadzieję, że teraz temat wreszcie się skończy.

Najczęściej ten wątek powracał przy dyskusjach na temat najlepszego Polaka w wadze ciężkiej. Rozumiem, że właśnie z nim rozmawiam?

Zdecydowanie. Tak właśnie jest i teraz już nawet Boxrec to potwierdza. Mam nadzieję, że to zamyka sprawę (śmiech).

Ostatnio znalazłeś się w innej trudnej sytuacji. Twój przyjaciel Jarrell Miller (22-0-1, 19 KO) walczył w Chicago z Tomaszem Adamkiem (53-6, 31 KO), z którym też znasz się bardzo dobrze. Byłeś zaskoczony przebiegiem tego pojedynku?

Trochę tak. Spodziewałem się, że to będzie bardziej wyrównana walka. Millerowi wszedł dobry cios już na początku i było po wszystkim – tak się czasem w boksie zdarza. Jarrell pokazał, że przy tej dodatkowej masie jest bardzo dynamiczny. Przed tą walką akurat z nim nie sparowałem, więc nie odczułem jego ciosów na własnej skórze, ale oglądając to z  bliska na żywo na pewno robiły wrażenie. Naprawdę ciężko trenował przed tą walką i nie zlekceważył Tomasza Adamka. To był jeden z najlepszych jego występów jakie widziałem.

Kiedyś nazwałeś nawet Millera “brother from another mother”. Takie relacje między pięściarzami w dzisiejszym boksie należą do rzadkości. Jak narodziła się ta przyjaźń?

Poznaliśmy się na w znanej nowojorskiej sali treningowej Gleason’s Gym. Kiedy to było… Zdecydowanie bardzo dawno temu (śmiech). Obaj zaczynaliśmy w podobnym czasie i mieliśmy ten sam problem – mało kto chciał z nami sparować. Dlatego skończyło się tak, że sparowaliśmy ze sobą. To były naprawdę tysiące rund, które obu nas zahartowały. Gdy z kimś tak mocno sparujesz i widzisz go na co dzień, to te relacje same się pojawiają. Minęło tyle lat, a my dalej sobie pomagamy i jesteśmy blisko. To naprawdę fajna sprawa. Niby wiele nas różni z Jarrellem, ale pochodzimy z tego samego miejsca i obaj wiemy, że możemy na siebie liczyć.

W listopadzie 2017 roku mogliście walczyć ze sobą w ringu. Dostaliście ofertę i mieliście zmierzyć się w ważnym dla was Brooklynie, ale obaj odmówiliście. Dlaczego?

Dostałem telefon od człowieka blisko związanego z Alem Haymonem. Pytanie było proste: “chcesz walczyć z Jarrellem Millerem?”. Powiedziałem, że mogę boksować z każdym i nikogo się nie boję, ale to musi mieć sens. Potem zadzwoniłem do Jarrella i długo rozmawialiśmy. Uznaliśmy, że to nie ma sensu. Obaj jesteśmy na podobnym poziomie – gonimy najlepszych pięściarzy wagi ciężkiej i mistrzowskie tytuły. Taka walka absolutnie nic nam nic nie dawała. I teraz co, jeden miałby bić drugiego za jakieś małe pieniądze? Po co? Zgodziliśmy się, że możemy wrócić do tematu za parę lat – gdyby na przykład stawką walki miał być jakiś mistrzowski pas.

Miller w mediach społecznościowych podzielił się całą historią i wspominał początki waszej drogi w “małych, brudnych salach”.

Faktycznie, warunki nie były jakieś oszałamiające, ale znalazłem tam wszystko, czego wtedy potrzebowałem. Parę worków, ring, gruszka i dużo, dużo ciężkiej pracy. Bez tego ostatniego czynnika nic by nie wyszło.

Gleason’s Gym to miejsce szczególne na mapie nowojorskiego boksu, z którym byli związani Jake LaMotta, Muhammad Ali i Mike Tyson. Tam narodził się twój styl boksowania?

Nie da się ukryć, że raczej nie mam wiele wspólnego ze stereotypowym pięściarzem z Europy Wschodniej. Wychodzę po to, żeby bić i znokautować. Ten styl to w jakimś sensie też efekt lat sparingów z Millerem. Ile my mieliśmy takich sparingowych wojen… Czasami bywało tak, że ktoś wyłączał nam zegar i ostatnia runda trwała zdecydowanie dłużej niż trzy minuty – dopóki ktoś nie padł (śmiech). Takie rzeczy budują charakter. Możesz nie mieć idealnych warunków, ale jeśli chcesz ciężko pracować, to poradzisz sobie bez względu na okoliczności.

Boks to jednak też biznes – droga na szczyt nie jest łatwa. Zdarzały się chwile zwątpienia?

Najtrudniejszy moment był tuż po tym, jak wygrałem amatorski turniej “Golden Gloves”. Tam co roku pojawiał się cały bokserski Nowy Jork, a ja zawsze byłem w czołówce, ale mimo to nikt się mną specjalnie nie interesował. Było ciężko… Nie było tak, że pojawił się dobry pan promotor, który uchylił mi nieba. Sam musiałem sobie wszystko wychodzić i wypracować. Na szczęście mogłem też liczyć na najbliższych – braci, rodziców, kuzynów… Bez nich nie dałbym rady. Ta droga była trudna, ale dziś widzę, że miała dużo plusów. Teraz nikt niczego ode mnie nie oczekuje, a ja mam świadomość, że sam to sobie wyszarpałem i to naprawdę coś budującego.

To droga w stylu “American dream”. Teraz jesteś o krok od walki o tytuł – w ostatniej walce pokonałeś byłego mistrza świata Charlesa Martina. Pojedynek zachwycił fanów niesamowitymi zwrotami akcji. Czy sam Martin czymś cię w ringu zaskoczył?

Szczerze mówiąc, to myślałem, że bije dużo mocniej. Wiem, że w mediach pojawiały się różne opinie, ale naprawdę nie byłem w tej walce ani razu zraniony. Jedno wiem na pewno – pokonałem Martina, który był przygotowany na 100 procent. To była dla niego walka o “być albo nie być” w poważnym boksie. Musiał się pokazać z dobrej strony i to zrobił, ale ja w sumie też. Z pierwszych sześciu rund jestem bardzo zadowolony – mam wrażenie, że byłem w nich lepszy i je wygrałem. Potem miałem lekki kryzys, ale znowu wróciłem i końcówka była mocna. Momentami było ciężko, ale zrobiłem co miałem zrobić i to jest najważniejsze.

Martin wydaje się być specyficznym gościem. Na walkę z Joshuą w Anglii wyszedł z berłem i koroną. Mówił wtedy, że “chodzi po ziemi jak Bóg”, ale został szybko znokautowany. Między wami też zrobiło się nerwowo na ceremonii ważenia. Mieliście okazję potem pogadać?

Wszystko wyjaśniliśmy. Martin mi pogratulował i powiedział, że nie spodziewał się, że mam takie serce do walki. To były pierwsze jego słowa po walce. Mówił też, że moja postawa dała mu motywację do tego, by w ringu pokazać się z jak najlepszej strony. Później mi pisał na Instagramie, że jestem dobrym wojownikiem i życzy mi jak najlepiej.

W ostatniej rundzie oglądaliśmy w ringu kawał wojny i jednak przyjąłeś sporo mocnych ciosów. Nie boisz się, że twój wybuchowy styl to recepta na krótki prime?

Coraz więcej nad tym myślę. Zwłaszcza, że z żoną coraz intensywniej myślimy nad powiększeniem rodziny. Chcę potem spędzać czas z dziećmi i być zdrowy… Ale niestety lubię się pobić, po prostu lubię ten styl boksowania. Lubię wyprowadzać dużo ciosów i nigdy nie chcę dużo przyjmować, ale jeśli już dostaję, to nie robi to na mnie większego wrażenia. Na razie nie odczuwam skutków takiego boksowania i mam nadzieję, że tak samo będzie za 5-10 lat.

Bardzo wierzysz w swoją szczękę i faktycznie krążą o niej legendy, ale w jednej z pierwszych walk byłeś liczony. Pamiętasz tę sytuację?

To było w mojej czwartej zawodowej walce, chyba z Damonem Clementem. Dostałem cios w tył ucha i po prostu dotknąłem rękawicą matę ringu. To jest boks, takie sytuacje czasami się zdarzają. Takie strzały jak ten również, ale moja szczęka jest twarda i mam nadzieję, że tak zostanie. A w tamtej walce od razu się pozbierałem i sam znokautowałem rywala i chyba to jest najważniejsze (śmiech).

W rozmowie z Hubertem Kęską przyznałeś, że w młodości był taki moment, że wciągnęła cię ulica i kłopoty same cię szukały. W jakich okolicznościach do tego doszło?

Takie rzeczy działy się właściwie od małego. Byłem nastolatkiem, wpadłem w niezbyt dobre towarzystwo… Na szczęście potrafiłem się z tego wszystkiego wycofać zanim sprawy zaszły za daleko. Widziałem wokół wiele osób, które nie skończyły najlepiej. Bójki, problemy z prawem – nie chciałem być tego częścią. Dlatego w pewnym momencie zdecydowanie postawiłem na boks i lepszej decyzji chyba podjąć nie mogłem.

W ostatnich dniach miała miejsce nietypowa sytuacja – po raz pierwszy to nie ty wyzywałeś do walki kogoś z czołówki, a sam zostałeś wyzwany. Lucas Browne (26-1, 23 KO) – co powiesz na takiego rywala?

To byłby kolejny wartościowy sprawdzian. Przed walką z mistrzami świata potrzebuję jeszcze jednej lub dwóch takich walk. To duży i silny facet, który przez chwilę był miał nawet mistrzowski tytuł. Potrafi mocno uderzyć i mam wrażenie, że nasze style dają gwarancją kolejnej wybuchowej walki. W boksie sytuacja zmienia się z dnia na dzień, więc czekam na coś konkretniejszego niż same słowa. Ze swojej strony jestem jak najbardziej otwarty na to wyzwanie i zapraszam Lucasa do USA.

Twój największy pięściarski wzór w wadze ciężkiej to…?

Raczej Mike Tyson. Strasznie podobał mi się jego styl – zwłaszcza w tych najlepszych latach. Wtedy po prostu szedł do przodu żeby wygrać przez nokaut i zazwyczaj to robił. Dodatkowo miał także osobowość, która przyciągała przed telewizory.

Jak wygląda twoja sytuacja kontraktowa? Dalej jesteś związany z projektem Ala Haymona?

Na teraz tak, ale wszystko może się zmienić jeśli pojawi się jakaś inna konkretna oferta. Na razie jestem z Alem, ale nigdy nie wiadomo, co wydarzy się jutro. Teraz jestem w Polsce i według moich ostatnich informacji mam wrócić na ring w styczniu lub lutym. W przyszłym tygodniu spotkam się z moim menedżerem i pewnie będę więcej wiedział na ten temat.

Często bywasz mylnie oceniany przez pryzmat wyglądu i dodatkowych kilogramów. Do walki z Arturem Szpilką wyszedłeś jednak po obozie z doktorem Jakubem Chyckim i faktycznie byłeś wtedy chudszy i sprawiałeś wrażenie bardziej dynamicznego. Nie myślałeś o tym, by związać się z kimś takim na dłużej?

Wtedy miałem obóz, który trwał 12 tygodni albo nawet i więcej. Przyleciałem też do Polski na kilka tygodni i mogłem sparować z Tomkiem Adamkiem, który przygotowywał się do walki z Solomonem Haumono. Przy okazji skorzystałem z tego, że mogłem współpracować z kimś takim jak Jakub Chycki. Dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy na temat odżywiania i przygotowania fizycznego. Teraz też mam wokół siebie ludzi, którzy się tym zajmują i pilnuję się już bardziej niż kiedyś. Mam rozpisany plan, którego przestrzegam w Polsce. Obok mnie cały czas jest mój brat Łukasz, który pilnuje żebym nie podjadał i zabiera mi niektóre rzeczy sprzed nosa (śmiech). Naprawdę wszystko jakoś się układa, a efekty mam nadzieję będzie widać w kolejnych walkach.

5 listopada 2016 roku – masz jakieś skojarzenie związane z tą datą?

Jasne, że pamiętam! Miałem wtedy wystąpić w Polsce na gali Polsat Boxing Night, która niestety została jednak odwołana.

Miałeś wtedy walczyć z Marcinem Siwym (18-0, 7 KO), który przez te dwa lata przepadł. To miał być w ogóle twój pierwszy występ w Polsce. Jest szansa, że zawalczysz w ojczyźnie w 2019 roku?

Zobaczymy. Nigdy nie mów nigdy! Na ten moment wydaje mi się, że moja droga do tytułu mistrza świata prowadzi przez Stany Zjednoczone albo Anglię. Na razie idę w tym kierunku, ale jeśli pojawią się odpowiednie okoliczności… Nie mówię nie. Na pewno nie chcę teraz mieć długich przerw. Nie wyobrażam sobie, żebym miał na przykład nie boksować przez osiem miesięcy. Jeśli taki scenariusz będzie realny, to jestem sobie w stanie wyobrazić, że mogłyby pojawić się okoliczności do tego, że wystąpię na ringu w Polsce w takiej walce na podtrzymanie aktywności, ale jednak spodziewam się bardziej kolejnych występów w USA.

Sytuacja na szczycie wagi ciężkiej rozwija się dynamicznie. Mistrzem federacji WBC jest Deontay Wilder (40-0, 39 KO), z kolei pasy federacji IBF, WBA i WBO należą do Anthony’ego Joshuy (22-0, 21 KO). Z którym z nich wolałbyś się zmierzyć?

Nie ma to dla mnie znaczenia. Obaj są wielkimi mistrzami, ale mają różne style. Wilder jest taki bardziej dziki i nieokiełznany, ma dużo siły i nastawia się na pojedyncze mocne ciosy. Joshua jest lepszym bokserem, ale też jest strasznie silny. Każdy z nich ma swoje atuty, ale też pewne mankamenty. Żeby być mistrzem świata, trzeba walczyć z najlepszymi, dlatego jest mi obojętne, z kim miałbym się zmierzyć.

A co myślisz na temat ewentualnego rewanżu z Arturem Szpilką (21-3, 15 KO)? Pierwszą walkę wygrałeś przez nokaut, ale Artur w wywiadach podkreśla, że chce doprowadzić do ponownego spotkania. Taka walka byłaby w Polsce dużym wydarzeniem.

Szczerze? W ogóle o tym nie myślę. Artur musi teraz zasłużyć na walkę ze mną. Przed chwilą dostał ofertę walki z Jarrellem Millerem i gdyby wyszedł z nim do ringu i wygrał, to miałby rewanż na wyciągnięcie ręki. Ale w przyszłości… Kto wie. Nie jestem jasnowidzem, a w boksie wszystko potrafi zmienić jeden telefon. Jeśli pojawi się wyzwanie, a okoliczności będą odpowiednie, to chętnie zmierzę się z nim ponownie, ale na ten moment taka walka nie jest mi do niczego potrzebna.

Szpilka najpierw 10 listopada musi sobie poradzić z Mariuszem Wachem (33-3, 17 KO). Kto wygra?

To będzie ciekawa walka. Zwycięży ten, kto narzuci swój styl. Atutem Wacha są na pewno ciężkie ręce i twarda szczęka. Jeśli Szpilka będzie się ruszał na nogach tak jak w walce z Adamkiem, to ma szansę żeby wygrać ten pojedynek na punkty. Wszystko zależy od tego, kto będzie miał lepszy pomysł na tę walkę.

W USA głośno w ostatnich dniach o internetowej platformie DAZN, która podpisała umowę na wyłączność z Saulem “Canelo” Alvarezem – największą gwiazdą Pay-Per-View ostatnich lat. Z tym projektem jest też związany promotor Eddie Hearn, który swego czasu wypowiadał się o tobie w samych superlatywach. W mediach spekuluje się, że wkrótce do jego grupy dołączą Aleksander Powietkin (34-2, 24 KO) i Luis Ortiz (29-1, 25 KO). Miałeś z nim ostatnio jakiś kontakt?

Były pewne rozmowy. Spotkaliśmy się w Chicago podczas walki Jarrella Millera z Tomkiem Adamkiem – siedzieliśmy nawet obok siebie podczas gali. Lubię Eddiego. To fajny facet, który ma bardzo ciekawy pomysł na boks. W jego nowym projekcie najbardziej podoba mi się to, że pięściarze walczą naprawdę często i nie muszą czekać na kolejne walki. Cały czas coś się dzieje – tak powinno być. Działania Hearna skłoniły też do ofensywny innych, bo widać, że Al Haymon i jego projekt Premier Boxing Champions też w ostatnich tygodniach zaczął działać aktywniej. Zobaczymy, jak się to wszystko ułoży, ale ściągnięcie “Canelo” to naprawdę duża niespodzianka i ogromny plus dla platformy DAZN już na samym starcie.

Czyli nie wykluczasz współpracy z Hearnem w najbliższej przyszłości? Podchodzisz do tego biznesowo?

Oczywiście. Na koniec dnia boks to biznes. Sam sport jest oczywiście ważny, ale mam rodzinę, o której muszę myśleć. Muszę myśleć o nas i naszej przyszłości. Pieniądze nie są najważniejsze, ale są strasznie ważne.

Po zwycięstwie z Martinem dostałeś gratulacje od Andrzeja Gołoty, który rzadko komentuje sprawy związane ze współczesnym boksem.

Widziałem to zdjęcie, które do internetu wrzuciła pani Mariola (żona Andrzeja Gołoty – przyp. red.) i zrobiło mi się strasznie miło! Gdyby ktoś na początku kariery powiedział mi, że Andrzej Gołota będzie oglądał moje walki i mi kibicował, to w życiu bym nie uwierzył. Wspaniała sprawa. Kilka dni po walce nawet się spotkaliśmy w Chicago i mogliśmy chwilę porozmawiać. To bohater mojego dzieciństwa – przez niego w ogóle zainteresowałem się boksem. O samej walce z Martinem powiedział, że bardzo mu się podobała. Mówił, że mam talent, ale muszę zgubić trochę brzucha (śmiech). Dostałem też parę innych rad, które będą stosował i mam nadzieję, że efekty będzie można dostrzec już niedługo.

ROZMAWIAŁ KACPER BARTOSIAK

Foto. Newspix.pl

Kacper Bartosiak

Opublikowane 22.10.2018 11:55 przez

Kacper Bartosiak

Inne sporty
18.04.2021

Hamilton wyszedł z kłopotów, ale tym razem nie pokonał Verstappena

Opady deszczu często oznaczają świetny wyścig i tak też było tym razem. GP Emilia Romagna oglądało się kapitalnie. W centrum wydarzeń znalazł się Lewis Hamilton. Brytyjczyk o niemal – przez swój błąd – nie stracił szansy na dobrą lokatę, ale uratowało go… przerwanie wyścigu, które miało miejsce po zderzeniu bolidów Valtteriego Bottasa i George’a Russela. […]
18.04.2021
Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Inne sporty
28.03.2021

Formuła 1: Verstappen gonił Hamiltona, ale ten pokazał klasę

Wiadomo, bywa, że jesteśmy znudzeni dominacją Lewisa Hamiltona. Tego, co dziś wyczarował reprezentant Mercedesa nie sposób jednak nie docenić. Na zajechanych oponach, z Maxem Verstappenem na plecach, utrzymał prowadzenie do końca, inaugurującego sezon Formuły 1, wyścigu w Bahrajnie. To był prawdziwy popis siedmiokrotnego mistrza świata.  Na dobrą sprawę pytania przed tegorocznym sezonem Formuły 1 stawialiśmy […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Jak przekuć ból w sukces. Historia Pierre’a Gasly’ego

– Nie było kibiców, słynnych włoskich tifosich, ale to prezentacja zwycięzców na podium i tak była niesamowita. W końcu o to w tym wszystkim chodzi, żeby stanąć na najwyższym stopniu. Kiedy usłyszałem francuski hymn, chłonąłem wszystko jak gąbka. Wiedziałem, że pierwsza wygrana zdarza się tylko raz – tak Pierre Gasly wspomina swoją wygraną na torze […]
28.03.2021
Inne sporty
28.03.2021

Miocic zdetronizowany! Ngannou nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC

Stipe Miocic został zdetronizowany. Nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC został Francis Ngannou. Trzy lata czekał Kameruńczyk na ten rewanż. Po drodze demolował swoich rywali tak, że cały świat MMA był zszokowany. A gdy dziś dostał drugą szansę w walce o pas, to wykorzystał ją bezlitośnie. Waga ciężka ma nowego, przerażającego króla. Miocic w 2018 roku […]
28.03.2021
Inne sporty
26.03.2021

Nowa rola Justyny Kowalczyk-Tekieli. Pomoże… polskiemu biathlonowi

Jeszcze niedawno mało kto by się tego spodziewał, ale Justyna Kowalczyk-Tekieli rozstaje się z biegami narciarskimi. Mistrzyni olimpijska rozpoczęła pracę w Polskim Związku Biathlonu, w którym będzie pełnić funkcję dyrektora sportowego. Co to oznacza? Jak zapewnia nas prezes PZBiath Zbigniew Waśkiewicz – wcale nie zostanie “przykuta” do biurka. Wciąż będzie blisko sportu, blisko zawodników. Tylko […]
26.03.2021
Weszło
18.12.2020

Szeremeta wygrał los na loterii. Wygrać z Gołowkinem będzie trudniej…

2020 rok ciężko doświadczył fanów polskiego boksu zawodowego, a na koniec zostało chyba najtrudniejsze wyzwanie. W piątek 18 grudnia Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO) będzie próbował strącić z mistrzowskiego tronu znakomitego Giennadija Gołowkina (40-1-1, 35 KO). Dzień później w ringu zamelduje się za to Saul “Canelo” Alvarez (53-1-2, 36 KO), który od dawna znajduje się […]
18.12.2020
Inne sporty
12.12.2020

Joshua zapowiada nokaut. Wach i Jeżewski skradną show?

Pandemia koronawirusa nie przestaje siać spustoszenia w światowym boksie. Jej ostatnią ofiarą został Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO), który w sobotę miał walczyć z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO) o wakujący tytuł mistrza świata federacji WBO w kategorii junior ciężkiej. Zamiast niego szansę dostanie Nikodem Jeżewski (19-0-1, 9 KO), a podczas gali w Londynie pokaże […]
12.12.2020
Weszło
29.11.2020

Tyson kontra Jones: definitywnego rozstrzygnięcia nie było

Mike Tyson (50-6, 44 KO) i Roy Jones junior (66-9, 47 KO) dopięli swego. Wbrew wszelkiej sportowej logice w Los Angeles wyszli do ringu i stoczyli pojedynek, do którego nigdy nie doszło, gdy byli zawodowcami. Walka długimi fragmentami była festiwalem klinczy, ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Po ośmiu rundach ogłoszono remis, ale […]
29.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Tyson kontra Jones – kabaret starszych panów pod specjalnym nadzorem?

Znaków zapytania i wątpliwości nie brakowało od samego początku, ale wygląda na to, że już w sobotę dojdzie do skutku jeden z najbardziej absurdalnych bokserskich projektów od dawna. W nocy polskiego czasu kibice będą mogli jeszcze raz obejrzeć w ringu Mike’a Tysona (50-6, 44 KO), który spotka się z Royem Jonesem (66-9, 47 KO). Na […]
28.11.2020
Inne sporty
01.11.2020

“American dream” dobiegł końca. Mayer pokonała Brodnicką

Pierwsza wielka walka w karierze Ewy Brodnickiej (19-1, 2 KO) zakończyła się porażką. Mistrzyni świata federacji WBO w kategorii superpiórkowej tytuł straciła dzień wcześniej, nie mieszcząc się w limicie swojej kategorii wagowej. Z okazji skorzystała Mikaela Mayer (14-0, 5 KO), która pewnie wypunktowała Polkę na dystansie dziesięciu rund i sięgnęła po pas. Problemy zaczęły się […]
01.11.2020
Inne sporty
24.10.2020

Różalski mocno porozbijany na inaugurację Genesis

“Najlepiej byłoby, gdybym umarł w ringu” – zapowiadał przed udziałem w projekcie Genesis Marcin “Różal” Różalski. Weteran sportów walki w wieku 42 lat powrócił do korzeni. Nowy projekt ludzi odpowiedzialnych za sukces KSW proponuje brutalne walki na gołe pięści. W debiucie “Różal” przegrał jednak z Joshem Barnettem – byłym mistrzem federacji UFC i swoim rówieśnikiem.  […]
24.10.2020
Liczba komentarzy: 7
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Phelek
Phelek (@phelek)
2 lat temu

Adam, wielki szacunek dla Ciebie. Masz genialne podejście do wszystkiego co wokół Ciebie się dzieje. Bez lansowania i bez sztucznego polsatowania. Jestes aż kurwa za skromny i za bardzo w porządku Świetna odpowiedź na temat rewanżu że Szpilką. Po co??? Żeby Arturek mógł ubrać pieski w garnitur? Na rewanż trzeba sobie zasłużyć i to bynajmniej nie atakując podstarzałych aktorów, którzy dopiero co skończyli pojedynek. Adamie Kownacki, bądź sobą i nie daj zrobić z siebie polsatowskiej maszynki do zarabiania pieniędzy!!!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Świroos
Świroos (@swiroos)
2 lat temu

Dobry pięściarz i jeszcze lepszy człowiek.

ronnie3000
ronnie3000 (@ronnie3000)
2 lat temu

Kurwa pięściarz praktycznie z TOPu albo zaraz tam będący i w dodatku normalny, ogarnięty facet z którym można pogadać. Bez napinki bez buty, bez pierdolenia o byciu wojownikiem, nawet o Bogu nie wspomniał! Szanuje i kibicuje!!!

mcz
mcz (@mcz)
2 lat temu

Lubię Adama. Lubię oglądać jego walki. Nie jestem jakimś koneserem boksu, dlatego podobają mi się walki w których coś się dzieje, jest wyprowadzanych mnóstwo ciosów, a walki Adama to zapewniają. Są emocje. Życzę mu zdobycia pasa mistrza świata, chociaż wiem, że na pewno będzie to bardzo trudne zadanie.

Poker
Poker (@poker)
2 lat temu

chcialbym z nim poboksowac

Piciuhkp
Piciuhkp (@piciuhkp)
2 lat temu

Fajnie się czytało.spoko gościu.Szkoda że walczył ze Szpilka bo z tym drugim też liczyłem na sukces w ciężkiej.Na dzisiaj Wildera sadze ze by pokonał,Joshua Powietkin raczej baty

Suche Info
19.04.2021

Oficjalne stanowisko La Liga w temacie Superligi

La Liga wydała swoje stanowisko w temacie Superligi. Można się spodziewać krytyki pomysłu, pytanie: czy padają jakieś konkretne groźby wobec tych klubów? W oświadczeniu czytamy: “La Liga mocno sprzeciwia się propozycji europejskich rozgrywek dla elity, która atakuje pryncypia otwartej rywalizacji piłkarskiej, która sięga najgłębszych części europejskiego ekosystemu piłkarskiego”. Innymi słowy La Liga pokazuje: no tak, […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Czy Luka Zahović jest problemem Pogoni Szczecin?

Pogoń Szczecin problemów wewnętrznych na finiszu sezonu nie potrzebuje. Walczy o wicemistrzostwo Polski, może nawet z nadzieją, że Legia potknie się tuż przed metą. To nie jest scenariusz nieprawdopodobny. A skoro już mowa o scenariuszach, nie będzie wyciągnięta z kapelusza teoria, że Luka Zahović nie wygląda na integralną część zespołu “Portowców”. Ktoś zaraz powie, że […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

List do UEFA i FIFA. Superliga chce paktować

Według informacji, do jakich dotarła angielska prasa, Superliga jednak nie chce iść na zderzenie czołowe z FIFA i UEFA. Chciałby znaleźć sobie miejsce w ramach istniejących rozgrywek. Według informacji The Mirror, SuperLiga chce znaleźć płaszczyznę porozumienia z FIFA i UEFA. Czytamy o: – Koopoeracji i wsparciu dla nowych rozgrywek – Zmieszczeniu go w futbolowym ekosystemie […]
19.04.2021
Anglia
19.04.2021

Kronika zapowiedzianej śmierci. Zwolnienie Mourinho zaskakuje połowicznie

Jak ma się walić, to niech się wali cały świat. Nie będziemy się bawić w żadne rozmowy, będziemy się napieprzać. Najpierw Legia remisuje z Cracovią, później ogłaszają powstanie Superligi, a teraz Tottenham zwalnia Jose Mourinho. 11 godzin po tym, jak oficjalnie został jednym z klubów założycielskich nowych rozgrywek.  Pożegnanie się z Portugalczykiem szokuje jednak połowicznie. […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Reforma Ligi Mistrzów od 2024 roku

Dzień ogłaszania gruntownych zmian. Obok powstania Superligi, Liga Mistrzów ma w środę ogłosić szczegóły tych rozgrywek po reformie. Do informacji dotarł portal Meczyki.pl i ich dziennikarz: Tomasz Włodarczyk. Najważniejsze zmiany: – Liga Mistrzów będzie liczyć sobie 36 zespołów – WSZYSTKIE RYWALIZUJĄ W JEDNEJ GRUPIE – Grają dziesięć meczów w fazie ligowej – Drużyny dzielone na […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Groźby UEFA wobec klubów Superligi bezprawne?

Jedną z armat, jakie UEFA wytoczyły w kierunku Superligi, był zakaz gry piłkarzy tych klubów w rozgrywkach UEFA i FIFA (na razie te podmioty mówią jednym głosem). To o tyle istotne, że mówimy przecież o reprezentacjach. Możemy sobie wyobrazić głosy w niektórych krajach, gdy piłkarze z Superligi nie przyjeżdżają na kadrę. To byłaby już konkretna […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Borussia Dortmund nie dołączy do Superligi

Hans-Joachim Watzke potwierdził dzisiaj oficjalnie, że Borussia Dortmund dostała zaproszenie do Superligi, ale je odrzuciła. Tak czy siak, pokazuje to konkretne, intensywne rozmowy zakulisowe, które toczą się w tym momencie. Sytuacja jest dynamiczna, bo bardzo różne pogłoski słyszało się już choćby o RB Lipsk. Wcześniej mieli dołączyć, według najnowszych doniesień – niekoniecznie. Borussia natomiast uargumentowała […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Mourinho zwolniony z Tottenhamu!

Jose Mourinho został zwolniony z Tottenhamu. To już kolejna trenerska porażka The Special One. Chyba w tym momencie wypada na dobre z grona trenerów, którzy mogą obejmować kluby marzące o ścisłym europejskim topie. Gdzieś teraz Jose będzie szukał miejsca, gdzie może się odbić. Albo, kto wie, reprezentacja? Mourinho pracował w klubie od 20 listopada 2019 […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Giełda przemówiła. Od ogłoszenia Superligi akcje Juve idą w górę

Nie miejmy złudzeń: w całym zamieszaniu wokół Superligi chodzi tylko o to, by wycisnąć z futbolu jak najwięcej pieniędzy. To pieniądze ostatecznie przeważą szalę w jedną lub drugą stronę. Czego by nie ciskano w ucieczkowiczów, to jeśli oni na tym dobrze zarobią, będą w stanie to znieść. Będą w stanie zapłacić piłkarzom więcej, będą w […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Ed Woodward opuścił UEFA i ECA

Długo myśleliśmy, że to będzie machanie szabelką, przeciąganie liny i tym podobne. Ale kolejne ruchy wokół Superligi pokazują, że jest w tym konsekwencja. Dzisiaj pokazał ją Ed Woodward. Ed Woodward jest wiceprezesem Manchesteru United, a do wczoraj miał też funkcję w UEFA i w ECA. Teraz zrezygnował z tamtych funkcji, ewidentnie chcąc skupić się na […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Superliga już z poważnym wsparciem finansowym?

Wiadomo o co chodzi w Superlidze: o finanse. Zarówno jednym, jak i drugim, tak UEFA, jak i klubom. Kto chce, niech wierzy. To jest ostateczny, najważniejszy czynnik, który może przeważyć szalę, od tego się zaczęło, na tym się skończy. W tym kontekście pojawiła się ważna, a trochę przeoczana informacja. Otóż Reuters, źródło, którego nie wypada […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Bayern też w Superlidze?! Kolejne kluby dołączają

Superliga ma sobie liczyć dwadzieścia zespołów, wśród założycieli mamy dwanaście drużyn. Nie było wśród nich drużyn francuskich i niemieckich, ale dziś, według pogłosek, to się zmienia. Pierwszy informację podał dziennikarz Nicolo Shira. Swój akces do rozgrywek zgłosiły Bayern, RB Lipsk oraz Porto. Meanwhile another three european clubs as #BayernMunich, #Leipzig and #Porto could enter into […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Byli piłkarze krytykują Superligę

Komentarze po otwarciu Superligi są bardzo różne. Wiele osób jest ciekawych, ale też jednak wśród byłych piłkarzy przede wszystkim napotykamy słowa krytyki. Do tego dołączył Bacary Sagna. Sagna, były piłkarz Arsenalu i Manchesteru City, znający doskonale futbol na szczytach, napisał na Twitterze: – OK. Myślę, że jeśli to wejdzie w życie, przestanę go oglądać. Wtedy […]
19.04.2021
Stranieri
19.04.2021

Popisy bramkarzy, Krychowiak i Kownacki z golem i asystą | STRANIERI

Od czasu kontuzji Roberta Lewandowskiego liczba bramek strzelanych przez naszych stranierich trochę spadła, ale kilku kumpli z kadry pomaga nadrabiać straty. Miniony weekend był bardzo udany dla Grzegorza Krychowiaka i Dawida Kownackiego, którzy zaliczyli bramkę i asystę. Poza tym sporo ostatnich podań w wykonaniu Polaków w Serie B i popisy bramkarzy – łapcie raport stranieri! […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

UEFA: “Piłkarze Superligi nie zagrają w rozgrywkach międzynarodowych”

UEFA nie przebiera w środkach wchodząc na wojenną ścieżkę z klubami. Wyciąga wszystkie armaty, które posiada, co tylko pokazuje skalę zagrożenia dla federacji. Według zakulisowych informacji – dość prawdopodobnych – chce zakazać piłkarzom z Superligi udziału w jakichkolwiek innych rozgrywkach. To już zmuszałoby niejednego piłkarza do refleksji. Przepadałyby im bowiem turnieje finałowe, bowiem UEFA twierdzi, […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

“Shameless six”. Brytyjska prasa o Superlidze

“Otwarta wojna”. Wszystkie dzienniki sportowe w Wielkiej Brytanii na czołówkach dały informacje o powstaniu Superligi. Jak komentują fakt, że wśród założycieli znajdują się angielskie zespoły? Przypomnijmy – do Superligi zapisały się Manchester United, Manchester City, Liverpool, Chelsea, Arsenal i Tottenham Hotspur. “Guardian” wspomina o szczegółach, czyli o 20-zespołowej lidze, która będzie grać w środku tygodnia. […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Premier Wielkiej Brytanii i prezydent Francji przeciwko Superlidze

Sprawa SuperLigi jest na tyle gorąca, że wypowiadają się o niej nawet kluczowe postacie europejskiej polityki. Głos na temat SuperLigi zabrali Boris Johnson, premier Wielkiej Brytanii, a także prezydent Francji, Emmanuel Macron. Marcon powiedział wymownie: – Francja wesprze wszelkie kroki, które zostaną podjęte przez UEFA, by bronić obecnych rozgrywek pucharowych. Obecny ruch jest ryzykiem dla […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Pierwszy szef Superligi: – Otworzymy nowy rozdział w historii futbolu

Florentino Perez został mianowany pierwszym szefem SuperLigi. Trzeba zwrócić uwagę, że ma doświadczenie w tym kontekście, że to jego Real Madryt przebijał sufity medialne, marketingowe, poprzez erę Galacticos. To też zmieniało futbol. Nie w takim stopniu rzecz jasna, jak ewentualna SuperLiga, ale jednak, był już pewnym nowatorem. Florentino Perez powiedział na konferencji prasowej:  – Największe […]
19.04.2021