post Avatar

Opublikowane 13.10.2018 19:41 przez

redakcja

W Pogoni Szczecin mają ostatnio niesamowitą huśtawkę nastrojów. Na starcie sezonu plaga kontuzji i granie w zasadzie bez napastnika, co w sporej mierze przełożyło się na fatalne wyniki w pierwszych kolejkach. Później wykrycie guza przysadki mózgowej u Adama Frączczaka, co sprawiło, że kapitan drużyny musi walczyć o zdrowie i w najlepszym razie wróci na boisko wiosną. Jednocześnie w Ekstraklasie wreszcie złapano wiatr w żagle, wygrano trzy mecze z rzędu i wydawało się, że najgorsze już za „Portowcami”. Tymczasem w piątek klub otrzymał kolejny zaskakujący cios. 

Jak grom z jasnego nieba gruchnęła wieść, że Izba ds. Rozstrzygania Sporów FIFA orzekła, iż doszło do złamania przepisów światowej federacji dotyczących stabilności kontraktowej, gdy Spas Delew latem 2016 roku rozwiązywał umowę z Beroe Stara Zagora i przechodził do Pogoni. W efekcie na piłkarza nałożono karę finansową i czteromiesięczne zawieszenie, a klub otrzymał zakaz transferowy na dwa najbliższe okienka.

Poniżej całe oświadczenie, która ukazało się na oficjalnej stronie „Portowców”.

pogon oswiadczenie delew1 pogon oswiadczenie delew2

Dla leniwych: Delew stał się wolnym zawodnikiem, a bułgarska federacja nie stwierdziła nieprawidłowości i wysłała Pogoni certyfikat zawodnika. Teraz jednak FIFA przedstawiła odmienne stanowisko, uznając, że jej przepisy są ważniejsze niż przepisy prawa krajowego – w tym wypadku bułgarskiego prawa pracy.

Skąd w ogóle wzięło się całe zamieszanie? Delew po słabszym okresie w Las Palmas i Lokomotiwie Płowdiw, odżył w sezonie 2015/16 w barwach Beroe Stara Zagora. Był gwiazdą, w lidze strzelił cztery gole i zaliczył dziewięć asyst, walnie przyczyniając się do wywalczenia przez drużynę trzeciego miejsca. Do tego zdobył cztery bramki w eliminacjach Ligi Europy. Mimo to popadł w konflikt z kibicami, którzy nie mogli pogodzić się z porażką w półfinale krajowego pucharu ze znienawidzonym CSKA Sofia. Na Delewie ich złość skupiła się najbardziej, zwłaszcza że jest on byłym piłkarzem CSKA i to w jego barwach wypromował swoje nazwisko na początku drugiej dekady tego wieku. Zarzucano mu, że odpuścił.

Doszło do tego, że bułgarski skrzydłowy został wygwizdany przez własnych kibiców przy odbieraniu brązowego medalu, a jego samochód porysowano. Zawodnik miał dość i chciał za wszelką cenę odejść. Jednostronnie wypowiedział kontrakt, który miał obowiązywać jeszcze przez rok. Beroe oczywiście się to nie spodobało, bo liczono na niezły zarobek z jego ewentualnego transferu. Gdy jednak krajowy związek nie stwierdził nieprawidłowości i przekazał certyfikat Pogoni, można było zakładać, że nic złego już się nie wydarzy – tym bardziej iż interesy Delewa reprezentował wyspecjalizowany w takich przypadkach prawnik Radostin Wasilew. Na korzyść swoich klientów rozstrzygał już wiele podobnych spraw. W najgorszym razie trzeba było zapłacić równowartość trzech pensji z poprzedniego klubu.

A tu coś takiego. – Wyrok ten jest w Szczecinie dużym zaskoczeniem. W klubie zdawali sobie sprawę, że postępowanie się toczy, bo FIFA żądała wyjaśnień od dłuższego czasu w kilku pismach, zapewne też od samego zawodnika. Nikt jednak nie spodziewał się takich kar – mówi nam Daniel Trzepacz, redaktor naczelny serwisu PogonSportnet.pl. – Współpracowaliśmy na bieżąco, udzielaliśmy odpowiedzi na pytania, więc zakładaliśmy, że sprawa w końcu się rozstrzygnie. Ale ten wyrok jest dla nas zaskakujący, by nie powiedzieć, że kuriozalny – potwierdza prezes Pogoni, Jarosław Mroczek.

Zastanawia, dlaczego w tym wypadku interpretacja jest inna niż w poprzednich sprawach tego typu. – Z moich informacji wynika, że Pogoń sama trochę się „podłożyła” pod tę karę. Latem 2016 roku najpierw złożyła ofertę pozyskania piłkarza do jego ówczesnego klubu, a po kilku lub kilkunastu dniach poinformowała o podpisaniu kontraktu z już wolnym zawodnikiem. Z tego, co się dowiedziałem, właśnie to budziło największe wątpliwości FIFA, która uznała, że Pogoń nie działała „czysto” – tłumaczy Trzepacz.

Co na to prezes Mroczek? – Nigdy nie ukrywaliśmy żadnych swoich działań. O wszystkim informowaliśmy FIFA, zawodnika i inne podmioty. Najistotniejsze dla nas było działanie bułgarskiego związku, który stwierdził, że transfer został przeprowadzony prawidłowo. To tak, jakbyśmy podważali postanowienie PZPN, bo prawo FIFA mówi coś innego. Mamy głębokie przekonanie, że wszystko odbyło się jak należy. 

Nasi rozmówcy wierzą, że skoro wyrok nie jest prawomocny i klub z piłkarzem na pewno się odwołają, to końcowe rozstrzygnięcie nie będzie aż tak drastyczne. – My uważamy, że w ogóle nie powinniśmy być ukarani, bo nie ma ku temu żadnych podstaw. Wszystkie kancelarie, z którymi mamy kontakt, prawnicy zaprawieni w takich bojach, są wyjątkowo zaskoczeni tym wyrokiem. Ale są przekonani, że po apelacji w Lozannie ta decyzja zostanie zmieniona. Są tutaj dwie możliwości. Jedna to wniesienie zastrzeżenia, żeby coś nie weszło w życie – nad tym jeszcze w przypadku zakazu transferowego się zastanawiamy z prawnikami, bo wyroki zapadają tu w tempie od trzech do sześciu miesięcy. Zobaczymy, co nam zasugeruje szwajcarska kancelaria. A jednocześnie można złożyć wspomnianą apelację i to na pewno zrobimy – mówi Jarosław Mroczek.

 Dla Pogoni oczywiście najlepszym wyjściem byłoby anulowania całej kary, ale dobra byłaby też opcja jej zmniejszenia. Jedno okienko bez transferów w obecnej sytuacji klubu nie byłoby aż tak dramatyczne. Kadra jest dość szeroka i nawet w przypadku odejścia jednego lub dwóch zawodników pozwoliłaby na swobodne manewry w przypadku braku kontuzji. Podtrzymanie pierwszego werdyktu zabolałoby Pogoń znacznie bardziej. Dla przykładu: nie miałaby szans na pozyskanie Michała Żyro po wygaśnięciu jego wypożyczenia, gdyby obie strony były zainteresowane dalszą współpracą – podsumowuje Daniel Trzepacz.

W najgorszym razie szybciej niż mogliśmy zakładać przekonamy się, czy wychowankowie prowadzonej z coraz większym rozmachem szczecińskiej akademii będą w stanie wypełnić luki, które w ciągu roku bez transferów siłą rzeczy by powstały. – W klubie nie ma paniki. Trener Kosta Runjaić zareagował spokojnie. Delew to ważny zawodnik, brakuje go, ale istnieje szansa, że bardzo szybko będzie mógł grać. Jego prawnik lada dzień wniesie zastrzeżenie co do zawieszenia, tutaj decyzja powinna zapaść w ciągu tygodnia. W 99 procentach takie wnioski są rozpatrywane pozytywnie, bo uznaje się, że prawo krajowe jest istotniejsze niż „fifowskie”. Myślę, że tak naprawdę jego zawieszenie potrwa teraz tydzień, a nie cztery miesiące. Wróci do gry i będzie czekał na wyrok w Lozannie. Prawnik Spasa jest przekonany, że się wybronią, a jeśli oni się wybronią, to tym bardziej my – optymistycznie kończy rozmowę prezes Mroczek.

Cokolwiek się tu wydarzy, będzie ewentualnym problemem i usprawiedliwieniem dopiero od wiosny. Delew w tym sezonie zaliczył jedynie 76 minut z Cracovią, ostatnie trzy zwycięstwa odniesiono bez niego. Dziewięć meczów pozostałych do końca rundy jesiennej „Portowcy” mogą rozegrać, jakby nigdy nic.

PM

Fot. FotoPyk

Opublikowane 13.10.2018 19:41 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 19
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

Logika, jaką kierowała się Izba ds. Rozstrzygania Sporów FIFA jest co najmniej niezrozumiała, żeby nie powiedzieć szeligowata.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Travis
Travis

Panie Panie okazało się że HWDP —-> @13mistrz13 przyczaiłem go

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Travis
Travis

Zagotował się, napiszę Ci zaraz na priv skąd wiem.

HWDP
HWDP

Napisz tutaj, chętnie się pośmieję, ewentualnie wypunktuję cię punkt po punkcie

Travis
Travis

Ośmieszaj się dalej xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD hahahahahahahahha

HWDP
HWDP

No dawaj. Pokaż jaki jesteś sprytny

HWDP
HWDP

Czyli standarowo: gówno wymyśliłeś i jesteś zwykłym pajacem. Sam do siebie będziesz na priv pisał…
„Beczka śmiechu z Szeligi i Krawczyka” – no kurwa, jankowiak, bardziej sam siebie wypunktować w punkt nie mogłeś. Naprawdę jesteś głupi.
Cześć

bieszczadzki legionista
bieszczadzki legionista

mnie jego dowody przekonały, zreszta od dawna podejrzewalem, ze to tez twoje konto

HWDP
HWDP

Dowody? Są jakieś dowody? No to poproszę, kawa na ławę! Czy po raz kolejny skończy się na krzyku i robieniu z siebie głupka…?

HWDP
HWDP

Takie to właśnie dowody… Jesteś zwykłym głupkiem.

bieszczadzki legionista
bieszczadzki legionista

zebys zrozumial cokolwiek z zebranych przez Travisa dowodów, to musiałbyś mieć jakiekolwiek pojęcie o programowaniu. Biorąc pod uwagę, że postulowałeś o bany na „NUMER KOMPA” (xD), to jest z tym u ciebie cienko i tlumaczenie ci, na jakiej podstawie można ustalić, że logowałeś się na inne swoje konta z tego samego urządzenia przypominałoby objaśnianie fizyki kwantowej gorylowi po wylewie.

HWDP
HWDP

Ok rozumiem. Nie masz żadnych dowodów ale udajesz że masz, ale nie powiesz. Jak zwykle – internetowy kozak…

HWDP
HWDP

Halo halo!!! Cały czas czekam na dowody!

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Coś mi się wydaje że w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa piłkarz może rozwiązać kontrakt. Musi udowodnić że otrzymywał pogrozki, ujawnić zgłoszenie na policję szkody materialnej itd.

pep pep
pep pep

Oczywiście nie znam całej sprawy,ale przesłanki rozstrzygnięcia organu FIFA są oczywiste, a oświadczenie klubu dziwne.
Naprawdę to nie jest tak ,ze cały świat sportowy czekał do sprawy Delawa i dopiero wtedy nastąpił rzekomy precedens że organ jurysdykcyjny związku sportowego – przy sprzeczności przepisu prawa krajowego z przepisem regulaminu sportowego – pierwszy raz w historii dał ,,prymat” przepisowi regulaminu.
Otóż nie, to nie jest żaden precedens, bo organy międzynarodowych federacji sportowych zawsze dają prymat swoim regulaminom, gdyż one w ogóle nie widzą ustawodawstw krajowych. Czy ktoś sobie wyobraża, że organ jurysdykcyjny FIFA nagle przeprowadza badania prawa obcego np burundyjskiego , bo zawodnik powołał się na burundyjską ustawę (haha). Toż to byłby paraliż orzeczniczy. Czy ktoś sobie wyobraża, że np jakaś potęga piłkarska uchwala ustawę, że kluby z tego kraju nie muszą płacić odstępnego poprzednim klubom zawodnika i moga pozyskiwać zawodników cały rok bez przerwy, a FIFA miałaby to uznać?

Tak samo CAS nie patrzy na prawo krajowe. . Nie jest to precedens tylko jest tak …zawsze. W światowym prawie sportowym określa się to zasadą autonomii prawa sportowego.
To nie jest tak, że prawo sportowe jest hierarchicznie wyższe od ustaw krajowych. To w ogóle nie jest prawo powszechnie obowiązujące, to inny system . Regulaminy światowe mają mieć zastosowanie na cały świat, bo inaczej nie miały by sensu, bo każdy związek krajowy mógłby je łamać korzystając z pomocy swojego ustawodawcy (każdy mógłby robić jak chce) Oczywiście gdy pojawiają się konflikty to ktoś ustępuje przed mocniejszymi (np przed UE jak u Bosmana, czy jakimiś potęgami w danym sporcie) i zmienia swoje przepisy, a jak w danym kraju np nie chcą ich zmienić to np FIFA zawiesza związek krajowy. . Ale mając powyższe na uwadze – w tym praktycznym sensie – regulaminy światowych federacji mają pierwszeństwo nad prawami krajowymi. Tzn jak ktoś pójdzie do własnego sądu powszechnego to ten weźmie pd uwagę przede wszystkim ustawę, ale organ federacji sportowej weźmie pod uwagę regulamin . Natomiast pójście do sądu powszechnego w tych wypadkach może wiązać się w wielu krajach z … odrzuceniem pozwu (z uwagi na oddanie sporu w umowie pod sąd polubowny), a wobec skarżącego z dyskwalifikacją przez organ sportowy.

Jeśli było tak, że klub pozyskujący po ,,rozwiązaniu” umowy na podstawie ustawy bułgarskiej, negocjował z klubem bułgarskim transfer gotówkowy, to w ten sposób być może okazał , że wiedział o tym, że kontrakt nie został skutecznie rozwiązany w świetle przepisów FIFA.. W innym przypadku rzeczywiscie trudno byłoby o karę dla klubu jeśli działał by w dobrej wierze i w zaufaniu do tego, że inna federacja wydała ITC

Voitcus
Voitcus

Takie trochę zaklinanie rzeczywistości, które już parę razy przerabialiśmy. Np. „przecież Bereszyński wszedł tylko na 2 minuty, w UEFA to rozumieją i jestem spokojny, że wynik z boiska będzie utrzymany”, „wiadomo, że byli chuligani, ale spójrzmy, co by było, jakby mecz z Realem odbył się bez kibiców, to dla UEFA ogromne straty marketingowe, nikt takiej decyzji nie podejmie”, „ten, kto trafił nożem w Dino Baggio, już został zidentyfikowany i nigdy na stadionie Wisły się nie pojawi” itd, itp. Dopóki sprawa się nie zakończy, nie wierzę w jakikolwiek korzystny efekt dla Pogoni, zapowiadany przez ekspertów.

Weszło
28.10.2020

Hit bez Ronaldo, ale ze Szczęsnym, czyli Juve – Barca

Miał być hit, miało być prawdziwe El Clasico z ostatnich lat, czyli pojedynek Cristiano Ronaldo z Leo Messim. I co? I nie będzie, bo CR7 nie zmierzy się z największym rywalem z powodu koronawirusa. To oczywiście spore osłabienie „Starej Damy”, która w meczu z Barceloną może mieć kłopoty. Po ostatnich wynikach Juve w lidze kusi, […]
28.10.2020
Weszło
27.10.2020

Borussia M’gladbach i przeklęty doliczony czas, Real cudem się uratował

Gdyby nie było doliczonych czasów gry, Borussia M’gladbach po dwóch meczach z Interem i Realem Madryt miałaby sześć punktów. Wymarzona pozycja wyjściowa. Real miałby punktów zero i mocno paliłoby mu się w dupkach, zwłaszcza że przed nim teraz dwa boje z mediolańczykami. Ale to scenariusz alternatywny, bo podopieczni Marco Rose w obu przypadkach na ostatniej […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Wszystkie twarze bezwzględności według Manchesteru City

Ekipa Pepa Guardioli przypominała stereotypowego angielskiego dżentelmena. Nieco flegmatycznego, trochę nobliwego, nieprzesadnie eksplozywnego, ale zawsze wiedzącego, jak skutecznie ukłuć. Takiego, co choć nie chce ubrudzić się jesiennym błotem, to wcale nie będzie szukał drogi na skróty, tylko z klasą przymierzy najbardziej zabłocony teren w mieście. Marsylia nie miała absolutnie nic do powiedzenia i chyba oczywiste […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Ciężko się to oglądało. Liverpool wymęczył trzy punkty z Midtjylland

„Heavy metal football”? Nie dziś. Liverpool pokonał wprawdzie Midtjylland w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale spotkanie było tak ekscytujące, że już jutro nie będziemy pamiętać jego przebiegu. Nie chcemy się przesadnie The Reds czepiać. Sparingowa atmosfera, rywal z niższej półki, napięty terminarz, kilka kontuzji. Podopieczni Juergena Kloppa mieli powody, by dzisiaj nie szarżować. […]
27.10.2020
Weszło FM
27.10.2020

Środa z Ligą Mistrzów i odejściem Bartomeu na Weszło FM!

Jeszcze dobrze nie opadł kurz po wtorkowej rywalizacji w Lidze Mistrzów, a już nadchodzi kolejny dzień pełen emocji! Na Weszło FM jak zawsze rozpoczniemy go „Dwójką bez sternika” czyli naszym porankiem, w którym tym razem przywitają Was Monika Wądołowska i Jakub Białek. Nie zabraknie rozmów o meczach wczorajszych, ale także tych dzisiejszych ze starciem Juventus […]
27.10.2020
Uncategorized
27.10.2020

Słaby Lewy, ale Bayern wygrywa w „polskim” meczu Ligi Mistrzów

Nie wiemy, czy w Polsce jest legalne powiedzieć, że Lewandowski zagrał kiepski mecz, ale Lewandowski zagrał kiepski mecz. Jak ktoś chce koniecznie Lewego pochwalić, polecamy  mówić „ABSORBOWAŁ UWAGĘ OBROŃCÓW”, bo jak wyliczyło WeszłoStats, Lewy zaabsorbował dzisiaj obrońców Lokomotiwu dokładnie bardzo wiele razy. Nie czepiamy się: oczywiście maszyna, która strzela w Bundeslidze gola co 37 minut, […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Kibice Barcy otwierają szampany – Bartomeu odchodzi z klubu!

Josep Maria Bartomeu. Człowiek, który zaszedł za skórę chyba każdemu kibicowi Barcelony na świecie. Gość, który zdaniem wielu jest ojcem klęsk i porażek, które sprawiły, że z roli światowego potentata „Blaugrana” spadła do roli piniaty do bicia przez Bayern czy Romę. Czarny charakter? Raczej czarna owca. Czy przypominamy o tym dlatego, że chcemy poznęcać się […]
27.10.2020
Kanał Sportowy
27.10.2020

„Jesteśmy w takiej formie, że bez problemu puknęlibyśmy reprezentację San Marino!”

– Najlepszy piłkarz w Ekstraklasie? Kuba Błaszczykowski. A spoza Wisły największe wrażenie robi na mnie Pedro Tiba – mówi Dawid Szot z Wisły Kraków, bohater ostatniej ankiety „Weszło z butami”. Spisaliśmy dla tych, którzy wolą czytać niż słuchać, zapraszamy! Szoty czy drinki? Domyślałem się, że może się pojawić to pytanie. Ja alkoholu nie pijam. Trzeba […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Siedem lat poza rajem. Jak zmieniała się Marsylia i dlaczego jest tu, gdzie jest?

Olympique Marsylia A.D. 2013 był jak Polska w trakcie przygotowań do mistrzostw Europy w 2012 roku. Drużyna tak jak i kraj – w budowie. A dodajmy jeszcze do tego Stade Velodrome, które również przechodziło przeobrażenie. Dziś OM ma znów drużynę na miarę Ligi Mistrzów, a stadion w swoim obecnym kształcie mógłby ugościć nawet finał. Porównując […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

50 PLN zakładu bez ryzyka i „Wielki Kurs” na Ligę Mistrzów eWinner!

Myślicie, że jesteście gotowi na Ligę Mistrzów? Jeśli nie słyszeliście jeszcze o promocjach eWinner na te rozgrywki, to zaufajcie nam – nie jesteście! Ten legalny polski bukmacher przygotował dla graczy świetną ofertę na drugą kolejkę najlepszych rozgrywek na kontynencie. Na graczy eWinner czeka zakład bez ryzyka do 50 PLN oraz podwyższenie kursu do poziomu 10.00! […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Pójść za ciosem po El Clasico. Real pozbiera się po Szachtarze?

Nastroje kibiców Realu Madryt muszą przypominać sinusoidę. Porażka z Cadiz, przegrana z Szachtarem, zwycięskie El Clasico – na nudę narzekać nie można. Ale zamiast nudy lepiej byłoby unikać wpadek, bo w grupie Ligi Mistrzów „Królewscy” są na dziś ostatni. Zmienić to może spotkanie z Borussią Moenchengladbach, które obstawiamy w TOTALbet! Borussia Moenchengladbach – Real Madryt […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Kozacy i badziewiacy. Frydrych wszedł do ligi jak do siebie

Mają ostatnio szczęście kluby Ekstraklasy do czeskich stoperów. Tomas Petrasek przebył długą drogę wraz z Rakowem Częstochowa od drugiej ligi do liderowania w najwyższej klasie rozgrywkowej, stając się po drodze jej gwiazdą i reprezentantem swojego kraju. Davida Jablonsky’ego trudno było nie zmieścić w czołówce najlepszych środkowych obrońców poprzedniego sezonu – zanim dopadły go dawne grzechy, […]
27.10.2020
Weszło Extra
27.10.2020

Gigant w klubie, przeciętniak w kadrze. Historia Dmitrija Łoskowa

W lidze rosyjskiej był prawdziwym gigantem. Postacią numer jeden. Ubóstwiali go kibice Lokomotiwu Moskwa, w którym spędził lwią część swojej długiej kariery, ale doceniali go również obiektywni eksperci. Wielokrotnie wybierano go najlepszym piłkarzem Priemjer-Ligi. Co zresztą nie może dziwić, ponieważ grał niezwykle efektownie, jak rasowy playmaker, a przy tym był niesamowicie skuteczny. Regularnie zdobywał przeszło […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Ofensywa przede wszystkim, czyli Atalanta – Ajax w Lidze Mistrzów

Czy wtorek w Lidze Mistrzów będzie emocjonujący? Patrzymy na zestaw par, w którym Liverpool, City, Real czy Bayern są zdecydowanymi faworytami i mamy co do tego wątpliwości. Ale wtedy pojawia się ona. „La Dea”, piękna Atalanta, która tak czaruje nas swoją ofensywą. W dodatku w parze z nią idzie rewelacja sprzed dwóch lat, czyli Ajax, […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Klub z komputera kontra futbolowi giganci. Midtjylland czeka na Liverpool

Jest deszczowy wieczór w Londynie. Rasmus Ankersen przybył właśnie na spotkanie z Matthew Benhamem, świeżo upieczonym właścicielem Brentford, aby porozmawiać w sprawie objęcia urzędu wicedyrektora. Duńczyk miała jednak pewne obawy – zastanawia się, na co stać The Bees, które w trzeciej lidze zajmują trzynaste miejsce. W odpowiedzi usłyszał: mamy dokładnie 42.3% szans, aby awansować. Okazało […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Po co mi cztery samochody zamiast dwóch? Marzę, by Pogoń coś wygrała

Wokół Jarosława Mroczka pojawiło się w ostatnich miesiącach dużo emocji. Dla części kibiców stał się powodem, dla którego Pogoń zmarnowała w zeszłym sezonie szansę walki o puchary. Prezes i współwłaściciel szczecińskiego klubu odnosi się w szerokim wywiadzie do wielu palących kwestii. Dlaczego brak cierpliwości kibiców to najtrudniejszy element bycia prezesem Pogoni? Które oskarżenia uważa za […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Cezary Kucharski zatrzymany, czyli kolejna odsłona wojny z Robertem Lewandowskim

Polskie media obiegły dziś zdjęcia Cezarego Kucharskiego z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach. To kolejny efekt trwającej od dłuższego czasu przepychanki pomiędzy Kucharskim i Robertem Lewandowskim, jego byłym agentem. Albo raczej: wojny, bo etap przepychanek obaj panowie dawno już zakończyli. O co chodzi w całej tej sprawie? Odpowiedź na to pytanie moglibyśmy w zasadzie streścić […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Na ile Lewandowski pozwoli swoim kolegom?

Ile goli swoim kolegom pozwoli strzelić Robert Lewandowski, który jest głodny bramek w Lidze Mistrzów, po tym, jak zaliczył pusty przelot z Atletico Madryt? Czy znowu błyśnie Leroy Sane? Jak Manchester City radzić sobie będzie bez Kuna Augero? Czy ultra-ofensywne Ajax i Atalanta zrobią show i czy Real Madryt pójdzie za ciosem po zwycięstwie w […]
27.10.2020