Tak się nikczemnie poukładała turniejowa drabinka, że dzisiaj czekają nas dwa mecze o ciężarze gatunkowym na miarę półfinału. Co najmniej. Jest już niemal pewne, że Urugwajczycy do starcia z Francją przystąpią bez bohatera potyczki z Portugalią – Edinson Cavani nie zdążył wrócić do zdrowia i zabraknie go w wyjściowej jedenastce. Jednak siłą drużyny Oscara Tabareza niekoniecznie są konkretne nazwiska – raczej niesamowity, genialnie zorganizowany kolektyw. We francuskiej drużynie pozostaje więcej miejsca na improwizację, a stężenie piłkarskiego talentu zdecydowanie wysadza w powietrze każdą, dostępną ludzkości skalę.

Czy urugwajski system przezwycięży francuskie indywidualności?

Szykuje się zatem pasjonujące starcie drużyn po prostu diametralnie innych. Pod wszelkimi względami, nie tylko piłkarskimi.

W porównaniu do dzisiejszych rywali, Urugwaj to małe, raczej biedne państewko, lecz zafiksowane na punkcie futbolu absolutnie do szaleństwa. W przeciwieństwie do Francji, dla której rezultaty piłkarskiej kadry są na odległej lokacie, jeżeli chodzi o listę najbardziej palących problemów. Urugwaj to co innego – tam piłka rzeczywiście zdaje się być na szczycie listy narodowych priorytetów.

Selekcjoner Tabarez nie jest wyłącznie trenerem pierwszego zespołu, ale i głosem narodu, myślicielem, wychowawcą. Kształci swoich piłkarzy nie tylko w zakresie taktyki, przesuwania się formacji, wymienności pozycji, szybkiego przejścia z obrony do ataku. Chociaż to wszystko jego drużyna opanowała do perfekcji. Jednak on chce dowodzić nie tylko zwartą armią inteligentnych, zjednoczonych piłkarzy, ale też ekipą zwyczajnie przyzwoitych ludzi. Stanowiących wartościowy wzór dla tych wszystkich urugwajskich dzieciaków z Montevideo, Salto, Las Piedras czy Maldonado, zapatrzonych w narodową kadrę.

Zresztą – wystarczy tylko popatrzeć, jak pozytywnym, normalnym gościem pozostał wspomniany Cavani.

Brak gwiazdy PSG, przy całym szacunku dla Cristiana Stuaniego i jego strzeleckiego dorobku w La Liga, to jest duży problem dla urugwajskiej drużyny. Duet Cavani – Suarez jest zgrany jak chyba żaden inny tandem na tym mundialu. Jeżeli my przed kilkoma laty zachwycaliśmy się fajną grą Lewandowskiego i Milika, to napastnicy z Paryża i Barcelony dają mniej więcej tysiąc razy większe powody, żeby ich podziwiać.

Kto ma jakieś wątpliwości – niech przypomni sobie gola na 1:0 z Portugalią. To jest akcja tak fenomenalna i wymierzona tak precyzyjnie, niemal od linijki, że była w ogóle możliwa chyba tylko w drużynie profesora Tabareza.

Jednak to dzisiaj mniej istotne, bo Cavani przegrał wyścig z czasem. Trzeba o nim zapomnieć i robić swoje, za wszelką cenę utrzymać skuteczność w defensywie, ponieważ siły ognia może mimo wszystko Urugwajczykom zabraknąć. Suarez, harujący jak wół w defensywie, angażujący się w bezpośrednie fizyczne starcia na całej szerokości boiska, może w efekcie stracić rezon w ataku. Zwłaszcza, gdy zostanie pozbawiony tak wartościowego partnera, jakim jest Cavani.

Didier Deschamps zagra z kolei bez pauzującego za nadmiar żółtych kartek Blaise’a Matuidiego. To cenny piłkarz, zapewniający trenerowi dużą swobodę taktyczną, bo facet jest na murawie naprawdę wielofunkcyjny, ale, mimo wszystko – do zastąpienia. Klasowy zadaniowiec, lecz nie lider drużyny.

Francja swoich liderów będzie potrzebowała za wszelką cenę w najwyższej dyspozycji, jeżeli chodzi o przygotowanie mentalne. Gdyby Deschamps był grającym trenerem, to o ten aspekt moglibyśmy być spokojni, bo mistrz świata z 1998 roku nigdy nie wymiękał na boisku i grał z jeszcze większym zaangażowaniem, niż wyśpiewywał „Marsyliankę” (skandalicznie fałszując). Ale on będzie mógł najwyżej pokrzykiwać przy linii bocznej. Sprostać zadaniu muszą Pogba, Griezmann i ten, wobec którego oczekiwania rosną z każdym meczem, tak jak apetyt, niezmiennie wzrastający w miarę jedzenia – Kylian Mbappe.

Mecz z Urugwajem to wyzwanie do liderów, bo grając przeciwko drużynie Tabareza, czuje się nieustanne cierpienie. Bicie głową w urugwajski mur, oparty na Godinie i Gimenezie, to naprawdę nic przyjemnego. Portugalczycy się o tym dotkliwie przekonali, do dziś na ich czołach widnieją ogromne guzy. W końcówce meczu, Cristiano Ronaldo prawie wykipiał na boisku z frustracji, wtórował mu Ricardo Quaresma. Temu drugiemu naprawdę surową szkołę futbolu zafundował kapitalnie dysponowany Diego Laxalt.

Jednakże, z całym szacunkiem dla kultowych zewniaczków, Quaresma to dzisiaj już półka niżej od francuskich napastników i skrzydłowych.

Niemniej, wspomniany Kylian Mbappe, na którym siłą rzeczy koncentruje się przedmeczowa uwaga mediów i analityków, nie będzie miał prostego zadania, żeby powiększyć swój bramkowy dorobek. Urugwaj to nie jest Argentyna. Lucas Torreira to nie jest Mascherano. Jest, tak na oko, o jakieś sto lat młodszy i o jakieś sto lat szybszy, więc każda próba 60-metrowego rajdu skończy się góra po pięciu metrach. Odbiorem piłki, albo faulem. Tertium non datur.

A jeżeli nawet Mbappe jakimś cudem się rozpędzi, to zawsze pozostają jeszcze Gimenez i Godin. Nie Marcos Rojo.

Starcie Francji z Argentyną było piękne dla oka, zwłaszcza z perspektywy neutralnego kibica, ale Deschamps musi wyciągnąć z tego zwycięstwa wnioski, jeżeli nie chce zakończyć mundialowej przygody już w ćwierćfinale. Po pierwsze, do poprawki zarządzanie meczem, bo przeprowadził fatalne, pochopne zmiany. O mały figiel przypłaciłby te pomyłki dogrywką. Zaś po drugie – jego drużyna za żadne skarby nie może pozwolić rywalom wyjść na prowadzenie. Odrabianie strat w meczu z Urugwajem jest równie przyjemne, co wkładanie krwawiącej dłoni do akwarium pełnego piranii.

Krótko mówiąc – Trójkolorowi nie mają prawa się tak zwiesić, jak w końcówce pierwszej połowy poprzedniego meczu i na początku drugiej. Na tym etapie turnieju nie ma już równie dziadowskich defensyw jak ta argentyńska, a poza tym – Pavardowi drugi raz takie uderzenie już się w Rosji nie uda. Ba, w Rosji. Pewnie mu się nie uda już do końca kariery, a chłopak pogra w piłkę jeszcze co najmniej dwanaście lat.

Urugwajczycy z kolei muszą wystrzegać się błędów przy stałych fragmentach gry. Dali się w ten sposób zaskoczyć Pepe, a to właśnie od niego boiskowe lekcje pobierał w Realu Madryt Raphael Varane, także niezwykle groźny pod bramką przeciwnika. Strata gola w ten sposób byłaby dla podopiecznych Tabareza nie do powetowania.

Czy zanosi się na wielkie meczycho? O to będzie ciężko. Raczej szykuje sie kunktatorska potyczka dla koneserów, skrojona pod piłkarzy takich jak Giroud czy Suarez. Bezwzględnych mocarzy, z zamiłowaniem do gry w ciągłym kontakcie z przeciwnikiem. Tabarez się swoich odwiecznych zasad nie wyrzeknie i z całą pewnością się nie odsłoni, a Deschamps i jego Francja nie będą przecież przeprowadzali żadnej „szarży Lekkiej Brygady”, bo nic dobrego z takiego podejścia wyniknąć nie może. Boiskowa wojna i coś na wzór „typowego meczu walki”, tylko że z udziałem poważnych piłkarzy – taki scenariusz przewidujemy. Z fruwającymi łokciami, ze złośliwostkami, z kartkami w pakiecie.

Obie strony ruszą do boju, mając w głowie odwieczną maksymę: „byle na zero z tyłu”. Jak przystało na finał. Nawet, jeżeli jest to finał dość mocno przedwczesny.

fot. Newspix.pl

Suche Info
02.12.2022

Valenzuela z Wenezueli sędzią meczu Francja – Polska

FIFA poinformowała, że wenezuelski arbiter główny Jesus Valenzuela poprowadzi spotkanie 1/8 finału mistrzostwa świata: Francja – Polska. Na obecnym mundialu 39-letni sędzia prowadził jak na razie tylko jeden mecz. Był to bezbramkowy remis Anglików z Amerykanami w grupie B (2. kolejka). Valenzuela arbitrem międzynarodowym jest od 2013 roku. W grudniu ubiegłego roku został wybrany przez CONMEBOL (południowoamerykańska federacja, odpowiednik UEFA) najlepszym sędzią głównym w Ameryce Południowej. W trakcie […]
02.12.2022
Suche Info
02.12.2022

Urugwajska federacja szuka trenera. Diego Alonso odchodzi

Mecz Ghana – Urugwaj (0:2) przejdzie do historii jako spotkanie mistrzostw świata, po którym obaj selekcjonerzy zakończyli pracę ze swoimi reprezentacjami. Ledwie Otto Addo poinformował, że nie będzie dalej prowadził Ghany, a Urugwajski dziennikarz Diego Jokas podał na Twitterze, że również Diego Alonso straci dotychczasową posadę. Według jego informacji władze urugwajskiej federacji już szukają nowego selekcjonera. Se terminó el ciclo de Diego Alonso como dt de Uruguay, la Auf […]
02.12.2022
Tenis
02.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Przewodnik przed Final Four: BKT Advantage Bielsko-Biała

Kolejny – po KT Kubala Ustroń – zespół z południa Polski. Trudno nawet napisać, że ze Śląska, bo choć faktycznie jest to województwo śląskie, to do Katowic jest jednak większy kawałek drogi niż ten, który dzieli Ustroń i Bielsko-Białą, siedzibę BKT Advantage. Bielszczanie w fazie zasadniczej LOTTO SuperLIGI zajęli drugie miejsce, przegrywając jedynie z CKT Grodziskiem Mazowieckim. Co nie zmienia faktu, że mocną ekipę mieli już wtedy, a w niedawnym okienku transferowym […]
02.12.2022
Suche Info
02.12.2022

Otto Addo nie jest już selekcjonerem Ghany

Trener, który prowadził reprezentację Ghany ustąpił ze swojego stanowiska. Otto Addo już przed przejęciem drużyny narodowej mówił, że po mundialu odejdzie i to niezależnie od ostatecznego wyniku na turnieju. Słowa dotrzymał. Addo od 2019 roku jest pracownikiem Borussii Dortmund, gdzie m.in. wyszukuje młode talenty, a później dba o ich rozwój w tamtejszej akademii. Oficjalnie jest pracownikiem BVB. W lutym niemiecki klub wyraził zgodę, żeby 47-latek prowadził jednocześnie reprezentację Ghany. Dziś Czarne […]
02.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
02.12.2022

Kolejny mundialowy dreszczowiec? Piękna sprawa, to się nie nudzi

Fernando Santos do trzeciego meczu w grupie podszedł na luzie. Skoro Portugalczycy wygrali dwa poprzednie spotkania i z dużym prawdopodobieństwem można było stwierdzić, że wystarczy im to do zajęcia pierwszego miejsca, pomajstrował przy składzie. W porównaniu do starcia z Urugwajem wymienił sześciu piłkarzy, w tym niemal całą ofensywę – tu miejsce w jedenastce utrzymał jedynie Cristiano Ronaldo. I o ile po kilkunastu latach kariery Portugalczyka nie dziwi nas sam fakt braku odpoczynku dla 37-latka […]
02.12.2022
Weszło
02.12.2022

Mit „garra charrua” wiecznie żywy. Urugwaj wraca do domu

Urugwaj wygrał, ale przegrał. Bilans bramkowy wyrasta na najmocniejszą kartę w talii, bo kolejna ekipa została wyeliminowana za sprawą goli, a nie różnicy punktów. La Celeste zabrakło jednej bramki. „Garra charrua” to niezłomność. To wola walki nawet, kiedy nie idzie, a może przede wszystkim wtedy. To siła, która pozwala postawić się mocniejszym. To spryt, która pomaga przechytrzyć niesprzyjający los. To duch zwycięstwa. To dosłownie „pazur Charrua”, od nazwy plemienia zamieszkującego Urugwaj dawno, dawno temu, […]
02.12.2022
Tenis
02.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Przewodnik przed Final Four: BKT Advantage Bielsko-Biała

Kolejny – po KT Kubala Ustroń – zespół z południa Polski. Trudno nawet napisać, że ze Śląska, bo choć faktycznie jest to województwo śląskie, to do Katowic jest jednak większy kawałek drogi niż ten, który dzieli Ustroń i Bielsko-Białą, siedzibę BKT Advantage. Bielszczanie w fazie zasadniczej LOTTO SuperLIGI zajęli drugie miejsce, przegrywając jedynie z CKT Grodziskiem Mazowieckim. Co nie zmienia faktu, że mocną ekipę mieli już wtedy, a w niedawnym okienku transferowym […]
02.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
02.12.2022

Kolejny mundialowy dreszczowiec? Piękna sprawa, to się nie nudzi

Fernando Santos do trzeciego meczu w grupie podszedł na luzie. Skoro Portugalczycy wygrali dwa poprzednie spotkania i z dużym prawdopodobieństwem można było stwierdzić, że wystarczy im to do zajęcia pierwszego miejsca, pomajstrował przy składzie. W porównaniu do starcia z Urugwajem wymienił sześciu piłkarzy, w tym niemal całą ofensywę – tu miejsce w jedenastce utrzymał jedynie Cristiano Ronaldo. I o ile po kilkunastu latach kariery Portugalczyka nie dziwi nas sam fakt braku odpoczynku dla 37-latka […]
02.12.2022
Weszło
02.12.2022

Mit „garra charrua” wiecznie żywy. Urugwaj wraca do domu

Urugwaj wygrał, ale przegrał. Bilans bramkowy wyrasta na najmocniejszą kartę w talii, bo kolejna ekipa została wyeliminowana za sprawą goli, a nie różnicy punktów. La Celeste zabrakło jednej bramki. „Garra charrua” to niezłomność. To wola walki nawet, kiedy nie idzie, a może przede wszystkim wtedy. To siła, która pozwala postawić się mocniejszym. To spryt, która pomaga przechytrzyć niesprzyjający los. To duch zwycięstwa. To dosłownie „pazur Charrua”, od nazwy plemienia zamieszkującego Urugwaj dawno, dawno temu, […]
02.12.2022
Piłka nożna
02.12.2022

Ile zrobił Michniewicz, by zasypać lej po bombie w środku pola i dlaczego za mało?

Dzisiaj na Weszło wylądowała duża analiza gry Grzegorza Krychowiaka autorstwa Szymona Janczyka. Szymon w swoim stylu powyciągał wiele statystyk, które obnażają tego piłkarza i prowadzą do jasnego wniosku – w środku pola mamy lej po bombie. Oczywiście nie tylko za sprawą Krychowiaka, bo gra (albo próbuje grać) tam też Krystian Bielik, ale o ile Bielik wciąż jest przyszłością tej kadry i jakąś obietnicą choć trochę sympatyczniejszego jutra, o tyle po Krychowiaku nie ma się […]
02.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
02.12.2022

LIVE: Awans Serbii czy Szwajcarii? Rezerwowa Brazylia wygra?

Witajcie na piątkowej relacji LIVE. Dziś szykują nam się naprawdę fajne meczycha, bo nic nie jest jeszcze w pełni rozstrzygnięte. Ani w grupie H, ani G. Najpierw o 16:00 zagrają Ghana z Urugwajem (zapewne o 2. miejsce), a także pewna awansu Portugalia z Koreą Południową. O 20:00 zobaczymy zaś starcie Szwajcarii z Serbami o wysokiej temperaturze i mecz Brazylii z Kamerunem. Zapraszamy.
02.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
02.12.2022

Modlitwa o piłkę nożną

Dziennikarz: „Gramy z Francją już w niedzielę”. Piotr Zieliński: „To do kościoła z rana, pomodlić się i będzie dobrze”. Dziennikarz: „W Dosze nie ma kościołów rzymsko-katolickich”. Zieliński: „Ale w Polsce ich nie brakuje”. Co prawda jest w tym dialogu drobna nieścisłość, bo w Katarze stoi pozbawiony zewnętrznych symboli chrześcijańskich Kościół Matki Bożej Różańcowej, ale sens pozostaje ten sam – mistrzostwa świata to jedna wielka msza.  Diego Maradona junior przyznał kiedyś, […]
02.12.2022
Liczba komentarzy: 22
Subskrybuj
Powiadom o
guest

22 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
popolupus
popolupus(@popolupus)
4 lat temu

Lubię takie analizy, bo zwykle się nie sprawdzają. Jednak przejście Urugwaju będzie dla Francuzów jak przejście przez rwący górski potok na bosaka – zimna woda i ostre kamienie – łatwo się poślizgnąć i wypierdolić

Grandal
Grandal(@grandal)
4 lat temu

Czy przezwycięży? Nie będzie łatwo, ale całym serduchem wierzę w Urusów.
Nawet jeśli odpadną to wiem, że napsują od groma krwi żabojadom.
Liczę na Urugwaj, że odprawi do domciu papierowego kogucika. Wtedy będę świętował.
Na tą chwilę wojownicy Tabareza wykonali plan minimum.

LordInfamous
LordInfamous(@lordinfamous)
4 lat temu
Reply to  Grandal

Papierowcy kogucik
Co za dzban jebany, Francja to murowany faworyt do złota, penerze

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  LordInfamous

Treść usunięta

LordInfamous
LordInfamous(@lordinfamous)
4 lat temu

Nie interesuje się pedalstwem
sorry

Grandal
Grandal(@grandal)
4 lat temu
Reply to  LordInfamous

Murowany to ty masz globus… pajacyku lukrowany.
Szkoda tylko, że w środku kompletna pustka.

lubie mezo
lubie mezo(@xrue213)
4 lat temu
Reply to  Grandal

Ach to kibicowskie uwielbienie słabszych drużyn. Chuj tam, że ich taktyks opiera się na 10 obrońcach i totalnym antyfutbolu – ale som słabsi to czeba kibicować! Jebać lepszych!

LordInfamous
LordInfamous(@lordinfamous)
4 lat temu
Reply to  lubie mezo

bez Cavaniego to już w ogóle będzie autobus, oby Francja coś szybko strzeliła żebym nie zasnął z nudów przed tv

LordInfamous
LordInfamous(@lordinfamous)
4 lat temu

Francja to zarówno indywidualności jak i świetnie zbilansowany zespół
Zlepek gwiazdek to był 8 lat temu, teraz to jest machina pewnie zmierzająca po złoto

sandman
sandman(@sandman)
4 lat temu

Szkoda, że któraś z tych drużyn nie pójdzie dalej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  sandman

Treść usunięta

tss
tss(@tss)
4 lat temu

„Urugwaj to małe, raczej biedne państewko” – PKB per capita w 2017 14362$, w a Polsce 15751. Faktycznie kurwa bieda aż piszczy. Tacy z was dziennikarze, że pisząc pewne stwierdzenia nie zapala się wam nawet lampka „a może tak poświęcić te 3 minuty i sprawdzić”?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  tss

Treść usunięta

Lordoz
Lordoz(@lordoz)
4 lat temu
Reply to  tss

A może ty przestaniesz podawać wybiórcze dane pod swoją tezę? PKP per capita PPP w Urugwaju to 20551.41 USD w europie jest tylko 10 krajów biedniejszych (żaden w UE). Dla porównania PKP per capita PPP to 27216.44 czyli o 32% więcej.

tss
tss(@tss)
4 lat temu
Reply to  Lordoz

No i o co ci chodzi? Możemy sobie porównać jeszcze i 50 wskaźników, nie zmienia to faktu że żaden z nich nie uprawnia do nazywania Urugwaju biednym państewkiem, jak jakiejś Ugandy.

lubie mezo
lubie mezo(@xrue213)
4 lat temu
Reply to  tss

Też mi się to w oczy rzuciło. Typowe weszłackie pisanie na „odpierdol się”.

OkiemLamy
OkiemLamy(@okiemlamy)
4 lat temu
Reply to  lubie mezo

Chyba lepiej brzmiałoby coś w stylu: Urugwaj to małe państwo, pozostające w cieniu wielkich – Brazylii i Argentyny.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Viva la Libertad
Viva la Libertad(@viva-la-libertad)
4 lat temu

„Urugwaj to małe, raczej biedne państewko” To rozumiem, że Polska czy Węgry to też biedne państewka? Bo to podobny poziom zamożności i PKB per capita.

totencham
totencham(@totencham)
4 lat temu

Tabarez wziął na MŚ czterech napastników. Oprócz Suareza i Cavaniego w drużynie są jeszcze Stuani i Gomez. Obaj się wydają być ciut lepsi od Teodorczyka i Wilczka 😉 Stawiam dzis na Urugwaj 😉

Kolomir
Kolomir(@kolomir)
4 lat temu

Generalnie jak się patrzy na dzisiejsze ćwierćfinały to skład godny TOP4 Mistrzostw Świata, a jak się patrzy na ćwierćfinały jutrzejsze to wygląda to jak grupa Euro.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta