post Avatar

Opublikowane 04.07.2018 01:04 przez

redakcja

Need ticket. To takie kartki można obejrzeć przed stadionem, gdy gra drużyna z Ameryki Południowej, w przeciwieństwie do drużyn z Europy, na które bilety dostaje się za darmo (a chętnych i tak nie ma). Zapotrzebowanie na wejściówki było ogromne. Bo trochę tak głupio przelecieć cały świat i nie wejść na mecz, prawda?

Piękna Kolumbijka udziela wywiadu dla meksykańskiej telewizji. Ciężko powiedzieć, że to rozmowa – to bardziej wzajemne przekrzykiwanie się jej i reportera. Kibicka jest podczas swojego wywodu tak ekspresyjna, że dziennikarz za chwilę dostanie po głowie. Pewnie byłoby to dla niego swego rodzaju zaskoczeniem, ale prawdziwy szok przychodzi już za chwilę, gdy Kolumbijka… podciąga bluzkę i zaczyna wywijać tym, czym obdarzyła ją natura. Jest jeszcze w staniku, choć zamierza iść o krok dalej, lecz przezorny reporter – totalny amator, powiedzmy sobie to szczerze – zarzyna swój reporterski materiał i każe jej przystopować. Obok stoi mąż frywolnej kibicki i absolutnie nie jest wkurzony całą sytuacją. Co więcej – stoi i się cieszy.

Ech, co to jest za naród.

DSC02704 DSC02705 DSC02706

Przed meczem – oczywiście tradycyjnie – trwała fiesta. Nadawali jej ton fanatycy krokodyli, których spotkałem już w Kazaniu, ale wtedy siedzieli gdzieś z boku, lecz w miarę upływu turnieju się rozkręcili. Grupa liczy jakieś 10 osób. Przyjechała do Kolumbii po pierwsze – by wspierać Kolumbię, po drugie – by dawać miłość krokodylom i sławić ich dobre imię. Sytuacja oczywiście z gatunku „nie próbuj, nie ogarniesz”, postronnemu widzowi powinien wystarczyć ich urok i wszystko to, co składa się na definicję sportowego świra.

DSC02702

I znów tradycyjnie – Kolumbijczyków było dużo, Anglików mało. Kolumbijczycy byli rozśpiewani i roztańczeni, Anglicy spokojni i stonowani. Ma to swoją logikę, pomyślałem sobie przed meczem. No bo jeśli po meczu nie będzie nastrojów do samby, to przynajmniej pobawią się przed spotkaniem. Uważam, że to całkiem mądre podejście do życia.

Wczoraj los omal nie skojarzył mnie z Cavanim, dziś prawie z Jamesem Rodriguezem, który usiał sobie trzy rzędy ode mnie w towarzystwie Estebiana Cambiasso (asystent i analityk w sztabie Pekermana), Miguela Borjy i kilku gości w garniturach, którzy incognito robili za ich ochronę. Słyszałem od osób z otoczenia Jamesa, że to niezwykle stonowany, nieśmiały wręcz chłopak i do 57. minuty ta teoria się potwierdzała. To Borja wykrzykiwał raz po raz po każdej decyzji sędziego i podrywał się z krzesełka przy każdej możliwej okazji, a James wyglądał, jakby miał mecz trochę w dupie. Siedział wyluzowany, po prostu oglądał i przy tym często pisał coś na telefonie. Może przekazywał uwagi na ławkę? Nic nie sugerujemy, ale w Ameryce Południowej grający trener to instytucja ostatnio na topie.

Później gola strzelił Harry Kane i ciśnienie wzrosło do niebezpiecznych rozmiarów. Już przy najbliższej sytuacji stykowej James eksplodował. Zaczął wykrzykiwać do arbitra, gestykulować, aż w końcu sprowadzić do pionu musiał go Cambiasso, mówiąc pewnie coś w stylu: – Hej, gościu, zaraz będziesz memem.

DhNEnZnWAAUWkD7

Nie minęły dwie minuty, a doszło do kolejnej sytuacji na styku, a wtedy wybuchł już sam Cambiasso – no i w pierwszym rzędzie zaczął się teatr trwający już do końca spotkania, skoro nawet ten najbardziej ogarniający także stracił głowę. Jak wszyscy Kolumbijczycy zresztą – w okolicach 60. minuty mecz zamienił się w regularny pokaz mniejszego bądź większego chamstwa. Z drugiej strony – pewnie gdyby nie ta brawura, nie cisnęliby aż do samego końca, nie posłaliby w doliczonym czasie strzału, po którym Pickford musi wykonywać interwencję życia, wreszcie nie wyrównaliby w jednej z ostatnich akcji meczu.

Co się działo po wyrównującym golu to… nie do opisania. Wrzask przeogromny. Ludzie rzucający sobie w ramiona. James tonący w uściskach Cambiasso. Borja wykrzykujący coś po trybun. Kibice, którzy po tej bramce kompletnie zalali się łzami ze wzruszenia. Służby, które idą po kogoś, kto tej eksplozji radości nie wytrzymał. Jedna wielka ma-sa-kra. Oczywiście bardzo pozytywna.

DhNLUADWkAwvdgb

Radość po bramce

A James? No cóż, w ostatnich minutach któryś z kibiców mógł krzyknąć do niego tak, jak niegdyś do trenera Kieresia: – Siadaj na dupie, James!

Los chciał jednak, że James nie miał za sobą kibiców chcących obejrzeć mecz, a azjatyckich dziennikarzy, którzy pół meczu spędzili z nosem w telefonie, by cyknąć siedzącemu obok piłkarzowi fotkę z jak najlepszego ujęcia. Jeden z nich ze dwadzieścia minut robił sobie selfie z plecami Jamesa. Może kiedyś w swojej biografii podpisze to zdjęcie: podczas rosyjskiego mundialu z Jamesem Rodriguezem.

I w sumie sam nie wiem, kto będzie się bardziej mijał z prawdą – on czy recepcjonistka w moskiewskim hotelu, z którą uciąłem sobie uroczą pogawędkę.

Wy gawarit?
– Nie.
– Nie?
– Nie.
– Wy z Polszy przecież.
– No tak. Ale nie znam rosyjskiego.
– A rodzice?
– Mama trochę.
– A ty nic a nic?
– No nie.
– Jak to możliwe?
– Normalnie.
– To Polska nie była w ZSRR?

Przepraszam za wyrażenie, ale zostałem wówczas doszczętnie rozjebany. DSC02715 DSC02711 DSC02710 DSC02708 DSC02707

Opublikowane 04.07.2018 01:04 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 3
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
s0kr
s0kr

Artykuł fajny, ale ten tekst w stylu „Siadaj na dupie” mogłeś sobie odpuścić. Gość ogląda swoją drużynę na mundialu, są emocje, ale ma siedzieć bo janusza z tyłu bolą nogi. To nie teatr człowieku!

gkw93
gkw93

Tak, ma. To nie mlyn, to nie kociol, to nie Sektor X czy inna Zyleta. rybuna prasowa/VIP. Ci ludzie pracuja, sa goscmi albo zaplacili mnostwo kasy. Wiec tak – ma siedziec.

gkw93
gkw93

Tak, ma. To nie mlyn, to nie kociol, to nie Sektor X czy inna Zyleta. To trybuna prasowa/VIP. Ci ludzie pracuja, sa goscmi albo zaplacili mnostwo kasy. Wiec tak – ma siedziec.

Weszło
23.11.2020

Jagiellonia uczy skutecznego piętnowania amatorki

To Ekstraklasa, tu się może zdarzyć dużo, ale umówmy się, że ramy przyzwoitości wskazują, że nie masz prawa wygrać, jeśli odwalasz kompletną amatorkę. Jeśli kompletnie debilnie ustawiasz mur, zostawiając dwóch niekrytych przeciwników na siódmym metrze, jeśli nagminnie tracisz piłkę na własnej połowie, jeśli zaskakuje cię długa piła chwilę po starcie drugiej połowy, jeśli nie wyciągasz […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Wtorek w Weszło.FM – Liga Mistrzów, magazyny, Ekstraklasa

Liga Mistrzów, Ekstraklasa… Wtorek zapowiada się ciekawie, więc i z Weszło.FM nudzić się nie będziecie. Mamy dla was dzień pełen emocji: rozmowy z ekspertami, piłkarzami i nasze autorskie programy podsumowujące ligę angielską oraz niemiecką. Co jeszcze? Sprawdźcie naszą ramówkę. Wtorek standardowo zaczniemy od „Dwójki bez sternika”! O poranku budzić was będą Maja Strzelczyk i Marcin […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Jak nie bronić rzutów wolnych? Warsztaty Wisły Płock

Stałe fragmenty gry. W futbolu coraz więcej od nich zależy. Pada z nich coraz więcej bramek. Cały świat analizuje, jak się ustawić, jak bronić, generalnie: co zrobić? Wisła Płock chyba jest aż do przodu ze zmianami, ewidentnie ktoś tam dostał cynk, że rzut wolny w okolicach szesnastki to jak osobisty w koszykówce i nie można […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

PSG walczy o życie w Lidze Mistrzów. Lipsk znów ich zaskoczy?

Wtorkowy zestaw gier w Lidze Mistrzów to raczej pakiet „lanie od mocarza”. Wśród pojedynków maluczkich z gigantami wyróżnia się jednak jedno spotkanie. PSG kontra RB Lipsk, hit wieczoru i mecz, który może być bardzo ważny w kontekście walki o wyjście z grupy. Zwłaszcza w przypadku porażki ekipy z Francji. Dobra, przyjrzymy się więc tej batalii […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Piast w trzy dni ugasił pożar, dziś przełamał klątwę Lechii

Był pożar, nie ma pożaru. Od początku sezonu Piast grał lepiej niż punktował i ciągle wydawało się, że drużyna Waldemara  Fornalika musi odpalić. I tak też się wreszcie stało. Wymuszony przez koronawirusa miesiąc przerwy najwyraźniej pomógł kilka spraw uporządkować, bo gliwicka ekipa w ciągu trzech dni uspokoiła swoją sytuację. W piątek wygrała w Zabrzu, a […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Defensywa Podbeskidzia szansą dla Mraza?

Liga Mistrzów Ligą Mistrzów, ale we wtorek czeka nas prawdziwy hit. Podbeskidzie Bielsko-Biała co prawda nie gra z Górnikiem Łęczna, a z Zagłębiem Lubin, ale taki tydzień z Ekstraklasą jak najbardziej nam pasuje. Zwłaszcza że obydwa zespoły kojarzą się raczej ze sporą liczbą bramek. Czyli w Bielsku może być kolorowo, a my serwujemy wam porcję […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Totolotek podwaja wpłatę! 100% reload bonusu

Widzieliście kiedyś takie cuda, żeby wpłacić stówkę i mieć dwie? Jeśli nie, to koniecznie zajrzyjcie do Totolotka. Ten legalny bukmacher oferuje wam dziś promocję RELOAD BONUS 100%. W ramach niej możemy otrzymać aż do 100 PLN bonusu za dokonanie wpłaty. Brzmi świetnie? To sprawdźcie szczegóły. Zasady promocji są banalnie proste. Skorzystać może z niej każdy, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

WESZŁOPOLSCY: SZUMSKI, TWOREK, SZYMONOWICZ, MICHALSKI

Weszłopolscy strikes again! Za nami pierwsza kolejka po przerwie reprezentacyjnej, więc wracamy z ulubionym programem wszystkich Polaków. Wydarzenia w Ekstraklasie i na jej zapleczu omówi dziś dla was ekipa w składzie: Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul, Kuba Olkiewicz oraz Adam Sławiński. Goście? Jak zwykle, wybitni, czyli  Jakub Szumski, Piotr Tworek, Dawid Szymowicz oraz Seweryn […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

„Skowronek powinien dostać czas do końca roku. A później czas na decyzję”

– Teraz jest czas na weryfikacje. Spodziewam się, że trener Skowronek będzie sprawdzony w tych trudnych meczach. I wtedy na koniec roku można usiąść i ocenić – jak sobie trener w tych warunkach poradził. Wówczas można się zastanowić, czy Skowronek może prowadzić dalej tę drużynę, czy jednak trzeba oddać je w ręce kogoś innego – […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Gdyby Lech nie tracił frajerskich bramek w końcówkach, to byłby na podium

Gdyby nie frajersko tracone bramki w końcówkach przez Lecha Poznań, to Kolejorz miałby tyle samo punktów co Raków i miałby tylko punkt straty do Legii Warszawa. Nie chodzi o to, by pokazać, jak blisko Lech jest czołówki Ekstraklasy w wydumanej tabeli. Raczej chcemy pokazać, że gdyby lechici byli bardziej skoncentrowani w ostatnich minutach, to mogliby […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Pan piłkarz Mladenović. Co za listopad Serba

Nie żeby dobra gra Mladenovicia w Legii była zaskoczeniem. Przychodził jako transfer-pewniak. Jeden z najlepszych lewych obrońców Ekstraklasy ostatnich sezonów. Wystawiany w kadrze Serbii na poważne mecze. Ale takich pewniaków, które miały reputację kozaków w swoich klubach, a w Legii nie dźwigały presji, niebezpiecznie, acz konsekwentnie zmierzając w kierunku ligowego dżemu, też widzieliśmy całkiem sporo. […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Cebula: – Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. Kilkadziesiąt spotkań, a statystyki zerowe

– Mecze nie wyglądały najgorzej, ale brakowało najważniejszego. Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. To nie było proste. 80-parę meczów, a statystyki były zerowe. Wyglądało to słabo. Chciałem sobie wybić z głowy te myśli, wierzyć, że liczby przyjdą. No i tak też doszedłem do wniosku, że potrzebuję zmiany otoczenia i spróbowania w innym […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Legijny fus, Harry Hole i ksywka „Wędka”. Poznajcie Maksa Sitka

 – W Siarce miałem dobrą ksywkę: „Wędka”. Trener Gąsior w trzech pierwszych meczach zdejmował mnie w pierwszej połowie. Rekord świata pewnie. Tak schodziłem w dół. Najpierw zszedłem w 42 minucie, potem 39, potem 32. Jak następny raz wychodziłem w pierwszym, to patrzyłem na linię czy ktoś się nie grzeje – Maksymilian Sitek z Podbeskidzia to […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Korupcja, defraudacje, nadużycia. Wiceprezydent FIFA zawieszony na pięć lat

O finansowych przekrętach szefa Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CAF), Ahmada Ahmada, media donosiły od dawna. Od lat. Mimo to, pochodzący z Madagaskaru działacz w najlepsze zarządzał futbolem na Czarnym Lądzie. Ba, był również wiceprezydentem FIFA, a w ostatnim wywiadzie dla BBC zapewniał, że planuje ubiegać się o reelekcję w najbliższych wyborach na prezydenta CAF. Dziś jednak […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Kirkeskov kończy pobyt w Piaście tak, jak zaczął, czyli fatalnie

Z piekła do nieba i z powrotem. Tak można podsumować pobyt Mikkela Kirkeskova w Piaście Gliwice. Możliwe, że Duńczyk z powodu kontuzji odniesionej w piątkowych derbach z Górnikiem Zabrze, właśnie pożegnał się z ekstraklasowymi boiskami. I robi to w naprawdę słabym stylu.  Jego kontrakt wygasa wraz z końcem roku i od dawna wiadomo, że nie […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Wisła skuteczna na wyjazdach. To oznacza kłopoty Jagi?

Mecz Jagiellonii Białystok z Wisłą Płock – nic nie kojarzy nam się z poniedziałkiem bardziej niż to spotkanie. Ale że to hit dzisiejszego dnia, to ciężko obok niego przejść obojętnie. Białostoczanie mają za sobą trzy porażki z rzędu, więc warto poszukać swoich szans na ugranie czegoś u bukmachera, patrząc na formę obydwu drużyn. Łapcie nasze […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Co jest nie tak z defensywą Jagiellonii?

To mogłaby być opowieść o tym, jak dużo potrafi zależeć od klasowego bramkarza. Odkąd kontuzja wykluczyła z gry Pavelsa Steinborsa, Jagiellonia nie wygrała jeszcze meczu, w trzech spotkaniach tracąc aż siedem siedem goli. Pytanie jednak, czy aby na pewno wszystkie ostatnie bolączki defensywy ekipy Bogdana Zająca spowodowane są brakiem Łotysza między słupkami? Otóż, proszę państwa, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Flavio i Lechia w Gliwicach – to nie zapowiada się dobrze dla Piasta

Dwa mecze Ekstraklasy w poniedziałek? Brzmi jak idealny początek tygodnia. Zwłaszcza że w grze zobaczymy dziś czołowe ekipy poprzedniego sezonu – Piasta Gliwice oraz Lechię Gdańsk. Lechiści mają ostatnio patent na ekipę ze Śląska, więc wypadałoby im tę passę podtrzymać. Piast wolałby jednak gonić bezpieczne pozycje, żeby nie kończyć roku na pozycji spadkowej. A skoro […]
23.11.2020