post Avatar

Opublikowane 28.06.2018 19:05 przez

redakcja

Często śmiejemy się, że w naszej piłce najlepsi przeważnie są ci, którzy dotąd nie grali lub mieli epizodyczne role. Ale tym razem faktycznie tak było. Najwyższe noty za mecz z Japonią daliśmy Łukaszowi Fabiańskiemu, Kamilowi Glikowi i Rafałowi Kurzawie. Fabiański i Kurzawa wcześniej nie pojawili się na boisku, Glik zaliczył tylko końcówkę z Kolumbią. Może to pójście na łatwiznę, ale… ciekawe, co by było, gdyby jednak to na nich postawił wcześniej Adam Nawałka….

Skala ocen tradycyjnie 1-10. 

Łukasz Fabiański (6) – Już w 1. minucie musiał zachować czujność i dobrze interweniował przy wyjściu na linię pola karnego. Później obronił dwa mocne strzały i najtrudniejsze było za nim. Rywale w kolejnych minutach już go raczej nie zatrudniali. Fabiański musiał jedynie wyłapywać standardy i robił to bardzo pewnie.

Bartosz Bereszyński (5) – Niemrawy początek, pozwolił rywalowi na oddanie mocnego strzału, z którym jednak poradził sobie Fabiański. Z czasem się rozkręcił i coraz chętniej wbiegał na połowę Japończyków. Po jego dośrodkowaniu omal gola głową nie strzelił Grosicki. W drugiej połowie zachowywał solidność, raz też ładnie rozegrał akcję z „Grosikiem”, po której omal do sytuacji nie doszedł Lewandowski.

Jan Bednarek (5) – Doceniamy, że zdobył zwycięską bramkę i dokładnie przerzucał, ale fakty są takie, że na razie więcej z niego pożytku w ofensywie niż defensywie. Fatalnym rozegraniem sprokurował groźną akcję Azjatów przed przerwą, na szczęście nie zakończyli jej celnym uderzeniem. Nie zawsze kontrolował, co się wokół niego dzieje. Oczywiście miał też sporo udanych interwencji i koniec końców na pewno będzie kandydatem do występów w biało-czerwonych barwach na mecze jesienne.

Kamil Glik (6) – Niepewny w pierwszym kwadransie, nawet przy prostym rozegraniu zdarzały się problemy. Jak się już jednak wdrożył, to był Glik na normalnym poziomie. Dobrze się ustawiał, zaliczył kilka kluczowych interwencji, przy których zaprezentował maksymalne poświęcenie.

Artur Jędrzejczyk (5) – Poprawny występ. Niczym zbytnio nie zaimponował, nic wielkiego nie zepsuł. Biorąc pod uwagę jego problemy w Legii, to już naprawdę coś.

Kamil Grosicki (5) – Poza sytuacją bramkową, w pierwszej połowie w zasadzie go nie było, nie mógł się odnaleźć. W drugiej zaczął mieć więcej miejsca i mógł uzbierać nawet trzy asysty. Jedną zabrał sobie sam, niedokładnie dogrywając do Zielińskiego. Potem nie popisał się Lewandowski, a w trzecim przypadku naszego kapitana uprzedził obrońca.

Jacek Góralski (4) – W destrukcji robił swoje, jeździł na dupie, ale chwilami aż się prosiło, żeby jednak rozegrał i wykonał nieco trudniejsze podanie niż do tyłu do najbliższego. Z tym już był problem.

Grzegorz Krychowiak (3) – Znów irytował. Nie imponował w tyłach, zdarzało mu się prokurować nerwowe momenty, w grze do przodu nie miał nic do zaoferowania, ciągle zwalniał. Do tego ryzykownie zachowywał się przy stałych fragmentach dla rywali. Mniej szczęścia i sędzia w końcu podyktowałby rzut karny.

Piotr Zieliński (3) – Dobrze rozprowadził kontrę do Grosickiego, wcześniej mógł liczyć, że skrzydłowy Hull lepiej mu odegra i wypracuje sytuację, ale to w zasadzie tyle z jego „momentów”. Miał teraz pokazać więcej, bo presja mniejsza i nie pokazał. Jasne, niejeden raz partnerzy nie ułatwiali mu zadania pasywnością, jednak bywało i tak, że aż się prosiło, żeby podawał odważniej, a on zwlekał, zwalniał, holował i było po wszystkim. W ogólnym rozrachunku znów rozczarowanie.

Rafał Kurzawa (6) – Grał jak rutyniarz. Żadnych emocji, pewny w swoich poczynaniach. Groźnie dośrodkowywał z rzutów rożnych, asystował Bednarkowi, potrafił podać niekonwencjonalnie w akcji. Często schodził do środka i dobrze to wyglądało. Jego akcje mocno wzrosły.

Robert Lewandowski (2) – Co zrobić, takich mamy piłkarzy w tej kadrze, najwidoczniej na tyle nas stać. Tak mógł sobie pomyśleć Grosicki, gdy „Lewy” marnował jego świetne dogranie. Napastnik Bayernu jeszcze raz nie potwierdził klasy na wielkim turnieju. Sporo psuł i tracił, wina była głównie jego. Jedno świetne przyjęcie i przyspieszenie kontry to za mało, żeby stwierdzić, że zrobił swoje. Mimo wygranej – nie zrobił.

Łukasz Teodorczyk i Sławomir Peszko – bez ocen, grali za krótko.

Fot. FotoPyk

Opublikowane 28.06.2018 19:05 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 36
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Blizbor
Blizbor

Oceny w chuj za wysokie, za tę żenadę? Przecież oni auty na wysokości pola karnego Japonii rozgrywali przez bramkarza!

Bramka to jedyny pozytyw tego meczu, reszta to było dno.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
PhoenixLk

tak samo, jak świetnie radził sobie z wyjściami poza 5 metr, no nie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
PhoenixLk

racja – Szczęsny nie zrobił ani jednego kiksu na przedpolu… 30 metr przed bramką to w końcu nie przedpole, no nie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
PhoenixLk

nie zdążył do piłki… nie da się ukryć… pytanie – po co biegł?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
PhoenixLk

będąc w 16 bramkarz zyskuje dość istotny argument – ręce… poza tym – serio uważasz, że takie – nie do końca przemyślane – wyjście to lepszy pomysł niż czekanie na 1 na 1? Bramkarz musi mieć 200% pewności, że będzie pierwszy do piłki – inaczej ryzykuje czerwoną (zagranie ręką/faul) lub objechanie i wjazd do pustej bramki

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
PhoenixLk

to, że Bednarek i Krychowiak (głównie ten pierwszy) dali dupy po całości – to nie ulega żadnej wątpliwości… Pozostanę jednak przy swoim zdaniu – Szczęsny niepotrzebnie wychodził

Kolejosz
Kolejosz

Co tu oceniać, skoro graliśmy z rywalem, którego zadowalał remis, a w skutek rozwoju wydarzeń na innym stadionie w końcu nawet i porażka.

pazdzioch55
pazdzioch55

A na przeglądzie ani słowa o chujowośći lewego i ziela. Potem lewy zajmie w plebiscycie PS minimum 5. Miejsce i znowu będzię niesprawiedliwość. No ale w PS ma robercik plecy…

Macmon
Macmon

Raczej w tym roku żaden piłkarz nie będzie w pierwszej dziesiątce plebiscytu PS.

wil1
wil1

.

wil1
wil1

Żebyś się, kurwa, nie zdziwił!

pep pep
pep pep

Fabiański 5.5 – Bereszyński 5.5, Glik 5, Bednarek 4.5, Jedrzejczyk 4- Goralski 5, Krychowiak 4.5, Grosicki 5.5, Zielinski 4.5, Kurzawa 6.5- Lewandowski 3.5 ; Teodorczyk 4.5 Peszko 2.5 , nikt.

Ktoś dziś skandalicznie potraktował Linettego.

Macmon
Macmon

Poprawka: Jędza 4,875

ot.ja
ot.ja

Kurzawa od dawna pokazuje to, co przestało już (niestety) być normą – że piłkarz jest od grania, a nie śmieszkowania, gadania i brylowania poza boiskiem. Patrzę od jakiegoś czasu na tego gościa, który praktycznie się nie uśmiecha, nie udziela masy wywiadów, nie popisuje się, mimo że na nasze ligowe standardy, to powinien dzisiaj być nażelowanym (a co – może sobie wszczepić włosy), wytatuowanym burakiem, któremu zaczyna przeszkadzać granie w upale. Tymczasem wydaje się cały czas tym samym gościem, który robi to, czego się od niego oczekuje – dobrze gra w piłkę. Niby to powinna być normalność, a dożyliśmy takich czasów, i takiego syfu w piłce, że gość jawi się jako coś niezwykłego i godnego pochwały. Straszne to.
Co do samej gry – zagrał to, co grał przez cały sezon – dobrą piłkę. Szacunek że potrafi to przełożyć na kadrę. Nie ma co pierdolić, że Japończycy nie musieli, że słabi itd. Inni na tym samym tle tak nie wyglądali. Kurzawa natomiast schodził sobie do środka, i zagrał tam więcej dobrych piłek przez 80 minut, niż Zieliński przez 3 spotkania. O tej jego lewej nodze i wrzutkach, to się nie ma co powtarzać. Jak po tym wszystkim nie wkurwić się jeszcze bardziej na Nawałkę, że jak nie szło w poprzednich meczach, to nie wpuścił jedynego u nas gościa, który potrafi dobrze zagrać ze stojącej piłki (myślałem że po to jest w dużej mierze zabierana na te mistrzostwa – że jak nie pójdzie, to Kurzawa i ładujemy to rożne, wolne).
Pochwała jeszcze dla Fabiańskiego (czyli jak zwykle – ale chuj – w eliminacjach pierwszy będzie pewno Szczęsny, bo gra w Juventusie, i w kadrze już kilka razy pokazał co potrafi), Bednarka (głupie piłki jeszcze się zdarzają, ale gdzie okrzepnąć jak nie u boku Glika – niech korzysta, zanim Glik zrezygnuje, bo innego obrońcy z takim potencjałem na razie zwyczajnie nie ma) i może Bereszyński (kończy się fizycznie Piszczek, ale na szczęście na tym samym poziomie wydolności konia mamy kolejnego grajka – nic tylko się ograć i poprawić w obronie w jakimś mocnym klubie). Reszta zagrała (na czele z Lewym) to co na ten moment potrafią – czyli nic. No ale kapitan z trenerem to już raz wyjaśnili, dlaczego tak jest. Nie ma się co powtarzać.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Drobna poprawka. Poki co to Szczesny grywa w Juve.

Sławomir Toczek
Sławomir Toczek

Co do Kurzawy, nie wiem czy nie jest jednak aż za bardzo zamknięty w sobie, przypomina mi się od razu Starzyński, który też miał jakiś tam talent, ale na zachodzie się odbił bo ciężko mu było odnaleźć się w nowym miejscu. Kurzawa może grać dobrze w Polsce, ale nie wiem czy poradzi sobie za granicą.

ot.ja
ot.ja

To pokarze czas, jak Kurzawa wyjedzie do mocniejszej ligi. Jednak jak dla mnie jest lepszy piłkarsko, do tego Starzyński był chyba jednak wolniejszy. Często problemy z szybkością zarzuca się też Kurzawie, dlatego specjalnie kilka razy patrzyłem na jego grę pod tym kontem, i zaczynam odnosić wrażenie, że to tylko…. wrażenie. Zresztą to, że jest zamknięty w sobie, nie znaczy że jest słaby psychicznie, i nie ma głowy na poważne granie.

Eskel
Eskel

Ale Kurzawa jest wolny i schematyczny – co nie zmienia faktu, że i tak zapracował na pierwszą jedenastkę.

jpr1
jpr1

Schematyczność wczoraj trudno było zauważyć, szybkość – nie ma odejścia, ale szybkość chyba niezłą. A wczoraj tyrał na całej długości i szerokości boiska…

jpr1
jpr1

Nie wiem, co i kogo może pokarać, ale czas na pewno POKAŻE.

KrzychuWu
KrzychuWu

Krychowiak i Zieliński – 90% podań kierowali do tyłu, podczas gdy Kurzawa 90% podań miał do przodu. Ewidentnie Kurzawa nie rozumiał taktyki Nawałki i chwała mu za to.

grzegorz_o
grzegorz_o

Krychowiak – 1 (za każdy z trzech meczów)
Peszko – 10

TakAlboNie
TakAlboNie

Peszko 20, bo nawet na czworaka biegał po boisku. Po 5 za każdą kończynę.

dd.png
Sportowyfan
Sportowyfan

Właśnie nie rozumiem tego promowania przez media Krychowiaka. Przykładowo PS wystawił mu notę 6, a to jest nasz najgorszy zawodnik na tym turnieju. Chłop nie potrafi przyjąć prostej piłki, większość jego podań kończy się wsadzaniem kolegów z drużyny na przysłowiową minę, a po boisku szybciej poruszałby się mój sąsiad.

ali_baba
ali_baba

Nawałka zmienił Kurzawę chyba tylko dlatego żeby przypadkiem jakiejś akcji nie stworzył. Gość w tym meczu więcej z przodu zrobił niż Zielu i Lewy przez 3 mecze. Zero stresu jakby grał z kolegami na podwórku. Oby się za granicą przebił to będzie pożytek na lata

Galgan
Galgan

Występ Glika potwierdził to, o czym mówił Kazimierz Górski – „Lepszy pijany Gorgoń niż trzeźwy Ostafiński”. Przekładając na współczesne – lepszy kontuzjowany Glik niż ktokolwiek zdrowy.

maaciekw
maaciekw

a co z oceną Kuby? 😀 😀

Weszło
08.08.2020

U17 Lecha Poznań leje seniorów Elany. Młodzież w Kolejorzu idzie ławą

Lech Poznań II wyeliminował dziś w rundzie wstępnej Pucharu Polski toruńską Elanę. Na papierze – nic szczególnego. „Dwójka” Lecha utrzymała się przecież w drugiej lidze, Elana to spadkowicz. Ale rzecz w tym, że z Elaną w zasadzie w ogóle nie grali ci, którzy niedawno rywalizowali na trzecim poziomie rozgrywkowym. Żadnego Sobola, Bartkowiaka, Szymczaka, Kaczmarka. Nie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co łączy króla strzelców ligi słoweńskiej, chorwackiej i rumuńskiej? Korepetycje brali w Polsce

Często wyśmiewamy polskie kluby za ich kadrowe ruchy. Kpimy z działaczy wykonujących kompletnie chybione transfery. Samym zawodnikom też nie dajemy spokoju, gdy czmychają z Polski po dwóch rundach, podczas których udało im się rozegrać siedemnaście meczów i zaliczyć jedną asystę drugiego stopnia przy golu anulowanym przez VAR. Okazuje się jednak, że w tych wszystkich transferowych […]
08.08.2020
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Ujemne wyniki w Legii Warszawa. Ale strach obleciał całą ligę

Wczoraj informowaliśmy o tym, że jeden z masażystów Legii miał podejrzenie zarażenia koronawirusem. Legioniści zadziałali błyskawicznie – wysłanie delikwenta na kolejny test. I tym razem badanie przyniosło ulgę, bo wynik wyszedł negatywny. Skończyło się na strachu. Ale i cała liga dostała bardzo poważny sygnał ostrzegawczy – zaraz zaczynamy granie, pilnujcie się, do cholery. Plus w […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co tam dzisiaj w Lidze Mistrzów? Ostatnia potańcówka Setiena i koncert Lewego?

Nie będziemy was czarować – to dość miła odmiana dla sobotnich wieczorów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w sobotę zaczynamy dzień około piętnastej, oglądamy Maniasa, Zapolnika czy Serrarensa i tak to się żyje na tej wsi. Dzisiaj do salonu wpadają nam panowie Messi, Lewandowski czy Mertens. A pytania przed drugim dniem maratonu z Ligą Mistrzów […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Duma z brazylijskiego uśmiechu. Marcelo bohaterem Lyonu

Marcelo z Lyonu. Nie będziemy ukrywać, że zwyczajnie lubimy tego uśmiechniętego Brazylijczyka. Facet absolutnie wzorowo prowadzi swoją karierę i jest najlepszym dowodem na to, że wśród tych wszystkich przeciętniaków i szrotowców, których z zagranicy sprowadzają kluby Ekstraklasy, może trafić się perełka. Bo Marcelo jest perełką, z której jesteśmy po prostu dumni. 33-letni stoper właśnie został […]
08.08.2020

Stan Futbolu: Grajewski, Milewski, Rokuszewski i Kowalczyk

Już o 10.45 startuje kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą Andrzej Grajewski, Leszek Milewski, Mateusz Rokuszewski oraz Wojciech Kowalczyk. Piłkarskie podsumowanie tygodnia przed nami, serdecznie zapraszamy.
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Czachowski: Zieliński jest jednym z kandydatów na idola Napoli

Dlaczego liczby nie mówią o Piotrku Zielińskim wszystkiego? Czy Gattuso chce budować drużynę wokół Polaka? Czy transfer do Juventusu byłby dobrym ruchem dla Arkadiusza Milika? Czego spodziewać się po Napoli w meczu z Barceloną i dlaczego pod Gattuso drużyna się rozwija? O to wszystko zapytaliśmy Piotra Czachowskiego, byłego piłkarza między innymi Udinese, obecnie eksperta Eleven […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

PRASA. Alvarez: „Przyjechałem wygrywać tytuły z Cracovią. Chcemy zagrać w Lidze Europy”

– Przyjechałem tutaj wygrywać tytuły. Trener Probierz też mierzy wysoko, najwyżej, jak tylko można. Również dąży do zdobycia mistrzostwa, pucharu. Chciałbym poprowadzić Cracovię do fazy grupowej Ligi Europy, a wtedy stanie się bardziej rozpoznawalna na kontynencie – mówi Marcos Alvarez, nowy nabytek „Pasów” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Co jeszcze słychać w dzisiejszej prasie? Mamy […]
08.08.2020
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020