post Avatar

Opublikowane 16.06.2018 18:02 przez

redakcja

Islandia była rewelacją Euro 2016 i wiele wskazuje na to, że może nią też być na swoich pierwszych mistrzostwach świata. Remis z Argentyną oczywiście chwilami był zagrożony, sytuacje rywali przy stanie 1:1 nie kończyły się na rzucie karnym Leo Messiego, ale absolutnie nie był przypadkowy. To, co w ostatnich latach dzieje się z islandzkim futbolem, jest czymś absolutnie niesamowitym.

Jeszcze na przełomie pierwszej i drugiej dekady tego wieku reprezentacja tej wyspy była postrzegana niemalże jako półamatorska, w której jest Eidur Gudjohnsen i dziesięć koszulek. Gdy Lars Lagerback zaczynał swoją pracę w 2011 roku, to wciąż była druga setka rankingu FIFA. W 2016 roku odchodził, gdy Islandia była już 21. na świecie. Fachu od niego jako asystent uczył się Heimir Hallgrimsson, a teraz pięknie kontynuuje dzieło mistrza.

Kraj, w którym żyje niecałe 350 tys. mieszkańców – czyli mniej niż w Bydgoszczy czy Szczecinie – przyjechał na mundial z zawodnikami Evertonu, Barnsley, Augsburga, Udinese, PSV, trzema piłkarzami FK Rostów czy kilkoma nazwiskami z Championship. Trzech z nich wycenianych jest na Transfermarkcie na 10 i więcej milionów euro (wiemy, te wyceny często są z dupy, ale w tym przypadku i tak robią wrażenie). Cała generacja co najmniej solidnych grajków.

Najlepsze, że progres cały czas jest widoczny, nie chodzi o jakąś jedną romantyczną historię, która nie zostanie powtórzona przez następne 100 lat. Islandczycy byli blisko wejścia już na MŚ 2014. Przegrali barażowy dwumecz z Chorwacją, ale w grupie wyprzedzili Słowenię, Norwegię, Albanię i Cypr. Grupę do Euro 2016 – gdzie potem dotarli do ćwierćfinału po wyeliminowaniu Anglii – mieli niezwykle trudną i kapitalnie sobie poradzili. O dwa punkty ustąpili Czechom, byli wyżej od Turcji i Holandii, z którą dwukrotnie wygrali. Na rosyjski turniej awansowali zajmując pierwsze miejsce w grupie z Chorwacją, Ukrainą, Turcją, Finlandią i Kosowem. Zero przypadku, powtarzalność na wysokim poziomie. Jeżeli u kogoś nie wzbudza to szacunku i uznania, jest nienormalny.

Słychać było teraz pojedyncze głosy narzekające, że Islandia broni się całą jedenastką z Argentyną, że to ten sam poziom co Australia, że już teraz za dużo zespołów na mundialu. Ludzie, a kto na świecie może grać otwartą piłkę z takim rywalem?! 8-10 drużyn. Porównywanie tego nawet do Australii z Francją to – przy całej sympatii do Socceroos – nieporozumienie. Islandczycy strzelili gola z akcji, mieli jeszcze dwie świetne sytuacje, w pierwszej połowie bardzo zgrabnie wyprowadzali kontrataki i to wcale nie dwoma czy trzema zawodnikami. Potem Argentyna przycisnęła, ale to nadal granie o dwa poziomy wyżej i również z tego powodu tak bardzo ta ekipa nam imponuje. Mamy nie tylko wybieganie, walkę i dyscyplinę taktyczną, ale też naprawdę sporo jakości, atakowanie przy każdej możliwej okazji. W eliminacjach do MŚ 2014 i Euro 2016 Islandia strzelała po 17 goli. Bilety do Rosji dało 16 bramek, co i tak było najlepszym wynikiem w grupie. Zarzucanie tej drużynie nastawienia na zabijanie futbolu świadczy o sporej ignorancji.

To na szczęście mniejszość, większość kibiców docenia dokonania piłkarzy z wyspy gejzerów. Trudno ich nie lubić. Załóżmy jednak, że to możliwe. Wtedy inaczej: nie trzeba się nimi zachwycać, ale trzeba szanować za wyciskanie absolutnego maksimum z bardzo ograniczonego potencjału. Po prostu trzeba.

Fot. newspix.pl

Opublikowane 16.06.2018 18:02 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 22
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
podszyszkownik

Janko,a może wyciągnij wnioski z lekcji,której udzielił ci transparentny-tak na początek,ciesz się,że wolno ci być odmieńcem….i jest to niekaralne.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Też mi lekcja – za bełkot genduractwa bełkot jakiegoś fantasty z XIX wieku… Poza tym nie zrozumieliście sarkazmu Janko – powołała się na ustalenia europrzygłupów dla beki.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Nieudowodniony bełkot Darwina ustala płeć? Jakim cudem Trans?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Marek83
Marek83

A potem jak już piłkę odebrali, to nie wywalali na pałę, tylko starali się rozegrać i wyjść z atakiem. A nawet jak nie było wyjścia i trzeba było wywalić, to ci dwaj z przodu z reguły potrafili przyjąć i coś rozpocząć, co przy lekko parodystycznej obronie Argentyny mogło się skończyć zwycięstwem. Mam nadzieję, że wyjdą z grupy (najlepiej razem z Chorwacją).

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Tak czy inaczej, prawda jest taka, że niektórym ekipom wybaczamy (ja również) drewniaczość i stawianie autobusu – przecież Islandia broniła się często 10 w polu karnym.

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

edit: do skasowania

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Nie no kurwa zajebiste jest to murowanie bramki,. Jedni grają bo chcą wygrać, a drudzy murują, i grają na remis, Idioci się cieszą i biją brawo bo ktoś utarł nosa faworytom. Ciekawe kurwa, co pisalibyście gdyby większość drużyn grała jak Islandia. Chuj z remisem 3:3 Portugalia-Hiszpania! Murowanie bramki i przeszkadzanie faworytowi, jest piękne!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Nie otworzyłbym się ale mnie wkurwia to jaranie się, przeszkadzaniem a nie graniem.

HarryBrown
HarryBrown

Ale gra obronna to istotny element piłki nożnej. Włosi całą swoją taktykę opierają na grze defensywnej, która to daje podwalinę pod ofensywę. Zresztą Islandia nie broniła się w sposób rozpaczliwy i chaotyczny. To była bardzo inteligentna gra obronna organizowana już na 40-45 m. od bramki. Grali tak skutecznie, że Argentyna mogła sobie pograć tylko w szerz boiska.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Obrona 10-ką w polu karnym, to właśnie obrona rozpaczliwa.

HarryBrown
HarryBrown

Rozpaczliwa obrona to była w wykonaniu naszych w legendarnym remisie na Wembley w 1973 r. Porównaj pan ilość klarownych sytuacji stworzonych przez Anglików a przez Argentynę we wczorajszym meczu. Tomaszewski ledwo zipał. A Islandia znakomicie neutralizowała ataki na linii 20-30 metrów od własnej bramki.

Besnik_Hasi
Besnik_Hasi

Ja nie szanuję Islandczyków. I ich antyfutbolu.

Weszło
08.07.2020

Skrobacz: Szczęścia nie mieliśmy za grosz. Odszedłem dla dobra zespołu

1524 dni – dokładnie tyle trwała praca Jarosława Skrobacza w GKS-ie Jastrzębie. Ponad czteroletnia kadencja to pasmo sukcesów klubu, który w roli underdoga zaliczył awans z trzeciej do pierwszej ligi. Jeszcze niedawno jastrzębianie po cichu myśleli o awansie do Ekstraklasy. Teraz muszą jednak powalczyć o utrzymanie i nie będzie to walka łatwa. Czy rezygnacja trenera […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Milan znów był wielki. A przynajmniej przez sześć minut, w ciągu których sprał Juve

Rollercoaster, jaki zafundowali nam dzisiaj piłkarze Milanu i Juventusu, przypomniał najlepsze lata Serie A i klasyków między tymi ekipami. Po pierwszej połowie chcieliśmy pochwalić Rossonerich za skuteczne murowanie własnego pola karnego. Po ośmiu minutach drugiej części gry już wiedzieliśmy, że na pewno tego nie zrobimy, bo defensywa Milanu zawaliła dwa gole. A po nieco ponad […]
08.07.2020
Weszło
07.07.2020

20 wniosków po Cracovia – Legia

Cracovia awansowała do finału Pucharu Polski w sposób spektakularny. Jakie wnioski można wyciągnąć po meczu z Legią Warszawa?  1. Jak podaje Wojciech Frączek, tylko raz Legia doznała dotkliwszej porażki w Pucharze Polski – miało to miejsce w sezonie 2000/01, gdy Zagłębie Lubin wygrało z nią w ćwierćfinale aż 4:0. 2. Cracovia dała zdecydowanie więcej z […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Morderczy wysiłek Pawła Stolarskiego

Dla Pawła Stolarskiego to arcywyczerpujący sezon. Od października obrońca Legii zaliczył aż 277 minut. Suche minuty nie do końca oddają to, jak intensywne są to dla niego rozgrywki, najdobitniej oddaje je bilans z Transfermarkt: Aż sami zaczynamy odczuwać zakwasy. Istna orka. Obóz z niedźwiedziami u Czerczesowa przy tym, co przeżył w tym sezonie Stolarski, to […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Cracovia wybiła Legii dublet z głowy

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. […]
07.07.2020
Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To wy, Polacy, robicie tu gnój!”. Jak zarządzana jest Olimpia Grudziądz?

23 czerwca. Krzysztof Stanowski podaje informację, że Jacek Trzeciak nie jest już trenerem Olimpii Grudziądz. Olimpia szybciutko zaprzecza i prosi o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Zapewnia, że Trzeciak nigdzie się nie wybiera. 29 czerwca. Olimpia przekazuje informację, że kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron. Czyżby kolejny przykład, że gdy klub zapewnia o zaufaniu do […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Arka mówi „do widzenia”, ale nie mówi „żegnajcie”

Jeszcze dwa miesiące temu nie byliśmy pewni, czy Arka Gdynia w ogóle będzie miała kim grać we wznowionych, post-pandemicznych rozgrywkach. 6 maja Michał Nalepa podzielił się z nami swoimi obawami dotyczącymi dalszego istnienia klubu. Pensji nie ma. Właściciele wycofani. Miasto wstrzymało środki. Kibice ruszyli na wojnę z zarządem. Wydawało się, że pod znakiem zapytania stoi […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Boguski szuka gola. Od dwudziestu miesięcy…

Wisła Kraków zastanawia się nad przedłużeniem o kolejny rok kontraktu z Rafałem Boguskim (przynajmniej według TVP Sport). Z jednej strony trochę tego nie rozumiemy, bo naszym zdaniem 36-latek daje coś tej drużynie już naprawdę od wielkiego dzwonu – przykładem mecz z Górnikiem w przedostatniej kolejce, ale no właśnie, ostatni raz na podobnym poziomie chłop zagrał […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Dariusz Sztylka: Namawiam Waldka Sobotę na powrót do Śląska

Prawdopodobne odejście Przemysława Płachety, transfery Mateusza Praszelika i Rafała Makowskiego, zainteresowanie Waldemarem Sobotą, ocena Erika Exposito, trener Lavicka, budowanie zespołu, a nie zbioru indywidualności. Mniej więcej te tematy poruszyliśmy w rozmowie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym Śląska Wrocław we wczorajszych Weszłopolskich. Zachęcamy do wysłuchania całej audycji i przeczytania zapisu rozmowy z człowiekiem, który odpowiada za […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

Mój wąs to panegiryk dla dziadka i lat siedemdziesiątych

Chińskie bajki. Muzeum Albertina w Wiedniu. Dziennikarstwo w erze Tony’ego Blaire’a. Podcast o Złotej Piłce w odniesieniu do Oscarów. Śpiew mew. Mickiewicz. Noszenie lamp na planie filmowym. Wyobrażenie Lubina po grze w Gorky 17. Wąs jako panegiryk. Numerologia. Efekt motyla. Sztuka. Poezja. Dziennikarstwo. Muzyka. Film. Jewgienij Baszkirow zdecydowanie nie jest banalnym rozmówcą. Prawdopodobnie żaden piłkarz […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Jóźwiak znów zrobił różnicę. Sobociński też, ale w drugą stronę

Runda wiosenna w Ekstraklasie miała należeć do Kamila Jóźwiaka. Żadną tajemnicą było to, że dla skrzydłowego Lecha będą to ostatnie miesiące w naszej lidze, więc pozostawało mu potwierdzić, że na wyjazd jego gotowy i oczywiście przekonać do swoich umiejętności jak najlepszy klub. Czy to się udało? Okoliczności rozgrywania tej rundy są tak wyjątkowe, że odpowiedź […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Czy Legii odbije się czkawką wystawienie podstawowego składu na Lecha?

Trzeba przyznać, że Aleksandar Vuković zaskoczył nas przy okazji starcia z Lechem, bo właściwie w ogóle nie rotował składem i kogo miał najlepszego pod ręką, rzucił do walki. I teraz, skoro wiemy, że poniósł porażkę, mecz z Cracovią w półfinale Pucharu Polski ma jeszcze większą wagę. Jeśli bowiem Legia nie wejdzie do finału, będzie się […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„Można wziąć dobrych zawodników, z których nie złoży się dobrej drużyny”

Raków Częstochowa wzmacniał się w kończącym się sezonie mądrze. Byli gracze tacy jak Tudor, którzy z miejsca stawali się czołowymi postaciami ligi, było zaufanie do młodych graczy, jak Piątkowskiego czy Mikołajewskiego. Paweł Tomczyk w grudniu minionego roku objął stanowisko szefa skautów Rakowa, a przed nim pierwsze „autorskie” okienko. Jakie wyzwania stawia praca skauta? Na czym […]
07.07.2020