post
Avatar

Opublikowane 10.06.2018 11:26 przez

redakcja

Liga, gdzie zawodnicy są w stanie wyłapać od federacji piłkarskiej zawieszenie na jakieś sześć i pół roku. Rozgrywki, w których boczni obrońcy są jak marynarze na mostku. Przykładają rękę do czoła, wypatrują partnera w oddali, wołają: “who wants it?!” i grają lagę na kilkadziesiąt metrów. Boiska, na których trawy jest tyle, co włosów na głowie Zinedine’a Zidane’a, gdzie zamiast band reklamowych stoją plastikowe śmietniki, a próby finezyjnej gry to coś na pograniczu naiwnej lekkomyślności i osobliwej brawury.

Witajcie w dwunastej lidze angielskiej. W rozgrywkach, w których nie brakuje polskich akcentów. A właściwie jednego, za to niezwykle znaczącego. W sezonie 2017/18 Middlesex County League Division One nie mieli sobie bowiem równych zawodnicy PFC Victorii Londyn. Polskiej drużyny na emigracji, za którą stoi Emil Kot, były gniazdowy i asystent trenera Polonii Warszawa.

***

Kilka minut spacerem z hotelu na potężny, majestatyczny dworzec Kings Cross St. Pancras, który większość będzie pewnie kojarzyć z filmów o Harrym Potterze. Tak, znajdziecie na nim również peron 9 i 3/4; nie, nie trzeba wjeżdżać z całym impetem w ścianę, by się tam przenieść. Warto za to mieć sakwę pełną pieniędzy – jak się pewnie domyślacie, to sklep korzystający z popularności filmów o młodocianym czarodzieju.

Zrzut ekranu 2018-06-08 o 10.22.37

Zrzut ekranu 2018-06-08 o 10.23.08

Zrzut ekranu 2018-06-08 o 10.24.2860 funtów za kawałek drewna magiczną różdżkę. To ja może zostanę przy długopisie-ciupadze z Krupówek.

Okej, ale wróćmy do sedna. Z Kings Crossa – dziewiętnaście przystanków niebieską linią metra Picadilly do stacji Hounslow East.

IMG_3849

Wyjście, odnalezienie przystanku we właściwą stronę. Dwadzieścia minut autobusem. Wiadomo jakim.

Zrzut ekranu 2018-06-08 o 11.10.26

Nieduży kawałek spacerkiem przez park.

IMG_3851

Z zegarkiem w ręku – z absolutnego centrum Londynu, prawdopodobnie jednego z najlepiej skomunikowanych miejsc na świecie, na obiekt Hanworth Villa FC, dotarłem w godzinę i trzydzieści pięć minut.

IMG_3853

I nie, nie piszę o tym po to, by się chwalić wycieczką komunikacją miejską, a po to, by uświadomić wam, jak długą drogę na trening czy mecz muszą pokonywać ludzie grający w PFC Victorii Londyn, polskim klubie w jednej z najniższych lig w Anglii.

A przecież niektórzy mieszkają, pracują na wschód od Kings Crossa, co daje kolejnych kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt minut w drodze.

A przecież wielu pracuje fizycznie i stawiając się na treningu ma w nogach i rękach kilka, jeśli nie kilkanaście godzin pracy danego dnia. Często w deszczu, niejednokrotnie w palącym słońcu.

Emil Kot potrafił to wszystko zebrać do kupy i stworzyć niewielką polską enklawę w Londynie. Klub, który pnie się w górę systemu ligowego i który właśnie awansował do jedenastej ligi. A piłkarze – choć oczywiście nie zawsze można liczyć na komplet na treningu – chcą spędzać często grubo ponad godzinę na dojeździe na trening w położonym na zachodzie Londynu Feltham.

***

– Victoria wyszła podczas rozmowy z Tomkiem Słowiakiem. Przed wyjazdem do Anglii miałem pomysł, żeby założyć klub w b-klasie i poprowadzić go po swojemu – normalne zarządzanie, fajny marketing, stawianie na młodzież. Coś, co robi teraz Janek Stolarski w Rozwoju Warszawa. Tomek powiedział: fajnie, ale zróbmy to w Anglii. Połączyłem się z Robertem Błaszczakiem, który jest świetnym człowiekiem, a w Anglii siedzi w prawach do transmisji i ma milion kontaktów. Zgodził się i aktualnie jest tak jakby dyrektorem sportowym i zarządzającym, Tomek jest prezesem, a ja menadżerem typowo od spraw sportowych. Ruszyliśmy naborem takim, jak dawniej z Piotrkiem Dziewickim w Polonii – mówił Emil Kot w rozmowie z Leszkiem Milewskim niemal równo rok temu (całość TUTAJ).

***

– Do Anglii trafiłem na zasadzie transferu z Polonii Warszawa do Crewe Alexandra, a obecnie pracuję w firmie eventowej. Po Crewe grałem jeszcze w Port Talbot, ale przez kontuzje musiałem przestać grać profesjonalnie. Później trafiłem jeszcze do Wembley FC, gdzie grałem z Davidem Seamanem, Claudio Caniggią czy Martinem Keownem – mówi mi Bartek Fogler, były reprezentant Polski U-21 i zawodnik Czarnych Koszul, dla których zagrał nawet dwa spotkania w ekstraklasie.

– Jak wylądowałeś w takiej ekipie?
– Miałem okazję pograć tam przez trzy sezony, bo Ian Bates, który jest tam teraz menedżerem, dowiedział się, że jestem w Londynie i zapytał, czy nie chciałbym u nich pograć. Jego z kolei znałem przez znajomego jeszcze z czasów Crewe. Tam się zresztą lepsze mecze rozgrywało, graliśmy na przykład przeciwko Stoke, Liverpoolowi. Broniłem strzały Dirka Kuyta, Eidura Gudjohnsena… No a potem była już Victoria. Z Emilem znamy się z czasów Polonii Warszawa, spytał, czy chciałbym pomóc przy projekcie, więc się zgodziłem.

Zrzut ekranu 2018-06-08 o 14.57.26

***

– Na co dzień jestem szczęśliwym tatą, w wolnym czasie – dekoratorem/malarzem. Można powiedzieć, że do Londynu trafiłem przypadkiem, bo nigdy nie planowałem życia na emigracji. Ale kilka niefortunnych piłkarskich decyzji i fakt, że granie w piłkę nie sprawiało mi już wielkiej przyjemności sprawiło, że postanowiłem odmienić swoje życie. Pomogło mi w tym to, że moja narzeczona wyjechała na pół roku do Londynu, zobaczyła jak jest i uwiła małe gniazdko. Zaraz po ślubie, jako świeżo upieczona rodzina, wyjechaliśmy z Polski – wspomina Dawid Krzemień, który zaliczył swego czasu nawet sezon na pierwszoligowych boiskach (21 meczów) dla Polonii Bytom.

– A jednak wróciłeś do gry w piłkę.
– Można powiedzieć, że teoretycznie zakończyłem swoją przygodę z nią na ostatnim gwizdku sezonu w III lidze opolsko-śląskiej. Ale po „zawieszeniu butów na kołek” czegoś mi tu brakowało. Pomyślałem sobie: przez piętnaście lat moje życie kręciło się wokół futbolu, mam 23 lata, przecież nie będę siedział po pracy w domu. Napisałem na jednym z portali społecznościowych na grupie dla Polaków zapytanie, czy ktoś przypadkiem w weekendy nie pogrywa w piłkę, czysto hobbystycznie. Tydzień, dwa bez odzewu. Aż w końcu dostałem wiadomość z Victorii, żebym przyszedł i się pokazał. Jak widać, zostałem do dziś.

Zrzut ekranu 2018-06-08 o 14.56.40

***

– Tak naprawdę nie trafiłem do Londynu jak wielu dlatego, że potrzebowałem na chleb. Z moim menedżerem doszliśmy do wniosku, żę taki wyjazd przyda mi się i wzmocni mnie na wielu płaszczyznach życia. Miał zaprocentować w przyszłości. Znalazłem pracę w hotelu Conworth Park, jestem tam Cleanerem, czyli sprzątam i przygotowuję w nocy kuchnię, żeby kucharze mieli rano odpowiednie warunki do pracy – opowiada Łukasz Niemiec, były zawodnik rezerw Piasta Gliwice.

– W Piaście nie było dla ciebie szans na granie?
– Pojechałem nawet w pewnym momencie na obóz z pierwszym zespołem, ale trener i klub dalej mnie w drużynie nie widzieli. Nie pod kątem pierwszej drużyny. Wiele klubów w Polsce odrzucało mnie dlatego, że miałem „zbyt słabe warunki fizyczne”. Ostatnim klubem, który mnie przez to skreślił był Gwarek Tarnowski Góry. Musiałem więc szukać innych opcji, wybrałem tę wyjazdu, a jako że mój menedżer znał się z Emilem Kotem, było mi łatwiej przyjechać do Londynu, mkiałem ułatwiony start, ludzie na miejscu bardzo mi pomogli.

– W niższych ligach angielskich zawodnikowi nieimponującemu fizycznością jest bardzo ciężko?
– Na pewno są zespoły czy zawodnicy, którzy na tym bazują, ale uważam, że sama kultura gry i brak organizacji na boisku powoduje, że te mecze są cięższe. Myślę, że dużo po kościach nie dostaję, bo na wszystko można odpowiedzieć innymi atutami. No ale na pewno też lepsza „fizyka” pozwoliłaby mi wznieść się na wyższy poziom.

– Planujesz wrócić do grania w Polsce?
– Tak, w tym letnim okienku chcę wrócić do Polski i skupić się już w stu procentach na rozwoju piłkarskim.

Zrzut ekranu 2018-06-08 o 14.57.13

***

– Na co dzień w Londynie pracuję w QPR, jestem tam analitykiem przy pierwszym zespole oraz trenerem dzieci U-15 w akademii. Jest to praca pełnoetatowa, nie muszę łapać żadnych innych, dodatkowych rzeczy, więc dzielę czas między to, a Victorię Londyn wieczorami – mówi Bartek Andryszak, którego część może kojarzyć z pracy w akademii Lecha Poznań. – Po przygodzie z Lechem miałem rok przerwy w działalności piłkarskiej, po czym wykonałem ryzykowny krok, jakim był wyjazd do Londynu. Wykorzystałem kontakty, które miałem wcześniej i ciężką, bardzo ciężką pracą doszedłem do miejsca, w którym jestem dziś. I tak ta moja przygoda z Londynem trwa już pięć lat, nie mam zamiaru jej kończyć.

– A skąd pomysł na grę w wolnym czasie w Victorii?
– Wiedziałem o istnieniu klubu w Londynie, brakowało mi aktywnego uprawiania sportu i któregoś dnia postanowiłem wybrać się na mecz. Z tego co pamiętam, to był mecz przy sztucznych światłach, były flary i jakoś tak złapałem bakcyla. Dzień wcześniej napisałem do Emila Kota na Twitterze wiadomość, odpisał: „bardzo chętnie, przyjdź się sprawdź”. No i na tyle, na ile pozwalał mi na to czas, chodziłem na treningi, z czasem zostałem zarejestrowany. Zacząłem grać jako środkowy napastnik, ale szybko zostałem przekwalifikowany na środkowego obrońcę i tak już zostało.

***

Ilu ludzi, tyle historii. Wielu z nich – jak widzicie – ma profile na 90minut, na Transfermarkcie, liznęło poważnej piłki w mniejszym lub większym stopniu. Gdy na obiekcie Hanworth Villa, na godzinę przed środowym treningiem Victorii spotykam się z Emilem Kotem, przybliża mi jeszcze kilka sylwetek.

IMG_3861Emil Kot. Zadowolony, bo tyczki rozstawione i nie pozostaje nic, tylko trenować.

Największa perełka, jaka się tutaj pojawiła, to Michał Janicki. Człowiek, który z kadrą Globisza był na Euro, na samym turnieju został okrzyknięty jednym z największych talentów w polskiej reprezentacji. Był w Ajaksie, Feyenoordzie, przez chwilę w Borussii Dortmund, a ostatecznie wylądował w VfL Wolfsburg, gdzie w rezerwach ładował bramę za bramą. Michał rozstrzelał te rozgrywki. Z tego co pytałem kilku osób miał wtedy gaz, miał młotek w obu nogach i był na boisku zawodnikiem, który nie przebierał w środkach – ostry, agresywny. Wchodzi na boisko i widzisz: o, piłkarz, na pewno gdzieś grał.

Zrzut ekranu 2018-06-08 o 15.05.09

– Piotrek Murawski? Walczył z Kamilem Grosickim o miejsce na skrzydle u Michała Probierza. Często jeździł na ławkę z pierwszym zespołe. Co prawda nigdy nie zadebiutował w ekstraklasie, ale zaznał zaplecza. Treningi, płyty, na których grał… Dopiero, jak gramy na prostym placu, gdzie są normalne trybuny, gdzie piłka nie skacze, to czuje komfort i wie, że ma po co grać. Kamil Wróbel? Unia Tarnów, brat grał między innymi w Termalice. Moim zdaniem ten chłopak wraca do Polski, przygotowuje się solidnie pod okiem dobrego trenera od przygotowania fizycznego i wchodzi do I ligi i spokojnie sobie w niej radzi. Po prostu talent. Urodził się z tym, ma to. Motoryka, gaz, dwie nogi, koordynacja. Jak go zobaczyłem na pierwszym treningu, pomyślałem: „chłopie, co ty tu robisz?!”. Niestety brak ciężkiej pracy w przeszłości do której zresztą sam się teraz przyznaje spowodowało to, że jest gdzie jest.

Łącznie w zespole Victorii gra około czterdziestu graczy. Paru z podobnymi historiami i doświadczeniami w polskiej piłce, kilku uzdolnionych, którzy „pochowali” się po ligach halowych, paru wychowanych już w Anglii, których rodzice przenieśli się na Wyspy Brytyjskie, gdy ci mieli po trzy-cztery lata.

– Oni między sobą nie mówią nawet po polsku, tylko po angielsku. Jakbyś posłuchał takiego „Rogala” (Dawid Rogalski, dziś napastnik GKS-u Tychy – przyp. red.), jak mówił po naszemu… kilka miesięcy temu. Coś jak swego czasu Krychowiak, że tak powiem. „My były”, „my robiły”, „ja poszłam”. Chłopaki gubią już podstawy naszego języka będąc tu kilkanaście lat.

IMG_3874Piłkarze Victorii w ferworze treningu.

Szerokość kadry jest zrozumiała – na poziomie, na którym za grę się nie płaci (choć jak mówi Emil, w jedenastej lidze, do której Victoria właśnie awansowała, są drużyny, gdzie coś tam się dostaje) wielu często nie może przyjechać na mecz. Najbardziej ekstremalna sytuacja miała miejsce w okolicy świąt Bożego Narodzenia.

– Trochę było z tym problemów. Zgłosiliśmy do FA, że w święta każdy z nas chce lecieć do ojczyzny, ale długo nie odpisywali. Byłem przekonany, że po prostu przełożyli nam to spotkanie. Tydzień przed meczem odkopałem maila i napisałem do nich z pytaniem, co i jak. „Nie. Macie mecz”. W ataku graliśmy więc chłopakiem z rocznika 2000, w obronie 2001. Przegraliśmy 1:3. Takie życie – opowiada Emil.

Generalnie jednak Victoria – nomen omen – większość meczów wygrywa. Technicznie drużyna przewyższała każdego w 12. lidze angielskiej, dlatego wielu rywali próbowało walczyć sposobem.

– Cięli nas po nogach równo. Jak drugi zespół widzi, że grasz w piłkę, to wali po autach. Nie ma piłkołapu, gość stoi i się śmieje z ciebie. „No idź, idź po piłkę, my poczekamy, nam się nie spieszy”. Wpada pierwszy gol i worek się rozwiązuje. Jak łapiesz dwie bramki przewagi, rywale zaczynają się kłócić. Przy trzech przestają grać, już nawet nie koszą. Mają dość. Bramkarze poddają się jakoś po pięciu golach. Już nawet nie łapią, co w bramkę, to gol. Były spotkania, które wygrywaliśmy na przykład 8:1. 13:1 – mówi Kot.

– Jak chcę zrobić sparing, to wolę zagrać ze szkółką znajomego Bułgara – Krasimira Korshaki, z którym pracowałem w Arsenal Soccer Schools. Oni na boisku myślą, próbują grać piłką po ziemi, budować akcję od bramki a Anglicy na tym poziomie, to piłka do bocznego obrońcy, a on – Tiger Woods – Emil wykonuje charakterystyczny zamach golfisty. – Jak uda im się zagrać do bocznego, on tylko wypuszcza piłkę przed siebie, patrzy jak marynarz na mostku, woła „who wants it?!” i wali do przodu. Czasami jak jedziesz na wyjazd, na jakieś przeorane boisko, gdzie trawy znajdziesz śladowe ilości, to nie masz się co bawić w finezję. Miewamy mecze, kiedy środek boiska wygląda tak, jakby wybuchł tam granat. Nikogo. Wszyscy szeroko, na bokach. Raz, że trawa lepsza, dwa – więcej miejsca.

IMG_3872Tak potrafi w 12. lidze angielskiej wyglądać płyta boiska.

Oczywiście i tutaj zdarzają się rywale mocniejsi, których jedynym pomysłem nie jest laga na najwyższego. Szczególnie ekipy poskładane podobnie jak Victoria, z zawodników z przeszłością. Jest więc drużyna Brazylijczyków, Chape, ale przede wszystkim – ekipa Rumunów, FC VOS, w której grają dwaj zawodnicy, którzy zaznali nawet europejskich pucharów. A raczej grali, bo jeden z nich jeszcze przez jakiś czas w meczu pod jurysdykcją FA na boisko nie wybiegnie.

– Razvan Tudor, ich najlepszy zawodnik, dostał 2351 dni zawieszenia.

– Ile?!
– 2351 dni. Jak zobaczyłem raport, to pomyślałem, że coś im się pomyliło, że ktoś się walnął. Ale gość opluł sędziego bocznego, a tutaj w Anglii są na tym punkcie bardzo przeczuleni. Później go zwyzywał, a jak podszedł do niego główny, to opluł i jego i zszedł z boiska. 

VOS to jeden z najbardziej wymagających rywali również dlatego. Dlatego, że nikt tam szczególnie nie przebiera w środkach.

– Z Rumunami zawsze są spiny, najlepsi mają najbardziej przerąbane w meczach z nimi. Tu „Murasia” ktoś opluł, tam Wróblowi prawie złamali nogę, bo mieszał konkretnie.

Fakt, że Victoria to klub emigrantów, często wpływa też na nastawienie lokalnych sędziów.

– Mieliśmy taki mecz z Larkspur Rovers, gdzie sędzia dał nam dwanaście żółtych kartek, a im ani jednej. „Mecz walki”, rozumiesz? Jeden zespół dostaje dwanaście kartek, drugi żadnej. Piszę pismo do FA: „Jak?! Raz oni faulowali, raz my, a potraktowano nas, jakbyśmy biegali z kijami po boisku i nimi tłukli rywali”. Oni nic nie widzieli. Inne spotkanie, naszego kapitana Sylwka Kiełbasę gość atakuje wślizgiem na wysokości kolana. Mamy wideo z wyciętym fragmentem w slowmotion, jak wyglądał ten atak. Horror. I co? I brak reakcji. Gdyby Sylwek nie odskoczył, nie miałby nogi. Albo taka sytuacja – po meczu mam pół godziny, żeby zapłacić 30 funtów sędziemu. Akurat byłem po operacji kolana, o kulach. Arbiter staje za mną i mówi mi: „Kasa. Masz cztery minuty”. „Nie mam czterech, tylko trzydzieści”. „To ja was opiszę”.

Oczywiście na polu organizacyjnym również nie jest szczególnie łatwo, ale kto miał okazję poznać Emila Kota ten wie, że w jego słowniku nie występuje zwrot „poddać się”. Kiedy rozmawialiśmy w 2016 roku, robiąc pierwsze podejście do materiału o młodziutkiej jeszcze wtedy Victorii, pisał z wielkim entuzjazmem o ośmioletnim planie wejścia na szczebel krajowy. Ten plan cały czas się realizuje.

13662567_1045883338826406_474834277_o

– Jego realizacja zależy wyłącznie od ludzi. Żeby namówić piłkarzy, faktycznych piłkarzy do grania na tym poziomie, trzeba ich często długo namiawiać. Często boją się o swoje nogi, ale chcemy iść do przodu. Wiele kręci się wokół stadionu, bo jak masz obiekt, to grasz wyżej. Nawet nie struktury klubowe, a obiekt. W pewnym momencie zwolniło się miejsce cztery ligi wyżej, ale nie spełnialiśmy wymogów – oświetlenia, stadionu, zaplecza.

Victoria cały czas gości na obiekcie Hanworth Villa. Na którym zresztą firma prezesa Tomka Słowiaka postawiła trybunę z materiałów z których korzystają na co dzień w firmie budowlanej , którą prowadzi.

– Chłopaki przyjeżdżali po pracy i składali. Prezes kupował im coś do picia, robili grilla i tak sobie dziubali po godzinach. Wykonali kawał świetnej roboty. Polak potrafi!

IMG_3860Coś tam wydziubali.

Jakie są z kolei szanse na własne „cztery kąty”, które pewnie również w ogromnej mierze urządziliby sami zawodnicy?

– Rozmawiamy z miastem i szukamy ziemi. Wysłano nam listę takich nienależących do miasta, bo ono nie może nam niczego dać. Kawałek stąd są pola uprawne, które dzierżawi duża firma budowlana. Mają działkę podzieloną na kilka części – jedna należy do klubu rugby, na jednej postawiona jest restauracja. Walczymy o to, by człowiek, który jest właścicielem powiedział: chcecie, to wbijajcie łopaty i działajcie.

Kiedy widziałem się z Emilem, a było to na początku kwietnia, mówił, że awans do 11. ligi – który już jest – może otworzyć przed PFC Victorią wiele przymkniętych dotąd drzwi. Że sponsorzy chcą wejść do klubu, ale czekają na promocję do Premier Division. Ligi, która stawia już piłkarsko, ale i organizacyjnie, szereg dziwnych wymagań.

– Trzeba na przykład wprowadzić bilety w widełkach od jednego do trzech funtów. Musi być stadion z oświetleniem, dwie szatnie z pełnym zapleczem, kryta trybuna. Ale słuchaj tego – musimy też drużynie przeciwnej zapewnić posiłek po meczu.

– Co za problem? Rozpalacie grilla jak często w b-klasie, każdemu po giętej i załatwione.
– No właśnie nie, wszystko musi być wyliczone, wyporcjowane, przeciwnicy mogą sobie na przykład zażyczyć posiłek wege…Ze wzgłedu na swóją kulturę.

Konieczność kupna kotletów z tofu to jednak nic wobec radochy, jaką dał Victorii świętowany niedawno awans. Kolejny sezon, kolejne wyzwanie. I kolejny szczebelek rozrysowanej w 2016 roku drabinki.

***

Gdy wsiadam w autobus powrotny już wiem, że oto kolejne półtorej godziny w drodze przede mną. Nic wielkiego. Ale wiem też, że tę samą trasę pokona wielu gości, którzy nie przyjechali do Feltham tak jak ja – mając w nogach jedynie rekonesans po londyńskim City – a często po długich godzinach pracy. Marząc o tym, by odpalić Netflixa, by wyspać się przed wczesną pobudką.

I wtedy czuję, że gdybym nie życzył chłopakom tworzącym Victorię jak najlepiej, zasługiwałbym na karę nie mniej surową niż ta dla Razvana Tudora.

SZYMON PODSTUFKA

fot. własne/PFC Victoria Londyn

redakcja

Opublikowane 10.06.2018 11:26 przez

redakcja

Anglia
16.04.2021

Ostatni taniec Jose Mourinho

Porażka z Dinamo Zagrzeb i eliminacja z Ligi Europy. Siódme miejsce w Premier League i sześć punktów straty do czwartego West Hamu United. Perspektywa bycia wyprzedzonym przez Everton, jeśli The Toffees ograją Tottenham na Goodison Park. I tylko ten Puchar Ligi, i tylko te 30 milionów funtów odszkodowania.  Z jednej strony – sytuacja całkiem komfortowa. […]
16.04.2021
Anglia
13.04.2021

Potrzeba matką wynalazków – nowy napastnik Thomasa Tuchela?

Jeśli Thomas Tuchel miał jakiś problem w Chelsea, to była nim obsada pozycji napastnika. Tammy Abraham właściwie dla Niemca nie istniał, Olivier Giroud był w większości traktowany jako żelazny rezerwowy. Wobec tego Tuchel był “skazany” na Timo Wernera. Wygląda na to, że już nie jest. Chociaż trudno traktować starcie z Crystal Palace jako konkretną próbę […]
13.04.2021
Anglia
08.04.2021

Sezon odchodzący w zapomnienie. Arsenal zmarnował rok?

Wydawało się w pewnym momencie, że Arsenal powoli odnajduje swoje prawdziwe “ja”. Na przełomie lutego i marca wygrał z Leicester City i Tottenhamem, wyrzucił z Ligi Europy Olympiakos. Później jednak został sprowadzony na ziemię i wszystko wróciło do normy. Szarej, ponurej, nudnej, której najbliżej do ostatniego meczu z Liverpoolem. Arsenal w permanentnym kryzysie Chociaż czy […]
08.04.2021
Anglia
06.04.2021

Czy Liverpool ma kłopot z Thiago?

Sobotnie spotkanie Liverpoolu z Arsenalem tylko z pozoru było “zwyczajnym” 3:0. Piąty raz w ciągu osiemnastu lat  Kanonierzy nie byli w stanie oddać trzech strzałów w kierunku bramki przeciwnika. To wynik nobilitujący, oczywiście z perspektywy The Reds. Nie zmienia tego nawet fakt, że aż cztery razy taka posucha spotkała Arsenal za kadencji Mikela Artety.  W […]
06.04.2021
Anglia
04.04.2021

Czerwone Diabły upiekły Mewy. Moder przyzwoity na Old Trafford

Trwała pierwsza połowa. Brighton prowadziło na Old Trafford. Leandro Trossard urwał się Fredowi w środku pola i już chciał napędzać kolejną dynamiczną akcję popularnych Mew, ale Brazylijczyk w porę złapał go za szyję i sędzia odgwizdał faul. Po całej szamotaninie w komicznie sposób postawił się kołnierzyk na koszulce Trossarda. Wyglądało to chałowo, więc Belg, groźnie […]
04.04.2021
Anglia
31.03.2021

Największy wygrany zgrupowania Anglii? Mason Mount

Mason Mount wyrasta na jednego z liderów reprezentacji Anglii. Zarówno w Chelsea, jak i drużynie narodowej, prezentuje się znakomicie. W dużej mierze to właśnie on jest odpowiedzialny za kreowanie akcji i bez wątpienia ostatnie miesiące to dla niego niezwykle owocny czas. Jednak zanim wdrapał się na szczyt, cierpliwie udowadniał swoją wartość na wypożyczeniach w innych […]
31.03.2021
Weszło
16.04.2021

Górnik wreszcie z entuzjazmem w grze, zabójcze zmiany Magiery

Górnik Zabrze wreszcie rozegrał mecz z entuzjazmem w ofensywie, ale dało to tylko remis ze Śląskiem Wrocław, u którego różnicę zrobili rezerwowi. Jeżeli ktoś dziś może odczuwać niedosyt ze zdobytego punktu, to raczej gospodarze.  W drużynie Marcina Brosza przypomniało o sobie kilku zawodników, którzy ostatnio zawodzili. Alasana Manneh na kompromitujący poziom nigdy w tym sezonie […]
16.04.2021
Weszło FM
16.04.2021

Sobota w Weszło FM: Lumpowanie, Ekstraklasa i finał Copa del Rey

Na sobotę w radiu Weszło FM zaplanowaliśmy dla Was mnóstwo atrakcji – na czele z programem „Stan Futbolu” oraz relacjami z meczów Ekstraklasy oraz finału Pucharu Króla. Szczegóły znajdziecie poniżej: 9:00 – 11:15 – „Dwójka bez Sternika” – w sobotnim poranku powitają Was Monika Wądołowska i Jakub Białek. Biorąc pod uwagę skład programu, jest szansa […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

Powtarzalność Pogoni. Podbeskidzie bez szans na grę w piłkę

W drugim kolejnym meczu Pogoń nie dała rywalowi żadnych szans. Wisła Płock nie oddała celnego strzału przeciwko Portowcom, Podbeskidzie z jakąkolwiek groźną sytuacją czekało do doliczonego czasu gry. Niby w obu meczach byli faworytami, ale każdy, kto śledzi tę ligę wie, ile razy łatka faworyta była tylko przyczynkiem do lania faworyta. Podbeskidzie? Cóż, wciąż ich […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

Zmieniają się nazwiska, trenerzy, styl gry, a ŁKS dalej wygrywa mecze rywalom

Ach, starcie dwóch ekstraklasowców z ubiegłego sezonu dało nam nieprawdopodobną frajdę – cofnęliśmy się do czasów, gdy trybuny były pełne, spadały trzy drużyny, a ŁKS strzelał gole dla swoich rywali. Dziś Łódzki Klub Sportowy ugościł Arkę Gdynia i ugościł naprawdę po królewsku – zdobywając dla swoich przeciwników dwa urocze gole.  Jak to możliwe? Ano tak, […]
16.04.2021
Ekstraklasa
16.04.2021

PKO Bank Polski zostanie przy Ekstraklasie? Duże zyski marketingowe

– Wartość umowy jest poufna, ale biorąc pod uwagę wypracowane efekty, inwestycja banku w ligę zwróciła się wielokrotnie. Jesteśmy w trakcie negocjacji, chcemy kontynuować współpracę – mówi w „Pulsie Biznesu” Marcin Mikucki, dyrektor departamentu komunikacji, marketingu i sprzedaży Ekstraklasy, o kontrakcie ligi z PKO Bankiem Polskim. Wysoce prawdopodobne jest więc, że mocny partner zostanie z […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

“Pan Przesmycki nie wykorzystał swojej szansy, by siedzieć cicho”

Jarosław Rynkiewicz, były sędzia piłkarski, w poprzednim tygodniu wygrał proces sądowy ze Zbigniewem Przesmyckim. Wymiar sprawiedliwości uznał, że wszystko to, co powiedział w wywiadzie dla “WP Sportowe Fakty” było prawdą. Skrytykował wówczas system oceniania sędziów w Polsce, a także otwarcie przyznał, że w wyniku praktyk stosowanych przez przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN był zmuszony zrezygnować z […]
16.04.2021
Weszło Extra
12.04.2021

“Cyberpunk 2077 jest wyłomem w wizerunku CD Projektu”

– W Polsce generalnie lubimy zamieniać pracę w grę. Lubimy realizm. Wielkie kosmiczne sagi, historie o super-żołnierzach – to jest domena takich krajów jak USA czy Australia. Nie mówię, że nie ma u nas miłośników science-fiction czy fantasty, ale polski gracz docenia gry z tych gatunków, o ile jest w nich choć odrobina brudu i […]
12.04.2021
Weszło Extra
09.04.2021

“Rywalizacja USA i Chin to mecz drużyn, które różnią się pod każdym względem”

– Kiedy dochodzimy do momentu – na przykład w związku z mistrzostwami świata w Katarze albo klękaniem przed meczami – gdy od sportowców zaczyna się oczekiwać politycznych deklaracji, to znaczy, że doszło do pomieszania pojęć. Wydaje mi się, że musimy coś z tym zrobić, inaczej sport jaki znamy po prostu ulegnie w tak wielkim stopniu […]
09.04.2021
Weszło Extra
08.04.2021

Piłkarze w walce z rakiem. Bądź jak Robben, nie bądź jak Hartson

Mohamed Abarhoun umarł dwa miesiące po tym, jak ogłosił, że wyzdrowiał. Stilian Petrow życie zawdzięcza żonie. Jonas Gutierrez musiał pożegnać się ze swoimi bujnymi czarnymi włosami. Sola Bambę najbardziej rozśmieszyła peruka żony Neila Warnocka. Eric Abidal wyglądał już jak trup. Francesco Acerbi uznał raka za karę i szansę na odkupienie. Germana Burgosa rak uczynił piłkarsko […]
08.04.2021
Weszło Extra
28.03.2021

13 dni królestwa. Jak czarujący oszust z Wilna został władcą Andory?

Z łatwością zdobywał serca arystokratek i milionerek, choć czasami nie było go stać nawet na kupno maślanej bułeczki. Suchą stopą przeszedł przed dwie wojny światowe, mimo że w trakcie obu znajdował się w centrum wydarzeń. Nie złamał go pobyt we francuskim i hiszpańskim więzieniu, nie złamała sowiecka, amerykańska i francuska niewola. Rozmachu w rozpychaniu się […]
28.03.2021
Weszło Extra
27.03.2021

Chcę tylko, by Hania nie była więźniem swojego ciała…

– Marzę, żeby Hania była samodzielna i mogła korzystać z życia. To tyle. Chcemy doprowadzić do tego, by nie była więźniem swojego ciała. O to walczymy, o tym marzymy – opowiada Adrian Błąd. Jego córka, Hania, wskutek komplikacji przy porodzie, ma poważne problemy neurologiczne. Zaburzenia ruchu, zaburzenia wzroku, zaburzenia mimiki twarzy. W rozmowie z nami […]
27.03.2021
Weszło Extra
20.03.2021

“Jeśli na Ziemi wylądowaliby kosmici, nie byłoby to dla mnie zaskoczeniem”

To nie jest klasyczny wywiad ze sportowcem. Właściwie nie pada w nim ani jedno zdanie o piłce nożnej. Martin Chudy, bramkarz Górnika Zabrze, pasjonuje się światem. Tak to nazwijmy. Sam tłumaczy, że kiedy się nakręci, nie da się zatrzymać jego słowotoku. Rozstrzał tematów, który poruszał w rozmowie z nami, jest wprost nieprawdopodobny. Osho, Bill Gates, […]
20.03.2021
Weszło Extra
26.12.2020

100 najlepszych piłkarzy dekady – cały ranking w jednym miejscu!

W ostatnich dniach na Weszło pojawił się przygotowany przez nas ranking najlepszych piłkarzy dekady 2011 – 2020. Jak to z rankingami bywa, wzbudził spore dyskusje. I kontrowersje. Cieszymy się, bo taki był właściwie nasz zamiar. W przypadku tego rodzaju zestawień nikt nie ma monopolu na rację. Poszczególne dylematy są zbyt zniuansowane. Gdybyście mieli ochotę rzucić […]
26.12.2020
Weszło Extra
24.12.2020

Kruszewski: – Gdybym został w Wiśle, to całego zamieszania w klubie by nie było

– Czuję bardzo, bardzo duży żal, że to się stało w tym momencie. Jestem jak kierowca dużego Fiata, który został wystawiony do rajdu Paryż-Dakar i radził sobie w nim dobrze, natomiast po kilku latach stwierdzono, że ten samochód powinien walczyć o najwyższe cele. I w momencie, gdy zaczął się remont tej zdezelowanej fury – mówię […]
24.12.2020
Weszło Extra
20.12.2020

Covidovi beniaminkowie II ligi w większości przetrwali jesień bez negatywnych objawów

W maju bieżącego roku u trzecioligowych liderów wystrzeliły korki od szampanów. Definitywny koniec sezonu oznaczał dla nich awans. Niekiedy awans przy zielonym stoliku. Niektórzy ze względu na niejasności w wykładni regulaminu rozgrywek w stan radości wprawili się dopiero po ostatecznej decyzji PZPN-u. Pamiętamy wszyscy gorący spór na linii Motor Lublin – Hutnik Kraków, dotyczący tego, […]
20.12.2020
Weszło Extra
20.12.2020

Uwaga, ranking! 100 największych kozaków w mijającej dekadzie

Za kilkanaście dni kończy się nam druga dekada XXI wieku. Jasne, nie będzie to czas zupełnie wolny od piłki na wysokim poziomie – oczywiście abstrahując od tego, że w zimowy sen zapada przecież Ekstraklasa – ale uznaliśmy, że to już najwyższa pora, by zacząć podsumowania, bo zmieni się pewnie niewiele. Łapcie pierwsze z nich. A […]
20.12.2020
Weszło Extra
21.11.2020

“To jak wy żyjecie w tym klubie z tak małym budżetem?”. Trzecioligowe kontrasty

Reformy. Działacze co chwilę majstrują przy formułach rozgrywek. Grupy mistrzowskie, grupy spadkowe. Zmiany nazewnictwa lig. Podziały II ligi na wschód, zachód. Następnie połączenie dwóch osobnych bytów i tak w koło. III liga również w ostatnich latach zmieniała swój kształt. W 2008 roku stała się de facto czwartym poziomem rozgrywkowym. Kilka lat przetrwała koncepcja III ligi […]
21.11.2020
Weszło Extra
19.11.2020

Za młodu Ekstraklasa, dziś najwyżej III liga. “Może po prostu byłem za słaby?”

„Jesteś idolem. Wielbi cię tłum. Gdzie się pojawisz słychać. Zdumionych głosów szum. W porannej prasie widzisz codziennie swoją twarz. Z możnymi tego świata o wielkie stawki grasz.” Wielu  piłkarzy już w bardzo młodym wieku mogło poczuć się jak gwiazdy. Szybki debiut w Ekstraklasie, pensje wielokrotnie przewyższające kieszonkowe kolegów ze szkolnej ławki. Występy przed kilkutysięczną publiką, […]
19.11.2020
Liczba komentarzy: 8
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
PawelGRZ
PawelGRZ (@pawelgrz)
2 lat temu

Kapitalny reportaż! O chłopakach trzeba mówić, bo robią kawał roboty. Trzymam kciuki za kolejne awanse.

Trollosiewicz
Trollosiewicz (@trollosiewicz)
2 lat temu

Mam poczucie, że za krótki tekst, więc znaczy był dobry 🙂

TCO
TCO (@tco)
2 lat temu
Reply to  Trollosiewicz

Zgadzam sie z przedmowca!

Al Bundy
Al Bundy (@al-bundy)
2 lat temu

No i pięknie, gratulacje!
Ale jak we Wrocławiu Ukraińcy założyli swój klub, to pełno było głosów “patriotów”, że się izolujo, depczo trawę polską, nie integrujo. Cholerna hipokryzja.

TotoRiina
TotoRiina (@totoriina)
2 lat temu
Reply to  Al Bundy

Jak masz pisać głupoty, to lepiej nic nie pisz.
Zapoznaj się lepiej z historią stosunków polsko-ukraińskich począwszy od II RP ( w Polsce też dochodziło do zamachów) , po akcję Wisła.
Poczytaj o rozkładzie sił politycznych na dzisiejszej Ukrainie, o sympatiach i ich narodowych bohaterach…. a na koniec sprawdź jakie barwy przyjęła ta ” prześladowana” ukraińska drużyna.

Cyceron kiedyś powiedział: Nie znać historii to być zawsze dzieckiem

Al Bundy
Al Bundy (@al-bundy)
2 lat temu
Reply to  TotoRiina

Kogo obchodzą jeszcze jakieś historie sprzed stu lat? To są młode chłopaki chcące pokopać piłkę, mające głęboko w dupie jakieś zaszłości a Polaków oni lubią i się z nimi przyjaźnią. Widocznie dla co poniektórych to nieprawdopodobne i stąd ten ból dupska.
BTW – poczytaj może o swoim idolu z nicka i avatara, dowiesz się ciekawych rzeczy o mordach na dzieciach i kobietach.

TotoRiina
TotoRiina (@totoriina)
2 lat temu
Reply to  Al Bundy

Widzisz, starałem Ci się wytłumaczyć skąd wzięło się negatywne nastawienie wobec założonej przez nich drużyny. Jeśli uważasz, że przyjęte przez nich barwy to zupełny przypadek, to nie mamy o czym dyskutować.

Po prawdzie pierwszym zdaniem zanegowałeś sens dalszej dyskusji, bo wychodzi na to, że nie rozumiesz istoty sprawy.

Mojego idola? Jeśli według Ciebie nick i avatar jest wyznacznikiem wyznawanych przez kogoś wartości i sympatii, to Ty swoim wystawiłeś piękną laurkę swojego poziomu intelektualnego 😉

StanLaurel
StanLaurel (@stanlaurel)
2 lat temu

Poziomem sportowym to oni tych parafian przerastają go głowę. Problem właśnie z tymi rasistowskimi sędziami-prymitywami.
Trzeba ich “sposobem”. Nie nazwałbym bym tego wrobieniem, bo to się będzie opierać na prawdzie. Twitter, FB, oczywiście nie ze swojego konta, grupy brytyjskie – i inne fora – i publikować filmy i raporty.

Weszło
16.04.2021

Górnik wreszcie z entuzjazmem w grze, zabójcze zmiany Magiery

Górnik Zabrze wreszcie rozegrał mecz z entuzjazmem w ofensywie, ale dało to tylko remis ze Śląskiem Wrocław, u którego różnicę zrobili rezerwowi. Jeżeli ktoś dziś może odczuwać niedosyt ze zdobytego punktu, to raczej gospodarze.  W drużynie Marcina Brosza przypomniało o sobie kilku zawodników, którzy ostatnio zawodzili. Alasana Manneh na kompromitujący poziom nigdy w tym sezonie […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Yaya Toure chce przeprosić Guardiolę za oskarżenia o rasizm

Przed laty Yaya Toure i Pep Guardiola nie mieli ze sobą po drodze w Manchesterze City. W końcu rozgoryczony reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej opuścił Etihad Stadium, a później sugerował w wywiadach, że szkoleniowiec “nie przepada za piłkarzami z Afryki”. Dziś na łamach Daily Mail były pomocnik The Citizens przyznał między wierszami, że nie był to […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Kolejna porażka klubu Jóźwiaka i Bielika

Fatalnie spisuje się ekipa Derby County w tym sezonie Championship. Tym razem “Barany” przegrały na wyjeździe 1:2 z Blackburn i są coraz bliżej ponownego osunięcia się do strefy spadkowej. Podopieczni Wayne’a Rooneya zaczęli starcie z Blackburn nieźle, bo prowadzili po 22 minutach gry, ale ostatecznie skończyli na tarczy. Kamil Jóźwiak znalazł się w wyjściowej jedenastce, […]
16.04.2021
Weszło FM
16.04.2021

Sobota w Weszło FM: Lumpowanie, Ekstraklasa i finał Copa del Rey

Na sobotę w radiu Weszło FM zaplanowaliśmy dla Was mnóstwo atrakcji – na czele z programem „Stan Futbolu” oraz relacjami z meczów Ekstraklasy oraz finału Pucharu Króla. Szczegóły znajdziecie poniżej: 9:00 – 11:15 – „Dwójka bez Sternika” – w sobotnim poranku powitają Was Monika Wądołowska i Jakub Białek. Biorąc pod uwagę skład programu, jest szansa […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Szczęsny do PSG, Paredes do Juve?

Mnożą się pogłoski o możliwych przenosinach Gianluigiego Donnarummy do Juventusu. A to oznacza, że w dominie transferowych spekulacji poruszone zostało także nazwisko Wojciecha Szczęsnego. Donnarumma miałby otrzymać od władz “Starej Damy” bajońskie wynagrodzenie, długą umowę i – co za tym idzie – niekwestionowany status bramkarza numer jeden w klubie. Szczęsny, który w ostatnim czasie popełnił […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

Powtarzalność Pogoni. Podbeskidzie bez szans na grę w piłkę

W drugim kolejnym meczu Pogoń nie dała rywalowi żadnych szans. Wisła Płock nie oddała celnego strzału przeciwko Portowcom, Podbeskidzie z jakąkolwiek groźną sytuacją czekało do doliczonego czasu gry. Niby w obu meczach byli faworytami, ale każdy, kto śledzi tę ligę wie, ile razy łatka faworyta była tylko przyczynkiem do lania faworyta. Podbeskidzie? Cóż, wciąż ich […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

Zmieniają się nazwiska, trenerzy, styl gry, a ŁKS dalej wygrywa mecze rywalom

Ach, starcie dwóch ekstraklasowców z ubiegłego sezonu dało nam nieprawdopodobną frajdę – cofnęliśmy się do czasów, gdy trybuny były pełne, spadały trzy drużyny, a ŁKS strzelał gole dla swoich rywali. Dziś Łódzki Klub Sportowy ugościł Arkę Gdynia i ugościł naprawdę po królewsku – zdobywając dla swoich przeciwników dwa urocze gole.  Jak to możliwe? Ano tak, […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Mamrot po porażce z Arką: – Zawodnicy muszą uwierzyć w siebie

ŁKS Łódź przegrał u siebie 1:2 z Arką Gdynia w meczu na szczycie 1. ligi. Smutku po końcowym gwizdku nie ukrywał Ireneusz Mamrot – obecnie trener łodzian, a do niedawna gdynian. – Na początku drugiej połowy Arka przejęła inicjatywę. Trudno to skomentować, bo wiemy w jakich okolicznościach straciliśmy gole. Przegraliśmy ważne spotkanie – narzekał Mamrot. […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Ramos jednak nie zakończy kariery w Realu?

Coraz więcej wskazuje na to, że sezon 2020/21 będzie ostatnim dla Sergio Ramosa w barwach Realu Madryt. Dziennikarze Cadena SER donoszą, że hiszpański stoper nie podpisze nowej umowy z “Królewskimi”. Ramos nie jest może wychowankiem Realu, ale niewątpliwie zapracował na status legendy madryckiego klubu. Ma obecnie na koncie 670 meczów w ekipie Los Blancos na […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Jorge Felix przełamał się w Turcji [WIDEO]

Jorge Felix w Ekstraklasie wymiatał – w sezonie 2019/20 zdobył aż 16 bramek w Ekstraklasie, dorzucając też do tego kilka asyst. Po przeprowadzce do tureckiego Sivassporu idzie mu odrobinkę gorzej. Dzisiaj Hiszpan zanotował… premierowe trafienie w tureckiej lidze. Trafienie, dodajmy, dość istotne. Sivasspor przegrywał na wyjeździe 0:2 z Genclerbirligi, jednym z najgorszych zespołów w ligowej […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Symulka czy potknięcie piłkarza Pogoni? [WIDEO]

Kamery obserwujące boisko ze wszystkich stron. Do tego sędziowie przyglądający się powtórkom spornych sytuacji na VARze. A jednak niektórym piłkarzom przychodzi jeszcze od czasu do czasu do głowy, by wymuszać jedenastki absurdalnymi, teatralnymi upadkami. Pytanie – czy zachowanie Adriana Benedyczaka można podciągnąć pod kategorię padolino? Zobaczcie sami: źródło: Canal+Sport HD Zawodnik “Portowców” za swoje zachowanie […]
16.04.2021
Uncategorized
16.04.2021

Egzamin Dojrzałości: Szczęście czy fart? Bergier i Łyszczarz podbiją quiz?

Czy dostali już od Jacka Magiery swój egzemplarz książki Szczęście czy Fart? Czy znają życiorys Janusza Wójcik? W kolejnym odcinku Egzaminu Dojrzałości, w którym testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej piłki, wystąpili Sebastian Bergier i Adrian Łyszczarz ze Śląska Wrocław. Zapraszamy wraz z PKO Bankiem Polskim.   
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Probierz: – Jestem doświadczony i potrafię zachować spokój

Przed meczem z Legią Warszawa szkoleniowiec Cracovii, Michał Probierz, podkreślał znaczenie swojego doświadczenia w procesie wyprowadzania “Pasów” z kryzysu. – Jesteśmy rozczarowani, bo wszyscy bardzo liczyli na Puchar Polski. Ponoszę pełną odpowiedzialność za to, co robię i za to, gdzie dziś się znajdujemy. Jestem na tyle doświadczony, że potrafię zachować spokój i mimo problemów przetrwać […]
16.04.2021
Ekstraklasa
16.04.2021

PKO Bank Polski zostanie przy Ekstraklasie? Duże zyski marketingowe

– Wartość umowy jest poufna, ale biorąc pod uwagę wypracowane efekty, inwestycja banku w ligę zwróciła się wielokrotnie. Jesteśmy w trakcie negocjacji, chcemy kontynuować współpracę – mówi w „Pulsie Biznesu” Marcin Mikucki, dyrektor departamentu komunikacji, marketingu i sprzedaży Ekstraklasy, o kontrakcie ligi z PKO Bankiem Polskim. Wysoce prawdopodobne jest więc, że mocny partner zostanie z […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Mandżukić zrzeka się marcowej wypłaty w Milanie

Przygoda Mario Mandżukicia z Milanem jest – bardzo, ale to bardzo delikatnie rzecz ujmując – nieudana. Chorwat trafił do Mediolanu w kiepściutkiej formie, ciągle dręczą go kontuzje mięśniowe i w sumie rozegrał w Serie A niespełna 80 minut. Teraz jednak pokazał klasę. Postanowił zrezygnować z marcowych zarobków. W marcu wicemistrz świata z 2018 roku nie […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Polki spadają w rankingu FIFA

W najnowszej odsłonie rankingu FIFA polska drużyna narodowa kobiet spadła na 30. pozycję (ze 167). To dokładnie o jedno miejsce gorszy wynik niż poprzednio. Polki w 2021 roku rozegrały jak dotąd dwa oficjalne mecze i oba przegrały. W lutym z Hiszpankami w ramach eliminacji do mistrzostw Europy (0:3), a przed kilkoma dniami towarzysko z Szwedkami […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Pogba: – Solskjaer i Mourinho? Ole nigdy nie staje przeciwko swoim piłkarzom

Paul Pogba w telewizji Sky Sports po raz pierwszy otwarcie opowiedział o swoich burzliwych relacjach z Jose Mourinho. Trochę się portugalskiemu managerowi oberwało, choć chyba najbardziej zadowolony z przebiegu tej rozmowy będzie… Ole Gunnar Solskjaer. Nie jest tajemniczą, że Pogba i Mourinho za sobą nie przepadają, choć początkowo ich relacje układały się znakomicie, a Portugalczyk […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

“Pan Przesmycki nie wykorzystał swojej szansy, by siedzieć cicho”

Jarosław Rynkiewicz, były sędzia piłkarski, w poprzednim tygodniu wygrał proces sądowy ze Zbigniewem Przesmyckim. Wymiar sprawiedliwości uznał, że wszystko to, co powiedział w wywiadzie dla “WP Sportowe Fakty” było prawdą. Skrytykował wówczas system oceniania sędziów w Polsce, a także otwarcie przyznał, że w wyniku praktyk stosowanych przez przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN był zmuszony zrezygnować z […]
16.04.2021