post Avatar

Opublikowane 03.06.2018 21:04 przez

Kamil Gapinski

Nie było zaskoczenia: PGE Vive Kielce znów okazało się najlepsze w Polsce, w finale PGNiG Superligi pokonując, po raz kolejny, Orlen Wisłę Płock (33:29). Zabrakło nawet emocji, jakie towarzyszyły zeszłorocznemu finałowi, tym razem kielczanie triumfowali dość gładko. Nic nowego, moglibyśmy się rozejść tuż po zakończeniu meczu. Sęk w tym, że dziś karierę zakończyły dwie legendy.

Nie boimy się używać tego słowa. Wiemy, że w ostatnim czasie jest ono nadużywane, ale tutaj nie ma mowy o pomyłce: Karol Bielecki i Sławomir Szmal to legendy. W każdym tego słowa znaczeniu. Piszemy tu o gościu, przed którym drżeli bramkarze na całym handballowym świecie i o bramkarzu, którego bali się wszyscy rywale, bo każdy wiedział, że nie ma piłki, której „Kasa” by nie wyciągnął. Obaj potrafili wygrywać mecze, czy to swoim drużynom, czy – co dla nas najważniejsze – reprezentacji Polski.

– Nie mogę dać tyle zespołowi, co dawniej. W meczach Ligi Mistrzów nie byłem tym, kim chciałbym się widzieć i nie mogłem pomóc drużynie tyle, ile bym chciał. Kończę karierę w odpowiednim momencie i na moich warunkach – to słowa Karola Bieleckiego sprzed kilkunastu dni. Chciał odejść na własnych warunkach i na nich odszedł. Z siódmym z rzędu mistrzostwem Polski w kieszeni i z siódmą podwójną koroną. Lepiej się nie da.

Bielecki do Vive wrócił w roku 2012, Szmal trafił tam (po raz pierwszy) rok wcześniej. Byli filarami tej ekipy, które wyniosły ją do największego sukcesu w historii polskiego klubowego szczypiorniaka – zwycięstwa w Lidze Mistrzów sprzed dwóch lat. Obaj świętowali też wielkie sukcesy z kadrą: srebro mistrzostw świata, dwa brązowe medale. Nie udało się, niestety, zaistnieć na igrzyskach. Ale dziś, patrząc na ostatnie mecze w wykonaniu Polaków, wiemy, jak ważni byli i na jakie pokolenie wówczas trafiliśmy. Obawiamy się, że długo będziemy wspominać ich sukcesy, zamiast zapełniać gablotę z trofeami.

„Karol na boisko” – skandowali przez większą część spotkania finałowego fani Vive. Gdy w końcu na nie wszedł, huknął  – a jakże – z dziewiątego metra, kończąc całe spotkanie. Znak firmowy, idealne pożegnanie. Owacja na stojąco od kibiców. Zresztą brawa nie milkły i po meczu, bo Bieleckiemu i Szmalowi zorganizowano pożegnanie, na jakie zasłużyli. Z głośników rozbrzmiali „Niepokonani” Perfectu. I to chyba najlepsze podsumowanie kariery tej dwójki. Tuż po meczu ogłoszono jeszcze, że obaj dostaną „SuperGladiatora”. Taką nagrodę przyznano po raz pierwszy. Lepsi laureaci nie mogli się trafić.

Co można napisać o samym meczu? Że do przerwy mieliśmy jako takie emocje, goście z Płocka prowadzili wówczas jedną bramką. Drugą połowę znakomicie rozpoczęli jednak gospodarze, pokazując, że zdobywanie mistrzostwa to ich domena. Nie do zatrzymania był Alex Dujszebajew, najlepszy strzelec gospodarzy, swoje robili też Darko Djukić i Dean Bombac. Na kielczan nie ma mocnych od siedmiu lat i zapewne prędko się to nie zmieni. Nawet bez Bieleckiego, Szmala i kilku innych zawodników, którzy pożegnali się dziś z klubem.

Na koniec chcielibyśmy oddać coś innej postaci, zwykle stojącej w cieniu zawodników i pierwszego trenera. Tomasz Strząbała pracował w Kielcach przez 27 lat. Długo wychowywał tamtejszą młodzież i robił to naprawdę znakomicie. Później trafił do pierwszej drużyny, pracował jako asystent Tałanta Dujszebajewa. Dla niego to również był ostatni mecz w barwach Vive. Od nowego sezonu zostanie trenerem MMTS Kwidzyn. Takiego stażu nie powstydziłby się Sir Alex Ferguson. Szacun, panie Tomaszu. I powodzenia w nowej roli.

Fot. 400mm.pl

 

Opublikowane 03.06.2018 21:04 przez

Kamil Gapinski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 10
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pawel_Jumper
Pawel_Jumper

Perfekcyjne pożegnanie dwóch czołowych postaci polskiego szczypiorniaka.

Świetna przemowa Bieleckiego, mega kariera wielkiego człowieka, który się nie poddał. Różnie to bywa w Polsce z żegnaniem sportowców, ale Vive zdecydowanie dało radę.
Karol i Kasa to byli giganci i fajnie, że organizacja dorównała ich „formatowi”.


PS. „Nie udało się, niestety, zaistnieć na igrzyskach.”

Rozumiem, że 4 miejsce w Rio i ćwierćfinał w Pekinie to istne porażki Polski na tle osiągów w sportach drużynowych na IO. Gapek, weź lepiej dobieraj słowa.

chozjor_dadybicz
chozjor_dadybicz

A na tle polskiego hokeja, to w ogóle udział w IO jest sukcesem;-) 4 miejsce to nadal tylko 4 miejsce. Dobre na tle innych sportów drużynowych, a biorąc pod uwagę potencjał ekipy?

Piotr Szkudlarek
Piotr Szkudlarek

nigdy nie mielismy teamu na podium. medale zdobywalismy grą na 110%, siłą woli i pasją.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper

A biorąc pod uwagę potencjał innych ekip?
U nas był (i niestety jest): brak szkolenia, słaby związek, tragiczny poziom ligi, słabe zainteresowanie i żadne pieniądze w tym sporcie w porównaniu do Francji, Danii, Chorwacji, Niemiec, Szwecji, czy Hiszpanii. Po odejściu tej generacji graczy do jakiego punktu wracamy?
Totalnie przespana moda na ten sport ze strony ZPRP, zero progresu przez 10 lat.
Samo Vive, choć wybitne, nie da tego co kadra.


Gdy Wenta zaczynał, nie mieli na stroje w kadrze.
A dzięki pokoleniu ze Szmalem, Bieleckim, Tkaczykiem, Lijewskimi i innymi na Igrzyskach mieliśmy 4 i 5 miejsce, więc chodziło mi tylko o słabe sformułowanie o braku zaistnienia na Igrzyskach.

Oczywiście, że marzyli o medalach, ale pisać o kimś, kto przegrywa półfinał jedną bramką z mistrzem, że nie zaistniał, to ignorancja albo braki w wiedzy.

chozjor_dadybicz
chozjor_dadybicz

MŚ – medal, ME – medal, IO – brak medalu. Wydaje mi się, że w tym kontekście należy interpretować fragment o niezaistnieniu, nie w kontekście słabej gry czy kiepskiego wyniku.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper

Na ME też nie mieliśmy medalu 🙂 4 miejsce w 2010 najwyżej.

chozjor_dadybicz
chozjor_dadybicz

Faktycznie, mój błąd, z rozpędu i z uznania dla pewnego okresu polskiej reprezentacji przyjąłem, że mieliśmy medal.

jacek_placek
jacek_placek

Wielkie dzięki Karol i Sławek ze te lata emocji, czekało się na ten styczeń, bo wiadomo było, że będzie co oglądać w czasie MS lub ME. Odchodzą kolejni ze złotego pokolenia, a następców nie widać, kadra dostaje łomot od każdego, a PZPR dalej trzyma pana trenera, którego już nawet w Płocku pogonili. Nie korzystanie z usług takich zawodników jak M. Jurecki, K. Lijewski czy M. Jurkiewicz, co wynika chyba tylko z niechęci do nich albo do Kielc trenera Przybeckiego to skandal – od kogo ci młodzi mają się uczyć, choćby woli walki? Przecież dałoby się jeszcze stworzyć przyzwoitą drużynę z tymi zawodnikami plus Daszek, Krajewski, Syprzak, Paczkowski plus kilku młodych.

Vooyek_Zbooyek
Vooyek_Zbooyek

Zróbcie sobie test. Zamknijcie jedno oko, a potem każcie kumplowi rzucić do was piłkę ręczną z jakichś 5 metrów i spróbujcie ją złapać jedną ręką. Wtedy zrozumiecie.

Mikas
Mikas

… A jeśli już jakimś cudem uda wam się nie oberwać piłką po twarzy, tylko złapać, to spróbujcie potem rzucić bramkę z dziewiątego metra nad blokiem obrońców.

Weszło
30.10.2020

Kontuzja Kamila Jóźwiaka nie taka groźna, jak się początkowo wydawało

Niepokojące obrazki dotarły do nas w trakcie minionego weekendu z Anglii. Kamil Jóźwiak opuszczał boisko znoszony przez członków sztabu medycznego, a Phillip Cocu mówił o tym, że uraz Polaka „wyglądał bardzo źle”. Jóźwiak do domu wrócił o kulach, bo nie był w stanie utrzymać ciężaru ciała na pokiereszowanej stopie. Na szczęście kostka wychowanka Kolejorza nie […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Sześć meczów bez porażki – czy tę serię Pogoni uda się przedłużyć?

Piątek wieczór, Ekstraklasa, zero potrzeb. Co prawda dziś czeka nas tylko „rodzynek” z najwyższej ligi, czyli starcie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok, ale jest to rodzynek na tyle ciekawy, że warto mu się lepiej przyjrzeć. Pogoń po miesięcznej przerwie zgarnęła cztery punkty w dwóch meczach i nie zamierza na tym poprzestać. Typujemy to spotkanie w […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

„Obracam się, a chłopak jest bez zębów”, czyli pseudokibice biją 16-letnich piłkarzy

Na peryferiach polskiego futbolu znów stało się coś, co w cywilizowanym świecie dziać się nie powinno. Ostatnio pisaliśmy, że podczas jednego z meczów piłki młodzieżowej ofiarą słownej agresji rodziców padł sędzia. Cóż, teraz był on jedynie obserwatorem, natomiast rodzice przybrali rolę ekipy ratunkowej. Samo zdarzenie zaś nie skończyło się na groźbach, bo na miejscu znaleźli […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Orbiterki dla torunian, ułamek długu Barcelony czy premia za Ligę Mistrzów?

Piłka mimo trudności kręci się nadal po murawach Europy. Rozgrywki trwają, chociaż nie ma publiczności. Tempa nie zwalnia także rosnąca kumulacja w Eurojakcpot, gdzie możecie zgarnąć naprawdę sympatyczne pieniądze. Tym razem do wygrania jest nawet 100 milionów złotych! Uznaliśmy, że spróbujemy wam pomóc wyobrazić sobie skalę takiej góry kasy. A więc przyłóżmy do niej miary. […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Sebastian Kowalczyk vs liczby. Nierówna walka

Sebastian Kowalczyk na razie nie odczuł tego, że kilka tygodni temu stracił status młodzieżowca. To będzie trudny sezon dla piłkarzy z rocznika 1998, najdobitniejszym przykładem Kamil Wojtkowski, który po rozstaniu z Wisłą Kraków, wciąż nie znalazł zatrudnienia, ale akurat zawodnik Pogoni wciąż cieszy się kredytem zaufania. Zastanawiamy się jednak, jak dużo jeszcze go zostało, bowiem […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

PRASA. Kluby czekają zbyt długo na wyniki testów. Sprawdzają więc testy kasetkowe

– Kilka klubów ekstraklasy wpadło na inny pomysł. Od mniej więcej dwóch, trzech tygodni sprawdzają one swoich zawodników i trenerów testami kasetkowymi. Robią to na własną rękę i dla własnych potrzeb. Polegają one na pobraniu krwi (najczęściej z palca, dopuszcza się również pobranie z żyły) i jego wyniki są znane już po 20 minutach. Producenci […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Pedro, wracaj szybko!

O tym, że Pedro Tiba bardzo dużo znaczy dla Lecha, doskonale wiemy, nikogo nie trzeba przekonywać. W meczu z Rangersami widzieliśmy to jednak aż za dobrze. Bez niego druga linia „Kolejorza” funkcjonowała na zupełnie innych zasadach. A mówiąc wprost – była zwykłą drugą linią polskiego klubu, czyli bardziej do przeszkadzania niż grania z rozmachem. W […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

„Podpisałem kontrakt pięć minut przed końcem okienka. Nie wiem, gdzie potem był problem”

– Dokumenty podpisałem na pięć minut przed końcem okienka i nie wiem, kto ten problem zrobił. Ale nie chcę nikogo za to winić. Tak musiało być. Podkreślę: od samego początku nie było tak, że ja bardzo chciałem odejść z West Bromwich Albion. Wiedział o tym i trener, i dyrektor sportowy. Znam swoją wartość. Nie powiedziałem […]
30.10.2020
Weszło FM
29.10.2020

Piątek, piąteczek, piątunio z WeszłoFM

Piątek rozpoczniemy od „Dwójki bez sternika”. O poranku przywitają Was Wojciech Piela i Michał Łopaciński. Audycję zdominuje mecz Rangers – Lech w Lidze Europy, a nasi prowadzący porozmawiają o tym z wyjątkowymi gośćmi. O 10 „Kierunek Tokio”. Do swojego programu Dariusz Urbanowicz zaprosił mistrza olimpijskiego w Judo, Pawła Nastulę. Dwie godziny później spotkacie się z […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Przyzwoicie, ale bez błysku. Noty po Rangersach

Nie będzie pojazdu w notach. Nie będziemy pisać, że ten grał beznadziejnie, tamten się nie nadaje, a jeszcze inny powinien zmienić zawód. Byłyby to oczywiste kłamstwa, bo Lech zagrał przyzwoicie, ale właśnie… Przyzwoitość na tym poziomie to za mało. Zabrakło czegoś ekstra, zdecydowanie. Lecimy z cenzurkami, skala 1-10. Filip Bednarek 5 Gdyby nie jeden strzał […]
29.10.2020
Blogi i felietony
29.10.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jeden z tytułów w starej „Piłce Nożnej”, kiedy trzęsła światem, a mi jej artykuły wcinały się głęboko w korę mózgową, brzmiał: „POLACY – MISTRZOWIE ŚWIATA GRY GODZINNEJ”. Kwintesencja polskiej gdybologii, odpowiednio podkręcona jeszcze przez bodajże Janusza Atlasa. Nawet nie „gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka”, a gdyby mecz trwał godzinę, bo tyle, moi drodzy, graliśmy […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Morelos, przestań mi polskie kluby prześladować!

Alfredo Morelos. Cholerny Alfredo Morelos. Co ci te biedne polskie kluby zrobiły, że jesteś wobec nich tak bezlitosny? Że tak bardzo nie masz dla nich serca. Mógłbyś być altruistą, przyjacielem narodu, super fajnym nieskutecznym napastnikiem z rozregulowanym celownikiem, który muchy by nie skrzywdził, a co dopiero ekipy znad Wisły. Ale nie, ty nie chcesz się […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Znów o klasę gorsi

Rok temu wyrzucił z pucharów Legię Warszawa. Dziś zabrał choćby punkt Lechowi Poznań w fazie grupowej Ligi Europy. Morelos raczej nie będzie mile widziany na plaży w Sopocie, gdy zechce mu się wpaść na wakacje nad polskie morze. Starcie Kolejorza z Rangersami nie było tak rockandrollowe jak spotkanie z Benficą. Dzisiaj oglądaliśmy raczej obustronnego bluesa. […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

LIVE: Lech z drugą porażką. W Glasgow nie oddał celnego strzału

Pierwsze koty za płoty – Lech już wie, z czym się te Ligę Europy je. To co, teraz czas na pierwszą wygraną? No dobra, aż tak wiele nie wymagamy, bo wiadomo, że „Kolejorz” ma dzisiaj utrudnione zadanie. Brak Pedro Tiby i Jakuba Kamińskiego nie wróży niczego dobrego, ale… nie takie rzeczy się ze szwagrem robiło. […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Udawanie psa, groźby, taniec w gaciach – piłkarze, których przerósł internet

William Remy dołączył do elitarnego grona piłkarzy, którzy odwalili jakiś przypał w mediach społecznościowych. Generalnie z social-mediów można korzystać na tyle sprytnie, by zdobyć sobie poklask tłumów. Ale niestety część zawodników na Facebooku czy Instagramie działa tak, jakby nie zdawali sobie sprawy z siły rażenia tych narzędzi. Złośliwi powiedzą, że to tylko zwierciadło, w którym […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

„Byłem już na testach w Celticu, gdy do sprawy włączył się prezydent Rangersów”

– Na pewno atutem Rangersów jest to, że w lidze mogą sobie pozwalać na rotowanie składem, a i tak wygrywają. Ostatnio dali odpocząć paru ważnym zawodnikom w starciu z Livingston i zdobyli trzy punkty. Lech z Cracovią zrobił tak samo i punkty stracił. Rangersi spokojnie mogą pożonglować jedenastką, nawet jeśli grają w trybie czwartek – […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Ile warty jest spokój Lewandowskiego? Według Kucharskiego 20 milionów euro

Kolejny dzień, kolejna odsłona wojenki pomiędzy Robertem Lewandowskim a Cezarym Kucharskim. Choć trzeba przyznać, że słowo „wojenka”, kojarzące się raczej ze słownymi przepychankami na łamach prasy, staje się w tym przypadku coraz mniej adekwatne. Przypomnijmy, że doszło już do zatrzymania byłego agenta Lewandowskiego przez funkcjonariuszy Komendy Stołecznej Policji i przeszukania, a wczoraj Prokuratura Regionalna przedstawiła […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

„Gdy Celtic wyda 5 funtów, my wydamy 10”. Co doprowadziło do upadku Rangersów

Jeszcze w 2008 roku grali w finale Pucharu UEFA, w latach 2009 – 2011 zdobyli trzy mistrzostwa z rzędu. Tymczasem sezon 2012/2013 rozpoczęli na czwartym poziomie rozgrywkowym. Mowa oczywiście o Rangers FC, którzy są nie tylko najbardziej utytułowanym klubem w Szkocji, ale również w Europie. Jasne, że mistrzostwo Szkocji nie waży tyle co np. mistrzostwo […]
29.10.2020