post Avatar

Opublikowane 26.04.2018 23:59 przez

redakcja

Ten sezon w europejskich pucharach jest zwariowany do tego stopnia, że nie odważymy się jeszcze ogłosić Marsylii jako gwarantowanego finalisty. Chociaż, w normalnych okolicznościach, zwycięstwo 2:0 u siebie powinno praktycznie załatwiać sprawę awansu. Jednakże – okoliczności normalne nie są, natomiast Salzburg zdążył już udowodnić, że w piłkę grać jak najbardziej potrafi.

Pokazał to nie tylko szaleńczą pogonią za Lazio, ale i dzisiejszym – choć przegranym – meczem. Ogólnie rzecz biorąc – nieco lepszym zespołem z przebiegu całego spotkania byli gospodarze. Bardziej poukładanym, rozważniejszym w operowaniu piłką. Choć zademonstrowali te przewagi przede wszystkim przed przerwą, bo im dalej w las, tym więcej do powiedzenia miał Salzburg.

Nic dziwnego, że mieli tak mocny początek – atmosfera na Velodrome na pewno ich nieźle nabuzowała.

Marsylczycy przystąpili do meczu nieco osłabieni, choć to i tak fraszka, w porównaniu z tym, co przeżywali jeszcze jakiś czas temu. Dziś zagrali bez Mandandy, Sakaia, znowu z Luisem Gustavo na środku obrony. Eksperymenty trenera Rudiego Garcii wypaliły nieźle – rezerwowy bramkarz, Yohann Pele, bez problemu udźwignął ciężar gatunkowy starcia z Austriakami i bronił jak z nut, z kolei Gustavo, ostatnio coraz częściej stoper, a nie defensywny pomocnik, bardzo solidnie się zaprezentował na nowej pozycji.

Bardzo solidnie, co nie znaczy, że bezbłędnie. Defensywa gospodarzy kilka razy dała się zaskoczyć – były ze dwie sytuacje, w których sędzia mógł gwizdnąć jedenastkę dla Salzburga, czasami spóźniał się Adil Rami, zaś w końcowej fazie meczu Gulbrandsen nie wykorzystał świetnego dośrodkowania z lewej strony, które zaserwował mu Ulmer i załadował futbolówkę prosto w słupek. To była setka, która mogła totalnie odmienić sytuację przed rewanżem.

Kontrowersje sędziowskie nie sprowadzają się w tym meczu wyłącznie do ewentualnych rzutów karnych, których ostatecznie nie dopatrzył się sędzia. Najpoważniejsza sprawa to gol na 1:0 dla Marsylii – doskonale dziś dysponowany Dimitri Payet kapitalnie dośrodkował piłkę na dalszy słupek, futbolówka spadła na… No właśnie – nie na głowę, lecz na rękę Floriana Thauvina. William Collum jednak uznał gola bez mrugnięcia okiem.

Gol Thauvina zwieńczył bardzo dobry pierwszy kwadrans meczu w wykonaniu gospodarzy, ale najładniejsza akcja meczu – po której Marsylia ustaliła wynik spotkania – wydarzyła się w drugiej połowie, w wykonaniu OM znacznie bardziej niemrawej. Fantastycznie poklepali Payet i świeżo wprowadzony na boisko Clinton N’Jie. Ostatecznie asystę zanotował były zawodnik West Hamu, natomiast N’Jie (eks-Spurs) wykończył jego podanie jak profesor. Duży spokój i duża klasa Kameruńczyka.

Marsylia, nie bez kłopotów, ale zrobiła swój wynik. Jednak, jak już wspominaliśmy – Salzburga nie należy skreślać. Zademonstrowali, iż mają dryg do odrabiania strat. Poza tym mieli w dzisiejszym meczu sporo pecha – feralny strzał w słupek, sędziowskie pomyłki, kilka niezłych akcji zaprzepaszczonych na ostatniej prostej. Przegrana 0:2 nie do końca właściwie oddaje przebieg spotkania.

W rewanżu podopieczni Marco Rose nie będą sobie mogli pozwolić na zachowawczą taktykę. Z jednej strony to woda na młyn dla kontrataków Marsylii, ale z drugiej – gdyby odważniej przetestować defensywę, to chyba nie stanowi ona aż takiego monolitu, którego nie udałoby się drużynie Red Bulla skruszyć.

Marsylczycy są blisko, ale potencjał na remontadę w tym dwumeczu – bardzo duży.

OM 2:0 Salzburg (1:0)
1:0 Thauvin 15′
2:0 N’Jie 63′

Fot. NewsPix.pl

Opublikowane 26.04.2018 23:59 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 5
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
MeaCulpa
MeaCulpa

Maciej Terlecki z Eurosportu co gośc kurwa wygaduje ….

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM

On jeszcze coś komentuje? Kurwa jego się już 15 lat temu słuchać nie dało.

pazdzioch55
pazdzioch55

Dobrze tak szmatom! Powinno zostać zdelegalizowani

Hawrań
Hawrań

OM o krok od 5 finału w europejskich finałach a warto przypomnieć ze to 1wszy zdobywca trofeum CL w sezonie 92/93 po zmianie formuły z Pucharu Europy na CL + jedna z najgorętszych fanatycznych widowni w Europie czego nie można powiedzieć o tej z Salzburga średnia frekwencja na meczach ligowych zaledwie 6700 co czyni ich dopiero 4 siłą na rodzimym podwórku , mimo ze co rok zdobywają tytuly mistrzowskie taki to klub na siłę stworzony przed Red Bulla notabene będący zapleczem dla RB Lipsk.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
03.12.2020

Liga Europy odhaczona, można się skupić na Podbeskidziu!

Poważnie rozważaliśmy odpuszczenie oglądania meczu Lecha z Benfiką, gdy zobaczyliśmy skład Kolejorza na to spotkanie. Bo skoro sam Kolejorz nie traktował tego meczu poważnie, to dlaczego my mielibyśmy podchodzić do niego na galowo? Ale obejrzeliśmy. Choć jakim kosztem. Jeśli ktokolwiek się jeszcze łudził, że poznaniacy mają szansę na wyjście z grupy, to dzisiaj został odarty […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Widzew jak to Widzew – dwóch dobrych meczów z rzędu nie zagra

Remis, zwycięstwo, porażka, zwycięstwo, porażka. Wyniki Widzewa w ostatnim czasie wyglądają, jakby brały się z maszyny losującej. Ekipa z Łodzi ma wiele, by być jednym z kandydatów do top6 na koniec ligi, ale jeśli nie ustabilizuje formy, nie będzie o czym rozmawiać. Tylko raz w tym sezonie zdarzyło się, by łodzianie wygrali dwa mecze z […]
03.12.2020
Anglia
03.12.2020

Bednarek z nowym kontraktem. Ostatnim przed przenosinami wyżej?

Jan Bednarek to właściwie modelowy przykład, jaki chcielibyśmy oglądać częściej przy przenosinach polskiego zawodnika do Premier League. Wiadomo, że to cholernie wymagająca liga, jakieś miliard razy bardziej niż polska, więc przeskok jest – trzeba się wdrożyć, okrzepnąć i tak dalej. Problem polega na tym, że nasi piłkarze na tym etapie już toną i potem albo […]
03.12.2020
Live
03.12.2020

LIVE: Trzymajcie się w tej Lizbonie…

Dejewski, Muhar, Kaczarawa. To tylko trzech spośród jedenastu piłkarzy, którzy wybiegną dziś na murawę w Lizbonie, by dać odpór potężnej Benfice. Czy wierzymy? Nie wierzymy. Czy się łudzimy? Nie łudzimy się. Panowie, po prostu się pokażcie z dobrej strony, a nuż Dariusz Żuraw jednak dowie się, że jego krótka ławka i wąska kadra wcale nie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

„Zakładam, że telewizja wyciągnie konsekwencje z przełożenia meczu w Gdyni”

Gościem dzisiejszej audycji pt. „Trójmiasto jest nasze” w radiu Weszło FM był prezes I ligi piłkarskiej – Marcin Janicki. Odpowiedział on na pytania dotyczące wczorajszych odwołanych meczów z powodu złego stanu murawy na kilku stadionach. W głównej mierze prezes Janicki ustosunkował się do sytuacji zaistniałej w Gdyni. Tamtejszy stadion posiada bowiem podgrzewaną murawę, a mimo […]
03.12.2020
WeszłoTV
03.12.2020

QUIZ: Kokosiński, Paczul, Rokuszewski, Białek, Olkiewicz

To co, gotowi na kolejny quiz? Lecimy dziś mocno – nagrodą jest zdjęcie Patryka Lipskiego z autografem. Nigdzie indziej nie można tego wygrać. Bo w sumie i po co? Zapraszamy! 
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Grzeszny portret Jesusa

Uważa się za najlepszego trenera na świecie, w czym utwierdzają go słowa Julio Cesara, który stwierdził kiedyś, że ceni go wyżej niż samego Jose Mourinho. Jest przekonany, że posiadł całą taktyczną wiedzę świata. Mają go za prostaka, a swoją pracę tłumaczy za pomocą obrazów Pauli Rego. Potrafił bezwstydnie obrażać matkę trenera Tottenhamu, szarpać się ze […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Filipiak na tropie spisków. Sędziowie sprzyjają Legii i gnębią Cracovię

Jeszcze wcale nie tak dawno ważyły się losy tego, jak wyrok za kupowanie meczów przez Cracovię w ogóle wyegzekwować w Ekstraklasie. Skończyło się na ujemnych punktach. Kurz nie opadł, a Janusz Filipiak postanowił włożyć kij w mrowisko i wskazuje palcem, że ktoś inny mataczy. Tym razem właściciel Cracovii sugeruje, że w polskiej piłce istnieje jakiś […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jestem z rocznika 1988, więc Diego Armando Maradony „nie znałem”, czyli nie żyłem w czasach, gdy świat piłki był w jego cieniu. Nie załapałem się na to coś pomiędzy jednoosobowym Hollywoodem, a argentyńskim Twin Peaks. Gdy więc zmarł, znałem trochę ogólnodostępnych frazesów, a także miałem poczucie, że z piłkarzy przeszłości, to jego chciałbym obejrzeć na […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Gdzie będzie polska piłka w 2030 roku? Testujemy Football Managera 2021

Football Manager wciąga na różne sposoby. Jeden lubi awansować z czwartej ligi do ekstraklasy. Inny dokłada sobie warunki – chce zbudować potęgę, ale korzystając tylko z piłkarzy rodzimych, nie ściąga zawodników z zagranicy. Ale koniec końców chodzi o to, by wykreować w grze rzeczywistość przyszłości. Uznaliśmy, że warto sprawdzić jak w przyszłości będzie wyglądała Polska. […]
03.12.2020
Inne sporty
03.12.2020

Głowacki przegrał przed czasem. Koronawirus odebrał mu szansę na zdobycie tytułu

Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) ma pozytywny wynik badania na COVID-19 i wypada z walki z Lawrencem Okolie (14-0, 11 KO) w następną sobotę. Nowy rywal Brytyjczyka jeszcze nieznany. Dla Polaka miała to być pierwsza walka od pamiętnego starcia z Mairisem Briedisem w połowie 2019 roku. Z powodu pozytywnego wyniku testu na swój kolejny pojedynek […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Czy warto było na ten mecz czekać?

Ach, cóż to był za cios w serca wszystkich prawdziwych fanów futbolu. Wczoraj wieczorem wielu z nas miało już przyszykowane czipsy i batony, by poza zmysłami wzroku i słuchu, pieszczonymi przez transmisję z meczu Arka Gdynia – Korona Kielce, rozkosz przeżyły też smak i powonienie. Niestety, w wyniku zmrożonej murawy w Gdyni, na te piłkarskie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Niezasypana dziura po Jóźwiaku. Lech wciąż czeka na Sykorę

Wydawało się, że najtrudniejszym wyzwaniem stojącym przed Lechem Poznań w kontekście letniego okna transferowego będzie zastąpienie Christiana Gytkjaera. Duńczyk regularnie strzelał gole, został w poprzednim sezonie królem strzelców, był napastnikiem trzymającym wysoki poziom przez trzy pełne sezony. Ale tę lukę udało się załatać – i to może nawet z nadwyżką – Mikaelem Ishakiem. Ale nieoczekiwania […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Wspomnienie wielkich dni i polskie akcenty

Dla wielu może się to wydawać szokujące, ale dzisiaj jest więcej meczów niż tylko Arka – Korona o 12.00 i Benfica – Lech o 21.00. Choć z polskiej perspektywy nie ma niczego ważniejszego od boju poznaniaków o kolejne pieniądze z UEFA, to jednak Liga Europy dzisiaj przygotowała aż 23 inne spotkania, z których przynajmniej trzy […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Błaszczykowski uspokaja: „Niebawem zostanie nam maksymalnie czterech trenerów na utrzymaniu”

Rozmaici trenerzy mentalni i inni tego typu szamani od lat wbijają ludziom do głowy, że najważniejsze jest pozytywne myślenie. I zdaje się, że właśnie tym tropem postanowił pójść Dawid Błaszczykowski. Prezes Wisły Kraków zapewnił optymistycznie kibiców, że już za dwa-trzy miesiące klub będzie miał na utrzymaniu zaledwie dwóch byłych trenerów. No, może trzech. A tak […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Gol honorowy, ciekawe kombo, udane otwarcie | TYPY NA BENFICA – LECH

O co dziś walczy Lech w Portugalii? O honor i jak najlepszy wynik. Benfica jest zdecydowanym faworytem spotkania, jednak nie oznacza to, że niczego na tym nie ugramy. Sprawdziliśmy propozycje bukmacherów na mecz Lecha z Benfiką i mamy dla was kilka ciekawych propozycji, które mogą poprawić wam humor i stan portfela przed weekendem. Benfica Lizbona […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Moskwa, Florencja, Gelsenkirchen… Może czas również na Lizbonę?

Najnowsza historia polskiego futbolu – delikatnie rzecz ujmując – nie obfituje w wielkie triumfy naszych klubów na europejskiej arenie. Zwłaszcza jeżeli chodzi o mecze wyjazdowe. Między innymi dlatego trudno o optymizm przed dzisiejszą konfrontacją Benfiki z Lechem Poznań. Ale postanowiliśmy jednak zadbać o zastrzyk dobrych fluidów. Z tej okazji wspominamy najważniejsze wyjazdowe triumfy polskich klubów […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

PRASA. Grosicki: Nie narzekam, nie gadam za czyimiś plecami

Czwartkowa prasa nie rzuca nas na kolana. Jest rozmowa z Michałem Żewłakowem o Tomaszu Frankowskim, Erik Janża opowiada o koronawirusie, Krzysztof Brede traci cierpliwość do swoich zawodników, a Kamil Grosicki nie narzeka i robi swoje.  PRZEGLĄD SPORTOWY By zachować jakiekolwiek szanse na awans, Lech Poznań musi w Lizbonie pokonać Benfikę. Oczywiście nawet wtedy dwie wygrane […]
03.12.2020