post Avatar

Opublikowane 10.04.2018 18:21 przez

redakcja

Robert Lewandowski w reprezentacji Polski zaczął grać na miarę oczekiwań mniej więcej odkąd stery w niej przejął Adam Nawałka. Bilans naszego najlepszego napastnika w kadrze przed obecnym selekcjonerem to 58 meczów i 18 goli, a za jego kadencji – 35 meczów i 34 gole. I mniej więcej od tego czasu sporym nadużyciem jest twierdzenie, że mamy problem z reprezentacyjnym atakiem. Przeciwnie, to okres względnej hossy oraz myślenia na zasadzie – jak będzie źle, to Lewy coś wymyśli.

Kluczem do zbudowania Roberta w kadrze okazała się zmiana taktyki, czyli przejście na dwójkę napastników, ze wspomagającym Arkadiuszem Milikiem. To rozwiązanie sprawdzało się bardzo długo, aż do momentu, kiedy napastnik Napoli zaczął mieć bardzo poważne problemy ze zdrowiem. Nawałka został więc zmuszony do odejścia od swojego znaku firmowego i przejście na system 1-4-5-1 (eliminacje do mundialu) czy 1-3-4-3 (mecze towarzyskie przed mundialem). Z wyłączeniem towarzyskiego meczu z Nigerią obie taktyki zakładały grę jednym środkowym napastnikiem i dużą grupą wspierających go pomocników.

Czy zatem możemy spodziewać się w Rosji gry z osamotnionym Lewandowskim? Odpowiedź na to pytanie leży w nogach Arkadiusza Milika, bo chyba tylko on spośród naszych napastników jest w stanie wywalczyć sobie pierwszy plac obok Roberta. W tym kontekście niezwykle optymistyczny sygnał przybył do nas w miniony weekend z Włoch – Milik wchodząc z ławki strzelił gola i zaliczył asystę w wygranym 2:1 meczu z Chievo. Jeśli ten mecz okaże się dla niego przełomowy, zacznie teraz więcej grać i strzelać, pojawi się całkiem spora szansa, że dojedzie na mundial z formą. W przeciwnym razie możemy się już chyba oswajać z myślą o grze na jednego napastnika, w której nie do końca czujemy się komfortowo.

Załóżmy przez chwilę, że tak się właśnie stanie i naszym planem „A” będzie osamotniony Lewy z przodu. Jak to wpłynie na położenie naszych pozostałych napastników? Z pewnością znajdą się oni w mocno specyficznej sytuacji. No bo tak:

Po pierwsze, w wyjściowej jedenastce będzie tylko jedno miejsce dla napastnika,
– Po drugie, Lewandowski to niepodważalny lider naszej drużyny, więc raczej nie będzie opuszczał boiska przed końcowym gwizdkiem,
– Po trzecie, Lewandowski w tym sezonie rozsądniej gospodaruje siłami (głównie dzięki Sandro Wagnerowi), więc powinien być bardziej wypoczęty. Dziś w Bayernie ma prawie o 400 minut rozegranych mniej niż w analogicznym momencie sezonu 2015/16 poprzedzającego Euro we Francji. Co więcej, po raz pierwszy od 7 lat zapowiada się, że Robert nie przekroczy w klubie bariery 4000 minut w sezonie.
– Po czwarte, Nawałka zazwyczaj bardzo długo czeka ze zmianami. Dotychczas rozegrał 25 meczów o stawkę, w których – nie uwzględniając zmian z powodu kontuzji – dokonał tylko dwóch roszad przed 59. minutą gry (Zieliński z Ukrainą, Piszczek z Czarnogórą).

A to już bardzo dokładnie precyzuję rolę, jako będą pełnić nasi pozostali napastnicy w Rosji. Wejść na końcowe 20-30 minut trudnego meczu – w którym najprawdopodobniej wynik nie będzie się zgadzał – i coś zdziałać, odmienić przebieg spotkania. Oznacza to, że o wpuszczeniu na boisko tym razem nie będzie decydować wytrzymałość, umiejętność gry w defensywie czy któryś z innych pobocznych aspektów. Najważniejsza będzie bowiem szeroko rozumiana produktywność – wejdź do gry i strzel gola, ewentualnie zanotuj asystę czy wypracuj rzut karny. Daleko nie szukając, zrób to, co Milik zrobił z Chievo. W takich okolicznościach w cenie będą więc snajperzy, którzy potrafią dać coś zespołowi wchodząc z ławki, i którzy nie potrzebują kilku okazji by strzelić gola, tylko od razu walą tam gdzie trzeba.

Tak, jak możemy narzekać na naszych napastników, że grają mało i niezbyt często prowadzą swoje zespoły do zwycięstw, tak akurat do ich produktywności czepiać się nie wypada. Przeciwnie, patrząc tylko po tym aspekcie Nawałka naprawdę ma w kim wybierać. Obecnie bowiem w walce o miejsce na mundialu mamy dwóch snajperów, którzy średnio strzelają gola częściej niż raz w meczu – Milika (gol w lidze co 84 minuty) oraz Świerczoka (gol co 88 minut). A także mamy pięciu kolejnych, którzy średnio trafiają częściej niż na dwa pełne mecze – Kownackiego (gol co 104 minuty), Teodorczyka (co 173 minuty), Wilczka (co 157 minut), Niezgodę (co 132 minuty) i Piątka (co 173 minuty).

Rzecz jasna ostatnia trójka szansę na wyjazd ma minimalne, ale też ich liczby warto docenić. A zwłaszcza w kontekście skuteczności napastników, którzy XXI wieku jeździli z naszą kadrą na wielkie turnieje. W 2002 roku w kadrze na mundial mieliśmy chociażby Cezarego Kucharskiego z podobnie nisko notowanej wtedy polskiej ligi, który strzelał średnio co 174 minuty czy Pawła Kryszałowicza, który trafiał w 2. Bundeslidze co 168 minut. To i tak było dobrze w kontekście mundialu w 2006 roku, na który pojechał Grzegorz Rasiak (gol co 321 minut – głównie w Championship) i Ireneusz Jeleń (gol co 311 minut w ekstraklasie).

Chociaż ciężko to sobie wyobrazić, jeszcze gorzej nasi napastnicy wyglądali na Euro w 2008 roku – Smolarek w Hiszpanii trafiał co 538 minut, Saganowski na zapleczu w Anglii co 445 minut, a Zahorski w Polsce co 250 minut. Na Euro 2012 poza Lewandowskim również mieliśmy zgliszcza – Brożek w Turcji i Szkocji ukłuł raz na 369 minut, a Sobiech w Bundeslidze raz na 214 minut (w obu przypadkach chodzi o jedynego gola w sezonie). Tak naprawdę pierwszej linii nie musieliśmy się wstydzić dopiero przed dwoma laty we Francji, gdzie mieliśmy skutecznych Lewandowskiego i Milika. Ale i wtedy na turniej załapał się Stępiński, który trafiał w ekstraklasie co 176 minut, czyli rzadziej, niż siedmiu wspomnianych pretendentów do wyjazdu na mundial w Rosji.

Wiadomo, nie mamy takiego potencjału jak Urugwaj czy Argentyna, bo światowej rangi gwiazdę w ataku mamy tylko jedną. Ale też mamy cały peleton zawodników, którzy swoich bilansów wcale nie muszą się wstydzić i jest to grupa, z której spokojnie można wybrać jednego-dwóch jokerów. Pocieszające jest również to, że większość w miniony weekend zasygnalizowała zwyżkę formy. Kiedy Lewandowski odpoczywał na ławce rezerwowych, Milik strzelił i asystował we Włoszech, a w tym samym meczu gola dołożył też Stępiński. Teodorczyk trafił w Belgii, Wilczek w Danii, Świerczok trafił dwa razy w Bułgarii. W Polsce zaś Piątek strzelił dwie bramki, a Niezgoda jedną. Tylko Kownacki cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych, a pozostali – jeśli tylko zagrali – wpisali się na listę strzelców. Co ważne – Milik, Stępiński i Świerczok wchodzili na murawę dopiero w drugiej połowie, właśnie w roli jokerów.

Taka skuteczność z pewnością musi cieszyć selekcjonera. Wymowne też, że dziś nikt na poważnie nie rozważa kandydatur Piątka czy Niezgody w kontekście mundialu, choć jeszcze nie tak dawno każdy młody napastnik z takimi liczbami w ekstraklasie mógłby czuć się pewniakiem do wyjazdu. To także świadczy o potencjale, jaki mamy wśród możliwych partnerów Roberta Lewandowskiego. Ważne też, że najistotniejsze kryterium – czyli wysoka produktywność – u każdego jest spełnione oraz że prawie wszyscy jak na zawołanie zaczęli w ostatnim czasie strzelać. Dzięki temu wybranie z tej grupy jednego-dwóch rezerwowych napastników, którzy będą potrafili dać coś tej reprezentacji na mundialu, wydaje się już całkiem realne.

MICHAŁ SADOMSKI

Opublikowane 10.04.2018 18:21 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dymczasem
Dymczasem

słownik lepiej weź

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dymczasem
Dymczasem

żadne skrzywienie, co najwyżej twarzy na widok błędów które winna wykluczyć szkoła podstawowa.To musi być wielka ułomność nie posiadać umiejętności pisania w języku ojczystym. To jego podstawy… Smutne to i tyle.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Spektakularny
Spektakularny

Błagam k*wa jaki znowu Piątek?

kolor100
kolor100

Po ostatnim meczu Milika, wielu tzw. ekspertów odleciało z jego ocena, proszę zobaczyć wszystkie zagrania Milika z tego meczu:

WujaNieMaEunuchKochany
WujaNieMaEunuchKochany

Nie ma bata, żeby miał tyle okazji na Mistrzostwach Świata…

lion
lion

I co twoim zdaniem źle? :O

ziomboi
ziomboi

Piatek to jakis zart. Na 7mego ewentualnego idealnie nadaje sie Siemaszko, naturszczyk z Kaszub, ktory ma swietna glowke i nie tylko, na ostatnie 5 minut, przy jego farcie, jak znalazl

qdlaty81
qdlaty81

Plus za poczucie humoru

Umorusany w kale
Umorusany w kale

Oby tylko z Bydgoszczy nie lecieli….

Fat ASSS
Fat ASSS

I żeby Kręciny nie było na pokładzie…

Weszło
05.12.2020

Słoma może wystawać nawet z najdroższych butów

Kiedyś w programie Liga+ Extra profesor Janusz Filipiak, właściciel Cracovii, przechwalał się, że ma na sobie „tanie” buty. – Kosztowały tylko 1500 euro – zażartował w typowym dla siebie stylu. Czyli – pozując na wielkiego magnata. Ostatnio zresztą również dowalił do pieca, gdy w wywiadzie z Onetem oznajmił niefrasobliwie, że kupił sobie… samolot, żeby ograniczyć […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Pierwszoligowe transfery Śląska tym razem na minus? Niekoniecznie

Śląsk Wrocław w ostatnich latach dał się poznać jako klub, który bardzo dogłębnie przeszukuje rynek 1. ligi. To na Dolny Śląsk trafiała największa liczba piłkarzy, którzy wyróżniali się na zapleczu Ekstraklasy. Przed startem obecnych rozgrywek „Wojskowi” sięgnęli po czterech takich zawodników – to największy zaciąg od czasu okienka w 2018 roku, gdy do zespołu trafili […]
05.12.2020
WeszłoTV
05.12.2020

STAN FUTBOLU – LIVE OD 10:30


05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Najmniej radosna robota w Ekstraklasie – bycie napastnikiem Warty Poznań

Bycie napastnikiem Warty Poznań to trudna robota. Przez półtorej godziny kręcisz kilometry, jesteś pierwszym obrońcą, jako pierwszy ruszasz do pressingu, musisz natłuc się z obrońcami przy walce o górne piłki. A robisz to wszystko, bo – tak przynajmniej zakładasz – prędzej czy później z tej ciężkiej roboty urodzą się sytuację strzeleckie. Problem w tym, że […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

PRASA. Michniewicz: Mamy kłopot w ataku, a nie w obronie

W sobotniej prasie Czesław Michniewicz analizuje problemy Legii, są newsy o zainteresowaniu wielu klubów Kamilem Piątkowskim i chęci wykupienia Sebastiana Musiolika przez Pordenone, rozmowy z Janem Grzesikiem i trenerem Spartaka Moskwa oraz kilka tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Czesław Michniewicz uważa, że problemy Legii Warszawa niekoniecznie leżą tam, gdzie sądzą eksperci. – Od początku […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

I liga dwóch prędkości. Bruk-Bet i ŁKS nie mają konkurencji

Przed startem rozgrywek 1. ligi wydawało nam się, że czeka nas sezon, jakiego dawno nie było. Arka, Bruk-Bet, ŁKS, Miedź, Widzew – grono klubów, które miały chrapkę na awans było spore, nawet bez doliczania do niego czarnych koni pokroju GKS-u Tychy. Tymczasem boisko te oczekiwania zweryfikowało. I to całkiem brutalnie, bo na zapleczu Ekstraklasy oglądamy […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Bezbarwny hit w Niemczech? Bayern i Lipsk nie postrzelają

Bayern kontra Lipsk, wielki hit niemieckiej Bundesligi. Naprzeciw siebie staną dwie najlepsze drużyny za naszą zachodnią granicą. Murowani kandydaci do mistrzostwa kraju. Nie możemy więc przepuścić takiej okazji i nie sprawdzić typów na to spotkanie. Tak się składa, że nasi koledzy od bukmacherki przygotowali kilka ciekawych zdarzeń, na których możemy porządnie zarobić. Bayern Monachium – […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Legia faworytem u siebie, czy Lechia może coś ugrać?

Dwa mecze bez strzelonej bramki, dwa mecze bez wygranej. Nigdy nie jest dobrze przyjeżdżać na mecz z taką passą. Jednak najgorzej, kiedy ta passa trafia się przed spotkaniem z mistrzem Polski. Lechia Gdańsk nie będzie faworytem starcia z Legią – to wiadome. Pytanie, czy cokolwiek w stolicy ugrają? Próbujemy na to odpowiedzieć, sprawdzając ofertę naszych […]
05.12.2020
Weszło
04.12.2020

Boże, jaki ten mecz był obrzydliwy

Dziesięć żółtych kartek. Czterdzieści dwa faule. Czerwona kartka. Kartki dla sztabów obu drużyn. Kontrowersje przy bramkach i rzutach karnych. Wszystko było w tym meczu – poza grą w piłkę nożną. W obozach Cracovii i Wisły ktoś za mocno wziął sobie to serca tę gadkę, że w derbach trzeba jeździć na dupach i zapieprzać. Obejrzeliśmy jakiś […]
04.12.2020
Niemcy
04.12.2020

No i to jest SuperPiątek!

Gdy spojrzeliśmy na skład Herthy Berlin na dzisiejsze derby z Unionem – załamaliśmy się. Mimo kontuzji głównego konkurenta do gry, mimo ciężaru oczekiwań, z jakimi wiązał się jego transfer – Krzysztof Piątek zaczął mecz na ławce. Trener Bruno Labaddia wolał rozpocząć derbowy bój bez klasycznej dziewiątki, niż postawić na Polaka. Dopiero w przerwie, przy wyniku […]
04.12.2020
Weszło FM
04.12.2020

Co czeka nas w sobotę na Weszło FM? Zerknijcie w ramówkę!

W weekend Weszło FM nie zwalnia tempa. Wręcz przeciwnie – przyspiesza, bo czeka nas kilka naprawdę ciekawych meczów. Ramówka na sobotę: 8.30 – 10.25 „Dwójka bez sternika” z duetem P&P, czyli Paczul i Piela. W programie m.in. rozmowa z Tomaszem Frankowskim do krakowskich derbach 10.25 – 12.00 „Stan Futbolu”. Krzysiek Stanowski i jego goście to […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Miedź sto mil od regularności

Jeśli ktoś zadałby nam karkołomne zadanie określenia poczynań Miedzi Legnica w tym sezonie I ligi za pomocą jednego słowa, mielibyśmy ułatwione zadanie, bo przynajmniej wiedzielibyśmy, że jedno wyrażenie odpadłoby na samym starcie tych językowych rozważań. Jakie? Ano mianowicie „regularność”. Podopieczni Jarosława Skrobacza są tak nieprzewidywalni i tak nierówni, że robi się to po prostu zabawne.  […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Gorsi od Azerów, Bułgarów i Cypryjczyków. Ile polskie kluby osiągnęły w Lidze Europy?

Wielkimi krokami zbliża się rewolucja w europejskich pucharach. Inauguracja UEFA Conference League w sezonie 2021/22 spowoduje, że dla polskich klubów nie tylko droga do Ligi Mistrzów, ale i do Ligi Europy stanie się wyjątkowo kręta, ciasna i wyboista. Tylko mistrz Polski będzie miał szansę, by wystąpić w tych rozgrywkach. Pozostałym ekipom pozostania walka o awans […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Zrezygnowali z Benfiki, bo mają zaraz Podbeskidzie. Hahaha!

Chcieli do Europy. Tak o nią walczyli, tak ją wspominali, ach, cóż to były za czasy, gdy ogrywało się Juventus, Manchester City albo Fiorentinę. W końcu, po latach, dostali się do fazy grupowej. I co? Wystawili rezerwy. Polska piłka w jednym obrazku. Debilizm pogania idiotyzm. Odpuścić mecz z Benfiką, żeby skupić się na starciu z […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Freebet 25 PLN na derby Berlina w TOTALbet!

Darmowe zakłady? Znamy, lubimy. W TOTALbet o tym wiedzą, dlatego dzisiejszy mecz Herthy z Unionem obstawimy bez ryzyka. A z jakiej to okazji? Z takiej, że ten legalny bukmacher oferuje nam „Kalendarz Adwentowy”. W ramach tej promocji czekają na nas 24 bonusy – jeden każdego dnia. Dziś dzięki temu zgarniemy freebet na derby Berlina. I […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Gole po przerwie, kartki dla Wisły | TYPY NA DERBY KRAKOWA

Derby Krakowa, co by tu z nimi zrobić? Jeśli nie wiecie, to mamy dla was dobre wieści. Chętnie wam podpowiemy, na co warto postawić u bukmachera, żeby po derbach obudzić się w lepszym nastroju. Nasi kumple przygotowali szeroką i ciekawą ofertę, więc zajrzeliśmy do każdego z nich i wybraliśmy cztery typy na piątek z Ekstraklasą. […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Cagliari się zabezpiecza – Walukiewicz z dłuższą umową

Sebastian Walukiewicz krok po kroku buduje swoją markę w Italii. Cagliari Calcio właśnie ogłosiło, że przedłużyło kontrakt z 20-letnim reprezentantem Polski. Umowa obowiązywać będzie do 30 czerwca 2024 roku. Oczywiście nie oznacza to, że Polak ją wypełni. Wręcz przeciwnie, bo ciężko odczytywać to inaczej niż jako sygnał, że klub z Sardynii mocno wierzy w to, […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Kraków nie stawia na wychowanków? Młodzieżowcy Cracovii i Wisły pod lupą

Ostatnimi czasy w stronę Cracovii i Wisły kierowane są zarzuty, iż zdecydowanie za mało stawiają na młodzież z Krakowa i okolic. Zamiast systematycznego i odważnego ogrywania młodych zawodników, w obu klubach z Grodu Kraka można zaobserwować tendencję do masowego ściągania bardzo przeciętnych obcokrajowców. Coraz częściej słychać głosy, iż poprzez to rywalizacja derbowa traci swój unikatowy […]
04.12.2020