post Avatar

Opublikowane 19.03.2018 14:00 przez

redakcja

To że przyznano nam organizację młodzieżowych mistrzostw świata, już wiemy. Teraz pora na szczegóły – jak ważna jest to impreza, gdzie odbędą się mecze, kiedy dokładnie zagramy i jakie taka impreza przyniesie nam korzyści. A także, czy był to decydujący argument, by skaperować Jacka Magierę, jaką rolę odegrał Zbigniew Boniek i jak wyglądał wyścig o organizacji imprezy. O wszystkim, a także o wielu innych zakulisowych sprawach, porozmawialiśmy z Maciejem Sawickim, sekretarzem generalnym PZPN. Zapraszamy.

Mistrzostwa świata U-20 w Polsce to forma uczczenia okrągłego jubileuszu PZPN-u?

Oczywiście, to miało dla nas ogromne znaczenie. Sporo myśleliśmy, co moglibyśmy na stulecie związku zrobić i jasne było, że najlepsza byłaby fajna, duża impreza piłkarska. Zobaczmy, jakie ostatnio mieliśmy imprezy, praktycznie co 2-3 lata coś się u nas działo. Najpierw Euro 2012, później finał Ligi Europy 2015, dalej Euro U-21 w 2017 roku. Pasowało zorganizować teraz turniej o dużym, międzynarodowym znaczeniu i takim z pewnością będą mistrzostwa świata do lat 20 w 2019 roku. Proces dojścia do ich organizacji był niezwykle trudny, bo jest to impreza bardzo prestiżowa – druga na świecie pod względem rywalizacji federacji światowych, zaraz po dorosłym mundialu. Potocznie jest zresztą nazywana małym mundialem.

No tak, nie ma przecież mistrzostw świata do lat 21.

Zgadza się, nie ma. Najstarszą kategorią młodzieżową, która rozgrywa mistrzostwa świata, jest właśnie U-20. Powtarzam, to druga najważniejsza impreza piłkarska o znaczeniu światowym.

To był wasz jedyny cel na 2019 rok i uczczenie stulecia?

Myśleliśmy też o Superpucharze Europy, ale – wiadomo – to jest tylko jeden dzień. Tak naprawdę naszym celem od początku były mistrzostwa i umiejętne przegranie Superpucharu (śmiech).

Jak można porównać rangę turniejów – zeszłorocznego Euro U-21 i przyszłorocznego mundial U-20.

To będzie dużo większa impreza! Podczas finałów Euro U-21 gościliśmy 12 drużyn. Teraz przyjadą do nas 24 zespoły. 5 drużyn z Europy – które zostaną wyłonione na mistrzostwach Europy U-19 w Finlandii w czerwcu tego roku – 4 z Azji, 4 z Afryki, 4 z Ameryki Południowej, 4 z CONCACAF-u – to jest Ameryka Północna, Środkowa i Karaiby – 2 z Oceanii i 1 miejsce zostaje dla gospodarza turnieju, czyli dla nas. Format rozgrywek będzie taki sam, jak na Euro 2016 – z każdej z sześciu grup do 1/8 finału awansują po dwa najlepsze zespoły plus cztery najlepsze z rankingu trzecich miejsc.

Na jakich stadionach rozegrany zostanie turniej?

Nie mamy jeszcze oficjalnego potwierdzenia, ale w naszej kandydaturze zaproponowaliśmy sześć miast – Łódź ze stadionem Widzewa, Lublin, Gdynia, Bydgoszcz, Tychy i Lubin. Naszą intencją jest jednak to, żeby ten turniej nie był rozgrywany tylko na sześciu stadionach, ale na dwunastu. Uważamy, że tak wielka impreza – tak prestiżowa i o taki znaczeniu – powinna się odbyć szerzej. W naszym przypadku nie stanowi to żadnego problemu, bo mamy wspaniałą, piłkarską infrastrukturę.

Na poprzednim turnieju w Korei to się nie udało – zgłoszono dziewięć stadionów, a dopuszczono tylko sześć.

Tak, ale my mamy kilka przewag nad Koreą. Po pierwsze, na naszą korzyść przemawia popularność dyscypliny – piłka nożna jest zdecydowanie najpopularniejszym sportem w naszym kraju. Ponadto, mamy wielkie doświadczenie oraz know-how w kwestii organizacji dużych imprez międzynarodowych. Posiadamy bardzo dobre, nowoczesne stadiony, które pasują do tego turnieju, bo w założeniu mają być to obiekty o pojemności do 20 tysięcy osób, nie większe. U nas nie jest problemem gdzie to zorganizować, tylko to, żeby wybrać te stadiony spośród szerokiego zbioru i zrobić to w najbardziej efektywny sposób pod względem organizacyjnym.

W takim razie kto jest na liście rezerwowej?

Nie mamy oficjalnej listy rezerwowej. Chcemy, żeby do tych sześciu ośrodków dołączyć sześć kolejnych, które są blisko nich. Jeżeli na przykład mamy grupę, która gra w Lubinie, to chcemy, żeby drugi stadion był blisko Lubina – czy to Miedź Legnica, czy Chrobry Głogów. To jest kwestia do ustalenia.

Gdzie mecz otwarcia, finał, mecze Polaków?

Mecz otwarcia i finał w Łodzi na stadionie Widzewa. Mecze Polaków, w wariancie przy sześciu stadionach, również w Łodzi, a przy dwunastu jeszcze na pobliskim obiekcie w Bełchatowie. Czyli Łódź będzie miała swoją dużą piłkarską imprezę.

Czyli ogólnie mniej oczywiste kierunki oraz promocja mniejszych ośrodków.

Dokładnie o to nam chodzi. Dlaczego ten turniej jest dla nas taki ważny? W szerszej perspektywie to wspaniała okazja do promocji i rozwoju piłki nożnej w Polsce. To pokazał chociażby zeszły rok i Euro U-21, gdzie PZPN, we współpracy z Wojewódzkimi Związkami Piłki Nożnej oraz miastami-gospodarzami wykonał kapitalną pracę popularyzująca futbol w naszym kraju. Coraz więcej lokalnych środowisk jest zaangażowanych w organizacje, odbywają się tam lokalne imprezy związane z promocją turnieju, a miasta czy województwa coraz więcej inwestują w infrastrukturę i piłkę młodzieżową. Dzieci chętniej przychodzą i wręcz garną się do gry w piłkę nożną, bo same widzą i doświadczają na żywo czegoś tak ekscytującego, czym jest wielki, międzynarodowy turniej o światowym znaczeniu.

Fajne uzupełnienie programów szkoleniowych, które ostatnio przygotowaliście.

Tak, dokładnie. Jeszcze większe promowanie i wyjście do regionów i małych miasteczek. Jak zobaczymy, gdzie te mistrzostwa zostaną rozegrane, to wyjdzie, że omijamy największe aglomeracje piłkarskie.

Ci, którzy liczyli na finał na Narodowym czy Śląskim mogą się poczuć rozczarowani.

Nie taki jest cel tej imprezy, co zresztą widać też w podejściu FIFA. Wybieramy stadiony z 15-20 tysiącami miejsc. Natomiast dodatkowe sześć stadionów, o ile pomysł zyska akceptację, ma być w pobliżu już wybranej szóstki. To nie będzie Warszawa czy Poznań.

Nie da się obejść tego limitu? Widzę, że zeszłoroczny finał mundialu U-20 w Korei obejrzało 30 tysięcy widzów.

Teoretycznie tak, gdybyśmy się uparli… Ten limit jest dosyć umowny. Gdybyśmy udowodnili, że nie będzie pustych krzesełek, pewnie FIFA by to zaakceptowała. Ale nie taki jest nasz cel. W Korei nie mieli takiego wyboru jak my, nie mają takiej infrastruktury, stąd pewnie byli zmuszeni dopuścić większy stadion. My też mogliśmy wnioskować o mecz otwarcia z udziałem Polaków i finał na Stadionie Narodowym, pewnie spokojnie byśmy go zapełnili, ale ideą jest rozwój w regionach i wyjście do lokalnych społeczności. Chcemy to zrobić w bardzo podobny sposób, jak na mistrzostwach Europy U-21, które dotychczas okazały się najlepiej zorganizowanym tego typu turniejem. Stadiony, logistyka, frekwencja, gościnność, miasta, ludzie – wszystko było top. Teraz chcemy zrobić to samo, ale na dużo większą skalę.

Kiedy dokładnie odbędzie się turniej?

Maj-czerwiec. Te daty musimy z FIFĄ jeszcze dokładnie przedyskutować, ale to jest optymalny czas.

Czyli nasze rozgrywki ligowe będą uwzględniać terminarz mistrzostw?

To jest jeszcze do dogadania. Tam, gdzie będą używane stadiony, to wręcz musi być uwzględnione, nie może być w tym samym czasie innych rozgrywek, bo stadiony zostaną wzięte pod turniej finałowy.

Widzew to obecnie III liga, za rok być może II. Dalej mamy stadiony z I ligi i ekstraklasy. Czyli wszystkie nasze rozgrywki muszą uwzględniać terminarz mistrzostw.

I dlatego wszystko chcemy odpowiednio poukładać. A termin majowo-czerwcowy wydaje się optymalny dla wszystkich. Dla nas, dla piłkarzy oraz dla kalendarza międzynarodowego. Musimy się wpasować, po zakończeniu rozgrywek ligowych mamy przecież Euro U-21 we Włoszech – te turnieje nie mogą iść jednocześnie. My musimy być wcześniej.

Nie boicie się, że kluby nie puszczą piłkarzy? Weźmy Sebastiana Szymańskiego, już dziś ważnego piłkarza Legii, za rok być może bardzo ważnego. I teraz Legia na kluczowe mecze w grupie mistrzowskiej miałaby oddać czołowego zawodnika? Przed rokiem, kiedy też odbywał się mały mundial, skończyliśmy ekstraklasę 4 czerwca.

Dla mnie gra w drużynie klubowej i gra na młodzieżowym mundialu to dwie różne rzeczy. To drugie może bardzo wypromować piłkarza, przez co może trafić do silnego klubu na czym  skorzysta również klub. Mamy jednak nadzieję, że taki konflikt nie zaistnieje, bo skończymy rozgrywki zanim turniej się w ogóle zacznie. W tym roku z powodu dorosłego mundialu kończymy przecież koło 20 maja.

Jak mocno w walce o turniej pomogły wam pozytywne doświadczenia z poprzednich lat?

Pracowaliśmy nad aplikacją od jakiegoś czasu – w końcu liczyła ona sobie 3300 stron. Celowo jednak działaliśmy tak, żeby wokół tematu było cicho. Oczywiście że mieliśmy dużo argumentów, począwszy od wizerunkowej zmiany PZPN-u, przez zmianę sportową, która zaistniała dzięki pierwszej reprezentacji. Wielkim plusem była też wspaniała infrastruktura sportowa, którą posiadamy, i którą możemy się chwalić na całym świecie. Ważnym aspektem było także nasze stulecie, bo jesteśmy federacją z bardzo bogatym piłkarskim doświadczeniem. Dalej wspomniane doświadczenia z poprzednich turniejów, które zorganizowaliśmy. Najważniejsze jednak, że ktoś to wszystko umiał politycznie rozegrać i taką osobą niewątpliwie był prezes Boniek. Wiem, bo widziałem, spędziłem z nim mnóstwo czasu w całym tym procesie lobbingowym, przez co mam świadomość, jak ciężkim zadaniem było, żeby ta nasza aplikacja w ogóle została zaakceptowana i dopuszczona do kolejnego etapu. A potem, żeby została wybrana, co przecież nie było oczywistą sprawą. Ale trochę doświadczenia i sukcesów na tym polu już mamy.

Aplikacja była na tyle mocna, że jeszcze przed ogłoszeniem wyników było wiadomo, że wygra.

To prawda, im bliżej decyzji, tym bardziej czuliśmy, że mamy szansę to wygrać. Na koniec zostaliśmy z Peru i Indiami. W Indiach budżet nie stanowił żadnego problemu, oferowano pieniądze na organizację całości, ale ostatecznie zostali z niczym. Peru dostało organizację mistrzostw do lat 17, czyli zawsze coś. A nam się udało dostać to, co chcieliśmy i bardzo się z tego cieszymy. To jest naprawdę wielka sprawa – klasowy i prestiżowy turniej. W przeszłości w 1979 roku grał na nim Diego Maradona, a w 2005 roku Leo Messi – obaj zdobyli nagrody dla najlepszego piłkarza turnieju. Dla nich i wielu innych ten turniej był ważnym krokiem w kierunku dalszej kariery. Ogólnie młodzieżowy mundial cieszy się opinią fabryki talentów – od 1977 roku, czyli od kiedy jest organizowany, wystąpiło na nim 674 zawodników, którzy później zagrali na dorosłym mundialu.

Na Euro 2017 nie wszystkie największe gwiazdy przyjechały, nawet w naszej drużynie zabrakło Milika i Zielińskiego.

Na Euro 2017 najstarsi zawodnicy mieli 23 lata, teraz najstarsi będą mieć 20 lat. Takich piłkarzy kluby będą chętniej zwalniały, bo wielu jeszcze nie będzie ważnymi zawodnikami pierwszych składów swoich zespołów. To będą raczej piłkarze, którzy są już w tych drużynach, ale dopiero pukają do składów i jeszcze nie odgrywają kluczowych ról. Ale wiadomo, wszystko zależy od filozofii klubów i federacji. Jakoś Asensio z Realu mógł przed rokiem zagrać wszystkie mecze w Polsce, a później po mistrzostwach był w bardzo dobrej formie i świetnie grał w klubie.

Taki turniej to także pole do wprowadzenia nowinek. Na poprzednim mundialu U-20 wprowadzono VAR.

To prawda, eksperyment zaczął się właśnie od tego turnieju, a teraz VAR został już zatwierdzony na mundialu w Rosji. I to jest bardzo ciekawy aspekt, bo większe zmiany muszą gdzieś zostać przetestowane i tego typu turniej jest doskonałą okazją ku temu. Jeszcze nie wiemy czy i jakie nowinki będą testowane na turnieju w Polsce, ale tak naprawdę dopiero od dziś ruszamy z przygotowaniami pełną parą. Przed nami ogromne przedsięwzięcie logistyczno-biznesowe, ale organizacyjnie czujemy się przygotowani.

Po ogłoszeniu tej informacji można było spotkać się z narzekaniami, że takie turnieje na siebie nie zarabiają.

To nie jest cel, żeby taka impreza na siebie zarobiła. Celem jest, by młodzi piłkarze mogli się rozwijać i sprawdzić swoje umiejętności na międzynarodowym poziomie. By trafili w przyszłości do dobrych klubów i do seniorskich reprezentacji swoich krajów. Nie ma lepszej rzeczy niż konkurencja światowych federacji w tej samej kategorii wiekowej. Kolejnym celem jest nabycie doświadczenia – mamy nadzieję, że ludzie, którzy to będą z nami organizować, zostaną potem przy piłce i dalej będą ją współtworzyć. Następnie mamy też jeszcze większy rozwój infrastrukturalny oraz relacje z samorządami. A najważniejszy w tym wszystkich jest rozwój piłki młodzieżowej w Polsce – niech dzieciaki stawiają sobie za cel, żeby w przyszłości w tego typu turnieju wziąć udział.

Czy budżet na organizację turnieju został już ustalony?

Tak, ale jeszcze nie mówmy o kwotach, bo wiele rzeczy nie jest jeszcze zamkniętych. Chociażby nie wiemy, czy będzie dwanaście stadionów, czy tylko sześć. Możemy powiedzieć to, że nasza aplikacja została złożona na sześć stadionów i – jeśli trzeba będzie dopłacić pieniądze za przejście na model z dwunastoma stadionami – PZPN weźmie to na siebie. Zbyt wiele szczegółów pozostało jednak do uzgodnienia z FIFA, by mówić o konkretach. Z pewnością to będzie projekt z największym budżetem za kadencji prezesa Bońka w PZPN-ie. Do tej pory dużo zainwestowaliśmy w szkolenie młodzieży, ale ten turniej będzie kapitalnym nośnikiem promocyjnym tego wszystkiego, co dotychczas zostało w tym temacie zrobione. Chcemy, żeby była to machina, która wszystkie te działania dodatkowo napędzi.

Za wynik na turnieju odpowiedzialny będzie Jacek Magiera.

Zgadza się, Jacek jest z nami od początku tego roku, ma wiele innych zadań, które są związane z jego pracą w PZPN-ie. Natomiast teraz najważniejszym zadaniem będzie poprowadzenie tej reprezentacji, poprowadzenie selekcji oraz przygotowań. Turniej na pewno zorganizujemy na najwyższym poziomie, ale chcielibyśmy też powalczyć sportowo.

Trochę się też wyjaśniło,co skłoniło Jacka Magierę do przejścia do PZPN-u. Możliwość poprowadzenia reprezentacji na małym mundialu to duża rzecz.

Oczywiście, to bardzo prestiżowa rola i z pewnością coś wyjątkowego w trenerskiej karierze. Coś, co może Jacka bardzo rozwinąć. Ale też w mojej opinii praca w federacji jest dla niego idealna – to człowiek, który ma wielką wiedzę, popartą już doświadczeniem na najwyższym szczeblu. To człowiek, który bardzo dobrze rozumie młodych ludzi i ich problemy. Cieszymy się, że udało się zrealizować plan, dostać ten turniej i powierzyć mu tę rolę. Oczywiście jakieś tam plany i rozmowy były – co będzie, jak dostaniemy mistrzostwa. Jacek jednak przychodził do nas niezależnie od tego, czy turniej będzie w Polsce, czy nie. Myśmy sygnalizowali, że może być taka sytuacja – gorąco w to wierzyliśmy – ale nie mogliśmy być do końca pewni. Ale też to nie był argument decydujący, czy Jacek Magiera przyjdzie do PZPN-u, czy nie. Jego naprawdę nie trzeba było dodatkowo przekonywać.

Jak rola Jacka Magiery wpasuje się w rolę Dariusza Dźwigały, który prowadzi właśnie ten rocznik w obecnej reprezentacji U-19 oraz w rolę Dariusza Gęsiora, który prowadzi reprezentację U-20.

Nic się nie zmienia. Dźwigała ma zaraz mecze eliminacyjne i trzymamy kciuki, żeby mu dobrze poszło. Jego reprezentacja to jest ta drużyna, która latem ma szansę pojechać na Mistrzostwa Europy w Finlandii, czyli tam, gdzie zostanie wyłonionych pięć zespołów z Europy, które zagrają u nas na mundialu. Trenując drużyny młodzieżowe normalne jest, że pracuje się w cyklach, a ten dla Dariusza Dźwigały zakończy się wraz z końcem eliminacji lub – czego sobie życzymy – z końcem turnieju finałowego. Chciałbym, żebyśmy mieli taki problem, żebyśmy pojechali na to Euro – tam wchodzi tylko osiem drużyn. W zależności od tego Jacek Magiera poprowadzi swój pierwszy mecz w czerwcu lub wczesną jesienią, ale oczywiście cały czas będzie już przy tej drużynie. Jego praca zaczyna się już, a tak naprawdę zaczęła się już wcześniej, bo on od jakiegoś czasu nadzoruje pracę w trzech rocznikach, od U-18 do U-20. Jestem przekonany, że już teraz ma gotową listę kandydatów do swojej drużyny, która zagra na mundialu.

Jak ważny dla was będzie wynik na tym turnieju?

Bardzo ważny. Wszyscy mieliśmy trochę niesmaku po Euro 2017, ten turniej sportowo nam nie wyszedł. Celem młodzieżowej piłki zawsze będzie promocja zawodników i przygotowywanie ich do dorosłego grania, ale – skoro już wychodzisz na boisku i grasz – robisz to po to, żeby wygrać. Format tego turnieju jest o tyle przyjazny, że łatwo jest zagrać więcej niż trzy mecze – w końcu z aż czterech grup wyjdą po trzy zespoły. My jednak chcemy więcej. Chcemy być dumni nie tylko z organizacji turnieju, ale też z naszego zespołu.

Rozmawiał MICHAŁ SADOMSKI

Fot. FotoPyK

Opublikowane 19.03.2018 14:00 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 58
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
MisKrzys
MisKrzys

„Tak, ale my mamy kilka przewag nad Koreą. Po pierwsze, na naszą korzyść przemawia popularność dyscypliny – piłka nożna jest zdecydowanie najpopularniejszym sportem w naszym kraju. Ponadto, mamy wielkie doświadczenie oraz know-how w kwestii organizacji dużych imprez międzynarodowych.”

No jasne, tylko taki szkopuł – Korea organizowała MŚ w DOROSŁEJ piłce w 2002, ale no „my mamy większe doświadczenie” xD Nie było Krzysia gdzieś z boku, by poprawić tę wypowiedź tego barana?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MisKrzys
MisKrzys

Polska też nie organizowała sama euro 2012 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

szamot
szamot

Do tego Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2018, więc z tym doświadczeniem to pojechał.Seul był jednak dawno

Lukasz8181
Lukasz8181

Proponuję Tobie spróbować zacząć czytać „tekst ze zrozumieniem” tak jak i tym osobom poniżej co Tobie odpisali i lajkowali 😉

Z kontekstu wcześniejszych pytań i odpowiedzi na nie w wywiadzie jednoznacznie wynika, że rozmowa i pytanie jest o Mistrzostwach Świata U-20 w Korei Południowej, które odbyły się w 2017 r.

Poniżej dla Was link:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mistrzostwa_%C5%9Bwiata_U-20_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej

MisKrzys
MisKrzys

Zanim zaczniesz coś pisać radzę 2 razy przeczytać to co chcesz skomentować:
„Ponadto, mamy wielkie doświadczenie oraz know-how w kwestii organizacji dużych imprez międzynarodowych.”

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Tak kurwa organizowała, że większych wałów sędziowskich sobie nie przypominam jak żyję :D. Przecież mecz Korei z Włochami to była jakaś patologia.

wscieklybajpas
wscieklybajpas

tylko jakie to ma znaczenie w kontekście organizacji? sędziowie budowali staidony i rozwijali infrastrukturę. pojebały ci się rzeczy które nie mają związku.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kcramsib
Kcramsib

Ciekawe ilu kibiców z końca świata będzie się wkurzało bo pomyli Lublin z Lubinem 😉

Paul07
Paul07

Powinni dla nich też otworzyć stadion z jakimś dużym telebimem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysio Marzyciel
Krzysio Marzyciel

Ta impreza jest tak rozpoznawalna jak promocja rajstop 8 tygodni temu w Lidlu. No ale bedzie pompowanie jak to wazni jestesmy bo TAAAAKIE GRUBE impry dostalismy :)))

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

tristan
tristan

Ciekawe kto oponował z Bydgoszczą jako jednym ze stadionów na MŚ?

KrawczykToGoryl
KrawczykToGoryl

a skąd wniosek, że ktokolwiek oponował?

MisKrzys
MisKrzys

chyba optował…

tristan
tristan

Optował za Bydgoszczą, pojebało mi się. Dzięki.

Matthew
Matthew

Moim zdaniem Boniek nie musiał tutaj zbyt wiele działać 😀 Stadion nie taki mały (nawet odrobinę przekracza „limit”), Zawisza pałęta się obecnie poza szczeblem centralnym i nie grają na nim, więc stoi prawie że nieużywany (z tego co wiem grają na nim tylko grupy juniorskie) + Bydgoszcz ma port lotniczy, więc łatwo się tam dostać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szczepek
Szczepek

O prestiżu imprezy świadczy prestiż wybranych stadionów. Nie można było zrobić meczu otwarcia i finału na Narodowym?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jakub87
Jakub87

Skoro obiekty Lecha Poznan, Sląska Wrocław, Lechii Gdańsk czy Narodowy i Śląski są za duże to powinno to wyglądać TAK:
1. Warszawa (Legia) mecz otwarcia/ finał
2. Białystok (Jagiellonia)
3. Łódz (WIdzew)
4. Lublin (Motor)
5. Kraków (Wisła)
6. Tychy (GKS)
7. Lubin (Zagłębie)
8. Gdynia (Arka)
9. Kielce (Korona)
10. Bydgoszcz (Zawisza)
11. Bielsko-Biała (Podbeskidzie)
12. Zabrze (Górnik) – o ile dobudują 4 trybunę
—————————————————————–
Mamy fajne obiekty na 15-30 tys więc można je pokazać w przekazie telewizyjnym.
Bilety na mecze powinny być za symboliczne 5-10 zł, bo na Euro U21 zdecydowanie przeszarżowali z cenami! Dodatkowo dzieci i młodzież do lat 18 z legitymacją wchodzą za free.
——–
Myśle, że nie będzie problemu wtedy z zapełnieniem stadionu. Z całym szacunkiem ale taka Legnica czy Bełchatów jeśli dostnie przeciętny mecz powiedzmy (Ghana – Nowa Zelandia) to chyba przyjdzie tam znacznie mniej kibiców niż na ten sam mecz w Warszawie czy Krakowie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.
M.S.

Propaganda sukcesu. Tak, wszyscy się pewno bili o wspaniałą imprezę, jak młodzieżowe mistrzostwa. Ciekawy jestem ilu kibiców miało dokładne rozeznanie w ostatnich mistrzostwach. Większy prestiż by był przy zorganizowaniu finału LM czy Superpucharu, a nie imprezy, która dużo kosztuje, a nikt jej nie chciał. Tylko jeśli chodzi o finał LM, to trzeba dużo wcześniej się ubiegać i mieć większy stadion. Narodowy wybudowany za miliardy, a nikt nie pomyślał żeby troszkę większy wybudować.

Rudy z UE
Rudy z UE

Moze sie podliza i w tvp bedzie trabienie o tym wydarzeniu, inna sprawa to taka ze pilka jest popularna i pewnie tvp kupi prawa. Ja tez liczylem na jakis final, moze LM poza zasiegiem ale LE albo superpuchar czemu nie? Tylko wszystko sie tak zlozylo ze UEFA przezuca miejsca finalow i tak superpuchar w tym roku Tallin a LM Kijow no i za rok ciezko by bylo o Polske, choc LE hmm moze byla by realna. Pieknie by bylo jakby np. w 2020 zrobili final superpucharu w Gdansku

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bastion79
bastion79

Brawo panie Michale, wywiad zrobiony na kolanach. Inspiracją pewnie był wywiad Holeckiej z Kaczyńskim. Napisałem brawo, bo są plusy, mianowicie nie trzeba czytać odpowiedzi, wszystko zawarte w pytaniu – rozmówca musi tylko rozwinąć. Mój faworyt: „Jak mocno w walce o turniej pomogły wam pozytywne doświadczenia z poprzednich lat?” lub „Aplikacja była na tyle mocna, że jeszcze przed ogłoszeniem wyników było wiadomo, że wygra.” Nic dziwnego, że Sawicki prawie każdą odpowiedz rozpoczyna od słów – tak, oczywiście, pełna zgoda, potwierdzam. Szkoda, że nie zapytał pan o budżet, tak konkretnie w liczbach. PZPN chętnie sięga po publiczne pieniądze, ba nawet zapominają na co idą i sąd musi dawać im na przypominki. To byłoby ciekawe, ile nas podaatników takie imprezy kosztują.

Rudy z UE
Rudy z UE

W takich wywiadach Jacek Kurowski z TVP jest mistrzem, najlepiej jezeli rozmowa jest z Jerzym Engelem

Mertens
Mertens

BYDGOSZCZ XDDDDDDDDDD boniek ty cwelu.

Król Roastów
Król Roastów

Ale Bydgoszcz to Zbyszek mógł sobie odpuścić. Ja wiem, lokalny patriotyzm, kolesiostwo, ale bez przesady. Serio, każdy telewidz i przyjezdny kibic na świecie wolałby obejrzeć mecz w przykładowym Białymstoku.

Urkides
Urkides

„To nie jest cel, żeby taka impreza na siebie zarobiła. Celem jest, by młodzi piłkarze mogli się rozwijać i sprawdzić swoje umiejętności na międzynarodowym poziomie.”
Ja w dalszym ciągu nie rozumiem dlaczego koszty takiej imprezy nie są istotne a na szkolenie młodzieży nie ma pieniędzy. Nie rozumiem również jak ona wpłynie na budowę boisk w małych ośrodkach i dlaczego samorządy po obejrzeniu MŚ zaczną finansować infrastrukturę i szkolenie jeśli na razie nie chcą finansować Orlików i animatorów sportu pracujących na nich?
Wydaje mi się że to malowanie trawy na zielono.
Doi się z pieniędzy kandydatów na trenerów, nie organizuje się szkoleń i konferencji z trenerami z krajów które przodują w szkoleniu a robi się imprezę w której PZPN utopi sporo kasy.
Gdyby w Polsce dobrze funkcjonowały szkółki i akademie, gdyby było gdzie grać i trenować, to taka impreza byłaby super sprawą.
A tak przypomina to „budowanie pomnika” Bońkowi. To tak jakby urządzić huczne dożynki i twierdzić że to spowoduje rozwój rolnictwa.
Wraca mentalny PRL, propaganda i pudrowanie mózgów w każdej sprawie.

Kierowniku
Kierowniku

Ale gdyby wyjąć z tego Bońka, Bydgoszcz i stadion Widzewa, to byłby git pomysł?

Urkides
Urkides

Nie chodzi o Bońka ani Bygdoszcz. Chodzi o rozsądek. Jak się jest biednym i niedouczonym to trzeba stawiać na edukację a nie na balangi. To takie myślenie małolata, zrobię balangę, wydam dużo kasy, zaproszę ludzi, bedę znany i będę miał znajomości.
A tymczasem ta nasza „wspaniała infrastruktura” nie pozwala rozgrywać meczów w zawodowej I-ej lidze. Już nie wspominając o szkoleniu trenerów.
Myślę że lepiej by było gdyby pieniądze i energię zainwestowali w podnoszenie poziomu szkolenia.
Już raz słyszeliśmy idiotyczne opinie że organizacja ME podniesie poziom naszej piłki. Podniósł się komfort na niektórych stadionach ale żeby zobaczyć przyzwoitych piłkarzy, musimy ich sprowadzać.
Zobaczymy jak te nasze talenty wypadną na boisku? Czy tak samo ubogo jak na poprzedniej imprezie?
Jeśli bieganie za piłką ma być ich zdobywaniem doświadczenia, to chyba nie o to chodzi. Ja bym chciał żeby w końcu to przeciwnicy biegali za piłką albo ją wybijali na oslep, tak jak my to robimy grając z powaznymi drużynami juniorskimi.

Kierowniku
Kierowniku

Przecież PZPN inwestuje w szkolenie, wiec o co chodzi? Rozumiem ze wg Ciebie jest jakas magiczna kwota po ktorej wydaniu, na jutro bedzie cudowny system szkolenia. Za miesiąc 20-latkowie opanują kadre na mundial.
Bądźmy poważni. System szkolenia sklada się z różnych elementów. Musi byc miejsce na wędkę, haczyk i przynętę. Jak wydasz hajs na same haczyki to gowno zlowisz.

Urkides
Urkides

Kierowniku, czy potrafisz określić ile, w co, i gdzie trzeba zainwestować w szkolenie żeby to przyniosło jakis efekt? Jeśli uważasz że 16 AMO i Projunior System podniosą poziom szkolenia, to gratuluje.
Ja nie widzę żadnej spójnej koncepcji jak poprawić system szkolenia w Polsce. Czy PZPN proponuje pomoc klubom szczebla centralnego w podnoszeniu poziomu ich akademii, jesli takie mają?

Kierowniku
Kierowniku

Uwazam, ze we wszystko. Ile i na co w pierwszej kolejnosci, to juz indywidualne przekonania, Ty chcesz sypac kasą do akademi, a jest tu taki skrzywiony koleś, ktory ciagle nawija o trenerach. Jak sie nie obrucisz tak dupa z tyłu. Jestesmy zapuszczeni okrutnie.
Najzabawniejsze, ze rozliczać z efektów bedziemy nie Bonka, ale kolejnego prezesa, bo jakoś nikt nie chce przyjąć do wiadomości, ze na TE efekty trzeba POCZEKAĆ.

Urkides
Urkides

Ale ja również uważam że zaczynać trzeba od trenerów i dlatego mam pretensje do Bońka. Bo przecież PZPN zmonopolizował kształcenie trenerów i robi to powoli i ..ujowo. Szczególnie tych młodzieżowych.
Tak jak szkoła bez nauczycieli nie może funkcjonować, tak akademia bez trenerów też.
Dobry trener na kiepskim bopisku zrobi więcej niż kiepski na dobrym.

MisKrzys
MisKrzys

I takie coś pierdoli sekretarz pzpn… kurwa zaorać całe to zawodowe gówno, posypać wapnem, a wszystkich działaczy wysłać do pracy w kamieniołomach.

Kierowniku
Kierowniku

Urkidesie, troche z innej beczki
„Wraca mentalny PRL, propaganda i pudrowanie mózgów w każdej sprawie.”
Nie daje mi to spokoju. Przecież na propagandzie sukcesu opiera się caly współczesny futbol. Jak chcesz ściągnąć mlodych chlopakow do granka, kibiców na stadiony, inwestorowmzeby sypneli pieniędzmi? Rozsmarowujac wszedzie gowno i wskazujac je palcem?
Uważam, ze PZPN dziala opieszale, ale idzie w dobrym kierunku.

Urkides
Urkides

Ja się zastanawiam co będzie z chłopakiem z „Pierdziszewa” który się zapali do piłki pod wpływem propagandy i nie znajdzie u siebie szkółki w której bedzie go szkolił ktoś kto wie co robi i w tym klubie nie będzie normalnego boiska i szatni. Jak szybko on ostygnie z działania propagandy.
Zresztą co tu dużo kombinować, co najpierw robisz, tworzysz produkt a potem go reklamujesz, czy najpierw reklamujesz licząc na to że ktoś ten produkt zrobi?

Kierowniku
Kierowniku

Absurd Urkidesie.
Ten chlopak z Pierdziszewa musi też wykazać troche determinacji. Ruszyć cztery litery, bo nie da sie wychować piłkarza niańczac go do seniorów. Taki sposób myślenia to wlasnie głęboki PRL, przyjdzie wielki brat i wszystko da.

Urkides
Urkides

Czyli co? Zbudować boisko, załatwić kumatego trenera, stworzyć system rozgrywek?
On ma się wykazać w treningu i na meczach, to jest jego wyzwanie.

Kierowniku
Kierowniku

Teraz nie rozumiem Urkidesie, mozesz rozwinąć swoja myśl?

Urkides
Urkides

Dobrzy zawodnicy biorą się z 2 rzeczy.
Powszechności uprawiania dyscypliny, im więcej jest zawodników tym większa szansa na wyłowienie talentu.
Oraz z jakości ich szkolenia, chłopak w odpowiednim wieku musi być rozwinięty ogólnorozwojowo i mieć dobre podstawy techniczne. Co zapewnia mu trening pod okiem dobrego trenera.
Jeśli tego nie ma, to małą liczbę zawodników szkolą kiepscy trenerzy i mamy efekt taki jaki mamy obecnie w naszej lidze, tzn brak zawodników kreatywnych z dobrym wyszkoleniem technicznym.
O trenerów powinien zadbać PZPN a o boiska kluby we współpracy z samorządami.
A na razie nie mamy ani jednego ani drugiego.
W Niemczech ich związek wykonał pracę w obydwu sprawach i powstało 360 ichnich AMO w których pracują przygotowani trenerzy.
U nas jest 16 AMO i PZPN w ogóle nie zajmuje się „pracą” z samorządami w celu lobbowania za budową infrastruktury.
PZPN zajmuje się tylko reprezentacjami a szczególnie pierwszą. To dobrze ale to stanowczo zbyt mało aby podnieść poziom szkolenia.
PZPN zajmuje się tylko reprezentacjami a powinien poprzez WZPN-y i OZPN-y, które są częścią PZPN-u szkolić miejscowych trenerów na kursach o wysokim poziomie, oraz lobbować w samorządach w sprawie budowy boisk dla młodzieży.
To z takiego działanie bierze się masowość i jakość.
Ja nie nic nie wiem o takich działaniach.
W Niemczech doprowadzono do sytuacji że mają zarejestrowanych ponad 7mln piłkarzy, co znaczy że co 10-y Niemiec uprawia piłke. U nas co setny Polak to zarejestrowany piłkarz i do tego brakuje trenerów na poziomie.
Kto ma się zajmowac tymi sprawami? Ci chłopcy z miasteczek i miast?
PZPN odpowiada za rozwój piłki.
Mamy nędzę w większości dyscyplin sportowych, bo związki nie zajmują się rozwojem dyscyplin którymi zarzadzają. Jedynie skoki narciarskie i siatkówka jakoś wyglądają. Reszta to przesrywanie kasy, korupcja i moralna stęchlizna.
A oczekiwania mamy jakbyśmy byli potęgą sportową.
Pod względem usportowienia społeczeństwa jesteśmy daleko z tyłu za większością krajów.

Kierowniku
Kierowniku

Na początku myślałem, że rzucasz opinię, wiadomo każdy ma swój pomysl na wydawanie cudzych pieniędzy. Jednak widzę, ze Ty na prawdę wierzysz w to co piszesz. Obudowales te wiarę obiegowymi legendami miejskimi i nieprzystajcymi porownaniami. Jest źle, bedzie gorzej, więc najlepiej porąbać, spalić i zaorać.
Wybacz Urkidesie, nie potrafię rozmawiać z wszystkowiedzacymi, pasuje. Pozdrawiam

Urkides
Urkides

No cóż, widzę że się trudziłem na darmo, bo znowu nie zrozumiałeś. Też pasuję i pozdrawiam.

Kierowniku
Kierowniku

Urkidesie, a wiesz, ze miałem takie wrażenie i ze za pierwszym razem zabrnąłem za daleko. Jestem prostym czlowiekiem, u mnie 2+2=4, a wiara nie jest pojęciem ścislym.
Kanon Biblii, drogi Urkidesie, zostal ustanowiony w polowie szesnastego wieku. Ledwie 470 lat temu, a wyobraź sobie, ze wielu katolików nie dość, ze nic o tym fakcie nie wie, to wręcz neguję w ogóle, ze kilkudziesięciu pedofilów ot tak usiadlo razem i poukladali rozdzialy w Biblii wedlug swojego widzimisię, albo wlasnych doraźnych interesów. Gotowi są rozpalac stosy dla gloszacych takie słowa. Zupełnie takie same stosy, jak rozpalano wtedy dla tych którzy nowemu kanonowi chcieli sie sprzeciwiać.
Przeciez szczyt działań światej inkwizycji przypada na okres, ktory określa się „oświeceniem”, nowy czas po „mrokach średniowiecza”.
Ty proponujesz mi podobne oświecenie. Nie dziękuje, mam wlasny rozum i dywersyfikuje źródła.

Kierowniku
Kierowniku

Dopiero przeczytałem artykuł o wielkim piątku. Rzecz oczywista nie mialem zamiaru do niego nawiazywac w swoim poprzednim wpisie. Pozdrawiam

3-5-2
3-5-2

Boniek dokarmia łódzki układ?

akajkato
akajkato

http://akomecze1x2.blogspot.com/ – Kupon na dziś z kursem 164 mają dostępny! na 8 kuponów trafili aż 6 z kursami ponad 100! skany na blogu! polecam bo sam grałem z nimi 3 kupony i wiem, że są uczciwi! ss

Weszło
21.10.2020

Czwartek w Weszło.FM!

W czwartek o poranku w „Dwójce bez sternika” przywitają Was Wojciech Piela i Dariusz Urbanowicz. Głównym tematem audycji będzie oczywiście Liga Mistrzów i Liga Europy, a gościem będzie Adam Drygalski, który opowie o poznańskich skarbach miasta. Ponadto usłyszycie rozmowy z Żelisławem Żyżyńskim i Maciejem Szmigielskim. O 10 w audycji „Kierunek Tokio” wywiad ze świeżo upieczonym […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Dzieciarnia z Szachtara już ma miejsce w historii

Jeśli coś z epoki koronawirusowej ma piłce pozostać poza bliznami i wciąż otwartymi ranami, to właśnie wspomnienia z takich spotkań. W „normalnych” okolicznościach Szachtar nigdy by sobie na to nie pozwolił, nigdy nie wyszedłby na terenach Realu Madryt rezerwowym składem, nigdy nie dałby szansy od razu siedmiu młodocianym zawodnikom. Dziś zrobił to z konieczności, w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Śląsku, jak nie chce ci się grać na wyjazdach, to powiedz

Znacie takich ludzi, którzy generalnie są spoko, można się z nimi spotkać, pogadać, ale zawsze nalegają, żeby spotkać się u nich w domu? A jak już mają gdzieś wyjść, ruszyć dupę, to niby się zgadzają, a tak naprawdę są naburmuszeni cały wieczór jakby robili wielką łaskę? Otóż tak jest ze Śląskiem Wrocław. Śląsku, jak ci […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie: gdzie jest dobra forma Arki?

Arkadiusz Kasperkiewicz ma sporo miejsca w środku pola, może zagrać w lewo, w prawo, do tyłu, do przodu, no pełen zestaw, jeśli jesteś poważnym piłkarzem. Kasperkiewicz podaje w aut. Ale nawet nie będziemy go specjalnie cisnąć, bo ta sytuacja jest bardzo przydatna. Pokazuje bowiem, w jakiej dyspozycji była w Arka w tym meczu i w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

„Jeśli Benfica zagra najsilniejszym składem, to strzeli trzy-cztery gole i wróci do siebie”

– Na miejscu Lecha szukałbym swoich szans przy stałych fragmentach gry. Portugalczycy mają problem z bronieniem się przy rzutach rożnych. W poprzednim sezonie stracili tak bodajże dwanaście bramek. Często słabsze zespoły w lidze nastawiały się właśnie na stałe fragmenty gry i zdarzało się, że Benfica gubiła tak punkty. Były nawet pomysły, by zespół bronił się […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Permanentna rewolucja trwa, a wyników brak. Fatalny początek Zagłębia Sosnowiec

Słowo „stabilizacja” przestało mieć jakikolwiek związek z Zagłębiem Sosnowiec, kiedy klub próbując ratować Ekstraklasę w sezonie 2018/2019, postanowił przejść przez zimowe okienko transferowe w awanturniczy sposób. Zaczęła się wtedy przy Ludowej permanentna rewolucja, której nie powstydziłby się Lew Trocki. Efekty: mizerne. I cóż, Zagłębie również źle weszło w ten sezon. ZNÓW REWOLUCJA Postanowiono na niesprawdzany […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Udany wtorek w bukmacherce – 75% trafionych typów!

Są takie dni, że wszyscy mówią mi, że jestem gościem – rapował kiedyś Eis i my chętnie „Najlepsze dni” sobie dziś odpalimy, bo mamy się czym chwalić. Nasze wtorkowe typy na Ligę Mistrzów co prawda nie sprawiły, że pakujemy manatki na Wyspy Zielonego Przylądka, ale agroturystyka na Mazurach też brzmi nieźle. Mówiąc krótko: 6/8 trafionych […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

MELODROMA: Niebezpieczne związki Jorge Mendesa (część II)

W poniedziałek opublikowaliśmy pierwszą część opowieści, w której główną rolę odgrywa Jorge Mendes, menedżer Cristiano Ronaldo i agent, który trzęsie piłkarskim światem. Pora na jej drugą część, więc jeśli przegapiliście poprzedni odcinek, nadrabiajcie zaległości, a jeśli czekacie na kontynuację, to zapraszamy. Naprawdę warto.  *** Gestao de Carreiras de Profissionais Desportivos, S.A. czyli Gestifute narodziło się […]
21.10.2020
Francja
21.10.2020

Wojna o pieniądze z praw telewizyjnych we Francji. Szykuje się kryzys w Ligue 1?

Trwa naprawdę potężna awantura na szczytach francuskiego futbolu. Chińsko-hiszpańska platforma Mediapro, która wykupiła prawa do transmitowania większości meczów Ligue 1, wstrzymała zapłatę i postawiła kluby pod ścianą, żądając renegocjowania umowy. Na razie liga ratuje się kredytami, lecz długo w taki sposób nie pociągnie, bo i tak ledwie przetrwała przedwczesne zakończenie sezonu 2019/20. Jednak końca sporu […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Trzy osoby, od których może zależeć jesień Legii Warszawa

Czy ta jesień jest jeszcze do uratowania w wykonaniu Legii Warszawa? I tak, i nie. Pewnych rzeczy już naprawić się nie da, zostały utracone bezpowrotnie. To pieniądze z fazy grupowej europejskich pucharów. To jakaś część kwoty za Michała Karbownika, bo nie ma wątpliwości, że można było targować się ostrzej ze świadomością nadchodzących meczów na międzynarodowej […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Kto wskrzesi w sobie większy entuzjazm, czyli Liga Mistrzów dla głodnych sukcesu

Liga Mistrzów to nienażarta bestia. Grzeje zawsze. Niezależnie od okoliczności i codzienności.  Jeszcze w sierpniu kończyła się poprzednia edycja, wczoraj zaczęła się nowa, a teraz już rusza galopem na dobre. I dalej jara tak samo, bo to futbol na elitarnym poziomie, w którym ciągle coś się dzieje. Możemy tylko stawiać pytania: czy Real stać na […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Antonio Conte i Liga Mistrzów – czas na kolejne podejście

Plotki głoszą, że przed pierwszym meczem Ligi Mistrzów Antonio Conte przez tydzień pił tylko melisę. Wiadomo, że włoski trener ma ogromny problem z tymi rozgrywkami, a ich start będzie dla niego wymagający. Pierwszym rywalem „Nerazzurrich” będzie bowiem Borussia Moenchengladbach. Biorąc pod uwagę, że w grupie B grają także Real oraz Szachtar, każda wpadka może być […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ajax skorzysta na problemach Liverpoolu?

Ajax Amsterdam kontra Liverpool. Mecz, który po samym przeczytaniu nazw drużyn robi wrażenie. Dziś jednak nie musi to być starcie gigantów. „The Reds” bez Virgila van Dijka, Ajax natomiast nie jest już tak mocny, jak wtedy, gdy dotarł do półfinału Ligi Mistrzów. Mimo wszystko jednak spojrzymy na to spotkanie przychylnym okiem i obstawimy go w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

„Człowieku, teraz się z koła środkowego nie wychodzi”. Paweł Kryszałowicz wrócił na boisko

Byli piłkarze kopiący amatorsko w niższych ligach nie są niczym zaskakującym, zdarza się to przecież i reprezentantom Polski. Powrotu na boisko 33-krotnego reprezentanta Polski Pawła Kryszałowicza spodziewać się było jednak trudniej. Były napastnik Amiki Wronki ma 46 lat, w piłkę skończył grać przed dekadą, a niedawno zmagał się przecież z ciężką chorobą. Ale wrócił na […]
21.10.2020
Blogi i felietony
21.10.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie chcę zapeszać, ale wszystko wskazuje na to, że właśnie dołączyłem do grona ozdrowieńców. Jutro kończy się moja kwarantanna związana z koronawirusem, po kaszlu, gorączce, utracie smaku i węchu, pozytywnym teście i znowu kaszlu nie ma już właściwie śladu. Jednocześnie kończy się kwarantanna mojej żony i obu synów, którzy również przeszli przez zakażenie – między […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Raków uzgodnił z piłkarzami premie za mistrzostwo Polski

– Kilka dni temu rozmawialiśmy z prezesem Rakowa Wojciechem Cyganem i zapytaliśmy go, czy w regulaminie premii zawodników i trenerów jego klubu jest bonus za zdobycie mistrzostwa Polski. Okazuje się, że taki zapis istnieje.– Mamy coś takiego, ale uspokoję wszystkich – my nie zwariowaliśmy, po prostu przed każdym sezonem określamy regulamin premii tak, żeby być […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Poszukaliśmy stadionów, na których Lewandowski jeszcze nie strzelił gola

Robert Lewandowski strzelił podczas ostatniego zgrupowania gola (a nawet dwa!) na Stadionie Miejskim we Wrocławiu, a potem poprawił (także dwoma!) w Bielefeld. Niby to pozornie nieistotne fakty, ale te dwa przełamania sprawiły, że Lewy… ma już „odhaczone” bramki na wszystkich największych polskich stadionach, strzelał gole na wszystkich obiektach 1. Bundesligi. Jako że Robert stawia sobie […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Dawid Kownacki stracił przynajmniej 58 tygodni kariery na kontuzje

Jeśli Dawid Kownacki kiedykolwiek marzył o tym, żeby być porównywanym do Marco Reusa, to miał w głowie jego jakość piłkarską. Niestety jest trochę inaczej. Właśnie gruchnęła wieść, że kolejna kontuzja odsunie go od gry w piłkę na dłuższy czas. I jeśli ktoś chce go porównać do Reusa, to obecnie może to zrobić tylko poprzez kartę […]
21.10.2020