post Avatar

Opublikowane 16.03.2018 09:34 przez

redakcja

Mistrzostwa Świata U-20 w 2019 roku odbędą się w Polsce – dziś wieczorem w Bogocie taką właśnie decyzję ogłoszą oficjele FIFA. Jak nauczyła nas najnowsza historia, może być to piękny turniej, z naprawdę fajną otoczką, tłumami na trybunach oraz ogromnymi oczekiwaniami wobec biało-czerwonych. W przypadku reprezentacji Marcina Dorny z Euro 2017 – pomimo, że na papierze wyglądała więcej niż dobrze – zderzenie oczekiwań z rzeczywistością okazało się bardzo brutalne. I oby tym razem było inaczej.

Chociażby w kontekście powyższego teraz należałoby tonować nastroje. Co oczywiście nie przeszkadza nam spojrzeć, kto z dzisiejszej perspektywy zdaje się mieć największe szanse na udział w tym turnieju. Selekcjoner Jacek Magiera będzie mógł skorzystać z chłopaków z rocznika 1999 i młodszych. Jak może wyglądać obsada poszczególnych pozycji?

Majecki vs Grabara

Pierwszy jest regularnie powoływany do kadry swojego rocznika (1999), drugi dostał już szansę od Czesława Michniewicza w kadrze U-21. Mamy tu dwie zupełnie odmienne ścieżki kariery, bo – czego byśmy sobie życzyli – Majecki poprzez krajowe występy i grę w Legii może pójść śladami Łukasza Fabiańskiego, natomiast Grabara poprzez przenosiny w bardzo młodym wieku do wielkiego angielskiego klubu śladami Wojciecha Szczęsnego.

Który z nich będzie wyżej w 2019 roku, nie sposób przewidzieć, a najwięcej zależeć będzie od tego, czy Grabara przebije się w Liverpoolu (o co będzie cholernie trudno). Jeżeli chodzi o seniorską piłkę, na dziś zaistniał w niej tylko Majecki, poprzez występy w I-ligowej Stali Mielec. W Legii mają wobec niego ogromne nadzieje, ale też będzie musiał sprostać im na boisku. Dziś, patrząc chociażby po kadrach, na które jeżdżą, wyżej jest golkiper Liverpoolu. Jeżeli jednak Magiera będzie patrzył na sprawy podobnie jak Marcin Dorna na Euro 2017, postawi na bramkarza regularnie grającego (nawet jeśli tylko na zapleczu), kosztem tego grzejącego ławę w dużym klubie. Na dziś coś nam podpowiada, że z tego pojedynku zwycięsko wyjdzie jednak Majecki, która ma szanse znacznie szybciej zacząć poważne, dorosłe granie.

Śladami Gumnego

Robert Gumny (rocznik 1998) nie może być brany pod uwagę w kontekście tego turnieju, ale jego przykład jest bardzo pouczający. To bowiem chłopak, który w pół roku nieomal pokonał drogę od przedstawienia się szerszej ekstraklasowej publiczności do najwyższego transferu w historii ekstraklasy. Piszemy nieomal, bo do transferu ostatecznie nie doszło, ale też nie mamy wątpliwości, że Lech jeszcze zarobi na tym chłopaku bardzo duże pieniądze. A już na pewno nie zejdzie ze ścieżki, która wiedzie przez wypożyczanie swoich najzdolniejszych chłopaków z akademii do pierwszej ligi i – po rundzie czy dwóch – dawanie im szansy w pierwszym zespole.

Dzisiaj śladami Gumnego podąża Tymoteusz Puchacz (rocznik 1999), utalentowany lewy obrońca. Jeszcze w zeszłym sezonie dostał od Nenada Bjelicy swoje pierwsze 10 minut w ekstraklasie (na boisku w Niecieczy), a tej zimy został wypożyczony do I-ligowego Zagłębia Sosnowiec, w którym momentalnie przebił się do pierwszego składu. Jeżeli zaliczy pełną rundę z seniorami na zapleczu, może zanotować podobny skok rozwojowy, co jego o rok starszy kolega. Inna sprawa, że w Poznaniu liczą nie tylko na tego piłkarza, a nawet nie tylko na tego Tymoteusza. W roczniku 2000 mamy bowiem Tymoteusza Klupsia, czyli atakującego, który przecież tej wiosny dwukrotnie pojawił się na boiskach ekstraklasy w barwach Lecha – wszedł na końcówkę meczu z Legią, gdzie trzeba było odrabiać straty (!) oraz na końcówkę meczu z Pogonią. I wcale byśmy się nie zdziwili, gdyby Klupś latem poszedł na chwilę do pierwszej ligi, by w 2019 roku stać piłkarzem pierwszego składu Lecha oraz mocnym kandydatem do turniejowej drużyny Jacka Magiery.

Nieśmiałe początki w ekstraklasie

Wśród potencjalnych piłkarzy kadry U-20 na mundialu w Polsce mamy przynajmniej kilku, którzy już zdążyli trochę pograć u nas na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Do tej grupy zaliczamy m.in. Łyszczarza czy Bergiera ze Śląska, Kanacha z Cracovii czy Chrzanowskiego z Lechii. Jeżeli chodzi o minuty spędzone na boisku w pierwszej drużynie, najlepszy jest ten ostatni – tej wiosny pięć razy zagrał od dechy do dechy w lidze i nawet strzelił swojego pierwszego gola. To oczywiście cieszy, chociaż martwić może forma całej Lechii, która jest obijana jak leci i wcale byśmy się nie zdziwili, jakby jednym z planów naprawczych było właśnie odstawienie młodego. Zresztą w tym wieku gra w kratkę jest jednak wkalkulowana. Kanach z Cracovii, który w zeszłym sezonie 5 razy pojawił się na boisku (390 minut) u stawiającego na młodych Probierza dostał szansę tylko raz i to ledwie przez 10 minut. Natomiast Bergier ze Śląska, po szalenie obiecującym debiucie w pierwszym składzie na Legii (zwieńczonym asystą) ponownie wrócił na ławę i jest bardzo ostrożnie wprowadzany.

Jakkolwiek spojrzeć, dzisiaj to pełna zgadywanka, bo dopiero minuty w lidze w sezonie 2018/19 dadzą odpowiedź, kto faktycznie będzie walczył na polskich boiskach o młodzieżowe mistrzostwo świata. Chociaż jedna kandydatura zdaje się być niepodważalna…

Sebastian Szymański

Na dziś to bezdyskusyjny lider tego rocznika, który regularnie grywa w kadrze U-21 u Czesława Michniewicza. Chłopak zdaje się mieć wszystko, by zrobić dużą karierę – technikę, mentalność i, co pewnie niektórych nieco zaskoczy, predyspozycje fizyczne. W meczu najstarszej młodzieżówki z bardzo silną Danią wyglądał kapitalnie, co świetnie potwierdzają chociażby poniższe pomiary:

Szymański gra już w pierwszym składzie Legii, strzela gole i asystuje. Od dłuższego czasu mówi się w jego kontekście o wielkich pieniądzach, ale chłopak zdaje się mieć głowę, która unosi ten ciężar. Jedyne zagrożenie, jakie tu widzimy, to jednak właśnie transfer – zbyt szybki lub w niewłaściwym kierunku. Bo chyba tylko głębokie rezerwy w jakimś zagranicznym klubie mogły powstrzymać Jacka Magierę – który przecież wprowadzał go w Legii do dorosłej piłki – przed zrobieniem z niego lidera swojej drużyny.

Stranieri i niższe rozgrywki

Sporo potencjalnych kandydatów do gry na młodzieżowym mundialu mamy też w klubach zagranicznych. Gdybyśmy mieli obstawiać, w pierwszej jedenastce Jacka Magiery widzielibyśmy Davida Kopacza z Dortmundu – ofensywnego pomocnika bądź skrzydłowego z rocznika 1999, który piłkarską edukację odbierał w młodzieżowych drużynach Borussii Dortmund, i który doczekał się już zaproszenia od Czesława Michniewicza oraz debiutu w polskiej kadrze U-21. Innym kandydatem do gry jest środkowy pomocnik Borussia Mönchengladbach U-19, Riccardo Grym. Wreszcie w naszym ataku możemy obejrzeć kolejnego potencjalnego reprezentanta Bundesligi, Marco Drawza, który właśnie został przesunięty do jedynki w Hamburger SV.

Tak jak jednak wspominaliśmy, na razie to tylko spekulacje, bo pewnie część piłkarzy, których obejrzymy na polskim turnieju, jeszcze w naszej ekstraklasie – lub w ogóle dorosłej piłce – nie zaistniała. Być może naszą grę napędzać będą tacy piłkarze, jak Michał Karbownik (rocznik 2001, jedna z największych nadziei akademii Legii). A być może będzie to ktoś z zaplecza, jak choćby Artur Balicki (rocznik 1999, napastnik Ruchu Chorzów), czyli najmłodszy strzelec w tym sezonie na pierwszoligowych boiskach. Typowanie turniejowego składu to dziś absolutna loteria, ale – znacie nas przecież – nie powstrzymało to nas, by podjąć się tego zadania:

Fot. FotoPyK

Opublikowane 16.03.2018 09:34 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 19
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JC
JC

Bo z roku na rok będzie coraz więcej dzieci Polaków na zachodzie. Aktualnie to chyba połowa Polek rodzi poza Polską i te dzieci nigdy, jeśli nie wprowadzimy wolnego rynku, do Polski nie wrócą. Mogą natomiast być reprezentantami.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

SamiecAlfa
SamiecAlfa

Jest Puchacz wypożyczony z Lecha do Sosnowca. Ale wiadomo ze to tylko mydlenie oczu i gra PZPN-u na alibi, tym bardziej że z Legii jest aż dwóch piłkarzy (Szymański + wypożyczony Majecki). Jak dodamy Magierę to mamy jaskrawy przykład promowania na siłę piłkarzy Legii, aby potem Miodek mógł ich drożej sprzedać i odjechać ligowym przeciwnikom. Z resztą zaraz do dyskusji włączy się nieoceniona Janko i wszystko nam dokładnie wyjaśni.

Buncol
Buncol

Spodziewałem się że Lech słynący na całym świecie ze szkolenia super młodzieży wystawi tu całą jedenastkę.
A tu taki klops.
Moim zdaniem spisek

madoo
madoo

Widocznie w tym roczniku nie ma w Lechu aż tylu dobrych zawodników 🙂
Jest Tymek Puchacz, Serafin Szota też właściwie większość piłkarskiego życia spędził w Lechu, ale latem przeszedł do Zagłębia. Oczywiście nie ujmując tu Zagłębiu – to teraz ich zawodnik.
Dwa największe talenty w Lechu z 99′ to chyba Moder i Kurminowski, którzy mają na swoich pozycjach konkurencję z Bundesligi 🙂 Nie znam ani Gryma, ani Drawza, ale regularna gra w juniorskiej bundeslidze to już coś.

kubenson
kubenson

Za dobrzy na U-20.

Habanero
Habanero

Jak 3 wyjdzie w pierwszym meczu to będę w szoku

Mertens
Mertens

„Na dziś coś nam podpowiada, że z tego pojedynku zwycięsko wyjdzie jednak Majecki, która ma szanse znacznie szybciej zacząć poważne, dorosłe granie.” HAHAHHAHAHAH uśmiałem się, jeden broni w Premier League 2 i młodzieżowej LM z świetnym skutkiem, drugi na zapleczu darmnej ekstraklasy, ja rozumiem że kopacze z legijną przeszłością mają fory, ale kurwa bez przesady.

Nenad Bjelica
Nenad Bjelica

Grabara ma oczywisty problem żeby się przebić w klubie bo jest w jednym z najlepszych na świecie, więc musi zostać wypożyczony do jakiejś niższej ligi, ale na razie nie chciała go nawet Wisła Płock. Za 3 miesiące Majecki będzie trenował z Legią i wróbelki ćwierkają że są poważne plany wprowadzania go do pierwszej jedenastki. Nie wiadomo czy to zakłada tylko parę meczy i może jakiś Puchar Polski, czy relację z Malarzem jak Szczęsny z Buffonem, czy też w pewnym momencie na niego mocno postawią i będzie grał wszystko. Zatem jeśli Majecki będzie grał w Legii w kluczowych meczach, do tego w el. LM lub LE, to dalej będziesz się śmiał że jak to jakiś Majecki ma się równać z grającym w jakichś młodzieżówkach Grabarą, skoro na temat ścieżki rozwoju Grabary na razie nic nie wiadomo? Nie wiadomo co będzie za pół roku, a co dopiero za rok.

Mertens
Mertens

wciąż pierwszy skład legii <<<<<<<<<<<<<<<<<< Premier League 2, za pół roku ma iść na wypożyczenie do Championship.

piv
piv

Czy wiadomo co słychać u Bartosza Wiktoruka z Villarreal? Szkoda by było jakby ten chłopak przepadł.

SamiecAlfa
SamiecAlfa

wygląda na to, że na tych MŚ wyjdziemy 20-letnimi bykami robiącymi „kariery” w I polskiej lidze bądź w III-ligowych rezerwach niemieckich klubów. Argentyńczycy, Hiszpanie, Niemcy czy Anglicy już trząsą portkami.

Kcramsib
Kcramsib

Tu jacyś Marco i Riccardo, u Nawałki Taras… a Cionka dalej ignorują. Kabaret.

DrPlama
DrPlama

Ciekawe te 64 sprinty Szymańskiego. Jakaś inna metodologia chyba od tego co teraz jest w ESA. Bo tu w większości jest okolica 100 sprintów na całą drużynę. Szymański ostatnio miał w całym meczu 11 powyżej 25,2 km/h (piąty w drużynie) miał 66 szybkiego biegu (najwięcej w drużynie)
Ogólnie 18 lat to wiek, w którym piłkarze z poziomu „international” powinni już łapać solidne minuty w dorosłym futbolu. Dobrym przykładem jest Szymański, który siłowo wygląda słabiej od rówieśników (w porównaniu z Chrzanowskim niebo a ziemia) a daje radę. Trzeba zauważyć, że nie dość, że dopiero uczy się dorosłej piłki to uczy się także gry na skrzydle, bo wcześniej grał w środku.

lovefreshmeat
lovefreshmeat

Czy Przemyslaw Bargiel przepadl w Milanie? Nie widze go ani w tekscie, ani w komentarzach.

kopacz
kopacz

grzeje ławe w juniorach

kopacz
kopacz

Śmiech na sali z tym Mundialem. Taki kiepski rocznik, ale trzeba się wyrywać za organizacje turniejów aby prezesi mogli sobie pobalować na trybunach i zgarnąć za delegacje.

Weszło Extra
26.10.2020

Na co byłoby dziś stać reprezentację Rzeczpospolitej Obojga Narodów?

Z powodu kalendarzowych zawirowań nie ma pewności, którego dokładnie dnia Rzeczpospolita Obojga Narodów zawarła z Carstwem Rosyjskim rozejm w Dywilinie. Mógł to być 11 grudnia 1618 lub 3 stycznia 1619 roku. Tak czy owak, na mocy porozumienia przypadły Rzeczpospolitej terytoria – ziemia smoleńska, czernihowska i siewierska. Przyjmuje się, że obszar państwa sięgnął wówczas miliona kilometrów […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Śmierć pięknych dziesiątek

Kiedy myślimy o klasycznej futbolowej dziesiątce, najczęściej wymieniamy takie postacie jak Juan Carlos Valeron czy Juan Roman Riquelme. Starsi mogą pokusić się o choćby Michela Platiniego, Michaela Laudrupa czy Kazimierza Deynę. A teraz? Co możemy zrobić teraz? Ano niewiele, bo piękne dziesiątki za naszych czasów umarły. W pogoni za dziecięcymi marzeniami Bazarowe podróbki klubowych koszulek […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

PRASA. „Mam wrażenie, że część klubów I ligi kombinuje i celowo przekłada mecze”

W poniedziałkowej prasie Andrzej Iwan sugeruje kombinatorstwo u niektórych pierwszoligowców, Dariusz Dziekanowski chwali styl gry Lecha, Piotr Wołosik i Janekx wyśmiewają żebractwo Jagiellonii, a Zbigniew Boniek mówi o łagodnym przebiegu zakażenia koronawirusem. Jest też tekst o tym, jak wyglądałaby idealna akademia.  PRZEGLĄD SPORTOWY Antoni Bugajski o fatalnym początku Piasta Gliwice. Największy ekstraklasowy pożar w Piaście […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Nie jestem kozakiem, który zdominuje wszystkich w I lidze

Dlaczego nie wyszło mu w Lechu? Jak wspomina okres pracy z Adamem Nawałką i czy były selekcjoner reprezentacji Polski potrafi być przekonujący? Dlaczego nie bolały go słowa Tomasza Rząsy o tym, że w porównaniu do wychowanków Lecha wypada niekorzystnie? Czego mógł nauczyć się od Pedro Tiby? Dlaczego nie ma żalu do Dariusza Żurawia, że nie […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

MVP Szymański, Przybyłko demoluje MLS, Krychowiak wyleciał z boiska | STRANIERI

Kolejny udany weekend w wykonaniu biało-czerwonych za nami. Robert Lewandowski z hattrickiem, Mateusz Klich z asystą – to wszyscy wiemy. A co słychać poza mainstreamem? Kolejne skalpy do kolekcji zbiera Kacper Przybyłko, Sebastian Szymański czaruje w Rosji, a Grzegorz Krychowiak przesadza ze wślizgami. Łapcie nasz cotygodniowy raport stranieri i sprawdźcie, jak radzili sobie Polacy w […]
26.10.2020
Weszło FM
25.10.2020

Poniedziałek na Weszło FM – co nas czeka?

Początek nowego tygodnia po zmianie czasu nigdy nie jest łatwy. Na świecie robi się ciemniej i bardziej ponuro. Poranek wspólnie z Wojtkiem Pielą i Darkiem Urbanowiczem może być jednak wspaniałym pomysłem na to, aby poprawić sobie nastrój. W Weszło FM „Dwójkę bez sternika” rozpoczniemy już o 7:00, a w programie rozmowy choćby z napastnikiem Rakowa […]
25.10.2020
Anglia
25.10.2020

Tak wygląda prawdziwy kanonier

Jeśli sztywno trzymalibyśmy się nazewnictwa, to napisalibyśmy, że w tym meczu zagrało czternastu Kanonierów – jedenastu piłkarzy Arsenalu z pierwszego składu i trzech wchodzących z ławki. Ale to tylko słowotwórstwo od klubowego przydomka. Na boisku był bowiem tylko jeden kanonier i to wcale nie w drużynie Mikela Artety. O kogo może chodzić? Oczywiście o Jamiego […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Lech w pucharach – STRONG, Lech w lidze – WEAK

Dobra postawa w pucharach i słabiutki występ w lidze. Wydaje się, że Lech Poznań złapał już swój rytm i przyzwyczaja do niego kibiców od początku tego sezonu. Jesteśmy świadkami powtórki z sezonów 2010/11 i 2015/16 – lechici wtedy też weszli do grupy Ligi Europy, a w Ekstraklasie prezentowali się kiepściutko. Dzisiaj Cracovia potrzebowała jednej wrzutki […]
25.10.2020
WeszłoTV
25.10.2020

LIGA MINUS. Paczul, Kowal, Białek, Roki

Halo, halo! Niedzielny wieczór bez Ligi Minus? Nie ma takiej możliwości. O 19:45 startujemy z waszym ulubionym magazynem poświęconym naszej kochanej Ekstraklasie. Wpadajcie na żywo, albo chociaż z odtworzenia! 
25.10.2020
Inne sporty
25.10.2020

Gigant Formuły 1 znów to zrobił. Hamilton wygrywa i bije rekord wszech czasów

Ostatni raz byliśmy tak zdziwieni, kiedy polski rząd ogłosił plany podniesienia płacy minimalnej. Lewis Hamilton, Mercedes i pierwsze miejsce – te pojęcia w 2020 roku zwykle występują razem. Dzisiejsze zwycięstwo w portugalskim Portimao było o tyle wyjątkowe, że Anglik wygrał Grand Prix po raz dziewięćdziesiąty drugi. Nikt nie ma więcej zwycięstw w Formule 1 niż […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Pan piłkarz Ivi Lopez. Głębia składu Rakowa budzi uznanie

Gdy Ivi Lopez meldował się w Ekstraklasie, witaliśmy go gromkim: czy aby na pewno? Czy skoro za dziewiątką w Rakowie grają Tijanić i Cebula, bezsprzecznie gwiazdy początku rozgrywek, to jest potrzebny Hiszpan? Dodajmy: Hiszpan na wysokim kontrakcie, jednym z najwyższych w Rakowie, a więc na pewno sprowadzany nie po to, by przy tym duecie siedzieć […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Zgodnie z planem? No nie do końca, ale Raków idzie dalej

Chyba tylko tak zwana logika Ekstraklasy mogła sprawić, by Raków Częstochowa nie wygrał dziś ze Stalą Mielec. Pierwsi są rewelacją sezonu, liderem i drużyną zbierającą wysokie noty ze styl, drudzy przed chwilą dostali szóstkę od Wisły Kraków, wcześniej nie potrafili strzelić Podbeskidziu i generalnie jeszcze nie udowodnili, że do ligi się nadają – fani naszej […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Niepokonany Górnik Łęczna na podium 1. ligi. Czas myśleć o awansie?

Możesz zagrywać piętkami „na ścianę”, jak Kamil Zapolnik i Paweł Zieliński. Możesz zakładać „dziury” rywalom jak David Panka. A nawet mieć w ekipie samego Goku. To jednak nic nie znaczy, gdy przyjeżdżasz do Łęcznej. Beniaminek ma za sobą sześć domowych spotkań i nie odnotował jeszcze ani jednej porażki. Ba, mało tego – drużyna Kamila Kieresia […]
25.10.2020
Włochy
25.10.2020

Reca dośrodkowuje, Walukiewicz wyprowadza, czyli włoska ziemia potwierdza talenty Polaków

Południe. Serie A. Cagliari kontra Crotone. Gdyby nie Polacy w obu ekipach, nigdy nie odpalilibyśmy tego meczu. Ciekawsza wydaje się nawet setna powtórka opolskiego festiwalu sprzed dziesięciu lat. Ale skoro już Arkadiusz Reca i Sebastian Walukiewicz spotkali się na włoskiej ziemi, to okej, postanowiliśmy zobaczyć, jak chłopakom pójdzie. Efekt? W sumie to nawet zabawne, że […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Na co jeszcze stać ekipę Andrei Pirlo?

Mistrzowie Włoch kontra sąsiedzi w tabeli. Brzmi absurdalnie, gdy dodamy, że nie chodzi o Romę, Napoli czy Milan, a o Hellas Werona? Trochę tak, ale ekipa z miasta Romea i Julii miała mnóstwo szczęścia, otrzymując trzy punkty za błąd Romy. Gdyby nie one, nie byłoby tak kolorowo. Dlatego spotkanie z Juventusem to szansa na ugranie […]
25.10.2020
Live
25.10.2020

LIVE: Lech wymęczył remis z Cracovią

Rosołek zaliczony, schabowy pewnie też, czas więc na niedzielnie granie! W ligach zagranicznych cudów się nie spodziewamy, nie ma jednego meczu, który wybijałby się ponad resztę. Za to na krajowym podwórku zagrają najpierw Raków Częstochowa (ze Stalą Mielec) i Lech Poznań (z Cracovią), więc oczekiwania jak na polskie realia mamy dość spore. Obyśmy się nie […]
25.10.2020
Anglia
25.10.2020

Premier League w tym sezonie stanęła na głowie. I nam się to podoba!

Everton, Aston Villa czy Leeds? Nie, raczej Tworki czy Choroszcz. Takie pytanie byście usłyszeli, sugerując na początku tego roku, że trzy wspomniane kluby na starcie sezonu 2020/21 zagoszczą w ścisłej czołówce Premier League. To, co wyprawia się na czele w lidze angielskiej, można wręcz porównać do karamboli w amerykańskich seriach wyścigowych. Dzieje się mnóstwo, każdy […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Czas na błysk wyczekiwanej perełki? Marchwiński dostanie swoje szanse

Wysokie natężenie meczów i nieco zbyt wąska kadra sprawiają, że Lecha Poznań prawdopodobnie czekają kłopoty przy jesiennym łączeniu gry w Ekstraklasie z grą w Lidze Europy. Natomiast dla niektórych piłkarzy terminarz z meczami rozgrywanymi co 3-4 dni będzie błogosławieństwem. Kimś takim może być Filip Marchwiński – jeden z największych talentów Kolejorza, który trochę zniknął w […]
25.10.2020