W Indian Wells nastąpiło w tym tygodniu bardzo ważne dla światowego tenisa wydarzenia. I niestety, nie mamy tu na myśli nic związanego z Agnieszką Radwańską. Otóż na kort wróciły po urlopie macierzyńskim dwie wielkoszlemowe mistrzynie i byłe liderki rankingu WTA. Serena Williams i Wiktoria Azarenka to w tej chwili najbardziej znane mamy w tourze. Czy uda im się wrócić na szczyt? Czy łączenie sportu na najwyższym poziomie z rolą matki jest w ogóle możliwe? Sprawdzamy to!

Powygrywaj mi mamo, czyli czy da się łączyć sport z macierzyństwem?


Jak to wygląda w „normalnym” życiu – doskonale wiemy. Większość kobiet stara się normalnie pracować nawet do zaawansowanej ciąży, słusznie skądinąd przekonując, że „ciąża to nie choroba”. Oczywiście, zdarzają się przypadki zagrożonych ciąż, są też kobiety, które stan błogosławiony znoszą dużo gorzej niż inne. Bywa więc i tak, że większość z dziewięciu miesięcy spędzają w domu, a ostatnie tygodnie – w szpitalu.

Po urodzeniu dziecka także bywa różnie. Niektóre mamy zostają w domu rok, dwa, często po prostu do kolejnego porodu. Inne chcą jak najszybciej wrócić do pracy i robienia kariery. Portal sportowy to z pewnością nie jest miejsce do rozważania, która droga jest lepsza. My za to spróbujemy się przyjrzeć, jak to jest z ciążą, urlopem macierzyńskim i powrotem do zawodu wśród sportsmenek. Serena Williams i Wiktoria Azarenka właśnie dały kolejny dowód, że macierzyństwo wcale nie blokuje kariery.

Czwórka Federera

U tenisistów jest łatwiej, to oczywiste. Taki choćby Roger Federer doczekał się dwóch par bliźniaków. W 2009 urodziły się Myla Rose i Charlene Riva, a w 2014 na świat przyszli jego synowie – Leo i Lennart. Wielu obserwatorów spodziewało się, że powiększenie rodziny do sześciu członków będzie dla Szwajcara znakomitym pretekstem do zakończenia kariery. Tymczasem nastąpiło coś wręcz odwrotnego.

Federer przeżywa kolejną młodość, już po narodzinach Leo i Lennarta dołożył do kolekcji trzy tytuły wielkoszlemowe. Niektórzy, zwłaszcza ci, którzy mają kilkoro dzieci, uważają, że właśnie wspomniana czwórka jest powodem, dla którego Federer nie odwiesza rakiety na kołku. Trochę na zasadzie: niech Mirka zajmie się dzieciakami, ja w pieluchach siedzieć nie zamierzam, wolę jeszcze trochę pograć…

U tenisistek i w ogóle sportsmenek sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Dziś żadnym wyjątkiem nie są zawodniczki startujące do czterdziestki, a nawet dłużej. O ile jednak można długo machać rakietą, czy biegać na nartach, to biologia raczej jasno wskazuje, że czas na rodzenie dzieci kończy się znacznie wcześniej niż ten na robienie kariery w sporcie. Dlatego całkiem realny u wielu zawodniczek staje się dylemat: „kariera, czy macierzyństwo”.

Prawie umarłam przy porodzie

Serena Williams ma dziś 36 lat. W styczniu ubiegłego roku wygrała Australian Open, czyli swój 23. wielkoszlemowy turniej. Gdy chwilę po nim ogłosiła, że jest w ciąży, wiele osób spodziewało się, że wygrana w Melbourne będzie po prostu ostatnim pięknym akcentem wspaniałej kariery. Nic z tego. Amerykanka, która już w czasie turnieju wiedziała o ciąży, natychmiast ogłosiła, że zrobi wszystko, by zagrać w kolejnej edycji. Aha, w jej słowniku „zagrać” i „wygrać” to w zasadzie synonimy. W każdym razie, najbardziej utytułowana tenisistka w historii od razu jasno zakomunikowała rywalkom, że nie mają jej jeszcze z głowy. Najwyraźniej doszła do wniosku, że córce, która urodziła się 1 września, warto od najmłodszych lat pokazywać świat. I że puchary czy medale nadają się do zabawy równie dobrze, jak lalki i przytulanki.

Inna sprawa, że samego porodu Serena Williams o mało co nie przypłaciła życiem. Kiedy na świecie pojawiła się Alexis Olympia, jej ojciec, współzałożyciel Reddita Alexis Ohanian przeciął pępowinę, a następnie noworodek został położony na piersiach matki.

Od tego momentu wszystko poszło fatalnie – zdradziła Williams w wywiadzie dla „Vogue”. – Moja rana otworzyła się z powodu intensywnego ataku kaszlu, do którego doszło z powodu zatoru. W czasie zabiegu lekarze wykryli w moim podbrzuszu krwiaka. Potem przeszłam kolejną operację, która miała na celu uniemożliwienie skrzepom przemieszczanie się do płuc.

Po kilku zabiegach i tygodniu od porodu, Serena mogła wrócić z córką do domu. Gwiazda doskonale zdaje sobie sprawę, że nie wszystkie matki są w podobnej do niej sytuacji. Ona rodziła w najlepszym szpitalu, gdzie czuwał nad nią sztab wybitnych lekarzy i pielęgniarek, czekających na jej najdrobniejszą uwagę. – Na całym świecie tysiące kobiet walczą o to, by móc rodzić bez problemów. W biednych krajach także zdarzają się takie komplikacje, jakie ja miałam. Ale tam nie ma leków, lekarzy i urządzeń, potrzebnych, by ratować kobiety – mówiła Serena, angażując się w akcję UNICEF. – Każda matka, w dowolnym miejscu na świecie, bez względu na rasę, czy pochodzenie, ma prawo do zdrowego przebiegu ciąży i porodu.

W sądzie, zamiast na korcie

Dobrze by problemów po porodzie również udawało się uniknąć. Wie coś o tym inna była liderka rankingu WTA i dwukrotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych, Wiktoria Azarenka. Białorusinka mamą została w grudniu 2016 roku, czyli chwilę przed tym, jak wiadomość o swojej ciąży ogłosiła Serena. Do gry wróciła na początku lipca. Dotarła do 4. rundy Wimbledonu, potem zagrała jeszcze w małym turnieju na Majorce. W obu turniejach towarzyszył jej mały Leo. Od lipca jednak Wiktoria nie walczyła na korcie, a… w sądzie (nawiasem mówiąc, spróbujcie to komuś wytłumaczyć po angielsku, gdzie i „kort” i „sąd” brzmią tak samo).

Białoruska tenisistka procesowała się z byłym partnerem o prawo do opieki nad dzieckiem. Sąd w Mińsku przyznał je Azarence, ale ojciec jej dziecka jest Amerykaninem i zażądał ponownego procesu w Kalifornii. Tam sprawa się toczyła oczywiście znacznie szybciej niż w polskim sądzie, ale i tak zajęła długie miesiące. Na początku sędzia wydał decyzję o zakazie opuszczania stanu przez malutkiego Leo. Trudno się dziwić, że dwukrotna mistrzyni Australian Open w takiej sytuacji kompletnie nie miała głowy do gry. Wreszcie kalifornijski sąd zdecydował, że sprawa powinna zostać rozstrzygnięta przez sędziów na Białorusi. To pozwoliło Azarence zameldować się w tym tygodniu w Indian Wells. Powrót wypadł dobrze – w pierwszym meczu pokonała Heather Watson. Tego samego dnia pierwszy oficjalny mecz od ponad roku zagrała także Serena Williams. Amerykanka pokonała Zarinę Diyas.

Nie wiem, ile razy się załamałam

Obie przeszły trudną drogę. Najbardziej zaskakujące jest tempo, w jakim do zawodowej gry wróciła Serena. Ciąża, potem powikłania, kilka operacji. W rozmowie z „Vogue” wyznała, że przez sześć tygodni po powrocie do domu praktycznie nie była w stanie wychodzić z łóżka i zdała sobie sprawę, jak wielkim wyzwaniem jest bycie matką.

Czasem wpadałam w dołek i czułam, że nie dam rady. To takie same złe nastawienie, jakie czasem mam na korcie. Chyba po prostu taka już jestem. Nikt nie chce mówić o słabych momentach, o presji, którą czujesz, o niesamowitym zawodzie za każdym razem, gdy słyszysz płacz dziecka – opowiadała w szczerym wywiadzie. – Nie wiem, jak wiele razy się załamywałam. Albo wpadałam w złość z powodu jej płaczu, a potem było mi smutno z tego powodu i miałam poczucie winy: czemu czuję się taka smutna, skoro mam takie piękne dziecko. Te emocje są szalone.

Imponujące, że po takiej huśtawce nastrojów Serena znalazła w sobie jeszcze dość siły i motywacji, by wznowić treningi. Choć, jak sama przyznaje, były momenty, w których miała ochotę się poddać. – Szczerze mówiąc, jest coś bardzo atrakcyjnego w pomyśle, by przenieść się do San Francisco i po prostu zostać mamą. Ale jeszcze nie teraz. Może to dla kogoś oczywiste, ale muszę to powiedzieć w mocny sposób: zdecydowanie chcę więcej Wielkich Szlemów – deklaruje.

W tym przypadku oznacza to mniej więcej: chcę, i to już. Patrick Mouratoglou, trener Amerykanki, też nie owija w bawełnę. – Celem Sereny na ten rok są wygrane w turniejach wielkoszlemowych. Ona wie, że powrót może zająć trochę czasu, ale jej poziom oczekiwań jest wysoki, jak zawsze. Są w tym roku jeszcze trzy turnieje wielkoszlemowe, więc Serena ma trzy cele w 2018 – mówi wprost.

Matka wszystkich powrotów

Jeśli młodsza z sióstr Williams zrealizuje swój cel (a znając ją zdecydowanie radzimy mówić „kiedy”, zamiast „jeśli”) nie będzie wcale pierwszą matką, której się to uda. Co więcej, osiągnięcia na przykład takiej Kim Clijsters na pewno nie pobije. Bo Belgijka po urodzeniu syna zdołała wygrać dwa razy więcej turniejów wielkoszlemowych niż przed. No dobra, to trochę naciągany fakt, bo przed zwyciężyła w US Open 2005, a po w US Open 2009 i Australian Open 2011. Co ciekawe, dziś ma tyle samo dzieci, co wielkoszlemowych tytułów. Cóż, Serena Williams zaskakiwała nas już wielokrotnie, ale takiego osiągnięcia jednak jej nie wróżymy.

Kiedy w 2009 roku Clijsters wygrała w Nowym Jorku, została pierwszą matką od prawie 30 lat, której udało się wygrać turniej wielkoszlemowy. Amerykańska prasa pisała wówczas o „matce wszystkich powrotów”. Celnie.

Sportowe mamy można spotkać nie tylko w tenisie. Weźmy na przykład taką Jennie Finch, czyli przez lata jedną z najlepszych zawodniczek softballu. Z racji wielkiego talentu, fajnej osobowości i pięknej buzi – twarzy tego sportu. W 2004 poprowadziła reprezentację USA do złotego medalu olimpijskiego. Dwa lata później urodziła syna, ale do gry wróciła właściwie z marszu. I od razu pomogła koleżankom w zdobyciu mistrzostwa świata, a na kolejnych igrzyskach następnego medalu (tym razem srebrnego).

Rekordzistka w maratonie i pływaniu

Znamy was, już słyszymy te głowy: „jaki tam softball, mówmy o prawdziwym sporcie!” To może koszykówka? Tina Thompson trzy razy zdobyła mistrzostwo WNBA, zanim urodziła syna koszykarzowi NBA Damonowi Jonesowi. Na parkiet wróciła po zaledwie dwóch miesiącach i od tej pory notowała średnio 15,7 punktu i 5,7 zbiórki na mecz, co doprowadziło jej do drugiego miejsca na liście najskuteczniejszych zawodniczek w historii WNBA. Aha, w Pekinie dołożyła drugie złoto olimpijskie do swojej kolekcji.

Ktoś powie: „to mogła być zasługa koleżanek, dajcie kogoś ze sportów indywidualnych”. Proszę bardzo. Paula Radcliffe, brytyjska biegaczka, jedna z najlepszych maratonek w historii. Dość powiedzieć, że na cztery najlepsze wyniki w dziejach tej dyscypliny, trzy należą do niej (w tym oczywiście ten najlepszy – 2 godziny, 15 minut i 25 sekund z Maratonu Londyńskiego). Ona córkę urodziła w styczniu, a w listopadzie wygrała nowojorski,  silnie obsadzony maraton.

Jeszcze bardziej imponująco wyglądał powrót z macierzyńskiego Dary Torres. Amerykańska pływaczka w latach 1984-2000 zdobyła worek medali olimpijskich (w sumie 4 złote, 1 srebrny i 4 brązowe). Te ostatnie medale, w Sydney, zdobywała jako 33-latka, najstarsza w amerykańskiej ekipie pływaków, po siedmioletniej przerwie w zawodowym uprawianiu sportu. I to wcale nie był koniec. 6 lat później została mamą, po czym… wróciła w genialnej formie, pobiła rekord USA na 50 metrów stylem dowolnym i jako 41-latka zakwalifikowała się na igrzyska w Pekinie.

Kwalifikacja to jedno, ale w Chinach mama Torres wystartowała w trzech konkurencjach i zdobyła trzy srebrne medale! A propos dzieci – większość rywalek była w takim wieku, że Torres mogłaby być ich matką. Oczywiście – nikt wcześniej w takim wieku nie zdobywał medali olimpijskich w pływaniu…

JAN CIOSEK

Fot. Newspix.pl

Suche Info
29.05.2022

Fabregas: „Najprawdopodobniej Złotą Piłkę przyznałbym Courtois”

Cesc Fabregas na łamach Twittera pospekulował sobie trochę na temat Złotej Piłki. Po finale Ligi Mistrzów mistrz świata z 2010 roku doszedł do wniosku, że na nagrodę najbardziej zasługuje Thibaut Courtois. Wcześniej Fabregas w gronie faworytów do Złotej Piłki widział Karima Benzemę z Realu Madryt, a także Sadio Mane i Mohameda Salaha z Liverpoolu. Kapitalny występ golkipera „Królewskich” w finale Champions League wpłynął jednak na wybór Hiszpana. I would add and […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Owen: „Liverpool i tak jest najlepszą drużyną w Europie”

Michael Owen wzbudził spore kontrowersje swoimi przemyśleniami po finale Ligi Mistrzów. Były napastnik reprezentacji Anglii wciąż uważa Liverpool za najlepszą drużynę w Europie. Z dawnym kolegą z kadry posprzeczał się Rio Ferdinand. – Jak możesz uważać Liverpool za najlepszy zespół, skoro nie wygrali ani ligi, ani Ligi Mistrzów? – pieklił się Ferdinand. Owen ani myślał zmienić zdania. – Real wygrał, ale przecież wiadomo, […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Adam Buksa przeniesie się do Ligue 1?

Jak informuje Tomasz Włodarczyk (Meczyki), Adam Buksa może wkrótce wylądować w Ligue 1. Polskim napastnikiem bardzo mocno interesuje się RC Lens. Buksa jest ostatnio w znakomitej formie. Strzela jak na zawołanie dla ekipy New England Revolution, wyróżniając się dodatkowo świetną grą w powietrzu. Jesienią minionego roku zaistniał też w barwach reprezentacji Polski. Stąd nie może dziwić, że od dawna spekuluje się o powrocie napastnika […]
29.05.2022
Weszło
29.05.2022

Ofensywni pomocnicy? Największy skarb Ekstraklasy

Bramkarze? No nie był to ich wielki sezon. Obrona? Było w kim wybierać, choć brakowało też na bokach defensywy głębi w rankingu. Skrzydła? Bywało lepiej, ale nie będziemy narzekać. Prawdziwe gwiazdy naszej Ekstraklasy to jednak „dziesiątki”. Ofensywni pomocnicy do tego stopnia błyszczeli w tym sezonie, że gdyby ktoś wytypował tylko z nich TOP3 najlepszych zawodników sezonu, to specjalnie byśmy nie protestowali. Generalnie tak na przestrzeni ostatnich lat czołowymi postaciami ligi były właśnie „dziesiątki”, a teraz […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Pudzianowski atakuje środowisko MMA. „Wszyscy ze mnie łacha darli, że do dupy się nadaję”

Mariusz Pudzianowski efektownie znokautował Michała Materlę podczas gali KSW 70. Przed walką niewielu ekspertów stawiało na „Pudziana”, dlatego 45-latek po pojedynku nie omieszkał zaatakować środowiska MMA w rozmowie ze Sport.pl. – Całe środowisko się śmiało. Dzisiaj też, całe środowisko. Wiecie, co możecie zrobić? … No! – zagrzmiał Pudzianowski. – Wszyscy się śmialiście, że się nie nadaję. No to macie dzisiaj odpowiedź, dziękuję. Na razie nie myślę o kolejnych pojedynkach. […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Oficjalny komunikat UEFA: „Bramki biletowe zablokowali fani z fałszywymi biletami”

Real Madryt pokonał Liverpool w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie opóźniło się z uwagi na problemy organizacyjnie gospodarzy. Do skandalicznych wydarzeń, do jakich doszło w okolicach Stade de France, odniosła się w oficjalnym oświadczeniu UEFA. – W okresie poprzedzającym mecz, bramki biletowe po stronie Liverpoolu zostały zablokowane przez tysiące fanów, którzy kupili fałszywe bilety, niedziałające na bramkach. Spowodowało to nagromadzenie fanów próbujących dostać się do środka. W rezultacie rozpoczęcie gry zostało opóźnione […]
29.05.2022
Inne sporty
29.05.2022

Tenisowa LOTTO SuperLIGA. Kto, z kim, kiedy i o co?

Dziś oficjalnie swoje rozgrywki inauguruje tenisowa LOTTO SuperLIGA. Osiem zespołów zmierzy się w niej w siedmiu kolejkach, a stawką będzie awans do grudniowego Final Four. Nie zabraknie znanych nazwisk – Agnieszki Radwańskiej, Jerzego Janowicza, Magdy Linette i wielu innych. Oto krótki przewodnik po tym, co powinniście o SuperLIDZE wiedzieć.  Przede wszystkim – jak wyglądają spotkania. Każde składa się z czterech meczów singlowych – dwóch kobiet […]
29.05.2022
Weszło
29.05.2022

Złamana ręka, porażki Izu i Omielańczuka, a na koniec wybitny nokaut Pudziana

Oj, srogą kartę walk dostaliśmy na KSW 70. Pora może nie była najlepsza, bo gala w Łodzi odbywała się równocześnie z finałem Ligi Mistrzów, ale kto postawił na wieczór z MMA, ten mógł być zadowolony. Dopisała walka wieczoru, gdzie Mariusz Pudzianowski w fenomenalnym stylu znokautował Michała Materlę. W co-main evencie porażkę poniósł wracający do KSW po prawie trzynastu latach Daniel Omielańczuk.  Main i co-main event były popisami tych, […]
29.05.2022
Weszło
28.05.2022

Pudzianowski potężnie znokautował Materlę! [WIDEO]

Co to był za nokaut! Mariusz Pudzianowski potężnym podbródkowym zgasił światło Michałowi Materli w walce wieczoru KSW 70. Pięciokrotny mistrz świata strongmanów już w pierwszej rundzie pozbawił na moment świadomości jedną z legend polskiego MMA. Według bukmacherów to zdecydowanie wszechstronniejszy i bardziej doświadczony Materla był faworytem tego starcia. Ale przecież „Cipao” do kategorii ciężkiej przeskoczył aż o dwie kategorie wagowe. Siła ciosu zdecydowanie była po stronie Pudzianowskiego. – Jeśli […]
28.05.2022
Żużel
28.05.2022

Vaculik wygrywa nudne GP Czech, Zmarzlik odpada w półfinale

Podczas Grand Prix Czech, przeżyliśmy małą powtórkę z ORLEN Warsaw FIM Speedway Grand Prix. Faza zasadnicza zawodów w wykonaniu Bartosza Zmarzlika oraz Macieja Janowskiego wypadła nawet nieźle. Ale w ostatnie biegi, decydujące o miejscach na podium, ponownie poszły nie po myśli Polaków. Zmarzlik raz jeszcze zakończył udział w zawodach w na półfinale. Janowskiemu poszło nieco lepiej, gdyż wszedł […]
28.05.2022
Tenis
28.05.2022

3:0 i pewny awans do czwartej rundy – Hurkacz pokonał Goffina

Czy można pewnie awansować do czwartej rundy French Open i przesadnie się z tego powodu nie cieszyć? Można, co pokazał Hubert Hurkacz. Pierwszy set w jego spotkaniu z Davidem Goffinem był świetny. Zarówno Polak, jak i polscy kibice, życzyliby sobie, by tak wyglądał cały mecz. Niestety, Belg nie wytrzymał trudów tego pojedynku i w jego dalszej części coraz bardziej statystował na boisku, niż stawiał opór Hubertowi. W efekcie Hurkacz – podobnie […]
28.05.2022
Tenis
28.05.2022

Były emocje, nerwy i wyrównana gra, ale Iga Świątek wciąż pozostaje zwycięska

Dawno nie oglądaliśmy takiego meczu Igi Świątek i szczerze – trochę się za tym stęskniliśmy. Chociaż jej dzisiejszą rywalką była Danka Kovinić, która plasuje się w ogonie pierwszej setki rankingu WTA, to wreszcie zobaczyliśmy wyrównane spotkanie z udziałem Polki. Przy czym to nie jest jej krytyka – przeciwnie, to pochwała Czarnogórki, o której na podstawie tego spotkania za nic w świecie nie powiedzielibyśmy, że okupuje w rankingu odległą dziewięćdziesiątą piątą pozycję. Więc w porównaniu do poprzednich […]
28.05.2022
Liczba komentarzy: 1
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Suche Info
29.05.2022

Fabregas: „Najprawdopodobniej Złotą Piłkę przyznałbym Courtois”

Cesc Fabregas na łamach Twittera pospekulował sobie trochę na temat Złotej Piłki. Po finale Ligi Mistrzów mistrz świata z 2010 roku doszedł do wniosku, że na nagrodę najbardziej zasługuje Thibaut Courtois. Wcześniej Fabregas w gronie faworytów do Złotej Piłki widział Karima Benzemę z Realu Madryt, a także Sadio Mane i Mohameda Salaha z Liverpoolu. Kapitalny występ golkipera „Królewskich” w finale Champions League wpłynął jednak na wybór Hiszpana. I would add and […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Owen: „Liverpool i tak jest najlepszą drużyną w Europie”

Michael Owen wzbudził spore kontrowersje swoimi przemyśleniami po finale Ligi Mistrzów. Były napastnik reprezentacji Anglii wciąż uważa Liverpool za najlepszą drużynę w Europie. Z dawnym kolegą z kadry posprzeczał się Rio Ferdinand. – Jak możesz uważać Liverpool za najlepszy zespół, skoro nie wygrali ani ligi, ani Ligi Mistrzów? – pieklił się Ferdinand. Owen ani myślał zmienić zdania. – Real wygrał, ale przecież wiadomo, […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Adam Buksa przeniesie się do Ligue 1?

Jak informuje Tomasz Włodarczyk (Meczyki), Adam Buksa może wkrótce wylądować w Ligue 1. Polskim napastnikiem bardzo mocno interesuje się RC Lens. Buksa jest ostatnio w znakomitej formie. Strzela jak na zawołanie dla ekipy New England Revolution, wyróżniając się dodatkowo świetną grą w powietrzu. Jesienią minionego roku zaistniał też w barwach reprezentacji Polski. Stąd nie może dziwić, że od dawna spekuluje się o powrocie napastnika […]
29.05.2022
Weszło
29.05.2022

Ofensywni pomocnicy? Największy skarb Ekstraklasy

Bramkarze? No nie był to ich wielki sezon. Obrona? Było w kim wybierać, choć brakowało też na bokach defensywy głębi w rankingu. Skrzydła? Bywało lepiej, ale nie będziemy narzekać. Prawdziwe gwiazdy naszej Ekstraklasy to jednak „dziesiątki”. Ofensywni pomocnicy do tego stopnia błyszczeli w tym sezonie, że gdyby ktoś wytypował tylko z nich TOP3 najlepszych zawodników sezonu, to specjalnie byśmy nie protestowali. Generalnie tak na przestrzeni ostatnich lat czołowymi postaciami ligi były właśnie „dziesiątki”, a teraz […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Pudzianowski atakuje środowisko MMA. „Wszyscy ze mnie łacha darli, że do dupy się nadaję”

Mariusz Pudzianowski efektownie znokautował Michała Materlę podczas gali KSW 70. Przed walką niewielu ekspertów stawiało na „Pudziana”, dlatego 45-latek po pojedynku nie omieszkał zaatakować środowiska MMA w rozmowie ze Sport.pl. – Całe środowisko się śmiało. Dzisiaj też, całe środowisko. Wiecie, co możecie zrobić? … No! – zagrzmiał Pudzianowski. – Wszyscy się śmialiście, że się nie nadaję. No to macie dzisiaj odpowiedź, dziękuję. Na razie nie myślę o kolejnych pojedynkach. […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Oficjalny komunikat UEFA: „Bramki biletowe zablokowali fani z fałszywymi biletami”

Real Madryt pokonał Liverpool w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie opóźniło się z uwagi na problemy organizacyjnie gospodarzy. Do skandalicznych wydarzeń, do jakich doszło w okolicach Stade de France, odniosła się w oficjalnym oświadczeniu UEFA. – W okresie poprzedzającym mecz, bramki biletowe po stronie Liverpoolu zostały zablokowane przez tysiące fanów, którzy kupili fałszywe bilety, niedziałające na bramkach. Spowodowało to nagromadzenie fanów próbujących dostać się do środka. W rezultacie rozpoczęcie gry zostało opóźnione […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Perez: „Mbappe nie przyszedł, bo nie chciał. Nie wracajmy do tego”

Florentino Perez przemówił po finale Ligi Mistrzów. Prezes Realu Madryt w rozmowie z dziennikarzami MEGA oraz Movistar+ skomentował triumf „Królewskich” w Champions League, a także odniósł się do niedoszłego transferu Kyliana Mbappe. – Najtrudniejsza Liga Mistrzów? Była trudna, bo zagraliśmy z trzema najpoważniejszymi angielskimi ekipami i z Paris Saint-Germain. Była więc dużo bardziej konkurencyjna od innych. Jednak atmosfera w zespole powodowała, że zawsze byliśmy optymistami – powiedział Perez (tłumaczenie: RealMadryt.pl). […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Courtois grzmi po finale LM. „W Anglii mnie nie szanowano”

Thibaut Courtois jednogłośnie został wybrany bohaterem finału Ligi Mistrzów, w którym Real Madryt pokonał 1:0 Liverpool. Po meczu belgijski golkiper podkreślił, że jak dotąd czuł się niedostatecznie szanowany zwłaszcza przez angielskich kibiców i ekspertów. Courtois w latach 2011-2018 był zawodnikiem londyńskiej Chelsea, lecz część tego okresu spędził na wypożyczeniu w Atletico Madryt. Jeśli chodzi o występy w samej ekipie The Blues, nie zawsze wiodło mu się najlepiej. Bywało nawet, […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Toni Kroos wściekły na pytania niemieckiego dziennikarza [WIDEO]

Trudno o radośniejszy moment dla zawodnika niż triumf w finale Ligi Mistrzów. A jednak Toni Kroos po pokonaniu Liverpoolu dał się wyprowadzić z równowagi i wdał się w kłótnię z dziennikarzem ZDF. Niemcowi nie spodobał się sposób prowadzenia rozmowy. – Miałeś 90 minut czasu do namysłu, a zadajesz mi dwa gówniane pytania? To nieprawdopodobne. Graliśmy z Liverpoolem, więc nic dziwnego, że mieliśmy pewne problemy. Co to w ogóle za pytanie? To nie był mecz fazy grupowej, tylko finał […]
29.05.2022
Inne sporty
29.05.2022

Tenisowa LOTTO SuperLIGA. Kto, z kim, kiedy i o co?

Dziś oficjalnie swoje rozgrywki inauguruje tenisowa LOTTO SuperLIGA. Osiem zespołów zmierzy się w niej w siedmiu kolejkach, a stawką będzie awans do grudniowego Final Four. Nie zabraknie znanych nazwisk – Agnieszki Radwańskiej, Jerzego Janowicza, Magdy Linette i wielu innych. Oto krótki przewodnik po tym, co powinniście o SuperLIDZE wiedzieć.  Przede wszystkim – jak wyglądają spotkania. Każde składa się z czterech meczów singlowych – dwóch kobiet […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Ancelotti: „Powiedziałem Courtois, że zabiorę go do finału, a on nam go wygra”

Real Madryt pokonał Liverpool w finale Ligi Mistrzów i po raz czternasty zyskał status najlepszej drużyny sezonu w Europie. Głos po triumfie swoich podopiecznych zabrał Carlo Ancelotti, dla którego wczorajsze zwycięstwo stanowi czwarty triumf w Champions League. – To było moje najtrudniejsze zwycięstwo. Pomogło nam to, że od początku nikt w nas nie wierzył. Stworzyliśmy dobrą atmosferę, która korzystnie wpłynęła na postawę zespołu. Sporo się nacierpieliśmy, ale ani na chwilę się nie poddaliśmy. […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Klopp: „Gdzie jest kolejny finał? Stambuł? Kibice, bukujcie hotele”

Juergen Klopp próbował pocieszyć kibiców Liverpoolu po przegranym finale Ligi Mistrzów. Niemiecki szkoleniowiec zaapelował do fanów, by już zaczęli bukować bilety do Stambułu, gdzie odbędzie się następny finał Champions League. – W tej chwili w naszej szatni nikt nie ma poczucia, że za nami znakomity sezon. Być może za kilka godzin piłkarze to zrozumieją – przyznał Klopp w rozmowie z reporterem BT Sport. – Przegraliśmy walkę o dwa trofea o włos. Przeciwko […]
29.05.2022
Liga Mistrzów
29.05.2022

Książę Paryża. Thibaut Courtois i najlepszy występ bramkarza w historii Ligi Mistrzów

Obłęd. Czysty obłęd. Tego, co Thibaut Courtois zrobił w finale Ligi Mistrzów, nie da się wytłumaczyć w racjonalny sposób. Logika podpowiada, że nie da się być aż tak dobrym. Historia sugeruje to samo. A jednak — Belg zrobił wszystko lepiej niż idealnie, dzięki czemu Real Madryt sięgnął po tytuł. Analitycy już to obliczyli: 2,60 – to xG szans Liverpoolu, które zatrzymał Thibaut Courtois, w zasadzie w pojedynkę. Statystycy też przekopali archiwa: […]
29.05.2022
Weszło
29.05.2022

Złamana ręka, porażki Izu i Omielańczuka, a na koniec wybitny nokaut Pudziana

Oj, srogą kartę walk dostaliśmy na KSW 70. Pora może nie była najlepsza, bo gala w Łodzi odbywała się równocześnie z finałem Ligi Mistrzów, ale kto postawił na wieczór z MMA, ten mógł być zadowolony. Dopisała walka wieczoru, gdzie Mariusz Pudzianowski w fenomenalnym stylu znokautował Michała Materlę. W co-main evencie porażkę poniósł wracający do KSW po prawie trzynastu latach Daniel Omielańczuk.  Main i co-main event były popisami tych, […]
29.05.2022
Liga Mistrzów
28.05.2022

Carlo Ancelotti królem Ligi Mistrzów

Real Madryt pokonał 1:0 Liverpool w finale Ligi Mistrzów. Tym samym zdobył po raz 14. Puchar Europy. Królewscy są pod tym względem bezwzględnym rekordzistą. Do historii przeszedł również Carlo Ancelotii, który po raz czwarty w karierze wygrał Champions League. Stał się dzięki temu samodzielnym liderem klasyfikacji najbardziej utytułowanych trenerów. AC Milan w 2003 roku, AC Milan cztery lata później, Real Madryt w 2014 roku i Real Madryt osiem […]
28.05.2022
Liga Mistrzów
28.05.2022

Wielki Courtois, wielki Real! Liga Mistrzów dla Królewskich!

Finał Ligi Mistrzów upłynął nam pod znakiem czekania. Najpierw bowiem czekaliśmy, aż piłkarze w ogóle zaczną grać – ze względu na, sorry, burdel organizacyjny mecz opóźnił się o przeszło pół godziny. Potem czekaliśmy na decyzję sędziowską – uznać bramkę dla Realu, czy też nie? No i na bramkę musieliśmy też poczekać, bo ostatecznie wpadła tylko jedna. Właśnie dla Realu. Królewscy znów sięgnęli po puchar Ligi Mistrzów! Byli nie do pobicia […]
28.05.2022
Suche Info
28.05.2022

Real Madryt wygrał Ligę Mistrzów! Liverpool pokonany

W finale Ligi Mistrzów Real Madryt pokonał 1:0 Liverpool. Decydującego gola w drugiej połowie meczu strzelił Vinicius Junior. Królewscy po raz 14. w historii zdobyli Puchar Europy. Są pod tym względem niekwestionowanym rekordzistą. Mimo strzelonego gola przez Viniciusa Jr. bohaterem Realu Madryt i tak został Thibaut Courtois. Belgijski bramkarz zatrzymywał każde, nawet najbardziej wymagające uderzenia piłkarzy Liverpoolu. To dzięki niemu Królewscy zachowali czyste konto i tak jak […]
28.05.2022
Weszło
28.05.2022

Pudzianowski potężnie znokautował Materlę! [WIDEO]

Co to był za nokaut! Mariusz Pudzianowski potężnym podbródkowym zgasił światło Michałowi Materli w walce wieczoru KSW 70. Pięciokrotny mistrz świata strongmanów już w pierwszej rundzie pozbawił na moment świadomości jedną z legend polskiego MMA. Według bukmacherów to zdecydowanie wszechstronniejszy i bardziej doświadczony Materla był faworytem tego starcia. Ale przecież „Cipao” do kategorii ciężkiej przeskoczył aż o dwie kategorie wagowe. Siła ciosu zdecydowanie była po stronie Pudzianowskiego. – Jeśli […]
28.05.2022