post Avatar

Opublikowane 04.03.2018 16:36 przez

redakcja

Od kilku, a może i kilkunastu lat media kreują następców wielkich piłkarzy. Ba, nie tylko media, palce maczają w tym również trenerzy, agenci i pewnie rodzice młodych adeptów futbolu. Ilu już świat widział nowych Messich, Raulów, Giggsów, De Bruynów czy Maldinich? Całą masę, dlatego najzwyczajniej w świecie mało kto przywiązuje wagę do takich odkryć. Toteż obwieszczenie nowego Filippo Inzaghiego w Milanie nie powinno nas podniecać, lecz do końca tak nie jest, bo wiele wskazuje na to, iż Patrick Cutrone może zbliżyć się do osiągnięć legendarnego „Superpippo”.

Najbliżsi Patricka mówią, że urodził się po to, by grać w piłkę. Już od najmłodszych lat dawał ojcu znaki, że futbol może być w przyszłości czymś więcej niż tylko zabawą: – Kiedy miał 4-5 lat, zmuszał babcię, aby występowała w roli bramkarza w salonie, co najmniej 100 euro poszło na rozbite wazony, doniczki i stoliki. Już wtedy miał silny strzał. Potem zaczął grać z bratem, trzy lata starszym od niego bramkarzem.

Zniszczeń było znacznie więcej, bo kilka lat później Patrick, za pomocą piłki, zaczął niszczyć w szkole. Ojciec zawodnika Milanu niespecjalnie jednak się tym przejmował, bo wiedział, że syn ma talent i grać w piłkę najzwyczajniej musi. A czym w końcu jest kilka potłuczonych wazonów i doniczek, jeśli wierzy się, iż dziecko może pasję zamienić w zawód?

Rzecz jasna, salon i podwórko, to jedna sprawa, a drugą jest prawdziwa drużyna. Doskonale wiedział o tym również Pasquale Cutrone, który posłał najmłodszego syna do amatorskiego klubu Parediense. W szeregach tej drużyny Patrick wystąpił w lokalnym turnieju, na którym pojawili się skauci Milanu. Nietrudno się domyślić, że obserwatorom w oko wpadł szczególnie właśnie nasz bohater. Cutrone był od wszystkich rówieśników szybszy, silniejszy, lepiej zbudowany i lepszy technicznie. Nic więc dziwnego, iż skauci Milanu wyłożyli za utalentowanego 8-latka 1500 euro. W akademii Milanu wszystkie zapiski z turnieju potwierdziły się bardzo szybko, bo Patrick od razu zaczął asystować i strzelać gole. We wszystkich drużynach młodzieżowych zdobył grubo ponad sto bramek!

Jego poprzednie trzy sezony na poziomie Primavery to 47 trafień i często także opaska kapitana. Ten dorobek mówi więc sam za siebie. Jeżeli szukać definicji „utalentowanego juniora”, to Cutrone wpisuje się w nią idealnie. Wiadomo jednak, że – abstrahując od całego kryzysu klubu i słabych wyników – nie jest łatwo wskoczyć do takiej drużyny jak Milan. Większość sezonu 2016/2017 Patrick przepracował jednak na treningach z pierwszym zespołem i sam niejednokrotnie podkreślał, jak dużo mu to dało w kontekście jego aktualnych wyników – powiedział nam Marcin Długosz, redaktor na portalu Acmialn.com.pl.

Po drodze zdarzyły się również powołania do młodzieżowych reprezentacji Włoch. Pierwsze nadeszło, gdy wychowanek Milanu miał 15 lat. Następnie Cutrone przechodził przez kolejne szczeble młodzieżówek, bo zaliczył występy w U-16, U-17, U-18, U-19 i U-21. Największy sukces odniósł z tą przedostatnią, bo na turnieju w Niemczech, wraz z kolegami, został wicemistrzem Europy. Łącznie uzbierał 62 występy w reprezentacjach młodzieżowych, a więc wynik naprawdę okazały.

Cutrone miał więc wszystko, by wierzyć, że niebawem będzie strzelał dla pierwszej drużyny. Doskonale jednak wiedział, iż trudno będzie mu się przebić, a dla piłkarza w jego wieku najważniejsza jest gra. Jego ojciec wspominał nawet, że syn nie wytrzymałby sytuacji, w której niemal każdy mecz musi oglądać z trybun. Najbardziej naturalną drogą było więc wypożyczenie do innej drużyny. Chętnych zgłosiło się wielu, bo w swoich szeregach chciały go mieć Torino, Verona, Crotone i Bologna. W 2017 roku doszło nawet do spotkania prezydenta Crotone, Raffaele’a Vrenny z dyrektorem sportowym Milanu, Massimiliano Mirabellim. Przedstawiciel małego klubu zamierzał negocjować transfer dwóch zawodników – Giovanniego Crociaty i Patricka Cutrone. W przypadku tego pierwszego Mirabelli był chętny do rozmów i panowie szybko doszli do porozumienia. Jednak o sprzedaży Cutrone nie chciał nawet słyszeć. Bez wątpienia nie było o tym mowy, bo tydzień wcześniej, wówczas 19-letni Patrick, zdobył dwie bramki w meczu towarzyskim z Bayernem. Kilka dni później znalazł się w wyjściowym składzie na mecz z U Craiovą, który był rozgrywany w ramach eliminacji Ligi Europy. Już wtedy można było przypuszczać, że dostanie prawdziwą szansę w obecnie trwającym sezonie.

I tak też się stało, a co najważniejsze wykorzystuje ją maksymalnie, bo jak inaczej nazwać 14 goli i cztery asysty na tym etapie sezonu? Na dodatek 20-latek nie strzelał ogórkom, bo na rozkładzie ma już Romę, Lazio, a także Inter, który wyrzucił z Pucharu Włoch.

Dlaczego Cutrone jest porównywany z Filippo Inzaghim?

Nie może uciec od porównań z Inzaghim, bo ma pewną cechę, która w obecnym sezonie objawiła się już nie raz: piłka szuka w polu karnym każdej części jego ciała. Potrafił już pokonać bramkarza kostką, karkiem, a nawet… nadgarstkiem, czego w meczu z Lazio nie wychwycił VAR. Patricka cechuje ogromne zaangażowanie, determinacja i nieustępliwość – w każdej minucie meczu. Jak na swój młody wiek jest silny fizycznie i potrafi walczyć z obrońcami bark w bark, a także radzi sobie z przyjmowaniem dalekich podań oraz stwarzaniem kolegom szansy na rozprowadzenie ataku – porównuje Marcin Długosz.

Bramka zdobyta ręką w meczu Lazio – na pierwszy rzut oka – daje do myślenia, iż mamy do czynienia z niezłym cwaniaczkiem: – Media „grillowały” ten temat kilka dni, ale raczej te rzymskie. Głównie chodziło o to, że Cutrone najpierw pokazał Inzaghiemu, iż uderzył inaczej, a powtórki stwierdziły co innego. Wkurzył przede wszystkim kibiców Lazio, których utwierdził w przekonaniu, że VAR działa jedynie przeciwko „Biancocelestim” – powiedział nam Dominik Mucha z „Przeglądu Sportowego”.

Po meczu, za pośrednictwem Instagrama, przeprosił sam piłkarz: – Widziałem powtórkę gola. W chwili adrenaliny i instynktu miałem odczucie, że uderzyłem piłkę w dozwolony sposób. Chciałbym jednak powiedzieć, iż nie był to gest zamierzony i przykro mi, że kwestionowana jest moja uczciwość.

Może był to zamierzony gest, a może nie. Nie rozstrzygniemy zostawmy tamtą sytuację, bo prawdy nie poznamy raczej nigdy. Zastanówmy się jednak, czy Cutrone nie jest gościem, któremu za kilka miesięcy odbije palma. Otóż taki odlot jest mało prawdopodobny, ponieważ pan, który płacił za rozbite doniczki i wazony, nie pozwoli na żadne głupstwa… Patrick mieszka z rodzicami i bratem Christopherem w Pare, niedaleko Como, niecałe 20 kilometrów od Milanello. 20-latek cały czas może liczyć na swojego ojca, który potrafił go zganić za tatuaż, a także zdejmowanie koszulki, po strzelonym golu, w meczu z Interem: – Doradziłem mu, aby z szacunku do rywala tego nie robił. Oczywiście, chodziło o derby i tym razem mu wybaczam. Tamtej nocy nikt z nas nie zmrużył oka. Poradziłem mu również, żeby zapomniał o meczu z Interem i wrócił do pracy.

W domu kontrola i opieka ojca, a na terenie klubu czuwa nad nim Bonucci, z którym Cutrone otrzymuje bliskie relacje. Poza tym jest jeszcze Gennaro Gattuso, a to przecież strażnik pokory i poświęcenia.

SS Lazio v AC Milan - TIM CUP

Kibice Milanu – całkiem niedawno – przejechali się na Donnarummie, bo przecież w nastoletnim bramkarzu widzieli swojego Tottiego, a wyszło zupełnie inaczej. W przypadku Cutrone będą pewnie nieco ostrożniejsi, ale faktem jest, że Patrick nie ukrywa swojej miłości do klubu.

Cutrone wyraża radość z każdej bramki w sposób niezwykle ekspresyjny. Klepie się po koszulce, całuje herb, biegnie do kibiców. Podobno nawet dostał burę od Gattuso i Bonucciego za to, że jak dał z Łudogorcem asystę do Boriniego, to nie poszedł cieszyć się razem z nim, tylko do trybun. Po golu z Interem wyszedł do mediów i powiedział: „Kocham Milan i chcę tu zostać”. Przypadek Donnarummy kibicom Milanu każe patrzeć na takie sytuacje przez palce, chociaż oczywiście romantyzm wszystkich jest mile połechtany.

Z drugiej strony, w Internecie można się natknąć na stare posty wrzucane przez Cutrone na Facebooka, w których wyraźnie i jednoznacznie w czasach dzieciństwa kibicował Juventusowi… Każdy jego obecny ruch nie pozostawia jednak wątpliwości, że jest z Milanem bardzo mocno związany – powiedział Marcin Długosz.

***

Włoskie media są zgodne, że wystrzał Patricka Cutrone nie jest przypadkiem. Właściwie można powiedzieć, iż Milan zbiera, co zasiał kilka lat temu. A co najważniejsze – najbardziej dojrzałe owoce – konsumuje sam, a nie wysyła na eksport. Chociaż trzeba zaznaczyć, że nie zawsze tak było, o czym opowiedział nam ekspert od ligi włoskiej, Michał Borkowski: – Milan od lat stara się wprowadzać wychowanków do pierwszej drużyny. Przykładów nie trzeba daleko szukać – Manuel Locatelli, Gianluigi Donnarumma, Davide Calabria i wspomniany Cutrone to wszystko wychowankowie, na których „Rossoneri” postawili w młodym wieku, a do niedawna w Mediolanie grał jeszcze Mattia De Sciglio. Niedługo pewnie pojawią się na horyzoncie kolejni. Ciekawie zapowiada się chociażby Matteo Gabbia, środkowy obrońca z rocznika ’99, bardzo utalentowany jest także 17-letni bramkarz, Alessandro Plizzari, który został wypożyczony do grającej w Serie B Ternany i regularnie tam występuje.

Można więc mówić o tym, że w Milanie doszli do wniosku, iż wypuścili ze swoich rąk kilka mniejszych czy większych talentów – Matteo Darmiana, Pierre’a-Emericka Aubameyanga, Andreę Petagnę, Bryana Cristante, Simona Verdiego czy Davide Astoriego – i teraz nie chcą popełnić takiego błędu.

***

Halo, halo, tutaj ziemia. Ten chłopak strzelił kilka bramek, a już robicie z niego wielką gwiazdę! – powiedział postronny obserwator. Otóż nic z tych rzeczy, bo mamy pełną świadomość, że Cutrone, co prawda zaczął świetnie, ale jeszcze wiele musi udowodnić. Trudno jednak nie zachwycać się 20-latkiem, który wszedł do seniorskiej piłki z taką łatwością. Oczywiście wielu już takich było, a później kończyli w supermarkecie na kasie, a nie na największych stadionach świata. Jednak tutaj takiego zjazdu chyba nie musimy się obawiać. Być może Cutrone w przyszłości nie będzie topowym piłkarzem, ale na dzisiaj ma wszystko, by nim zostać. Na koniec oddajmy jeszcze głos ekspertom.

Michał Borkowski Jest jeszcze trochę za wcześnie, by stwierdzić, jak bardzo rozwinie się ten chłopak… Cutrone nie pojawił się znikąd, od lat grał w kadrach młodzieżowych, zaliczył wszystkie od U-15 po U-21. Strzelał na każdym etapie, a przeskok U-15–U-16–U-17 zaliczył w ciągu jednego roku. Tyle że takich kozaków „młodzieżowych” było wielu, a większość z nich po drodze gdzieś znikała i na etapie seniorów mało kto o nich słyszał. Cutrone zaliczył bardzo mocne wejście w Milanie, rozegrał lekko ponad 1800 minut, a już ma na koncie 14 goli. Jego bramki dały „Rossonerim” trzy punkty m.in. z Romą i Lazio, jego trafienie wyrzuciło z Pucharu Włoch Inter, także można zrozumieć, czemu jest uwielbiany w czerwono-czarnej części Mediolanu. Jak daleko zajdzie – zobaczymy, na pewno jego gra w tym sezonie robi wrażenie, mocno trzyma się na nogach, potrafi się zastawić, a niektóre wykończenia to czysty Filippo Inzaghi. Przy czym porównywanie do „Superpippo” jest w tym przypadku odrobinę nie fair, bo Cutrone lepiej wygląda z piłką przy nodze.

Dominik Mucha („Przegląd Sportowy”)Włosi wyczekują i wyczekują napastnika godnego Filippo Inzaghiego czy Vieriego. więc wszyscy mają nadzieję, że Patrick nawiąże do pięknych czasów. Świetne uderzenie, dobry drybling… Nieźle gra głową i jest motorem napędowym Milanu. O światowy top będzie trudno, ale zobaczymy jak się rozwinie pod rządami Gattuso.

Bartosz Burzyński

tłumaczenie cytatów – acmilan.com.pl

Opublikowane 04.03.2018 16:36 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Lukasz8181
Lukasz8181 (@lukasz8181)
2 lat temu

Oby Cutrone nie zmarnował talentu jak El Shaarawy, który miał równie dobry jeżeli nie jeszcze lepszy debiutancki sezon w Serie A w Milanie.

Weszło
21.01.2021

Dobra wiadomość. Arkadiusz Milik wznawia karierę

Koniec z ciepłymi papciami. Koniec z bezowocnymi wizytami w pośredniaku. Arkadiusz Milik wznawia karierę. Nic się nie powinno już wysypać, jego przenosiny do Marsylii są na ostatniej prostej. Trwa wymiana dokumentów między klubami, a Milik ma jeszcze przejść testy medyczne. Wczoraj pisaliśmy, że negocjacje przeciągają się z dość szczególnej przyczyny: klauzuli… anty-Włochy. Aurelio de Laurentiis […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Paulo Sousa nowym liderem wyścigu. Dziś poznamy selekcjonera?

Najprawdopodobniej już dziś poznamy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Sprawa wciąż jest trzymana w tajemnicy, jednak na „giełdzie” wciąż trwa tłok. Jeszcze do niedawna głównym typowanym był Marco Giampaolo, dziś spadł on w rankingu na jedno z dalszych miejsc. Kto jest faworytem do stołka, który zwolnił Jerzy Brzęczek? Jak rysują się szanse pozostałych członków peletonu? […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

W szatni Bełchatowa był jeden temat: kiedy przyjdzie pensja? Miałem dość

– Po wyjeździe na Zachód uważałem się za nie wiadomo jakiego piłkarza. To było podejściu w stylu: to jest tylko przystanek, gram wszystkie mecze w pierwszym składzie, strzelam bramki, biorą mnie do Anglii. To było płytkie. „Okazało się”, że tam jest wysoki poziom i chłopaki potrafią grać w piłkę, pewnie nawet lepiej ode mnie. Gdy […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Jak kończyli poprzednicy Brzęczka w XXI wieku?

Czy Jerzy Brzęczek zapisze się w naszych wspomnieniach jako nieudacznik? Nie, aż tak raczej nie. Nie zmienia to jednak faktu, że przez ponad dwa lata mieliśmy do czynienia z selekcjonerem, który słusznie zapracował na szereg batów ze strony opinii publicznej. W jakimś stopniu to wina Zbigniewa Bońka, który swojemu podwładnemu zapakował do rąk  buty o […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Papszun: Kadra? Jeszcze nie teraz

W czwartkowej prasie Marek Papszun komentuje swoją obecność w szerokim gronie kandydatów na nowego selekcjonera, Mariusz Piekarski mówi o Michale Karbowniku w Brighton, a Piotr Czachowski ocenia Marco Giampaolo. Mamy też teksty o stworzeniu jednej Odry Wodzisław i przejściu Mateusza Zachary do ligi bośniackiej.  PRZEGLĄD SPORTOWY Rozmowa z Mariuszem Piekarskim o transferze Michała Karbownika do […]
21.01.2021
Anglia
21.01.2021

Znowu to zrobili! Manchester United uciekł spod topora siódmy raz w sezonie!

Dzisiejszego wieczoru los pchnął nas w taki układ gwiazd, że o fotel lidera walczyły dwie ekipy z Manchesteru. Emocjom daleko było do korespondencyjnego starcia, które decydowało o mistrzostwie Premier League w 2012 roku, ale i tak nie mogliśmy narzekać. Manchester United tylko sobie znanym sposobem najpierw odrobił starty z Fulham, a później obronił prowadzenie i […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Niech pan zapyta Łunina, niech pan zapyta Diaza… Real odpada z trzecioligowcem!

Vincente Parras, trener Alcoyano, co prawda mówił, że marzy o magicznej pucharowej przygodzie. Ale wtedy jeszcze zdawało się, że chodzi mu o jakiś inny puchar. Albo raczej o Puchar Quidditcha. Bo marzenia marzeniami, ale jednak po drugiej stronie Real Madryt. Może słaby Real, może w mocno eksperymentalnym składzie, ale jednak Real Madryt w zderzeniu z […]
21.01.2021
Weszło
20.01.2021

Juventus z Superpucharem, Szczęsny w głównej i pozytywnej roli

Wiadomo, że Superpuchar – właściwie każdy – to nie jest najcenniejsze trofeum w futbolu. Fajnie, jak jest w gablocie, ale żeby się o niego zabijać? Raczej nie. Tyle że dla i Napoli, i dla Juventusu, to mogła być dość istotna szansa na wygranie czegokolwiek w tym sezonie, bo forma obu zespołów nie wskazuje specjalnie na […]
20.01.2021
Weszło
20.01.2021

Fortuna Bayernu kołem się toczy

W tym sezonie Bayern wszedł w dziwaczny taniec z losem. Żaden to wyćwiczony foxtrot, żaden walc wiedeński, żadne pasodoble. To zwykłe igranie z losem. Bo tak jak podopieczni Hansiego Flicka mieli szczęście remisując z Lipskiem, tak jak sprzyjała im fortuna, kiedy Robert Lewandowski w ostatniej sekundzie meczu odwracał historię spotkania z Bayerem Leverkusen, tak wszystko […]
20.01.2021
Weszło
20.01.2021

Zieliński z superpucharem, United obronią fotel lidera?

Ligi Mistrzów nie ma, ale też jest… fajnie. Parafrazując słynny cytat. W środę kibice będą zadowoleni, bo czekają nas hitowe spotkania we Włoszech i w Anglii. Na południu Europy o Superpuchar Włoch powalczą Juventus oraz Napoli. Natomiast na drugim końcu Starego Kontynentu Manchester United spróbuje utrzymać się na szczycie Premier League. Na jakie typy warto […]
20.01.2021
Weszło
20.01.2021

Polak bramkarzem wszech czasów szwedzkiego klubu. Szacuneczek

Polacy doceniani za granicą? Coraz częściej spotykany przypadek. Ale ilu z nich zapisało się na kartach danego klubu do tego stopnia, by trafić do jedenastki wszech czasów? No właśnie, to już trudniejsza sprawa. Ale tak wyróżniony został Ryszard Jankowski, były bramkarz Lecha Poznań, który spędził pół dekady lat dziewięćdziesiątych w Trelleborgu, a gdzie pomógł zezłomować […]
20.01.2021
Weszło
20.01.2021

Zagraniczny inwestor w Radomiaku? Trwają rozmowy

W najbliższym czasie może dojść do niespodziewanej współpracy na zapleczu Ekstraklasy. Z naszych ustaleń wynika, że Radomiak Radom prowadzi rozmowy z zagranicznym inwestorem. Dzięki temu wsparciu klub chciałby odważniej włączyć się w walkę o awans z pierwszej ligi. Na czym ta współpraca miałaby polegać? Tu robi się ciekawie, bo niekoniecznie chodzi o przejęcie części akcji […]
20.01.2021
Weszło
20.01.2021

Zmierzch ery Juventusu? Pirlo przytłoczony problemami

– Lata lecą. Staramy się, jak możemy, ale podtrzymanie naszej passy i zdobycie 10. mistrzostwa z rzędu byłoby czymś nieprawdopodobnym. Nie jest łatwo, dajemy z siebie wszystko, ale mamy za sobą dwa ‚black-outy’, za które zapłaciliśmy bolesnymi porażkami z Fiorentiną i Interem – te słowa Giorgio Chielliniego, jednego z symboli Juventusu, wstrząsnęły włoskimi mediami. Dlaczego? Bo dopatrzono […]
20.01.2021
Anglia
20.01.2021

Jon Flanagan jednak nie dla Jagiellonii. I całe szczęście

Od kilku dni media belgijskie oraz polskie grzały temat transferu Jona Flanagana do Jagiellonii. Angielski lewy obrońca miał trafić do Białegostoku po kompletnie nieudanej przygodzie w Charleroi. Ostatecznie jednak nie wyszło, 28-latek nie przeszedł testów medycznych i z transakcji nici. Wbrew obiecującym początkom kariery tego piłkarza, możemy śmiało powiedzieć: całe szczęście.  W 2014 roku był […]
20.01.2021
Weszło
20.01.2021

Klauzula „anty-Włochy” wstrzymuje Milika

Arkadiusz Milik wciąż czeka na finalizację przejścia do Olympique Marsylia. Z klubem już się porozumiał, ale cały transfer wstrzymuje oczywiście Napoli. Kwota transferu nie jest problemem, więc co nim jest? Napoli chciałoby skonstruować transakcję w ten sposób, że Milik miałby zostać wypożyczony z Napoli do Olympique na pół roku z przymusowym wykupem przez francuski klub […]
20.01.2021
Blogi i felietony
20.01.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Wszystko było już zaplanowane, w maju Aleksander Łukaszenko uświetnia swoją obecnością imprezę otwarcia, potem lansuje się wśród błysków fleszy aż do finałowego meczu. Zapalony fan hokeja, który nawet w szczycie pandemii chętnie udzielał wywiadów prosto z lodowiska, tegoroczne Mistrzostwa Świata w tej dyscyplinie będzie musiał jednak obejrzeć w telewizji. Białoruś, a konkretnie Mińsk, a jeszcze […]
20.01.2021
Francja
20.01.2021

Powrót na tron w najmniej spodziewanym momencie, czyli ostatni tytuł Marsylii

Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych Marsylia była jedną z największych piłkarskich potęg Starego Kontynentu. Na Stade Velodrome wręcz roiło się od czołowych postaci światowego futbolu, takich jak choćby Jean-Pierre Papin, Abedi Pele, Rudi Voeller czy Chris Waddle. Zespół regularnie sięgał po mistrzowskie tytuły we Francji, dokładając też do tego znaczące sukcesy na kontynentalnej arenie. […]
20.01.2021
Weszło
20.01.2021

Problemy w klubie Polaków. Derby nie płaci, a szejk czeka na zielone światło

Derby od miesiąca nie płaci swoim piłkarzom pensji. Nad klubem wisi wizja bankructwa, a w tle trwają przeciągające się rozmowy z szejkiem, który ma przejąć klub. Kibiców próbuje uspokajać Wayne Rooney, który ma być gwarantem lepszej przyszłości Derby. Tymczasem ligowe władze sprawdzają, czy Derby trafi we właściwie ręce.  Widać było po graczach Derby dużą ulgę […]
20.01.2021