post Avatar

Opublikowane 28.02.2018 23:49 przez

redakcja

Wszyscy dobrze wiemy jaki stosunek do krajowych rozgrywek ma PSG – Ligue 1 to obowiązek, francuskie puchary są co najwyżej przyjemnymi dodatkami. Jeśli komuś miałoby się tutaj bardziej chcieć, to teoretycznie przeciwnikom Paryżan. Olympique Marsylia marzy, by przywrócić sobie choć trochę z dawnej wielkości, ale w dzisiejszym Le Classique zrobił niewiele, by poczynić ku temu kolejny krok.

Wręcz przeciwnie, ćwierćfinał Pucharu Francji tylko obnażył wszystkie mankamenty podopiecznych Rudiego Garcii. Przede wszystkim zbyt duże poleganie na indywidualnościach w ofensywie. Bo dziś wyglądało to tak, jakby szkoleniowiec nakreślił swoim piłkarzom prosty plan w ofensywie – „podajcie do Clintona N’Jie, a chłopak może coś wymyśli”. No i kombinował skrzydłowy, rzeczywiście był aktywny, brał odpowiedzialność za ataki Les Phoceens, ale samemu mógł co najwyżej pomarzyć o sforsowaniu defensywy rywali.

Na drugim biegunie – problemy gości w obronie. Tu znakiem rozpoznawczym Marsylii są błędy popełniane przez poszczególnych zawodników, wyłamywanie się ze schematów w sposób negatywny. Początkowo jeszcze można było się spodziewać, że podopiecznym Garcii upiecze się bez straconego gola w pierwszej połowie, ale zostali skarceniu już w doliczonym czasie. Di Maria znalazł się tuż przed polem karnym kompletnie bez krycia, a wiemy czym to przeważnie grozi. Przyjął krótkie podanie od Draxlera i z półwoleja załadował prawą nogą jak z armaty w kierunku bramki Mandandy. Rami dodatkowo spowodował delikatny rykoszet i marsylczycy mogli wyjmować piłkę z siatki po raz pierwszy. Nawet nie próbowali się odgryźć. W statystykach, tylko w żółtych kartkach uzyskali przewagę.

Trzy minuty po gwizdku rozpoczynającym drugą połowę PSG już załatwiło losy tego pojedynku. Lewą flanką pomknął Yuri, dośrodkował po ziemi i… Normalny obrońca wybiłby w cholerę turlającą się w poprzek pola karnego futbolówkę, ale do akcji wkroczył Abdennour. Kibice ligi hiszpańskiej, a Valencii szczególnie, na pewno dobrze wiedzą, czemu piszemy o tym ironicznie. Grając w Los Ches Tunezyjczyk słynął z absurdalnych błędów. Dziś popełnił kolejny z kategorii „piłkarskie jaja”, bo w piłkę po prostu nie trafił. Machnął z całej siły nogą, przeciął powietrze, a na jego nieszczęście przytomnością umysłu znów wykazał się Di Maria. Argentyńczyk nie kombinował, nie przekładał sobie futbolówki na lewą stopę, tylko uderzył słabszą i zdobył bramkę na 2:0.

Często o kibicach mówi się „pikniki”, lecz to określenie znacznie bardziej pasowałoby do piłkarzy obu ekip. Mniej więcej od tamtego momentu spotkanie bardziej przypominało letni sparing, w którym de facto nikomu nie za bardzo chce się starać, a tym bardziej dużo i szybko biegać. Jak na derby, Le Classique, brakowało tu niemal każdego elementu rzekomo tak ważnego starcia. Ani nie uświadczyliśmy wysokiej intensywności, ani jeżdżenia na tyłkach… Marsylczykom już nawet nie kłócić się z arbitrem.

W 81. minucie PSG jeszcze raz przyspieszyło. Stempel pieczętujący egzekucję gości postawił Cavani. Wcześniej rozegrał akcję z Draxlerem oraz Verrattim. Niemiec rozpoczął ją, oddał piłkę do Urugwajczyka, po czym sam wbiegł w pole karne. Za chwilę futbolówka trafiła do Marco, który delikatnie wrzucił ją za kołnierz Ramiego i spółki. Draxler odegrał ją głową, a Cavani zapakował bez problemu do bramki Mandandy. Szybko, łatwo i przyjemnie.

Z takim podejściem OM rzeczywiście może tylko marzyć o sukcesach, bo nie osiągnie żadnego, skoro jego piłkarze grają prawie jak za karę. Ten mecz miał za to dużo większe znaczenie dla PSG. I nie, nie chodzi tu o jakieś mentalne pompowanie się przed rewanżem z Realem czy coś w tym stylu. Emery’emu przytrafił się kolejny problem, bo w przerwie musiał zdjąć Mbappe z powodu kontuzji prawej stopy. Na razie jeszcze nie wiadomo jak groźny jest uraz, ale można domyślać się, że skoro Kylian musiał opuścić boisko, to sytuacja nie jest najlepsza. Tym bardziej, że przeciwko Królewskim nie zagra także Neymar. Czyżby wynik tej rywalizacji rozstrzygnął się na tydzień przed jej rozegraniem?

PSG 3:0 Olympique Marsylia (1:0)
Di Maria 45+1′, 48′
Cavani 81′

Opublikowane 28.02.2018 23:49 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 10
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
M.S.
M.S.

Rywalizacja z PSG we Francji zaczyna przypominać parodię. Przecież tam się nikt nie jest w stanie zbliżyć do nich. Oglądałem te wcześniejsze 3-0 PSG z OM, to była przepaść, a Paryżanie ewidentnie grali na pół gwizdka. W poprzednim sezonie Monaco ich ograło, ale akurat skład wypalił idealnie. Paryżanie po odejściu Ibry, byli przekonani, że ligę i tak mogą wygrać i mocno się przeliczyli, a wydarzenia z LM, to chyba wszyscy długo będą pamiętać.

LOBO
LOBO

Różnica w Ligue 1 między pierwszym, a drugim miejscem jest mniejsza niż różnica między liderem, a drugim zespołem w Bundeslidze. Przy czym w lidze francuskiej do tej pory rozegrali więcej meczów.

M.S.
M.S.

Nie chodzi o różnice punktowe. Widziałeś, jaka jest przepaść jeśli chodzi o grę ? OM, czołowy klub w L1, a byli jak dzieci we mgle. Monaco ( po tych wszystkich stratach zawodników ), OM, OL, nawet nie pierdną w starciu z PSG. Znaczy się, może zdarzyć się jakiś pojedynczy wybryk, ale nic poza tym.

LOBO
LOBO

Nie oglądam, ale wnioskując po zdobyczy punktowej gra BVB nie może wyglądać lepiej.

AsafaPowell
AsafaPowell

No i w dwóch meczach z Marsylią Paryż zepsuł sobie cały sezon! Neymar i Mbappe to ich najlepsi zawodnicy, Di Maria i Draxler nie będą w stanie ich zastąpić, można śmiało typować 0:2 dla gości z Madrytu. Brawo Emery! Real tymczasem sobie drugim składem gra z Espanyolem i Zidane oszczędza zawodników.

Kierowniku
Kierowniku

Hehehe, Mbappe sie popsuł? To go oddamy, jest tylko wypożyczony. Hehehe.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LOBO
LOBO

Ale dlaczego się plujesz, weszło to nie jest typowy piłkarski portal informacyjny i piszą tylko o tym co ich interesuje, a nie o wszystkim.

tristan
tristan

Dokładnie, o popisie Griezmanna też nie ma wzmianki. Lepiej walić durne artykuły o jakims Denisie.

Kierowniku
Kierowniku

I co by wniósł kolejny artykuł spuszczajacy sie nad Giezmannem? Oh i ah, jaki on cudowny! Wolę poczytać jak 400 baniek wyrznelo ryjem na glebę i kwiczy.

Weszło
23.11.2020

Defensywa Podbeskidzia szansą dla Mraza?

Liga Mistrzów Ligą Mistrzów, ale we wtorek czeka nas prawdziwy hit. Podbeskidzie Bielsko-Biała co prawda nie gra z Górnikiem Łęczna, a z Zagłębiem Lubin, ale taki tydzień z Ekstraklasą jak najbardziej nam pasuje. Zwłaszcza że obydwa zespoły kojarzą się raczej ze sporą liczbą bramek. Czyli w Bielsku może być kolorowo, a my serwujemy wam porcję […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Totolotek podwaja wpłatę! 100% reload bonusu

Widzieliście kiedyś takie cuda, żeby wpłacić stówkę i mieć dwie? Jeśli nie, to koniecznie zajrzyjcie do Totolotka. Ten legalny bukmacher oferuje wam dziś promocję RELOAD BONUS 100%. W ramach niej możemy otrzymać aż do 100 PLN bonusu za dokonanie wpłaty. Brzmi świetnie? To sprawdźcie szczegóły. Zasady promocji są banalnie proste. Skorzystać może z niej każdy, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

WESZŁOPOLSCY: SZUMSKI, TWOREK, SZYMONOWICZ, MICHALSKI

Weszłopolscy strikes again! Za nami pierwsza kolejka po przerwie reprezentacyjnej, więc wracamy z ulubionym programem wszystkich Polaków. Wydarzenia w Ekstraklasie i na jej zapleczu omówi dziś dla was ekipa w składzie: Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul, Kuba Olkiewicz oraz Adam Sławiński. Goście? Jak zwykle, wybitni, czyli  Jakub Szumski, Piotr Tworek, Dawid Szymowicz oraz Seweryn […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

„Skowronek powinien dostać czas na końca roku. A później czas na decyzję”

– Teraz jest czas na weryfikacje. Spodziewam się, że trener Skowronek będzie sprawdzony w tych trudnych meczach. I wtedy na koniec roku można usiąść i ocenić – jak sobie trener w tych warunkach poradził. Wówczas można się zastanowić, czy Skowronek może prowadzić dalej tę drużynę, czy jednak trzeba oddać je w ręce kogoś innego – […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Gdyby Lech nie tracił frajerskich bramek w końcówkach, to byłby na podium

Gdyby nie frajersko tracone bramki w końcówkach przez Lecha Poznań, to Kolejorz miałby tyle samo punktów co Raków i miałby tylko punkt straty do Legii Warszawa. Nie chodzi o to, by pokazać, jak blisko Lech jest czołówki Ekstraklasy w wydumanej tabeli. Raczej chcemy pokazać, że gdyby lechici byli bardziej skoncentrowani w ostatnich minutach, to mogliby […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Pan piłkarz Mladenović. Co za listopad Serba

Nie żeby dobra gra Mladenovicia w Legii była zaskoczeniem. Przychodził jako transfer-pewniak. Jeden z najlepszych lewych obrońców Ekstraklasy ostatnich sezonów. Wystawiany w kadrze Serbii na poważne mecze. Ale takich pewniaków, które miały reputację kozaków w swoich klubach, a w Legii nie dźwigały presji, niebezpiecznie, acz konsekwentnie zmierzając w kierunku ligowego dżemu, też widzieliśmy całkiem sporo. […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Cebula: – Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. Kilkadziesiąt spotkań, a statystyki zerowe

– Mecze nie wyglądały najgorzej, ale brakowało najważniejszego. Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. To nie było proste. 80-parę meczów, a statystyki były zerowe. Wyglądało to słabo. Chciałem sobie wybić z głowy te myśli, wierzyć, że liczby przyjdą. No i tak też doszedłem do wniosku, że potrzebuję zmiany otoczenia i spróbowania w innym […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Legijny fus, Harry Hole i ksywka „Wędka”. Poznajcie Maksa Sitka

 – W Siarce miałem dobrą ksywkę: „Wędka”. Trener Gąsior w trzech pierwszych meczach zdejmował mnie w pierwszej połowie. Rekord świata pewnie. Tak schodziłem w dół. Najpierw zszedłem w 42 minucie, potem 39, potem 32. Jak następny raz wychodziłem w pierwszym, to patrzyłem na linię czy ktoś się nie grzeje – Maksymilian Sitek z Podbeskidzia to […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Korupcja, defraudacje, nadużycia. Wiceprezydent FIFA zawieszony na pięć lat

O finansowych przekrętach szefa Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CAF), Ahmada Ahmada, media donosiły od dawna. Od lat. Mimo to, pochodzący z Madagaskaru działacz w najlepsze zarządzał futbolem na Czarnym Lądzie. Ba, był również wiceprezydentem FIFA, a w ostatnim wywiadzie dla BBC zapewniał, że planuje ubiegać się o reelekcję w najbliższych wyborach na prezydenta CAF. Dziś jednak […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Kirkeskov kończy pobyt w Piaście tak, jak zaczął, czyli fatalnie

Z piekła do nieba i z powrotem. Tak można podsumować pobyt Mikkela Kirkeskova w Piaście Gliwice. Możliwe, że Duńczyk z powodu kontuzji odniesionej w piątkowych derbach z Górnikiem Zabrze, właśnie pożegnał się z ekstraklasowymi boiskami. I robi to w naprawdę słabym stylu.  Jego kontrakt wygasa wraz z końcem roku i od dawna wiadomo, że nie […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Wisła skuteczna na wyjazdach. To oznacza kłopoty Jagi?

Mecz Jagiellonii Białystok z Wisłą Płock – nic nie kojarzy nam się z poniedziałkiem bardziej niż to spotkanie. Ale że to hit dzisiejszego dnia, to ciężko obok niego przejść obojętnie. Białostoczanie mają za sobą trzy porażki z rzędu, więc warto poszukać swoich szans na ugranie czegoś u bukmachera, patrząc na formę obydwu drużyn. Łapcie nasze […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Co jest nie tak z defensywą Jagiellonii?

To mogłaby być opowieść o tym, jak dużo potrafi zależeć od klasowego bramkarza. Odkąd kontuzja wykluczyła z gry Pavelsa Steinborsa, Jagiellonia nie wygrała jeszcze meczu, w trzech spotkaniach tracąc aż siedem siedem goli. Pytanie jednak, czy aby na pewno wszystkie ostatnie bolączki defensywy ekipy Bogdana Zająca spowodowane są brakiem Łotysza między słupkami? Otóż, proszę państwa, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Flavio i Lechia w Gliwicach – to nie zapowiada się dobrze dla Piasta

Dwa mecze Ekstraklasy w poniedziałek? Brzmi jak idealny początek tygodnia. Zwłaszcza że w grze zobaczymy dziś czołowe ekipy poprzedniego sezonu – Piasta Gliwice oraz Lechię Gdańsk. Lechiści mają ostatnio patent na ekipę ze Śląska, więc wypadałoby im tę passę podtrzymać. Piast wolałby jednak gonić bezpieczne pozycje, żeby nie kończyć roku na pozycji spadkowej. A skoro […]
23.11.2020
Weszło Extra
23.11.2020

W Turcji dostaję więcej pomocy niż w Arce

Jak bardzo przeszarżował mówiąc, że poradziłby sobie w drużynie z dolnej części Premier League i dlaczego nie porzuca swoich marzeń o zagraniu w Anglii? Czy męczyła go Arka Gdynia? Kiedy stracił wiarę w utrzymanie Arki w Ekstraklasie,, a kiedy właściciele zaczęli odcinać się od zespołu? Czy Fabian Serrarens umiał grać piłkę i jak współpracowało mu […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

PRASA. Gdyby nie kontuzje, Świerczok byłby gwiazdą

Co słychać w poniedziałkowej prasie? Jak zwykle sporo o tym, co działo się w weekend w lidze. M.in. o kole ratunkowym dla Piasta, które rzucił Jakub Świerczok. – Ma wszytko, czego wymaga się od nowoczesnego napastnika – dynamikę, instynkt, nieustępliwość, technikę użytkową, dobry strzał. Brakuje mu zdrowia, w wyniku czego na dłuższym dystansie nie może ustabilizować formy. […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Bramkarze pokazali klasę, gole Świderskiego i Kurminowskiego | STRANIERI

Miniony weekend w wykonaniu biało-czerwonych grających w ligach zagranicznych był jak pewna promocja w popularnej sieci marketów. Był to bowiem tydzień włoski. Jeśli Polakom coś wychodziło, to raczej w Italii niż w innych zakątkach świata. Wyjątek? Bramkarze, którzy klasę potwierdzali na całym świecie. Pięć bramek i trzy asysty – to bilans naszych eksportowych piłkarzy w […]
23.11.2020
Weszło FM
22.11.2020

Co w poniedziałek w WeszłoFM?

Nowy tydzień na Weszło FM zaczniemy od „Dwójki bez sternika”! Monika Wądołowska i Michał Łopaciński będą budzić was do godziny 10. W audycji porozmawiamy o Ekstraklasie, a także o tym co dzieje się w żużlu i koszykówce. Atrakcji nie zabraknie! Po poranku na naszej antenie pojawi się ekipa Ligi Minus w składzie: Roki, Białek, Paczul […]
22.11.2020
Włochy
22.11.2020

Bestia, która nigdy nie jest nasycona. Milan znów wygrywa, Zlatan znów zachwyca

Zlatan Ibrahimović zachwyca od tak dawna, że z całą pewnością napisaliśmy już na jego temat wszystkie możliwe komplementy. Dziś, po meczu Napoli z Milanem, ograniczymy się zatem tylko do jednego stwierdzenia. Jeżeli Szwed utrzyma obecną formę, to zaczynamy wierzyć, że Rossoneri mogą odzyskać scudetto. Z Ibrą wszystko wydaje się możliwe. Zabójczy Ibrahimović To nie był […]
22.11.2020