post Avatar

Opublikowane 09.11.2017 13:15 przez

redakcja

Kojarzycie zapiski Żewłaka? Kojarzycie człowieka znanego jako Lord Koks? Kojarzycie komiksy z serii La Famillia? Od dziś gość jest w naszej ekipie, dostał wolną rękę i będzie co jakiś czas raczył was tekstami w swoim unikalnym stylu. Od razu ostrzegamy – tekst nie zawiera analiz ustawienia zespołów Ekstraklasy, nie porusza ważkich tematów szkolenia młodzieży między 13 a 15 rokiem życia, nie ma też w nim zwrotu „asymetryczne ustawienie wahadłowych”, jest za to słowo „pierdololo” i to dwukrotnie. Reklamacji nie przyjmujemy.

*

#PROLOG

Zapiski Żewłaka odeszły w niepamięć niczym krótkie Stołeczne w miękkim opakowaniu, a i komiksy bez Mordziatych na pokładzie to nie to samo. Całe szczęście tematów by kontynuować obserwacje przy Ł3 w podobnym stylu, nie brakuje. W związku z czym pragnę Państwa zaprosić do nowego cyklu „Szpenio & Mordelas”.

Nowa formuła, którą chcę Wam przedstawić to radosny storytelling, historie, czy jak tam wolicie, zwyczajne pierdololo. To nieistotne, bohaterami tego będą Szpenio i Mordelas. Dwóch ziomków, po prostu. Ryje, które od zawsze reprezentują warszawski rejon. Wychowani w kroplach Warszafskiego Deszczu i cieniu Drzewa Mor W.A. Dwa pierwiastki tego miasta lubiące podciąć szyjsona i puścić coś z dymem. Godzinami mogliby dyskutować o Legii Warszawa, żyją tym każdego dnia. A w trakcie okienka transferowego, szaleństwo i wielogodzinne dyskusje, do tego naturalnie spekulacje na telefonie. Darek powiedziałby: nowe klasyczne klubowe DNA. Żyli tym każdego dnia, Po odejściu Necida? Tygodniowa, zakrapiana stypa. Po transferze obrońcy stulecia to samo. Też tydzień, z tym, że na wesoło. Sanogo? Do dziś na strychu mają transparenty – „Sanogo Vamara to nasz Carlos Valderrama”.

A jak już zobaczyli u bram Astiza z tragarzami, to można śmiało powiedzieć, że ich radości nie było końca.

#DzieńDobry

W ten jesienny poranek, kiedy to sikor wskazywał 9.40, Szpenio po montażu bez czarnej skrzynki, sumiennie sklejał jeszcze oko z poduchą. W jego bebechach melanż trwał w najlepsze. Przepierka, kawizna i gotowy na kolejny wygrany dzień i pasmo niekończących się sukcesów. Dziś na wszelki wypadek za kółko nie wsiadał. Wykręcił cierpa, w międzyczasie schodząc do sklepu po pety. 11.20 zameldował się w biedaszybie, choć… sikor nadal wskazywał 9.40. widocznie te kolekcjonerskie po 2 koła tak mają. Na nikim wrażenia to nie zrobiło. Taki już był i taką miał kulturę pracy.

#Kierat

A tyrał w jebanym korpo. Za coś trzeba celebrować życie. Praca jak praca, pierdololo, przekładanie z pustego w próżne, forwardowanie maili i przeklejanie Exceli. Czyli radosny styl pracy popularny na służewieckim Mordorze. Miejscu, w którym młodzi ludzie realizują swój amerykański sen. W miejscu, które 25 lat temu pachniało wędzonymi wędlinami z lokalnych masarni. W miejscu, gdzie prężnie lana w szkło była Mazowszanka. W tej chwili z tej miejscówki nie zostało już nic. Są za to wieżowce, w których Frank Kowalski zapierdala do utraty tchu na dożywotni kredens za kwadrat na wilanowskim Lemingowie. Większość koleżanek leciało na psychotropach, żeby po całodziennym jebaniu łba przez korpo, zacisnąć piąstki i usnąć wcześniej niż o 3 w nocy. Koledzy z pracy natomiast preferowali tradycyjne środku otumanienia czyli wóda i wracanie nasranym z torbą od laptopa przewieszoną przez szyję, jak worek z piłkami.

On sam traktował to fedrowanie w mazowieckim biedaszybie jako najmniej przyjemną cześć jego 24 godzinnego dnia. Po prostu, iść odsiedzieć swoje w korpo-krzesełku i punkt 17 rozpocząć szeroko rozumiane „bawim-bawim”. Wiadomo, o 17.15 stał już na przystanku, odpalał fungla aby spokojnie zatarabanić do ziomeczka i kompana podcinek – Mordelasa, i ustalić dalszy plan dnia.

Elo Mordello, jaki gry plan?
– Siemano, dawaj za godzinę na Rozdrożu, zrobimy szybkie dwieście wiśni i się pomyśli.
– Trudno o lepszy pomysł na czwartkowy wieczór. Elo
– Elo

#Mordelas

Mordelas, dobry koleżka Szpenia, znają się od małolata, z dzielni. Razem śmigali do podstawówki na Ursynowie. Pierwsze piwerka, salceson i wonsy robili w swoim towarzystwie. Jakoś na początku liceum. Mordelas – zawód syn. Banan, ale Szpenio nie miał z tym problemów. Łączył ich melanż i szeroko rozumiana rozrywka. Jak zabierali się za walenie nafty, to ze szkłem wyglądali jak teoria naczyń połączonych. Tankowali równo, a i potrafili. Tam gdzie dla innych był sufit, tam dla nich zaczynała się podłoga. Uzupełniali się jak bliźniaki jednojajowe, jeden kochał melanż bardziej od drugiego.

Dlaczego Mordelas? A dlaczego nie, grunt, że zawsze Morda lubił się napić.

#CzekającNaDwiejście

Plac na Rozdrożu, 18.15
Szpenio, jak miał zwyczaj zawszę się spóźniać, tak na takie spotkania był przed czasem. Czekał na winklu przy Parku Ujazdowskim nerwowo paląc szluga. Co by było blisko do alkoholowego w podziemiach. Miał smaka i ambicje zajebać coś więcej niż dwieście zanim dojdą do knajpy. Wszystko w myśl zasady „ To, że weekend zacznie się wcześniej, wcale nie znaczy, że wcześniej się skończy”.

Mordelas już z autobka widział nerwowo kręcącego się Szpenia. Na przystanku wyleciał jak z procy. Też miał smaka. Szybkie zbicie piątki i bez słów zbiegali po trzy schodki po salceson do alkoholowego 24 w podziemiach.

Pani kierowniczko, pół kilo wiśni i czerwone Marlborki – zaaferowany rzucił Szpenio.

Mordelas nawet nie protestował. Po chwili dumnym krokiem maszerowali z butelką niczym Złotym Grallem. Tradycyjnie zatrzymali się na tyłach Ujazdowskiego i zaczęła się rzeźba.

#PółKiloPodPeta

Odpalili flakon bez zbędnej kurtuazji. Szpenio złapał sportowego łyczka o pojemności średniej literatki, zaciągnął się funglem i z uśmiechem powiedział:
– No, w końcu słońce wyszło zza horyzontu.
– Ta, a co tam w klubie? Jakieś kumate?
– No dziś dostały pitos na to laboratorium Dextera. 1,2 bańki na nowe.
– I co oni tam będą eksperymentować?
– Chuj wie. Z tego co widziałem, to da się tam zrobić nawet z Chukwu Drogbę. I będą tam projektować nowe płaszcze Orlando Sa – odparł z pełnym spokojem Szpenio.
– A co z Rado? Jakaś eksperymentalna kuracja?
– Taki jest plan, Ajax czy belgijskie kluby od lat ją stosują.
– Nawijaj.
– No wynaleźli w tym laboratorium Dextera tzw. „Programowanie neurolingwistyczne”. Ponoć rewelacja. Idzie to jakoś tak: godzinami będą mu puszczać prezentacje LegiaLab jak w filmie Mechaniczna Pomarańcza. I on im częściej i dłużej będzie je oglądał to będzie wiedział, które kolano bardziej go boli.
– Niesamowite.
– Poważnie, do lutego będzie chodził jak zegarek Legia Błonie.
– To znaczy jak?
– Nie będzie potrzebował wskazówek… Pana Jozaka.
– Mają rozmach. Pewnie wstęgę na otwarciu będzie przecinał Vrdoljak.
– Skoro obok stadionu z tragarzami mógł przechodzić Astiz i został, to wszystko jest możliwe. Przecież tam ponoć straszy!!!
– Jak to kurwa straszy? – spytał mocno zdziwiony Mordelas.
– No, ponoć na klubową imprezę Halloween ktoś wpadł przebrany za Bodka. Darek jak to zobaczył, to w moment blady jak Kuba Czerwiński i od razu do asystentki:

– Pani mnie połączy z Ghostbusters!
A ona:
– Szefie, ale oni są z Ameryki. Jak my ich znajdziemy?
– Motyla noga, to pani łączy mnie do mojego herbatnika Obamy, on tam wszystkich zna.

Tak było, mówię ci.

Nieźle
– Nieźle? Nieźle to było u Bodka, też w Halloween. Żewłak przyszedł w peruce z lokami, ale tak zrobiony, że aż Bodek prawie połknął gwizdek trenerski.
– Dlaczego?
– Bo myślał, że Darek się rozmyślił i że trzeba mu będzie oddać te 19 baniek!
– No to chyba dobrze?
– Niby tak ale Bodek już część przejebał na nowe sanki i rower górski.
– Haha, co ty pierdolisz?
– Nie no, świrki. Ale sam widzisz. Tam wszystko jest możliwe.

Obaj kręcąc głowami, skończyli wiśnie i Szpenio spytał:
– To co ?
– Zawsze mocniej! – odparł Mordelas.

To oznaczało jedno – transfer do lokalu gdzie alkoholu nie zabraknie.

#PoważneRozmowyPoważneTematy

Panowie usiedli w zaprzyjaźnionej pijalni wódek, gdzie nikomu nie przeszkadzał festiwal pieśni kibicowskiej, który z reguły rozpoczynał się w połowie drugiego 0,7.

Wiesz co Szpeniu, tak sobie myślę o tych naszych piłkarzach. I wciąż nie mogę zrozumieć co Chukwu robi jeszcze w klubie… – powiedział zatroskany Mordelas.
– No akurat Chukwu to typowy przypadek syndromu Vadisa. Początkowo nikt nie zakładał, że Chukwu troszkę zakocha się w Warszawie.
– No tak, w sumie zanim dojechał na pierwszy trening zwiedził Stadion Narodowy, Muzeum Kopernika i opierdolił kuraka w Renesansie na Francuskiej. A co z tymi jego ciżemkami? Ponoć dostał za małe.
– Bzdura Mordo, dostał nówki, na rozmiar, te co je reklamują na stronie klubu.
– No i co?
– No i , na pierwszym treningu okazało się, że jest szybszy nawet od Kuchego, a Krzepocie pierdolnął stoper jak zaczął mu łapać czas interwałach. Kurwa, nawet GPS zaczął przerywać. I w historii Google Maps nasz Chukwu raz był na środku boiska, by po chwili znaleźć się w Muzeum Ziemi a w kolejnej sekundzie biec w kierunku bramki.
– Swojej przynajmniej?
– Tego GPS już nie pokazał.
– Dobre!
– I wtedy chłopaki wsadzili mu do butów w palce dodatkowe nadajnik GPS, żeby były dokładniejsze pomiary.
– Niegłupie, i co? To wynalazek z tego laboratorium Dextera? Co one te GPSy pokazują?
– Nie wiem to chyba zagraniczne. Piszczą te GPSy jak pajączki, np. jak się garbisz przy jedzeniu w stołówce.
– I co? Piszczą?
– Już nie.
– Dlaczego?
– Bo teraz chłopaki przynoszą własne kanapki i termosy. Oszczędność czasu i nerwów.
– Dobre! No powiem ci robi to wszystko wrażenie. – przyznał Mordelas.

Panowie walnęli po lufie i zadzwonił telefon Mordelasa. „Kurator” wyświetlił się jako osoba dzwoniąca. Chłopaki trochę się zdziwili godzina jeszcze młoda, tym bardziej, że zegarek Szpenia wskazywał 9:40. W przypływie czarodziejki gorzałki zapomniał, że jego kolekcjonerski zegarek zawsze pokazuję 9:40.

No cześć kochanie, jeszcze nie śpisz? – wysapał już lepiej porobiony Mordelas.
– Kiedy wrócisz?
– Wróóóccęęę……
– Kiedy?
– Wróóócęęęę…
– Kurwa, ale kiedy?
– Nie wiem, ale wróóóceeee sziiilniejszy!!!!

CDN.

Szpenio i Mordelas.

Fot.FotoPyK

Opublikowane 09.11.2017 13:15 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 85
Subscribe
Powiadom o
guest
85 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Tabaluga
Tabaluga (@tabaluga)
3 lat temu

Nie podoba mi się, na trybunie można się było pośmiać, ale to jakiś taki humor na siłę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Tabaluga

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Fidel
Fidel (@fidel)
3 lat temu

Chyba wolę teksty Trollosiewicza na trybunie.

magdaLena
magdaLena (@magdalena)
3 lat temu
Reply to  Fidel

chyba??

Fidel
Fidel (@fidel)
3 lat temu
Reply to  magdaLena

Chciałem złagodzić przekaz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Isabelle Łykalska-Puszczalska
Isabelle Łykalska-Puszczalska (@ilp)
3 lat temu

Co to za gówno? Przeczytałem „#prolog”, to jakiś shittalk.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Urkides
Urkides (@urkides)
3 lat temu

Jeszcze kilka dni temu też bym marudził. Ale dzisiaj rozumiem decyzje redakcji o podawaniu takich „specjałów”. Przecież „taki mamy klimat”. Beka, heheszki to są najbardziej chodliwe towary.
Bardzo trudno jest złapać balans między tekstami głupimi (cieszącymi się popularnością) a tekstami z treścią (prawie nikogo nie interesującymi).
Red. Olkiewicz którego tak krytykowałem napisał tekst który mógł być zaczynem ciekawej dyskusji ale nikt nie miał nic do powiedzenia na ten temat.
No to ja rozumiem redakcję że rzuca jakiś tekst który ma wywołać kontrowersje i klikalność.
Redakcja orze jak może i jeśli działa to czemu nie? Przecież oni tez mają rodziny i muszą je utrzymywać. To jest jak metoda rozwścieczania psów, wystarczy przejechać patykiem po płocie a te debilne psy zaczynają ujadać. Szkoła prof. Pawłowa.
To mi trochę przypomina poziom naszej Ekstraklasy bo niby kasa leci ale satysfakcja z gry wątpliwa.
Nie miejcie pretensji do redakcji, miejcie pretensje do siebie.

theczarek
theczarek (@theczarek)
3 lat temu
Reply to  Urkides

ale to nie są heheszki tylko żenadeszki. Do heheszków temu daleko.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  theczarek

Treść usunięta

Felix Ogbuke
Felix Ogbuke (@wallenrod)
3 lat temu

Nie rozumiem tego fenomenu Lorda Koksa. Humor na poziomie Kac Vegas albo gorzej. Wykorzystując słowo-klucz – taki pierdololo bez sensu.

Fioletto Ambrozzini
Fioletto Ambrozzini (@llayouu)
3 lat temu
Reply to  Felix Ogbuke

zgadzam się z przedmowcą gdyż ma on rację. Zasadniczo.

Wyrzysk
Wyrzysk (@wyrzysk)
3 lat temu

To było dobre:
– No akurat Chukwu to typowy przypadek syndromu Vadisa. Początkowo nikt nie zakładał, że Chukwu troszkę zakocha się w Warszawie.

Fioletto Ambrozzini
Fioletto Ambrozzini (@llayouu)
3 lat temu

zieeeeew….

podszywki wróćcie!!!!!

IMG_20170901_190112.jpg
fronda
fronda (@fronda)
3 lat temu

Za dużo takich sf na weszło.To plus Wujo.Nie czytam.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

M.S.
M.S. (@mariusz-szewczyk)
3 lat temu

Rany, są pewne granice, które przekraczać nie należy.

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
3 lat temu
Reply to  M.S.

Których…?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
3 lat temu

Wujowi było smutno, bo ostatnio dość mocno użytkownicy go krytykowali, więc chytre weszło postanowiło dać jeszcze większe badziewie, by odwrócić od trenera tysiąclecia uwagę? Sprytne… A nie! Tak naprawdę słabe. Naprawdę nie ma chętnych, by na tym portalu pisać teksty na JAKIMKOLWIEK poziomie? Chyba aż tak wiele nie oczekujemy?

Urkides
Urkides (@urkides)
3 lat temu

Gino, wyjątkowo będę bronił redakcji. Tekst mi się nie podoba ale powiedz, jaki poziom, to znaczy jakie tematy są jadalne dla czytelników?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
3 lat temu
Reply to  Urkides

Może za ogólnie to ująłem, gdy użyłem liczby mnogiej. Wypowiadam się jednak we własnym imieniu. Jaki poziom? Nie wiem, jak to pisać. Wyższy. To jest jakieś szambopisanie, tekst o niczym, niby ma być śmiesznie, niby obrazoburczo, wszystko tu jest niby. Może się i czepiam, ale najbardziej irytuje mnie to, że nie widzę najmniejszego sensu, by taka twórczość się na weszło pojawiała.

Urkides
Urkides (@urkides)
3 lat temu

Gino. Zgadzam się oczywiście z twoją opinią a ten mój komentarz był wynikiem rozczarowania że teksty które mają w sobie jakiś potencjał do ciekawej dyskusji są olewane a takie gówna dają jednak klikalność a więc punktu widzenia redakcji działają.
W myśl zasady że w gównie musi coś być, miliony much nie mogą się mylić

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
3 lat temu
Reply to  Urkides

„w gównie musi coś być, miliony much nie mogą się mylić”

Kolega parafrazuje „Cenę” Łysiaka? Szanuję!

Jeżeli rzeczywiście chodzi tylko o klikanie, to niedługo na weszło powinny pojawić się niesławne slajdy…

gryf01
gryf01 (@gryf01)
3 lat temu

Muszę się zgodzić. O ile lubię Weszło, to tutaj dali przysłowiowej dupy. Szkoda czasu.

SmyQ
SmyQ (@smyq)
3 lat temu

Patryk Vega/10

Foki mają wyjebane
Foki mają wyjebane (@caboniek)
3 lat temu

Jest pięknie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Viva la Libertad
Viva la Libertad (@viva-la-libertad)
3 lat temu

Na Trybunie niech nie zostaje. Tam też bywają wartościowe wpisy, po co tam robić śmietnik z takimi pierdołami jak to?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

theczarek
theczarek (@theczarek)
3 lat temu

dobre 🙂

Lluc93
Lluc93 (@lluc93)
3 lat temu

Co to znowu za gówno?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Jan Serce
Jan Serce (@janserce)
3 lat temu

Za dużo Legii na tym portalu. Jak artykuł jest np. o Reprze to i tak traktuje o najzajebitniejszych w jej szeregach kopaczach z Ł3.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Jan Serce

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Przemyslaw
Przemyslaw (@przemyslaw)
3 lat temu

Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie… To jest coś okropnego. Serio, nie wiem, co mnie tu jeszcze trzyma… Chyba tylko ciekawy wywiad raz na jakiś czas… Nawet felietony Leszka Milewskiego staczają się po równi pochyłej…

StanLevy
StanLevy (@stanlevy)
3 lat temu

Jak ktoś chce pisać w takim stylu to niestety, ale musi mieć to coś.

Habanero
Habanero (@stary-madry-chinczyk)
3 lat temu

sorry nie dałem rady

Vooyek_Zbooyek
Vooyek_Zbooyek (@vooyek_zbooyek)
3 lat temu

Przy drugim pierdololo skończyłem. Mam nadzieję, że CDNienastąpi.

kuba_c
kuba_c (@kuba_c)
3 lat temu

do redaktorów, którzy akceptują puszczenie na portal takich tekstów: jak wam, kurwa nie wstyd?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  kuba_c

Treść usunięta

tristan
tristan (@irena)
3 lat temu

Ten portal schodzi na psy. Co za gówniany tekst. Jedynie Stanowski i Milewski trzymają poziom,a reszta to dno.

1982akas82
1982akas82 (@1982akas82)
3 lat temu

Zmartwię autora nocnego w podziemiach przy parku ujazdowskim już nie ma….

Claptone
Claptone (@claptone)
3 lat temu

No, stary, byłoby inaczej, ale rozumiesz, my tu na weszło przeżywamy niejakiego Wujo. Co poniedziałek. Ja się uśmiechnąłem ze dwa razy, to i Ty nie daj sobie samopoczucia tym odbiorem zepsuć, powodzenia. Choć nie wiem, czy z tym konkretnym cyklem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

926md
926md (@926md)
3 lat temu

Co za gówno.. Totalna porazka. Kariery nie wroze…

926md
926md (@926md)
3 lat temu

Chcialbym jako staly czytelnik poczytac cos w stylu co dzis robia np byli pilkarze klubu X lub cos o klubach ich histori itd ( ostatnio dobry tekst o blackburn) . co u sosina , piechny, jelenia , bronowickiego itd.. A tu same teksty dla idiotow… Przez takowych napisane.. O czytelnika trzeba dbac a nie pisac bo pisac…

Urban
Urban (@urban)
3 lat temu

Przykre toto, szkoda czasu, szczególnie autora, chyba że też zawód ‚syn’

Jose Maria Brovario
Jose Maria Brovario (@brovario)
3 lat temu

Właśnie doszło do zmiany warty przy Grobie Nieznanego Autora – to jest jeszcze chujowsze niż to co było najchujowsze do tej pory.

krolewskisznyt
krolewskisznyt (@krolewskisznyt)
3 lat temu

Zawsze broniłem Weszło, ale przez takie teksty naprawdę odechciewa się tu wchodzić. Stano, Leszek i Kuba wg mnie nie schodzą poniżej pewnego poziomu, Wuja od biedy da się chociaż czytać, ale to… No nie, no po prostu kurwa no nie. Błagam, róbcie jakąś selekcję przy zatrudnianiu ludzi do pisania artykułów… No chyba że robicie. To by znaczyło że robicie ją źle.

SokoleOko
SokoleOko (@sokoleoko)
3 lat temu

Eee, bez przesady, nie jest to takie złe.
„Zawsze mocniej” było bardzo dobre, Chukwu „troszeczkę zakochujący się” też niczego sobie.
„I on im częściej i dłużej będzie je oglądał to będzie wiedział, które kolano bardziej go boli.” naprawdę zacne.
Opis mordoru elegancki…

Momenty są… trochę ciężko się czyta przez napakowanie slangiem lub radosną słowotwórczością autora, no i nie wszystkie fragmenty są sensowne (jak ten o GPSie, co piszczy jak pajączek i przejście do termosów).
Generalnie – ja bym cyklu nie skreślał.

doktor dolittle
doktor dolittle (@gad)
3 lat temu
Reply to  SokoleOko

faktycznie nie jest takie złe … jest tak chujowe , że zęby bolą

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

PhoenixLk
PhoenixLk (@phoenixlk)
3 lat temu
Reply to  SokoleOko

wyrozumiały jesteś…

SokoleOko
SokoleOko (@sokoleoko)
3 lat temu
Reply to  PhoenixLk

 PhoenixLk
Możliwe…
Tak czy inaczej nie jest to moim zdaniem aż tak złe jak można by wywnioskować czytając komentarze.
Zobaczę co autor natworzy w kolejnej części… ewentualnie wtedy zakrzyknę „daj kamienia!”.

sztrasburger
sztrasburger (@sztrasburger)
3 lat temu

Zajebiście, naprawdę fajnie, że łapiecie takich gości jak Wujo czy Koks. Ale niestety jak na razie pomysł z piłkarską wersją blok ekipy o dwie galaktyki gorszy od fantastycznych „zapisków Żewłaka”

lisiec
lisiec (@lisiec)
3 lat temu

A mnie się podoba. Czytałem z bananem na ustach. Choć faktycznie, gdyby to nie były warszawskie klimaty, tylko poznańskie czy wrocławskie, też bym marudził…a raczej nie marudził, tylko więcej nie czytał ;-D

doktor dolittle
doktor dolittle (@gad)
3 lat temu
Reply to  lisiec

niezbyt dobre sobie świadectwo wystawiasz

Michal Sz
Michal Sz (@michal-sz)
3 lat temu

Nie będę się wyżywał na autorze, jak to niektórzy mają tutaj w zwyczaju, ale faktycznie to jest kiepskie, nieśmieszne i tak właściwie nie wiadomo o czym. Jak zechcę obcować z warszawskimi półgłówkami kibicującymi Legii to włączę sobie Blok Ekipę, która, coś mi się wydaje, była inspiracją dla tego tekstu. „Wujo” jest z każdym tekstem coraz słabszy, ale jeszcze można się przy tym czasem uśmiechnąć, tutaj niestety nie ma nic zabawnego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Michal Sz

Treść usunięta

Trollosiewicz
Trollosiewicz (@trollosiewicz)
3 lat temu

 Mazur Buszewska chyba coś Ci się pojebało. Ja dopiero teraz zobaczyłem, że coś takiego powstało na Weszło… Bo ktoś wstawił link na Trybunie. Jestem w szoku…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Trollosiewicz

Treść usunięta

Trollosiewicz
Trollosiewicz (@trollosiewicz)
3 lat temu

I chuj, wydało się… Więc było tak…

Pewnego dnia siedziałem sobie popijając piwerko i trollując w sieci, zadzwonił do mnie telefon, patrzę – numer nieznany. Nie odebrałem, bo nie lubię gadać przez telefon. Po pięciu minutach dostałem smsa: „Dobry wieczór, z tej strony Szopen, możemy pogadać”. Zdziwiłem się, skąd mnie zna Szopen? Skąd ma mój numer? Ale przecież ludzie majętni tak mają…. Odpisałem „ok”, zadzwonił:
– Jest pan, panie Trollosiewicz znanym trollem, czy także płatnym? – Zaczął prezes.
– Ano, głównie płatnym, muszę przecież z czegoś żyć. – Odpowiedziałem.
– Jest zlecenie… Trzeba zdyskredytować Zagajnikowskiego, rozsadza mi Ległę od środka, jako zawodowiec działam na wielu frontach. Potrzebuję również internetowych trolli, ale takich, którzy ośmieszą go z klasą. Co pan na to, panie Trollosiewicz?
– Hmmm….
– Płacę jak za prezydenta!
– A no to ok.

Prosinecki
Prosinecki (@prosinecki)
3 lat temu

jedyne tego typu teksty z Trybuny, które nadawałyby się na główną stronie Weszło, to „Piłkarska Ruletka” Trollosiewicza, ale żeby ją tutaj przenieść, Stano musiałby mieć odrobinę dystansu do siebie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Prosinecki

Treść usunięta

Trollosiewicz
Trollosiewicz (@trollosiewicz)
3 lat temu
Reply to  Prosinecki

Dzięki 😉

tss
tss (@tss)
3 lat temu

O kurwa, ale gówno. Nie dość, że o niczym to jeszcze chujowo napisane, za długie co najmniej 10 razy. I jeszcze ta ostra krytyka społeczna rujnującego życia w korporacji na początku. Chyba po to, żeby autor czuł dobrze, że pisze o ważnych rzeczach.

Igor
Igor (@igor)
3 lat temu

kiepskie w chuj, nie przebrnąłem przez całosc

vincent van cock
vincent van cock (@patryk-malecki)
3 lat temu

Widzę ,że wszyscy mają podobną opinię, dawno tak nie było , ja po kilku zdaniach miałem napisać co to za gówno ,ale zostałem uprzedzony . Stano pojebało cię ? Wypierdol gościa zanim dojdzie do linczu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

szesc
szesc (@szesc)
3 lat temu

Czytanie tego jest strasznie męczące. Kopsnijcie lepiej parę groszy Trollosiewiczowi i wrzucajcie „Piłkarską ruletkę”

Trollosiewicz
Trollosiewicz (@trollosiewicz)
3 lat temu
Reply to  szesc

Panie, daj pan spokój 😉

doktor dolittle
doktor dolittle (@gad)
3 lat temu

litości … takie gówno ma zagościć tu na stałe ??? przecież to jest może śmieszne dla przeciętnego tumana z gimnazjum

picioo
picioo (@picioo)
3 lat temu

W teksie pada słowo „winkiel”. Zawsze myślałem, że tak się mówi w Poznaniu…

Futbol na peryferiach
Futbol na peryferiach (@n42ierk)
3 lat temu

KIlka pytań:
1) Kiedy to coś pojawiło się na trybunie?
2) Kiedy to coś w ogóle było przyzwoite?
3) Dlaczego tyle kiepskawych historyjek o Legii zniechęciły do pracy Trollosiewicza, jedynego śmiesznego(w miarę) autora treści o życiu wielkich sław z Ł3? Bo tego zrobiło się za dużo i znacząco obniżyło poziom.

Trollosiewicz
Trollosiewicz (@trollosiewicz)
3 lat temu

Ad. 3. Dopiero teraz to zobaczyłem, więc prawie po 2 mc… Może nie tyle co mnie to zniechęciło, ale różnie bywa, nie zawsze mam zapał do pisania, a nie chcę na siłę „być śmieszny”.

theczarek
theczarek (@theczarek)
3 lat temu

mam na wschodniej karnecik obok lorda koksa i jego ziomali więc z przyzwoitości napiszę tylko, że ten tekst to absolutny niewypał. Komiksy były super i proponuję powrót do tej formy publikacji, bohaterów z pewnością można łatwo dopasować nowych, bo barwnych Dyzmowatych bohaterów w naszej piłce nie brakuje.
Nie wiem kogo może interesować los 2 zapijaczonych zwykłych ludzików z Warszawy. może jakiś 15 latków którym melanż jako taki imponuje i ich śmieszy nie mam pojęcia.

Weszło
23.01.2021

Kiedyś ten moment musiał nadejść: porażka Milanu po bardzo słabej grze

Zero argumentów. AC Milan dzisiaj ugościł u siebie Atalantę Bergamo po królewsku, z tradycyjnym hasłem „nie zdejmujcie butów” oraz oprowadzeniem przyjezdnych po wszystkich pokojach. Tak słabego meczu lider Serie A w tym sezonie jeszcze nie zagrał, a z drugiej strony – Atalanta potwierdziła, że niepowodzenia z pierwszej części ligi były wypadkiem przy pracy, a może […]
23.01.2021
Inne sporty
23.01.2021

Dzień drugich miejsc. Skoczkowie w Lahti, Maliszewska na gdańskim lodzie

Za każdym razem czegoś brakuje. W Zakopanem zadecydował jeden skok Andrzeja Stękały. Dziś Stękała latał znakomicie, ale w swojej pierwszej próbie gorzej zaprezentował się Dawid Kubacki. I ostatecznie nasi skoczkowie przegrali w konkursie drużynowym z Norwegami. Również druga była Natalia Maliszewska w mistrzostwach Europy w rywalizacji na 500 metrów  – swoim koronnym dystansie.  Znów jeden […]
23.01.2021
Niemcy
23.01.2021

Gikiewicz wyciągnął karnego. Gumny i Białek zaliczyli wejście do statystyk

Spotkanie pomiędzy Augsburgiem a Unionem Berlin było zwyczajnym starciem. Ot, zmierzyli się ze sobą: typowy ligowy średniak oraz jedna z rewelacji sezonu. Jednak dla Rafała Gikiewicza ten mecz miał szczególne znaczenie. Zagrał bowiem przeciwko swojej byłej drużynie i bardzo długo będzie wspominał dzisiejszy dzień. Jego zespół pokonał berlińczyków 2:1, a on sam został jednym z […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Oferta specjalna na walkę McGregor vs Poirier w TOTALbet

Legalny polski bukmacher TOTALbet przygotował dla swoich graczy sporo atrakcji na walkę McGregor vs Poirier. U tego buka znajdziemy blisko 60 zdarzeń dotyczących końcowego rezultatu walki wieczoru dzisiejszego UFC. Co możemy obstawić? Dosłownie wszystko. No, może poza tym, że śladem pewnego polskiego „wojownika” McGregor pomyli sporty walki i złamie regulamin. Irlandzki wojownik jest zdecydowanym faworytem […]
23.01.2021
Hiszpania
23.01.2021

Niekończące się kłopoty Barcelony. Tym razem Setien idzie walczyć z nią w sądzie

W ostatnich miesiącach wszyscy zdążyliśmy się przyzwyczaić do tego, że w kontekście FC Barcelony głównymi tematami są sprawy pozaboiskowe. Zresztą Katalończycy na murawie też niczego specjalnego nie prezentują. Kiepska gra na wyjeździe, ostatnio przerżnięty finał Superpucharu Hiszpanii. Na palcach jednej ręki można policzyć udane występy pod pieczą Ronalda Koemana. W skrócie – bryndza. Natomiast w […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Hit transferowy Lecha. Karlo Muhar wy… wyjeżdża z Poznania!

Fenomen społeczny. Posłaniec niewielkich wiadomości i jeszcze mniejszych nadziei. Co tydzień zasiadaliśmy jak do telenoweli by sprawdzić, czy tym razem prosto kopnie piłkę. Był powodem ogromnej zbiorowej radości – u wszystkich, którzy nie kibicują Lechowi Poznań. Dał im wiele, bardzo wiele. 45 minut w 0:4 z Pogonią. Jego ostatni występ i wielka radość w Szczecinie. […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Bohaterowie złotej ery Piasta. XI dekady

Piast Gliwice zaliczył w minionej dekadzie swój złoty okres. Mistrzostwo, wicemistrzostwo i brązowy medal – takich wyników nie osiągnął jeszcze nigdy. A wszystko w drugiej części dziesięciolecia, więc siłą rzeczy zobaczycie w naszej XI dekady głównie piłkarzy, których jeszcze nie pokrył kurz.  Kogo wybieraliśmy w poprzednich odcinkach naszego cyklu? Szybka przypominajka: LEGIA WARSZAWA – XI […]
23.01.2021
Anglia
23.01.2021

Solidny Bednarek, drzemka VAR-u. Southampton pokonuje Arsenal

Nie obronią Pucharu Anglii podopieczni Mikela Artety. Arsenal nie sprostał dzisiaj Southamptonowi i pożegnał się z rozgrywkami, zresztą zupełnie zasłużenie, choć nie obyło się bez sędziowskich kontrowersji. „Święci” na wyższym pułapie W pierwszej połowie piłkarze Southampton byli lepsi. Zdecydowanie lepsi. Wręcz o klasę lepsi niż gracze Arsenalu. O podopiecznych Mikela Artety właściwie nic pozytywnego nie […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

„Informacje nie wychodzą zza rogu. Jesteśmy poważną federacją”

– Obecny PZPN pokazuje, że pewne rzeczy nie wychodzą zza rogu. Nikt z zarządu nie mówi o rzeczach, które się dzieją. Jesteśmy poważną federacją i takie rzeczy muszą być robione bardzo poufnie. Rozumiemy pracę dziennikarzy, ale tak musiało być. I tak nakazywała przyzwoitość wobec trenera Brzęczka – mówił w „Stanie Futbolu” Maciej Sawicki. Jak wyglądały […]
23.01.2021
Francja
23.01.2021

Wywiady, autografy, wizyty w zakładach pracy. Dziś Milik zadebiutuje w Marsylii?

Nie chcemy po raz 420523535 wyciągać przykładu Niedzielana z Nijmegen, ale zastanówmy się: Arkadiusz Milik mnóstwo czasu w karierze stracił przez kontuzje. Ostatnie pół roku nie grał nigdzie. W kadrze jest piłkarzem, na którego liczymy, ale bez którego potrafimy wyobrazić sobie życie. W Polsce określenie „Milik” jest synonimem pudłowania, uniwersalnym memem, wykorzystywanym w serialach komediowych […]
23.01.2021
Inne sporty
23.01.2021

Conor i Noc Czerwonych Majtek. Jak działa efekt McGregora?

– Mieliśmy w UFC wielkie gwiazdy. Wielu z nich pozwoliło nam na otwarcie potężnych rynków, sporty walki zdobyły dzięki nim gigantyczne zainteresowanie. Ale Conor… On po prostu wszedł i włożył w to dynamit. Dzięki niemu MMA wybuchło na całym świecie – mówi Dana White, prezydent największej organizacji MMA. Choć nie jest najbardziej dominującym mistrzem w […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Sousa i Milik – czy z tych zmian będzie chleb?

Od kilku dni tematy wokół naszej reprezentacji są dwa. Pierwszy to zmiana klubu przez Arkadiusza Milika. Drugi to zmiana selekcjonera, bo Milik walczy już o grę nie u Jerzego Brzęczka, a u Paulo Sousy. Co z tych roszad wyniknie? Ciężko zgadnąć, ale zgadywać nie musimy, bo możemy się o to założyć. eWinner oferuje nam kilka […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Stan kadry Legii tydzień przed ligą? Dyskusja o pomocnikach na stoperze

– Zdajemy sobie sprawę z tego, gdzie mamy luki i słabości. Mamy 30 zawodników zakontraktowanych, a 12 kończy swoje kontrakty latem. Nie możemy jednak czekać do lata, tylko zimą szykować się do pucharów. Jednocześnie nie możemy zmienić trzonu drużyny, bo ostatnio tych zmian było dużo. Mamy dobrych bocznych obrońców. Slisza, Kapustkę, Luquinhasa, Pekharta. Ten trzon […]
23.01.2021
WeszłoTV
23.01.2021

STAN FUTBOLU. Borek, Błoński, Kowalczyk, Rokuszewski

O 11:30 w TVP Sport i Weszło TV kolejny odcinek programu „Stan Futbolu”. Gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą: Mateusz Borek, Robert Błoński, Wojciech Kowalczyk i Mateusz Rokuszewski. Jak się zapewne domyślacie, panowie nie będą rozmawiać ani o pogodzie, ani o politycznych następstwach bitwy pod Cecorą, ani o plusach i minusach traktatu lizbońskiego. Tematem dyskusji będzie rozstanie […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Kurs 20.00 na zwycięzcę walki McGregor vs Poirier w Superbet!

Jan Błachowicz został nowym ambasadorem marki Superbet, więc bukmacher z miejsca atakuje nas promocją na UFC! Hitowy pojedynek Conora McGregora z Dustinem Poirierem u tego buka zagramy po ekstremalnie wysokim kursie. Wygraną jednego z wojowników możemy obstawić po kursie 20.00! Sprawdźcie szczegóły promocji. Takiej promocji na sporty walki jeszcze nie było. Przed nami prawdziwy hit […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Kądzior: „W Eibarze bardziej chciał mnie zarząd niż trener. Lekcja na przyszłość”

Damian Kądzior we wrześniu spełniał marzenia, przechodząc za dwa miliony euro z Dinama Zagrzeb do Eibaru. Hiszpańskiej ekstraklasy jednak nie podbił, niedawny mecz z Barceloną niczego nie zmienił i teraz próbuje wrócić na właściwe tory z tureckim Alanyasporem, z którym powalczy o europejskie puchary. Skrzydłowy reprezentacji Polski w szczerej rozmowie nie ukrywa, że zaryzykował przy […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Freebet 25 PLN na wszystkie ligi z TOP 5 w TOTALbet!

W TOTALbet czeka nas kolejny weekend z promocjami w tle! Tym razem ten legalny polski bukmacher ma dla nas darmowe zakłady. Freebety 25 PLN czekają na każdego, kto obstawi mecze czołowych lig w Europie – Premier League, Ligue 1, La Ligi, Bundesligi oraz Serie A. Jak odebrać nagrodę? Sprawdźcie! ZAREJESTRUJ SIĘ Z NASZEGO LINKU I […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Futbol Totalny – 60 PLN bonusu na Serie A!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na włoską Serie A. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie […]
23.01.2021