post Avatar

Opublikowane 26.10.2017 09:50 przez

redakcja

Karol Klimczak rozpoczął przewodnictwo w Ekstraklasie od pomysłu, który – gdyby oczywiście został przyklepany – spowodowałby w ekstraklasowych szatniach niemałą rewolucję. Szef rady nadzorczej ESA proponuje, by na najwyższym poziomie ligowym w Polsce obowiązywał przymus wystawiania w składzie co najmniej jednego młodzieżowca. Choć cel jest szczytny a idea brzmi słusznie, pomysł ten na tu i teraz wydaje się bardzo trudny do wprowadzenia. By nie powiedzieć wprost: na dziś to kompletna utopia.

Oczywiście jasne jest, że Klimczak nie zamierza wszczynać rewolucji już jutro, pomysł przed wdrożeniem w życie musiałby przeleżeć – jak czytamy w PS – dwa lata. Fakt jest jednak faktem: dziś polskie kluby gotowe są na niego mniej więcej tak jak drogowcy na coroczną zimę. Gdyby idea prezesa Lecha została przeforsowana, każdy z nich stanąłby przed obliczem poważnej zmiany w sposobie dobierania kadry, współpracy z akademią, polityce transferowej.

Kim tak właściwie jest młodzieżowiec? Cytując definicję z portalu Łączy nas piłka, młodzieżowiec to zawodnik posiadający obywatelstwo polskie, który w roku kalendarzowym, w którym następuje zakończenie sezonu rozgrywkowego, kończy 21. rok życia oraz zawodnik młodszy. Czyli na dziś to piłkarze z rocznika 1997 i młodsi. W następnym sezonie – 1998 i młodsi. I tak dalej, i tak dalej.

Mowa zatem o osobach, które na poziomie Ekstraklasy… praktycznie nie istnieją. Nawet mimo działania Pro Junior System, który przecież wypłaca pokaźne gratyfikacje finansowe za wystawianie młodzieżowców, występuje ich na najwyższym poziomie ledwie kilku. Tych regularnie grających w pierwszych składach swoich drużyn jest… ośmiu. Kto konkretnie? Patryk Dziczek, Robert Gumny, Filip Jagiełło, Jakub Piotrowski, Konrad Michalak, Szymon Żurkowski, Mateusz Wieteska, Maciej Ambrosiewicz. Śmiesznie mało. Gdyby reszta dawała odpowiednią jakość, z pewnością grałaby w lidze regularnie tydzień w tydzień. Żaden klub nie pozwoliłby sobie na trzymanie w blokach młodzieżowca (za którego jest kasa) kosztem innego piłkarza na porównywalnym poziomie (za którego nie ma kasy). Większość jest jednak tak słaba, że nawet jak za nich dopłacają, to ci nie łapią się do składu. Brutalna weryfikacja.

Poszczególne kluby wystawiały w tym sezonie w Ekstraklasie młodzieżowców w następującym wymiarze czasowym:

Lech Poznań:

Robert Gumny – 990 minut w tym sezonie
Kamil Jóźwiak – 112 minut w tym sezonie

Górnik Zabrze:

Mateusz Wieteska – 1170 minut w tym sezonie
Szymon Żurkowski – 1126 minut w tym sezonie
Maciej Ambrosiewicz – 980 minut w tym sezonie
Dariusz Pawłowski – 5 minut w tym sezonie

Zagłębie Lubin:

Filip Jagiełło – 575 minut w tym sezonie

Legia Warszawa:

Sebastian Szymański – 213 minut w tym sezonie

Wisła Płock:

Konrad Michalak – 475 minut w tym sezonie

Wisła Kraków:

Kamil Wojtkowski – 256 minut w tym sezonie

Jagiellonia Białystok:

Karol Świderski – 307 minut w tym sezonie

Korona Kielce:
Piotr Poński – 7 minut w tym sezonie

Arka Gdynia:

Michał Żebrakowski – 44 minuty w tym sezonie

Sandecja Nowy Sącz:
brak

Śląsk Wrocław:

Konrad Poprawa – 73 minuty w tym sezonie
Adrian Łyszczarz – 33 minuty w tym sezonie
Maciej Pałaszewski – 13 minut w tym sezonie

Lechia Gdańsk:

Florian Schikowski – 90 minut w tym sezonie

Bruk-Bet Termalica Nieciecza:

Krystian Peda – 21 minut w tym sezonie

Cracovia:

Kamil Pestka – 479 minut w tym sezonie
Adam Wilk – 360 minut w tym sezonie
Radosław Kanach – 10 minut w tym sezonie
Sylwester Lusiusz – 9 minut w tym sezonie

Piast Gliwice:

Patryk Dziczek – 1097 minut w tym sezonie
Denis Gojko – 156 minut w tym sezonie
Łukasz Krakowczyk – 46 minut w tym sezonie

Pogoń Szczecin:

Jakub Piotrowski – 612 minut w tym sezonie
Marcin Listkowski – 246 minut w tym sezonie
Sebastian Kowalczyk – 47 minut w tym sezonie

Oczywiście, taka Legia wypada na papierze bardzo blado, ale gdyby tylko zaistniała potrzeba ściągnęłaby do siebie Wieteskę czy Michalaka i miała czyste papcie. Podobnie ma się rzecz z kilkoma innymi zawodnikami (np. Tomczyk, Mystkowski, Adamczyk). Niech to jednak nie przesłoni nam ogólnego obrazu. Jeśli młodzieżowiec w każdej ekstraklasowej drużynie musiałby przebywać na boisku zawsze, kluby potrzebowałyby w swoich kadrach co najmniej 2-3 takich zawodników nie obniżających poziomu. Na ten moment mało który ma choćby jednego.

Nie ma wątpliwości, że na dziś przeforsowanie pomysłu odbiłoby się negatywnie na poziomie samych meczów (który już teraz jest wątpliwy). Przymus wystawiania ich oznaczałby dawanie szansy, na którą nie zasługują. Czy podziałałoby to młodych chłopaków mobilizująco czy demoralizująco? Ciężko stwierdzić, pewnie zależałoby to od jednostki. Trudno jednak byłoby oprzeć się wrażeniu, że niektórzy dostają szansę na siłę, za darmo. Tak by zwyczajnie było.

Gdyby zatem wprowadzić obowiązek posiadania młodzieżowca w składzie tu i teraz, polskie kluby obudziłyby się z ręką w nocniku. Pytanie, czy przez dwa lata do ewentualnego wejścia w życie tej idei zdążyliby tę rękę z nocnika wyjąć.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 26.10.2017 09:50 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 88
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Spx
Spx

Mam pytanie czysto teoretyczne. W niższych ligach często jest ten przepis że młodzieżowiec musi być na boisku. Co w przypadku gdy gra w składzie i złapie kontuzję? Jeśli na ławce nie ma żadnego innego młodzieżowca to drużyna gra w 10? Albo jeśli ten na ławce gra na innej pozycji to trzeba przestawiać całe ustawienie, bo musi wejść?

Markowski
Markowski

Kiedyś to było wyjaśniane. W takim razie nic się nie dzieje dla zespołu. Po prostu będzie grał do końca bez młodzieżowca. Żadnych kar za to nie ma – oczywiscie to pod warunkiem, ze na ławce nie ma innego młodzieżowca.

Spx
Spx

No właśnie – ale jeśli jest, to musi wejść konkretnie on, nawet jeśli to zawodnik z innej pozycji?

kaesz
kaesz

Musi wejść konkretnie on, albo drużyna gra w 10.

MG13
MG13

W takim przypadku drużyna gra w 10. Jakiś czas temu brałem udział w meczu, w którym przeciwnik w kadrze na mecz miał 17 zawodników, ale tylko 1 młodzieżowca (wówczas był obowiązek conjamniej 2-óch młodzieżowców w składzie). Drużyna grała cały mecz w 10, mimo 6 zawodników na ławce rezerwowych.

The BFIYEH
The BFIYEH

Zacznijmy od tego, że 21 latek to ma być już pełnoprawny zawodnik a nie młodzieżowiec. Skończmy z 25letnimi talentami

Criskrakow
Criskrakow

Skoro młodzieżowiec to u nas 21-latek to jak nazwać Wayne Rooney’a, który grał już jako 17-latek w MU? Grał a nie był!

neomis
neomis

Junior.

szesc
szesc

prezes Klimczak zaciera ręce bo – nie oszukujmy się – Lech to jedyna drużyna, która regularnie produkuje młodych zawodników na jakimś poziomie. Pewnie będzie jak w Anglii, gdzie każdy nastolatek, który dwa razy kopnie prosto piłkę jest warty miliony monet. Albo i gorzej bo jak tylko polski kkub dostanie ofertę na 1 mln € zza granicy to zaraz się takiego młodego pozbędą i wezmą zapchajdziurę z rezerw

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zdyrman
zdyrman

Janko ma racje – Klimczak to ukryta opcja warszawska (=azjatycka)

Marold
Marold

Ja pierdolę Janko, że Tobie się nie nudzi robić z siebie pośmiewiska. tez nie lubię legii (tak samo jak lecha czy wisły) ale w przeciwieństwie do ciebie potrafię napisać coś logicznego lub konstruktywna krytykę dla swojej drużyny.

Szczepek
Szczepek

Nie ma sensu, wielu już próbowało. Pozostaje ignorować.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Marold
Marold

Za to w innych tematach dalej robisz z siebie pośmiewisko. Nie masz szacunku do innych ok. Ale do własnej osoby? To podchodzi pod masochizm.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Marold
Marold

Czy ty masz jakieś kompleksy albo gorzej się czujesz bo ktoś cos napisał w internecie?:D
Ja np. jak się z tym portalem nie zgadzam to mam wyjebane. A Ty prowadzisz jakąś krucjatę, tylko co ona tobie da?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pozniej wymysle nick
Pozniej wymysle nick

„zdolnosci pisarskich” zaśmiane

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pozniej wymysle nick
Pozniej wymysle nick

tego nie wiem, raczej nie czytam, nudne to wszystko i na jedno kopyto, ale zyj sobie i pisz co chcesz, od czego w koncu mamy rolki w myszkach…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zdyrman
zdyrman

i nigdy nie sciagnie sie juz do Polski takich Nokolicow, Vadisow, Meliksonow etc. zaj..bisty pomysl. aha i jeszcze te kluby w sercach (nie wiedzialem, kopacze maja serca na dole plecow)

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Ilu tych Nikoliców czy Vadisów było? Raptem 3 zawodników na raz w jednym klubie przez AŻ sezon. I oni nie zabierają miejsca polskiej młodzieży.
Polskiej młodzieży miejsca zabierają jakieś Strapony, Papadupolousy i inne wynalazki.

I nie ma że boli. DFB jak zaczęło reformę w Rzeszy to kwik był ogromny ze strony klubów. 15 lat minęło i dzisiaj każdy im zazdrości.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mexic
mexic

Niestety większość tych młodzieżowców miłość do klubu zamieniła na miłość do pieniędzy. Byle chlystek z juniorów chce zarabiać 20-30 tysięcy a jakości w nim tyle co prawdy w dzienniku tvpis.

Szczepek
Szczepek

Jeśli kluby nie są na to gotowe to mają czas żeby się przygotować. Jeśli w ciągu tych dwóch lat nie uda się wyszkolić juniora nie odbiegajacego poziomem od innych graczy to wielkiej tragedii przecież nie będzie. Może wreszcie kluby bardziej skupia się na szkoleniu zamiast iść na skróty i kupować starych Hiszpanów z 3 ligi, czy szrot ze Słowacji, Skandynawii, Albanii itd.

zdyrman
zdyrman

u Ciebie w robocie tez ma tak byc? Dobrych i doswiadczonych out bo przyjda mlodzi a to ich jedyna zaleta

Szczepek
Szczepek

A co jeśli masz do dyspozycji młodego i wyszkolonego wychowanka, który identyfikuje się z klubem vs wyszkolonego i starego Hiszpana, dla którego jedyną motywacja jest kasa? Z czego taka kadra ma później czerpać? Chcesz wrócić do czasów farbowanych lisów?

bastion79
bastion79

Jeśli masz dobrego, wyszkolonego wychowanka, to gra bez względu na obowiązujące przepisy – bo wnosi jakość do drużyny. Obawiam się, że takie przepisy zaszkodzą w rozwoju. Młody dzisiaj kopnie dwa razy i już chce górę pieniędzy, bo ma świadomość, że jest okazją do zarobienia kasy dla obecnego pracodawcy oraz przyszłego. Wprowadzając taki przepis dajemy im kolejny argument pt. i tak mnie wystawi, bo: można na mnie zarobić i nakazują tak przepisy, więc po co się męczyć na treningu? Jak nie Boniek z obcokrajowcami to teraz ten… Konkurencja to impuls do rozwoju, potrzeba nowych (lepszych) rozwiązań, świadomość rozwoju itd To działa w każdej dziedzinie naszego życia. Dziwi mnie, że decyzyjni myślą o piłce jako wyjątku od tej zasady.

Szczepek
Szczepek

Oczywiście, że nie ma sensu żeby grał ktoś gorszy kosztem lepszego i tak pewnie będzie przez jakiś czas. Skoro w interesie klubu jest to żeby grali piłkarze najlepsi to z czasem i ten młody zapchajdziura będzie coraz lepszy. Jak nie ten pierwszy to kolejny.
@Techojesus-to w jakim wieku są piłkarze ma znaczenie i skąd są bo nie buduje się drużyny na rok jak np teamu w sportach samochodowych. Zobacz w jakiej sytuacji była Wisła za Maaskanta i w jakiej będzie Slask. Na jeden sezon będzie OK ale potem nic nie zostaje.

technojezus
technojezus

Chłopie troche pierdolisz.
Nie ważne czy ktoś ma 20-25-30 czy 30 ileś lat.Jeżeli jest lepszy od ,,zdolnego młodego Polaka” to jakim prawem ma nie grać?

Tutaj część osób nie rozumie że większość naszych super hiper talentów jest gorszych niż byle jaki szrot zagraniczny.

Nie powiem sam bym był za tym aby grał 1 młodziak, ale nie może być tak że młodzi grają bo są młodzi.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Grać nie musi. Niech będzie obowiązek 8 wychowanków z Polski (połowa z klubu) i zaraz się okaże że można jednak wartościowych zawodników szkolić.
Taki system działa w Niemczech.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Larry Gopnik
Larry Gopnik

Nie lepiej byłoby wesprzeć pzpnowski PJS? Ekstraklasa dorzuciłaby swoją pulę – zwłaszcza dla mniejszych klubów byłby to pewien wyznacznik egzystencji. Trudno wymagać obecnosci jednego młodziezowca w kadrach największych klubów – bo to już potęzne przedsiębiorstwa, które niby jakiś tam cel mają, poza utrzymaniem się i po prostu byciem.
Droga dla polskiej piłki powinno być wychowywanie młodych talentów – ale ci młodzi takze powinni wywalczyc sobie miejsce w składzie, nie można ich za bardzo prowadzić za rączkę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Larry Gopnik
Larry Gopnik

Europejskie puchary i pokazanie sie tam. To jest cel. To, ze im nie wychodzi (ewentualnie – wychodzi wyjatkowo) – to już materiał na inną rozmowę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kolejosz
Kolejosz

„Gdyby dawali jakość, to by grali.”
A czy ta banda szrotu ukraińsko-słowacko-chorwackiego daje tę jakość?
Czy naprawdę taki Polacek broni choćby przyzwoicie? A z czego kojarzycie takie nazwiska jak Jazvić?
Czy Rakels daje więcej drużynie od Gumnego?
No właśnie. Więc skończcie pierdolić ten farmazon o dawaniu jakość.
Jakość to w tej lidze daje może 10 piłkarzy. Reszta kaleczy mniej lub bardziej, ale te różnice nie są na tyle duże, żeby faworyzować obcokrajowców.
W każdej mocnej lidze obcokrajowiec musi być co najmniej o klasę lepszy od rodzimego piłkarza, żeby grać.

Viva la Libertad
Viva la Libertad

Widocznie Polacek broni lepiej od polskiego młodzieżowca w składzie. Widocznie Rakels daje więcej od Gumnego. Gdyby było inaczej to by ich trenerzy nie wystawiali. Przecież każdemu trenerowi zależy na lepszych wynikach niż na gorszych.

Kolejosz
Kolejosz

Ale nie ma żadnych wyników przecież xD

serek
serek

no w Zagłębiu przed Poackiem bronił wychowanek Forenc, który był gorszy i przegrał rywalizację z co najwyżej przęciętnym Słowakiem więc o co chodzi? Mam oglądać większego parodyste tylko dlatego, że jest rodakiem?

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Nie kolego. Widocznie Polacek ma dobrego menago, który umie go wepchnąć tam gdzie sypną menadżerowi więcej sianka.
Skoro wałki robią w Portugalii, Hiszpanii czy Włoszech to co musi się dziać w Polsce.

zdyrman
zdyrman

zapewne ten Polacek/Rakels byli tansi niz 18-latek z 3 ligi, za ktorego klub chce miliona ojro. wszak jest mlody a w zeszlym roku nawet 3x prosto pilke kopnal

Lluc93
Lluc93

Tylko, że wtedy tacy młodzieżowcy będą dla ekstraklasowych klubów bardzo w cenie. Rywalizacja o nich będzie duża przez co oczywiście zaraz wywindują ich zarobki do niebotycznych w porównaniu do ich umiejętności kwot. Raczej nic dobrego to nie przyniesie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Viva la Libertad
Viva la Libertad

Obowiązkowy młodzieżowiec w składzie to to samo co polityka parytetów, czyli chora lewacka wizja promująca słabszych i gorszych kosztem tych zasługujących na dane miejsce.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zdyrman
zdyrman

….ktory jak juz dowiedziono jest ukryta warszawska opcja

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Odzidzia_Pajszao
Odzidzia_Pajszao

Ale na to, żeby jakoś zmusić kluby, by te posiadały jedno przyzwoite, trawiaste pełnowymiarowe boisko i dobrze opłaconego trenera młodzieży, to już pan Klimczak nie wpadł. Podrzucam inne „rewolucyjne” pomysły – w drużynie ma być dwóch trzydziestolatków, jeden emeryt, informatyk, i zawodnik który ma minimum trzysta występów w Ekstraklasie. Zapowiada się ciekawie, zwłaszcza w świetle deszczu dolarów, które mają spłynąć na ESĘ z nowego kontraktu. Niejeden się pobuduje z tych pieniędzy, ceny w hurtowniach budowlanych pójdą w górę.
Może mi ktoś dobrze poinformowany podpowie: czy jest możliwe, żeby Polska straciła miejsca w eliminacjach pucharowych za coraz gorsze wyniki? Bo na to trzeba się chyba poważnie zacząć przygotowywać…

Szczepek
Szczepek

Podejrzewam, że właśnie poprzez wymóg tego juniora każdy klub będzie musiał właśnie takie boisko mieć takiego trenera zatrudnić.

Odzidzia_Pajszao
Odzidzia_Pajszao

To dosyć przebiegły plan – nie ma we mnie wiary, że takie są jego intencje…

PhoenixLk
PhoenixLk

1) Jestem informatykiem… ;D
52 [Gibraltar] 1 LM, 2 LE
53 [Andora] 1 LM, 2 LE
54 [San Marino] 1 LM, 2 LE
55 [Kosowo] 1 LM, 1 LE

Na 51 miejscu są Wyspy Owcze – 3,750 punktów, 3 zespoły w LE…

jak widzisz – naprawdę ciężko o stratę jednego miejsca…

Odzidzia_Pajszao
Odzidzia_Pajszao

Dzięki, za odpowiedź. Natomiast sądzę, że nasi się tak łatwo nie poddadzą…

PhoenixLk
PhoenixLk

nie ma za co;)

Urkides
Urkides

Według mnie pomysł idiotyczny. Z tego co zrozumiałem to pierwszoplanowym zadaniem klubów jest podniesienie skuteczności w awansach do pucharów. Bo to gra w pucharach przynosi kasę wprost, czyli wypłaty związane z udziałem, oraz pośrednio w postaci podniesienia wartości rynkowej zawodników i ich promocji.
Jak to połączyć z obniżeniem poziomu sportowego zespołów? To jest zagadka pana Klimaczaka.
Problemem polskiej piłki nie jest to że trenerzy nie korzystają z młodzieżowców, problemem jest to że ich NIE MAMY W ODPOWIEDNIEJ LICZBIE I NA ODPOWIEDNIM POZIOMIE.
Ktos słusznie zauważył że przy wymogu posiadania 2-3 młodzieżowców w składzie ich ceny rynkowe poszybują tak samo jak ich oczekiwania płacowe. Może dla Lecha to jest korzystne ale nawet w to wątpię.
Ilu dobrych młodzieżowców można wyliczyć w I-ej lidze?
Jeśli zawodnik przez kilkanascie lat szklenia nie nauczył się przyjmować i podawać piłki to jak ma to zrobić w Ekstraklasie? I-a, II-a liga są dobrym miejscem na „ogrywanie” a jeszcze lepszym na wyszukiwanie i szkolenie młodych zawodników bo jest im łatwiej wejść w dorosły futbol.
Niestety myślę że skretynienie objęło również Ekstraklasę S.A. razem z przyjściem pana Klimaczaka.
Taka była jazda na Marca a to przeciez on chciał zrobić konkretne ruchy w sprawie szkolenia.
Chciał zobowiązać kluby do posiadania balonów (PZPN storpedował ten pomysł), chciał podpisania umowy z firmą Double Pass w celu podniesienia poziomu szkolenia (już nawet nie chce mi się pisać dlaczego to dobry pomysł).
Teraz chcą wprowadzić „zespoły integracyjne” to znaczy takie gdzie w miarę sprawni piłkarze będą razem z „okaleczonymi przez system szkolenia” niepełnosprawnymi juniorami.
Niech najpierw powstaną akademie, PZPN niech wyszkoli trenerów, samorządy pomogą z infrastrukturą i za parę lat nie będzie problemu z młodymi.
W PRL jak niczego nie umieli wyprodukować to wiecznie się zastanawiano jak sprawiedliwie podzielić to co jest. Zmienił się system i już nie potrzeba zebrań plenarnych z burzą mózgów jak dzielić, dzisiaj sa burze mózgów jak sprzedać to co mamy wyprodukowane.
Czy ten fakt kurwa mać umknął uwadze geniusza Klimczaka?
Taki Carlitos nie łapał się do kadry żadnego hiszpańskiego klubu w Primerze a u nas jest gwiazdą.
Nasze polskie „gwiazdy” ligowe w wiekszości nie łapią się do kadr normalnych lig zachodnich.
Jakieś wnioski można z tego można wyciągnąć? Podpowiem, LEPIEJ SZKOLIĆ.

Szczepek
Szczepek

A po co mają szkolić jak taniej i szybciej jest sprowadzić takiego Carlitosa? Czy nie taka jest właśnie intencja tego przepisu?

zdyrman
zdyrman

realnie – jezeli z jednego naboru dzieciakow (kilkadziesiat sztuk) do seniora dochodzi 1 to jest super. wiekszosc po drodze sie wysypuje – szkola, zdrowie, dziewczyna, brak mozgu etc. pisze o jednym co dochodzi do seniora a nie jednym dobrym. zatem aby taka Wisla miala 3-4 dobrych mlodych to na jej rzecz musi popracowac kilka/nascie klubow. pamietajmy rowniez o tym, ze mlody jest rowniez w cenie na zachodzie i od nowa

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gryf01
gryf01

Bo to jest myślenie PRLu, że każdy problem można łatwo rozwiązać wprowadzając odpowiednie regulacje.
Inny problem naszych klubów to nieumiejętność gry w ataku pozycyjnym. Można by wprowadzić przymus gry w ataku pozycyjnym dla każdej drużyny w lidze przez minimum 45min każdego meczu! Wtedy musieliby się nauczyć!
Pomysł moim zdaniem zupełnie poroniony. Pan Klimczak na pewno chce dobrze, ale nie tędy droga. Każda taka regulacja albo ograniczenie, nawet urodzona z najlepszych intencji, obniża poziom naszej ligi jeszcze bardziej. A to niski poziom jest największym i podstawowym problemem ligi.

Piotr90
Piotr90

100% zgodności z Weszlo. Skończyłoby się na tym że jakiś zupełnie niepasujący poziomem do ligi młodzian byłby wystawiany na ataku albo na skrzydle i reszta nie podawałaby do niego piłki. Ciekawe co by bylo jeśli mając powiedzmy 3 takich zawodników w składzie dwóch złapałoby kontuzje a trzeci się wykartkował. Ludzie oderwani od rzeczywistości tworzą takie pomysły.

Swoją drogą jako najciekawszemu piłkarskiemu portalowi w Polsce zaproponuje wam materiał na newsa. Wiem że nie robicie newsów na zamówienie, ale wiele osób z wielką ciekawością przeczytałoby taki artykuł. Temat – mierzalne porównanie akademii piłkarskich w Polsce. Weźmy pod uwagę ekstraklase i 1 ligę i sprawdzmy z jakich akademii piłkarskich wywodzą się wszyscy zawodnicy jacy grają w tych rozgrywkach. Czy istnieją jakieś tendencje? Czy Legia i Lech rzeczywiscie ma tak wiele wychowankow ktorzy sobie poradzili w dorosłym futbolu? Czy istnieją inne akademie ktore mają wysoki poziom nie tylko jeżeli chodzi o gadanie o futbolu a również w mierzalnych wynikach? Czy po prostu nie ma różnicy między akademiami i najzwyczajniej w świecie przebijają się głównie największe talenty? Od wielu lat mówi się o zmianie systemu szkolenia, nowych boiskach i wszystkim co się z tym wiąże. Może pora sprawdzić czyj system działa?

PhoenixLk
PhoenixLk

zdefiniuj pojęcie „wychowanek” 😉
Czy Borysiuk, który do Legii trafił w wieku 16 lat – jest wychowankiem Legii, czy TOP 54 Biała Podlaska ?
Bereszyński – mając 16 lat – trafił do juniorów Lecha. Jest wychowankiem Lecha, czy też jednego z 3 poprzednich klubów?

serek
serek

akurat definicja wychowanka jest ustalona i brzmi następująco: Wychowankowie to piłkarze, którzy przebywali w klubie lub związku narodowym co najmniej trzy lata pomiędzy skończonym 15. rokiem życia (lub na początku sezonu, w którym skończy 15 lat), a 21. rokiem życia (lub na końcu sezonu, w którym skończy 21 lat).

Piotr90
Piotr90

Kwestia dyskusyjna, myśle że cięzko to zdefiniować, ale da się. Panowie z Weszlo juz coś by wymyślili. Dla mnie osobiście kluczowe jest uczenie techniki w wieku 12-16, więc rozwiązanie użytkownika serek trochę za bardzo upraszcza sytuację. Dla mnie wychowankiem będzie klub w którym dany zawodnik spędził przynajmniej 4 lata w wieku 12-20. Aczkolwiek to tylko moje założenie, nie upieram się przy że jest najlepsze z możliwych. Generalnie jakkolwiek byśmy wychowanka nie zdefiniowali, to zawsze będzie jakaś luka i jakieś przykłady gdzie zawsze będą wątpliwości. Nie przeszkadza to jednak aby zrobić takie zestawienie, w szerszym kontekście oddałoby ono siłę poszczególnych akademii.

PhoenixLk
PhoenixLk

ech… przez to, że dałem odnośniki do Was (Piotr90 i serek) – komentarz czeka na moderację…

Serek – masz rację. Tak to wygląda, jeśli chodzi o definicję.
Piotr90 – też masz rację w kwestii niższego wieku.

ALE…
Piotr90 – według Twojej definicji Bereszyński NIE JEST wychowankiem Lecha (spędził w Lechu 3 sezony, potem rok w Warcie, pół roku w Lechu i przejście do Legii)

Teraz lepszy numer – tym razem pokazujący, że oficjalna definicja jest… dyskusyjna…

Rafał Wolski:
Chłopak pierwszych 7 sezonów grał w juniorach Jastrzębia Głobaczów. W rundzie jesiennej sezonu 2008/09 zaczął grać w juniorach Legii. Miał wtedy 16 lat.
4,5 sezonu zagrał w Legii, z której odszedł parę miesięcy po 20 urodzinach…

Którego klubu jest wychowankiem?
Według definicji Serka – jest wychowankiem Legii.
Według definicji Piotra90 – obu klubów.
Moim zdaniem? Jest wychowankiem Jastrzębia…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Broncur Rynek
Broncur Rynek

Andrzej, to je*nie.

Trollosiewicz
Trollosiewicz

Nie lubię takiego kombinowania, takie ingerencje prowadzą do tego, że nie gra najlepszy, a ten co jego jedynym atutem jest wiek. Jak gówniarze chcą grać, to niech trenują, bo tak to się jeszcze bardziej rozpieści ich.

Inna sprawa to obcokrajowcy, fakt, są tacy co podnoszą poziom, ale tak mówiąc poważnie większość z nich nie wnosi nic więcej niż dali by Polacy, przecież i tak poza tę ligę nie wychodzą, więc ja jako Polak wolałbym oglądać polskich chłopaków kopiących się w czoło niż jakichś cudaków. A najlepiej niech każdy klub robi co chce, aby nie za kasę z budżetów miast.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

To przeanalizuj czemu grają obcokrajowcy. Układziki na linii menadżer-klub 😉

introoder
introoder

Przy takim oporze klubów, trzeba celować w rozwiązania, które dają jakieś korzyści, ale do niczego nie zmuszają. Może rozszerzenie kadry meczowej o młodzieżowców, albo dodatkowy limit zmian w czasie meczu, gdy wchodzi młodzieżowiec za seniora? To drugie rozwiązanie fajnie się sprawdza w lidze żużlowej.

Larry Gopnik
Larry Gopnik

o, to to – kadra meczowa składajaca się z 23 graczy (jak to ma miejsce we Włoszech chociażby, chociaż chyba w Serie B)

śal pelacór
śal pelacór

Trzecia zmiana w meczu tylko dla młodzieżowca i młodzieżowiec będzie musiał grać bo z trzeciej zmiany nikt nie zrezygnuje. Krótko będzie grał bo pewnie kilka minut ale zawsze to coś i czasem kilka minut wystarczy aby pokazać to coś na zmęczonym rywalu.

zdyrman
zdyrman

do niedawna Legia miala mlodego, perspetywicznego Rzezniczaka teraz ma Kopczynskiego. Jaka jest ich wartosc dodana?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wysek1488
Wysek1488

Chyba redakcja zapomniała o Pawle Stolarskim w Lechii. Chyba ze U21 nie jest młodzieżową reprezentacją.

track
track

Dlaczego lepsi mają siedzieć na ławce tylko dlatego, że są starsi? Przecież to DYSKRYMINACJA. Co za debil wpadł na ten socjalistyczny pomysł?

Laszi
Laszi

Ja mam dużo prostszy do wprowadzenia pomysł który może pomóc młodym.
Wystarczy zwiększyć ławkę. Teraz można zabrać na ławkę 7 piłkarzy i niech tak zostanie, ale poza tym dodatkowe, powiedzmy 3 miejsca, tylko dla młodzieżowców. Jak drużyna będzie wygrywać to można takiego młodego wstawić niech się ogrywa przy dobrym wyniku. Teraz trenerzy wolą wziąć na ławkę (nie wspominając o pierwszym składzie) doświadczonego który może pomóc jak nie idzie czy tez aby zastąpię kogoś w razie kontuzji. 3 dodatkowe miejsca dla młodzieżowców pozwalają zabrać i doświadczonych gdy nie idzie i młodych gdy nie trzeba gonić wyniku i nakładać dodatkowej presji.

kaesz
kaesz

Chore… Ułatwienia dla młodych piłkarzy, którym właśnie najczęściej brakuje determinacji do podnoszenia własnych umiejętności. Jak to kształtuje charakter takiego grajka,.. W klubie jest 3 młodzieżowców, jeden się połamał, drugi ma kartki, więc ja idę na imprezę bo i tak w sobotę zagram.
Może od razu ustalmy, że w Ekstraklasie mogą grać tylko zawodnicy poniżej 23 lat… Co weekend minimum 176 „młodych” piłkarzy na boisku. Ktoś się musi wybić..

cimass
cimass

Co za głupi artykuł. Rzeczywiście poziom ligi i zespołów w nich uczestniczących drastycznie się obniży tak jakby teraz był tak wysoki że nic tylko siedzieć,klaskać i podziwiać. Przynajmniej zamiast szrotu zagranicznego który praktycznie nic nie wnosi poza tym że właśnie zabiera miejsce młodym będzie teraz miejsce dla młodych i zdolnych na których wreszcie trzeba stawiać. Jeśli dodatkowo przyjrzycie sie transferom z polskiej ligi z ostatnich lat to zobaczycie ile zarobiono własnie na młodych Polakach. Zagraniczni panowie piłkarze w naszej lidze naprawdę mega rzadko sa sprzedawani gdziekolowiek za jakieś pieniądze. Przyjrzyjscie sie modelowi niemieckiemu jak tam to wygląda i dzis Nimecy zbieraja zbierają plony bo mogą wystawić kilka równorzędnych jedenastek. Pomysł uważam za świetny -skorzysta na tym nie tylko polska liga ale i mam nadzieję że reprezentacja w przyszłości ..

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Dokładnie. Może ten poziom by się lekko obniżył, ale myślę że na dłuższą metę to rozwiązanie by się sprawdziło.
A co do demoralizacji zawodników, to myślę że była by jeszcze większa walka, bo wiedzieliby że jeden albo dwóch ma pewny plac, więc jest między sobą o co walczyć.
W tym momencie każdy wie, że na grę w I drużynie nie ma szans, więc podchodzą do tego na luzie, skoro i tak wylądują na wypożyczeniu w 1 albo 2 lidze.

bastion79
bastion79

Tia, Polska mistrzem Polski. Izolacja i sukces gotowy. Nie rozumiem tylko jednego. Czemu jeden albo dwóch a nie cała jedenastka? Przepis prosty jak drut, grać mogą wyłącznie zawodnicy nie starsi niż…. (tu każdy może sobie wpisać), i tylko obywatele Polski. Nie będą się martwić o miejsce w składzie, ograją się, sukces murowany. Jeszcze jedno. Twierdzisz, że teraz nie mają motywacji i chęci, więc ćwiczą na lajcie. Każdego z takim podejściem trzeba wyprofilować od nowa, albo „wypierdolić dyscyplinarnie” a nie tworzyć przepisy żeby im się chciało. Litości… z takiej mąki chleba nie będzie.

Marold
Marold

A nie lepiej wprowadzić przepis, że mają być Polacy na boisku? Np. min 3-5 (to tylko propozycja, nie bijcie). Skoro nasi są drożsi w utrzymaniu/kupowaniu w tej lidze to jakiś klub będzie zmuszony albo ściągnąć emeryta albo ogrywać młodego chłopaka. I wtedy takie M. Cebule, M. Kopczyńskie i inne wieczne młode talenty zaczną pokazywać się częściej niż raz na ruski rok. A kto wie, może wypłyną dalej?

Rishin
Rishin

Nie można, bo unia europejska zabrania. Jakiś tam przepis o wolności rynku pracy czy coś takiego, Dlatego jest limit obcokrajowców tylko z poza unii.

WF
WF

Zróbmy tylko to co Niemcy. W kadrze meczowej obowiązkowo kilku młodzieżowców. Nie muszą grać. Wcześniej czy później i tak będą. Raczej wcześniej. Jeśli tylko dostaną szansę.
Co do obowiązku gry atakiem pozycyjnym :). Również Niemcy w juniorskich rozgrywkach mają zakaz wykopywania przez bramkarza za połowę. Wszystko w tym temacie.

lparafiniuk
lparafiniuk

Ja jestem ZA. Kluby po prostu boją się wystawiać młodzieżowców bo w Ekstraklasie jest duże ciśnienie na wynik sportowy a a panuje przeświadczenie że (poza umiejętnościami) najważniejsze jest doświadczenie. Dlatego zamiast stawiać na młodych, ambitnych, chcących się pokazać chłopaków do składu wystawia się „starych wyjadaczy”. Moim zdaniem właśnie ta ambicja i młodzieńcza fantazja z łatwością wziełaby górę nad doświadczeniem…. Dlatego uważam za nieprawdziwe stwierdzenie że „Większość jest jednak tak słaba, że nawet jak za nich dopłacają, to ci nie łapią się do składu.” i sądze że w obliczu obowiązku młodzieżowca w składach pojawiłoby się dużo więcej Gumnych, Wietesek, Szymańskich, Jóźwiaków itp.

Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mioduski: „Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Daliśmy z siebie maksimum”

– Artur Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Od początku było wiadomo, na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie u nas grać za nic, za frytki, za grosze – że musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Daliśmy z siebie maksimum, a Boruc też podszedł do tego tematu bardzo racjonalnie. Z […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gorgon w Pogoni, czyli czas na stabilizację w ofensywie

Pogoń Szczecin obiecała, że utrata sponsora strategicznego nie wpłynie na negocjacje transferowe i słowa dotrzymała. Bo tak należy rozumieć sięgnięcie po Alexandra Gorgonia, kapitana HNK Rijeki. Nie gościa z rezerw, nie takiego po przejściach, nie byłego reprezentanta i nadziei kraju XYZ. W Ekstraklasie ląduje człowiek, który przez ostatnie lata zgarniał trofea i był kluczowym zawodnikiem […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gole Klimali i Niezgody, asysta Jagiełło. Jak grali stranieri?

Doszliśmy do tego momentu sezonu, w którym po szalonym maratonie zostało tylko konfetti na finiszu i parę butelek do posprzątania. Większość lig zakończyła już granie, choć… Może lepiej powiedzieć – zawiesiła? W końcu za moment wszyscy wrócą na boiska i rozpoczną nowy sezon. W każdym razie grania jest niewiele, co nie znaczy, że nasi stranieri wleźli […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mecz z Lechem nie jest dla mnie priorytetem. Póki co cieszymy się z awansu

– Spotkanie z Lechem nie jest dla mnie priorytetem, ale wiem, że będzie ono już w czwartej kolejce. Życie natomiast pokaże, co się wydarzy za tydzień albo dwa. Na razie cieszymy się z tego, co jest i już niedługo wracamy do pracy, aby godnie reprezentować Wartę w ekstraklasie. Zobaczymy, jakie będą ruchy transferowe. Myślę, że […]
03.08.2020
Weszło
02.08.2020

Odcinek specjalny quizu – Cezary Stefańczyk kontra rekord Damiana Smyka!

Czy rekordowy wynik Damiana Smyka zostanie pobity? Z tym pamiętnym występem zmierzy się dziś Cezary Stefańczyk, który polską ligę zna na wylot. Jak doświadczony ligowiec wypadnie w naszym quizie? Oglądajcie specjalny odcinek, w którym obok byłego obrońcy Wisły Płock zobaczymy Jakuba Białka, Kubę Olkiewicza i Jana Mazurka. Prowadzenie – niezawodny Paweł Paczul. Startujemy o 20!
02.08.2020
Inne sporty
02.08.2020

F1. Pięćdziesiąt okrążeń nudy, dwa okrążenia szaleństwa

Jeśli wyłączyliście Grand Prix Wielkiej Brytanii na kilka okrążeń przed końcem – nie będziemy zdziwieni. Właściwie wszystko zdawało się wówczas rozstrzygnięte. Niemal przez cały wyścig pierwsza czwórka jechała po swoje. Działo się co najwyżej za ich plecami. Jeśli jednak wytrwaliście do końca – otrzymaliście nagrodę. Bo ostatnich kilka okrążeń to była istna jazda bez trzymanki. […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Komu z I ligi dać szansę w Ekstraklasie? 7 nazwisk do notesów skautów

W pierwszej lidze znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, więc zabieramy się za kolejne podsumowania. Wybraliśmy już najlepszych piłkarzy zaplecza po restarcie, a teraz czas na zawodników, którym można dać szansę w Ekstraklasie. Od razu zaznaczymy – odrzuciliśmy tych, którzy do niej awansowali oraz młodzieżowców, którym poświęcimy osobny tekst. Grono zostało dość mocno okrojone, ale… daliśmy radę […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Casus Davida Kopacza. Niemiecka szkoła nie szkoli nam gwiazd

David Kopacz to typ zawodnika, który rozbudzał nadzieje. Trenował z Mario Goetze, Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, Gonzalo Castro, Mario Gomezem, Marco Reusem, Erikiem Thommym i jeszcze paroma innymi uznanymi nazwiskami, które błyszczą lub błyszczały w Bundeslidze. Rósł z Jadonem Sancho, dzisiaj wartym pewnie ponad sto milionów. Co więcej, w juniorach Borussii Dortmund miewał mecze, w których grał […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Abramowicz: Karny z Wartą? Jak się walczy w powietrzu, to nieuniknione, że ręce lądują na rywalu

Dawid Abramowicz kontrowersyjny rzut karny w meczu Warty Poznań z Radomiakiem widział z bliska. Nawet z bardzo bliska, bo to on go sprokurował. Jak sytuacja wyglądała z jego perspektywy? Czy ma pretensje do Łukasza Spławskiego, albo sędziego Bartosza Frankowskiego? Co sądzi o finałowym spotkaniu? Jak zareagował, gdy zobaczył kibiców z Radomia pod stadionem w Grodzisku? […]
02.08.2020