Życie zawodowego sportowca nie jest proste: składają się nań ciężkie treningi, często na granicy wytrzymałości, nieustanne ryzyko kontuzji, restrykcyjne podejście do diety i wiele innych czynników. Są jednak tacy, którzy do tego muszą dodać jeszcze ciągłe monitorowanie poziomu cukru w organizmie. Nie po to, żeby osiągnąć lepsze wyniki w sporcie, ale po to, żeby… przeżyć. Bezpieczniej dla sportowca-cukrzyka byłoby zostać w domu. Ale powiedzcie to na przykład Michałowi Jelińskiemu, który walcząc z nieuleczalną chorobą sięgnął po złoto olimpijskie!

Wygrać z nieuleczalną chorobą – cukrzyca nie musi oznaczać rezygnacji ze sportowych marzeń

Skąd bierze się cukrzyca? W największym skrócie: trzustka zdrowego człowieka produkuje insulinę w odpowiedniej ilości, przetwarzającą węglowodany na cukry proste, które są następnie wchłaniane do komórek. U osoby chorej na cukrzycę trzustka nie produkuje insuliny w ogóle, lub w bardzo ograniczonym stopniu. To z kolei uniemożliwia odpowiednie przyswajanie z pożywienia paliwa dla organizmu. Poziom cukru, który u zdrowej osoby automatycznie jest utrzymywany w odpowiednich normach, u chorego skacze jak pijany zając.

Niedocukrzenie może zabić

Zbyt wysoki cukier jest niebezpieczny – może prowadzić do zaburzeń pracy narządów, pogorszenia wzroku, uszkodzenia serca i naczyń krwionośnych. Do tego potrzeba jednak czasu. Znacznie gorzej jest przy za niskim cukrze. Następuje wówczas zjawisko hipoglikemii. Jeśli chora osoba w porę nie dostarczy do organizmu cukru, najlepiej w prostej formie wody z cukrem, coli, czy cukierka, może stracić przytomność. Gdy szybko nie otrzyma pomocy, już się nie obudzi. Właśnie z powodu zagrożenia niedocukrzeniem lekarze każą cukrzykom bardzo rozsądnie podchodzić do sportu. Największe ryzyko szybkiego spadku poziomu cukru następuje bowiem w czasie wzmożonego wysiłku fizycznego.

Dziś cukrzyca nie jest już chorobą śmiertelną, choć wciąż lekarze nie potrafią jej wyleczyć. Życie cukrzyka teraz i jeszcze kilkadziesiąt lat temu to niebo, a ziemia. Wciąż jednak zmaganie się z tą chorobą oznacza konieczność regularnego badania poziomu krwi oraz podawania insuliny. Regularnego, czyli kilka, nawet kilkanaście razy dziennie, poprzez niezbyt przyjemne nakłuwanie palca. Insulinę wstrzykuje się najczęściej przy każdym posiłku, plus jedną długo działającą dawkę na noc. Cóż, nie brzmi to jak wyjątkowe ułatwienie życia dla zawodowego sportowca.

Paradoksalnie, choroba czasem pomaga

A jednak – jest wiele przykładów zawodników, którzy doskonale sobie radzą nawet na największych sportowych arenach, mimo choroby. A nawet, jak mówi Michał Jeliński, mistrz olimpijski z Pekinu w wioślarskiej czwórce podwójnej, cukrzyca może na swój sposób pomagać w osiągnięciu sukcesu.

– Cukrzyca zmusza do nieustannego obserwowania własnego organizmu. Im dłużej na to patrzę, tym lepiej widzę, że sportowcowi uprawiającemu wyczyn na najwyższym poziomie, najlepiej służy dieta cukrzycowa. Ona po prostu chroni mnie przed samym sobą. Poprzez restrykcyjne podejście do węglowodanów i ich źródeł, zostawia bardzo mały margines na kombinowanie, oszukiwanie samego siebie i uleganie pokusom.

Cukrzyca występuje w dwóch typach. Typ 2 to choroba nabyta. Zazwyczaj wykrywana jest u osób po czterdziestce, z dużą nadwagą, najczęściej bierze się ze złego sposobu odżywiania i niezdrowego trybu życia. W jej przypadku uszkodzona trzustka produkuje nieco insuliny, ale za mało do normalnego funkcjonowania. Typ 1 z kolei to choroba genetyczna. W większości przypadków wykrywana jest u dzieci i młodzieży. Zdarza się jednak, że ktoś ma uśpioną cukrzycę, która ujawnia się w znacznie późniejszym wieku (jak choćby u autora tego tekstu, w wieku 34 lat). Typ 1 to około 10 procent wszystkich przypadków choroby.

Jak to w życiu bywa, nie ma tu sprawiedliwości. Ktoś, kto sobie cukrzycę zafundował sam, niewłaściwie się odżywiając i nadużywając słodyczy, fast foodów i używek, najczęściej może się leczyć zmieniając dietę i łykając tabletki. W przypadku choroby genetycznej, trzustka nie działa wcale, lub jedynie w bardzo ograniczonym stopniu. Tu tabletki nie wystarczą, konieczna jest insulinoterapia. Codziennie. Do końca życia. Po tysiąc, czy dwa tysiące zastrzyków rocznie. W przypadku sportowców, co zrozumiałe, mówimy niemal wyłącznie o cukrzycy typu 1.

Zawodowy sport? Odradzałbym!

Schemat zdiagnozowania choroby u sportowca zazwyczaj wygląda podobnie. Zdrowy jak ryba zawodnik nagle zaczyna zauważać niepokojące objawy. Ma zdecydowanie większe pragnienie? E, na pewno po prostu chce się pić po treningu. Czuje ciągłe przemęczenie? Widocznie wysiłek się skumulował, za duża dawka, za mało odpoczynku. Kolejny objaw jednak ciężko zlekceważyć: zła gospodarka cukrowa wysusza organizm, przez co chce się więcej pić. Pozbawiona nawilżenia zostaje także soczewka oka. To z kolei powoduje pogorszenie się wzroku. Na szczęście to proces odwracalny, widzenie najczęściej wraca do normy, kiedy uporządkują się także cukry.

Wystąpienie kilku objawów najczęściej powoduje, że zawodnik zgłasza się do lekarza. Diagnostyka jest prosta: badanie krwi i w większości przypadków wszystko jest jasne. Poziom glukozy we krwi na czczo u zdrowego człowieka nie przekracza 90. Kiedy wioślarz Michał Jeliński zbadał krew, wyszło 400. To bardzo dużo, stan zagrażający życiu.

– Miałem 23 lata i byłem wyczynowym sportowcem, walczyłem o powołanie na igrzyska w Atenach. Coraz częściej czułem się zmęczony i osłabiony. Zacząłem też tracić na wadze i zauważyłem spadek masy mięśniowej. Myślałem, że to jakaś infekcja – opowiada. – Wyniki badań były dla mnie szokiem. Okazało się, że mam cukrzycę typu 1, a moja trzustka jest tak zdewastowana, że do końca życia będę musiał sobie wstrzykiwać insulinę.

Świeżo zdiagnozowanym pacjentom lekarze zazwyczaj starają się przedstawić cukrzycę jako chorobę, która – owszem – utrudnia życie, ale nie jest aż tak zła. Wyjaśniają, że są coraz nowocześniejsze urządzenia do pomiaru glukozy, łatwe w użyciu i niemal bezbolesne strzykawki do podawania insuliny i tak dalej. Dieta cukrzycowa także nie jest taka straszna, pod warunkiem, że ktoś potrafi żyć bez słodkich napojów. I ciastek. I piwa. I najlepiej w ogóle bez alkoholu. Powinien za to lubić ruch: spacery, rower, basen… „Świetnie” – mówi na to Michał Jeliński lekarzowi, który mówi mu o wykrytej cukrzycy. „Bo ja jestem wioślarzem i szykuję się do występu na igrzyskach olimpijskich!”

Lekarz spojrzał na mnie jak na durnia. Wioślarstwo inaczej niż rekreacyjnie i przez dłuższy czas – odradzałbym. Zawalił mi się świat – opowiada Jeliński. Na szczęście nie do końca. Pięć lat później, razem Markiem Kolbowiczem, Adamem Korolem i Konradem Wasielewskim, odbierał w Pekinie złoto olimpijskie. Choć na cukrzycę choruje nawet 8 procent ludzi w krajach rozwiniętych, a na każdych igrzyskach przyznaje się setki medali, Jeliński należy do elitarnej, może kilkudziesięcioosobowej grupy mistrzów olimpijskich z tą chorobą.

Rozsadza ci łeb marzysz, żeby było po wszystkim

– Nie poddałem się. Błyskawicznie edukowałem się na tematy diabetyczne, dokonałem drastycznych zmian w diecie. Starałem się trenować normalnie, z takimi samymi obciążeniami jak zwykle. Trener i koledzy czekali, co z tego wyjdzie, czy podołam. Nie miałem złudzeń, ze gdybym nie dał rady, na moje miejsce znaleźliby się inni. Okazało się, że daję radę – wspomina Jeliński. – Codzienne życie sportowca z cukrzycą to jedno wielkie liczenie. Muszę zawsze wiedzieć, jaką dawkę insuliny powinienem sobie podać, w zależności od pory dnia, posiłku, treningu, czy startu w zawodach. Nie można przesadzić w żadną stronę. Jeśli wezmę insulinę, a z jakiś powodów nie będzie miała ona co robić, bo glukoza nie dojechała, gdy spóźnia się obiad, albo za szybko odjechała, na przykład w czasie forsownego treningu, mogę wpaść w niedocukrzenie i stracić przytomność.

Przyznacie, że nieco skomplikowane… Każdy chory na cukrzycę nosi przy sobie coś słodkiego, albo batona energetycznego, właśnie na wypadek niedocukrzenia. Co jednak w sytuacji, gdy jesteś jednym z czterech wioślarzy w osadzie, która właśnie płynie po olimpijskie złoto? Jeśli choroba wtedy da o sobie znać, pogrzebiesz nie tylko swoje szanse.

jelinski czworka

– Zdecydowana większość treningu wioślarskiego bardzo korzystnie wpływa na zdrowie diabetyka. Ale kiedy trzeba popłynąć w trupa, podczas ostrego sprintu, decydującego o zwycięstwie, organizm szaleje w mobilizacji do wysiłku i wyrzuca nadmiar cukru do krwi. Oczy wtedy zaczynają straszliwie piec, wysycha ci w ustach, rozsadza ci łeb, mdli – przyznaje mistrz z Pekinu. – Płyniesz i marzysz, żeby to wszystko się skończyło. A potem czekasz, czy organizm da radę sam się wyregulować, czy trzeba mu pomóc. W czasie kariery miałem tak kilka, kilkanaście razy w roku.

Redgrave, Hall i Nacho z Realu Madryt

Jeliński nie jest pierwszym odnoszącym sukcesy wioślarzem ze zdiagnozowaną cukrzycą. W 1997 roku u czterokrotnego mistrza olimpijskiego sir Steve’a Redgrave’a, wykryto tę chorobę, co ciekawe, typu 2. Miał wówczas 35 lat i mocno doradzano mu zakończenie kariery. On jednak ani myślał kończyć przygodę ze sportem. Już z cukrzycą na pokładzie zdobył jeszcze trzy tytuły mistrza świata oraz złoto olimpijskie w Sydney.

Podobnie wyglądało to w przypadku innego olimpijczyka, amerykańskiego pływaka Gary’ego Halla Jr. On z kolei miał 25 lat i na koncie 4 medale z Atlanty (dwa srebrne indywidualnie i dwa w sztafecie, oba z rekordami świata), kiedy lekarze ogłosili mu, że choruje na cukrzycę typu 1. Hall na pewien czas dał sobie spokój z pływaniem, jednak w końcu wrócił do sportu. Z Sydney przywiózł kolejne cztery medale (w tym złoto indywidualnie na 100 metrów), z Aten jeszcze dwa (złoto indywidualnie na 50 metrów). Z 10 medalami olimpijskimi jest najbardziej utytułowanym cukrzykiem w historii.

Ale lista wybitnych sportowców, zmagających się z tą chorobą, jest bardzo długa. Jest kilku znakomitych futbolistów, czy baseballistów, jest kilku graczy NBA i NHL. Diabetykiem jest na przykład także golfista Scott Verplank, zwycięzca pięciu turniejów PGA. Na cukrzycę typu 2 chorują mistrzowie tenisowych turniejów wielkoszlemowych Billie Jean King oraz Artur Ashe.

Wśród znanych zawodników, walczących z cukrzycą, są także piłkarze, na przykład Nacho. Obrońca Realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii choruje od 12 roku życia. Gary Mabbutt, były reprezentant Anglii i zdobywca Pucharu UEFA z Tottenhamem, opowiadał kiedyś, że często musiał robić sobie zastrzyki z insuliny w przerwie meczu.

Cukrzycowy zespół wyścigowy i kolarski

O ile jednak w turnieju tenisowym, czy golfowym, a nawet meczu piłkarskim, stosunkowo łatwo o przerwę, w czasie której można zmierzyć poziom glukozy i ewentualnie podać insulinę, to są sportowcy, którzy z czymś takim mogliby mieć problemy. Weźmy na przykład takiego Charliego Kimballa, zawodowego kierowcę wyścigowego. Nagle wykryta cukrzyca przerwała jego karierę w wieku 22 lat, kiedy trafił do szpitala. Kimball wrócił jednak na tor i jest pierwszym w historii kierowcą wyścigowym z cukrzycą. Dziś startuje w amerykańskiej serii IndyCar, tamtejszym odpowiedniku Formuły 1. W jego przypadku można powiedzieć, że choroba nawet… ułatwiła mu karierę. Jego sponsorem została firma Novo Nordisk, producent sprzętu medycznego dla cukrzyków. Kierowca został wyposażony w bezprzewodowe urządzenie do mierzenia glukozy we krwi oraz pompę insulinową, która automatycznie wstrzykuje mu potrzebne dawki insuliny w czasie wyścigów. Kimball został ambasadorem firmy i mocno się udziela w mediach, starając się zwiększać wśród Amerykanów wiedzę o cukrzycy. Jeździ samochodem Novo Nordisk Indy Car i radzi sobie bardzo dobrze.

kimball

To niejedyny przykład zaangażowania firm, zajmujących się leczeniem cukrzycy w sport. Roche Diagnostics wspierało Michała Jelińskiego od momentu wykrycia u niego choroby, poprzez finansowanie leczenia i dostarczanie najnowocześniejszego sprzętu. Z kolei w kolarstwie powstał nawet specjalny Team Novo Nordisk. To pierwszy na świecie zespół, który składa się wyłącznie z zawodników chorujących na cukrzycę typu 1. Co ciekawe, diabetykami są nie tylko kolarze Javier Mejias, Andrea Peron i Martijn Verschoor, ale także wiele członków zespołu, w tym dyrektor projektu Phil Southerland oraz szef marketingu Matt Vogel. Z czasem do Teamu dołączyli także biegacze i triatloniści, dziś jest to około 100 znakomitych zawodników, wyłącznie cukrzyków.

Nie ma się co oszukiwać: cukrzyca to nic przyjemnego. Choroba jest nieuleczalna i wyjątkowo utrudnia życie. Sportowcom jeszcze bardziej niż zwykłym ludziom. Ale przykład Jelińskiego, Redgrave’a, Halla, Nacho, czy Kimballa pokazuje, że na pewno nie zmusza do zostania w domu i narzekania na swój los. Co więcej, choroba wymaga uważnego obserwowania własnego organizmu i narzucenia restrykcyjnej diety. To sportowcowi może tylko pomóc. I jedno jest pewne – kiedy po latach wyrzeczeń uda się wywalczyć olimpijski medal, będzie on smakował wyjątkowo… słodko.

JAN CIOSEK

Suche Info
03.10.2022

Rosyjski piłkarz Hapoelu nie wjedzie do Polski na mecz z Lechem

Poważne osłabienie Hapoelu Beer Szewa przed czwartkowym meczem z Lechem Poznań. Z powodu nowych przepisów dotyczących wjazdu Rosjan do Polski na Bułgarskiej nie będzie mógł zagrać Magomed-Szapi Sulejmanow.  W związku z nowymi sankcjami nałożonymi na Rosję po inwazji na Ukrainę zmieniły się zasady wjazdu obywateli tego kraju do Polski. Od 19 września Rosjanie nie mogą przekraczać granic naszego kraju. Wyjątków jest bardzo niewiele i nie dotyczą one zawodowych sportowców. W związku z tym […]
03.10.2022
Tenis
03.10.2022

Co czeka Igę Świątek do końca sezonu?

Iga Świątek już w środę wróci do gry po przerwie i po raz pierwszy zaprezentuje się na zawodowych kortach jako trzykrotna mistrzyni wielkoszlemowa. Niezmiennie jest też liderką rankingu i z pewnością zostanie nią do końca obecnego sezonu. Ten zbliża się zresztą nieubłaganie – Polce pozostały do rozegrania trzy turnieje. Już wiemy bowiem, że Iga nie wystąpi w finałach Billie Jean King Cup, najważniejszych rozgrywek reprezentacyjnych w kobiecym tenisie. Dwie […]
03.10.2022
Suche Info
03.10.2022

Del Piero: – Milik jest fundamentalny dla Juventusu

Arkadiusz Milik się nie zatrzymuje i w niedzielę zdobył kolejną bramkę dla Juventusu. Polak wyrasta na nowego idola kibiców Starej Damy a miał być tylko zmiennikiem Dusana Vlahovicia. Głos na temat obu napastników zabrał legendarny Alessandro Del Piero. – Vlahović się rozwija. Dobrze wyglądał podczas zgrupowania reprezentacji. Gra z Milikiem mu pomaga. Arek to piłkarz, który potrafi zrobić prawie wszystko i jest fundamentalny dla Juventusu – przyznał […]
03.10.2022
Ekstraklasa
03.10.2022

Babol Szromnika, paździerz Śląska

Śląsk z Wartą od dwóch lat lubili sobie wzajemnie postrzelać, w ich meczach do tej pory padały średnio prawie cztery gole. Dziś jednak trudno było ostrzyć sobie zęby na bramkową kanonadę, bo jedni i drudzy od początku sezonu nie imponują skutecznością. No i do miana widowiska to spotkanie miało całkiem daleko. To jak z czekoladą i wyrobem czekoladopodobnym – obok siebie nie stały. Na pewno wiemy, kto przed meczem sobie nie wyostrzył, ale zmysłów. Na początku meczu poważny […]
03.10.2022
Suche Info
03.10.2022

Oficjalnie: Radosław Sobolewski trenerem Wisły Kraków

Potwierdzają się medialne doniesienia z ostatnich godzin. Wisła Kraków poinformowała, że nowym trenerem pierwszej drużyny zostanie Radosław Sobolewski. 45-letni szkoleniowiec zastąpi na tym stanowisku Jerzego Brzęczka.  Seria pięciu ligowych meczów bez wygranej to było zbyt wiele nawet jak na Jerzego Brzęczka. Były selekcjoner reprezentacji Polski miał wrócić z Wisłą do Ekstraklasy, ale coś ewidentnie poszło nie tak. Dlatego w poniedziałek poinformowano, że 51-latek podał się do dymisji. Od razu […]
03.10.2022
Piłka nożna
03.10.2022

Weszłopolscy live od 21:00: Białek, Roki, Paczul, Wąs, Mazurek

Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul, Jan Mazurek i Maciej Wąsowski omawiają najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy Zapraszamy! 
03.10.2022
Tenis
03.10.2022

Co czeka Igę Świątek do końca sezonu?

Iga Świątek już w środę wróci do gry po przerwie i po raz pierwszy zaprezentuje się na zawodowych kortach jako trzykrotna mistrzyni wielkoszlemowa. Niezmiennie jest też liderką rankingu i z pewnością zostanie nią do końca obecnego sezonu. Ten zbliża się zresztą nieubłaganie – Polce pozostały do rozegrania trzy turnieje. Już wiemy bowiem, że Iga nie wystąpi w finałach Billie Jean King Cup, najważniejszych rozgrywek reprezentacyjnych w kobiecym tenisie. Dwie […]
03.10.2022
Formuła 1
02.10.2022

GP Singapuru. Koronacja Verstappena przełożona co najmniej na następny tydzień

Organizatorzy Grand Prix Singapuru, fani Red Bulla oraz – a może w szczególności – Maxa Verstappena liczyli na to, że Holender już dziś zapewni sobie drugi mistrzowski tytuł Formuły 1. By tego dokonać, musiał przede wszystkim zwyciężyć w dzisiejszym wyścigu, a także liczyć na niepowodzenie Charlesa Leclerca i Sergio Pereza. Ale nic takiego nie miało miejsca. Perez w Singapurze wygrał, a Leclerc był drugi. Maxowi już w kwalifikacjach nie pomógł najpierw […]
02.10.2022
Inne sporty
01.10.2022

Zabrakło niewiele. Polki przegrały po batalii z Turcją

Ten mecz miał swoje momenty. Bywało, że cuda na boisku robiła Olivia Różański, a Magda Stysiak wygrywała w pojedynku siatkarskich „armat” z Ebrar Karakurt. Ale niestety – czasami dobra gra nie wystarcza na odniesienie zwycięstwa. Tak właśnie było dzisiaj. Polki po tie-breaku musiały uznać wyższość faworyzowanych Turczynek. To druga porażka zespołu Stefano Lavariniego na mistrzostwach świata. Turcja już przed siatkarskim mundialem została nakreślona jako najsilniejsza drużyna w polskiej grupie. […]
01.10.2022
Inne sporty
01.10.2022

„Wybierasz ludzi i liczysz, że będą zespołem”. Historia Redeem Teamu zostanie odświeżona

W 2004 roku na igrzyskach w Atenach dotychczasowy porządek świata został zaburzony. Amerykanie nie wygrali turnieju w sporcie, który od zawsze należał do nich. Ich koszykarze zawiedli, a dwa lata później, już na mistrzostwach globu, doznali kolejnej porażki. To doprowadziło do powstania Redeem Teamu. Ekipie, którą tworzyli LeBron James, Dwyane Wade czy Kobe Bryant, postanowił przyjrzeć się Netflix. „The Redeem Team”, nowa produkcja globalnej platformy streamingowej, będzie chciała […]
01.10.2022
Lekkoatletyka
30.09.2022

„Nie jestem jednym z Aniołków Matusińskiego. Zostałam tylko i aż Sofią Ennaoui”

Na 1500 metrów jest trzecią najszybszą biegaczką w Europie, oraz piątą na świecie. Przed sezonem sama nie spodziewała się takich wyników, stąd za wykonaną pracę w skali szkolnej wystawia sobie szóstkę z plusem. Fani uważają ją za bardzo energiczną osobę, jednak kiedy ma wolny czas, lubi spędzić go w samotności, na przykład z dobrą lekturą. Dawniej deklarowała, że chce pobić rekord Polski. Dziś twierdzi, że nie musi mówić o rekordzie – woli skupić się na własnych […]
30.09.2022
Inne sporty
29.09.2022

Schodzimy na ziemię. Polskie siatkarki przegrały z Dominikaną

Kiedy nasze siatkarki zmiażdżyły w inaugurującym secie dzisiejszego meczu Dominikanę, zaczęliśmy wierzyć, że niebo jest dla nich limitem. Ale niestety – rywalki Polek szybko się z tego niepowodzenia otrząsnęły. I w kolejnych trzech partiach prezentowały znacznie lepszą grę od Magdy Stysiak i spółki. W ten sposób ekipa Stefano Lavariniego doznała pierwszej porażki na mistrzostwach świata. Trzy mecze, trzy zwycięstwa. Ten turniej nie mógł się zacząć lepiej […]
29.09.2022
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Piotrus Pan
Piotrus Pan(@piotrus-pan)
4 lat temu

Mayoral z Realu też jest cukrzykiem

Rudy z UE
Rudy z UE(@rudy-z-ue)
4 lat temu

Nie czytałem artykułu, ale jak ktos pisze w tytule, ze cukrzyca jest nie uleczalna to żeby nie wprowadzal innych w blad to naposze, ze cukrzyca II typu jest uleczalna! A poza tym zapamiwtajcie sobie – cukier to biala śmierć. I nie wypisuj takich głupot autorze

tJAGOcIOLEK
tJAGOcIOLEK(@tjagociolek)
4 lat temu

Artykuł traktuje o cukrzycy typu 1 przede wszystkim , jak i sam Jeliński choruje na cukrzyce typu 1 więc może było warto przeczytać artykuł przed komentarzem

Rudy z UE
Rudy z UE(@rudy-z-ue)
4 lat temu
Reply to  tJAGOcIOLEK

przepraszam

hesik997
hesik997(@hesik997)
4 lat temu

Ekhm, nigdy nie przedstawiono dowodów w postaci badań, iż cukrzyca typu I jest chorobą tylko i wyłącznie genetyczną. Skąd takie info? Może o czymś nie wiem, w co szczerze wątpię.

tJAGOcIOLEK
tJAGOcIOLEK(@tjagociolek)
4 lat temu
Reply to  hesik997

Genetyczną stricte nie. Ale uwarunkowaną genetycznie na pewno