post
Avatar

Opublikowane 01.10.2017 09:44 przez

redakcja

Mówi się, że pieniądze nie grają, ale to oczywiście pusty frazes. Futbol w dużej mierze opiera się na kasie i jeśli ma się jej naprawdę bardzo dużo, to można marzenia z Football Managera przenieść do realnego świata. Wydaje się również, że taka zabawa uzależnia jeszcze bardziej niż gra komputerowa, bo gdy tutaj osiągniesz sukces, to np. przyjeżdża do ciebie prawdziwa telewizja. I nieważne, w którym miejscu ma siedzibę klub, ponieważ może to być wielka Warszawa albo malutki Bytów, w którym nie mieszka nawet 20 000 osób. Tak więc całkiem niecodzienna sprawa, gdyż w normalnych realiach w Bytowie mówilibyśmy maksymalnie o III lidze, a tutaj za chwilę mecz z Legią Warszawa, a także długa walka o upragnioną ekstraklasę.

Nowożytna historia klubu z Bytowa rozpoczęła się w 2003 roku, gdy MKS Bytovia Bytów przekształciła się w MKS Drutex-Bytovię Bytów. Właśnie wtedy – przed niemal piętnastoma laty – zaczął tworzyć się zalążek czegoś większego, poważniejszego i dużo bardziej profesjonalnego. W tym czasie Drutex-Bytovia zrobiła kilka awansów, które co ciekawe, zawsze miały miejsce po trzech latach gry na danym poziomie rozgrywkowym.

aaa

Wydaje się, że to całkiem dobry wynik, ale ta historia jest dużo bardziej racjonalna, aniżeli romantyczna. Dlaczego? – Kasa misiu, kasa. Nie ma żadnych wątpliwości, że bez Leszka Gierszewskiego i jego ogromnych nakładów finansowych ta historia, owszem – wydarzyłaby się, ale w głowie nastoletniego bytowianina, który w środowisku uchodziłby za niepoprawnego romantyka futbolu. No, bo w końcu ponad siedem milionów złotych na sezon, to już naprawdę poważne pieniądze, które dają duży komfort i możliwości.

„Pierwszy raz” Drutexu z poważną piłką miał miejsce przy okazji meczu 1/8 finału Pucharu Polski w 2009 roku, gdy do Bytowa przyjechała Wisła Kraków, która wówczas była mistrzem Polski. Jak łatwo się domyślić, dla bytowian było to piłkarskie święto, na które przygotowywali się przez kilka tygodni. Miasto zostało udekorowane w specjalne flagi, a na stadionie dostawiono trybuny, które pozwoliły na sprzedanie aż 5000 biletów. Nic dziwnego, w końcu w ich malutkim miasteczku miała zagrać wielka Wisła w składzie z reprezentantami kraju, a także z Marcelo, Kirmem, Juniorem Diazem czy Mauro Cantoro. Czyli piłkarzami, których dotychczas mogli oglądać jedynie w telewizji, a teraz mieli zagrać na ich kameralnym stadionie.

KR2_7658

KR2_7988

KR2_7997

Ach, ale to był mecz. Pamiętam jak dzisiaj tamten dzień, bo to naprawdę było coś wspaniałego dla Bytowa. Przyjechała telewizja, było profesjonalnie, a to wtedy nie była dla nas normalna sprawa. Mogliśmy poczuć cały ten splendor wielkiej piłki, to było fantastyczne doznanie. Co ciekawe, wtedy w naszym klubie grali pracownicy, a jeden z głównych logistyków jeszcze w przeddzień meczu do 17:00 pracował w firmie. Cóż, mam z tego dnia fajne wspomnienia, choć ostatecznie przegraliśmy, ale to był dzień, w którym zrozumieliśmy, że chcemy tutaj wielkiej piłki. Teraz znowu przyjedzie do nas mistrz kraju, ale jesteśmy już w innym miejscu niż wtedy – komentował Rafał Gierszewski, menedżer klubu.

Oczywiście to prawda – zmieniło się wiele, bo teraz Drutex-Bytovia jest w I lidze, a wtedy grała na poziomie czwartej klasy rozgrywkowej. Jednak odnośnie infrastruktury nie zmieniło się za wiele, a wszystko przez brak współpracy z miastem. Stadion Obiekt sportowy nadal jest ten sam, a trzeba uczciwie powiedzieć, że wygląda raczej na miejsce, gdzie swoje mecze rozgrywa drużyna z niższej ligi, a nie pierwszoligowiec, który na poważnie myśli o ekstraklasie i walczy w Pucharze Polski o najwyższe cele.

3

4

1

2

Co prawda w Bytowie lada moment ma powstać stadion z prawdziwego zdarzenia, na który miasto chce przeznaczyć siedem milionów złotych, ale będzie to obiekt bardziej lekkoatletyczny niż piłkarski. Sprawę skomentował Rafał Gierszewski, który jest również radnym w Bytowie.

mmm

8

9

Ma być tam pełnowymiarowa płyta, ale w tej chwili nie wiem, dla kogo ten stadion jest budowany. Druga sprawa jest taka, że nie wiemy nawet, kto będzie utrzymywał ten nowy obiekt. Na obecnym stadionie robimy to my, a są to naprawdę duże koszty, ponieważ nasza murawa potrzebuje wielu zabiegów. Nie pomaga również to, że pierwsza drużyna odbywa tam treningi, ale niestety nie mamy innego wyjścia.

Byliśmy zwolennikami, żeby dostać pole sto na dwieście metrów i jakoś to zagospodarować. Powiem szczerze, że było naprawdę wiele pomysłów i pewnie byśmy byli w stanie sami zbudować ten stadion, ale czy tędy droga? Trochę to nie fair, że wkładamy tyle pieniędzy w klub, a dodatkowo mamy budować jeszcze infrastrukturę.

W jednym z meczów poprzedniego sezonu komentatorzy powiedzieli, że to nie jest stadion, lecz jedynie obiekt sportowy. I to było naprawdę trafne określenie. Przez kilkadziesiąt lat nie było nic robione. Dla mnie to wstyd, że na tym obiekcie nie potrafimy nawet zapewnić bezpieczeństwa. Na parking przy stadionie nie jesteśmy w stanie wprowadzić autobusu drużyny przyjezdnej.

parking

Podobnego zdania jest sekretarz klubu i dyrektor marketingu w firmie Drutex, Adam Leik.

Drutex oczekuje inwestycji od miasta w obiekty sportowe. I nic w tym dziwnego, ponieważ przez te wszystkie lata firma włożyła duże pieniądze w klub. Przede wszystkim nie mamy boisk treningowych, które są potrzebne, gdyż w Bytowie trenuje naprawdę sporo dzieciaków, jak na takie małe miasto.

Choć nie możemy też tylko narzekać, bo przed 2006 rokiem nie było u nas kompletnie niczego i mówię to z pełną świadomością. Nie było ani jednego orlika, a zamiast boiska ze sztuczną nawierzchnią mieliśmy klepisko.

Kolejnym problemem jest brak boisk dla młodzieży, która trenuje w Bytowie. I nie chodzi tutaj o jedno boisko, ponieważ w Bytowie panuje moda na futbol. Wzięło się to wszystko od Pawła Janasa, który przekonał władze klubu, aby skupić większą uwagę na trenowaniu młodzieży.

Trener Janas pomógł nam to poukładać i pokazał, jak wszystko robić. Od niego wiele się zaczęło, jeśli chodzi o szkolenie młodzieży – powiedział Rafał Gierszewski.

Paweł Janas

I nic dziwnego w tym, że to wypaliło, bo w końcu dzieciaki mają tuż obok całkiem poważną piłkę, a to zawsze stwarza dobrą atmosferę, aby marzyć o futbolu. Pytanie więc brzmi, po co budować stadion lekkoatletyczny, jeśli lekkoatletów można policzyć w Bytowie na palcach dwóch rąk. Natomiast młodych adeptów piłki nożnej w Bytowie i okolicach jest kilkuset. Drutex-Bytovia ma swoją szkółkę piłkarską, a także współpracuje ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego w Bytowie, która jest ukierunkowana przede wszystkim na futbol. Trenerzy z obu placówek są ze sobą w stałym kontakcie i często wymieniają się wskazówkami. W Bytowie łącznie trenuje około czterystu młodych zawodników.

SMS Bytów

Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Bytowie

Na sesjach Rady Miejskiej pytam zawsze burmistrza o środowisko lekkoatletyczne, bo nawet nie wiem, co to jest, a zawsze pada to jako argument za budową nowego stadionu. Oczywiście klarownej odpowiedzi brak. Bo kto tutaj trenuje lekkoatletykę? Naprawdę nie wiem, ponieważ takich zawodników jest garstka. Prężny klub lekkoatletyczny funkcjonuje natomiast kilka kilometrów od Bytowa, w sąsiedniej Gminie Borzytuchom.

Przeraża mnie to, że w Bytowie piłkę nożną trenuje prawie 400 dzieciaków, a jedyne miejsce, gdzie mogą ćwiczyć, to sztuczne boisko. Kompletnie nie rozumiem podejścia radnych, bo przecież część tych dzieciaków to na pewno ich bliższa albo dalsza rodzina, a żadną tajemnicą nie jest, że młody człowiek nie powinien codziennie trenować na sztucznej nawierzchni, bo może się to skończyć poważnymi kontuzjami – skomentował Rafał Gierszewski.

juniorzy2

sztuczne

W Bytovii gram już siódmy sezon i czuję się z tym bardzo dobrze. Właściwie jedyne, czego tutaj brakuje, to obiektów sportowych. Jeśli miasto nie zrozumie, że potrzebne są boiska treningowe, to skrzywdzi przede wszystkim młodych chłopaków, których jest tutaj naprawdę bardzo dużo jak na tak małe miasteczko.

Od strony sponsora wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Natomiast brakuje trochę większego zaangażowania ze strony miasta. Co tu dużo mówić – koniecznie potrzebne są boiska treningowe, bo teraz dzieciaki trenują na jednym boisku, a do tego jest to sztuczna nawierzchnia – powiedział kapitan drużyny, Łukasz Wróbel.

Łukasz Wróbel

Łukasz Wróbel

Mimo wszystkich przeciwności losu młodzież z Bytowa chce trenować i radzi sobie całkiem nieźle, bo przykładowo – w zeszłym sezonie juniorzy walczyli w barażach o Centralną Ligę Juniorów. Najzdolniejsi trenują również z pierwszą drużyną i jeżdżą na obozy, a Drutex pozyskał też 17-latka (Aleksa Hendryka), który był testowany przez Barcelonę.

***

Mógłbyś teraz być w Barcelonie, a jesteś w Bytowie. Nie żałujesz?

Aleks Hendryk: Oczywiście trochę żałuję, ale to chyba normalne. Choć nie myślę o tym zbyt dużo, ponieważ mam 17 lat i trenuję z drużyną I-ligową, a więc wydaje mi się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Chodzę tutaj do liceum i czuję się dobrze w Bytowie. Moim celem na ten sezon jest debiut w I lidze i na pewno będę do tego dążył z całych sił.

Natomiast jeśli chodzi o Barcelonę, to pojechałem tam z dwoma kolegami. Zainteresował się nami były pracownik „Barcy”, który był Polakiem. Następnie wysłaliśmy do klubu filmy z naszą grą, a oni wtedy zaprosili nas na trzy treningi do swojej fili, która mieściła się w Barcelonie. Później zaprosili mnie i kolegę już do samej La Masii, gdzie mieliśmy przejść kolejne testy. Podjęliśmy jednak decyzję, że trzymamy się razem całą trójką. Ostatecznie więc nie podeszliśmy już do kolejnego etapu.

Hendryk

SMS Bytów1

***

Drutex-Bytovia Bytów to klub prowadzony według zupełnie innej filozofii niż standardowa. Wszystko odbywa się na wzór polityki, która funkcjonuje w firmie. A trzeba powiedzieć, że jest ona dość specyficzna, ponieważ prezes, Leszek Gierszewski, wyznaje zasadę, że wszystko, co trafia do firmy, ma być już w pełni opłacone. Przykładowo, firma posiada ponad dwieście pięćdziesiąt pojazdów i żaden z nich nie został wzięty w leasing. Wszystkie kupiono za gotówkę. Jeśli na teren firmy wjeżdżają jakieś materiały, to są już opłacone. Inaczej mówiąc – Drutex jest zaprzeczeniem wszelkich norm zarządzania w wielkich przedsiębiorstwach. Na tej samej zasadzie ma działać klub, ponieważ prezes Gierszewski uważa za naturalne, że jeśli w biznesie kieruje się zasadami fair play, to w sporcie również należy tak czynić. Szerzej o tym wszystkim opowiedział nam Rafał Gierszewski.

Odpowiadam za politykę transferową i finansową, od kiedy Drutex zaczął sponsorować drużynę z Bytowa. Prowadzimy ten klub zupełnie inaczej niż wszystkie inne. Nie mamy dyrektora sportowego, a pełną władzę w tym aspekcie ma trener. Jeśli chodzi o moją pracę, to dostaję informację, na jaką pozycję poszukujemy piłkarzy. Później ze sztabem szkoleniowym jest wszystko ustalone, a następnie przechodzę do negocjacji z zawodnikiem i jego menedżerem. Nie szalejmy z kontraktami i nie robimy kominów płacowych. Myślę, że jesteśmy w pierwszej połówce tabeli, jeśli chodzi o wysokość kontraktów dla zawodników, ale proszę mi uwierzyć, że jesteśmy rozsądni. Nie ściągamy również gwiazd, bo jesteśmy zdania, że one bardziej przeszkadzają, niż pomagają na tym poziomie. Poza tym nie podpisujemy dłuższych niż roczne kontraktów.  Jedynie zimą, jeśli ktoś przychodzi, to może dostać umowę na półtora roku. Odnośnie do zatrudniania szkoleniowców, to tutaj chcemy kierować się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem, bo wiadomo, jak to działa w polskiej piłce. Chodzi o to, że nie jesteśmy w gorącej wodzie kąpani i trener zawsze dostanie u nas odpowiedni czas na pracę, a także będzie miał zapewniony spokój.

DSC_4965

Rafał Gierszewski i Jakub Błaszczykowski

W marcu zeszłego roku, gdy klub w tabeli był w bardzo trudnej sytuacji, doszło do zwolnienia trenera Tomasza Kafarskiego. Zastąpił go wtedy Adrian Stawski, który ostatecznie utrzymał drużynę w I lidze. Zamiast przedstawiać trenera Stawskiego, który nie jest zbyt znany w szerszym środowisku piłkarskim, zapraszamy do przeczytania krótkiej rozmowy ze szkoleniowcem Drutex-Bytovii.

***Adrian Stawski

Cierpliwy z pana człowiek, bo aż cztery lata czekał pan na swoją szansę jako pierwszy trener.

Adrian Stawski: Nigdy tak do tego nie pochodziłem. Zawsze starałem się wyciągać jak najwięcej z pracy asystenta i nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby zastąpić pierwszego szkoleniowca, gdy pracowałem u jego boku. Oczywiście chciałem kiedyś samodzielnie poprowadzić drużynę, ale nie mogło to być z marszu. Jednak pięć lat u boku dobrych szkoleniowców to była dla mnie doskonała lekcja.

Na początek trudne zadanie, bo zaczynał pan jako strażak.

Pamiętam, że od razu po objęciu posady zadzwoniłem do profesora Jastrzębskiego, którego poprosiłem o analizę mikrocyklów chłopaków po okresie zimowym. Potem profesor powiedział mi, że jest pięć, sześć tygodni, aby naprawić wszystko to, co zrobiliśmy źle w trakcie przygotowań. Oczywiście to nie jest też tak, że zwalam teraz na kogoś winę, bo również byłem wtedy w sztabie i ponoszę za to odpowiedzialność. Jednak po zmianach, które wprowadziliśmy, nasza gra zaczynała wyglądać dużo lepiej i na koniec było już naprawdę przyzwoicie, dlatego z Radomiakiem nie mieliśmy dużych problemów.

Początek szalony, ale miejsce pracy mimo wszystko wydaje się bardzo spokojne, jak na polskie realia.

Zarząd nie podejmuje szalonych i nieprzemyślanych decyzji, dlatego możemy pracować w spokoju i trzeba to docenić. Tym bardziej cieszę się, że na mnie postawiono, bo na pewno nie była to pochopna decyzja.

W tym sezonie macie problem w meczach wyjazdowych. Jaka jest tego przyczyna?

Tak, ale przeanalizujmy to, bo to dość złożony problem. Pierwszy mecz niefajnie nam się ułożył, ponieważ Witan dostał czerwoną kartkę, a mimo to w dziesiątkę strzeliliśmy dwie bramki i ostatecznie wygraliśmy. Później były Tychy i do teraz nie potrafię pojąć, jak to możliwe, że nie wywalczyliśmy tam choćby jednego punktu. W Łęcznej ten nieszczęsny karny i stracona bramka w ostatniej minucie. Następnie przyszła Miedź, gdy dostaliśmy dwie bramki – w 82. i 84. minucie – i to była już całkowita klapa. Nie da się ukryć, że po raz kolejny nie zachowaliśmy koncentracji i popełniliśmy masę błędów. Na koniec z Rakowem dostaliśmy bramki po wybiciach piłki od bramkarza. Cóż, to były już podwórkowe błędy albo inaczej mówiąc – piłkarski kryminał. Dzisiaj zrobiłem analizę tego spotkania, która potrwała dłużej niż zwykle [odprawa trwała 2 h – przyp. red] i wałkowaliśmy błędy z Rakowa. Mam nadzieję, że już w tym sezonie nie powtórzymy tego typu przedszkolnych wręcz pomyłek, bo naprawdę wstyd przez to, co robiliśmy w meczu z Rakowem.

Jakie są cele na ten sezon?

Nie myślimy o żadnym awansie, bo poprzedni sezon wiele nas nauczył w tej kwestii. Napompowaliśmy wszystko do granic możliwości, a później życie to zweryfikowało. Teraz po rozmowie z zarządem chcemy po prostu walczyć w każdej kolejce, aby być w grze o najwyższe cele do samego końca. Choć jak mówię – nie nastawiamy się nie wiadomo jak na awans, bo to jest zgubne.

***

W zeszłym roku, gdy szło naprawdę bardzo źle, a cel był kompletnie inny, to ani razu nie zagrałem pieniędzmi. Nie było sytuacji, w której mówiłbym do zawodników, że zawieszam im pensję albo cokolwiek w tym stylu. Natomiast w drugą stronę taka sytuacja już miała miejsce, ponieważ zrobiliśmy premię za utrzymanie się w I lidze – kontynuował Rafał Gierszewski w sprawie polityki prowadzenia klubu.

Mimo tego wszystkiego pod koniec 2015 roku doszło do sytuacji, w której trzech piłkarzy nie było zadowolonych z tego, jak potraktował ich klub z Bytowa [KLIK]. Mowa tutaj o takich zawodnikach jak Michał Benkowski, Marcin Kikut i Maciej Kazimierowicz. O wszystkie te sprawy zapytaliśmy Rafała Gierszewskiego:

Maciej Kazimierowicz uważał, że nie pokryliście kosztów jego leczenia, ponieważ kończył mu się kontrakt?

Jeżeli chodzi o Kazimierowicza, to faktycznie był jakiś temat jego zabiegu. Pierwszy raz było to chyba we wrześniu i chcieliśmy wysłać go od razu na ten zabieg. Jednak on nie chciał, ponieważ bał się o swoją sytuację w klubie. Dlatego pragnął leczyć się zachowawczo. Natomiast na koniec sezonu, dosłownie parę dni przed końcem kontraktu,  stwierdził, że chce poddać się zabiegowi i zrobił go sobie sam bez uzgodnień z nami. Jak dobrze pamiętam, to ta sprawa zakończyła się polubownie w sądzie.

Była też sprawa Michała Benkowskiego, który twierdził, że doznał kontuzji na treningu. Zrobił sobie wtedy badania, a następnie skontaktował się z klubem w sprawie leczenia, po czym za miesiąc nie dostał już wypłaty.

Trudno mi odnieść się do tej sytuacji, bo nie bardzo pamiętam szczegóły. Jednak na pewno tak nie było, ponieważ tak nie działamy. Sprawa z leczeniem w naszym klubie zawsze wygląda tak samo. Wszystkie urazy zawodników leczymy w Rehasporcie w Gdańsku u doktora Pawlaka. Finansujemy całość i nie zwlekamy, ponieważ chcemy, aby nasi piłkarze szybko wracali do zdrowia. Doskonałym przykładem jest tutaj bramkarz, Sebastian Małkowski, który przyszedł do nas na wypożyczenie z Lechii Gdańsk. W pierwszym czy drugim meczu zerwał więzadła, ale mimo że nie był to nasz piłkarz, to i tak postanowiliśmy pokryć koszty jego zabiegu, które wyniosły 12 000 złotych. Później Lechia zerwała z nim umowę, a my przedłużyliśmy kontrakt, choć nie mieliśmy pewności, kiedy konkretnie wróci do gry i czy będzie w stanie osiągnąć odpowiedni poziom.

Czasami jednak robimy ustępstwo, jeśli zawodnikowi zależy, żeby do leczenia doszło w innym mieście. Tak było w przypadku Kikuta, który jest dla mnie zwykłym oszustem. Ten piłkarz wyleczył mnie z wielkich nazwisk w Drutex-ie, bo jego słowo nie znaczy kompletnie nic. Trener Janas zaufał mu, że wszystko z nim jest dobrze. Z tego powodu poniekąd również wierzyłem, że Kikut jest profesjonalistą i nie kłamie. Jednak później okazało się, że miał stare zwapnienie. Stwierdził wtedy, że  na własny koszt zrobi sobie operację w Poznaniu u swojego lekarza, a my pokryjemy koszty rehabilitacji. Z tego powodu zgodziliśmy się, bo inaczej robiłby to w Rehasporcie. Po pewny czasie wrócił do mnie z fakturą za zabieg. Pytam się go wtedy, jak umawialiśmy się wcześniej? A on, że coś tam mu nie wyszło, już nie pamiętam dokładnie, o co mu chodziło… Dalszym następstwem tego były jego lamenty w prasie, że jako profesjonalny piłkarz potrzebuje pralki w klubie, bo przecież sam nie będzie sobie prał. Nie wiem, o co mu konkretnie chodziło, bo przecież cały sprzęt jest prany w klubie, ale on chyba chciał prywatne majtki też prać. W jednym z wywiadów powiedział, że z jego profesjonalizmem powinien grać w Bundeslidze. A gdzie dziś gra? Życzę mu też tego, żeby został kiedyś działaczem w jakimś klubie i podchodził do swoich piłkarzy w taki sposób, jakiego oczekiwał od nas.

***

Żadną tajemnicą nie jest, że Drutex sponsoruje klub z Bytowa tylko ze względu na lokalny patriotyzm. Gdyby tylko chciał, to mógłby objąć patronatem każdy inny klub w Polsce, bo najzwyczajniej w świecie stać go na to. Nic więc dziwnego, że co jakiś czas, zwłaszcza gdy Drutex-Bytovia gra słabo, mówi się o kapitulacji Drutexu. W końcu za taką kasę, którą firma daje na swój klub, byłaby możliwość kupienia klubu z ekstraklasy albo wykupienia pakietu sponsorskiego w klubie z najlepszych zagranicznych lig. Wydaje się jednak, że do takiego rozstania nigdy nie dojdzie.

Takich informacji jest mnóstwo każdego roku, bo mówiło się już, że mieliśmy zacząć sponsorować Arkę Gdynia i Koronę Kielce. Pewnie jakieś inne kluby też się przewijały, ale to wszystko nie jest prawdą. Takiego tematu nie było nigdy. Sponsorujemy Drutex-Bytovię, ponieważ to drużyna stąd, a to także nagroda dla naszych pracowników.

Oczywiście mamy propozycje sponsoringu z najlepszych lig Europy, a chodzi tutaj o naprawdę czołowe drużyny i za pieniądze, które dajemy na Drutex-Bytovię, mielibyśmy świetny pakiet. Nie będę też ukrywał, że czasami są momenty frustracji, jeśli chodzi o brak zaangażowania ze strony miasta albo słabszą formę zespołu, ale ostatecznie to wszystko zawsze mija– powiedział Rafał Gierszewski.

***

Od niespełna dziesięciu lat Drutex posiada dział marketingu, z którego korzyści czerpie także klub. Oczywiście w głównej mierze stworzono ten obszar, aby promować globalną już markę firmy. Stąd też reklama, w której udział wzięli Andrea Pirlo, Philipp Lahm, a także Jakub Błaszczykowski, lecz to nie wszystko. Było przecież także wypożyczenie autobusu Barcelony, a to nagroda dla piłkarzy za wywalczenie awansu do II ligi. Natomiast na otwarcie nowoczesnego centrum stolarki przybył Andrea Pirlo i Jakub Błaszczykowski. Największą reklamą w Polsce mógłby jednak być krajowy puchar, ale ze względów prawnych niestety nie jest to możliwe, ponieważ w tych rozgrywkach jest zakaz reklamowania się w trakcie meczu.

lahm_błaszczykowski_prezes

Philipp Lahm, Leszek Gierszewski, Jakub Błaszczykowski

DSC_5626

DSC_0894

Adam Leik: – Regulamin Pucharu Polski jest, jaki jest, ale obowiązek demontażu wszystkich reklam jedynego sponsora klubu wydaje się irracjonalny. W jaki sposób PZPN chce zachęcać prywatnych przedsiębiorców do inwestowania swoich pieniędzy w rozwój sportu?

Rafał Gierszewski: – Oczywiście znaliśmy regulamin, przystępując do Pucharu Polski, ale trochę się z nim nie zgadzamy. W końcu nazywamy się Drutex-Bytovia, a to przecież nazwa klubu, dlatego zdejmowanie nazwy „Drutex” ze wszystkich band wydaje nam się nie do końca fair. W piłce jesteśmy już naprawdę wiele lat i nie wzięliśmy się z znikąd.

Dla samego sponsora brak możliwości promowania się w trakcie takiego meczu to na pewno duży problem, ale dla kibiców istotne jest zupełnie coś innego. Czy będzie możliwość kupienia biletu i obejrzenia tego meczu z wysokości trybun?

Chcielibyśmy dostawić trybunę na mecz z Legią, ale nie będzie to łatwa sprawa, ponieważ stadion zmienił się w ostatnich latach. Doszło zadaszenie, a przez jedną z trybun poprowadzone są monitoring oraz nagłośnienie, dlatego z technicznego punktu widzenia to wszystko jest dużo trudniejsze niż w 2009 roku, gdy graliśmy z Wisłą Kraków. Właściwie to pozostaje nam dostawienie trybun za bramkami, ale zobaczymy, jak ostatecznie rozwiążemy ten problem – zakomunikował Rafał Gierszewski.

***

Jak już wcześniej pisaliśmy, czasy się zmieniły i ambicje sportowe Drutex-Bytovii też na pewno są na wyższym poziomie niż w 2009 roku. Jednak samo przybycie mistrza Polski do Bytowa to nadal wielkie wydarzenie.

Rafał Gierszewski (menedżer): – Dwa czy trzy lata temu zadzwonili do nas z Legii i zapytali, czy chcielibyśmy zagrać sparing. Nam akurat wtedy termin nie pasował, ale nie zastanawiałem się nawet chwili, bo po prostu wiedziałem, że musimy zagrać. Uważam, że nie odmawia się mistrzowi kraju. A teraz Legia przyjedzie tutaj na oficjalny mecz i bez wątpienia to będzie wielkie święto w Bytowie. Co więcej, uważam, że mecz na stadionie przy Łazienkowskiej będzie największym wydarzeniem w historii naszego klubu.

Łukasz Wróbel (kapitan): – Mogę mówić tylko za siebie, ale na razie nikt nie myśli o meczu z Legią. Szczerze mówiąc, to ze względu na mój wiek już nie patrzę, z kim mi przyjdzie zagrać w Pucharze. Bez różnicy, czy to będzie Legia, Pogoń, czy Lechia.

Adrian Stawski (trener): – Nie myślimy o Legii, bo przede wszystkim musimy skupić na Katowicach. Choć oczywiście obserwuję Legię w lidze, ale w sumie oglądam mnóstwo spotkań ekstraklasy i ogólnie piłki. Trudno też mówić, że robię jakąś szczególną analizę w trakcie tych spotkań, ponieważ robię to zawsze. I bez różnicy, czy mam włączoną w telewizji I ligę, ekstraklasę, czy Ligę Mistrzów. Po prostu, gdy oglądam jakikolwiek mecz, to patrzę zawsze, jak poruszają się konkretni zawodnicy w danej taktyce. Takie rzeczy później można przenieść na swój zespół. Czasami robię sobie drobne notatki z takich spotkań.

***

Gdy Leszek Gierszewski udał się na targi budowlane do Sopotu, nawet nie przypuszczał, że kupi swoją pierwszą maszynę do produkcji okien. Zapewne jak już ją miał, to nie był świadomy, że za kilkadziesiąt lat będzie największym producentem okien w Europie, a jego wyroby będą używane w amerykańskich hotelach sieci Hilton. Stało się więc wiele rzeczy, które trudno było przewidzieć, a można powiedzieć, że swego czasu były one wręcz nierealne. Tak samo nikt w Bytowie przed 2003 rokiem nie wyobrażał sobie, że za sześć lat przyjedzie do nich Wisła Kraków, a niespełna piętnaście lat później Legia Warszawa. Tak więc mówienie, że cokolwiek jest niemożliwe odnośnie klubu z Bytowa można schować między bajki. Być może w przyszłości dojdzie jeszcze dalej, a jego akademia stanie się sławna w całej Polsce? Dzisiaj to brzmi śmiesznie, ale pamiętajmy, że kasa i ambicje w futbolu znaczą bardzo wiele.

BARTOSZ BURZYŃSKI 

Fot. MKS Drutex-Bytovia Bytów oraz własne

redakcja

Opublikowane 01.10.2017 09:44 przez

redakcja

Ekstraklasa
10.04.2021

Jeśli ktoś został z Ekstraklasą… wcale nie ma czego żałować!

Tak, wiemy, El Clasico, tak, wiemy, Benzema. Ale kto zamiast na ligę hiszpańską postawił dzisiaj na wieczór z Ekstraklasą – wcale nie musi się czuć specjalnie rozczarowany. Przyznajemy, po tym ultra-paździerzu, który zaserwowano nam w meczu Warty ze Stalą Mielec mieliśmy złe przeczucia. Ale ani Śląsk Wrocław z Jackiem Magierą za sterami, ani Lechia Gdańsk […]
10.04.2021
Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Warta i Stal biczowały futbol

Najsłabszy mecz tej kolejki Ekstraklasy już mamy, nie musimy czekać na jej zakończenie. Nie wierzymy, że ktoś teraz zagra słabiej niż Warta Poznań i Stal Mielec. Gdyby to spotkanie się nie odbyło i obie drużyny od razy dostały po punkcie, nic byśmy nie stracili, za to sporo zyskali – z cennym czasem na czele. To […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Odejście po sezonie? Optymistyczne to założenie Sobolewskiego

Radosław Sobolewski w trakcie ostatniego tygodnia ogłosił, że niedługo, bo wraz z końcem sezonu, przestanie być trenerem Wisły Płock. Cóż. Wydaje się, że ta deklaracja może być tylko wyprzedzeniem ruchu działaczy – Nafciarze bowiem znów nie wygrali. I okej – nie jest żadnym wstydem porażka z Pogonią w Szczecinie, wszak mowa o wiceliderze Ekstraklasy. Sęk […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Koeman, Barcelona, El Clasico w Madrycie. Wraca 1995 rok…

Gdyby poszukać ostatniej wizyty Ronalda Koemana na terenie Realu z herbem Barcelony na koszulce, musielibyśmy cofnąć się do 1995 roku. Jednego z najgorszych okresów w historii klubu, pełnego rozczarowań. Wtedy bowiem miał miejsce sezon, który „Duma Katalonii” zakończyła dopiero na czwartej pozycji w tabeli La Liga. To był zmierzch Johana Cruyffa w roli szkoleniowca, podobnie […]
10.04.2021
Piłka nożna
10.04.2021

Błędy Liverpoolu nauką dla Barcelony. Czego Duma Katalonii musi uniknąć w El Clasico?

Chociaż mało prawdopodobne jest, by Barcelona zagrała tak złe spotkanie jak Liverpool w pierwszej połowie, kibice Realu Madryt patrzą na El Clasico z nieco większym optymizmem. Swój test w środku tygodnia zdali celująco, znowu okazało się, że mocnego rywala potrafią ograć bez większych przeszkód. Czy na to samo będzie ich stać w najbliższym klasyku? Wyciąganie […]
10.04.2021
Ekstraklasa
10.04.2021

Jeśli ktoś został z Ekstraklasą… wcale nie ma czego żałować!

Tak, wiemy, El Clasico, tak, wiemy, Benzema. Ale kto zamiast na ligę hiszpańską postawił dzisiaj na wieczór z Ekstraklasą – wcale nie musi się czuć specjalnie rozczarowany. Przyznajemy, po tym ultra-paździerzu, który zaserwowano nam w meczu Warty ze Stalą Mielec mieliśmy złe przeczucia. Ale ani Śląsk Wrocław z Jackiem Magierą za sterami, ani Lechia Gdańsk […]
10.04.2021
Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Warta i Stal biczowały futbol

Najsłabszy mecz tej kolejki Ekstraklasy już mamy, nie musimy czekać na jej zakończenie. Nie wierzymy, że ktoś teraz zagra słabiej niż Warta Poznań i Stal Mielec. Gdyby to spotkanie się nie odbyło i obie drużyny od razy dostały po punkcie, nic byśmy nie stracili, za to sporo zyskali – z cennym czasem na czele. To […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Odejście po sezonie? Optymistyczne to założenie Sobolewskiego

Radosław Sobolewski w trakcie ostatniego tygodnia ogłosił, że niedługo, bo wraz z końcem sezonu, przestanie być trenerem Wisły Płock. Cóż. Wydaje się, że ta deklaracja może być tylko wyprzedzeniem ruchu działaczy – Nafciarze bowiem znów nie wygrali. I okej – nie jest żadnym wstydem porażka z Pogonią w Szczecinie, wszak mowa o wiceliderze Ekstraklasy. Sęk […]
10.04.2021
Ekstraklasa
10.04.2021

Udowodnić swoją klasę. Wyzwania przed Maciejem Skorżą

O tym, że temat powrotu Macieja Skorży do Lecha Poznań istnieje, pisaliśmy już wiele tygodni temu. Teraz wiadomo oficjalnie, że Skorża po sześciu latach ponownie poprowadzi ekipę „Kolejorza”. Jakie stoją przed nim wyzwania? SKORŻA MUSI… POWALCZYĆ O PUCHARY Cóż – na tym polu Skorża wiele zapewne nie zdziała, ale też nie można powiedzieć, by Lech […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Co dalej z lockdownem? Grozi nam totalny chaos…

Za nami cztery tygodnie piłkarskiego lockdownu, który dotknął futbol amatorski oraz młodzieżowy. Zaostrzenie restrykcji ogłoszone przez ministra Adama Niedzielskiego w połowie marca zostało wydłużone do 18 kwietnia, łącznie więc piłkarze z niższych i juniorskich lig utracą przynajmniej miesiąc grania. Przynajmniej takie są ogólne założenia – po pierwsze, że 18 kwietnia faktycznie piłka wróci do normalności […]
10.04.2021
Liczba komentarzy: 31
Subscribe
Powiadom o
guest
31 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza (@fan-kibolkiewicza)
3 lat temu

Wszystko fajnie, szacunek dla właścicieli, ale dziwi mnie, że tacy sponsorzy ładują pieniądze w piłkarskie dziury a nie w duże kluby z tradycjami, z dużych ośrodków miejskich, o dużym potencjale kibicowskim i marketingowym.

Rudy z UE
Rudy z UE (@rudy-z-ue)
3 lat temu

no tak, tylko zaraz Ci hard banda wyskoczy i zacznie spiewac, albo transparenty wywieszać REAL TO MY, CZELSI TO MY, LEGIA TO MY, i zadymy bo bilety po 20zł, a nie 3zł jak dawniej na młyn, i na co to komu? popatrz teraz na Legie, gość chce w końcu coś zbudować od podstaw i jest jebany, a za chwile choćby tu wyskoczą z artykułem o Cupiale, że popierdolił akademie, wolał kupować gotowe, chcesz mieć sukces za pare lat to Cie beda jebać, że teraz kicha, masz sukces teraz to beda pisać, no dobra, co mecz la manita, mistrzostwo, ale co dalej?

śal pelacór
śal pelacór (@rasputin)
3 lat temu

A po co się dzielić z eSBekami z dużych miast (dziur)?
Ja mam szacunek do takich właścicieli, inwestują tam skąd się wywodzą lub gdzie zużywają zasoby ludzkie i naturalne.
W dużych miastach ludzie mają za dużo w dupie i wczoraj był mecz w Gdańsku co ludzie nie chodzą bo drużyna już nie wygrywa. Zawsze można pójść do McDonaldsa, galerii handlowej, na kręgle, do multikina i właśnie drużyna sportowa jest tam tak odbierana, jak rozrywka jedna z wielu. Oczywiście dochodzi do tego „wykształcona młodzież z dużych miast” co gardzi takimi wieśniakami jak ten właściciel Drutexu czy innego Groclinu, Brukbetu.
Przykład to Poznań gdzie miejsce po Groclinie i Amice wypalono do gołej ziemi i wymazano ich z pamięci bo robili konkurencję dużemu.

B123
B123 (@b123)
3 lat temu
Reply to  śal pelacór

Amica to inna bajka wiadomo połączyli się i chyba graja tam rezerwy Lecha natomiast jeśli chodzi o Dyskobolie to właśnie właściciel zaorał tam cały klub nawet na stadionie swoim nie pozwolił im o ile pamiętam grać. Cenie właścicieli co budują klub na miarę potrzeb i potrafią go wspierać na dobre i na złe (mniej lub bardziej) a nie w razie czego to ja spadam radźcie sobie niestety tak postępuje większość.

Janis Jądro
Janis Jądro (@piesek)
3 lat temu

bo w takim Bytowie patologia kibolska nie ma dużo do powiedzenia; bo nie ma „panów prezesów” powybieranych na wsze czasy, zarządzająca nieudolnie klubem; bo nie ma władz miejskich, które za każdą przychylną decyzję każą sobie słono płacić … a poza tym ktoś być może chce zbudować swój klub od podstaw, zamiast reanimować trupa z długami. No i na koniec – jego pieniądze i jego inwestycje – jego sprawa. Ja nikomu do portfela nie zaglądam i nie lubię, gdy ktoś zagląda do mojego.

Ni i widzisz – coś z tym „potencjałem marketingowym” z dużych miastach musi być nie tak, skoro takie firmy po prostu go ignorują … a może to oni się znają na rzeczy a my przeceniamy ten „potencjał”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
3 lat temu

Tradycja, tradycja… Bla, bla… Oczywiście szanuję kluby z wieloletnią tradycją, ale gdy słyszę, że tylko dla takich jest miejsce w „dużej piłce”, to coś mnie trafia, Każdy klub kiedyś powstał, jeden na początku XX wieku, drugi w jego połowie, trzeci stosunkowo niedawno. Każdy z nich swą tradycję buduję. Te najmłodsze są dyskredytowane za brak tradycji, nawet jeśli sportowo i organizacyjnie te „zasłużone kluby” wciągają nosem. Lepiej wspierać bylejakość i patologię, bo klub ma np. 80 lat? Żarty jakieś!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Betonowe Kwiatki
Betonowe Kwiatki (@tyui)
3 lat temu

to nie jest głównie kwestia „kiboli”, długów itd. tylko tego że Drutex jest mocno powiązany z Bytowem. Giereszewski pochodzi z tego miasta, to tam znajduje się główny zakład produkcyjny więc dlaczego ma pakować pieniądze w klub np. z Bydgoszczy? To tak jak by KGHM miał sponsorować Śląsk Wrocław bo ma większy potencjał marketingowy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Urkides
Urkides (@urkides)
3 lat temu

O taki rozwój piłki w Polsce chodzi. No prawie taki. Mnie zastanawia dlaczego każda rozmowa o rozwoju piłki zaczyna się od „konieczności budowy stadionu” jeśli powszechnie wiadomo że piłce najważniejsi są piłkarze.
A więc samorządy powinny oczywiście budować bazę dla klubów ale tą treningową. Takie kluby jak Bytowia są świetnym miejscem do szkolenia młodzieży. Takie kluby, dobrze zorganizowane i z zapleczem finansowym, ze wsparciem samorządu powinny tworzyć centra szkoleniowe dla swojego regionu. Zadbać o przygotowanie trenerów młodzieżowych, stworzyć wysoki poziom szkolenia w swojej akademii i równolegle rozwijać sieć klubów partnerskich albo własnych szkółek dla dzieci, najzdolniejsze z których będą trafiały do akademii i dalej do pierwszego zespołu.
Przecież konsekwentne działanie we własnym regionie spowoduje że nie setki a tysiące dzieciaków które przeszły przez szkółki kluby będą się z tym klubem utożsamiać. A z nimi ich rodziny.
Popularność klubu przełoży się na lepszy klimat wśród sponsorów i władz.
I dopiero kiedy klub będzie miał zespół na dobrym poziomie, w dużej części składający się z lokalnych „gwiazd” i rzesze sympatyków, można myśleć o budowie stadionu, bo będzie miał kto na niego chodzić.
Budowanie stadionu bez zaplecza szkoleniowego zaraz doprowadzi do kolejnych „logicznych” wniosków czyli „idziemy na awans” a to znaczy „kupujemy klasowych i ogranych zawodników” i cała kasa idzie w budowanie patiomkinowskich wsi, które się rozpadają jak domki z kart przy pierwszym „podmuchu historii” (np. śmierci głównego sponsora, czego mu oczywiście nie życzę).
Czy stadiony powinny być wielofunkcjonalne? Jeśli są budowane w tak małych miastach i przez władze samorządowe to myślę że tak. Władze powinny rozwijać sport w ogóle a lekkoatletyka jest królową sportów bo w każdym sporcie są elementy lekkiej atletyki. Nie ma na razie lekkoatletów? To bardzo źle, trzeba spowodować żeby byli bo to oznacza że dzieci biegają i skaczą, rozwijają szybkość i skoczność a to sie swietnie przydaje również w piłce. No i co nie mało ważne są trenerzy od ogólnego rozwoju dzieci.
Dzieci powinny być rozwijane wielokierunkowo a dopiero potem (około 10-go roku życia) powinny wybierać specjalizację.
W dużych miastach gdzie klubów jest więcej mozliwa jest specjalizacja obiektów, w mniejszych powinny być uniwersalne.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Urkides

Treść usunięta

Urkides
Urkides (@urkides)
3 lat temu

Tomek, widzę że Twoje przemyslenia idą w tym kierunku co prezesa Bońka. Po co boiska trawiaste wystarczy wybudować „podwórka” a na nich trzepaki i posadzić drzewa a reszta sama się zrobi. No i żadnych obcych języków i zdrowego żywienia.
Nic, im mniej tym będą twardsi. Po treningu do picia tylko oranzada w proszku i chipsy a przed red bulla.
Właścicieli klubów pałować i kazać im za wszystko płacić z własnej kieszeni bo przecież wiadomo że sobie skurczybyki robią reklamę. Powinni ich zajebać kontrolami ze wszystkich mozliwych urzedów i nie dawać ani grosza bo mogą coś przytulić.
Wybudować jedno boisko żeby nie mówili że się nic nei robi dla sportu i starczy. Niech się sami fartują na trzepakach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Urkides

Treść usunięta

Urkides
Urkides (@urkides)
3 lat temu

A kto u Ciebie wybudował ten piekny obiekt? Czy samorząd?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Urkides

Treść usunięta

Urkides
Urkides (@urkides)
3 lat temu

A kto jest inwestorem? Założę się o każde pieniądze że nie klub sportowy. Na budowanie za własne pieniądze stac niewiele klubów w Polsce a samorząd może w najlepszym przypadku wydzierżawić działkę na wiele lat (np. 25) ale to się zdarza bardzo rzadko.
Tak więc najlepszym rozwiązaniem jest jeżeli samorząd finansuje obiekty dla młodzieży samodzielnie i udostępnia je do użytkowania klubowi który ma kompetencje do organizacji zajęc sportowych i w ten sposób realizuje OBOWIĄZEK państwa w TROSCE O ZDROWIE I ROZWÓJ OBYWATELI a dzieci są przecież obywatelami naszego państwa.
Nie będzie żaden właściciel małego klubu budować za własne pieniądze infrastruktury pod szkolenie.
Niemcy zorganizowali to identycznie. Samorządy budują infrastrukturę treningową dla dzieci a nawet cześciowo opłacają trenerów a kluby odpowiadają za część sportową zajęć tzn organizują szkolenie. I wtedy to działa.
Samorząd nigdy nie zorganizuje dobrze klubu sportowego a prywatny właściciel nie będzie inwestował w coś co nie stoi na jego ziemi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Urkides

Treść usunięta

Urkides
Urkides (@urkides)
3 lat temu

No więc właśnie budowanie infrastruktury dla dzieci i młodzieży jest jedynym nie budzącym wątpliwości sposobem wspierania klubów sportowych. I nawet częściowe ich utrzymywanie.
Sport jest częścią edukacji a obowiązek jej organizacji lezy po stronie państwa.
Czy ktoś się zastanawia dlaczego budowane są szkoły, przedszkola czy kluby kultury?
Bo maja być budowane, bo to jest część obowiązku państwa wobec obywateli i to jest madre inwestowanie w przyszłość. Chyba nie ma wątpliwości że młody człowiek zdrowy i wysportowany ma większą wartość dla państwa niż pogiety fizycznie i mentalnie, zmierzwiony typ wyciągniety zza kompa (w najlepszym wypadku)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Urkides

Treść usunięta

Siema
Siema (@siema)
3 lat temu

To jest reportaż tygodnia czy reklama tygodnia? Tyle cukru jest w tym artykule jakby Bytovia grała co najmniej w fazie grupowej Ligi Europy i wypuściła z akademii 10 reprezentantów Polski.
Nie mam pretensji, że zarabiacie kasę, ale piszcie wtedy gdzieś u góry, że artykuł jest sponsorowany, to nie będę tracił czasu na czytanie.

janush
janush (@janush)
3 lat temu
Reply to  Siema

A w ekstraklasie już trzeci sezon jest bardziej jaskrawy przykład.

pep
pep (@pep)
3 lat temu

No sorry, ale dla mnie wymaganie od miasta inwestycji w prywatny klub to żenada..widać zaczęli od dupy strony.
Najpierw trzeba było zadbać o infrastrukturę a potem przepłacać piłkarzy…

B123
B123 (@b123)
3 lat temu

Żenująca reklama miasto wywali kasę na wielki stadion za kilka lat właściciel się zwinie a miasto zostanie z wielkim niepotrzebnym obiektem a bez dwóch boisk dla dzieciaków. Tacy polscy józki w piłki nożnej Pirlo i Lahma to stać było wynająć czy reklamę na bandach Lyonu ale już 2 boisk treningowych wybudować nie może pierdole takich dobroczyńców.

JC
JC (@jc)
3 lat temu

Nie bardzo rozumiem tego płaczu skierowanego do samorządu? Czyzby Drutex był dużo biedniejszy od Bruk Betu? Witkowski nie płakał tylko wyłozył kasę na stadion i obiekty teningowe, a nawet sponsoruje szkołę podstawową w Niecieczy.

Vinni
Vinni (@vinni)
3 lat temu

Szanuję zarówno Drutex za to że wspiera swoją lokalną drużynę oraz samą Bytovię za to jak się rozbudowuje. Fajna drużyna tylko moim zdaniem budowana nieco na opak. Jak widać miasto kompletnie nie było gotowe, że Bytovia tak się rozrośnie i że będzie miała coraz większe potrzeby. Brakuje tutaj porozumienia i wspólnego działania z miastem. Coś takiego istnieje chociażby 60 kilometrów na południe – w Chojnicach, gdzie Chojniczanka od lat współpracuje z włodarzami miasta. Prosty podział, zarząd – klub, miasto – stadion. Tego właśnie brakuje w Bytowie, wspólnego celu i jasnego planu działania długoterminowego.
Zresztą w Bytowie wystarczyłaby niewielka modernizacja obecnego obiektu. Lepszy parking, powiększenie trybun, dobudowanie boisk treningowych w okolicy stadionu.
Jednak Bytowian może najbardziej martwić fakt, że kiedyś w końcu Drutexowi odechce się wkładać pieniądze w drużynę. Wtedy klub na poważnym poziomie w zasadzie przestanie istnieć, jeżeli nie znajdą sobie nowego źródła finansowania.

Jovanah
Jovanah (@jovanah)
3 lat temu

Tym razem w przyszłym roku będziemy mistrzami! https://mybasketteam.com/pl

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

TrolloLollo
TrolloLollo (@trollolollo)
3 lat temu

„Byliśmy zwolennikami, żeby dostać pole sto na dwieście metrów i jakoś to zagospodarować. Powiem szczerze, że było naprawdę wiele pomysłów i pewnie byśmy byli w stanie sami zbudować ten stadion, ale czy tędy droga? Trochę to nie fair, że wkładamy tyle pieniędzy w klub, a dodatkowo mamy budować jeszcze infrastrukturę.” – chcesz mieć prywatny klub to sobie go prywatnie finansuj łącznie ze szkółką i infrastrukturą. Janusze biznesu oczywiście wymagają od samorządów żeby finansowali ich prywatne zachcianki.

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława (@thewhitestar)
3 lat temu

Skurwysynki, niby kasiorką szastają, z Pirlo sobie słit focie strzelają, ale po stadion i obiekty treningowe to wyciągają łapska po kasę podatników jak cygany jakieś. Chuj wam w dupę Drutexiarze, żeby robić pseudo wielki futbol w dziurze bez przyszłości, gdzie jak tylko właściciel zdecyduje się odejść (a każdy prędzej czy później odchodzi) to klub wraz z całą infrastrukturą w moment obraca się w ruinę. Ale daj! Dawaj podatniku kasę na nasz prywatny folwark! Milionów się dorobili, ale jak jest tylkk okazja na publiczne miliony to żebraj bez wstydu ile wlezie… Hmm.. może to jest jakaś podpowiedź skąd się tej fortuny dorobili?

dwa_szopy
dwa_szopy (@dwa_szopy)
3 lat temu

Oj nieładnie tak najeżdżać na lekkoatletów. Stadion lekkoatletyczny jest tak samo potrzebny jak piłkarski.
Hierarchia sportów w Bytowie do niedawna wyglądała tak:
1. kolarstwo (szosowe i MTB)
2. lekkoatletyka
3. piłka nożna.
Piłka dopiero od niedawna zaczęła wieść prym, ale nie można zapomnieć o lekkoatletach i kolarzach.

Suche Info
10.04.2021

Skandal w III lidze. Bójka piłkarza z dyrektorem

Dzisiejszy mecz Radunii Stężyca ze Świtem Skolwin miał wielką dla obu klubów stawkę. Radunia, która pewnie zmierza po awans, mogła na wiceliderze się wywrócić, a ten włączyłby się do walki o zwycięstwo w III lidze. Radunia wygrała 3:0, ale to nie był koniec emocji w tym meczu. Trzeba powiedzieć: niestety. Niestety, ponieważ po meczu doszło […]
10.04.2021
Ekstraklasa
10.04.2021

Jeśli ktoś został z Ekstraklasą… wcale nie ma czego żałować!

Tak, wiemy, El Clasico, tak, wiemy, Benzema. Ale kto zamiast na ligę hiszpańską postawił dzisiaj na wieczór z Ekstraklasą – wcale nie musi się czuć specjalnie rozczarowany. Przyznajemy, po tym ultra-paździerzu, który zaserwowano nam w meczu Warty ze Stalą Mielec mieliśmy złe przeczucia. Ale ani Śląsk Wrocław z Jackiem Magierą za sterami, ani Lechia Gdańsk […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Kontaktowa bramka Barcelony. Strzelcem Mingueza (video)

Nie układa się dzisiejszy mecz Barcelonie, Real prowadził do przerwy w El Clasico dość gładko 2:0, choć wydawało się, że nie musiał wrzucać najwyższego biegu. Po przerwie jednak Barca zdobyła bramkę kontaktową. Nie była to na pewno tak piękna bramka jak ta Benzemy, ale gol to gol. Óscar Mingueza zdobywa bramkę kontaktową dla FC Barcelony! […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Milik strzela dla Marsylii! Efektowna akcja (video)

Czwarte trafienie w lidze francuskiej Arka Milika, a pierwsze w kwietniu. Polak wyrównał stan gry z Montpellier – Marsylia przegrywała od… 28 sekundy, a Milik strzelił gola do szatni. Milik ładnie zabrał się z piłką, to nie było dobicie do pustaka, jest klasa:     Pan Arkadiusz Milik. pic.twitter.com/yUGR9LSUPi — Dominik Klekowski (@DoKlekowski) April 10, […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Co za bramka w El Clasico! Benzema piętą (video)

Ależ wspaniale zaczęło się El Clasico. Szybko strzelony gol to zawsze tym większa szansa, żeby pojawiły się emocje, żeby mecz jeszcze bardziej się otworzył. Ale jeszcze jest kwestia JAK padł ten gol. Cała akcja dynamiczna, ale wykończenie Benzemy – kapitalne. Totalny luz, pięta, prosto do siatki. Karim Benzema rozpoczyna strzelanie w El Clásico! ⚽Francuz KA-PI-TAL-NIE […]
10.04.2021
Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Milan wygrywa, Zlatan z czerwoną kartką

Ze Zlatanem trudno się nudzić. Dzisiaj pomógł Milanowi pokonać Parmę, ale też wyleciał z boiska. Powód? Miał obrazić arbitra. Czerwona kartka Zlatanowi przytrafiła się po godzinie gry, gdy Milan prowadził 2:0. Nie wiadomo jeszcze co dokładnie powiedział arbitrowi Maresce, ale ten arbiter słynie z tego, że się nie patyczkuje. Ostatnio potrafił bez ceregieli wlepić Conte […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Makowski opuszcza „Klub Zero”. Gol w 65 meczu Ekstraklasy

Klub Zero, czyli piłkarze, którzy grają w Ekstraklasie, grają, potem jeszcze trochę grają, a bramek z tego nie ma. Dzisiaj z tego szacownego grona wypisał się Tomasz Makowski. Makowski może jest defensywnym pomocnikiem, no ale jednak – środek pola, można być dalej od bramki. A jednak zdążył się dorobić rangi zawodnika bez właściwości ofensywnych. Przed […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Warta i Stal biczowały futbol

Najsłabszy mecz tej kolejki Ekstraklasy już mamy, nie musimy czekać na jej zakończenie. Nie wierzymy, że ktoś teraz zagra słabiej niż Warta Poznań i Stal Mielec. Gdyby to spotkanie się nie odbyło i obie drużyny od razy dostały po punkcie, nic byśmy nie stracili, za to sporo zyskali – z cennym czasem na czele. To […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Salinas: – Kto wygra El Clasico, zostanie mistrzem Hiszpanii

Ilu ekspertów, tyle głosów. Przed dzisiejszym El Clasico wrze w mediach, oczywiście szczególnie hiszpańskich, ale nie tylko. Ciekawą wypowiedź dał Julio Salinas, gwiazda Barcy czasów Dream Teamu Johana Cruyffa. Salinas w „El Mundo Deportivo” zwrócił uwagę, że to szalony sezon dla obu ekip, jedni i drudzy mieli sporo wybojów. Niemniej już się z tego mniej […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Składy przed El Clasico

KARTY ODKRYTE! Zidane i Koeman podali już składy na dzisiejszy hiszpański szlagier, czyli oczywiście El Clasico. Zestawienia prezentują się tak i trzeba przyznać, że nie ma w nich większych niespodzianek: REAL: Courtois – Vazquez, Nacho, Militao, Mendy – Kroos, Casemiro, Modrić, Valverde, Vinicius – Benzema. BARCELONA: Ter Stegen – Mingueza, Araujo, Lenglet, Dest, Alba – […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Helik zagra o Premier League?! Baraże coraz bliżej

Michał Helik nie miał może za dobrego wejścia do reprezentacji Polski, był jednym z przegranych pierwszego zgrupowania Paulo Sousy. Ale w Championship pozostaje konsekwentny, a jego Barnsley jest rewelacją sezonu. Dzisiaj Barnsley z Helikiem w składzie wygrało 2:0 z Middlesbrough. Zespół, który miał walczyć o utrzymanie, na pięć kolejek przed końcem sezonu zajmuje miejsce premiowane […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Runjaic: – Napastnikiem numer jeden jest cała drużyna

Pogoń Szczecin dość spokojnie ograła dzisiaj Wisłę Płock, będąc zdecydowanie lepszym zespołem. Gola strzelił Benedyczak, a więc nie dziwi, że na konferencji pomeczowej Kosta Runjaic usłyszał pytanie o hierarchię napastników. Nie da się ukryć, temat snajperów w Pogoni pozostaje problematyczny od jakiegoś już czasu. Rozwiązaniem mieli być zarówno Manias w zeszłym sezonie, jak i Zahović […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Koeman: – Real spotyka za dużo krytyki

Kurtuazja kurtuazją, jest normą ze strony trenerów przed każdym meczem. Ale Ronald Koeman brzmiał przekonująco, gdy mówił, że Real Madryt jest lepszy niż się mówi, a krytyka tego zespołu jest przesadzona. Real jest na trzecim miejscu z 63 punktami, dwa za Barceloną, a trzy za liderem, Atletico. Te różnice więc faktycznie nie są duże – […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Sandecja nie przestaje zadziwiać. Kolejne zwycięstwo

Niebywała jest forma Sandecji w ostatnich tygodniach. Jeżdżą po Polsce i po prostu wygrywają. Metamorfoza o 180 stopni,  bo ten zespół na początku sezonu był synonimem dostarczyciela punktów. Dziś Sandecja ograła Zagłębie Sosnowiec. Sandecja, która do 13 kolejki nie wygrała ani jednego meczu, od tamtej pory wygrywa jak leci. Przez kolejne jedenaście kolejek trzech punktów […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Liverpool wreszcie wygrywa na Anfield. Przerwana passa (video)

 Ten sezon dla Liverpoolu już jest do zapomnienia, ale przynajmniej wstydu od teraz będzie trochę mniej. Liverpool wreszcie wygrał u siebie mecz. Anfield, legendarny obiekt, był wyjątkowo kurtuazyjny – The Reds dziś przeciwko Aston Villi wygrali dopiero swój pierwszy domowy mecz w 2021 roku. Przypomnijmy jak to się w tym roku na Anfield układało: – […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Tylko remis Bayernu w Bundeslidze (video)

Nie był to najbardziej wyjściowy skład Bayernu w historii. Niemniej i tak Bayern był faworytem meczu z Unionem Berlin. Ale stołeczny klub postawił twarde warunki i wywozi z Monachium remis. – Bouna Sarr, 424 minuty w tym sezonie BuLi – Tiago Dantas, 69 minut – Josip Stanisić, który debiutował w tym sezonie Bundesligi W eksperymentalnym […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

45 minut Piątka, rozczarowujący mecz Herthy

Tylko 45 minut zagrał dzisiaj Krzysztof Piątek dla Herthy Berlin. Polak wszedł po przerwie, ale nie zdołał strzelić gola. Hertha zremisowała 2:2 z Borussią Moenchengladbach, co w Berlinie muszą traktować jako duże rozczarowanie. Powód? Yannick Sommer wyleciał w 17 minucie, a więc prawie cały mecz Gladbach grało w osłabieniu. A jednak schodzili do przerwy z […]
10.04.2021