post Avatar

Opublikowane 24.08.2017 15:29 przez

Kamil Gapinski

Wielu polskich kibiców siatkówki marzy o drugim w historii złotym medalu mistrzostw Europy dla reprezentacji kraju. Natomiast nasi zawodnicy zamiast o krążkach myślą teraz o Serbach, z którymi przyjdzie im walczyć dziś o 20.30 na Stadionie Narodowym w pierwszym spotkaniu turnieju. Zanim dojdzie do tego meczu, warto poznać graczy, których Ferdinando De Giorgi powołał do swojej kadry. Opowiada nam o nich Jakub Bednaruk, jeden z najlepszych polskich trenerów, który pracował w przeszłości z kilkoma reprezentantami.

ROZGRYWAJĄCY

Grzegorz Łomacz

Pamiętam go z czasów Politechniki, kiedy był drugim rozgrywającym. Już wtedy można było dostrzec, że to duży talent. Grzesiek bardzo rozwinął się potem w Lubinie. Dziś to wyważony, rozsądny rozgrywający, który potrafi przez dłuższy czas utrzymać wysoką formę. Zadziwia precyzją, koledzy z drużyn, w których gra, go lubią. Nie jest to najbardziej błyskotliwy zawodnik świata, ale ten brak iskry bożej nadrabia właśnie swoim poukładaniem.

Fabian Drzyzga

Gdy ściągaliśmy go do Warszawy, to wszyscy dookoła przypominali mi, jak trudny jest to facet. I wiecie co? Ja nie miałem z nim przez cały sezon ani jednego problemu, chociaż rzeczywiście Fabian ma silny charakter. Ale przecież o tym wiedziałem, bo znam go od bardzo dawna. Gdy miał mniej więcej 10 lat, jego ojciec – Wojciech – był moim trenerem.

Drzyzga z Łomaczem bardzo dobrze uzupełniają się na rozegraniu. Fabian ma tę błyskotliwość w graniu, a Grzesiek dysponuje większą precyzją. Uważam, że tak właśnie powinno się budować zespół – jeden playmayker musi pokazywać szaloną siatkówkę, a drugi taką, która opiera się na schematach taktycznych.

PRZYJMUJĄCY

Rafał Buszek

Fantastyczny chłopak. Cały czas uśmiechnięty i zadowolony z  życia. Każda kobieta chciałaby mieć takiego zięcia. A każdy trener – zawodnika. Dlaczego? Bo Rafał dla dobra drużyny jest w stanie zrobić wszystko, nigdy nie narzeka, nawet jeśli podczas jakiegoś turnieju całą imprezę przesiedzi na ławce. Za to gdy już z niej wstanie, prezentuje wysoki poziom. Tacy siatkarze są bezcenni dla swoich drużyn.

Michał Kubiak

Ten facet ma jeden z najsilniejszych charakterów, jakie spotkałem w siatkarskim światku. Bez niego pewnie nie doszedłby do najwyższego poziomu, bo przecież nie jest za wysoki – mierzy 192 cm. Oczywiście jest tak dobry też dzięki ogromnej pracowitości. Michał to gość, dla którego mogłyby istnieć na świecie tylko dwie rzeczy: siatkówka i rodzina. Za swój zespół jest w stanie skoczyć w ogień. Gdyby ktoś np. zaczepił jego kolegów w knajpie, Kubiak byłby pierwszym, który stanąłby w ich obronie, tego jestem pewien.

Bartosz Kurek

Dla odmiany Bartek jest jednym z największych talentów w siatkówce. To typ zawodnika, który sam może wygrać turniej. W ofensywie prezentuje się lepiej niż w obronie, nasi rywale na pewno będą chcieli wykorzystać fakt, że przyjęcie zagrywki nie jest jego najmocniejszą stroną. Kurek czuje na sobie bardzo dużą odpowiedzialność za drużynę, co nie zawsze jest dobre. Mam wrażenie, że czasem wymaga od siebie zbyt wiele, w efekcie czego – jak to mówili w filmie „Chłopaki nie płaczą” – brakuje mu tego amerykańskiego luzu na parkiecie.

Artur Szalpuk

Kolejny po Drzyzdze chłopak, który latał po sali niczym pawian, gdy jeszcze trenowałem. Grałem z jego ojcem, który występował na środku, miał 35 lat i mimo że nie bardzo odbijał się wówczas od ziemi, to jednak dawał radę na parkiecie (śmiech).

Artur ma świetne warunki fizyczne, to ofensywny zawodnik, bardzo inteligentny. W Warszawie przeszedł ze mną niezłą szkołę życia. Czasem trzeba młodemu zawodnikowi uświadomić, że to on musi się dostosować do starszych, a nie odwrotnie.

To świetny chłopak, lubię go, więc po prostu mu dobrze życzę. Kieruje mądrze swoją karierą, epizod w Skrze mu co prawda nie wyszedł, ale myślę, że i tak da sobie radę w poważnej siatkówce. Nie zdziwię się jeśli niebawem będzie podstawowym zawodnikiem reprezentacji.

ATAKUJĄCY

Łukasz Kaczmarek

Ciekawa historia, bo on wypłynął dosyć przypadkowo. W Lubinie grał na przyjęciu, ale że kontuzji doznało wówczas dwóch atakujących, to dostał szansę na tej pozycji, a po jakimś czasie… trafił do kadry. Jest skoczny, ma wielką łapę i siłę tura, jego fizyczny potencjał jest naprawdę olbrzymi. Dodatkowo w PlusLidze praktycznie nie zdarzały mu się słabe mecze, co dobrze wróży w kontekście mistrzostw Europy, a więc turnieju, w którym stabilizacja formy jest potrzebna. Niektórzy byli zdziwieni, że wygrał rywalizację o kadrę z Maciejem Muzajem, ale mnie to jakoś specjalnie nie zaskoczyło.

Dawid Konarski

Gdansk, ERGO Arena 16.10.2016 EKSTRAKLASA PLUSLIGA SIATKOWKA MEZCZYZN LOTOS TREFL GDANSK mecz Lotos Trefl Gdansk - ZAKSA Kedzierzyn Kozle POLISH VOLLEYBALL LEAGUE LOTOS TREFL GDANSK game NZ dawid konarski, sylwetka silhouette , FOT. WOJCIECH FIGURSKI / 400mm.pl

Przesiedział swoje na ławce rezerwowych reprezentacji, teraz czas, by wziął odpowiedzialność za jej grę. To poukładany technicznie zawodnik, z fajną zagrywką. Nazwisko Konarski znaczy już w świecie siatkówki sporo, czego najlepszym dowodem jest fakt, że bardzo duży klub, jakim jest Ziraat Bankasi Ankara, wyłożył za niego kasę.

Dawid wybił się w ZAKSIE, gdzie miał bardzo dobrze, ponieważ przez dwa lata piłki wykładał mu Benjamin Toniutti, będący jak dla mnie jednym z dwóch najlepszych rozgrywających na świecie, obok Bruno Rezende. Konarski spił trochę śmietanki dzięki wspaniałej grze Francuza, ale oczywiście jakby sam nie był dobrym siatkarzem, to nawet najlepsza wystawa na nic by się nie zdała.

ŚRODKOWI

Mateusz Bieniek

Z nim jest ciekawa historia, podobnie jak z Łukaszem Kaczmarkiem. Gdy miał 19 lat poszedł z SMS-u do Kielc, bo tylko ten klub tak naprawdę go chciał. Szukano mu wtedy pozycji, niektórzy chcieli zrobić z Mateusza atakującego. Stało się inaczej, a jego debiutancki sezon w PlusLidze był znakomity. Po roku gry w niej chciało go już pół ligi, sam miałem zamiar go ściągnąć do Warszawy, ale byłem na to „za krótki”. Bieniek został więc zawodnikiem ZAKSY, jest też regularnym kadrowiczem. Nie wiem, czy zawsze będzie grał w pierwszej szóstce, natomiast myślę, że ten chłopak na pewno przez najbliższe lata dostanie wiele powołań do reprezentacji na najważniejsze turnieje.

Jakub Kochanowski

Jeśli jesteś środkowym, który nie ma około 210 cm wzrostu, musisz nadrobić ten brak innymi atutami. Kuba ma ich mnóstwo – jest świetny zarówno w obronie, jak i w ataku, poza tym bardzo dobrze „czyta” grę. Jak dla mnie ten młody chłopak jest już dziś w światowej czołówce zawodników na swojej pozycji. Widać, że wykonał sporo dobrej pracy z Danielem Plińskim w Olsztynie, który jest takim trochę jego mentorem.

Bartłomiej Lemański

2017.08.13 KRAKOW SIATKOWKA XV MEMORIAL HUBERTA JERZEGO WAGNERA POLSKA - ROSJA NZ ARTUR SZALPUK POLSKA BARTLOMIEJ LEMANSKI POLSKA FOT JAKUB GRUCA / 400mm.pl

Kiedy grał u mnie jako młody chłopak, Polsat zadzwonił i poprosił, żeby… zamontować mu kamerę GoPro na głowie. Telewizja chciała pokazać światu, jak postrzega go ktoś, kto ma 217 cm wzrostu. Bartek wystraszył się tego pomysłu, mówił, że nie czuje się swobodnie w świecie mediów. Minęło trochę czasu i proszę, bardzo się zmienił. Udziela wywiadów z dużą swobodą, jest inteligentny, dowcipny, poza tym zrobił sobie dziary i miewa irokeza na głowie. Podoba mi się jego pewność nie tylko poza parkietem, ale i w trakcie meczów. Kiedyś na Torwarze graliśmy z ZAKSĄ, byłym klubem Pawła Zagumnego. „Gumie” zależało na wyniku, więc jak Lemański coś tam schrzanił, opieprzył go tak, że słyszało to pięć tysięcy ludzi. Pomyślałem wtedy, że straciłem chłopaka na pół roku, że wcześniej się nie otrząśnie. Tymczasem Bartek pozytywnie mnie zaskoczył, powiedział Pawłowi coś w stylu „już przestań narzekać, graj mi następną piłkę”.

Łukasz Wiśniewski

Czasem czytam w internecie opinie na temat poszczególnych powołań. I kiedy widzę krytykę pod adresem Łukasza, to szlag mnie trafia. Przecież to jest znakomity zawodnik, od pięciu czy sześciu lat będący czołowym środkowym ligi. Każdy element gry stoi u niego na wysokim poziomie. Przed chwilą chwaliłem Kubę Kochanowskiego, a moim zdaniem Wiśniewski na dziś jest mały kroczek przed nim. Naprawdę: szanujmy tego gościa. Wiele potrafi, przekonamy się o tym jeszcze nie raz podczas meczów kadry.

LIBERO

Damian Wojtaszek

Jestem zdania, że libero to powinien być gość, którego wszędzie jest pełno. Ma mobilizować kolegów, uśmiechać się, biegać jak szalony. No i Damian taki właśnie jest. Słychać go bez przerwy, za to nigdzie nie widać, pewnie dlatego, że ma chyba 140 cm wzrostu (śmiech).

Paweł Zatorski

Pokorny, pracowity, czerpiący dużą przyjemność z grania w siatkówkę. Jak dla mnie bezdyskusyjny numer 1 pośród libero w Polsce. Młodzi go ścigają, ale na razie nie mają szans. Paweł jest w top 3 na świecie na swojej pozycji. Czy to lepszy zawodnik od Krzysia Ignaczaka? Nie wiem, czy mogę odpowiedzieć szczerze, „Igła” ostatnio łapie wagę, jak się wkurzy, to jeszcze mi zrobi krzywdę.

Ech, ok, zaryzykuję: Krzysiu, byłeś znakomitym libero, ale jednak Paweł w najwyższej formie jest od ciebie o 1 % lepszy, sorry!

WYSŁUCHAŁ KAMIL GAPIŃSKI

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 24.08.2017 15:29 przez

Kamil Gapinski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 2
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
02.07.2020

„Wisła Kraków nie może być tylko na Reymonta, dotrzemy ze szkoleniem dalej”

1 lipca akademia piłkarska Wisły Kraków oficjalnie weszła w struktury spółki. Z inicjatywy Jakuba Błaszczykowskiego dyrektorem odpowiedzialnym za ten projekt został Krzysztof Kołaczyk, który w ciągu najbliższych lat ma sprawić, by „Białą Gwiazda” należała do szkoleniowej czołówki w Polsce. Panowie znają się doskonale z czasów Rakowa Częstochowa. O planach, marzeniach i obecnej sytuacji dotyczącej tego […]
02.07.2020
Weszło
02.07.2020

Cracovio, bądź poważna!

Uwaga, jeśli macie w planach czytać dzisiejszy Przegląd Sportowy w autobusie lub tramwaju, lepiej usiądźcie, żeby się nie przewrócić z wrażenia. U nas taka właśnie reakcja nastąpiła po przeczytaniu doskonałej propozycji Cracovii, którą ujawnił Antoni Bugajski. Klub z Krakowa negocjuje z rzecznikiem dyscyplinarnym PZPN-u, Adamem Gilarskim, wysokość kary za korupcję sprzed kilkunastu lat. Co zaproponowały […]
02.07.2020
Weszło
02.07.2020

W przyszłym sezonie – 30 kolejek i ponad 40 milionów mniej dla klubów?

– Najbardziej prawdopodobne jest, że kolejne rozgrywki odbędą się w systemie ESA-30 (bez siedmiu dodatkowych kolejek oraz podziału na grupy mistrzowską i spadkową). Wówczas spokojnie wystarczy terminów, ale będzie mniej meczów, co może oznaczać mniejsze wpływy z tytułu praw telewizyjnych dla całej ligi. Obecny kontrakt zakładający grę w systemie ESA37 gwarantuje klubom w sumie ok. […]
02.07.2020
Inne sporty
02.07.2020

Znamy trasę Tour de Pologne. Krócej, ale intensywnie

Cały peleton czeka na otwarcie kolarskiego sezonu. Czekają też kibice. Ci z Polski mają w tym roku ku temu wyjątkowy powód – pierwszym wyścigiem wieloetapowym w kalendarzu World Touru jest nasza rodzima impreza, co znacznie podnosi jej rangę. Wczoraj wieczorem dowiedzieliśmy się, jaką trasą i na jakich zasadach pojadą kolarze. I choć Tour de Pologne […]
02.07.2020
Weszło
01.07.2020

Z cyklu niebywałe, a jednak: West Ham znów wygrywa z Chelsea!

Jesteś wklejony punktowo w strefę spadkową, przegrywasz właściwie mecz za meczem, twoim trenerem jest David Moyes, raczej niekojarzony w ostatnich latach ze zwycięstwami – a mówiąc uczciwie bardziej mem niż szkoleniowiec. No i jakby tego było mało, przyjeżdża do ciebie Chelsea, chwalona w tym sezonie, walcząca o Ligę Mistrzów, niepokonana od pięciu spotkań. Gdzie szukać […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Grają bez trenera, są w strefie barażowej. Pierwsza liga, styl życia

Osiem meczów – tyle wynosiła jeszcze niedawno passa GKS-u Tychy bez wygranej. Tyszanie byli w rozsypce, od marca prowadził ich dyrektor sportowy, który otwarcie przyznawał, że nie ma na to zajęcie ochoty. Teraz jego rolę przejęli tymczasowi szkoleniowcy, więc na dobrą sprawę GKS od czterech miesięcy nie mają pierwszego trenera. I co? I właśnie dostali […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Mladenović w Legii, czyli kontynuacja rozsądnej polityki transferowej

Stało się to, o czym mówiło się od jakiegoś czasu. Filip Mladenović został piłkarzem Legii Warszawa. Serb nie przedłużył kontraktu z Lechią, bo ta nie była w stanie mu płacić (albo obiecać) tyle, ile chciał piłkarz, a on sam wiedział, że chcieć może dużo. Ma za sobą świetny sezon, jest w trakcie co najmniej dobrego, […]
01.07.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE – GOŚCIEM MACIEJ SAWICKI

01.07.2020
Blogi i felietony
01.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Kluby z niemieckiej Bundesligi. Hiszpańskiej LaLiga. Włoskiej Serie A. Kluby z angielskiej Premier League oraz oczywiście niezawodne kluby węgierskie. Jeśli mielibyśmy w tym gronie wskazać niepasujący element, nie byłoby to szczególnie wielkie wyzwanie. A jednak, mimo tysięcy różnic jest coś, co łączy kluby z lig TOP 4 oraz Węgier. Jest to obecność w europejskich pucharach. […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Styl wciąż nędzny, ale są punkty. Ważne zwycięstwo Miedzi Legnica

Najpierw cenny remis z Wartą Poznań, teraz ważne zwycięstwo z Puszczą Niepołomice. O stylu gry Miedzi Legnica trudno mówić w ciepłych słowach, ale solidne punktowanie po rozstaniu z Dominikiem Nowakiem może oznaczać, że zadziałał osławiony efekt nowej miotły i legniczanie pod wodzą Ireneusza Kościelniaka jednak na finiszu sezonu nie wylecą poza miejsca barażowe, zachowując tym […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Awans? A po co to komu! Olimpia stawia na PJS, trener i piłkarze odchodzą z klubu

Olimpia Elbląg właśnie pokonała Pogoń Siedlce 1:0, umacniając się na miejscach barażowych w drugiej lidze. Pokonała ją składem, w którym znalazło się miejsce dla aż sześciu młodzieżowców, w tym dla jednego 16-latka. O ile w większości przypadków powiedzielibyśmy: „wow, kapitalna sprawa, cóż za odwaga”, tak tu ciężko o taką ocenę. Dlaczego? Dlatego, że elblążanie o […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

„Branie czołowych ekstraklasowców może Legii nie wystarczyć na puchary”

Jerzy Podbrożny nie był zachwycony ruchami Aleksandara Vukovicia na początku sezonu, ale dziś przyznaje, że serbski trener się obronił. Czterokrotny mistrz Polski i dwukrotny król strzelców Ekstraklasy komentuje też sprowadzenie Filipa Mladenovicia (które nie jest jeszcze oficjalne, ale coraz bardziej prawdopodobne) i politykę transferową nastawioną na przejmowanie czołowych ligowców, szykowane odejście Michała Karbownika, szanse Legii […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

To już pewne: Wójcicki zagra w Zagłębiu. Znamy szczegóły transferu

Spekulacje o tym, że Jakub Wójcicki trafi do Zagłębia Lubin, ciągnęły się niczym odwiedziny teściowej. Ale według naszych informacji temat jest już zamknięty. Boczny obrońca faktycznie trafi do „Miedziowych”, którzy wygrali walkę o niego z dwoma – a w zasadzie nawet trzema – ligowymi rywalami. Znamy także szczegóły dotyczące tego transferu, który lubinianie ogłoszą zapewne […]
01.07.2020
Weszło Extra
01.07.2020

Ruud van Nistelrooy. Pazerny na gole aż do przesady

Wybitni piłkarze bardzo często mają ego rozdmuchane do granic możliwości. Jest to zresztą charakterystyczne dla wielu znakomitych sportowców. Kto oglądał serial „Ostatni taniec”, ten na pewno doskonale tę prawidłowość rozumie. Problem pojawia się wtedy, gdy wielkie ego jednego zawodnika zaczyna przytłaczać resztę zespołu. Gdy gwiazdor, zamiast ciągnąć kolegów za sobą do sukcesu, podtapia ich ciężarem […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Vuković 2022. Trener Legii przedłuża kontrakt

Największy wygrany tego sezonu? Bardzo możliwe, że Aleksandar Vuković. Doskonale pamiętamy, jaka atmosfera panowała wokół Serba na początku rozgrywek. Powiedzieć, że lud domagał się jego krwi, to nic nie powiedzieć. Dziś Vuković jest na przeciwległym biegunie. I właśnie przedłużył z Legią kontrakt do czerwca 2022 roku. Nic nie zapowiadało sukcesu Beznadziejny styl w eliminacjach do […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Dlaczego ŁKS nie był w stanie oszukać przeznaczenia?

Bajki w świecie literatury kończą się klasycznym „żyli długo i szczęśliwie”, zamykamy książkę, bierzemy następną. W piłce nożnej oczywiście bajki kończą się zdecydowanie bardziej brutalnie. Za każdym wielkim i niespodziewanym sukcesem Leicester City czy Piasta, idzie wielka wyprzedaż ikon tegoż sukcesu. Za każdą piękną baśnią o niespodziewanym utrzymaniu czy nadprogramowym awansie, idzie zazwyczaj drugi sezon. […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Leroy Sane, czyli kozak mimo łatki lenia. Czy Bayern robi właśnie deal roku?

– Można założyć, że najlepszym słowem opisującym uczucia Leroya Sane w ciągu ostatnich 18 miesięcy jest „zirytowany” – takimi słowami „The Athletic” opatrzył tekst o tym, dlaczego Niemiec zdecydował się na transfer do Bayernu. Transfer, który wisiał w powietrzu już od roku i który dziś niewielu już zaskakuje. A jednak wciąż jest to ruch, który można określić […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Co wspólnego ma Liverpool z KTS-em Weszło?

Kibicom europejskiej piłki New Balance kojarzy się głównie z Liverpoolem, ewentualnie z FC Porto. Firma sponsoruje też jednak „nieco” mniejsze kluby, jak chociażby KTS Weszło. Nasi dzielni zawodnicy dostali od niej nowy sprzęt – buty Furon v6 i Tekela v3 – który postanowili przetestować. Zachwycony był nim jeden z liderów drużyny – Daniel Ciechański, któremu […]
01.07.2020