post Avatar

Opublikowane 17.08.2017 18:09 przez

Jan Ciosek

Już tylko nieco ponad tydzień pozostał do starcia Floyda Mayweathera Juniora z Connorem McGregorem. Choć dla Irlandczyka to bokserski debiut, już dziś wiadomo, że walka będzie pod wieloma względami rekordowa. Zanim rozpocznie się wielki show w Las Vegas, przypomnimy sobie najbardziej wyjątkowe starcia XXI wieku.

Największa kasa: Floyd Mayweather Junior – Manny Pacquiao, 2 maja 2015

To była walka, której fani boksu domagali się od lat. Poziom emocji mniej więcej porównywalny z rekordem świata w finale 100 metrów na igrzyskach olimpijskich, czy El Clasico w finale Ligi Mistrzów. Po latach dominacji jednego i drugiego, panowie wreszcie spotkali się w Las Vegas. Była to walka numeru 1 bez podziału na kategorie wagowe z numerem 3, a jednocześnie dwóch zdecydowanie najbardziej popularnych pięściarzy świata.

Wydarzenie było gigantyczne, podobnie jak gaże głównych bohaterów widowiska. Amerykanin zapewnił sobie 180 milionów dolarów, zaś Filipińczyk „tylko” 120 milionów. Pojedynek potrwał pełne 12 rund, na punkty wygrał Mayweather. Jak łatwo policzyć, za każdą rundę otrzymał po 15 milionów dolarów. Inaczej mówiąc – 5 milionów za minutę, albo 83 tysiące za sekundę.

Wpływy z walki przekroczyły 410 milionów dolarów.

– Spotkało się dwóch absolutnie najlepszych bokserów, z tym, że Pacquiao nieco po swoim najlepszym czasie. To był zresztą kolejny raz, kiedy Mayweather bierze rywala z najwyższej półki, z bardzo głośnym nazwiskiem, ale już po najlepszym okresie kariery – mówi Maciej Miszkiń, trener boksu i ekspert Polsatu Sport. – Szkoda, że do walki Mayweathera z Pacquiao nie doszło kilka lat wcześniej, wtedy to by naprawdę była walka stulecia.

Najdroższe bilety: Floyd Mayweather Junior – Manny Pacquiao, 2 maja 2015

Cóż, to pewnie żadna niespodzianka. Skoro cały świat czekał na ten pojedynek, musiało to także znaleźć odzwierciedlenie w cenach biletów. Co ciekawe, choć MGM Grand w Las Vegas ma 15,500 miejsc, to do otwartej sprzedaży trafiło tylko tysiąc wejściówek. Reszta trafiła do bokserów, sponsorów i promotorów. Jak łatwo się domyślić, wspomniany tysiąc rozszedł się momentalnie, w ciągu kilkudziesięciu minut. A tanio nie było: średnia cena biletu wynosiła tyle, że można by za to kupić dobrej klasy auto! Trudno, żeby było inaczej, skoro NAJTAŃSZE wejściówki kosztowały po 5 tysięcy $, a najdroższe po 140 tysięcy…

Najwięcej kibiców: Dmitrij Chudinow – Jorge Navarro, 24 sierpnia 2013

Największa niespodzianka w zestawieniu. Chudinow to solidny bokser, ale żadna wielka gwiazda. Zdobył tymczasowe mistrzostwo świata wagi średniej, które stracił następnie na rzecz Chrisa Eubanka Juniora. Walka z Navarro była jednak nieco wcześniej. Rosjanin miał na koncie 9 zwycięstw i 2 remisy, jego rywal 12 wygranych i 1 porażkę. Stawką ich walki był pas WBA International.

Mówiąc wprost: nic nadzwyczajnego. Ile osób postanowiło zobaczyć starcie na żywo? Możecie strzelać, i tak nie traficie? 20 tysięcy? Mało! 50 tysięcy? Mało! 100? Też za mało, i to dwukrotnie!

Promotor Władymir Hriunow połączył galę bokserską z popularnym Open Air Bike Show w Wołgogradzie i pobił rekord frekwencji.

Jeśli chodzi o walki z „normalnymi” biletami, w kwietniu tego roku walkę Anthony Joshua – Władymir Kliczko na Wembley obejrzało na żywo 90 tysięcy widzów.

Najlepszy nokaut: Juan Manuel Marquez – Manny Pacquiao IV, 8 grudnia 2012

Starcia Filipińczyka i Meksykanina przez prawie dekadę rozpalały kibiców na całym świecie. W grudniu 2012 roku w wypełnionej po brzegi MGM Grand spotkali się po raz czwarty i ostatni. W pierwszej walce (2004) był remis, dwie następne wygrał Pacquiao, ale za każdym razem niejednogłośnie i kontrowersyjnie. W czwartym starciu miał postawić kropkę nad i, udowodnić, że to on jest lepszy w tej parze gigantów.

Pierwsze dwie rundy wygrał „Pac Man”, jednak w trzeciej, czyli 39. starciu z Marquezem, po raz pierwszy w tej rywalizacji wylądował na deskach. Odpowiedział najlepiej, jak się dało – zapewniając rywalowi liczenie w 4. rundzie. Piąte starcie także należało do Filipińczyka, podobnie, jak 2 minuty i 59 sekund szóstego. Wtedy nadział się na potężny prawy Marqueza i padł nieprzytomny na deski.

Jak by nie patrzeć – spektakularne zwieńczenie niesamowitej serii walk.

Ten nokaut tak naprawdę zakończył karierę Pacquiao. W walce z Marquezem to był najlepszy PacMan w historii. Po tym ciosie z szóstej rundy już nigdy nie wrócił do takiej dyspozycji – mówi Maciej Miszkiń. – Marquez ten cios wyprowadzał wiele razy, w różnych walkach. Tu trafił idealnie. To jeden z najważniejszych nokautów XXI wieku, bo miał ogromny wpływ na Pacquiao, jedną z ikon współczesnego boksu.

Największe rozczarowanie: Tomasz Adamek – Witalij Kliczko, 10 września 2011

To była polska walka stulecia. Tomasz Adamek, wcześniej mistrz świata wagi półciężkiej oraz junior ciężkiej, mierzył się z Witalijem Kliczką. Stawką pojedynku na wrocławskim stadionie był pas mistrza świata królewskiej kategorii ciężkiej.

Adamek zapowiadał, że idzie po niego, jak po swoje. Tymczasem cały pojedynek boksował na wstecznym biegu, przegrał wszystkie 9 rund, a w 10. wylądował na deskach. Rozczarowanie było ogromne, dość powiedzieć, że znacznie odważniej z Ukraińcem poczynał sobie nieco ponad rok wcześniej skazywany na pożarcie Albert Sosnowski.

2 adamek

Dla mnie to nie było zaskoczenie. Adamek w żadnym etapie kariery nie miał żadnych szans z Kliczką. Kibice Tomka, zwłaszcza ci z USA, liczyli na bardzo dużo. Prawda jest taka, że już w pierwszej rundzie Kliczko zadał kilka takich ciosów, które konia by wyrwały z butów. Adamek od tego momentu miał już dość walki – podkreśla Miszkiń.

Najwięcej PPV: Floyd Mayweather Junior – Manny Pacquiao, 2 maja 2015

4,4 miliona transmisji w systemie Pay-Per-View to absolutny rekord, ale prawdopodobnie jeszcze tylko przez kilka dni. Mayweather – Pacquiao przyciągało kibiców, bo wiedzieli, co dostaną: doskonałą walkę absolutnych kozaków. Teraz walka Mayweather – McGregor przyciąga widzów dlatego, że kompletnie nie wiedzą, czego się spodziewać. W USA transmisja sprzedaje się fantastycznie, choć nie jest tania – kosztuje 90 dolarów plus dodatkowe 10 za jakość HD. A my narzekamy, że nasze 40 złotych to za dużo…

Najprzyjemniejsza niespodzianka: Krzysztof Głowacki – Marco Huck, 14 sierpnia 2015

Głowacki od długiego czasu był przymierzany do walki o mistrzostwo świata wagi junior ciężkiej. Niepokonany 29-latek w końcu dostał swoją szansę. W Newark zmierzył się z wieloletnim czempionem, Marco Huckiem. Niemiec był zdecydowanym faworytem. Obóz Polaka wiedział jedno: jeśli o wyniku będą decydować sędziowie, pas zostanie w rękach Hucka.

Głowacki zagrał „all in”, pod koniec walki rzucił się na Niemca i dwa razy posłał go na deski. Dobrze, że wygrał przed czasem, bo na kartach punktowych przegrywał u wszystkich sędziów.

Przyjemna, oczywiście. Ale czy niespodzianka? Nie dla mnie. Ja z Krzyśkiem sparowałem i wiedziałem, na co go stać. Z boku to może wyglądać niepozornie, ale ja wiedziałem, jak mocno bije „Główka” – podkreśla Miszkiń, który rzeczywiście w studiu Polsatu przed walką ocenił, że Głowacki wygra.

Największy wałek: Jeff Horn – Manny Pacquiao, 2 lipca 2017

To akurat bardzo mocno obsadzona kategoria, bo o ile forma zawodników mocno się waha, to na niektórych sędziów zawsze można liczyć. Największy wałek miał miejsce stosunkowo niedawno. Próbujący wrócić na szczyt Manny Pacquiao poleciał do Australii na walkę z Jeffem Hornem. Obijał biednego Australijczyka przez 12 rund. Statystyka trafionych ciosów: 182 – 92, proste: 59 – 19, mocne ciosy: 123 – 73. Bardziej wyrazista: trafione w głowę: 148 – 63, wszystko na korzyść Pacquiao. Werdykt sędziów: 115 – 113, 115 – 113, 117 – 111, wszystko na korzyść Horna.

Wow! Pacquiao przegrał jednogłośnie, a jeden sędzia dał 117 – 111. To nie tą walkę oglądałem. Właśnie na tym polega problem boksu. Horn był bardzo dobry, ale nie mam pojęcia jak ktoś mógł mu przyznać zwycięstwo – skomentował Lennox Lewis.

Dla mniej największym wałkiem był ten z walki Mayweather – Alvarez, kiedy sędzia C. J. Ross wypunktowała remis, choć Alvarez nie wygrał żadnej rundy – przypomina Miszkiń. – Generalnie, sędziowskie oszustwa to rak dla zawodowego boksu. Niestety, ciągle jest ich bardzo dużo.

Dobra wiadomość jest taka, że w walce Mayweather – McGregor sędziowie raczej nie będą potrzebni. Kurs na wygraną Amerykanina przed czasem wynosi zaledwie 1,5…

JAN CIOSEK

Opublikowane 17.08.2017 18:09 przez

Jan Ciosek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 11
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
koncik1
koncik1

http://fixedbull.blogspot.nl/ – KUPONY Z KURSAMI PO 500-600. NA DZIS MAJA PROMOCJE NA TE KUPONY! Wchodzą i dają zdjęcia kuponów. POLECAM NAJLEPSZE TYPY

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Virus
Virus

Cyrk na który oczywiście większość zainteresowanych sporymi walki się nabierze. Nie mam zamiaru tego oglądać ani tym bardziej za to płacić ale nie dopuszczam innej możliwości niż wygrana Mayweathera. To za duży cwaniak i nie takich jak McGregor zamęczał w ringu unikami i stylem walki.

Thor Steinar
Thor Steinar

Największy nudziarz, maratończyk, spierdalacz i faulujący chujek, pewnie wybiega decyzję. Pięknie by było gdyby Conor rasistę ubił !!!!!!!

Pozniej wymysle nick
Pozniej wymysle nick

a wezcie zalozcie moze jakies „Wuszło” osobno dla tych wyszystkich gowien niezwiazanych z pilka nozna, bo sie powoli smietnik robi na glownej.

Sebastian Ro(L)ewski
Sebastian Ro(L)ewski

Jeżeli freak fight jest walką 21 wieku to idź pan w huj z boksem.

kotkameleon
kotkameleon

Sędziowie w boksie to faktycznie koszmar. Jestem laikiem, a kilka walk inaczej oceniałem niż sędziowie. Później czytam, że eksperci mają podobne odczucia do moich No ale….
Dlaczego zabrakło niedawnego starcia z Londynu? Przecież walka sama w sobie miała dramaturgię, a po za tym symbolicznie zakończyła się pewna era. Młody lew przegonił starego samca.
Nie potrafię pasjonować się KSW. Chyba najwięcej emocji wyzwala we mnie cena jaką sobie życzą za dostęp do owego wydarzenia. Może nie rajcuje się tym czymś, gdyż niemal co tydzień słyszę pod oknami: „Masz k….wa jakiś problem” albo „No chodź” i tym podobne oznaki wyrażania miłości bliźniego.

Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Meczyk w Szczecinie dobry, ale w roli głównej sędzia Marciniak

No nie spodziewaliśmy się, że w tym meczu dostaniem naprawdę fajne widowisko. Wiadomo, Jaga jeszcze w teorii walczy o puchary, Pogoń walczy o frytki, ale jeśli chodzi o formę w grupie mistrzowskiej – spodziewaliśmy się lekkiego paździerzu. A tu cztery gole, ponad trzydzieści strzałów, czerwona kartka, mnóstwo kontrowersji, walka do ostatnich minut o trzy punkty. […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Jak muchy w smole, ale w stronę mistrzostwa

Gdyby ten mecz odbywał się w Polsce, a nie w Hiszpanii, to komentatorzy pewnie trąbiliby na prawo i lewo, że wolne tempo spotkania determinuje wysoka temperatura. Takie typowe pierdu-pierdu na wytłumaczenie. Ale to  La Liga, tutaj nikt w ten sposób się nie tłumaczy. Po prostu spotkanie Athleticu Bilbao z Realem Madryt przypominało zawody urządzone przez […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Podbeskidzie powoli wita się z Ekstraklasą. Radomiak rozjechany w Bielsku

Sześć goli w hicie kolejki? To lubimy, takie hity szanujemy! W Bielsku-Białej nie można było dziś narzekać na nudę. Podbeskidzie i Radomiak pomyślały sobie, że jak się bić o awans, to na całego. Żadne szachy, żadne podwójne gardy – skoro jedni i drudzy słyną z ofensywy, to tą ofensywą właśnie spróbowali udowodnić wyższość nad rywalami. […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

LIVE: Piast ogrywa Śląska i znów jest wiceliderem

Legia, mimo porażki z Lechem, odskoczyła dostatecznie, by jej mistrzostwo było formalnością. Lech trzyma się mocno i jest faworytem w walce o wicemistrzostwo. Ale dalsze miejsca? Które mogą być warte nawet dwa miejsca pucharowe? Tutaj jest ciekawie, a chętnych całe grono. O to dzisiaj toczyć się będzie walka w grupie mistrzowskiej – Jaga powalczy o […]
05.07.2020
Włochy
05.07.2020

Rzym stracił tożsamość, teraz traci nadzieję. Co czeka amerykańską AS Romę?

Osiem porażek w 2020 roku – a w zasadzie dziewięć, bo remis w derbach to jak porażka – to bilans AS Romy, która przeżywa największy kryzys od lat. Zamiast powrotu na szczyt, Giallorossi muszą się martwić, czy nie wypadną nawet z Ligi Europy. Kibice nie krytykują już pod nosem. Rzymskie uliczki huczą od obelg kierowanych głównie pod […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Na papierze lepszy Piast. Ale z papieru Lavicka robi samolociki

Śląsk rozegra dziś bardzo ważny w kontekście walki o wicemistrzostwo Polski mecz z Piastem. Wiemy, że drużyna z Wrocławia ciągle kręciła się w tym sezonie po górnej połówce tabeli, ale musimy przyznać, że dość długo nie spodziewaliśmy się, że dalej będzie w grze o taki wynik. Dlaczego? Główny powód jest taki, że gdy patrzymy na […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Benedikt Zech – jeden z największych wiosennych zjazdów w Ekstraklasie

Nie napiszemy, że to największy wiosenny spadek formy piłkarza w Ekstraklasie, bo kilku mocnych konkurentów by się znalazło. Na przykład dołujący Jesus Imaz w Jagiellonii. Na pewno jednak Benedikt Zech z Pogoni Szczecin to jeden z tych, którzy w tym roku najbardziej obniżyli loty w porównaniu do rundy jesiennej. Austriak z czołowego stopera stał się […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bruno Fernandes – klucz Manchesteru United do bram Ligi Mistrzów

2 listopada 2019 roku Manchester United przegrał wyjazdowe spotkanie z Bournemouth i osunął się na dziesiąte miejsce w tabeli Premier League. Sporo się wówczas mówiło o konieczności wymiany trenera na Old Trafford, a szanse „Czerwonych Diabłów” na zajęcie w tabeli miejsca gwarantującego udział w Lidze Mistrzów wyglądały naprawdę marnie. Ale sytuacja się zmieniła. Wczoraj podopieczni […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Czy właśnie poznaliśmy mistrza Włoch?

Podobno Milan od dawna nie siada przy jednym stole z tymi, którzy rozdają karty w świecie calcio. Podobno, jednak dziś było inaczej. Dziś każdy, kto tak sądził, dostał od Rossonerich pstryczka w nos. Bo całkiem możliwe, że to właśnie Milan wygrywając na Stadio Olimpico z Lazio jako pierwszy zespół w tym sezonie Serie A, rozstrzygnął losy mistrzowskiego […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Festiwal błędów w wykonaniu Lechii. Gra o puchary będzie ciekawsza

Wiele kart w lidze do rozdania już nie ma, ale walka o puchary – i owszem, ten serial może potrwać do końca. Po części dlatego, że kluczowy w tej układance jest Puchar Polski. Po części dlatego, że o czwarte miejsce, które może być premiowane grą w Europie, walczy wciąż całkiem spora stawka. Wygrana w Gdańsku […]
05.07.2020
Niemcy
04.07.2020

Klasa Lewego, klasa Bayernu. Bayer dodatkiem do finału Pucharu Niemiec

To miał być przyjemny wieczór i dla Bayernu, i dla Roberta Lewandowskiego. Tak też się stało, wszystko poszło zgodnie z planem. Monachijczycy pewnie pokonali Bayer Leverkusen w finale Pucharu Niemiec. W swojej historii sięgnęli po to trofeum po raz dwudziesty. „Lewy” przyczynił się do tego dwoma golami, dzięki czemu pobił życiowy rekord strzelecki w jednym […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Takich skrzydłowych lubimy. Czas zacmokać nad Kamińskim

Trzy gole, jedna asysta i jedno kluczowe podanie – może nie jest to oszołamiający dorobek dla skrzydłowego. Ale jeśli skrzydłowym jest osiemnastolatek, który tak naprawdę regularnie zaczął grać dopiero od wiosny, a jeszcze przez początek rundy grał na boku obrony – wówczas wygląda to już przyzwoicie. Na Jakuba Kamińskiego po prostu aż miło popatrzeć. To […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Warta wysycha, dziś pomogli jej w tym sędziowie

Warta Poznań, choćby chciała, z barażów o Ekstraklasę się nie wypisze. Ma za dużą przewagę, poza pierwszą szóstkę już nie wypadnie. Drużyna z Wielkopolski jednak konsekwentnie oddala się od bezpośredniego awansu. Na domiar złego, dziś została ofiarą chwilowego zaćmienia sędziów, których błędy niestety stają się normą w I lidze po koronawirusowej przerwie. Doliczony czas pierwszej […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Prawa obrona, czyli dziura w legijnej konstrukcji

Legii nie udało się dzisiaj przyklepać mistrzostwa, ale chyba nikt nie ma większych wątpliwości, że tak się stanie. Wojskowi musieliby przegrać wszystko do końca, reszta wygrywać, no, bez szans. Dlatego już teraz trzeba myśleć o eliminacjach do Ligi Mistrzów. I wydaje się nam, że dostrzegamy w tej konstrukcji sporą lukę: mianowicie chodzi nam o prawą […]
04.07.2020