Za co kochaliśmy Berbatowa

redakcja

Autor:redakcja

17 sierpnia 2017, 10:20 • 1 min czytania

Reklama
Za co kochaliśmy Berbatowa

Lekko i precyzyjnie, jakby podawał piłkę dziecku. Od niechcenia i z pełnym luzem, jakby chodziło o mecz oldbojów. Z pewnością siebie, jakby to była najłatwiejsza rzecz na świecie. Tak, ten lob Berbatowa w barwach Monaco czysta magia. Esencja tego, z czym kojarzył nam się ten piłkarz. Potrafił nawet na wielkiej scenie, w otoczeniu znakomitych piłkarzy, wyczarować coś, czego nikt nie potrafiłby nawet wymyślić.

Reklama

(żeby obejrzeć kliknij na tytuł filmiku i przejdź do YouTube)

Najnowsze

Reklama
La Liga

Chelsea rusza po Alvareza. W ofercie… Nicolas Jackson

Kacper Korpak
0
Chelsea rusza po Alvareza. W ofercie… Nicolas Jackson
Piłka nożna

Mistrzowski atak przykrył fatalną obronę. Chelsea rozpoczęła sezon od zwycięstwa

Braian Wilma
2
Mistrzowski atak przykrył fatalną obronę. Chelsea rozpoczęła sezon od zwycięstwa

Weszło

Reklama