Tour de France to co roku jeden z najgorętszych tematów do konwersacji w lipcu. M.in. dzięki niezłym występom Rafała Majki w poprzednich latach, o tym wyścigu rozmawia się podczas rodzinnych grillów, imprez w klubach i wspólnych wypadów nad morze. Nie jesteś wielkim fanem kolarstwa, ale mimo to nie zamierzasz odstawać od reszty towarzystwa? Zerknij na poniższe ciekawostki, opowiedzenie publicznie kilku z nich powinno sprawić, że w oczach bliskich przestaniesz być totalnym laikiem, który ma z rowerem tyle wspólnego, że od lat trzyma go w piwnicy.

Co powinieneś wiedzieć o Tour de France, jeśli nie interesuje cię kolarstwo, ale chcesz błysnąć w towarzystwie

– Zanim kolarze wzięli się za doping farmakologiczny, oszukiwali w nieco inny sposób. Podczas drugiej edycji TdF aż dwunastu zawodników pokonało część trasy… pociągiem, za co zostali później zdyskwalifikowani.

– Kiedy patrzymy na Michała Kwiatkowskiego czy Rafała Majkę, myślimy sobie: kolarze to chucherka. Owszem, dziś wagowo upodabniają się do modelek, ale kiedyś wyglądało to inaczej. W 1909 roku Wielką Pętlę wygrał niejaki Francois Faber, który poza znakomitą jazdą wyróżniał się czymś jeszcze, mianowicie posturą. Facet przy wzroście 178 cm ważył… 90 kg.

– Najmniejsza różnica czasowa pomiędzy zwycięzcą touru, a zawodnikiem, który zajął drugie miejsce, wynosiła… osiem sekund. W 1989 roku właśnie o tyle lepszy od Laurena Fignona okazał się Greg LeMond. Dodajmy, że wówczas kolarze przejechali 3285 km.

– Podczas treningu jedziesz na swoim rowerze ze średnią prędkością 25 km/h? Jak na amatora to oczywiście niezły wynik, ale z zawodowcami nawet nie masz co się porównywać. Najszybszy etap TdF miał miejsce w 1999 roku, kiedy kolarze śmigali z Laval do Blois (194,5 km). Ulubieniec kobiet, znakomity sprinter Mario Cipollini pruł wtedy ze śr. prędkością 50, 4 km/h, co do dziś jest rekordem pojedynczego odcinka imprezy.

CIPOLLINI-Mario002pp-630x421

– Rowery, na których startowano w początkowych edycjach francuskiej imprezy, ważyły naprawdę sporo, 15-20 kg. Dzisiejsze kolarzówki są kilkakrotnie lżejsze, a za ich równowartość mógłbyś kupić przyzwoite auto. Taki Rafał Majka od początku swojej zawodowej kariery jeździ na sprzęcie Specialized – głownie na modelu S-Works Tarmac. W tym roku wystartuje na najnowszej generacji Tarmac-a, która zresztą ma premierę wczoraj. Cena tego cacka to 42 599 zł.

– Żółta koszulka dla lidera TdF została wprowadzona w 1919 roku. Dlaczego wybrano właśnie ten kolor? Nie ma pewności. Jedna wersja mówi, że miała kojarzyć się z wydawaną na żółtym papierze gazetą L’Auto, która była patronem imprezy. Druga – mało kto w peletonie używał wówczas tego koloru, więc zastosowanie go miało sens. Kolejna ciekawostka: gdy na początkowych etapach kibice widzieli lidera, udawali, że są… kanarkami.

– Od 84 lat niektóre wzniesienia na TdF oznaczane są jako górskie premie. Kolarze, którzy pojawiają się na nich na czołowych miejscach, zdobywają punkty. Kto ma ich najwięcej, jedzie w specjalnej białej koszulce w czerwone grochy. Pojawiła się na imprezie w 1975, a wzór pochodzi od pierwszego sponsora, firmy Poulain, która produkowała czekolady. W tym miejscu warto dodać, że Rafał Majka dwukrotnie wygrywał klasyfikację na najlepszego górala imprezy. Poza trzecim miejscem Zenona Jaskuły w klasyfikacji generalnej wyścigu w 1993 r., spokojnie można uznać to za największy wyczyn polskiego kolarza w Wielkiej Pętli.

– To właśnie Jaskuła w spektakularny sposób wygrał etap TdF. W rozmowie z „Onetem” w 2013 roku wspominał to wydarzenie tak:  „Jechaliśmy przez Pireneje, w których drogi były wąskie, a asfalt lepił się do kół. Trzeba przyznać, że końcówka etapu była nerwowa. Do podnóża góry, pod którą podjeżdżaliśmy, dojechała mała, 30-35 osobowa grupa. Już na początku podjazdu zaatakował Szwajcar Tony Rominger. W końcówce etapu została nas jednak trójka. Obok mnie i Romingera był jeszcze lider wyścigu Hiszpan Miguel Indurain. Ten ostatni miał jednak tego dnia kryzys, był słaby na trasie. To cud, że w ogóle z nami dojechał w czołówce. Kilka razy byłem na tym wyścigu tuż za podium. Nie ukrywam, że rozmawiałem wówczas z Romingerem o sytuacji. Szwajcar zarzucał mi, że nie atakuję Induraina, tak jak on to czyni. Stwierdziłem zatem, że skoro jesteś taki dobry, to wygraj ze mną i odskocz. Nie był w stanie. Wprawdzie po moim ataku na 300 metrów przed metą dogonił mnie jeszcze, ale przy kolejnym moim mocnym depnięciu na pedały, został”.

635090006230344887

– Wbrew pozorom, kolarstwo nie jest sportem indywidualnym. Na sukces lidera danej grupy pracuje cała drużyna, której członkowie mają naprawdę sporo zadań: na płaskim osłaniają go przed wiatrem, dowożą zapas żeli energetycznych i bidonów z piciem, podczas górskich odcinków zdarza im się „holować” swojego szefa, jeśli ten przechodzi akurat kryzys. Oczywiście często w takiej sytuacji pomocnik musi schować swoje ambicje do kieszeni. Jakiś czas temu Dariusz Baranowski opowiadał nam o górskim etapie Tour de France:

– Jechałem w czołówce, czułem, że noga podaje, że mam szanse na podium. Nagle usłyszałem w słuchawce, że mam poczekać na lidera swojej grupy, aby potem ułatwić mu finiszowanie. W międzyczasie mijał mnie Lance Armstrong i zachęcał, żebym z nim jechał. Niestety, musiałem odmówić. Do dziś jak pomyślę o tym dniu, to czuję lekki smutek – naprawdę miałem wtedy szansę na wygranie etapu.

– Dziś kolarze zabierają ze sobą na trasę wyścigu głównie żele energetyczne i bidony pełne napojów. Drzewiej sprawy wyglądały zupełnie inaczej. Niezłym ancymonem był niejaki Hugo Koblet, który w równym stopniu co jednoślady wielbił kobiety. Szwajcar zawsze podczas etapów TdF miał przy sobie… grzebień, wilgotną gąbkę i buteleczkę wody kolońskiej. Używał ich głównie po przekroczeniu mety, aby na spotkaniu z kibic(k)ami i dziennikarzami prezentować się nienagannie.

– Kolarstwo i maraton – to dyscypliny, w których kibice mają nieustanny kontakt z zawodnikami. Ma to oczywiście swoje minusy, o czym w 2015 roku boleśnie przekonał się faworyt tegorocznej Wielkiej Pętli Chris Froome. Na trasie 14. etapu imprezy Brytyjczyk został bowiem… oblany moczem przez jednego gapiów. Ów człowiek chciał oczywiście w ten sposób pokazać, że jego zdaniem zawodnik teamu Sky jeździ na dopingu, którego nieudolni kontrolerzy nie są w stanie wykryć podczas badań.

– W XXI wieku, gdy kolarz ma awarię roweru, błyskawicznie pojawia się przy nim wóz ekipy technicznej, który ratuje nowym sprzętem. Przez dłuższy czas uczestnicy Wielkiej Pętli nie mogli jednak liczyć na osoby trzecie w przypadku takich problemów. Zamiast tego musieli naprawiać swoją maszynę sami. W 1913 roku Francuz Eugéne Christophe przez kilkanaście kilometrów niósł rower z pękniętym widelcem, szukając zakładu kowalskiego. Gdy w końcu się udało, jego działania bacznie obserwowali sędziowie. Koniec końców chłop i tak został zdyskwalifikowany, okazało się bowiem, że syn gospodarza pomagał mu przy kowalskim miechu.

– Ostatnim kolarzem, który w jednym roku wygrał Giro d’Italia i TdF, był w 1998 roku nieżyjący już Marco Pantani. Urodzony nad morzem Włoch był stworzony do szaleńczych ataków w górach. Kiedyś napisano o nim pięknie, że „jechał w sztubacko-awanturniczym stylu”. Kibice kolarstwa pamiętają o „Piracie” do dziś – jego grób odwiedza rocznie 50000 fanów z całego świata.

– W szczytowym okresie swojej popularności, Lance Armstrong używał w hotelach pseudonimów, aby ukryć się przed dziennikarzami i kibicami. W trakcie Tour de France Amerykanin lubił meldować się w nich jako Mellow Johnny, co jest grą słów. W języku francuskim „maillot jaune” to określenie… żółtej koszulki lidera.

OPRACOWAŁ KG

Weszło
03.02.2023

Pewne zwycięstwo Realu, Valencia bez argumentów

Real Madryt bez większych problemów pokonał u siebie Valencię 2:0, chociaż wynik mógł być zdecydowanie większy. Goście tego wieczora byli jedynie tłem dla Królewskich, którzy za wszelką cenę starają dogonić się liderującą w tabeli Barcelonę.Dzisiejsze spotkanie Realu z Valencią było raczej bez historii. Gospodarze zaprezentowali się naprawdę solidnie, chociaż pierwsza połowa była w ich wykonaniu niemrawa. Do przerwy gra obu drużyn wyglądała mniej więcej […]
03.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Brutalny faul na gwiazdorze Realu Madryt [WIDEO]

Real Madryt pokonał dziś 2:0 Valencię w ramach 17. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy. Najbardziej paskudnym momentem meczu był faul Gabriela Paulisty na rozpędzonym Viniciusie Juniorze.Brazylijski stoper nie tylko wyciął swojego rodaka. Usiłował go też po prostu kopnąć w przypływie frustracji.Spójrzcie: Isso é coisa de MOLEQUE, @gpaulista5!!! De MOLEQUE e MAU-CARÁTER!!! Um homem de 32 anos indo pra machucar um garoto como o @vinijr é de uma baixeza nojenta […]
02.02.2023
Piłka nożna
02.02.2023

Wrócił pragmatyczny i skuteczny Juventus. „Stara Dama” w półfinale Pucharu Włoch

Ćwierćfinałowe starcie Juventusu z Lazio w Pucharze Włoch nie było najciekawszym widowiskiem do oglądania dla neutralnego kibica. Aczkolwiek fani „Starej Damy” w końcu mają jakiś powód do zadowolenia. Ich drużyna zagrała bardzo dobrze w defensywie i awansowała do półfinału Coppa Italia.Juventus – Lazio 1:0. „Stara Dama” minimalnie lepsza od LazioPowiedzieć, że Juventus nie ma najlepszego czasu to, jak nic nie powiedzieć. Nie dość, że pod względem sportowym nie wyglądają dobrze w tym sezonie, to do tego […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Kiwior imponuje na treningach Arsenalu

Jak informuje Chris Wheatley z portalu London World, Jakub Kiwior zaliczył udane wejście do Arsenalu. Reprezentant Polski zaimponował sztabowi szkoleniowemu „Kanonierów” podczas wstępnych badań i treningów.Arsenal zapłacił za Kiwiora całkiem sporo, bo aż 25 milionów euro. Trzeba jednak pamiętać, że rywalizacja na rynku o polskiego obrońcę była dość zacięta, zatem z góry było wiadomo, że Spezia zainkasuje za ten transfer sporą sumkę. – Arsenal przedstawił realny plan […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Greenwood po wycofaniu zarzutów: „odczuwam ulgę”

Mason Greenwood udzielił pierwszego komentarza po tym, jak wycofano zarzuty pod jego adresem o przemoc domową i próbę gwałtu na byłej partnerce. Zawodnik Manchesteru United z góry zapowiedział, że to jego ostatnia wypowiedź w tej sprawie.– Odczuwam ulgę ze względu na to, że ta sprawa dobiegła już końca. Chciałbym podziękować mojej rodzinie, bliskim i przyjaciołom za ich wsparcie. Na tę chwilę nie będzie kolejnych komentarzy – powiedział Greenwood, cytowany przez The Sun.Do tematu odniósł się również Manchester […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Ancelotti: „Nie potrzebowaliśmy wzmocnień w zimowym oknie”

Kibice Realu Madryt z niepokojem obserwowali postawę swojego klubu w zimowym oknie transferowym, ponieważ Los Blancos nie dokonali istotnych wzmocnień. Trener „Królewskich”, Carlo Ancelotti, uspokoił fanów – jego zdaniem wszystko idzie zgodnie z planem.Real w ostatnich tygodniach nie radził sobie najlepiej. „Królewscy” pokonali wprawdzie Atletico Madryt w Pucharze Króla, ale już w lidze potracili trochę punktów, no i polegli też w starciu z Barceloną o Superpuchar Hiszpanii. Wspomniany Carlo […]
02.02.2023
Inne sporty
02.02.2023

„Cholera, to było coś wielkiego”. Jak Amerykanie i Japończycy zorganizowali galę wrestlingu w Korei Północnej

Rok 1995. Na stadionie w Pjongjangu, stolicy Korei Północnej, organizowana jest… gala wrestlingu. Nie opowiadają za nią jednak sami Koreańczycy, a dwie federacje: japońska (NJPW) i amerykańska (WCW). W ringu pojawiło się wówczas sporo gwiazd, choć największa była na trybunach. Ze wszystkimi wrestlerami ściągnięto też bowiem… Muhammada Alego. Jak to możliwe, że taki event udało się zorganizować? Kto za tym wszystkim stał? Jak zareagowali Koreańczycy na wrestling? Dlaczego jedna […]
02.02.2023
Piłka ręczna
01.02.2023

Industria Kielce na krawędzi. Co stanie się z mistrzami Polski?

19 mistrzostw kraju. 17 razy wywalczony Puchar Polski. Wygrana Liga Mistrzów. Finał ostatniej edycji tych rozgrywek, przegrany dopiero po karnych z Barceloną. A teraz spore kłopoty finansowe i przyszłość klubu stojąca pod znakiem zapytania. Industria Kielce – wcześniej grająca też jako Vive Targi, Vive Tauron, PGE Vive, Łomża Vive oraz Łomża Industria – szuka sponsorów i apeluje do władz miasta o pomoc.  Do końca marca„Zarząd […]
01.02.2023
Inne sporty
01.02.2023

Jedyna taka rodzina w sporcie. Sebastian, Petr i reszta Kordów

Sebastiana Kordę polscy kibice mogą kojarzyć z dwóch rzeczy. Po pierwsze, z wyrzucenia z Australian Open Huberta Hurkacza. Po drugie, z bycia synem mistrza wielkoszlemowego, Petra Kordy. Amerykański tenisista miał się od kogo uczyć. Ale jego rodzina jest pełna kapitalnych sportowców. Sam Sebastian czuje się wśród nich najsłabszy. I trudno mu się dziwić.To nie byle jakie sukcesy. Sebastian w styczniu rozprawił się z zawodnikiem, który bywa maszyną na kortach twardych. Daniił […]
01.02.2023
Suche Info
31.01.2023

Jeremy Sochan wystąpi podczas Weekendu Gwiazd!

Ostatnie owocne tygodnie Jeremy’ego Sochana zostały należycie docenione. 19-latek wystąpi w meczu Rising Stars, który będzie miał miejsce 17 lutego podczas Weekendu Gwiazd. To oczywiście pierwsze takie wyróżnienie dla gracza z Polski w historii najlepszej ligi świata.W Rising Stars wezmą udział najlepsi debiutanci oraz drugoroczniacy w NBA, a także młodzi zawodnicy z G-League, czyli zaplecza amerykańskich rozgrywek. Oprócz Sochana wśród „żółtodziobów” zaproszenie do Salt Lake City […]
31.01.2023
Tenis
31.01.2023

Djoković zagra w US Open. Znowu ma szansę na Wielkiego Szlema?

2023 rok idzie jak na razie w stu procentach po myśli Novaka Djokovicia. Serb wrócił do Melbourne i wygrał Australian Open, a teraz otrzymał zielone światło na grę w US Open. 11 maja Stany Zjednoczone zniosą bowiem ograniczenia dotyczące szczepień na koronawirusa, które przeszkodziły mu w poprzednim sezonie. Czy to oznacza, że Nole ponownie powalczy o Wielkiego Szlema?Nawet niedzielni fani tenisa wiedzą, jaki los spotkał Djokovicia w 2022 roku. Tenisista uznawany […]
31.01.2023
Tenis
31.01.2023

Czeski tenis to potęga. Siostry Fruhvirtove mają talent na miarę Igi?

Czesi mają znakomite tenisowe tradycje i aż 9 zawodniczek w pierwszej setce rankingu WTA. Ale ich złote czasy mogą dopiero nadejść, w dużej mierze za sprawą dwóch sióstr. Linda Fruhvirtová liczy 17 lat i wygrała trzy mecze w tegorocznym Australian Open. A Brenda za parę miesięcy skończy 16 i jest uważana za jeszcze większy talent. Talentów w kobiecym tenisie nasi sąsiedzi mają zresztą prawdopodobnie… najwięcej na świecie.Wypadałoby zacząć od krótkiej […]
31.01.2023