post Avatar

Opublikowane 28.05.2017 17:44 przez

redakcja

Władze angielskiej piłki od nowego sezonu wprowadzają bardzo dobry przepis – wszelkiej maści symulanci, aktorzyny czy oszuści będą karani za symulki i padolino dwoma meczami zawieszenia. Ma to piłkarzy oduczyć tanich sztuczek, bowiem jeśli zamiast grać, będą cudować, następne spotkania spędzą w pozycji siedzącej. Słusznie, bardzo słusznie, a widząc co odstawił wczoraj Siemaszko stwierdzamy, że coś podobnego powinno pojawić się i w ekstraklasie, nawet w formie rozszerzonej – przecież nie tylko symulka jest oszustwem. Wiosną naliczyliśmy co najmniej pięciu krętaczy, którzy powinni pójść do szkoły aktorskiej, siedzieć na trybunach czy robić cokolwiek innego. W każdym razie: na pewno dostać karę.

5. Piotr Wlazło

Nie odwiedzaliśmy Gersona w Łęcznej i może coś od jego pobytu w Gdańsku się zmieniło, może teraz wokół stopera kręci się jakieś tornado, które powoduje upadki rywali stojących czy biegnących wokół. Jednak chyba nie, bo większość zawodników zachowuje się normalnie, przyaktorzyć postanowił za to Piotr Wlazło – puścił sobie piłkę i świetnie, teraz wystarczyło za nią pobiec, potem pewnie strzelić. Niestety, oszust wybrał inną furtkę, postanowił wykonać jakiś komiczny pad i liczyć na przychylność sędziego. Niestety, Bartosz Frankowski dał się nabrać – czyli w podeszłym wieku będzie łatwym celem metody na wnuczka – i wskazał na wapno. A powinien piłkarza Wisły napomnieć i spojrzeć na niego z nieukrywanym poczuciem żenady.

4. Darko Jevtić

Lechowi nie szło wówczas z Koroną i choć doceniamy ekipę Bartoszka, to jednak kandydat do mistrzostwa powinien rozstrzygać z nią mecze u siebie w inny sposób niż padolino i karny w końcówce. Chcielibyśmy wierzyć, że Jevtić zapomniał rano o śniadaniu, że podstępna murawa sprowokowała u niego poślizg, ale niestety nie urodziliśmy się wczoraj. Piłkarz Lecha myślał, myślał i wymyślił, że sędziego oszuka, tak będzie najbezpieczniej i najpewniej strzelić gola. Marciniak dał się nabrać, a Lech rzeczywiście w tym spotkaniu był górą, choć wcale nie powinien.

3. Miroslav Radović

Oszustwo bezczelne podwójnie, ponieważ Radović nie dość, że nawiązał do swoich najgorszych czasów – kiedy nurkował jak opętany – to jeszcze w rozmowie z Żelkiem Żyżyńskim przekonywał o faulu, w czym był tak przekonujący jak Mariusz Wach, który twierdził, że wypowiadając się na temat walki Joshuy z Kliczko nie był natrąbiony jak dzwon tylko zmęczony.

Sytuacji Radovicia nie dało się bowiem uratować – Gonzalez po prostu biegnie za rywalem, doszło do minimalnego trącenia, Serb zastanawiał się dobrą chwilę co z tym fantem zrobić i dopiero parę kroków później runął jak długi. Żenada, absolutna żenada i mógłby Radović chociaż przyznać w przerwie, że cwaniakował, dla zwykłej przyzwoitości. Szedł jednak w zaparte co czyni go oszustem nieudolnym (na to padolino mógł się nabrać tylko Gil) i bezczelnym.

2. Maciej Górski

Sytuacja bardzo świeża, bo z 34. kolejki, kiedy piłkarz Korony nawet nie tyle, że dopuścił się oszustwa, ale zaprezentował ich cały festiwal. Naprawdę, w jakimś skrzywionym świecie, gdzie kantowanie by imponowało, Górski mógłby robić za idola prezentując pełen zestaw. No bo czego tu nie było?

napastnik sfaulował Załuskę, który próbował interweniować w szesnastce. Widzieli to wszyscy, od kibiców z najwyższego rzędu po ludzi pracujących na stacji kosmicznej – nie dostrzegł tego jedynie sędzia Bednarek, co zdecydowanie powinno go upoważniać do darmowego badania wzroku.

dalej, Górski wykonał paskudne padolino po mikro-starciu z Gonzalezem, facet turlał się jakby Hiszpan potraktował go bardzo ostro, a przecież ten go ledwo dotknął. Martwimy się więc o zawodnika Korony, bo skoro tak mały kontakt powoduje u niego tak wielkie straty, strach pomyśleć co przeżywa w komunikacji miejskiej – przy lekkim tłoku w pociągu czy autobusie musi miotać nim jak szatan.

Górski popycha Gonzaleza, ten odpowiada tym samym i w efekcie obaj dostają po żółtej. Jednak to Hiszpan – po symulce Polaka – miał kartkę na koncie i to on wyleciał z boiska, a powinno być odwrotnie, Górski poszedłby pod prysznic mając już napomnienie za symulkę.

– Co ty, kurwa, gwiżdżesz? – pytał Gonzalez sędziego. Też chcielibyśmy to wiedzieć.

1. Rafał Siemaszko

Król oszustwa, Maradona z Wejherowa, inspiracja, by ten ranking w ogóle powstał. Rafał pisał naprawdę fajną historię w tym sezonie, bo nikt na niego nie stawiał przed startem rozgrywek, a on dał Arce wiele – do meczu z Ruchem dziewięć bramek w sezonie, poza tym kluczowe trafienie w finale Pucharu Polski. Ładował z wielu pozycji, strzelał głową – a jest przecież niskiego wzrostu – był najjaśniejszym punktem słabego, od dłuższego czasu, gdyńskiego zespołu.

Dla ludzi z wypaczonym systemem wartości po meczu z Ruchem może być bohaterem, jednak dla większości będzie oszustem. I słusznie.

Najpierw trafił ręką, potem tę rękę pocałował, w wywiadzie stwierdził, że to będzie jego tajemnica (zupełnie jakby transmisja szła do radia). Niby potem powiedział coś o wstydzie, ale niesmak i tak został duży, bo można komuś zwędzić auto, zrobić sobie z nim zdjęcie na tle zachodzącego słońca i wysłać SMS-a o treści „trochę mi wstyd”, ale to nie jest zbyt przekonujące. Szkoda, Rafał.

*

Pięciu oszustów, którym występki uszły na sucho. Śmiejemy się z arbitrów, że potrafią nie dostrzec czegoś, co widział każdy, ale inna sprawa, że trzeba im pomóc. Mają na głowie naprawdę wiele i jeśli można, ciężar w postaci aktorów należy im zdjąć – bicz w postaci zawieszenia za symulki mógłby się sprawdzić. To nie jest kosztowna technologia, tutaj nie trzeba prowadzić intensywnych szkoleń, wystarczy jedynie wpisać odpowiedni punkt do regulaminu. Więc chyba warto spróbować?

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 28.05.2017 17:44 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 57
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Poss
Poss

To była ręką boska!

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

reka nieboszczka marszałka Piłsudskiego, ktory wlasnymi recoma i nogami zbudowal Gdynie w okresie miedzywojennym nie po to, zeby lokalna Arka Gdynia grala w nizszej klasie rozgrywkowej 😉

Znaffca
Znaffca

Drogie weszlo….. sędzia nie jest od tego aby oceniać siłę z jaką doszło do kontaktu ( i czy była wystraszająca do uznania faulu). Przecież każdy kto gra/ogląda piłkę wie że np. rączki na plecach przeciwnika przy wyskoku do główki to faul i żaden sędzia nie rozstrzyga czy był to przytrzymanie zawodnika czy tylko lekko się opierał.

I chociaż Radović przeleciał 5 metrów po kontakcie, to ten kontakt był (oczywiście nie spowodował upadku) i w związku z tym powinien być odgwizdany faul……..

Nigdy nie będę popierał takich zachowań bo piłka to nie sport dla mięczaków ale jednak sami optujecie za tym żeby dokładnie przestrzegać przepisów……….

Znaffca
Znaffca

Pewnie że może wam to się nie podobać(panowie od minusów) ale takie są przepisy.

DrMabuse
DrMabuse

Bzdura.
Zatrzymywanie przeciwnika polega na uniemożliwieniu mu poruszania się za pomocą dłoni, ramion, bądź całego ciała.
Czy Gonzalez uniemożliwił grę Radoviciowi?
Nie.

Znaffca
Znaffca

DrMabuse czy był kontakt w przypadku Radovicia? był ….koniec.
PS. Chodź nie popieram takich symulek.

Znaffca
Znaffca

fajne że można zobaczyć kto ma odmienne zdanie od ciebie…. panie megnoz1ik i czesławek7. Dobrze usłyszeć jakąś alternatywną opinie….chodź szkoda, że w sprawie zero-jedynkowej jak przepisy gry w piłkę nożną.

Mikas
Mikas

Takie tłumaczenie przeszłoby w koszykówce – która formalnie jest sportem bezkontaktowym – ale nie w piłce nożnej – która oczywiście takim sportem nie jest. W żadnym wypadku nie ma czegoś takiego jak kontakt = faul, na co dowodem są liczne kartki przyznawane piłkarzom w podobnych sytuacjach.

Znaffca
Znaffca

Panie Milas z chęcią bym usłyszał wykładnie zgodną z przepisami … proszę wklej.

Mikas
Mikas

Już jest poniżej

Mikas
Mikas

Jeszcze co do siły – „Użycie nieproporcjonalnej siły ma miejsce wtedy, kiedy zawodnik swój atak wykonuje z dużą siłą, rażąco wykraczając poza granice normalnej gry, narażając tym samym przeciwnika na niebezpieczeństwo odniesienia kontuzji. Zawodnik używający nieproporcjonalnej siły, musi być wykluczony z gry.”

A więc jest dokładnie odwrotnie. Sędzia zdecydowanie jest od tego żeby oceniać siłę przy kontakcie.

Warto jeszcze przytoczyć:
„Atakowanie ciałem przeciwnika w zasięgu gry w walce o pozycję – łącznie z kontaktem fizycznym walczących – jest dozwoloną formą gry, pod warunkiem, że nie będą użyte ręce i łokcie. Przewinieniem jest atakowanie przeciwnika:

w sposób nieostrożny,
w sposób nierozważny,
z użyciem nieproporcjonalnej siły. „

Znaffca
Znaffca

Panie Mikas to się nie ma do rzeczy w przypadku kiedy „Użycie nieproporcjonalnej siły ma miejsce wtedy, kiedy zawodnik swój atak wykonuje z dużą siłą, rażąco wykraczając poza granice normalnej gry, narażając tym samym przeciwnika na niebezpieczeństwo odniesienia kontuzji.”
Zawodnik używający nieproporcjonalnej siły, musi być wykluczony z gry, czyli jak w przypadku wślizgu, gracz defensywny wjeżdża w ofensywnego gracza który biegnie z piłką co oznacza, że się wpierdala „en face” prosto w nogi.. nie ta sytuacja.

PS zresztą ta zasada jest dla mnie mega ważna i chroni graczy technicznie uzdolnionych, ale nie ma zastosowania do tej sytuacji.

Mikas
Mikas

Już to przytaczałem, ale chyba nie dotarło, więc powtórzę:
„Atakowanie ciałem przeciwnika w zasięgu gry w walce o pozycję – łącznie z kontaktem fizycznym walczących – jest dozwoloną formą gry (…)”

DrMabuse
DrMabuse

Sam kontakt to za mało. Dostales doslowny cytat z przepisow. Zwracam uwagę – w przepisach jest slowo „uniemożliwiEnie” a nie „uniemożliwiAnie”. Fskt musi zaistniec, musi się dokonać. Lekkie dotkniecie nie jest jednoznaczne z uniemozliwieniem gry. Kropka.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Znaffca Niezłe kocopoły pierdolisz… Gdyby tak było, że sędzia nie ocenia siły kontaktu (ręką, nogą, barkiem) i nie rozpatruje jego wpływu na możliwość skutecznego kontynuowania akcji, to zawodnicy w ogóle nie mogliby się dotykać! Piłka nożna stałaby się sportem bezkontaktowym, gdzie każde położenie ręki na plecach, czy starcie bark w bark kończyłoby się faulem. Ty myśl trochę misiu kolorowy! Zanim zaprezentujesz publicznie jakąś nową teorię, najpierw przeprowadź logiczną symulację, jak wyglądałoby to w praktyce. A nie chrzanisz co popadnie bez jakiejkolwiek refleksji.

Znaffca
Znaffca

Janusz …właśnie z autopsji pisałem o tych rękach na plecach przy wyskoku do główki.
Powiedź mi jak ma ten biedny sędzia ustalić z jaką siłą doszło do kontaktu to nic więcej nie napisze……

PS. A to kontakt bark w bark jest zabroniony??? ciekawe…

dlouhy
dlouhy

„Joshuy z Kliczko” – nie „Kliczko” tylko „Kłyczko”

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

nie Kłyczko tylko Knyćko, bo jego nazwisko bierze sie od slowa knykieć, ktore w naszym i ukrainskim jezyku ma to samo znaczenie i brzmienie.

dlouhy
dlouhy

Skąd ta wiedza?
Skąd to minusowanie mojego komentarza, który wniósł coś do dyskusji i był zgodny z prawdą?
Кличко (za ukraińską wikipedią):
К -czytaj K
л – ł
и – y
ч – cz
к – k
о – o (transkrypcja za PWN). Skąd wziąłeś to „n”, „i”, „e” oraz „ć” to nie mam pojęcia. W ogóle skąd wziął się taki knykieć jak ty?
Oglądałem wczoraj filmik z wypowiedziami Korwina i nawet on o tym wspominał! To było z Pawłem Kowalem.

Mam znalazłem, nie ten filmik co ja oglądałem, bo to było kompilacja wypowiedzi ale ta sama rozmowa:
http://www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/korwin-mikke-o-gwaltach-kobiety-udaja-ze-stawiaja-opor-i-to-jest-normalne,430055.html
Mniej więcej (więcej) od 9’25”

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

zmyslilem na poczekaniu 😉

Mikas
Mikas

Tak to często już jest w sekcji komentarzy że jak coś komuś nie pasuje do wizji świata to minusuje. Nawet nie próbują weryfikować, tylko od razu leci minus.

dlouhy
dlouhy

Chociaż jeden z górnych 3%! Pozdrawiam Mikas!

walde18
walde18

jak Górski to tym bardziej Góralski. Cały mecz polowanie na VOO(ochrona wartościowych graczy)
Przy drógiej żółtej po pchnięciu przedramieniem padł jak epileptyk.
A nie,to piłkarz kolejki

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi

Bardzo celny komentarz, za wyjątkiem samej końcówki o Gilu, która właściwie przeczy tym ośmiu linijkom tekstu wcześniej. Mam tylko jedna poprawkę – tak jest nie tylko w naszej lidze.

Tak mi się przypomniało: czym różni się piłkarz od zawodnika rugby?
Piłkarz udaje, że go boli, natomiast zawodnik rugby udaje, że go nie boli…..

gagar
gagar

Zapomniał Wół jak Cielęciem był.
Awans Ruchu Chorzów 10 lat temu do Ekstraklasy

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Żenada do sześcianu, tylko czy Ruch awansował akurat dzięki tej bramce? Chyba nie…

Tak wiele pytan tak malo odpowiedzi
Tak wiele pytan tak malo odpowiedzi

a spadł tylko przez bramkę Siemaszki? Chyba nie. Sezon, kolejny już, patologiczny pod względem organizacyjnym i sportowym

werseo
werseo

MIAŁ 6 PUNKTÓW PRZEWAGI, NO W CHUJ PRZEKRĘT XDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

a, skoro mial 6 punktow przewagi to spoko 😉

michalszostak
michalszostak

Myślałem że to Chyra.

fronda
fronda

Gamoń z weszło,który banuje i nie informuje za co,a właściwie bez powodu niech się podpisze.Co się stało z tym portalem?
Ale karma wraca.Stano zbanowany na fejsie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

piotrzst
piotrzst

Moim zdaniem Górski powinien być wyżej od Siemaszki- w końcu znacznie częściej i mocniej wpływał na wynik meczu, bo na dobrą sprawę dzięki niemu Korona wygrała przegrany mecz, czyli zyskała 3 pkt w stosunku do 1, jaki uzyskała Arka.

Omega1995
Omega1995

Dzisiaj tak samo się kładł przecież, bo byle jakim delikatnym kontakcie chociażby z Pazdanem.

piotrzst
piotrzst

Nie dziwota, że Probierz się go pozbył

dani55
dani55

to co weszlaki jeżeli macie choć trochę honoru to może powtórzymy mecz Arka – Ruch. umieliście cały czas pisać źle o Ruchu to napiszcie ,że Ruch w biały dzień zostal wypierdolony z e-klapy . Cała Polska widziała jaki ten Ruch Chorzów zły niedobry i oszust.
bez pozdrowień

knickstape
knickstape

Jeszcze karne z Portugalią! Nie zapomnij o tych karnych!!

legenda
legenda

Sąsiedzi z gorszej części Trójmiasta jak zwykle na czele niechlubnej listy. Wstyd.

Jatu
Jatu

Akurat na czele pod względem pomocy od sędziów jest inna drużyna.

niewydrukowana tabela.jpg
Lolcislaw
Lolcislaw

Zacznij pisać w tematach dotyczących twojego drim timu, bo na słowo Arka internetowo zawsze boli cie dupa. Wasza historia od IV ligi to jest dopiero materiał na film o honorze, elegancji i uczciwości.
Tak, wiem, my zawsze na czele pod względem przekrętów, ale cóż zrobić. Ważne, że reszta zespołów w kraju jest uczciwa. Jedna, czarna owca musi być.

Jatu
Jatu

Siemaszko nie całował ręki tylko medalik Matki Boskiej… I nie rozumiem czemu on jest na czele listy, a nie Górski? Żeby było więcej klików na fali aktualnego hejtu na niego? Jakby sędzia spełnił swój obowiązek o to odgwizdał to nikt by po meczu nie miał słowa pretensji do Siemaszki, a przez sędziego nagle stał się chamem i oszustem…

El Pistolero
El Pistolero

Daleki jestem od tego aby krytykowac sędziów,wiadomo to tylko ludzie i moga sie mylic ale to wygladalo tak,ze ten gol „Musial” paść,no i padł w kuriozalnych okolicznościach.
Po takim babolu sedziemu przyda sie pare meczy na nizszych szczeblach.
Brakowalo tylko meldunku,ze robota wykonana…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mexic
mexic

Weszło już nawet nie schodzi na psy, oni kopią dziurę w dnie morza żenady.
Górski nie przewrócił się po popchnięcie ale po kopnięciu w kostkę, widać to na filmiku bardzo wyraźnie. Po drugie, Gonzales najpierw uszczypnął Górskiego a chwilę później uderzył go w twarz i za to uderzenie dostał kartkę. Po czerwonej zrobiła się awantura, w trakcie której Ondrasek kopnął leżącego Górskiego. Ten się podniósł i skoczył do Czecha. I za to dostał swoją kartkę razem z Czechem a nie za starcie z Gonzalezem. Ale by to wiedzieć trzeba było oglądać mecz, ale weszlaki tego nie mają w zwyczaju, lepiej zobaczyć 3 minuty skrótu i można pisać artykuł.

FunFutbolu
FunFutbolu

Wyżywacie się na Siemaszce a nie zwróciliście uwagi na dwie istotne rzeczy.

Ja wcale nie dam głowy że Siemaszko celowo zagrał ręką. Oczywiście-ręka była gol nie powinien być uznany, ale widać że Hrldicka interweniując wpadał z całym impetem w filigranowego napastnika Arki praktycznie go taranując. Niewykluczone że ten widząc co się świeci wystawił rękę przed siebie chcąc się uchronić przed potwornym zderzeniem a piłka po prostu w nią trafiła i wpadła do bramki.

Druga sprawa-gdyby nie ręka to czy Arce w związku z staranowaniem Siemaszki nie powinien należeć się rzut karny? Obejrzyjcie powtórkę zza bramki kilkakrotnie.

Zresztą takie wyżywanie się na zawodniku jest śmieszne.Zawsze krytykujecie piłkarzy ofensywnych-co widać w tym zestawieniu, a co z obrońcami? Czy obrońca który fauluje napastnika w polu karnym i nie przyznaje się do tego sędziemu który tego nie zauważył jest mniejszym oszustem od napastnika który na tego karnego chce sędziego naciągnąć? Widzieliście kiedyś że taki obrońca podchodzi do sędziego i mówi-panie sędzio, faulowałem proszę podyktować karnego i wyrzucić mnie z boiska?

Na szczęście od przyszłego sezonu takich sytuacji nie będzie, a i tak nie jestem pewny czy akurat on to zrobił celowo-owszem mógł się przyznać.Ale byłby frajerem, szczególnie wobec tego co się zdarzyło tydzień temu-Arka prowadzi 1-0 we Wrocławiu , kontroluje mecz, wtedy Morioka ręką pomaga opanować sobie piłkę i asystuje przy golu Pawelca. Po chwili wszystko się sypie i padają kolejne gole. Tamtej sytuacji nikt nie drążył a był to kluczowy moment meczu. Hipokryzja nr 1.

Szkoda tylko sędziego Musiała-ale on będąc za plecami napastnika nie miał prawa widzieć że piłka uderzyła Siemaszkę w rękę. Mógł to widzieć jedynie boczny albo techniczny którzy widzieli sytuacje z boku. Dobrze żebyście zwrócili na to uwagę sędziego który jest strasznie gnojony a nie miał szans ocenić prawidłowo tej sytuacji.

I jeszcze na koniec-Ruch domaga się powtórki meczu-co za hipokryzja . Już zapomnieli jak kiedyś awansowali do Ekstraklasy-polecam zobaczyć jak to było https://www.youtube.com/watch?v=i_g_YudhoJg . Hipokryzja nr 2.

Z dużym niesmakiem zobaczyłem wczoraj to co o Siemaszce mówiono w Canal Plus w czasie Ligi Plus Extra. Padały mocne słowa. Jakoś redaktorom tego kanału nie uwiera współpraca z „oszustem który nie zasługuje na szacunek” Remigiuszem Jezierskim , autorem gola ręką z linku powyżej. Hipokryzja nr 3.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

TomaszFutbalista
TomaszFutbalista

>końcówka maja 2017
>weszlaki wciąż nie rozumieją, że Jevtić wygrał walkę o pozycję i karny podyktowany słusznie
Nawet mi was nie żal
Może przydałyby się weszlakom jakieś szkolenia „sędziowskie” (tylko nie takie, jak w C+ z ekspertem uznającym duszenie za zagranie tylko na żółtą)?

Weszło
21.10.2020

Hansi Flick znów odpalił bawarski walec. Atletico bez szans z Bayernem

To, że Atletico specjalizuje się w zakładaniu rywalom kagańca, wie nawet wuja, który na Wigilii mówi, że Nawałka jak był taki był, ale wyniki miał. W tym sezonie Rojiblancos też stracili tylko jedną bramkę. Ale przyjeżdżają na Bayern i wyglądają jak chłopaki z 3A, którym 7B łaskawie pozwoliła ze sobą zagrać, bo młodsi przynieśli piłkę.  […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Mecz, który zdarzył się półtora roku za późno

To nie nie jest stetryczałe, zdziadziałe, zgorzkniałe gadanie, że kiedyś to były czasy, a teraz to nie ma czasów. No ale weźmy to na zdrowy rozum. Ten mecz powinien zdarzyć się półtora roku wcześniej. Mieliśmy sezon 2018/19. Ekscytujący, pełen młodocianej fantazji Ajax, jeszcze z De Jongiem, De Ligtem, Zieychem, van de Beekiem, pokonywał kolejne przeszkody […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Czwartek w Weszło.FM!

W czwartek o poranku w „Dwójce bez sternika” przywitają Was Wojciech Piela i Dariusz Urbanowicz. Głównym tematem audycji będzie oczywiście Liga Mistrzów i Liga Europy, a gościem będzie Adam Drygalski, który opowie o poznańskich skarbach miasta. Ponadto usłyszycie rozmowy z Żelisławem Żyżyńskim i Maciejem Szmigielskim. O 10 w audycji „Kierunek Tokio” wywiad ze świeżo upieczonym […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Dzieciarnia z Szachtara już ma miejsce w historii

Jeśli coś z epoki koronawirusowej ma piłce pozostać poza bliznami i wciąż otwartymi ranami, to właśnie wspomnienia z takich spotkań. W „normalnych” okolicznościach Szachtar nigdy by sobie na to nie pozwolił, nigdy nie wyszedłby na terenach Realu Madryt rezerwowym składem, nigdy nie dałby szansy od razu siedmiu młodocianym zawodnikom. Dziś zrobił to z konieczności, w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Śląsku, jak nie chce ci się grać na wyjazdach, to powiedz

Znacie takich ludzi, którzy generalnie są spoko, można się z nimi spotkać, pogadać, ale zawsze nalegają, żeby spotkać się u nich w domu? A jak już mają gdzieś wyjść, ruszyć dupę, to niby się zgadzają, a tak naprawdę są naburmuszeni cały wieczór jakby robili wielką łaskę? Otóż tak jest ze Śląskiem Wrocław. Śląsku, jak ci […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie: gdzie jest dobra forma Arki?

Arkadiusz Kasperkiewicz ma sporo miejsca w środku pola, może zagrać w lewo, w prawo, do tyłu, do przodu, no pełen zestaw, jeśli jesteś poważnym piłkarzem. Kasperkiewicz podaje w aut. Ale nawet nie będziemy go specjalnie cisnąć, bo ta sytuacja jest bardzo przydatna. Pokazuje bowiem, w jakiej dyspozycji była w Arka w tym meczu i w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

„Jeśli Benfica zagra najsilniejszym składem, to strzeli trzy-cztery gole i wróci do siebie”

– Na miejscu Lecha szukałbym swoich szans przy stałych fragmentach gry. Portugalczycy mają problem z bronieniem się przy rzutach rożnych. W poprzednim sezonie stracili tak bodajże dwanaście bramek. Często słabsze zespoły w lidze nastawiały się właśnie na stałe fragmenty gry i zdarzało się, że Benfica gubiła tak punkty. Były nawet pomysły, by zespół bronił się […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Permanentna rewolucja trwa, a wyników brak. Fatalny początek Zagłębia Sosnowiec

Słowo „stabilizacja” przestało mieć jakikolwiek związek z Zagłębiem Sosnowiec, kiedy klub próbując ratować Ekstraklasę w sezonie 2018/2019, postanowił przejść przez zimowe okienko transferowe w awanturniczy sposób. Zaczęła się wtedy przy Ludowej permanentna rewolucja, której nie powstydziłby się Lew Trocki. Efekty: mizerne. I cóż, Zagłębie również źle weszło w ten sezon. ZNÓW REWOLUCJA Postanowiono na niesprawdzany […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Udany wtorek w bukmacherce – 75% trafionych typów!

Są takie dni, że wszyscy mówią mi, że jestem gościem – rapował kiedyś Eis i my chętnie „Najlepsze dni” sobie dziś odpalimy, bo mamy się czym chwalić. Nasze wtorkowe typy na Ligę Mistrzów co prawda nie sprawiły, że pakujemy manatki na Wyspy Zielonego Przylądka, ale agroturystyka na Mazurach też brzmi nieźle. Mówiąc krótko: 6/8 trafionych […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

MELODROMA: Niebezpieczne związki Jorge Mendesa (część II)

W poniedziałek opublikowaliśmy pierwszą część opowieści, w której główną rolę odgrywa Jorge Mendes, menedżer Cristiano Ronaldo i agent, który trzęsie piłkarskim światem. Pora na jej drugą część, więc jeśli przegapiliście poprzedni odcinek, nadrabiajcie zaległości, a jeśli czekacie na kontynuację, to zapraszamy. Naprawdę warto.  *** Gestao de Carreiras de Profissionais Desportivos, S.A. czyli Gestifute narodziło się […]
21.10.2020
Francja
21.10.2020

Wojna o pieniądze z praw telewizyjnych we Francji. Szykuje się kryzys w Ligue 1?

Trwa naprawdę potężna awantura na szczytach francuskiego futbolu. Chińsko-hiszpańska platforma Mediapro, która wykupiła prawa do transmitowania większości meczów Ligue 1, wstrzymała zapłatę i postawiła kluby pod ścianą, żądając renegocjowania umowy. Na razie liga ratuje się kredytami, lecz długo w taki sposób nie pociągnie, bo i tak ledwie przetrwała przedwczesne zakończenie sezonu 2019/20. Jednak końca sporu […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Trzy osoby, od których może zależeć jesień Legii Warszawa

Czy ta jesień jest jeszcze do uratowania w wykonaniu Legii Warszawa? I tak, i nie. Pewnych rzeczy już naprawić się nie da, zostały utracone bezpowrotnie. To pieniądze z fazy grupowej europejskich pucharów. To jakaś część kwoty za Michała Karbownika, bo nie ma wątpliwości, że można było targować się ostrzej ze świadomością nadchodzących meczów na międzynarodowej […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Kto wskrzesi w sobie większy entuzjazm, czyli Liga Mistrzów dla głodnych sukcesu

Liga Mistrzów to nienażarta bestia. Grzeje zawsze. Niezależnie od okoliczności i codzienności.  Jeszcze w sierpniu kończyła się poprzednia edycja, wczoraj zaczęła się nowa, a teraz już rusza galopem na dobre. I dalej jara tak samo, bo to futbol na elitarnym poziomie, w którym ciągle coś się dzieje. Możemy tylko stawiać pytania: czy Real stać na […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Antonio Conte i Liga Mistrzów – czas na kolejne podejście

Plotki głoszą, że przed pierwszym meczem Ligi Mistrzów Antonio Conte przez tydzień pił tylko melisę. Wiadomo, że włoski trener ma ogromny problem z tymi rozgrywkami, a ich start będzie dla niego wymagający. Pierwszym rywalem „Nerazzurrich” będzie bowiem Borussia Moenchengladbach. Biorąc pod uwagę, że w grupie B grają także Real oraz Szachtar, każda wpadka może być […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ajax skorzysta na problemach Liverpoolu?

Ajax Amsterdam kontra Liverpool. Mecz, który po samym przeczytaniu nazw drużyn robi wrażenie. Dziś jednak nie musi to być starcie gigantów. „The Reds” bez Virgila van Dijka, Ajax natomiast nie jest już tak mocny, jak wtedy, gdy dotarł do półfinału Ligi Mistrzów. Mimo wszystko jednak spojrzymy na to spotkanie przychylnym okiem i obstawimy go w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

„Człowieku, teraz się z koła środkowego nie wychodzi”. Paweł Kryszałowicz wrócił na boisko

Byli piłkarze kopiący amatorsko w niższych ligach nie są niczym zaskakującym, zdarza się to przecież i reprezentantom Polski. Powrotu na boisko 33-krotnego reprezentanta Polski Pawła Kryszałowicza spodziewać się było jednak trudniej. Były napastnik Amiki Wronki ma 46 lat, w piłkę skończył grać przed dekadą, a niedawno zmagał się przecież z ciężką chorobą. Ale wrócił na […]
21.10.2020
Blogi i felietony
21.10.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie chcę zapeszać, ale wszystko wskazuje na to, że właśnie dołączyłem do grona ozdrowieńców. Jutro kończy się moja kwarantanna związana z koronawirusem, po kaszlu, gorączce, utracie smaku i węchu, pozytywnym teście i znowu kaszlu nie ma już właściwie śladu. Jednocześnie kończy się kwarantanna mojej żony i obu synów, którzy również przeszli przez zakażenie – między […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Raków uzgodnił z piłkarzami premie za mistrzostwo Polski

– Kilka dni temu rozmawialiśmy z prezesem Rakowa Wojciechem Cyganem i zapytaliśmy go, czy w regulaminie premii zawodników i trenerów jego klubu jest bonus za zdobycie mistrzostwa Polski. Okazuje się, że taki zapis istnieje.– Mamy coś takiego, ale uspokoję wszystkich – my nie zwariowaliśmy, po prostu przed każdym sezonem określamy regulamin premii tak, żeby być […]
21.10.2020